Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Forum: Wyprzedzanie na progu zwalniającym

18.10.2013 16:05
raziel88ck
😊
1
raziel88ck
147
Reaver is the Key!

Wyprzedzanie na progu zwalniającym

Witam. Czy wy również spotkaliście się z takim zjawiskiem? Już nie pierwszy raz zdarzyło się, że auto firmowe (czy to Panda, czy inne Berlingo) wyprzedza mnie na progu zwalniającym.

Ja przejeżdżałem próg z prędkością 20km/h, a gościu, który mnie wyprzedzał z pewnością miał z jakieś 50km/h. Ja rozumiem, że takim jak on bardzo się śpieszy, a auto nie należy do nich, ale jak się ostatecznie okazało, gość wcale nie dotarł do celu znacznie szybciej ode mnie, bowiem różnica wynosiła góra 10 sekund.

Swoją drogą "jego" pojazd tak podskakiwał na tych progach, że o mało co by się nie wywrócił, a przynajmniej takie wrażenie sprawiał. Dla mnie to totalna głupota i stwarzanie niebezpieczeństwa.

PS. Nigdy nie chciałbym po kimś takim kupić auta, a wy?

18.10.2013 16:07
s1ntex
2
odpowiedz
s1ntex
42
Senator

Ja też nie.

18.10.2013 16:07
Lucy_
3
odpowiedz
Lucy_
92
Konsul

Nigdy nie spotkałem się z takim zjawiskiem. 10 sekund zmienia w życiu człowieka bardzo dużo.

PS. Zawsze kupuję takie auta.

18.10.2013 16:09
$ebs Master
4
odpowiedz
$ebs Master
108
Profesor Oak

Jakim autem mozna wjechac na polmetrowy kraweznik?

spoiler start

sluzbowym

spoiler stop

18.10.2013 16:26
Imak
5
odpowiedz
Imak
103
Senator
18.10.2013 16:53
6
odpowiedz
kraslan
7
Centurion

auta z floty:) nimi wszystko mozna

18.10.2013 16:55
Mutant z Krainy OZ
7
odpowiedz
Mutant z Krainy OZ
201
Farben

Nikt nigdy mnie nie wyprzedzał na progach zwalniających :D

18.10.2013 16:56
davis
8
odpowiedz
davis
181

Może był przyjezdny i nie zauważył.

18.10.2013 21:55
raziel88ck
9
odpowiedz
raziel88ck
147
Reaver is the Key!

Dobrze wiedział o progach.

Droga osiedlowa.

18.10.2013 21:57
emil kuroń
10
odpowiedz
emil kuroń
67

Pierwsze słyszę. Nigdy nikt mnie tak nie wyprzedził. Choć nie dziwie się z drugiej strony. U polskich kierowców wszystko jest możliwe.

18.10.2013 21:57
golmann
11
odpowiedz
golmann
100
Generał

Służbowy samochód, służbowe paliwo to można nim wszystko :)

19.10.2013 23:03
jasonxxx
😃
12
odpowiedz
jasonxxx
108
Szeryf

Zdarzyło mi się kilka razy. Nieraz mnie do szału doprowadza, jak wlokę się za emerytem w Lacetti wziętego w promocyjnym kredycie z przedłużoną gwarancją producenta, przy czym na wp.pl naczytał się o eco drivingu (taki typ między progami nie przyspieszy, bo za dużo spali) i w związku z tym kilometrową ulicę z 4 hopami pokonuje ze średnią prędkością 8 kmh.

19.10.2013 23:05
Paudyn
13
odpowiedz
Paudyn
194
Kwisatz Haderach

Wyprzedzanie na progu zwalniającym

Mnie to zawsze rozczula, tak jakby się nie dało wyprzedzić pomiędzy progami.

19.10.2013 23:08
cswthomas93pl
😜
14
odpowiedz
cswthomas93pl
88
Legend

Po sieci kiedyś krążył filmik, jak kurier stał w korku, postanowił go ominąć wjeżdżając na chodnik i jadąc tak dobre kilkaset metrów.. Także nic mnie już nie zdziwi, aczkolwiek wyprzedzania na progu jeszcze nie widziałem.

08.11.2013 14:34
raziel88ck
😊
15
odpowiedz
raziel88ck
147
Reaver is the Key!

Stanson - Co innego wyprzedzać pomiędzy progami, a co innego podczas przejazdu przez próg. Ja tuż przed progiem zwolniłem, a koleś w dostawczaku przyspieszył i podskoczył, aż miło. Niczym Małysz.

08.11.2013 15:33
16
odpowiedz
Kharman
168

Może zwolniłeś tak że chłop pomyślał że stanąłeś? Widuję typów którzy przed progiem w zasadzie stają w miejscu i przetaczają się przez niego jakby co najmniej off road uprawiali...

08.11.2013 16:34
17
odpowiedz
Dessloch
215
Legend

zalezy od progu... sa progi na ktorych w ogole nie trzeba zwalniac, a sa ludzie ktorzy przejezdzaja przez taki 2km/h
jesli sie akurat trafi ze dojade do niego na progu to oczywiscie, ze go wyprzedze, nie bede zwalnial do predkosci slimaka, tylko dlatego ze jest prog przez ktory bez problemu mozna przejechac nie zwalniajac, a jedynie wolno jadac.
bo one sa po to, zeby nie pruc 80km/h tylko zwolnic np do 20-30... ale nie 5

08.11.2013 17:07
Imak
18
odpowiedz
Imak
103
Senator

Wszystko zalezy od samochodu i ładunku który się wiezie. Jak tylna oś jest obciążona do maksimum(a nawet przeciążona) to takie zwalnianie na progu jest uzasadnione, zwłaszcza jak wiezie się drogi i delikatny ładunek.

Kierowcy małych samochodów mogą sobie nic nie robić z progów, ale kiedy w pracy wozi się wspomniany wyżej drogi ładunek, który do was nie należy, to zupełnie inaczej się na to patrzy.

13.12.2013 12:18
raziel88ck
19
odpowiedz
raziel88ck
147
Reaver is the Key!

Tyle, że u mnie progi na osiedlu są wybitnie wysokie. Stąd moje zdziwienie. Nawet jak zwalniam do 20km/h, to i tak autko mi podskakuje, więc wyobraźcie sobie jak musiał podskoczyć ten koleś, który mnie na czymś takim wyprzedzał.

13.12.2013 13:13
tygrysek
👍
20
odpowiedz
tygrysek
202
porywacz zwłok
Image

kiedyś w rumunii natknąłem się dziurę prawie tak dużą jak samochód
więc stworzyłem takiego demotywatora -->

13.12.2013 14:50
21
odpowiedz
DEXiu
149
Senator

Sęk w tym że mógł nie podskoczyć prawie wcale lub co najwyżej tyle samo co i ty. Przy dużej szybkości najazdu bezwładność wynikająca z dużej masy auta nie pozwala na "wzbicie się" zbyt wysoko - cały impet uderzenia przyjmują amortyzatory i zawieszenie, dla którego nie jest to zbyt zdrowe (delikatnie mówiąc ;)

Forum: Wyprzedzanie na progu zwalniającym