Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Zapowiedź XCOM – graliśmy w nowe UFO od twórców Cywilizacji

13.07.2012 12:10
1
Apuspl
23
Chorąży

Chyba Xenonauts zapowiada się ciekawiej od Enemy Unknow.

13.07.2012 12:19
👎
2
odpowiedz
frakir
11
Legionista

Całkowicie straciłem tym tytułem zainteresowanie.

13.07.2012 12:29
3
odpowiedz
Niezmordowany
49
Generał

J/w aczkolwiek mimo, że nie bardzo chciałem zagrać w wierną oryginałowi grę (nie grałem w nią samą), jak ta wyjdzie dobra, nie rozczaruję się.

13.07.2012 12:39
Ferrou
4
odpowiedz
Ferrou
40
Centurion

"W trakcie jednej z misji nie mogłem wykurzyć Sectoidów, którzy wycofali się do niewielkiej chatki, więc po prostu zrównałem ją z ziemią, oddając strzał z bazooki" - już mi się spodobało :) "Żołnierz ma szansę wystrzelić rakietę tylko raz w trakcie całej misji" - a miało być tak pięknie... A ta na serio, Krystian, czy coś wiadomo a propos łapania ufoków żywcem i badania ich w bazie? Jest w ogóle coś takiego jak Ufopedia?
Nieco przybiła mnie ta liniowość w misjach i ograczenia w czasie walki... Dziwne posunięcie twórców.

13.07.2012 13:01
5
odpowiedz
juz_sam_nie_wiem
95
Pretorianin

W encyklopedii źle przyporządkowaliście tę zapowiedź - powinna być do XCOM: Enemy Unknown https://www.gry-online.pl/gry/xcom-enemy-unknown/z92f0a, a jest do "strzelankowej" wersji XCOM https://www.gry-online.pl/gry/the-bureau-xcom-declassified/zb6ad

13.07.2012 13:05
6
odpowiedz
Flagun
27
Chorąży

Ja gdzieś wcześniej wyczytałem, że tylko misje fabularne będą liniowe (te które będą kończyć się filmikiem) reszta starć ma być losowa.

13.07.2012 13:23
U.V. Impaler
7
odpowiedz
U.V. Impaler
190
Hurt me plenty

GRYOnline.plRedaktor naczelny

Ferrou ---> Na pewno opcja łapania ufoków będzie, bo została wspomniana w jednym z przerywników filmowych. Poza tym widzieliśmy więzienie, w którym przetrzymuje się żywe osobniki.

Flagun ---> Ta gra jest tak skonstruowana, że nie widzę opcji na losowe starcia. Poza tym obecny na miejscu pracownik 2K Games przyznał, że wszystkie mapy zostały wcześniej przygotowane i gra po prostu będzie korzystać z gotowych plansz, zamiast tworzyć na poczekaniu nowe, tak jak np. w pierwszym UFO. Jeśli to Twój pierwszy kontakt z grą, to nie widzę żadnego problemu, ale przy powtórnym rozegraniu kampanii nie unikniesz powtarzalności. Poza tym nie bardzo rozumiem kiedy ta swoboda miałaby się w ogóle pojawić. Każda sukcesem zakończona misja to trigger do kolejnego wydarzenia w fabule, nawet badania i jego wyniki zrealizowano w taki sposób, że ma się wrażenie zachowania ciągłości.

13.07.2012 13:35
8
odpowiedz
Arakin
19
Legionista

Halo, halo - to przecież idzie na konsole. Ja już czekam tylko na Xenonauts, demo z kickstartera, mimo, iż ograniczone, napawa znacznie większym optymizmem :)

13.07.2012 13:42
9
odpowiedz
zanonimizowany23874
136
Legend

[7]
Czyli od czasow zapowiedzi na E3 uproscili gre jeszcze bardziej. Lol. "streamlining" pelna geba :) A ludzie sie dziwia, czemu nienawidze rimejkow.

13.07.2012 13:46
10
odpowiedz
Runnersan
202
Senator

Flagun--> Rzeczywiście też kojarzę, że czytałem o tym. Nie podoba mi się takie uproszczenie tej gry i sprowadzenie do serii misji/bitew na sztywno prosto z Command&Conquer

13.07.2012 14:38
11
odpowiedz
OMG
49
Pretorianin

Miał być piękny remake, a będzie uproszczony, oskryptowany ciąg misji.
Czyli reasumując mamy tu kilkanaście kolejnych 'wyzwań' gdzie w turach za pomocą 4 z góry przypisanych żołnierzy (skoro są 4 klasy to przypuszczam, że po 1 z każdej to mus, bo np. nie będzie inaczej wspomnianej bazooki), mamy na niedużej mapce, pokonać kiepsko oskryptowane AI. Cofneliśmy się do czasów na jakieś 5 lat przed pierwszym XCOM - wtedy powstawały podobne gry.
Pozycja ekspresowo wylatuje z listy gier do kupienia. W dodatku jeśli dobrze by się sprzedała (a jest taka szansa, bo gdybym przypadkowo tego nie przeczytał to kupiłbym z czystej nostalgii), to będzie to sygnał dla księgowych, że tak należy robić kolejne gry.

13.07.2012 14:53
😃
12
odpowiedz
zanonimizowany363
67
Konsul

pierwsze UFO bylo genialne, z tego co widze to gra ktora stworzylo Firaxis jest zwyklym crapem z kolorowa grafika skierowana do gimnazjalistow;), jak na razie Xenonauts zdecydowanie wygrywa, przedewszystkim dlatego ze rozgrywka wyglada jak zywcem przeniesiona z pierwowzoru

13.07.2012 14:58
13
odpowiedz
Runnersan
202
Senator

Autorowi widocznie się podoba.

Całkowicie liniowe RPG to już jednak gatunek na wymarciu, autorzy idą w stronę otwartego świata+ścieżka fabularna (Skyrim), a tu proszę w strategii wciąż takie rozwiązania są modne...

13.07.2012 15:59
Xartor
14
odpowiedz
Xartor
111
Konsul

No i już nie czekam na x-com'a
Z sandboxa robić linową grę, grę robi nudny człowiek dla szukających nudy ludzi.

Taki to będzie powrót jak DNF powrócił.

13.07.2012 17:05
15
odpowiedz
piotreksik23
92
Konsul

Nowy "X-Com" - konsole, PC. "Xenonauts" - tylko PC. Konsole nie spłycają i nie ograniczają rynku. Nie wcale.

Jednej rzeczy nie zrozumiałem. Skoro gra będzie liniowa, to po co samoloty i walka z UFO? Przecież misje będą wynonywane wg scenariusza.

13.07.2012 17:21
16
odpowiedz
wcogram
113
Generał

Badania ufoków będą, misja np. 15 złap ufoka podczas misje, misja ta zawsze się udaje i tyle ufok trafia do bazy.
Gracz konsolowy by się zagubił mając do dyspozycji więcej akcji niż LT i PT.

Najbardziej żenujące jest to tłumaczeni się twórców: to samo było w BF3, D3, ME3 teraz UFO. Wszędzie ten sam schemat "Teraz działa tak jak powinno". Może nowe konsole i jakieś nowe kontrolery (może zrobią coś jak myszka - bez emulacji analoga i cześć klawiatury pod co producenci będą pisać gry).

13.07.2012 18:51
17
odpowiedz
piotreksik23
92
Konsul

A to badania też będą liniowe? Nie no, masakra jakaś.

13.07.2012 19:19
😁
18
odpowiedz
Llordus
200
exile

U.V. Impaler -->
Poza tym nie bardzo rozumiem kiedy ta swoboda miałaby się w ogóle pojawić. Każda sukcesem zakończona misja to trigger do kolejnego wydarzenia w fabule, nawet badania i jego wyniki zrealizowano w taki sposób, że ma się wrażenie zachowania ciągłości.

No to gdyby to miał być tutorial - to było by pewnie nieźle.
Ale zastąpić grę właściwą tymże tutorialem? I chcieć za to pieniądze? Muszę przyznać, że to nawet zabawne ze strony Firaxis :)

13.07.2012 19:22
A.l.e.X
19
odpowiedz
A.l.e.X
132
Alekde

Gra zapowiada się wspaniale, czekam na nią z niecierpliwością, trochę ufoków się upiecze na rożnie ;)

13.07.2012 22:50
👎
20
odpowiedz
Q_Ral
22
Legionista

Z całym szacunkiem do autora... Pan śmie się nazywać fanem, który zjadł na UFO zęby? Chyba pierwsze dwa mleczaki. Bo ja osobiście czuję tu smród propagandy dla tak komercyjnego gniota. Potwierdza się tylko moje przypuszczenie, że to docenione, niezależne studia będą wkrótce rządzić na rynku gier video, wnosząc coś konstruktywnego. Niech co Xenonauts? Niech żyje !!!

13.07.2012 23:42
xao
😐
21
odpowiedz
xao
58
Centurion

Pazdziernikowy Xenonauts (mam nadzieje) bedzie blizszy fanom serii niz to cos -chocby dlatego ze nie bedzie na konsole (czyli platformy upraszczonej dla potrzeb odpowiedniego typu graczy) ;), ale reasumujac:
nie zgadzam sie z autorem tekstu,widocznie albo nie kochal serii tej gry ze nie wkurza sie na splycenia tytulu, albo jako zatrudniony pracownik nie mogl inaczej napisac... wiadomo ze sie nie gryzie reki...

Ufo Extraterrestrials to moja najukochansza wersja gdzie tyle fajnych pomyslow umieszczono ze trzeba bylo troche sie nauczyc grac, ale potem normalnie sie wsiaka w gre. Nie upraszczana ekonomia, rozbudowa bazy czy smiertelnie trudne, nieliniowe i losowe misje przejeciowe obcych z licznymi save'ami to byl standard, ach i te mapki samogenerujace sie szok! Dla samej bazooki przydzielalem min 2 kolesi na stale bo tylko tak dalo sie nie przegrywac pierwszych misji w walce (bo tradycyjne pukawki to byl crap), a rakietami ogluszajacymi bylo 50/50 szans ze bede mial zywych jencow. Ten tytul to kolejny schemat call of duty z misjami a la worms.

W UFO Ex misje przejeciowe mozna bylo brac lub nie, ale PRIORYTETEM byla GLOBALNA OBRONA PLANETY i to czesto w wielu punktach oraz zestrzeliwanie licznych statkow ufo bo kazdy z nich byl zagrozeniem dla prowincji i ich baz. Nie raz trzeba bylo wstrzymac sie przed akcja komandosow bo niebo nie bylo oczyszczone z wrogich fighterow, rowniez nie raz trzeba bylo decydowac ktore cele najpierw rozwalac i iloma slabymi samolotami bo celow bylo duzo, roznych gabarytow (im wiekszy tym lepiej bo po zestrzeleniu i przejeciu byla szansa na cennego jenca oficera i progres w badaniach nad obca technologia), w roznych miejscach a nasze samoloty mialy ograniczona ilosc paliwa i czesto nie nadazalismy z ich pelna naprawa po starciach powietrznych, pelnego dotankowania a juz trzeba bylo je wysylac w kolejne misje straceniowe, czesto tez byly niszczone wiec flote powietrzna stale trzeba bylo odbudowywac i przezbrajac. I to bylo serce gry: 1) dramatyczne walka o panowanie w powietrzu, 2) rownie dramatyczne bylo zarzadzanie bazami by sprostac nadwysilkowi calego tego naszego zaplecza gospodarczego
3) misje ladowe gdzie trzeba bylo szczuplymi silami komandosow w nierownej walce pokonac liczniejszego, ukrytego, lepiej uzbrojonego i przewazajacego technologicznie wroga pokonac, wziac jencow, sprzet i nie dac zabic zadnemu z naszych ludzi w kiepskich pancerzach, z mala skuteczna bronia i cholernie podatnych na zranienia , zgony. Chocby dlatego ze ten sam sklad byl potrzebny do obrony/odbijania baz i nie bylo innego! (Weterani byli za cene zlota bo ich doswiadczenie de facto bylo czesto jedynym naszym atutem w walce, bo rekruci po prostu nie zdawali egzaminu).

I w tych kilku zdaniach napisalem co czulby prawdziwy fan tej serii, dlaczego splycenie gry i liniowosc nowego xcoma slusznie mnie obraza, jak i to ze smutno na sercu gdy widzi sie jak "swoj" tytul zostal skomercjalizowany= splycony bo im sie nie chce ale z WIELKA NUDNA GRAFA, by pasowal na wszystkie platformy choc byl dedykowany na jedna, by trafial do jak najwiekszej liczby graczy, czyli taki gameplayowy fastfood.
POINTA_Mysle ze to co moga zrobic madrzy starzy gracze to olac ten tytul a wesprzec ambitne male studia i ich projekty tak jak Goldhawk Interactive i ich Xenonauts, bo trzaba i nalezy wspierac dobrych tworcow gier a nie slabych gdyz gry maja byc grywalne a nie sztampowe. Dziekuje.

14.07.2012 00:01
xao
22
odpowiedz
xao
58
Centurion

Mysle, ze idziemy w dobrym kierunku gier przyszlosci: super grafa, proste jak pong, tanim kosztem wyprodukowane wkrotce na wschodzie i sprzedane przez zgraje "przedstawicieli farmaceutycznych"~ marketingowcow na zachodzie jako nowy cud swiata, zjawisko ostatnich 10 lat za odpowiednio wysoka sume.
Mysle ze firmy komputerowe wiecej by zarobily rezygnujac z tej kosztownej armi marketingowcow i ich show reklamowego a bardziej wspolpracujac z graczami, sluchajac ich potrzeb, przykladajac sie do programowania gier bez patchowych w dniu premiery i przede wszystkim tworzonych dla jednej grupy graczy konkretnie a nie dla masy roznych wiekowo gier nijakich i sztampowych do bolu.

14.07.2012 00:07
23
odpowiedz
Lukxxx
181
Generał

Po przeczytaniu wydaje mi się, że tej grze (na poziomie taktycznym) bliżej do Incubation niż do starego UFO. Cóż Incubation był całkiem dobry, ale do legendy jednak sporo mu zabrakło.

14.07.2012 00:23
24
odpowiedz
Q_Ral
22
Legionista

Dokładnie - Incubation było bardzo dobre (tutaj konwencja wydaje się podobna) ale nazywało się Incubation a nie XCom. I tu jest pies pogrzebany. Mogli to sobie nazwać "Bromba i przyjaciele" i nikt by nawet na ten tytuł nie zwrócił uwagi. A tak jest tylko oszukiwanie fanów. Przyznam, że przez chwilę sam dałem się nabrać. Dobrze, że chociaż zrobili ten pokaz wcześniej - można dać sobie spokój...

14.07.2012 01:35
Saed
25
odpowiedz
Saed
134
Konsul

Kampania składająca się z ciągu predefiniowanych scenariuszy? UFO T-RPGiem? Teraz już mogę z czystym sumieniem olać tę grę.

14.07.2012 07:44
U.V. Impaler
26
odpowiedz
U.V. Impaler
190
Hurt me plenty

GRYOnline.plRedaktor naczelny

Q_Ral ---> Tak, śmiem nazywać się fanem, który na UFO i TFTD zjadł zęby, bo w obie gry tłukłem setki razy latami. I nie zmienia to w niczym faktu, że nowe UFO mi się podoba, tyle że w życiu nie postawiłbym tego obok wspomnianych wyżej klasyków, bo to zupełnie inne gry. W którymś filmiku z cyklu Dev Diary główny projektant Enemy Unknown powiedział coś takiego: "wzięliśmy pierwsze UFO i zaczęliśmy się zastanawiać jak je uprościć". To właściwie wystarczy za cały komentarz, przynajmniej jest szczery.

14.07.2012 08:22
😐
27
odpowiedz
Logan
172
Bad Medicine

Szkoda że to wychodzi na konsole. Gdyby nie to, podejrzewam, że można byłoby liczyć na większy stopień złożoności, a tak - gra musi być dostosowana do poziomu przeciętnego gracza konsolowego :(

14.07.2012 08:25
U.V. Impaler
28
odpowiedz
U.V. Impaler
190
Hurt me plenty

GRYOnline.plRedaktor naczelny

Logan ---> Uwielbiam takie smętne teksty. To nie jest gra typu "Press A to win", stopień złożoności jest duży.

14.07.2012 08:28
29
odpowiedz
Logan
172
Bad Medicine

U.V. Imapler -> czasami trzeba się zastanowić czy nacisnąć kółko czy krzyżyk ?:)

14.07.2012 08:41
U.V. Impaler
30
odpowiedz
U.V. Impaler
190
Hurt me plenty

GRYOnline.plRedaktor naczelny

No, wreszcie trafiłeś w sedno. "Trzeba się zastanowić" - gra jest jaka jest, ale bez myślenia się nie obejdzie.

14.07.2012 08:53
31
odpowiedz
Logan
172
Bad Medicine

Trochę mnie wkurza, że twórcy wprowadzili poziom trudności "classic", mimo,że z klasycznym ufo ta gra nie ma nic wspólnego.
Co innego gdyby zamiast kilku poziomów trudności wprowadzili dwa tryby gry np. classic (z rozbudowaną warstwą strategiczno-naukową) i jakieś "arcade" (tak jak to wygląda w tej produkcji) - wtedy każdy znalazłby coś dla siebie. Tymczasem ta gra zapowiada się na typową jednorazówkę - przejść i zapomnieć.
Problem w tym, że rozbudowane gry typu sandbox są fajne dla graczy, ale niezbyt atrakcyjne dla twórców, ponieważ gracz, który kupi grę i wsiąknie w nią na pół roku jest na te pół roku wyjęty z rynku gier jako potencjalny klient. Z punktu widzenia producenta najbardziej korzystne jest gdy klient kupi grę, szybko ją skończy i zacznie się rozglądać za kolejną.

14.07.2012 09:24
Zdenio
32
odpowiedz
Zdenio
99
Generał

Jedyną poważną różnicą jest to, że to nie jest sandbox. Tyle. To nadal jest gra turowa, nadal jest podobna rozbudowa bazy, na pewno nie jest to "casualowa gierka dla gimnazjalistów", bo trzeba będzie tu używać mózgu. Skoro hardkorowi fani UFO chcą dokładnej kopii UFO, to... Niech grają w UFO :f Nowy Enemy Unknown to chyba idealny przykład unowocześnienia starej produkcji. A teksty, że ta gra będzie "prosta" to już jest przeginka z Waszej strony, drogie konserwy. "Prostsza" (niż oryginał) to nie jest synonim słowa "prosta".

Naprawdę chcielibyście totalny sandbox i zero fabuły? Ja się już w to pobawiłem, OK, siła sentymentu działa, a teraz z chęcią zabiorę się za coś bardziej fabularyzowanego.

P.S. Nie, nikt mi nie zapłacił za tą wypowiedź, a pierwsze Enemy Unknown bardzo cenię i do dziś mam na dysku... Chociaż nie, pewnie zaraz ktoś mi wmówi, że tak naprawdę nie jestem fanem serii, skoro gra Firaxis mi się podoba. Zdrada i targowica, bo podoba mi się coś nowego...

14.07.2012 11:23
33
odpowiedz
zanonimizowany23874
136
Legend

Jedyną poważną różnicą jest to, że to nie jest sandbox. Tyle. To nadal jest gra turowa, nadal jest podobna rozbudowa bazy

Aha. Czyli szachy, medieval total war i X-COM to sa nadal bardzo podobne gry, bo wszystkie sa turowe. A te 2 ostatnie prawie identyczne bo w obu mozna rozbudowac "baze". Wiesz... ja moge miedzy 2 grami turowymi wykazac dziesiatki roznic, nawet miedzy grami praktycznie identycznymi jak Final Fantasy Tactics i Tactics Ogre a co dopiero miedzy oryginalnym EU a tym nowym potworkiem (przynajmniej biorac na warsztat to co juz ujawniono). Roznica jest tak duza jak miedzy chociazby Quake a Americas Army (oba to niby FPSy), jesli nie wieksza.

Naprawdę chcielibyście totalny sandbox i zero fabuły?

Nie pamietam zeby nowy Shogun2 albo Civ5 ja mialy. Ah tak, sila sentymentu... te gry sa calkowitymi crapami bo nie maja wyraznie zarysowanej fabuly.

14.07.2012 12:21
34
odpowiedz
Logan
172
Bad Medicine

Zdenio - a kto powiedział, że sandbox to zero fabuły? Moim zdaniem z założenia sandbox oznacza wolność i swobodę z wątkiem fabularnym po który się sięga wtedy kiedy się chce...

Jeżeli ktoś sięga po stary tytuł, który ustawił poprzeczkę na określonym (wysokim) poziomie, to powinien się liczyć z wysokimi oczekiwaniami i przeskoczyć poprzeczkę, a nie przechodzić pod nią. Od takiej reaktywacji oczekuję że będzie posiadała wszystko to co poprzednik plus jeszcze więcej. A na razie okazuje się, że dostajemy coś w zamian za zabranie czegoś.

14.07.2012 12:30
35
odpowiedz
zanonimizowany23874
136
Legend

Zdenio - a kto powiedział, że sandbox to zero fabuły? Moim zdaniem z założenia sandbox oznacza wolność i swobodę z wątkiem fabularnym po który się sięga wtedy kiedy się chce...

Ding ding ding ding - we have a winner !

Final Fantasy Tactics - DUZO losowych walk (okolo 75% gry) + walki fabularne (okolo 25% gry) + dodatkowe "ukryte" lokacje, ktore moga do powyzszych dodac jeszcze z 50% contentu. Jest taktyka? Jest. Jest fabula? Jest. Jest pseudo-sandbox? Jest.

UFO: After- (seria) - Mamy rozbudowe bazy, mamy duzo losowych misji, mamy troche misji fabularnych (okolo 5-10% gry, zaleznie jak do tego podejdziemy i jak szybko sie posuwamy), sa badania, jest obrona bazy, jest atak, jest rozwoj postaci, postacie moga umierac blablablablabla. Ogolnie cala seria After- pokazuje w jaki sposob mozna wziac podstawe zwana "UFO:EU" i ja rozbudowac o nowe elementy ew. zmieniajac system walki.

Obie powyzsze maja zarowno dobrze rozbudowana fabule jak i sa sandboxami. Jak ktos chce moge podac jeszcze z dziesiec tego typu sandboxow z rozwinieta fabula, nie jest to trudne. Ale na boga - robic z X-COMA gre typu "seria misji, koniec"? To nie command and conquer...

14.07.2012 12:33
36
odpowiedz
Logan
172
Bad Medicine

To nie command and conquer...

Własnie zapomniałem dodać - brakowało jeszcze tylko, żeby w tym nowym x-com walki były w trybie rts, teraz taka moda :)

14.07.2012 17:06
37
odpowiedz
Q_Ral
22
Legionista

Uwielbiam jak ktoś mi serwuje ściemę i próbuje wmówić, że to ze mną jest problem. Taki model marketingowy się teraz upowszechnił. Tak się składa, że od początku oglądałem filmiki z wypowiedziami twórców i jednoznacznie dawali do zrozumienia, że "nasze ufo" to będzie prawdziwa gratka dla fanów. No tylko zapomnieli dodać - dla fanów "Angry Birds" (bez obrazy dla ptaszków :) Szkoda, że takim cienkim bolkom sprzedaje się prawa do sławnej marki.

U.V. Impaler ---> Bardzo mi się podoba jak Pan stoi na straży dobrego imienia twórców.

15.07.2012 08:54
38
odpowiedz
darek79r19
72
Pretorianin

Polska to taki dziwny kraj, który ma całą masę "znafcóf". Społeczna debata sprowadza się zawsze do narzekania i tylko parę osób próbuje normalnie rozmawiać, ale zaraz są zakrzyczani. To UFO to nie jest odświeżenie starej wersji. To jest nowe UFO. I mimo sentymentu, jakim darzę stare gry, gdy którąś z nich włączam dziś, po prostu łapię się na tym, że już mi się tak nie podoba, jak kiedyś. Miło wspomnieć, ale mniej miło grać. Ja osobiście oczekuje nowego podejścia i czekam na to UFO jak na nowy produkt, inny, grywalny w 2012 roku.

15.07.2012 09:55
39
odpowiedz
Runnersan
202
Senator

A to nie jest tak, że raczej średnio jest kiedy z Twojej ulubionej serii gier przygodowych, zrobią kolejną część, tylko że wyścigówkę.

Jeśli ktoś sięga po taki klasyk, to tak już wspominał jeden z przedmówców wydaje się, że powinni celować powyżej, a nie poniżej poprzednika.

Zresztą czy aby taktycznego fps już nie robią z X-COM-em, a ta gra miała być ukłonem w stronę fanów oryginału?

15.07.2012 15:36
40
odpowiedz
piotreksik23
92
Konsul

darek79619 ------>

To UFO nie jest odświeżeniem starej wersji? To jest remake, jak sam tytuł wskazuje i jak sami twórcy mówili. Jeśli twórcy biorą na tapetę stary klasyk to ruch ten zobowiązuje. Nikt nie miałby pretensji, gdyby twórcy nie reklamowali sie jako kontynuator UFO, a swoją grę nazwali w jakiś inny sposób. Ale jesli to robią, to muszą wziąć pod uwagę oczekiwania fanów. No bo teraz czym jest nazwanie tej gry UFO? Czy to nie jest tani manewr na nabijacie sobie kabzy? Ogłaszać się jako kontynuator, a robic inną grę?

Możesz przyjąc postawę "łykne wszystko co mi dadzą". Możesz zgadzać się na wszystko, możesz doszywać sobie ideologie, że tytuł jest "dostosowany do obecnych standardów", wyzywając resztę od "znawcóf", jak to napisałeś. Ale ja (miedzy innymi) nie będę godził się na to, że stary klasyk jest maksymalnie upraszczany. Należy odróżnić pewne rzeczy, mianowicie rozwój i ewolucję od kastracji czy deformacji. I nikt mi nie mówi, że takie zmiany jak ograniczenie ilości zołnierzy z 14 do 4 (!), skasowanie punktów ruchu na rzecz jakichs 2 sekwencji i liniowość to jest "dostosowywanie do współczesnych realiów". Bo nie jest, to jest właśnie kastracja.

W ogóle nie rozumiesz istoty sprawy. Tłumaczysz, "że się w stary tytuł dziś gra się ciężko". Ale przecież nie chodzi o to, żeby przenosić stary tytuł w skali 1:1. Chodzi o to, by dokonac ewolucji, czyli zmienić UFO tak by właśnie było grywalne i rozwinięte, bez straty dla warstwy taktycznej, ekonomicznej i nieliniowości. Dodać nowe rzeczy, ładną grafikę, dostosować interefejs, popracować nad zależnościami itp itd. A nie uprościć jak to.

Czy nie da się przystosować tytułu do współczesnych realiów rozwijając grę, a nie upraszczając ją? Wg Twojego toku rozumowania: nie da się! I nie wyzywaj innych od "znawcóf" bo sam teraz zachowałeś sie jak taki "znafca".

15.07.2012 17:06
Morgul Maugoth
41
odpowiedz
Morgul Maugoth
137
Konsul

Brak losowych map? To tak jakby wypuscic cywilizacje z samymi scenariuszami.. nie kumam takiej decyzji.

15.07.2012 17:14
lord_gips
42
odpowiedz
lord_gips
22
Legionista

O cholera... a ja nawet ostatnio, w oczekiwaniu na nowe "klasyczne" UFO (bo rzeczywiście twórcy tak obiecywali), kupiłem sobie na Steam'ie U:EU oraz TFTD i znowu mnie pochłonęło :)

A tu się okazuje, że najprawdopodobniej będzie spłycona strzelanka z rzutem izometrycznym, mająca tylko nazwę wspólną z oryginałem - szkoda :/ Jak ktoś wcześniej napisał - lepiej, żeby gra nie miała być remak'iem tylko nową produkcją i nikt by nie marudził.

Dla fanów XCOM - polecam zapoznanie się z projektem UFO2000 (poszukajcie na Google) - w skrócie, ten projekt jest tym samym dla oryginału, czym jest OpenTTD dla oryginalnego Transport Tycoon, czyli wielkim rozwinięciem praktycznie każdego elementu, przy zachowaniu starych zasad, wyglądu i klimatu. Niestety projekt nie jest jeszcze kompletny i cały czas brakuje najważniejszej rzeczy - Geomapy i wszystkiego co z nią związane, ale rozwój jest szybki, a potencjał widoczny - sprawdźcie!

16.07.2012 11:46
Ferrou
43
odpowiedz
Ferrou
40
Centurion

Tak przyglądam się tej dyskusji i momentalnie staje mi przed oczami polemika na temat zastosowania uproszczeń w Heroes VI (rzecz jasna głównie piję do ilości surowców) czy Diablo III (rozwój bohatera) Na papierze może brzmiało to złowieszczo i beznadziejnie, jednak w praniu okazało się, przynajmniej dla mnie, nie takie złe. Chcę przez to powiedzieć, że każdy dany produkt odbiera wedle swojej miary i zapowiadane rozwiązania jako denne, w praktyce mogą okazać się w porządku. Z oczywistych przyczyn w nadchodzące UFO nie grałem a co za tym idzie nie mam pojęcia czy propozycje Firaxis w tym momencie są godne potępienia.

16.07.2012 20:45
😈
44
odpowiedz
Charon Styks
34
Chorąży

Jak czytam recenzje z wytłuszczonymi na chama zaletami produktu który podobno ma być dobry, to zbiera mi się na wymioty. To nie recenzja to reklama. Obiecywali powrót do pierwowzoru a skończyło się jak zwykle. Miało być piękniej, lepiej nowocześnie lecz klasycznie. Przypomina mi to politykę "obiecanki cacanki a głupiemu staje" Recenzent broni niczym Rejtan czegoś co tylko tytułem będzie nawiązywało do pierwowzoru i jeszcze stara się wmówić że choć będzie zupełnie inne i prostsze to jednak będzie takie samo...... no litości..
Jak ulał pasuje cytat znanej piosenki do wypocin szanownego recenzenta

"..............obrastacie w tłuszcz już was w swoje szpony dopadł szmal zdrada płynie z ust."

16.07.2012 21:04
Terrag
😃
45
odpowiedz
Terrag
109
Konsul

GRYOnline.pl

Charon Styks -> jest parę różnic między recenzją i zapowiedzią. Jedną z nich jest chociażby fakt, że recenzje nie mają w zwyczaju pojawiać się na dwa miesiące przed premierą gry. Idąc dalej - pewną wskazówką jest bijący zewsząd po oczach wyraz "zapowiedź", ale widocznie łatwo go przegapić jak się tekst tylko kartkuje. Jest też drobna różnica między pogrubieniem ważniejszych informacji, a jak to ująłeś "reklamą", ale rozumiem że byłeś za bardzo pochłonięty stawianiem kropek żeby się nad tym głębiej zastanowić.

18.07.2012 01:41
Xartor
46
odpowiedz
Xartor
111
Konsul

Czytałem relacje innej osoby, różni się ona diametralnie od tej tu przedstawionej. Już sam nie wiem co myśleć o tym nowym UFO. Może aż tak źle nie będzie, ale 1 baza dalej mnie drażni.

28.07.2012 14:16
Nolifer
47
odpowiedz
Nolifer
130
The Highest

Nigdy wcześniej nie miałem do czynienia z tą serią i od tej części właśnie zainteresuję się nią .

Zapowiedź XCOM – graliśmy w nowe UFO od twórców Cywilizacji