Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Forum: 500+ nigdy nie niknie

25.11.2017 18:19
DanuelX
7
11
odpowiedz
1 odpowiedź
DanuelX
83
Kopalny

Każdy dorosły obywatel tego kraju powinien zdać sobie sprawę, że te 500+ to nic innego jak kredyt. Kredyt który będzie spłacany nie przez Prezesa tylko przez dzieci każdego kto je posiada. PiS płaci pieniędzmi przyszłych pokoleń za głosy. I tylko o to tu chodzi.

25.11.2017 17:26
5
5
odpowiedz
zanonimizowany809
160
Legend

Niestety, taka jest prawda. NAJGORSZĄ, NAJGORSZĄ, NAJGORSZĄ rzeczą jaką można kiedykolwiek zrobić będąc u władzy to nadawać przywileje. Zawsze prowadzi to do zepsucia, zawsze prowadzi to do rozkładu i problemów, których potem nie sposób rozwiązać.
Tym razem, ktoś wymyślił przywilej rozdawania kasy każdemu, kto ma ilość dzieci x+1 (x>=1). Jest oczywiste, że już tego zabrać się nie da. Choćby i 80% ludzi przeznaczyło to na wódkę, a kraj miałby upaść i zbankrutować, próba likwidacji takiego przywileju skończy się tłumem na ulicach i łzawymi historiami w TV pokazującymi sto przypadków, kiedy brak tych 500zł oznacza śmierć głodową dziecka. To już jest finisz. Będziemy za to płacić aż do upadku tego ponad 1000letniego kraju.

post wyedytowany przez zanonimizowany809 2017-11-25 17:28:26
27.11.2017 20:52
kiera2003
28
5
odpowiedz
4 odpowiedzi
kiera2003
64
Generał

Belert - Oczywiście że nie wszystkie rodziny to patologia, ale to co wypisujesz to już ekonomiczne bzdury.

Przede wszystkim trzeba wziąć pod uwagę negatywne skutki takiego rozdawnictwa, czyli:

Zadłużenie - W już w pierwszym roku rządów Prawa i Sprawiedliwości państwo zostało zadłużone na ponad 47 miliardów złotych. Pamiętaj że będą to spłacać twoje wnuki.

Inflacja - Z każdym miesiącem siła nabywcza złotówki znacząco spada. Już teraz za 500 złotych można kupić znacznie mniej produktów niż 3 lata temu.

Zapewniam Cię że radykalna obniżka podatków znacznie pozytywniej wpłynęłaby na zamożność Polaków, niż program 500+ który jest tylko iluzją.

25.11.2017 16:59
1
2
I always see the star
14
Chorąży

Hej. Naszła mnie taka demotywująca myśl. Mianowicie program 500+ nigdy nie zniknie. To co PiS wymyśliło, by wygrać wybory sprawiło, że 500+ nikt nie odważy się już zlikwidować, bo to by oznaczało polityczne samobójstwo. Ludzie myślą, że 500 zł. już im się należy i jak im się to odbierze to będą krzyczeć, że im ZABIERAJĄ, a nie po prostu NIE DAJĄ, jakby to było już z góry ich. Nawet PO, główny wróg 500+, chce obecnie... rozszerzyć program. Jedyną naszą nadzieją jest inflacja (że te 500 zł. będzie gówno warte), ale długa droga przed tym.
Nie podoba mi się to, że obecnie partie by wygrać wybory przekupują wyborców. PO już chce jakieś trzynastki dla emerytów wprowadzić.
Jestem ciekaw jaki byłby wynik takiego referendum jak w Szwajcarii w Polsce:
https://wpolityce.pl/swiat/295528-zdumiewajace-szwajcarzy-odrzucili-w-referendum-pomysl-gwarantowanego-dochodu-dla-kazdego-to-sie-nazywa-odpowiedzialnosc
Pewnie 90% za.

26.11.2017 10:54
jjheat32
11
2
odpowiedz
3 odpowiedzi
jjheat32
11
Centurion

500+ to tylko jeden z zasiłków. Pracowałem przez półtora roku w instytucji zajmującej się właśnie zasiłkami.
Oprócz 500+ są jeszcze Zasiłki Rodzinne od 95 - 135 zł miesięcznie (oraz dodatki do zasiłku, kwota od jednorazowego 100 zł we wrześniu do 400 zł miesięcznie, jest też "drugie becikowe" - jednorazowo 1000 zł), Fundusz Alimentacyjny (w tym wypadku państwo zajmuje się de facto spłacaniem czyjegoś długu alimentacyjnego) do 500 zł miesięcznie. Becikowe - 1000 zł (na szczęście jednorazowo na dziecko). Zasiłek pielęgnacyjny (bo Brajanek ma niedosłuch) 153 zł miesięcznie. Do tego Zasiłki Celowe (np. na zakup ubrań dla dziecka, czy "wyprawkę szkolną") tutaj też nawet może to być 500 zł jednorazowo. Zasiłki stałe do 500 zł chyba. Dodatki mieszkaniowe, kwota ustalana indywidualnie, ale może to być nawet 50% czynszu, który wnioskodawca płaci. Obniżka czynszowa - jeżeli ktoś ma lokal komunalny, czynsz można mu obniżyć o 15%, 40%, albo 60%. Stypendia szkolne do 740 zł, ale tutaj jest to zwrot poniesionych kosztów na wydatki związane ze szkołą.
Są rodziny, które z samej pomocy społecznej wyciągają po 5000 zł miesięcznie na dwoje dzieci...
Uważam, że jakąś formę pomocy społecznej państwo powinno zapewnić (każdemu może w życiu powinąć się noga), ale pomoc ta powinna być raczej zorganizowana w postaci pracy socjalnej, poświęconego czasu takiej osobie w potrzebie.
Dzisiaj to wygląda tak - jesteś w trudnej sytuacji życiowej (czyt. nie chce Ci się pracować, a masz stado bach-orków)? Masz tutaj pieniądze. Co jest chore, bo prowadzi do sytuacji, gdzie permanentne nieroby dostają od państwa po nawet i po 2500 zł za dziecko miesięcznie, a osoba która ma jedno dziecko, pracuje i przekracza kryterium dochodowe o 100 zł nie dostanie nic.
Prowadzi to do tworzenia przez państwo patologii.

26.11.2017 21:00
21
2
odpowiedz
Sinic
185
Legend

Gdyby glupota była choroba to w Polsce pewnie sporo ludzi by się na nia leczylo.

Pewien idiota opowiada jak to 500+ ma na celu zwiększenie dzietności a później umieszcza zdanie o tym jak to kobieta która ledwie utrzymuje 1 dziecko nie powinna mieć ich w ogole.

I w ten sposób, nawet tego nie zauwazajac bo niby jak z takim poziomem umysłowym, dość jednoznacznie przyznaje, ze nikt normalnie pracujący i myslacy nie będzie plodzil dzieci dla tego dodatku 500 złotych i nawet zresztą PZPPiS już się z opowieści o zwiekszaniu dzietności tym sposobem wycofal.

Jedynymi którzy mogą w ten sposób plodzic więcej dzieci sa rodziny patologiczne a czynienie z ich potomstwa zrodla przyszłych składek emerytalnych jest niezwykłym przejawem głupoty. Z tych rodzin nie tylko kraj nie będzie miał zysku ale na dodatek wyrosną kolejne pokolenia obciazajace system pomocowy, kolejni przestępcy i alkoholicy. I to nie sa jakies tam przewidywania tylko fakty oparte na powszechnie znanych danych odnośnie tych rodzin.

No coz, większych idiotow niż fanatycy Sprawy nigdy w koncu nie było.

26.11.2017 22:14
A.l.e.X
😁
22
2
odpowiedz
3 odpowiedzi
A.l.e.X
129
Alekde

500+ ? zastanawiające jest czy chcemy w Polsce mieć dużo wykształconych obywateli czy synów janków i zenków w ilości hurtowej którzy zostali zrobieni bo tato wykrył kolejny sposób zasiłkowy na biznes. Jeśli kogoś ma zachęcić 500 PLN do zrobienia kolejnego dziecka to chyba właśnie takiego zenka, bo normalny człowiek nawet przy normalnej pensji raczej wie że 500 PLN to wystarczy nic nie znaczące drobiazgi. Więc mnożą obecnie nam się dzieci zenków i janków na potęgę. Za kilka lat ta rzesza będzie wyuczona przez rodziców dalej kombinowała jak to dostać od Państwa jednocześnie widząc kogoś w ferrari będą krzyczeć na cały ryj :kapitalista i złodziej.

Jeśli już wprowadzać taki program zasiłkowy to tylko dla ludzi którzy spełniają pewne kryteria : są oboje po studiach + mają nie więcej niż 30-35 lat i dotyczy to każdego urodzonego dziecka. I to dalej nie wiadomo czy i tym sposobem wyłuskano by potrzebny Polsce materiał.

Zapomniałem dodać: jedną z powodów który gwarantuje to że nikt z mojego otoczenia na nich nie zagłosuje to właśnie obecna forma 500+. Jak chcieli pomagać biednym to mogliby stworzyć rządowe miejsca pracy, a rozumiem to nie te czasy, .... hm a jednak husaria terytorialna + pączkowanie stanowisk urzędowych trwa w najlepsze.

post wyedytowany przez A.l.e.X 2017-11-26 22:18:23
27.11.2017 09:26
CheshireDog
24
2
odpowiedz
3 odpowiedzi
CheshireDog
83
Desk jockey

Podczas imprezy Andrzejkowej nie udało się niestety uniknąć tematu polityki :(

- Osoby z dużych miast, które często są konkurencyjne na rynku pracy albo po prostu mają dużo ofert pracy, NIGDY albo bardzo rzadko pojmą problemy w stylu: jak nie ta praca to nie mam gdzie pracować / u mnie nie da się zmienić pracy / Pracuje na czarno albo na lewo bo każdy u mnie tak pracuje. Polska to nie jest miejsce gdzie wszędzie jest tak samo. To, że komuś nie wychodzi w życiu to nie znaczy, że jest ofiarą losu, po prostu żyję w biedniejszej części Polski albo nie może / nie jest świadom, że można zmienić miejsce zamieszkania albo musi zostać i opiekować się chorą rodziną. Jest wiele innych naprawdę trafnych powodów. Dla takich osób 500+ to jak cud i wcale nie idzie na % albo inne używki.

- 500+ to pieniądze podatników. Państwo nie ma "swoich" pieniędzy, to zawsze kasa obywatela. Często główni beneficjenci tego programu nie są tego świadomi i nie umieją zrozumieć, że 500+ powoduję, że w innych miejscach przez to będzie mniejsze finansowanie. Oni myślą, że to Państwo im daje, a jak wiadomo Państwo = Partia rządząca dla takich osób. A żeby wygrać wybory nowa partia musi obiecać jeszcze więcej wsparć. Już czekamy na obietnice dla emerytów, rodziców 1 dziecka itp.

Co ciekawe chciałbym, żeby każda strona konfliktu (przeciwnicy i zwolennicy) zrozumiała innych. Bo niestety nie jest to czarne i białe.

post wyedytowany przez CheshireDog 2017-11-27 09:29:00
27.11.2017 15:49
kiera2003
26
2
odpowiedz
2 odpowiedzi
kiera2003
64
Generał

Nikt nie odbierze 500+, ten program będzie utrzymywany przez kolejne dziesięciolecia z ogromną szkodą dla polskiej gospodarki.

Wyobrażacie sobie ten kwik patologicznych rodzin gdy nagle zostaną pozbawione tych pieniędzy?

post wyedytowany przez kiera2003 2017-11-27 16:19:06
25.11.2017 17:04
mohenjodaro
3
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
mohenjodaro
62
złota młodzież przełomu

az tak duzo ludzi tego 500+ nie dostaje, w sumie ja to chyba nie znam nikogo kto by to pobieral, bo albo ma 1 dziecko, albo nie ma wcale, albo ma juz dorosle, jeden sie kwalifikuje, ale "za 500 zl nie chce mu sie stac w kolejkach z jakimis zulami"

za to ludzi niewatpliwie wkur*ia, ze panstwo rozdaje nasze wspolne pieniadze wybranym na nianczenie ich dzieci

tym niemniej uwazam, ze ulga podatkowa dla rodzin wielodzietnych (4 i wiecej?) to fajny pomysl

26.11.2017 20:57
drenz
20
1
odpowiedz
drenz
67
Le réveil du lion

Może i 500+ ma za cel poprawienie dzietności... Może to, moze tamto... Tymczasem najwięcej dzieci rodziło się w czasach, gdy bieda biedę poganiała, co oznacza, że założenia 500+ są błędne i nie mają przełożenia na rzeczywistość. Zamiast 500+ należałoby obniżyć koszty pracy, VATy i inne haracze, która ściąga rząd z nas i przedsiębiorców, aby w końcu była ta wolność gospodarcza nieobarczona dziesiątkami obwarowań. Pieniądz robi pieniądz, ale nie na zasadzie, gdzie tym pracującym zabiera się go i daje innym - po części pasożytom, żyjącym na pracy kogoś innego.

Post jjheat32 doskonale podsumowuje patologiczną działalność państwa. Te przywileje tworzą państwo patologii. Już dawno nie widziałem tylu żuli (i coraz więcej to kobiety) na rynkach przede wszystkim podkarpackich miast... Znam ludzi, którzy wyciągają nawet 3500 zł z przeróżnych zasiłków. Oni plują na pracę. I pewnie skończy się na tym, że jeszcze dostanie emeryturę niewiele różniącą się od tego co np. dostanie mój ojciec po 49 latach pracy... O ile też dostanie, bo tych bredni o tym, że na emeryturę swoich rodziców pracują dzieci aż nie chcę czytać - to pierwsze powinno być naprawione, aby czyjeś pieniądze ze składek były nie-do-ruszenia. Prawo mamy dziurawe jak nasze drogi i powinno być jeszcze bardziej uszczelnione, tak, aby było wszystko czarne na białym a nie co chwila zmienia się interpretacja jakiejś ustawy... Zresztą szkoda wymieniać tych wszystkich przykładów - mamy kraj różnorakich patologii, kombinacji i wkrótce w Europie zamiast Poland będzie Patoland.

A na 500+ oraz na wynagrodzenia lekarzy-rezydentów w przyszłym roku pieniądze będą pochodzić z Funduszu Pracy, co jest kolejnym krokiem hamującym rozwój firm i przedsiębiorczość, szczególnie tych mniejszych działalności gospodarczych i pojedynczych jednostek.

post wyedytowany przez drenz 2017-11-26 20:57:57
27.11.2017 10:06
Wielki Gracz od 2000 roku
25
1
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
127
El Kwako

Ja na pewno co bym zrobił to zostawił to 500+, ale zmienił fundamentalne zasady jego działania. Już bym wolał, aby to szkoły zarządzały tymi środkami (co przed tym trzeba by jeszcze przemyśleć) - dla każdego ucznia tworzone jest osobne konto w banku na które idą te środki. I z tych środków ma np. podręczniki na początek roku, bułkę słodką i herbatę na przerwie śniadaniowej, wycieczki szkolne zarówno te krótsze jak i zielone szkoły (bo przecież w jednym miesiącu by szło więcej, a z drugiego sporo by tych środków zostawało). Po ukończeniu danego etapu nauki kontem zaczyna zarządzać kolejna placówka (po przedszkolu podstawówka, po podstawówce liceum), a po pomyślnym ukończeniu nauki w liceum lub osiągnięciu 18 lat środki przestawałyby być wypłacane, a dostęp do konta z pozostałymi środkami przekazywane danemu dziecku (no w sumie już nie dziecko, ale wiadomo o co chodzi). Czy taki system nie byłby lepszy (oczywiście jakieś swoje wady też by miał, tego nie ustrzeżemy się nigdy)?

26.11.2017 07:41
maciell
9
odpowiedz
4 odpowiedzi
maciell
64
Konsul

Ja tam sie nie znam, ale z tego co zrozumialem to idea 500+ polega na tym, zeby rodzilo sie wiecej dzieci. Od 10+ lat slysze, ze statystyczny model rodzinny jaki istnial w Polsce to 2+1. Glowne powody tego stanu ludzie podawali finanse. Cos tam bylo pobrzekiwane, ze w Polsce za malo dzieci sie rodzi.To jest wiecej ludzi umiera niz sie rodzi . W innych krajach maja tez te same problemy. W tych krajach co bylem to tacy rodzicie, samotne matki (nie przecze, ze jest to wykorzystywane) dostaja duzo wieksze pieniazki od panstwa. Z tych 500+ to by sikali ze smiechu. Mozna polemizowac czy takie zachecanie ludzi ma sens. Z tego co wiem pomimo dosc krotkiego dzialania 500+ jakies relane korzysci w ilosci urodzonych dzieci odnotowano. Czyli w jakims stopniu program dziala. Mam znajomych normalnych ludzi, a nie jakis patoli. Uczciwie pracujacy, bioracy w pracy kazde mozliwe nadgodzinny i im te 500+ naprawde daje oddetchnac. To, ze w Polsce za malo zarabiamy to tez bardzo duza zasluga PO. W Polsce teraz to albo kierowca tira, albo praca na magazynie. Poza tym mnie zycie nauczylo nigdy nie mow nigdy. Jak mialem te nascie lat i zylem w domciu z tata, mama + mialem jedzonko i pranie za free to mialem tez bardzo idealistyczne i naiwne podejcie do zycia. Zycie swoje historie pisze i na tym polega, ze sie nie da wszystkiego przewidziec. Wiec swoje sady na temat inteligencji, przewidywalnosci to zostawcie tam gdzie ich swiatle miejsce czyli w w swoich 4 literach. Bo mniej wiecej tyle one sa warte. Nie kazdy moze byc informatykiem, lekarzem,prawnikiem etc etc . Jak ktos nadal wierzy w rowne szanse zapraszam na magazyny, gdzie pracuja ludzie po studiach z czasami takimi zyciorysami i cv, ze to czlowieka, az rozpierdala, ze tacy wspaniali ludzie musza taka prace wykonywac. W Polsce twoje umiejetnosci/wyksztalcenie jak nie masz znajomosci, albo masz niezbyt miekki kregoslup to gowno znacza. Jak wiekszosc z was bedzie szukala 1 pracy to bolesnie sie o tym przekonacie, ze zycie to nie jest jak w serialach, filmach. Generalnie mniej bedziecie osadzac innych i pitolic te swoje niezyciowe farmazony.

26.11.2017 17:01
Ace_2005
13
odpowiedz
Ace_2005
155
Bo tak!

Również nie siedzę w temacie, aby móc powiedzieć, że się znam, bo się nie znam, ale zastanawiam się, czym według naszego państwa jest zbiór dwóch dorosłych ludzi plus jedno dziecko? To nie jest rodzina, a niby co to jest? Takie podejście to zwykła dyskryminacja. Jednych się pomija, a daje tym, którzy mają więcej dzieci. No, ale każdy jeden sposób jest dobry, aby ograniczyć liczbę rodzin, które mogą pobierać kasę. I żeby nikt mi nie próbował wmówić, że pewnie mam dziecko i pieklę się, że nie mogę wydoić kasy. Otóż nic z tych rzeczy. Nie mam dzieci i nie zamierzam ich mieć, bo zwyczajnie nie chcę.

26.11.2017 19:52
Niedzielny Gracz
16
odpowiedz
1 odpowiedź
Niedzielny Gracz
68
Konsul

Bukary

2.

26.11.2017 20:08
Bullzeye_NEO
17
odpowiedz
Bullzeye_NEO
173
1977

ja mam jedno, nie wzialem na nie nawet zlotowki, jestem frajerem :F

26.11.2017 22:37
23
odpowiedz
2 odpowiedzi
Skilgar
41
Konsul

Ja też jestem za tym żeby taki zasiłek był dla ludzi po studiach chociaż tutaj postawiłbym warunek, żeby to były ukończone studia na uczelniach z pierwszej setki światowej (choć nie wiem czy nie jestem zbyt hojny), bo po tej reszcie uczelni to też nie wiadomo co za dzieciaki wyrosną.

post wyedytowany przez Skilgar 2017-11-26 22:49:17
27.11.2017 19:59
Belert
27
odpowiedz
6 odpowiedzi
Belert
170
Legend

kiera : znam sporo rodizn ktore dostaja 500+ i nazywanie ich patologia jest zwykłym świnśtwem.
500+ powstał po to zeby zatrzymac negatywny trend spadku urodzin , mowiac prosciej wiecej polakow umiera niz sie rodzi .500+ to pomoc dla tych ktorzy chcą mieć dzieci a nie mogli tego zrobic bo zap... gdzie sie dało i jak sie dało żeby utrzymac siebie samych.
Dodatkowym bonusem było ozywienie gospodarki i spadek bezrobocia.
Czy sie to komus podoba czy nie cel osiagnieto.
A co bedzie dalej ?
kto to wie :)

30.11.2017 20:36
29
odpowiedz
zanonimizowany803191
69
Generał

Pamiętajcie że z roku na rok place wzrastają i te 500 zl będzie coraz mniej warte.

03.12.2017 03:24
Mobii
30
odpowiedz
Mobii
72
HONDA

ja nie mam i nie chce miec :)

25.11.2017 17:02
DanuelX
2
odpowiedz
3 odpowiedzi
DanuelX
83
Kopalny

Czy ja wiem? W IV RP istniało coś co się nazywało "becikowe" Tusk "zabrał" i jakiś wielkich protestów nie było. Wszystko zależy jak się to sprzeda - wystarczy zagrać na pięknych polskich cechach jak zazdrość i zawiść.

03.12.2017 04:18
31
odpowiedz
4 odpowiedzi
zanonimizowany1244938
0
Centurion

Czy 500+ jest zle dla gospadarki to nie wiadomo, na chwile obecna wszystkie wskazniki pokazuja ze napedza polskie PKB, te 5% co teraz mam to wlasnie dzieki konsupcji, czyli wpompowanie pieniedzy do Polskich rodzin sprawilo ze gospadarka sie ruszyla i zazebila.

O kredycie tez nie ma mowy, ktore maja splacac przyszle pokolenia, bo z tego co widze to w tym roku bedziemy miec nadwyzke chyba pierwszy raz od 10 lat. Jestesmy grubo ponizej 3% i przyszly rok ma byc jeszcze lepszy.

Zeby bylo jasne nienawidze socjalizmu, ale wszystkie dane obecnie wskazuja ze te 500 zeta wplynelo pozytywnie na gospodarke.

Tak prawde powiedziawszy poza obnizeniem wieku emerytalnego to PISowi pod wzgledem gospadarki mozna niewiele zarzucic, a wrecz mozna powiedziec ze dzialaja skuteczniej od poprzednikow.

post wyedytowany przez zanonimizowany1244938 2017-12-03 04:21:21
26.11.2017 02:57
8
odpowiedz
1 odpowiedź
Insekt6
35
Generał

Wychowywanie dzieci to ciężka praca na 3 etaty.

25.11.2017 17:46
6
odpowiedz
7 odpowiedzi
zanonimizowany1183921
15
Senator

Wole aby z moich podatków brali na 500+ niz politykom do kieszeni.

26.11.2017 08:10
10
odpowiedz
3 odpowiedzi
Misiaty
146
Śmierdzący Tchórz

Dobrze, że ból pozostanie w dupach narzekających. Program praktycznie wyeliminował problem ubóstwa wśrod rodzin wielodzietnych.

26.11.2017 19:42
Niedzielny Gracz
15
odpowiedz
3 odpowiedzi
Niedzielny Gracz
68
Konsul

Większość państw UE ma odpowiednik 500+. Większość pieniędzy na 500+ idzie z uszczelnionego systemu podatkowego.

Jak wyjdziecie spod kurateli rodziców, to zrozumiecie wiele spraw z realnego życia.

26.11.2017 20:39
Niedzielny Gracz
19
odpowiedz
Niedzielny Gracz
68
Konsul

Jednym z głównych filarów 500+ jest walka z niżem. Polacy muszą przeskoczyć na 2+2,3. Po to został stworzony. Każdy może nazywać to jak chce.

Skoro Twoja znajoma ma problemy z utrzymaniem nawet jednego dziecka, to może w ogólnie nie powinna mieć.

Planuję mieć 4.

25.11.2017 17:15
Deser
😁
4
odpowiedz
8 odpowiedzi
Deser
215
neurodeser

Jako człowiek co ma dzieci 25+, mogę napisać... spadać gówniarze.
Może jednak nie napiszę.
W tym kraju większym problemem jest spróbować się postawić w miejscu osoby, która ma problem.
Smutne.

26.11.2017 11:05
Kilgur
12
odpowiedz
7 odpowiedzi
Kilgur
162
Legend

Powinni wprowadzic jak powojnie bykowe i zaraz dzietnosc by sie poprawila :) co ma tez zle strony bo rozne DanuelX-y by sie rozmnozyly :P

26.11.2017 20:10
Niedzielny Gracz
18
odpowiedz
1 odpowiedź
Niedzielny Gracz
68
Konsul

Ja wiem, że Ty i ten wyżej jesteście tutejszymi trollami i polemika nie ma sensu.

500+ to program mający za cel poprawienie dzietności polskich rodzin. Czytaj wyraźnie - POPRAWIENIE. Te pieniądze to zachęta dla powiększenia rodziny z 2+1 to 2+2,3 . Twoja znajoma może nie powinna mieć dzieci.

post wyedytowany przez Niedzielny Gracz 2017-11-26 20:12:24
Forum: 500+ nigdy nie niknie