Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Forum: Umarł dysk SSD - czy to oznacza utratę danych?

01.07.2013 19:58
Bucha
1
Bucha
162
Hashish Air Kahn

Umarł dysk SSD - czy to oznacza utratę danych?

Umarł mi dysk SSD Corsair 60GB. Nie jest wykrywany przez bios, system nie startuje. Dysk sprawdziłem na dwóch komputerach i sytuacja jest ta sama. Czy to oznacza że wszystkie dane szlag trafił? Dysk jest na gwarancji więc będę go oddawał do serwisu. Pytanie czy o danych można zapomnieć?

01.07.2013 20:02
gnoll
2
odpowiedz
gnoll
132
Simple Man

W 90% wypadków dane lecą. Sam wymieniałem dysk z bad sectorami, i po prostu przysłali mi nowy.

Pusty.

01.07.2013 20:03
Bucha
3
odpowiedz
Bucha
162
Hashish Air Kahn

No to pięknie:( to chyba nie był dobry pomysł żeby posiadać tylko 1 dysk...

01.07.2013 20:05
PrzemoDZ
4
odpowiedz
PrzemoDZ
95
Legend

Nie sądziłem, że w 2013 nadal będzie trzeba edukować społeczeństwo, co do przydatności backupu...

01.07.2013 20:14
Widzący
😉
5
odpowiedz
Widzący
185
Legend

A jak robić w domu backup dysków 2 x 1,5 TB? Dlaczego dobre rady są dobre i słuszne, bo są słuszne i dobre.

01.07.2013 20:16
wysiak
👍
6
odpowiedz
wysiak
95
tafata tofka

Banalnie proste, na dwoch innych dyskach 1,5 TB.

Albo backupowac tylko rzeczywiscie wazne dane, na duzo mniejszych dyskach.

01.07.2013 20:20
Bucha
7
odpowiedz
Bucha
162
Hashish Air Kahn

-->PrzemoDZ
Nie sądziłem że w 2013 padnie mi dysk:) Generalnie mój błąd. Coś się powoli zaczęło sypać w laptopie ale ostatnią kwestią na jaką stawiałem to dysk właśnie. Kupiłem go we wrześniu 2012 więc zupełnie nie sądziłem że przy domowym użytku szlag go trafi.

01.07.2013 20:57
8
odpowiedz
QrKo
98
Yarr!

Jak to mawial moj doktorek na uczelni - ludzie dziela sie na 2 kategorie: tych, którzy robią backup i tych, którzy będą robić backup.

Mniemam, ze wlasnie awansowales do drugiej grupy :)

Polecam Cobian backup, maly prosty programik, dzialajacy jako usluga systemowa, wybierasz co gdzie i kiedy ma backupowac i po prostu to robi. Jak dane newralgiczne to moze je szyfrowac, a jak latwo kompresowalne to dodatkowo je kompresowac. Raz porzadnie wszystko ustawisz - np. full backup pierwszego dnia miesiaca, potem co 3 dni incremental i mozna miec wszystko ladnie zabezpieczone, nie trzeba juz o niczym pamietac.

01.07.2013 21:05
pecet007
9
odpowiedz
pecet007
178
~

[5] - po co robić backup jak można zrobić wtedy macierz RAID 1 ?

01.07.2013 21:15
10
odpowiedz
Wiosnaidzie
3
Generał

SSD są dosyć zawodne, ja już też jednego pochowałem, zaledwie po miesiącu.
HDD jeszcze mi nie padł żaden.

01.07.2013 21:39
11
odpowiedz
Dessloch
215
Legend

pecet--> raid 1 to forma backupu... nie zebym sie czepial.

gnoll-> roznica miedzy ssd a dyskiem z bad sectorami czyli magnetycznym jest taka, ze z magnetycznego wzglednie latwo wyciagnac dane.

z ssd czesto jest to niemozliwe

aczkowiek jesli elektronika padla to sa szanse na naprawe.
nie rozbieralem nigdy ssd dysku ale kiedys sobie uratlowalem wlasnie dysk magnetyczny jak elektronika padla.

wiosnaidzie-->tos albo mlody albo duze szczescie masz, albo po prostu nie miales duzo dyskow...
mi 3 dyski w zyciu padly, ale ja nie kasuje danych nigdy wiec nic tylko dokupuje caly zcas nowy...

01.07.2013 21:51
Widzący
😁
12
odpowiedz
Widzący
185
Legend

Nie ma w domowych warunkach rozsądnej metody backupu, przy dyskach dużych pojemności zawsze brakuje Ci kolejnych na kopie. Inną sprawa jest problem z opanowaniem takiej ilości danych, praktycznie tak jak Dessloch co pewien czas dokupuję nowe, i nowe, i kolejne. Jak coś pierdyknie to szukam po kolejnych i cofam sie w przeszłość. Ale to żadna rozsądna rada mieć dwadzieścia twardzieli.

01.07.2013 22:56
13
odpowiedz
Babiczka
107
Senator
01.07.2013 23:22
14
odpowiedz
Lutz
173
Legend
01.07.2013 23:26
nagytow
15
odpowiedz
nagytow
146
Firestarter

Raid 1 jako backup? To chyba zart.

01.07.2013 23:30
gnoll
16
odpowiedz
gnoll
132
Simple Man

W ostateczności można użyć chmury na backup BARDZO ważnych danych - ja osobiście używam Google Drive. 15 GB na rzeczy z systemowego 40 GB to aż za nadto. A przecież nikt nie każe korzystać tylko z jednego serwisu.

nagytow

Ale za to jakie hipsterskie :>

01.07.2013 23:33
Kilgur
17
odpowiedz
Kilgur
163
Legend

Jak dysk padl zawsze mozesz pojsc do firmy odzyskujacej dane, w 99% przypadkow expertyze robia za free, ziomkowi padl dysk i odzyskal dane wszystkie bo okazalo sie ze spalil sie uklad za pare zlotych :) Oczywiscie to byly wazne dane bo wiadomo ze w takich firmach traci sie gwarancje :) i taki dysk to tylko do smieci leci pozniej :)

02.07.2013 00:16
18
odpowiedz
Cyniczny Rewolwerowiec
68
Senator

Nie przesadzajcie już z tym backupowaniem 1,5TB. Zakładając normalny domowy komputer, nawet mając dysk 2TB wypełniony w 90% to dane konieczne do backupu nie przekroczą pewnie 500GB. Reszta to rzeczy które bez problemu ściągnie się z netu ponownie.

A 500GB to pryszcz do zbackupowania.

02.07.2013 00:19
19
odpowiedz
Dessloch
215
Legend

nagytow wyjasnij, czemu nie jest to forma back upu?
ze niby masz szanse ze ci 2 dyski padna naraz?

02.07.2013 00:34
20
odpowiedz
Sage
144
Arbiter Elegantiae

Niech mi ktoś wytłumaczy po co stawiać backup tych 3TB?

U mnie wyjątkowo ważne dane pewnie zmieszczą się na płycie DVD. Wypalę takich kilka i mam względną pewność na jakiś czas. W porywach jakiś nieduży dysk na więcej ważące projekty, ale 3TB? Moi drodzy, po co robić backup ściągniętych filmów?

Jedyne co mi do głowy przychodzi, to zdjęcia. Te jednak warto wywoływać raz za czas.

Nie tak dawno na dysk 8GB trzeba było trzy miesiące robić, a człowiek miał pustkę w głowie marząc o zapełnieniu tego..

02.07.2013 00:38
nagytow
21
odpowiedz
nagytow
146
Firestarter

[19] Dessloch Raid 1 to zwykly mirror i nie nadaje sie do backupu. Chroni tylko przed awariami sprzetu, nie oprogramowania.

- Przypadkiem skasujesz cos z jednego, tracisz to na drugim
- Uszkodzi ci sie plik na jednym - uszkodzenie jest przenoszone na drugi.

[20] Sage Niech mi ktoś wytłumaczy po co stawiać backup tych 3TB?
MWiesz ile czasu zajmuje zripowanie kolekcji filmow i seriali z plyt? Lepiej trzymac backup :)

02.07.2013 00:47
PrzemoDZ
22
odpowiedz
PrzemoDZ
95
Legend

Również nie widzę najmniejszego sensu backupowania 3TB...

Sam backupuję tylko partycje systemową, na której trzymam ważne dane, i która zawiera wszelkie ustawienia, czy pliki tymczasowe. Obraz partycji uaktualniny co drugi dzień, trzymany na dysku sieciowym.
Pliki z którymi pracuję na bieżąco zapisywane w dwóch miejscach.
A najważniejsze pliki, dodatkowo na pendrivie czy w chmurze.
A takie rzeczy jak zdjęcia, czy muzyka, z racji, że nie są modyfikowane, można archiwizować na płytach.
Dla przeciętnego użytkownika to wystarczające zabezpieczenie, a wśród profesjonalistów pracujących z dużymi projektami, RAID 1 (częściej RAID 5) to standard.

02.07.2013 01:01
23
odpowiedz
Sage
144
Arbiter Elegantiae

[21] -> Każdy trzyma dane jak mu wygodniej, niemniej nie uważam, aby dane multimedialne, oczywiście poza tymi prywatnymi, były warte szczególnej troski.

W ogóle tak wielkie dyski nie są w moim odczuciu potrzebne przeciętnemu użytkownikowi. Jedyne do czego zachęcają, to nielegalne ściąganie i przechowywanie ogromnej ilości, tak na prawdę niepotrzebnych plików.

Tak jak pisze Przemo, kopia dysku systemowego, to jedyna godna uwagi. Sam archiwizuję jedynie najważniejsze dane, ustawienia Windowsa czy większości programów nie są dla mnie aż tak ważne ważne. Najważniejsze dane, to w znakomitej większości pliki tekstowe, dane logowań, klucze, ogólnie pojęte dokumenty. Te ważą grosze.

Do chmur z kolei nie mam zaufania.. Nie wrzuciłbym pliku z ważnymi dla mnie danymi na jakąkolwiek chmurkę. Ba, pewne dane trzymam tylko na stacjonarnym komputerze odpiętym od sieci..

02.07.2013 07:03
24
odpowiedz
Dessloch
215
Legend

nagytow---> w takiej sytuacji prostsze jet obciecie rak, wtedy zarowno pierwszy i drugi przypadek nie bedzie grozny.

jako podstawe back upu wlasnie sie powinno uwazac raid 1, a dopiero pozniej trzymac dane w 2 miejscach.

pierwsze chroni przed obowiazkiem back upowania wszystkiego codziennie, wystarczy wtedy az w miesiacu.

chyba ze ktos chce trzymac 2 dysk do backupu zawsze w komputerze a nie ad hoc podlaczac gdy jest wymagane zrobienie backupu

02.07.2013 07:12
25
odpowiedz
Wiosnaidzie
3
Generał

Dessloch - raczej szczęście, bo mój pierwszy HDD to oszałamiająca pojemność 40MB (tak MB).

Aktualnie mam 5 HDD-ków w tym 3 przenośne. Odkąd mania zbieractwa i archiwizowania wszystkiego co zassałem z netu mnie odpuściła - nie potrzebuję tylu. Jak coś obejrzę to kasuję a gier w ogóle od dawna nie ściągam ;)

02.07.2013 07:59
26
odpowiedz
zanonimizowany15417
80
Generał

Podstawą tworzenia kopii zapasowych jest żeby trzymać je w innej lokalizacji - inny komputer lub nawet inny nośnik (na wypadek poważnej awarii sprzętu). W przypadku mega krytycznych danych to nawet pod innym adresem (na przykład na wypadek pożaru). Macierze dyskowe służą do zapewnienia ciągłości operacyjnej w przypadku awarii dysku, które są mimo wszystko dość awaryjne, lub zwiększeniu wydajności dysków. A prawda jest taka że większość nie potrzebuje, aby komputer działał bezawaryjnie przez 24/7.

02.07.2013 13:20
nagytow
27
odpowiedz
nagytow
146
Firestarter

[24] Dessloch jako podstawe back upu wlasnie sie powinno uwazac raid 1
Raid 1 to nie backup, dwa powody podalem juz wyzej, a jest ich wiecej. Zart o obcieciu rak jest zwyczajnie glupi, ale co bede tlumaczyl. Podstawa backupu to wlasnie trzymanie danych w dwoch roznych miejscach. Backup trzymany na tej samej maszynie co dane, to pomysl tak smieszny jak uzywanie Raid 1.

Forum: Umarł dysk SSD - czy to oznacza utratę danych?