Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

gameplay.pl Mikołajek, Alcest, Kleofas, Euzebiusz, Rufus, Gotfryd... czyli chłopaki warte poznania!

03.07.2012 13:40
1
K_Skuza
10
Pretorianin

Ostatni obrazek "wszyscy super bawiliśmy się wrotkami Gotfryda". :D Popieram, czytać, czytać i jeszcze raz czytać! Można też obejrzeć film, bo jest o dziwo udany! :)

03.07.2012 13:47
2
odpowiedz
johny1910
25
Centurion

tekst jak zwykle "okropnie fajny". Toż to bohaterowie mojego dzieciństwa :) jak miałem 6 lat ich poznałem i uważam że do teraz są to najlepiej nakreślone postacie w książkach dla dzieci aczkolwiek i dorosły może sie z tymi bohaterami zaprzyjaźnić. Jeśli chodzi o film to nie musisz sie bać klimat książki jest oddany bardzo dobrze <dla wszystkich grup wiekowych> aczkolwiek

spoiler start

jest kilka wątków których w oryginale nie było

spoiler stop

pozdro

03.07.2012 13:48
👍
3
odpowiedz
koobon
82
Legend

Mistrzostwo świata, kto nie czytał ten trąba. No bo co w końcu, kurczę blade...

03.07.2012 14:42
😊
4
odpowiedz
Kompo
138
Legend

Świetne książki, ale chyba nie dla aktualnego młodego pokolenia.

03.07.2012 15:13
👍
5
odpowiedz
vinni
120
Legend

Świetne książki, każdą część czytałem z ogromną przyjemnością.

03.07.2012 20:45
6
odpowiedz
pyzior
66
Pretorianin

Świetny tekst,w "Mikołajkowym" stylu. No i seria książek genialna. Wszystkie części(oprócz ostatniej którą czytałem raz) przeczytałem 2 razy,a czytać książek za bardzo nie lubię, :) tym tekstem chyba zachęciłaś mnie do ponownego przeczytania

03.07.2012 21:44
7
odpowiedz
klaudyna
60
Pretorianin

Kompo -> nie zastanawiałam się, czy Mikołajek nadaje się dla obecnego pokolenia. Ja przeciwwskazań nie widzę. Nie wydaje mi się, by dobre książki, dobre historie miały jakiś termin przydatności do spożycia. Niestety nie mam wokół siebie materiału badawczego, by móc to sprawdzić ;) Może wypowie się ktoś, kto ma dziecko lub młodsze rodzeństwo.

04.07.2012 00:09
8
odpowiedz
maciek16180
53
Konsul

No to ja się wypowiem! Mój młodszy brat jest w wieku gimnazjalnym i po jego przykładzie mogę powiedzieć, że Mikołajek znakomicie nadaje się do czytania przez dzisiejsze dzieci. A przynajmniej przez jedno. Ja sam też bardzo lubię te książeczki, przypominają mi beztroskie czasy podstawówki :-) Fajne, że o nich napisałaś. I widać, że podoba ci się słownik bohaterów :-)

04.07.2012 10:10
9
odpowiedz
klaudyna
60
Pretorianin

Fantastycznie. Zatem nie należy nie doceniać obecnego pokolenia :) A słownik... cóż, ja chyba jakoś tak szybko chłonę różnego typu odzywki :D

04.07.2012 10:25
10
odpowiedz
koobon
82
Legend

Nie wiem o co chodzi z tym "obecnym pokoleniem", przecież wszyscy jak to siedzimy czytaliśmy je dekady po premierze. Gościnny pisał je w pierwszej połowie lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku.

04.07.2012 12:24
11
odpowiedz
Cyber Rekin
103
So Fabulous

To dzięki tym książkom zacząłem czytać.

04.07.2012 12:33
😊
12
odpowiedz
Kompo
138
Legend

Chodziło mi o to, że jak tak patrzę na dzisiejsze dzieciaki, to one mogą nie poczuć tej mikołajkowej magii, w sensie, że u nich prędzej komp, Facebook, smartfony, iPhone'y, czaty i mmsy, aniżeli książki o zabawach na opustoszałym placu czy innych "bazach" itd. O ile w ogóle książki czytają. ;>

Bez geriatrycznego pieprzenia, po prostu taka myśl mi się nasunęła, możliwe, że się mylę.

05.07.2012 18:20
13
odpowiedz
Mruqe
7
Geekus Biggus

A ja z trochę innej beczki: polecam wszystkim młodym mamom, które chciałyby dowiedzieć się, jak funkcjonuje umysł ich potomków płci męskiej. Bo jak to jest być małą dziewczynką na pewno pamiętają, a lepszego opisu tego, co dzieje się w głowie chłopca ze świecą szukać :-)

05.07.2012 22:18
14
odpowiedz
klaudyna
60
Pretorianin

Coś w tym jest. Popłakałam się ze śmiechu, gdy Mikołajek bawił się w bombardowanie myszy (gumki) temperówką w kształcie samolotu :D

21.07.2012 23:45
15
odpowiedz
BliBs_Pl
71
Weltschmerz

Może moja odpowiedź będzie spóźniona, ale po prostu byłem na wakacjach.
Mam 15 lat i praktycznie wychowałem się na Mikołajku, ale też dwóch innych seriach - Mateuszek (podobne do Mikołajka) i Koszmarny Karolek (bardzo śmieszna seria, niby dla dzieci, ale nadal chętnie sobie czytam). Wg mnie to świetne książki i każdemu z mojego otoczenia je polecałem i oni czytali, no może z wyjątkiem Mateuszka.

22.07.2012 07:45
16
odpowiedz
legrooch
169
MPO Squad Member

A gdzie Rosół? :)

24.07.2012 10:39
17
odpowiedz
klaudyna
60
Pretorianin

Rosół poszedł na zwolnienie z wiadomych przyczyn ;)

24.07.2012 10:54
😊
18
odpowiedz
JÓZEK2
113
Generał

-Spójrz mi w oczy, jestem Rosół - bo na rosole są oka itd.
A numer z Alcestem jak przyszedł do chorego Mikołajka i zajadał czekoladki?
-Może poczęstujesz Mikołaja- mówi mama
A Alcest na to, że nie po to przyniósł żeby miał się teraz dzielić i zje sam no bo co w końcu?
Mama zrobiła wielkie oczy i wyszła a chłopaki pobili się.
Książki o Mikołajku w księgarniach po 24 zł

24.07.2012 11:01
😜
19
odpowiedz
Goofy23
63
FC Barcelona

Ach,dzieciństwo... jeszcze Joachim :)

21.08.2012 11:52
20
odpowiedz
MollyClock
7
Pretorianin

Mnie najbardziej podobała się ta historia, w której Ananiasz stał się najgorszym uczniem, a Kleofas (!) najlepszym. :)
No, bo co w końcu, kurczę blade!

21.08.2012 11:56
😃
21
odpowiedz
hopkins
155
Zaczarowany

Sie naczytalo Mikolajka dzieciakom na koloniach :)

24.11.2018 10:50
22
odpowiedz
Natoko
2
Legionista

Wszystko co zrobił Goscinny to rewelacja - Asteriks, Iznogud, Umpa-Pa, Lucky Luke... facet był niedoścignionym mistrzem humoru w powieści i komiksie.

gameplay.pl Mikołajek, Alcest, Kleofas, Euzebiusz, Rufus, Gotfryd... czyli chłopaki warte poznania!