Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Wiadomość No Man's Sky v. 1.3 – dodatkowe 30 godzin fabuły oraz pozory trybu multiplayer

11.08.2017 17:00
1
kpv8
1
Junior

Już jest na steam! Można pobierać! I tak to wszystko jest w grze to nie fake!

11.08.2017 17:04
2
2
odpowiedz
banenan_v3.1
0
Pretorianin

No no, dobrze że poprawiają, może kiedyś będzie to mniej więcej tym czym miało być od początku. Kiedyś sprawdzę, jak będzie za 30 złotych.

11.08.2017 17:07
3
odpowiedz
NightBosman
16
Legionista

Ja nie wiem po co oni próbują to jeszcze ratować, przecież nikt kto nie jest "chorągiewką na wietrze" od tak nie wybaczy im tego gigantycznego skandalu.

PS. Gra jest wciąż mega monotonna mimo tych tam 3 ehmm "dużych" patchy.

11.08.2017 17:07
4
3
odpowiedz
margrabina
74
Pretorianin

O rok za późno, to wszystko powinno być na premierze.

11.08.2017 17:27
5
1
odpowiedz
1 odpowiedź
<Rydygier>
24
Memento mori

Tzw. "premiera" była w istocie niebywale kosztownym wczesnym dostępem. Kosztownym dla kieszeni nabywcy i dla wizerunku HG. To nie 1.3 jest o rok za późno, to "premiera" była o rok za wcześnie.

No, w każdym razie słowo się rzekło, rok upłynął, czas będzie przysiąść i ocenić NMS.

11.08.2017 17:29
5.1
1
banenan_v3.1
0
Pretorianin

Ale to raczej wina sony, po co się pakowali w wydawanie takiej gry? Ja bym ich głównie obwiniał.

11.08.2017 17:35
6
1
odpowiedz
tybet2
87
Generał

JEŚLI przez najbliższe 2 lata będą tak łatki wydawać jak dotychczas to grę będzie można wtedy sprawdzić... czyli w wersji 1.9. Dajcie wtedy znać;)

11.08.2017 18:22
7
odpowiedz
kaszanka9
83
Delbralstroperslerartor

Bardzo duża aktualizacja, przynajmniej coś robią.

11.08.2017 18:43
8
odpowiedz
skdd
0
Pretorianin

I co można? Jeszcze kilka patchów i może coś będzie z tego.

11.08.2017 18:47
👍
9
odpowiedz
1 odpowiedź
kęsik
73
Legend

Na premierę ostro zyebali ale support w dla tej gry po premierze to coś co trzeba pochwalić. Forsę na premierę zgarnęli i mogli to przecież olać. To już 3 tak duża aktualizacja więc propsy dla nich.

12.08.2017 00:37
9.1
skdd
0
Pretorianin

Nie trzeba ich zgnoić bo zrobili coś źle a przecież ludzie są idealni i nie popełniają błędów...

12.08.2017 07:55
10
odpowiedz
Jaczemir
5
Legionista

Jak ja lubię takie kosmiczne klimaty i cieszy mnie to że coś robią żeby poprawić tą grę. Jak kolega wyżej naspał za 30 złotych w jakiejś promocji chętnie wahacze może jeszcze coś z tego będzie i na to liczę.

12.08.2017 09:12
11
2
odpowiedz
Yarpen z Morii
15
missing gamer

Za te kłamstwa w żywe oczy Seana Murraya a potem zniknięcie z mediów zaraz po premierze nigdy gościowi nie zaufam więc niech mnie cmoknał w pompkę.

12.08.2017 09:34
12
odpowiedz
Lutz
157
Legend

Ja tam ciagle twierdze ze najgorsze co moze spotkac graczy to marketing sony.
I glownie tutaj szukalbym przyczyn porazki tej gry.

12.08.2017 09:36
13
odpowiedz
Camelson
11
Senator

Jak będzie za 20-30 zł to wtedy się zastanowię, na razie niech robią content do tego cudaka.

Ciekawe jakie były miny tych wszystkich Zealotów broniących gry przed premierą kiedy wyszło szydło z worka?

12.08.2017 10:05
14
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Lutz
157
Legend

Jest obnizka na steamie i ciezko sie zastanawiam. Jeszcze 4 dni.

Po wielkim rozczarowaniu elite dangerous zamiast placic za jakies idiotyczne dodatki zastanawiam sie czy nie lepiej sprobowac czegos nowego.

Co do monotonii te gry takie juz sa.

Co do "zealotow" polecam forum elite dangerous tam to dopiero jest odlot.

post wyedytowany przez Lutz 2017-08-12 10:07:26
12.08.2017 10:10
14.1
Camelson
11
Senator

Ogólnie zauważyłem (może to tylko moje odczucie), że takie kosmiczne symulatory mają problem z bardzo toksyczną bazą fanów.

12.08.2017 23:24
15
odpowiedz
Agent Toast
2
Chorąży

Dobrze wiedzieć że poprawiają No Man'Sky. Byłem przekonany że zwiną się z kasą i nie dadzą po sobie znaku życia ,a tu miła niespodzianka ;)

13.08.2017 06:33
👎
16
odpowiedz
1 odpowiedź
modoc
28
Chorąży

To nie jest kwestia toksyczności tylko kwestia kasy. Za taką kasę oczekuje gotowego produktu z jakimiś tam drobnymi błędami. A nie pisaniem gry od nowa bo się okazuje, że w niej nic nie ma. Taki wczesny dostęp do alfy to ogromna przesada.

13.08.2017 08:04
16.1
Camelson
11
Senator

Nie o to chodzi :) Co do złości w tym wypadku to jak najbardziej rozumiem ludzi - za te kłamstwa Murray`a normalnie powinien pozew polecieć jak w przypadku A: CM.

Chodzi o to, że często czy to gracze Star Citizena czy Elite: Dangerous wykazują strasznie wysoki poziom toksyczności. I tak było przed premierą NMS. Zobacz sobie GT Live z Brandonem (jedyny dziennikarz growy, którego można nazwać dziennikarzem poza chłopakami z ekipy GOL), który miał do czynienia w samym studiu z fanbojami NMS. On zadawał sensowne pytania (m.in. o czym jest ta gra, do czego w niej dążysz, a co jeśli możesz robić co chcesz, a możliwości jest 6 lub 8 tak naprawdę?), a oni powtarzali brednie Murray`a i to, że "czuli" grę.

post wyedytowany przez Camelson 2017-08-13 08:05:00
15.08.2017 12:51
👎
17
odpowiedz
darden
14
Centurion

ja nie wiem kto pisal ten tekst ale niech sie wroci do szkoly i nauczy pisac z paczatku tekstu 3 razy napisane ze 30 h rozgrywki takie pisanie zeby tylko wypelnic czyms strone

15.08.2017 15:24
18
odpowiedz
1 odpowiedź
DUNCAN_83
117
Generał

Najwieksza bolaczka NMS jest to, ze sam SM nie wiedzial chyba o czym ma on byc. Gra jest o podrozy do centrum galaktyki i wszystkie mechaniki kreca sie wokol tego. Na kazdej planecie sa surowce, ktore popychaja nas do przodu, ulepszenia aby coraz lepiej, krocej i szybciej pokonywac kolejne etapy. Wszyscy wiemy jaka klapa okazalo cie samo centrum. Zadne dodatki nie zmienia bez przekonstruowania tego elementu.

Gra eksploracyjno/kontemplacyjna? Jasne, tylko musi byc co kontemplowac... ciekawych miejsc jest jak na lekarstwo. Galaktyka jest sztuczna, uklady sa sztuczne wiec raczej nie zachwycimy sie nowym systemem jak np. w Elite. Do tego mapa i planowanie podrozy jest kiepskie... dziala jesli rzeczywiscie caly czas przemy do przodu, do centrum. Jak chcemy zwiedzac to jest tylko kula u nogi i przeszkadza.

I tak z kazda mechanika, statkami i wszystkim wokolo. Gra jest po prostu bardzo slabo zaprojektowana i mam wrazenie, ze oprocz generowanych planet tworcy za bardzo nie mieli pomyslu i doswiadczenia na reszte. Na premiere zdawalem sobie sprawe ze beda problemy bo to male studio ale nie oczekiwalem, ze najwieksza bolaczka NMS bedzie wlasnie brak pomyslu na rozgrywke i spapranie wiekszosc mechanik.

Mimo wszystko przez kilka godzin gra sie przyjemnie. Gra ma bardzo przyjemny retro feeling starych opowiadan SF, rozgrywka jest prosta i przyjemna, widoki na planetach potrafia zachwycic i ogolnie bardzo mi szkoda tej gry. Grze brakuje porzadnego GAME DESIGNERA!!!! Musza zmienic podstawy rozgrywki aby cos fajnego z tego wyszlo.

No i jest jeszcze sprawa klamstw. Nigdy graczy nie przeprosili, a mogli walnac sie w piers, oddac czesc kasy i dopiero wtedy zaczac poprawiac. Z checia zobaczylbym NMS2, z checia powrocilem ostatnio na ~10h do gry i nie zaluje bo raczej dla NMS nie ma alternatywy w swiecie gier. Pomysl jest swietny tylko tej grze brakuje podstaw... moze za rok, dwa cos z tego bedzie.

15.08.2017 16:02
18.1
Lutz
157
Legend

Grze brakuje porzadnego GAME DESIGNERA!!!!

To samo w przypadku Elite Dangerous, mnie znuzylo po jakichs 6 godzinach, szczerze mowiac mam wrazenie ze NMS mimo swojej prostoty daje mi wiecej przyjemnosci z gry, ale doskonale zdaje sobie sprawe, ze to raczej kwestia indywidualnego podejscia.

15.08.2017 16:34
19
odpowiedz
DUNCAN_83
117
Generał

To samo w przypadku Elite Dangerous - tez:P

Tylko w Elite mechaniki dzialaja w miare sprawnie, galaktyka jest roznorodna i jak ktos lubi takie rzeczy to sama wedrowka to dla niego duze przezycie w rozpraszaczami w tle jak wczesniej nie widziane gwiazdy. Ekonomia tez jest lepsza... jak chce sobie uzbierac na jakis statek, to ciulam az go kupie. W NMS nie ma to sensu bo albo mamy kase na statek jak go spotkamy albe juz go nie zlokazujemy (mozemy trafic na ten sam typ statku ale nie ten sam) bo gra nie ma do tego zadnych narzedzi wiec ciulam bo kiedys na cos kasa mi sie przyda.

Nie jojcze ze Elite jest swietne a NMS be, tez mi sie przyjemnie gra w NMS i to jedna z niewielu rzeczy, ktora "gra" w tym tytule.

post wyedytowany przez DUNCAN_83 2017-08-15 16:36:40
15.08.2017 17:22
20
odpowiedz
Lutz
157
Legend

Tego typu gry to dosc specyficzna sprawa, odbior jest bardzo indywidualny.

Dla mnie jedna z najbardziej wkurzajacych rzeczy w elite to byl interfejs uzytkownika, UX design pamietajacy lata 90 do ktorego dodano myszke ;) Z kolei niuanse sterowania statkiem w ED to klasa sama w sobie (tylko czy wszyscy tego potrzebuja)
Dla mnie kazda z tych gier posiada dokladnie to czego brakuje drugiej i doskonale widac jak i w jednym jak i w drugim przypadku cierpi na tym grywalnosc.

Pozostaje pytanie, ktory developer szybciej poradzi sobie z brakami, podoba mi sie jak Hello Games prowadzi development, porownujac to z Frontier i ich dodawaniem dupereli do kazdej nowej "wersji" nie ma nawet o czym dyskutowac.
Mialem strasznie duzy kredyt zaufania do Brabena, ale skonczyl sie jakis rok temu, nie wiaze juz z ta gra zadnych nadziei.

15.08.2017 17:58
21
odpowiedz
DUNCAN_83
117
Generał

Ha! Fuzja Elite z NMS to byloby cos. Interfejs w ED i tak poprawili, na poczatku byl koszmarny:P Jak widac nie mozna miec wszystkiego i rozumiem graczy zawiedzionych ED czy NMS.

Z reguly nie bawie sie w Early Access, z premierowkami zazwyczaj czekam do wyczerpujacych recenzji (ostatinio i tak ich nie kupuje - za duzy backlog). Milo za to wspominam Kerbale... jedyna gra ktora bawila tak samo, przez wiele godzin, zarowno na poczatku (mimo wielu brakow) jak i potem. Na dodatek sporo zaoszczedzilem kupujac gre wczesniej... Tak sie powinno sprzedawac gry bedace we wczesnym rozwoju a nie jak NMS czy Elite... ale to juz chyba echo przeszłości i bedzie coraz gorzej:(

Wiadomość No Man's Sky v. 1.3 – dodatkowe 30 godzin fabuły oraz pozory trybu multiplayer