Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Forum: Stare czasy, to już 10 lat

25.02.2017 12:30
1
Jedziemy do Gęstochowy
105
JUDAS PRIEST

Stare czasy, to już 10 lat

Doszło do mnie że mija we wrześniu 10 lat jak poszedłem do technikum. Nostalgia mnie chwyciła. To były czasy, picie piwa po lekcjach lub zamiast, za kontenerami, na mieście. Ucieczki ze szkoły niczym z Alcatraz, ( nawet i skoki z 1 piętra, gdy woźna czekała przy wyjściu i biła miotłą po głowie ).
Klasowe mecze w NFS:Underground 2, CSa, Haxballa, Half-Life czy Medala:AA.
Chowanie się po kiblach, przed matematyką czy apelami o Papieżu ( były strasznie nudne ).
Wygłupy klasowych pajacy, typu podpalanie włosów łonowych ( nieraz kończace się wietrzeniem klasy ).
Nieśmiertelne żarty typu rysowanie fallusów na sprawdzianach kolegów, nie mówiąc już o zeszytach.
Kłótnie z kolegami o wyższość GeForce nad Radeon.

I najlepszy - ten brak nawału technologii, kolega miał Samsunga Avilę i wydawało się że to kombajn z kosmosu. Ludzie wychodzili na miasto a nie siedzieli tylko na fb.
Co dzień szło się z kumplami na pizzę, czy lody.
Ehhh, dobre stare dziecięce czasy.

post wyedytowany przez Jedziemy do Gęstochowy 2017-02-25 12:31:29
25.02.2017 13:01
2
odpowiedz
los pollos hermanos
42
evil can die

spoko

25.02.2017 13:09
3
4
odpowiedz
siara000
55
Generał

2/10

Ja tam chlalem piwsko z kumplami pod blokiem 10 lat temu i narzekalem na kaczynskiego i 10 lat pozniej dalej chlam piwsko pod blokiem i narzekam na kaczynskiego.

A na technologie i fejsbuki czy nasze klasy mialem zawsze wyjebane.

A w Cs do tej pory lubie spobie postrzelac, wiec sotty ale te twoje 10 lat temu mam w dupie bo ciagle robie to co opisales.

post wyedytowany przez siara000 2017-02-25 13:12:40
25.02.2017 13:12
4
odpowiedz
evolution123
28
hobbista

Mentalnie zostałeś w technikum.

25.02.2017 13:13
5
odpowiedz
1 odpowiedź
Devilyn
140
Organised Chaos

Ludzie wychodzili na miasto a nie siedzieli tylko na fb.

staropierdzielskie smuty mode on

25.02.2017 13:56
5.1
Jedziemy do Gęstochowy
105
JUDAS PRIEST

Jakie smuty ? sama prawda, za moich czasów nie było żadnych psich mord itp.

25.02.2017 13:36
6
2
odpowiedz
1 odpowiedź
kluha666
114
See you space cowboy

Jeszcze nie skończyłeś?

25.02.2017 13:45
6.1
Szyszkłak
132
Dies Irae

Przyznaj się Klusku, żal cię ściska tam i siam, że Zoltan ma możliwość celebrowania edukacji w technikum..

25.02.2017 14:10
😁
7
4
odpowiedz
Fizzly Pizzly
17
DiRT Lounge

[...] nawet i skoki z 1 piętra [...]

25.02.2017 15:07
8
11
odpowiedz
Xinjin
100
Szaman

Poznałem Gęstochowe w 1 klasie technikum. Oboje byliśmy z sąsiednich wiosek. Marcin wydawał sie być spokojnym, stonowanym chłopakiem, podobnie jak jego brachol Włodzix. Wtedy jeszcze nie wiedziałem z kim mam do czynienia. Pewnego dnia w szkole podczas pierwszej lekcji, chyba na gejcy, teraz dokładnie pomnąć nie mogę (było to jakieś 10 lat temu w grudniu chyba przed Świętami Bożego Narodzenia) Marcin był podekscytowany, jakiś taki nieswój, wiedziałem - wszyscy to wiedzieli - że u niego w domu nie jest różowo, podobno obaj bracia mieszkali w nawiedzonym domu w którym było pełno duchów. Raz kiedyś podobno pojawiała się im jakaś tajemnicza twarz.... Powiedział mi, że zamierza zrobić coś na co inne klasowe pajace nigdy się nie odważyły i że jego czyn przejdzie do annałów historii naszego technikum i że "kiedyś jeszcze będzie o mnie głośno". Nie wiedziałem jeszcze co zamierza zrobić więc go zignorowałem. Marcin nigdy nie był do końca normalny... Lekcja biegła swoim mozolnym tokiem, braliśmy bodajże wtedy stolice Europy. Marcin wiedział dosłownie wszystko. Lub jak się miało okazać prawie wszystko... W pewnej chwili Pani Profesor Jola zapytała się nas o stolice Rumunii. Pamiętam to jak dzisiaj, ta cisza i narastające wręcz duszące nas napięcie. Nagle ktoś wypalił - "Budapeszt"! Wszyscy odwróciliśmy głowy jak jeden mąż czekając. W tylnej ławce stał Jedziemy z wyraźnym zadowoleniem na twarzy. Wszyscy parsknęli śmiechem łącznię z Panią Jolą. Czerwony jak burak Marcin był strasznie zły bo taka wtopa przydarzyła mu się po raz pierwszy w życiu...zaczął odgrażać się, że on nam jeszcze pokaże i że na dużo go stać. Znienacka zaczął ściągać spodnie.....z tylnej kieszeni wyjął zapalniczke (wszyscy wiedzieli, że po lekcjach z grupą lokalnych koksów pijał piwo i jarał fajki za kontenerami zaraz koło budynku szkoły). Ogarnęła nas panika kiedy Marcin przystawił zapalniczke do włosów łonowych zagrażając nam, że nie zawaha się uwolnić płomienia. Myśleliśmy że to tylko taki wygłup. Jednak jak mówił tak zrobił...Buchnął wielki płomień, poczuliśmy smród spalenizny po czym Gęstochowa jak gdyby nigdy nic wziął i wyskoczył przez okno z 1 piętra w sumie dobrze zrobił bowiem klasy jeszcze nigdy nie trzeba było tak długo wietrzyć jak tego feralnego dnia. Od tego dnia mija 10 lat, życie po tym incydencie nigdy nie było takie samo. Marcin miał racje, mówiąc że o tej akcji będą mówić jeszce długo nasi potomkowie i że on będzie znany. Aż łezka się w oku kręci kiedy po 10 latach na forum można powspominać stare dobre czasy, jak to drzewiej bywało.

post wyedytowany przez Xinjin 2017-02-25 16:03:24
25.02.2017 15:36
9
odpowiedz
Pronciasz
0
Centurion

Dla mnie 10 lat to jak by bylo wczoraj.

25.02.2017 17:01
10
1
odpowiedz
Mutant z Krainy OZ
176
Farben

Za 10 lat beda mowic to samo. To co mnie wkurza u młodzieży, to to ze juz do niej nie naleze.

25.02.2017 20:36
11
odpowiedz
sebogothic
103
Senator

To było zanim wyłysiałeś czy już po? Mogłeś sobie tych łoniaków nie wypalać, bo miałbyś co na głowę przykleić .

25.02.2017 20:42
12
odpowiedz
pytamniebladze
1
Pretorianin

Zajmij się czymś, a nie szukasz lepszego życia w przeszłości

25.02.2017 20:43
😊
13
odpowiedz
Wen-Chi Lee
33
_

A jak tam idzie szukanie pracy? Nie pytam ze złośliwości, żeby nie było :)

25.02.2017 21:26
😃
14
4
odpowiedz
mohenjodaro
42
problem solver

Miło jest obserwować na tym forum jak od 10 lat dorastasz, idziesz przez życie i muszę z satysfakcją przyznać, że nic się przez te 10 lat nie zmieniłeś.

Forum: Stare czasy, to już 10 lat