Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Gra Wasteland 3 | PC

początekpoprzednia12
08.09.2020 21:56
1
Ostateczna Wyrocznia
2
Pretorianin

Fliby przyznaj sie, wciagales dzis nosem.

08.09.2020 22:37
Flyby
😱
2
Flyby
192
Outsider

Broń Boże..

08.09.2020 18:35
99
odpowiedz
5 odpowiedzi
Ostateczna Wyrocznia
2
Pretorianin

znowu LGBT, wciskaja to wszedzie gdzie tylko mogą, a i tak nie wygrają

09.09.2020 05:26
99.1
kacyk71
46
Pretorianin

Ja tu jakoś tego nie zauważyłem zbytnio.A nawet jesli jest to nie bój, przez komp się nie zarazisz.

09.09.2020 12:07
99.2
Ostateczna Wyrocznia
2
Pretorianin

wiem, ale mózg sie może zaczadzić

09.09.2020 12:11
mastarops
😁
99.3
mastarops
89
Generał

też nie zauważyłem, także nie sadze by coś wciskali. Jeden sex na razie był tylko i to z robotem.

10.09.2020 11:34
99.4
2
Tomasz_Bielski
0
Legionista

To idź do lekarza bo szajbę na LGBT trzeba leczyć

12.09.2020 22:01
lifter
99.5
lifter
16
Advocatus diaboli

Zarazenie mozgu raczej ci nie grozi, graj spokojnie.

08.09.2020 21:02
Nyarlathotep
😍
100
odpowiedz
2 odpowiedzi
Nyarlathotep
3
Legionista
9.0

Grę ukończyłem dzisiaj po mniej więcej 70 godz.
Był to czas spędzony bardzo przyjemnie,jak na razie jest to RPG roku,jedynie Cyperpunk może zagrozić tej grze.
Plusy:
-ścieżka dźwiękowa
-eksploracja
-rozwój postaci
-mechanika walki
-ciekawe zadania poboczne
Minusy:
-strona techniczna gry(długie czasy ładowania,spadki wydajności bez większego powodu)
-wybory które w większości przypadków sprowadzają się tylko do tego że teraz frakcja a będzie cię lubić bardziej a frakcja b mniej
-fabuła z której ciekawa jest tylko historia Dorseyów oraz zakończenia samej gry.
10 lat czekałem na dobre RPG w świecie postapo(Fallout 4 i Wasteland 2 nie podołały)wreszcie się doczekałem.

09.09.2020 12:49
Maverick0069
100.1
Maverick0069
56
Generał

Jaka platforma??
Czaję się na ps4 ale podobno skopana optymalizacja.

09.09.2020 13:53
Nyarlathotep
100.2
Nyarlathotep
3
Legionista

Maverick0069 Ja grałem na PC

post wyedytowany przez Nyarlathotep 2020-09-09 13:53:34
09.09.2020 19:23
😡
101
odpowiedz
1 odpowiedź
jak602
1
Junior

znalezione w sieci - sprawdziłem działa i sprawia że gra staje się faktycznie za prosta. 13 razy strzał jedną postacią na turę. Nie sprawdzaj tego jeśli nadal chcesz grać z satysfakcją - mnie pozostaje czekać tylko na nowy patch.
v.1.1 big bug

spoiler start

- you can put weepon to inventory and put again in weapon slot, and you reveive empty weapon without ammunition. After reloud which cost sometimes only 1PA you can reveive posibility to shoot for 0AP any weapon you have not only on this which you relod for example sniper weapon. 13PA = 13 shots !!!!!!. Who tested this game??. It's neede fast fix, play is to easy. How to fix? Developer must have to add obligatory relod after change weapon with cost PA = relod weapon.

spoiler stop


10.09.2020 00:05
101.1
jak602
1
Junior

... przy wykorzystaniu perka z 7 poziomu dla małych broni

10.09.2020 07:05
102
odpowiedz
5 odpowiedzi
Atrycz
2
Legionista

Może ktoś mi wyjaśnić jak to jest, każdy może reanimować sobie członków drużyny, reanimacja to tylko 3 punkty akcji, na dodatek reanimacja nie kosztuje żadnych przedmiotów, po reanimacji osoba reanimowana ma 3 punkty akcji dzięki którymi może się uleczyć, apteczek koktaili jest dużo i są tanie, trochę to głupie, ktoś mi wyjaśni czy to Zmienia się na innym poziomi trudności? Ja gram na średnim bo myślałem że będzie trudno, a jest naprawdę łatwo.

post wyedytowany przez Atrycz 2020-09-10 07:06:45
10.09.2020 07:38
102.1
Aranthebes
28
Centurion

Nie zmienia się. Ale zapowiedzieli, że w którymś patchu wprowadzą opcję, że postacie będą mogły zginąć permanentnie, a nie tylko tracić przytomność.
(Też uważam, że ten system podnoszenia jest bez sensu - cała drużyna to kapłani z zaklęciem Healing Touch ;). Postacie powinny wstawać dopiero PO walce, albo co najmniej revival powinien kosztować jakąś apteczkę czy coś).

10.09.2020 09:45
102.2
Too Old for Games
21
Chorąży

Po reanimacji postać dostaje losowy uraz wpływający negatywnie na statystyki - można go usunąć przedmiotem bądź u lekarza.

Logiczne, że jak chcesz jakieś wyzwanie to bierze się najwyższe poziomy trudności.

10.09.2020 12:02
102.3
Tomasz_Bielski
0
Legionista

Średni poziom jest mało wymagający. Gra się na trudnym lub na najtrudniejszym. Ludzie wybierają niskie poziomy i marudzą, że gra za łatwa.. Dziwne.

10.09.2020 12:04
Danuel
102.4
Danuel
0
Pretorianin

Ta mechanika jest potrzebna z prostego powodu - gracz i przeciwnicy mają za mało HP i często nawet twardziel pada on one-szota zza wungla.

10.09.2020 12:50
102.5
kacyk71
46
Pretorianin

Ale to nie tak do konca,postac ktora cuci czasem musi dojsc do pacjenta traci ap + cucenie to czasem ma wybor albo oddac strzal albo sie ukryc,postac ocucona podonie albo sie wyleczyc albo oddac strzal,wiec mam 2 osoby wylaczone z walki,czesto mam tak ze postac ocucona ktora sie uleczyla znowu dostaje strzal i lezy i walke tak naprawde oodbywa sie 4 osobami ale potrafilo mi i pasc 3 na raz.Fakt ze do cucenia powinien byc badz przedmiot a jeszcze lepiej ze 2-3 pkt na medyka co by wymuszalo miec ze 2 medykow.Bo w tej sytuacji medyk to mi tylko potrzebny po walce by leczyc apteczka lub zalozyc szwy,nawet postacie same moga na sobie uzyc zestawu pourazowego.

10.09.2020 12:23
lordpilot
103
odpowiedz
4 odpowiedzi
lordpilot
168
Senator

26 godzin za mną, ekipa dobija do 17 poziomu, a wciąż wisi mi quest z początku gry - zadanie z uchodźcami robione dla takiego gostka z dzielnicy bogaczy w Colorado Springs. Wszystko już zrobione (nie tak jakby sobie życzył, ale cóż - życie :D), mam tylko do niego wrócić, ale nigdzie w tej dzielnicy nie mogę go znaleźć. Wyparował? Oślepłem? Bug?

10.09.2020 12:26
Danuel
103.1
Danuel
0
Pretorianin

W kościele siedzi.

10.09.2020 12:43
lordpilot
👍
103.2
lordpilot
168
Senator

Dzięki Danuel, jesteś najbardziej pomocny w tym wątku, pomimo tego, że gra Ci nie podeszła ;-).

Sprawdzę po pracy w każdym razie, ale obawiam się, że może być bug, bo na pewno kościół odwiedziłem :/. Niemniej mogłem też gościa nie zauważyć, dam znać w każdym razie, jakkolwiek by nie było ;-)

10.09.2020 18:10
lordpilot
😁
103.3
lordpilot
168
Senator

Danuel jeszcze raz dzięki, faktycznie siedział w kościele, a ja chyba tracę wzrok;)

10.09.2020 22:24
Danuel
103.4
Danuel
0
Pretorianin

np

10.09.2020 13:09
Flyby
😉
104
odpowiedz
Flyby
192
Outsider
Image

Poprawka do wizerunku snajpera Fly, tego wyżej. [post 98] Było nie było, to dowódca drużyny. Ciekawy pancerz Spectrum i karabin snajperski Eliminator. Strój gorylicy nosi na urodziny i imieniny u znajomych oraz na inne uroczystości ;)

post wyedytowany przez Flyby 2020-09-10 13:12:53
10.09.2020 19:39
Lavin_196
105
odpowiedz
Lavin_196
9
Chorąży
9.5

Gra zajęła mi z 60 godzin i mogę śmiało powiedzieć, że jest to najlepsza gra jaka wyszła w tym roku. Po przejściu pamiętam chyba każdego questa. Jest ich bardzo dużo, a każdy charakteryzuje się swoją własną historią. Mnóstwo decyzji moralnych, których skutki wracają na całej przestrzeni rozgrywki. Soundtrack genialny <3
No co tu dużo mówić. Dałbym 10/10, ale no zawsze może być lepiej nawet jak jest ŚWIETNIE!

11.09.2020 13:30
Alchemiqus
106
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
Alchemiqus
29
Centurion

85h za mną (w tym tekście będą spoilery), przędłem grę dwa razy, za pierwszym razem po łebkach za drugim najdokładniej jak potrafiłem (w steam wyskoczyło mi osiągniecie, że wszytko odkryłem).
Dużo osób narzeka, że grafika słaba, dla mnie jest po prostu ok, nie odrzuca i rozgrywki kompletnie mi nie psuje.
Fabuła może i liniowa ale nie jest głównym motorem napędowym tej gry, a jest nim świat, w którym znajdziemy takie perełki jak:
* proboszcz/iluminati,
* akademia tostera,
* złoty scorpitron,
* jutrzenka,
* święty mikołaj,
* drobotron,
* ratel i inne...
Dodajmy kasety, misje poboczne, muzykę podczas starć z BOSSami i jest giga zarypioza.
Sam fakt, że grę możemy przejść na trzy rożne sposoby, przynajmniej mi się udało powoduje, że tą grę możemy przechodzić wielokrotnie.
Super jest też aspekt, że towarzysz Pancerny Cordite totalnie odmienia sposób przejścia ostatniej misji, tej w której musimy dorwać Liberty.
I tu nadchodzi małe niezadowolenie a mianowicie poza Cordite, towarzysze są średni. Rybousty, Scothmo i Kwon czasami coś palną, Jodie Bell i Pizepi są bezpłciowe, Lucia ma jakaś tam historie ale tyłka nie urywa i na koniec Victory, który wygląda na ciekawą postać ale tak późno możemy go z rekrutować, że nie łapał się w moje ramy, brakowało by mi kluczowych umiejętności.
Na koniec te cholerne loadingi, oby jak najszybciej to naprawili.
Podsumowując najlepsza gra tego roku. Dawno się tak świetnie nie bawiłem. A możliwość kombinowania z zestawami naszych towarzyszy na duży plus...

11.09.2020 13:35
Danuel
106.1
Danuel
0
Pretorianin

No czyli te wszystkie "perełki", to dla mnie nieśmieszne żarciki. Tak jak już pisałem - to nie poważny świat, to parodia post-apokalipsy.

11.09.2020 15:06
Alchemiqus
106.2
Alchemiqus
29
Centurion

Danuel
kwestia tylko i wyłącznie indywidualna, co mnie bawiło niemiłosiernie, Tobie te surrealistyczne podejście do post-apo nie odpowiadało i rozumiem Cię bo Fargo ma dość specyficzne pomysły :D

11.09.2020 19:19
Flyby
😐
106.3
Flyby
192
Outsider

Na koniec te cholerne loadingi, oby jak najszybciej to naprawili.

Prawda - ku mojemu przerażeniu, w miarę wychodzących patchy i moich postępów w grze, są one coraz dłuższe..
I coraz więcej bugów w hrabstwie Maine, gdzie zacząłem używać broni energetycznych. Była walka gdzie zaczęło skakać wszystko po użyciu jakiejś efektownej broni, moje postacie i wrogów. Nie dało się grać.
Choć najczęściej zawiesza się na "turze przeciwnika" i tak sobie wisi ;(
Zgadzam się się że to gra do wielokrotnego przejścia i do wielu patchy ;)

11.09.2020 14:38
107
odpowiedz
1 odpowiedź
kacyk71
46
Pretorianin

Gra skończona,podtrzymam ocenę czyli 10.Czasu nie znam bo grałem na passie i nie wiem czy można gdzieś sprawdzić.Jedna z tych gier gdzie zatracałem poczucie czasu i nie grałem tylko wtedy gdy nie mogłem,każda wolna chwila spędzona w grze.Mam cichą nadzieję na jakieś większe dlc lub jak w przypadku 2 wersję DC poprawiające co nie co. Na tostery nie dawałem pkt to pytanko czy warto co w nich znajdujemy?Czy też odnieśliscie wrażenie że ciężkie KM. są jak by słabe?Czy kts przed końcem powybijał pozostałe gangi bo miałem taki zamiar ale tylko kanibali załatwiłem i ciekawi mnie czy ma to jakiś wpływ na zakończenie?Pozdro strażnicy:)Ktoś pytał czy można 2 razy oddać strzał snajperem w turze-można gdy za któreś z zadań dostajemy medał +1PA.

post wyedytowany przez kacyk71 2020-09-11 14:40:27
11.09.2020 15:09
Alchemiqus
107.1
Alchemiqus
29
Centurion

Z tosterów wypadają złote elementy, jeśli zbierzesz je wszystkie i nie sprzedałeś to pojawi się złoty toster i lokalizacja do akademii gdzie dorwałem gruby loot, cały zestaw pancerza i jakaś dobrą broń, już nie pamiętam, no i możesz sobie przyzwać towarzysza złoty toster, który trochę dmg potrafi zadać podczas walki 5x50 i kryty za około 170 wchodzą. :D

a i z tosterów wypadają monety tarjana, które po wrzuceniu do automatu w dziwnowisku dają Ci buffy stałe i tymczasowe.

post wyedytowany przez Alchemiqus 2020-09-11 15:11:07
11.09.2020 15:39
108
odpowiedz
3 odpowiedzi
Tomasz_Bielski
0
Legionista

Mam pytanie do osób, które przeszły grę (chodzi mi też o wykonanie misji pobocznych). Czy warto wracać do wcześniejszych miast czyli Colorado Springs i Dziwnowiska? wykonałem niby tam wszystkie misje poboczne ale czy później też się pojawią nowe questy w tych lokacjach?

11.09.2020 19:25
Flyby
108.1
Flyby
192
Outsider

Nie skończyłem gry ale zawsze wracam (nie tylko ze względu na questy) do Śródmieścia Spring Colorado i do Dziwnowiska. Chodzi m.in. o zakupy i ciekawostki..

12.09.2020 13:50
Flyby
108.2
Flyby
192
Outsider

Dodam, jest taki punkt w grze który wyraźnie mówi że wszystkie questy poza Maine przepadają.
Na wszelki wypadek zawróciłem i dobrze zrobiłem. Znalazły się questy które z niewiedzy lub nieuwagi pominąłem, także w Spring Colorado i Dziwnowisku..
Teraz też wiem że jestem przy końcu gry. Już mnie korci aby nie kończyć tylko zacząć grę od nowa, nową bardziej "doświadczoną" drużyną ;)

post wyedytowany przez Flyby 2020-09-12 13:55:06
12.09.2020 14:03
108.3
Tomasz_Bielski
0
Legionista

Flyby dzięki!

11.09.2020 20:57
Herr Pietrus
109
odpowiedz
Herr Pietrus
187
Ubecka Wdowa

Nie wiem jak jest dalej, bo grałem tylko chwilę, ale tak jak nie znoszę pokręconego klimatu Falouta i odrzucał mnie właściwie od pierwszych minut, tak Wasteland 3 wydaje mi się jednak o wiele bardziej strawne...

A propos muzyki - nie słuchałem całego soundtracku, ale "Blood of the Lamb" jest świetne! :) (Na YT piszą, że Billy Bragg and Wilco did record the song, but it's an old Christian hymn written in 1878. It's been recorded recorded by many artists through the years)

post wyedytowany przez Herr Pietrus 2020-09-11 21:02:41
14.09.2020 22:34
mastarops
😒
110
odpowiedz
3 odpowiedzi
mastarops
89
Generał
6.0

Niezły klimat, fabuła, wyraziste postacie. Walka turowa nawet znośna (x-kom to to nie jest niestety). Odpadłem gdzieś pod koniec

spoiler start

(po schwytaniu dwóch braci i przed walką z Liberty)

spoiler stop

. Gra ma niestety koszmarne ilości mikro-zarządzania, mnóstwo czasu spędzałem w ekwipunku, sklepie, jadąc do medyka, żeby nie wydawać na przedmioty leczące, robiąc nowych rangerów bo spieprzyłem postacie.

Czas spędzony w grze wyglądał mniej więcej tak:
- 40% mikro-zarządzanie,
- 30% walka
- 20% ładowanie gry - koszmarnie długie, przy każdej zmianie lokacji - dysk SSD
- 10% fabuła, dialogi.

Szkoda mojego czasu.

Błędy są, ale niezbyt uciążliwe. Bardzo słabo rozwiązany system zdobywania przedmiotów, ciągle potrzebne są silniejsze bronie, niestety z przeciwników nie wypadło mi praktycznie nic ciekawego, najlepsze bronie są w sklepie za grubą kasę. Mam poradę dla zaczynających - stwórzcie jedna postać "do miasta" - umiejętności targowania i ulepszania sprzętu.

15.09.2020 10:47
Alchemiqus
110.1
1
Alchemiqus
29
Centurion

To dobrze stary, że nie grałeś w W2 bo na mikro-zarządzanie stracił byś 95% czasu gry. W W3 wyjątkowo dobrze rozwiązali cały aspekt ekwipunku, uprościli go bardzo mocno i jest wygodnie. Kasy w grze jest naprawdę dużo jak wszytko odwiedzasz i spokojnie można kupować sobie apteczki i zestawy pourazowe (nie są drogie, szczególnie jak w Dziwnowisku masz 20% upustu) i zwyczajnie nie wracać do medyka, jedynie przy okazji.
W W3 nie da się nie spieprzyć postaci za pierwszym razem :D ale to dodaje tylko dodatkową frajdę.
Najlepsze przedmioty zdobyłem podczas eksploracji a w sklepach nie kupowałem nic poza granatami, wieżyczkami i apteczkami i skończyłem grę majac 25k na koncie.
Reasumując myślę, jeśli dałeś 10% na fabułę, mając braki w kasie, brak znalezionych przedmiotów (chociażby Akademia tostera) sądzę, że grę przeszedłeś po łebkach.
Zabiłeś chociaż raz Scorpitrona, który biega sobie po mapie?

I na koniec, a jak sobie wyobrażasz system zdobywania przedmiotów? Zdobyć na 5 lvl jedną broń i grać nią do końca gry?

post wyedytowany przez Alchemiqus 2020-09-15 10:48:24
15.09.2020 19:35
mastarops
110.2
mastarops
89
Generał
Image

Alchemiqus
hej, trochę tych questów zrobiłem, wyczyściłem wszystko co mi się pojawiało (załączam obrazek). Może nie miałem przedmiotów bo grałem na easy? Nie wiem. Postaci mam na poziomach 21-23. Gdy wróciłem Dziwnowiska wszyscy byli martwi ( ja ich nie zabiłem), nie wiem w sumie dlaczego, okoliczni NPC twierdzili, że wszystko gra :/ (bug?). Jeśli chodzi o dropy to wolał bym, że by nowe bronie dawały jakieś nowe możliwości, a nie tylko cyferki (było takich kilka, ale mało).

Scorpitrona raz spotkałem, ale mnie totalnie zmasakrował bo byłem na samym początku.

16.09.2020 10:57
Alchemiqus
110.3
1
Alchemiqus
29
Centurion

mastarops
Ogólnie jest misja w Dziwnowisku, wrogie przejecie i jak jej nie zrobisz to tam zostaną wybite wszystkie npc.
Scropitrona szukaj i zabijaj bo tam sporo skrzynek jest po walce z nim i dobry loot.
Właśnie bronie są super w tej grze, i znalezienie nowej, lepszej daje radochę aczkolwiek czasami następuje rozczarowanie jak broń ciężka, która strzela prądem (tesla coś tam) i średnia była...

15.09.2020 12:45
kęsik
111
odpowiedz
4 odpowiedzi
kęsik
105
Legend

Mam jedno pytanie do bardziej obeznanych: czy złom można bezpiecznie sprzedawać? Czy wszystko co trafia do kategorii złom na pewno się mi nie przyda? Nie grałem w poprzednie części ale czytałem że zdarzyło się tam coś takiego że przedmiot ze złomu był użyteczny w zadaniu czy ktoś go tam chciał dostać. I czy jeżeli można bezpiecznie sprzedawać to czy lepiej to robić na bieżąco czy lepiej to trochę odłożyć w czasie jak się będzie miało handel bardziej rozwinięty. Gram 10 godzin i trochę bieda z kasą mimo iż robię wszystko i czyszczę wszystko co mogę, amunicji szczególnie trochę brakuje, szczególnie do snajperki :(
A sama gra muszę powiedzieć że mi czyli komuś kto nie jest fanem klasycznych cRPG bardzo się podoba.

15.09.2020 13:06
lordpilot
111.1
lordpilot
168
Senator

1. Tak, można bezpiecznie sprzedawać.
2. Warto rozwinąć handel oraz perki z nim związane. Nie mam teraz gry przed sobą, więc nie pamiętam, czy to jest w perku, czy przy maksymalnie rozwiniętym handlu, ale jest szansa, że część złomu, który sprzedajesz zostanie potraktowana jak antyk i dostaniesz za to kupę kasy.
3. Warto więc trochę poczekać, ze sprzedażą złomu, ale też bez przesady, w końcu kasa jest potrzebna na bieżąco. Ale w handel właduj kilka punktów, zanim opchniesz niepotrzebne klamoty.

15.09.2020 13:20
Flyby
111.2
Flyby
192
Outsider

Złom można (trzeba) sprzedawać chociaż trochę szkoda. Szkoda bo niektóre jego opisy tworzą świetne tło fabularne ;)
Co do braków amunicji i małej kasy, to chwilowe trudności na początku gry, uzależnione trochę są od ścieżki gry.
Moja druga drużyna co szybko ruszyła na podbój wnętrza Dziwnowiska, miała trochę kłopotów z amunicją ;) Snajper musiał używać wyrzutni rakiet i rzucał granatami ;)
Także szeryf Kwon musiał używać zastępczej broni na kolce (całkiem ciekawej).
To było chwilowe jako że drużyna była świetnie przygotowana pod względem wiedzy o mechanice, materiałach wybuchowych, otwieraniu sejfów czy dziwnej broni i nerdowskiej wiedzy. Pyszna zabawa kiedy można zakończyć zwycięsko walkę mimo braków amunicji, po prostu ciosem pięści ;)

post wyedytowany przez Flyby 2020-09-15 13:22:09
15.09.2020 16:49
kęsik
👍
111.3
kęsik
105
Legend

Dzięki, handel mam na razie na 6 więc jeszcze trochę poczekam ze sprzedażą złomu. No chyba że gra mnie zmusi. Na razie jeszcze nie musiałem wydawać zbyt dużo kasy, której jest mi strasznie szkoda wydawać nawet na item co daje +1 do skilla. Zobaczymy jak będzie dalej, dopiero co pierwszy raz wyjechałem samochodzikiem na mapę świata :)

post wyedytowany przez kęsik 2020-09-15 16:57:18
17.09.2020 16:11
111.4
Too Old for Games
21
Chorąży

Perk z antykami (ten z 7 poziomu handlu) jest przegięty jeśli dobrze wskoczy. Dwukrotnie sprzedałem przedmiot (jakiś złom) za około 30 000 i po problemie z pieniędzmi :)

15.09.2020 13:29
Wielki Gracz od 2000 roku
112
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
134
El Kwako
9.0

Grę ukończyłem, bawiłem się bardzo dobrze. Zrobiłem sobie zespół 6 strażników, starając się tak rozdzielać punkty i dawać umiejętności by się nie powtarzały (jedynie dwójka posługiwała się u mnie karabinami szturmowymi, bo nie lubię postaci walczących wręcz lub bronią białą w takich grach, a tak reszta inne bronie, inne umiejętności typu "lizus", "twardziel", "traper" itp.). Fabuła jest przyjemna, tak samo lokacje, postacie i walka.

Stan techniczny oceniam jako dobry, zapisy wczytywały się szybciutko (jakieś 15/20 sekund). Jedynie tu muszę przyznać, że w późniejszych fazach gry potrafiła bez powodu spaść liczba klatek.

Jedynie czego żałuje, to że nie wykonałem walki ze złotym skorpitronem, byłby pełen komplet tych dziadostw ubitych na pustkowiach.

16.09.2020 19:12
drenz
113
odpowiedz
drenz
74
Le réveil du lion
Image
8.5

Wasteland 3 to świetna przygoda, która pochłonęła mnie na wiele godzin zabawy. W przeciwieństwie do dwójki, która w pewnym momencie mnie znużyła na tyle, że w połowie odłożyłem zabawę na późniejszy czas, część trzecią ogrywałem bez wrażenia nudy i odkładania na później. Jestem już blisko końca, więc można spokojnie napisać kilka zdań o tej świetnej produkcji.

PLUSY:
+ Tworzenie postaci. Jeśli tworzeniu postaci poświęcam trochę czasu, to znaczy, że jest bardzo dobrze. Tak powinno być w każdym erpegu tego typu.

+ Rozwój postaci. Jest ważny. Nie ładujemy punktów byle jak. Postacie muszą w czymś się specjalizować. Nie stworzymy uniwersalnego bohatera od wszystkiego. Wiele godzin spędzamy nad odpowiednim doborem punktów. Zazwyczaj po awansie nie rozdawałem punktów od razu, tylko z zapasem czekałem na moment, w którym dane punkty mogłem dać w umiejętność aktualnie potrzebną. W ten sposób otworzyłem każdy pojemnik, drzwi, rozbroiłem każda pułapkę, uzyskiwałem dostęp do urządzeń i systemów.

+ Ekwipunek. Tutaj też spędzimy wiele godzin nad odpowiednim doborem jak najbardziej efektywnego uzbrojenia. Nie będziemy latać przez całą grę bronią zdobytą na np. poziomie 5. Poza złomem wiele przedmiotów jest przydatnych, ale nawet ten złom jest na tyle fajnie opisany, że zastanawiałem się, czy do czegoś się nie przyda. Ilość wyposażenia też jest niemała.

+ Eksploracja. Jak już jestem przy ekwipunku i rzeczach, to związana jest z tym eksploracja, która jest bardzo fajnie zrobiona. Wiele przedmiotów możemy znaleźć zakopanych, te ważniejsze niekiedy wypadają z silniejszych wrogów. Dużo dobrego sprzętu znajdziemy po wykonaniu zadania, gdy osoba przekaże nam klucz (lub wypadnie z zabitego wroga) czy kod (jak np. po wykonaniu zadania dla La Perly). Do tego dochodzą tez alternatywne ścieżki wykonania zadania. Nie musimy wchodzić głównym wejściem – możemy najpierw obejść miejscówkę, aby wyłączyć wieżyczki lub je przeprogramować albo znaleźć się w miejscu, które potrafi nam lepiej zaskoczyć przeciwników lub ich ominąć (ale czy ktoś to robił?). Z niektórymi odkrytymi rzeczami musimy się domyślić, do czego mogą być potrzebne. Z kolei podczas jazdy Kodiakiem na mapie świata natrafiamy na miejscówki, w których możemy wybrać co robimy. Do tego w eksploracji pomaga nam radio, które naprowadza nas do pewnych miejsc.

+ Zadania i możliwości ich wykonania na wiele sposób. Choć questy nie są jakieś rozbudowane, to niekiedy są na tyle ciekawe, że podczas ich wykonywania nadal nie wiemy, czy to pułapka, czy jednak faktycznie ktoś potrzebuje pomocy (jak np. z Jutrzenką). Do tego mamy wiele możliwości wykonania misji. Pomijając oczywiste jak wybicie wszystkich, możemy pokierować rozmową tak, aby skończyło się to bez rozlewu krwi czy oleju, w najlepszy możliwy dla nas sposób. Możemy też zaciągnąć sojusze z inną grupą obecna w danej miejscówce, które nam pomogą w osiągnięciu celu. Jest też możliwość znalezienia czegoś podczas eksploracji, co sprawi, że pojawi się dodatkowa opcja wyboru podczas rozmowy. Są też sekretne questy jak ten z Proboszczem.

+ Następstwa wykonania poszczególnych zadań. Jeśli pomożemy jednej grupie, druga nas znienawidzi, może zaatakować za jakiś czas. Możemy zamknąć sobie dostęp do niektórych zadań, osób itp. Na przykład podczas załatwiania sprawy z Faranem Brygo zostawiłem przy życiu Charleya Knowesa, który po pewnym czasie skontaktował się ze mną przez radio i zaoferował zdobycie Dziwnowiska dla jego kartelu. Odmówiłem i poinformowałem o tym Fałda Wychodnika, dla którego miałem znaleźć tamtejszego jegomościa. Z zadaniem się ociągałem i w końcu Knowes i jego ludzie dokonali masakry na Armii Potworów. W ten sposób miejscówka była pełna trupów, ale też pojawiło się zadanie związane z Quarexem. Ogólnie rzecz biorąc jeśli chodzi o zadania, to decyzje mają znaczenie.

+ Handel. Bardzo fajnie zrobiony. Handlarze nie są wyłącznie zapychaczami potrzebnymi tylko do upychania naszego złomu. Nieraz będziemy zmuszeni do tego, aby coś u danego sprzedawcy kupić, szczególnie na początku gry. Do tego u niektórych będziemy mogli się zaopatrzyć w naprawdę dobrą broń, której będziemy przez długi czas używać, a której też później nie znajdziemy w jakimś pojemniku. Do tego dzięki reputacji dostaniemy zniżki a nawet prezenty od sprzedawców na mapie świata (a jak jesteśmy znienawidzeni, to taki sprzedawca ucieka).

+ Walka. Jest jej dużo i nie nuży. Co prawda AI wrogów jest na niskim poziomie, to jednak niekiedy potrafią dać w kość, szczególnie gdy podchodzimy do walki z przeciwnikami silniejszymi od nas. Podczas walki wykorzystywałem przeróżne, dostępne uzbrojenie, pomocnicze rzeczy jak hologramy, wieżyczki. Ciekawie się robiło, gdy brakowało naboi. Ogólnie jest wiele możliwości wykończenia przeciwników.

+ Możliwość ustawienia sobie poziomu trudności. Jeśli dla kogoś walka jest za łatwa, to może sobie wybrać trudniejszy i odwrotnie.

+ Interfejs – schludny, czytelny i bez wodotrysków. Jedynie porównanie przedmiotów może trochę irytować, szczególnie gdy chcemy porównać „drugą” broń oraz podczas przyznawania punktów umiejętności, gdy chcemy rozwinąć opis co zyskujemy.

+ Ulepszanie wyposażenia – proste. Mogłoby tego nawet nie być, ale jest, więc można niekiedy pokombinować z ulepszeniem uzbrojenia o ile mamy dobrze rozwinięte umiejętności modyfikacji. Możemy też rozbierać na części wyposażenie.

+ Drużyna przemieszcza się po mapie całkiem szybko. Na pewno się nie wlecze jak to czasami bywa w innych izometrycznych erpegach.

+ Muzyka i oprawa audio. Utwory, których użyto w grze są naprawdę bardzo dobre. Dźwięki też są OK.

+ Dialogi oraz opisy. Pierwsze są konkretne, nie ma wodolejstwa. Drugie potrafią zaciekawić.

+ Konkretny dziennik z opisanymi misjami. Ułatwia rozpoczęcie rozgrywki po dłuższej przerwie.

+ Voice acting. Około stu aktorów i tę różnorodność słychać. Wysoki poziom wykonania.

+ Polskie napisy. Zdarzają się drobne błędy, ale ogólnie jest dobrze.

+ Możliwość zagrania ponownie i podjęcia innych decyzji, zbudowania nieco innej drużyny.

+ Ogólnie gra wciąga na długie godziny. Potrafiłem poświęcić jej wiele godzin za jednym razem, ale również można przysiąść na kilkadziesiąt minut. Powrót po dłuższej przerwie w grze nie jest „bolesny” i zniechęcający.

+ Easter eggi

+ Długość rozgrywki

PRZECIĘTNIE:
-+ Główny wątek jest taki sobie. Już na początku spokojnie można się domyślić jak to się skończy

-+ oprawa graficzna.

MINUSY
- Optymalizacja. Gra długo się wczytuje podczas uruchamiania a także podczas ładowania lokacji. O ile na początku poszczególne miejscówki ładowały mi się w przeciągu 20 sekund, tak po dużym patchu wydłużył się czas ładowania o co najmniej kolejne 20 sekund. Irytuje to szczególnie w Colorado Springs, gdzie jest trochę pomniejszych lokacji, które niestety się wczytują… Ponadto od Aspen gra podczas niektórych walk potrafi mocno przyciąć.

- Błędy. Przeciwnicy strzelają przez ściany, rzucają granaty nad ścianami (w sumie nasze postacie też), znikają przedmioty podręczne, pomimo, że są jeszcze w ekwipunku. Bramy, które otworzyliśmy po pewnym czasie są zamknięte, ale przez nie możemy przejść. Błędy z niektórymi zadaniami, czynnościami. Ogólnie temat rzeka.

- Walki w których uczestniczy nasz pojazd są niesamowicie banalne. Kodiak jest zdecydowanie za mocny. Powinni ograniczyć jego siłę rażenia.

- Pod koniec gra robi się łatwa bez względu na poziom trudności.

- AI przeciwników

- Cena na premierę jeśli ktoś nie korzysta z Gamepassa.

Zdecydowanie jest to bardzo dobra gra, bardzo dobre cRPG i mocny kandydat na grę cRPG roku 2020. Na pewno do gry za kilka lat powrócę przy wersji DC.

17.09.2020 15:26
😊
114
odpowiedz
Perlitto86
2
Junior
10

Nie wiem jakim cudem lokacje ładują się Wam tak długo, nie mam jakiegoś mocarnego kompa (I5 8600K, 16 GB pamięci, RTX 2080 Super, dysk Nvme) i czekam maks. 10 - 12 sekund na załadowanie się mapy.

PS odkryłem jeden mały easter egg, Lucie Wesson to nikt inny jaki Mattie Ross z "Prawdziwego męstwa". Przez takie smaczki ta gra powala na kolana i wybacza się jej wszystkie drobne niedoskonałości ;)

17.09.2020 20:09
Flyby
115
odpowiedz
Flyby
192
Outsider

Paskudnie mi zawiesza Westaland 3 na scenach gdzie jest więcej fajerwerków.

Ma ktoś jakąś szybką poradę jak o ustawienia grafiki chodzi?

18.09.2020 09:51
116
odpowiedz
1 odpowiedź
bassman72
8
Legionista
3.0

pograłem trochę na trudnym poziomie i wywaliłem z dysku. dla mnie jest to tandeta i parodia post apo. chyba się starzeje. wszystko tutaj jest takie cukierkowe, znajdujemy bronie, amunicję i pancerze dosłownie wszędzie, nawet w sklepie z zabawkami. fabuła do bani. niedawno grałem w Atom RPG i ta gra mimo niedoskonałości totalnie mnie wciągnęła, realizm, fabuła, poczucie beznadziejności, amunicji jak na lekarstwo. to jest moja opinia, pewnie większość się nie zgodzi ale oczekiwałem po BF zupełnie czegoś innego.

18.09.2020 13:49
116.1
Tomasz_Bielski
0
Legionista

Włącz trudniejszy poziom. A zobaczysz, że taki Atom RPG to proscizna przy tej grze.

18.09.2020 13:56
lordpilot
👍
117
odpowiedz
1 odpowiedź
lordpilot
168
Senator
8.5

Skończyłem, jeden tip na koniec - kiedy dostajecie, bodajże w Dziwnowisku zamknetą walizkę od jednego gościa, to jej nie otwierajcie. Pod koniec gry dostaję się za to, oprócz osiągnięcia

spoiler start

bardzo mocny pancerz

spoiler stop

.

Do samej gry jeszcze kiedyś wrócę, bardzo mi się podobała. Ocenę obniżam za stronę techniczną, przede wszystkim koszmarne loadingi (i to mimo dysku SSD) oraz spadki płynności, szczególnie podczas walki - jeszcze w Colorado Springs było ok, ale jak ruszyłem dalej...

Tak czy siak na pewno będzie drugie podejście, kiedy tytuł zostanie solidnie spatchowany albo wyjdzie wersja Director's Cut.

18.09.2020 14:36
Flyby
117.1
Flyby
192
Outsider

W poprzedniej drużynie walizkę otworzyłem, niestety. Teraz nie otwieram.

Długie loadingi, spadki płynności w walkach i u mnie tragiczne wręcz zawieszenia gry.
Nie wiem wciąż jak to cholerstwo wtedy zamykać żeby cały komputer nie cierpiał. Kiedyś było łatwiej ;(
..właśnie miałem loading w terenie. Koszmarnie długi. Tak grać się nie da.

Panie Fargo zrób pan coś z tym.

post wyedytowany przez Flyby 2020-09-18 15:08:24
19.09.2020 08:36
118
odpowiedz
jamem252
1
Junior
7.5

Gra całkiem przyjemna, fajny klimat sporo ciekawych pomysłów, ale... Fabularnie i dialogowo mocno niedopracowana. W teorii mamy sporo skillcheckow podczas dialogów , spora ich część nie wnosi nic, albo nie wiele. Najbardziej jaskrawy przykład póki co to Union Station. Mamy 2 frakcje we frakcji :) konflikt wewnętrzny.. Aż sie prosi zeby stanąć po jednej ze stron... Jedni nas zlewają, drudzy mają z 8 opcji dialogowych i wszystkie prowadzą do walki z nimi. A zaraz potem atakują nas kumple tych którym pomogliśmy, za to szef owej ekipy w ogóle nie zauważa ze wycięliśmy mu polowe ludzi w pień. Litości.... To właśnie kwintesencja tej gry, świetny pomysł na quest w super miejscu i .. zmarnowane 50% potencjału lokacji i NPCów. Gra dobra , ale do wybitnej droga daleka.

post wyedytowany przez jamem252 2020-09-19 08:45:13
19.09.2020 17:19
Aen
119
odpowiedz
1 odpowiedź
Aen
190
Anesthetize

Mam problem w grze - Lucia, która dotychczas napieprzała ze strzelby 3-4x na turę, teraz (pomimo iż dalej ma 12AP) ledwo co łazi i strzela - Każdy jej krok zabiera np. 7AP, przez co wystarczy go tylko na krok w którąś stronę i jeden strzał. Czy to jakiś bug? Oczyszczam właśnie teren z Payasos i tych świrów od latawców w poszukiwaniu Liberty.

19.09.2020 17:41
drenz
119.1
drenz
74
Le réveil du lion

Spróbuj wyleczyć ja czymś co nazywa się promie-nie, czy jakoś tak. Może nie ma tam ikonki urazu, bo zniknęła, ale ogólnie gra traktuje, że ma coś co ogranicza PA. Ewentualnie spróbuj zmienić jej broń, zapisać i wczytać od nowa, o ile oczywiście nie próbowałeś tych rzeczy.

Gra Wasteland 3 | PC
początekpoprzednia12