Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Wiadomość Konsole wiodącymi platformami w produkcji The Elder Scrolls V Skyrim

09.06.2011 10:27
👎
1
zanonimizowany781695
0
Pretorianin

I już nie ma na co czekać. Znowu zrobią uproszczony konsolowy shit pod pada-kę...

09.06.2011 10:27
2
odpowiedz
ecth
50
pi_ejcz_di

Zostanie jedynie Battlefield3 ;)

09.06.2011 10:33
😡
3
odpowiedz
MartyAlencar
19
Chorąży

babuniamegazorda jeśli wg ciebie wszystkie gry na konsole mają niski poziom trudności to chyba k**** nie grałeś w Castlevania Lords of Shadow albo Ninja Gaiden 2

09.06.2011 10:39
Kłosiu
4
odpowiedz
Kłosiu
170
Legend

No to kiepsko. Słaba grafika, cienkie działanie, uproszczone wszystko. Nie ma na co czekac :).

09.06.2011 10:41
5
odpowiedz
komenty
66
Senator

Jak patrze na Battlefielda 3 i na Skyrim to podejscie DICE wydaje sie sluszniejsze.

09.06.2011 10:45
6
odpowiedz
Econochrist
109
Nadworny szyderca

Mam tylko nadzieję, że nie będzie to port "na odpi**dol się"
i twórcy przyłożą się do niego, żeby i na PC grało się dobrze.

09.06.2011 10:46
7
odpowiedz
mikmac
158
Senator

oczywiscie, ze nie wydaje sie sluszniejsze bo na PC zarobi sie 10% tego co na dwoch konsolowych platformach.
POnadto konsole wciaz maja lepsze mozliwosci niz przecietny komputer na swiecie - a to, ze 10% graczy ma topowe maszyny... coz zostaje Crysis.

Developer ma zarabiac, a nie sie przypodabac. Zarabia sprzedajac gry: sprzedaje je wtedy kiedy:
a - sa dobre
b - jest w stanie je odpalic jak najwiecej ludzi

09.06.2011 10:48
hopkins
8
odpowiedz
hopkins
162
Zaczarowany

MartyAlencar dajesz dalej :)

09.06.2011 10:50
9
odpowiedz
zanonimizowany425253
89
Generał

hopkins

Każdy jrpg jest wymagającą gra i nie tylko jeśli chodzi o czas.

09.06.2011 10:51
Kłosiu
😊
10
odpowiedz
Kłosiu
170
Legend

micmac --> nie żartuj sobie. Mój czteroletni piec ma i miał od początku większe możliwości od obecnej generacji konsol. Po zmianie grafiki dwa lata temu jest już przepaść, której nie przeskoczy pewnie następna generacja :D

09.06.2011 10:53
wysiak
😊
11
odpowiedz
wysiak
95
tafata tofka

Moze mi ktos przypomniec jak sie nazywa najpopularniejsza seria gier na hardkorowego peceta, sprzedana w najwiekszej ilosci egzemplarzy?

09.06.2011 10:54
_Luke_
12
odpowiedz
_Luke_
208
Death Incarnate

Nie spodziewalem sie niczego innego, wiec rozczarowania nie ma.

09.06.2011 10:56
13
odpowiedz
zanonimizowany425253
89
Generał

Kłosiu

Moc pc kontra Dark Souls, Uncharted, RDR, L.A. Noire, Heavy Rain i wiele wiele innych tytułów w moim przypadku przegrywa sromotnie moc peceta.

09.06.2011 10:57
14
odpowiedz
zanonimizowany578408
33
Pretorianin

@mikmac:

"oczywiscie, ze nie wydaje sie sluszniejsze bo na PC zarobi sie 10% tego co na dwoch konsolowych platformach."

No tak! A najlepszym tego przykładem jest sprzedaż Bad Company 2 -.-

"POnadto konsole wciaz maja lepsze mozliwosci niz przecietny komputer na swiecie..."

A to się uśmiałem :D

09.06.2011 10:59
😁
15
odpowiedz
Ogame_fan
102
Golden Deer

Ale po co karmicie tego trolla (Babuniamegazorda) ?
W jednym wątku pisze że nintendo wyprzedza MS i Sony, teraz że Skyrim to konsolowy shit ( Jakby się to dziecko interesowało trochę to by wiedziało że np Oblivion też wyszedł na początku na X360 i to była platforma wiodąca dla tej gry)
Że o sytuacji z Homefrontem nie wspomnę - LOL

09.06.2011 11:05
16
odpowiedz
Dzienciou
103
Konsul

mniejsza czy jest portem czy nie... Pytanie czy będzie można w takim razie grę mod'ować ?

09.06.2011 11:07
raziel88ck
😃
17
odpowiedz
raziel88ck
140
Reaver is the Key!

wojtas021 - Co ty chcesz, przecież mikmac ma rację! W 2006 roku faktycznie konsole miały lepsze bebechy niż przeciętny komputer na świecie. Pamiętaj też, że on utkwił w tamtym okresie czasu na stałe.

|troll mode on|

Skyrim skonsolizowany, czyli Wiedźmin 2 bezkonkurencyjny, jupi. :D

|troll mode off|

spoiler start

No co? Nie można sobie od czasu do czasu jaj porobić?

spoiler stop

09.06.2011 11:10
👍
18
odpowiedz
zanonimizowany578408
33
Pretorianin

raziel88ck - faktycznie zapomniałem, że ciągle mamy 2006 rok :)

09.06.2011 11:14
19
odpowiedz
zanonimizowany425253
89
Generał

yyy... Wiedźmin 2 to nie najlepszy przykład wystarczy posłuchać polygadek z Tomaszem Gopem albo poczytać wywiady z nim na zagranicznych portalach.

09.06.2011 11:15
👎
20
odpowiedz
Dzejdzej093
37
Centurion

DICE z Battlefieldem 3 pokazało jaką drogą powinny podążać gry...Bethesda niech się lepiej uczy. A Skyrim'a na pewno nie kupię za to co odwalili. Rynek powinien iść na przód a nie od kilku lat stać w miejscu...

09.06.2011 11:15
21
odpowiedz
zanonimizowany781695
0
Pretorianin

>Ogame_fan Jakby się to dziecko interesowało trochę to by wiedziało że np Oblivion też wyszedł na początku na X360 i to była platforma wiodąca dla tej gry

Wyobraź sobie, że to dziecko się interesowało i, że uważa Obliviona za krok wstecz dla całej serii The Elder Scrolls :)

>mikmac oczywiscie, ze nie wydaje sie sluszniejsze bo na PC zarobi sie 10% tego co na dwoch konsolowych platformach.

Gdyby tak było nikt o zdrowych zmysłach nie robiłby portów na PC... nie mówiąc już o wydawaniu gier tylko na PC :)

>wysiak Moze mi ktos przypomniec jak sie nazywa najpopularniejsza seria gier na hardkorowego peceta, sprzedana w najwiekszej ilosci egzemplarzy?

Chociażby Fallout czy Baldur's Gate

09.06.2011 11:17
j.a.c.k
22
odpowiedz
j.a.c.k
56
u wot m8

Puknijcie się w łeb hardkorowi krzykacze.

09.06.2011 11:20
23
odpowiedz
FranPL
40
Pretorianin

no i można się już pożegnać ze stary dobrym Elder Scrolls

09.06.2011 11:22
wysiak
😊
24
odpowiedz
wysiak
95
tafata tofka

babunia --> Oj mylisz sie, prawidlowa odpowiedz to oczywiscie hardkorowa seria The Sims. Wszelkie czesci Baldur's Gate sprzedaly sie lacznie w ok 5 milionach egzemplarzy, w porownaniu do 125 milionow simsow. Fallout jest w ogole daaaaaleko. Samo The Sims 1 (bez dodatkow) sprzedalo sie w duuuuzo wiekszej ilosci egzemplarzy, niz wszystkie Bardur's Gate lacznie.

http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_best-selling_video_games#PC

a ponizej na koncu listy jest i Baldurs, dla porownania
http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_best-selling_video_game_franchises

09.06.2011 11:24
Piratos
25
odpowiedz
Piratos
145
Niewidzialny Templariusz

mam nadzieje ze dadzą szybko edytor dla pc i scena moderska naprawi błędy i doda wiele innych rzeczy których bethesda bala się zaimplementować wtedy będę happy :P

09.06.2011 11:33
😉
26
odpowiedz
lordpilot
156
Senator

@raziel88,

Skyrim skonsolizowany, czyli Wiedźmin 2 bezkonkurencyjny, jupi. :D

Tak jak napisał Shrike - Wiedźmin 2 to nie jest najlepszy przykład - wystarczy posłuchać Tomka Gopa i ekipy: Redzi mocno wzorowali się, inspirowali, a czasem wręcz ostro zrzynali z Demon Soul's... I tutaj (UWAGA: pc-napinacze niech nie czytają, bo padną na zawał ;-)) jest pies pogrzebany, bo Demon Soul's wyszedł tylko na PS3, a PS3 zdaje się nie jest pecetem...

A co do samego newsa - bardzo słuszna decyzja, biorąc pod uwagę że gry Beth lepiej sprzedają się na konsolach, bo tam gracze je kupują zamiast kraść (taka drobna złośliwość ;-)). Trzeba więc przede wszystkim dopieścić swoich potencjalnych klientów, a mniejszość która może kupi grę "z łaski" a moze nie kupi zostawić sobie na sam koniec. Grunt to właściwy priorytet :)

Wiecznie marudząca mniejszość blaszakowa też jednak powinna być zadowolona - port nie port, ale wsparcie dla modów i DX11 będzie od początku, a to często nie zdarza się nawet przy tytułach stricte blaszakowych.

09.06.2011 11:34
jiker
27
odpowiedz
jiker
111
Gladiator

GRYOnline.plTeam

A jeszcze wczoraj wszyscy przekrzykiwali się jaki to Skyrim zajebisty jest ;). Niezła komedia :D

09.06.2011 11:37
😉
28
odpowiedz
zanonimizowany781695
0
Pretorianin

>wysiak Oj mylisz sie, prawidlowa odpowiedz to oczywiscie hardkorowa seria The Sims.

Jednak niedaleko za Sims są całkiem hardkorowy World of Warcraft (przynajmniej podstawka i pierwszy dodatek) czy StarCraft który jest bardzo hardkorową grą. Do nie mniej hardkorowych tytułów zaliczają się też Myst czy SimCity... Inna sprawa, że ocenianie czegoś tylko po ilości sprzedanych egzemplarzy jest troszkę głupie. Bo sam fakt, że coś jest hardkorowe wskazuje, że to nie dla wszystkich ;) Pomijasz też fakt, jak wyglądał rynek i jaka była wielkość grupy odbiorców i przeciętna ilość sprzedawanych egzemplarzy 12-14 lat temu.

Także schowaj sobie swoje głupawe teorie w buty ;)

>jiker A jeszcze wczoraj wszyscy przekrzykiwali się jaki to Skyrim zajebisty jest ;). Niezła komedia :D

Niezła komedia to używanie przedszkolnego argumentu "bo wszyscy" ;)

09.06.2011 11:40
29
odpowiedz
Maham
40
Konsul

@up - dokładnie :) haha. gra jeszcze nie wyszła a wszyscy wiedzą jaka będzie.

09.06.2011 11:40
Yancy
30
odpowiedz
Yancy
166
Legend

Dla mnie bez znaczenia która platforma jest wiodąca. Mogę zagrać na każdej - ale w przypadku Skyrim jest zupełnie jasne że wybiorę PC. Czemu? Proste. Mody. I to tyle w temacie.

09.06.2011 11:42
31
odpowiedz
zanonimizowany781695
0
Pretorianin

>Maham dokładnie :) haha. gra jeszcze nie wyszła a wszyscy wiedzą jaka będzie.

Po tym jakie były ukonsolowione Oblivion i Fallout 3 oraz materiałach zaprezentowanych do tej pory można wiele wydedukować. Faktem jest też, że gra ma mieć premierę jeszcze w tym roku co oznacza, że wiele już się nie zmieni.

Proszę was, dla zachowania pozorów inteligentnej dyskusji przestańcie używać tego idiotycznego zwrotu "wszyscy"...

09.06.2011 11:44
los_hobbitos
32
odpowiedz
los_hobbitos
70
Rojiblanco

Niefajne wieści, ale mam nadzieję, że się nie zawiodę na pecetowym porcie :) A jeśli jednak tak - nadzieja w modach.

09.06.2011 11:52
33
odpowiedz
zompi
32
Pretorianin

Skyrima i tak pewno kupię. Ale pozostaje obawa, że faktycznie całość zostanie... mało elderscrollowa. Bo jeżeli to będzie kolejny rpg, w którym dusisz jeden przycisk i patrzysz jak coś się dzieje to chyba sobie daruję. Z bólem serca, ale daruję.

09.06.2011 11:54
wysiak
😊
34
odpowiedz
wysiak
95
tafata tofka

babunia -->
"Pomijasz też fakt, jak wyglądał rynek i jaka była wielkość grupy odbiorców i przeciętna ilość sprzedawanych egzemplarzy 12-14 lat temu."
Ojojoj, a jak badzo sie to wszystko pozmienialo miedzy 1998 kiedy wychodzil Baldur's Gate, 1999 gdy wyszedl BG:TotSC, a poczatkiem 2000, gdy wyszly The Sims? Czy moze zmiana nastapila pol roku pozniej, gdy wyszedl BG2?

Fakt jest faktem, roznych Simsow w sumie sprzedalo sie wiecej, niz WoWa, StarCrafta, Mysta i SimCity lacznie. Bo widzicie, hardkorowcy - na swoich pecetach nie gracie tylko wy, i oceniajac rynek gier tylko z wlasnej perspektywy macie sporo wypaczone pojecie jak to wyglada, i czego "gracze" oczekuja - bo nie tylko wy jestescie graczami i klientami producentow gier. Dlatego takiemu babuni wydaje sie, ze w to, w co on gral, w to graja wszyscy gracze pecetowi, i dlatego nie jestescie w stanie zrozumiec prostego przekazu, ktory napisal wyzej mikmac.

09.06.2011 12:11
35
odpowiedz
b4r4n
120
Brak

Łeee konsole, łeee uproszenia - głupoty pierdzielicie. Co ma być niby uproszczone? Proszę choć jeden przykład. Fabuła? Dialogi? Walka, która zawsze leżała w ESach? Ekwipunek? Rozwój postaci? Zadania poboczne? A to, że coraz więcej w grach akcji a coraz mniej tabel, statysty i wykresów to już wina tego, że za gry zabrali się ludzie którzy mają mniej czasu (np. starzy gracze-wyjadacze, którzy nie siedzą na utrzymaniu rodziców i muszą zarabiać na swoje hobby).

Co do Obliviona i koroku wstecz. Raczej zawaliła ekipa robiąca grę, a nie konsole. ES to nie CoD, nie wystarczy zmiana miejscówki.

09.06.2011 12:13
36
odpowiedz
Forest1992
31
Pretorianin

Mnie kompletnie nie obchodzi czy port czy nie port. Największe obawy mam, że seria pójdzie jeszcze bardziej w kierunku rozpoczętym przez Obliviona. Marzy mi się żeby ktoś wreszcie zrobił porządnego RPG na rozwiązaniach z Morrowinda.

09.06.2011 12:16
37
odpowiedz
witekt
14
Legionista

Wszyscy mówią, że sterowanie padem jest trudniejsze... czyli jest bardziej "hardcorowe" ;-).

09.06.2011 12:23
Storm
😊
38
odpowiedz
Storm
58
Generał

witekt -> Granie jedną ręką też jest z pewnością trudniejsze. W ogóle grajmy tylko jednym palcem - to dopiero HARDKOR.

09.06.2011 12:31
bone_man
39
odpowiedz
bone_man
173
Omikron Persei 8

Nie wiem skąd takie zaskoczenie. Z Oblivionem i Fallout 3/NV było tak samo.

Mnie by przez myśl nie przeszło kupienie Skyrim na konsolę z jednego prostego powodu - tysiące modów.

09.06.2011 12:35
40
odpowiedz
duncan777
81
Pretorianin

A ja się martwię że gra będzie tylko portem, twórcy zawsze mówią że wersji na PC źle to nie wyjdzie, a jak jest w rzeczywistości każdy wie.

Mógł na temat wersji na PC powiedzieć coś więcej żeby nas uspokoić a powiedział to co zawsze mówią czyli bardzo wymijająco, jak najmniej czyli "na odwal się".

P.S.Ale mam nadzieje że się mylę i gra na PC będzie przynajmniej dobra.
Morrowind podobał mi się bardzo, natomiast dość mocno zawiodłem się na Oblivionie, dlatego tak mocno liczę na Skyrim.

09.06.2011 12:58
Matysiak G
41
odpowiedz
Matysiak G
132
bozon Higgsa

Nie wiem czemu wszyscy chcą udowadniać, że ich platforma rządzi.

Ja mogę napisać, że niższa sprzedaż gier na pc jest jego atutem, a nie dowodem słabości. Każdy może zrobić grę na pc, co pozwala pokazać się wielu debiutantom z ich pomysłami, które na konsolach by przepadły, bo tam rządzą księgowi. Max Payne (albo raczej Requiem Avenging Angel) i jego bullet time kopiowany w milionie innych tytułów; Painkiller, bez którego nie zobaczylibyście Bulletstorma; CoD, który zapoczątkował całą serię tych "najlepiej sprzedających się tytułów w historii" , Mafia - której kontynuacja (multiplatformowa- a jakże) była jednym z najbardziej oczekiwanych sequeli w historii... To - i wiele innych - są gry, które zaczęły się na pc i bez nich konsole nie miałyby mnóstwa inspiracyjnego paliwa, dla twórców, aby budować exclusivy, często oparte na patentach wymyślonych - o zgrozo - właśnie na pc.

Konsole to jest Hollywood, a pc to jest Sundance.

A co do kalkulacji - sprawdźcie ile gier wychodzi na konsole, a ile na pc. I wtedy pogadamy ile kto ma exclusivów (to tak dla tych, co statystyką chcą wszystko udowadniać). Napiszę jeszcze tylko, że bardzo rzadko tytuł najlepiej oceniany jest tym samym, co najlepiej się sprzedający (bez względu na branżę).

Mógłbym napisać to złośliwie, ale ponieważ mam dwie konsole i pc, to złośliwości nie ma w tym za grosz, bo każdy sprzęt ma swoja specyfikę i nie zrezygnuję z żadnego. Lubię Gears of War 2 i lubię Stalkera, lubię God of war i lubię Titan Questa.

A ogólna myśl jest taka, że tylko kretyni bawią się w multiplatformowe wojenki. No chyba że za komentarze płaci im Sony, Nintendo albo MS. W końcu i tak bywa.

09.06.2011 12:59
Meno1986
42
odpowiedz
Meno1986
122
Szkubany Myszor

"Konsole wiodącymi platformami w produkcji The Elder Scrolls V: Skyrim"

No to po grze... :P

09.06.2011 13:02
XineX
😍
43
odpowiedz
XineX
68
Professor Chaos!

Przecież Oblivion już był robiony pod konsole. Widać to po zmianach w menu, wielkości liter i uproszczeniach. Jak porówna się to do Morrowinda, to widać w którą stronę idzie ta seria... Szkoda, pewnie będzie się dało w to zagrać, ale na pewno Skyrim nie będzie szczytem moich marzeń...

09.06.2011 13:04
👎
44
odpowiedz
Emisariusz
20
Generał

@mikmac proponuje nie patrzec na rynek PC poprzez pryzmat zasciankowego polskiego rynku. na zachodzie jezeli juz ktos posiada kompa do grania w porownaniu do polskiego gracza ma high-end tam po prostu mniej kupuje sie kompy w tesco :P Cena podzespolow z najwyzszej polki dla przecietnego amerykanina jest bardzo mala.

"Każdy, nawet niedzielny gracz, ma chwycić pad i bezproblemowo rozpocząć zabawę" ta jeszcze niech to pod kinecta zrobia zeby kazda niedzielna mamuska mogla sobie pograc :D ach ten 'hardcorowy' rynek konsol....

09.06.2011 14:00
Gerpir Feilan
45
odpowiedz
Gerpir Feilan
80
Pretorianin

Nie orientuje sie Emisariusz jak wyglada rynek w Stanach bo tam nie mieszkam. Na wyspach rynek pecetowy jest w zasadzie odbiorcą niszowym. Ludzie wychodza z zalozenia, po co jebac sie ze sterownikami, aktualizacjami i setkami niuansów sprzetowych, zagracac przy tym pokuj biurkiem ect, skoro mozna kupic sobie duzy telewizor i konsole. Znaczacy wplyw na to ma wiedza informatyczna ktora jest kolosalnie nizsza np u irlandzkich odpowienikow naszych 30-40 latkow. Wlasnie dlatego na osoby jak ja, gdzie polowe sypialni zajmuje PC, patrzy sie jak na ludzi z nietypowym hobby.
Wezcie pod uwage ze nasz kraj jest dosyc specyficzny, tutaj kazdy dzieciak ma komputer i siedzi wpatrzony w internet od najmlodszych lat. Powodem tego byl bum na PC jaki nastapil w kraju jakies 15 lat temu. Teraz tamte dzieci, maja swoje dzieci, a nawyki jak wiadomo przekazywane sa z pokolenia na pokolenie. U zadnego z moich sasiadow nie ma PC, za to w kazdym domu jest konsola. Dokladnie odwrotnie jak u nas. Wiele mozna byloby napisac w tym temacie, ale ilez mozna offtopowac.
Wracajac. Dla mnie to rowniez kiepska wiadomosc. Lepiej przeciez z grafika zejsc na dol i wylaczyc niektore opcje niz obiecywac ze sie je dorobi (via DX11 w Crysis2).
Pocieszajacym jest fakt ze taki Oblivion mocno okrojony i tak odstraszal casuali stopniem skomplikowania. Miejmy nadzieje ze Bethesta rowniez z tego wyciagnie wnioski.

09.06.2011 14:04
46
odpowiedz
zanonimizowany645553
3
Senator

Przecież to było wiadomo już od pierwszego pokazu Skyrima na E3, nie wiem skąd to oburzenie. Nadal czekam...Przynajmniej nie będę musiał się martwić czy mój PC to uciągnie. Grafika będzie jednaka na wszystkich 3 platformach więc wymagania nie powinny byc uber duże.

09.06.2011 14:05
Marcines18
47
odpowiedz
Marcines18
59
Senator

nie podobają mi się takie wypowiedzi, przez to ta gra mnie odepchnęła

09.06.2011 15:50
48
odpowiedz
Azoris
12
Chorąży

Po 1 Wiedźmin 2 był może nie tyle robiony pod konsole (choć kto wie) co ostro do niej przymierzany ale to nie zmienia faktu że głupi przykład

Po 2 Grafika to mnie mało obchodzi (przykład właśnie przechodzę fallouta 2 i DN3D) ale już informacja że jest wczytywanie przy każdej lokacji mnie przeraża skoro przez te ( 5 lat ?) grafika została tylko trochę to przynajmniej mogło by tego nie być

Po 3 Bethesda chyba zapomniała jakich fanów ma TES a może właśnie liczy na to że to oni za nich odwalą robotę z ulepszeniem wersji na PC

Po 4 Skąd się bierze to głupie przeświadczenie że ludzie mało piracą na konsolach (no ps3 Rozumiem) ale moi koledzy co mają 360 mają orginalne jedynie te gry co dostali w zestawie do Xa. Sam mam tylko PC ale nie dlatego że jestem hejterem, po prostu nawet teraz poświęcam dużo czasu na grę a jak bym miał konsole to bym z domu nie wychodził chyba. A że PC mam tak czy owak i że u nas gry na pc są tańsze to wole grać na piecu.

PO 5 TES to jednak TES i trudno go zepsuć, o ile im sie ta trudna sztuka nie uda całkowicie to i tak kupie bo nic lepszego w tym roku nie wychodzi no może jeszcze deus ex i może (czyli raczej nie) Diablo jak wyjdzie jeszcze w 2011

09.06.2011 16:04
Sebo1020
👍
49
odpowiedz
Sebo1020
115
Generał
09.06.2011 18:53
50
odpowiedz
zanonimizowany520587
72
Senator

Pieprzone niedzielniaki zabijaja gry.

09.06.2011 19:37
Nolifer
51
odpowiedz
Nolifer
119
The Highest

I jak tu nie mówić że przez konsolę znowu jakaś gra jest uproszczana , ostatnio był ten temat poruszany i znowu ta sama jest sytuacja..

09.06.2011 19:39
😃
52
odpowiedz
misiek345
40
ABCDEFGHIJKL

Haha...fajnie sie czyta te wywody sfrustrowanych pecetowców;)

09.06.2011 19:48
xanat0s
53
odpowiedz
xanat0s
183
Wind of Change

Nie wiem o jakich uproszczeniach czy ukonsolowieniu może być mowa, taki Morrowind nigdy nie był specjalnie złożony i skomplikowany.

Ja tak czy siak zagram oczywiście na PC - z uwagi na mody, których w wersji konsolowej prawie na pewno nie będzie. A do dobrych modów seria TES ma wyjątkowe szczęście, więc problem - kupić na PC czy konsolę nie jest dla mnie żadnym problemem :)

10.06.2011 10:40
😉
54
odpowiedz
Murabura
108
Generał

wiadomo ze drugiego Morrowinda juz nie dostaniemy bo dzisiejsi gracze poplakaliby sie po 5min gdy po otrzymaniu zadania dotarcia do Balmory nie zobaczyliby znacznika zadania :D smieje sie z tego ale jednoczesnie jest mi bardzo smutno ze branza gier upada coraz nizej. nieustanny postep technologiczny widoczny w grafice, fizyce a pod wzgledem wymagan intelektualnych ciagle upraszczanie i prowadzenie za raczke. zawiodlem sie sporo na Oblivionie ze wzgledu na np wyciecie niektorych skilli, znaczniki zadan i fast travel a w Skyrim zostanie to tylko niestety poglebione bo ogladajac gameplay pokazany byl czar, ktory prowadzi gracza idealnie do celu jak po sznurku <facepalm> wiadomo ze nikt nie kaze nam z tego kozystac ale dobitnie pokazuje to tylko debilizacje gier a w kontekscie juz przytaczanego genialnego Morka gdzie trzeba bylo czytac dziennik w poszukiwaniu wskazowek jak dotrzec do lokacji lub pytac mieszkancow wiosek o kierunek to bylo cos cudownego :) pamietam jak dzis ze meczylem sie z 2h nad odszukaniem jaskini/lochu do jednego z zadan dla gildii magow bladzac, pytajac o droge itp ale jak wreszcie znalazlem to satysfakcja ogromna :) a dzisiaj? casual wzialby tego questa zobaczyl ze na mapie nie ma pokazanej drogi, stwierdzil ze gra jest "gupia", wylaczyl i odpalil sobie Fable III czy inny gniot prowadzacy za raczke przez 90% czasu gry.

10.06.2011 17:21
55
odpowiedz
zanonimizowany781695
0
Pretorianin

>wysiak Ojojoj, a jak badzo sie to wszystko pozmienialo miedzy 1998 kiedy wychodzil Baldur's Gate, 1999 gdy wyszedl BG:TotSC, a poczatkiem 2000, gdy wyszly The Sims? Czy moze zmiana nastapila pol roku pozniej, gdy wyszedl BG2?

Na prawdę jesteś taki głupi czy udajesz? Logiczne, że hardkorowa gra skierowana jest do mniejszej grupy graczy i "sprzedała się świetnie" znaczy coś innego niż przy casualu. Kolejną sprawą jest dostępność gry na rynku. The Sims dostał miliardy dodatków wypuszczanych aż po premierę The Sims 2, był wydawany w coraz to kolejnych packach i reedycjach przez kolejne 4 lata. Nie wiem co w tym momencie próbujesz udowodnić? Ale tak czy inaczej Ci nie wychodzi.

>Murabura wiadomo ze drugiego Morrowinda juz nie dostaniemy bo dzisiejsi gracze poplakaliby sie po 5min gdy po otrzymaniu zadania dotarcia do Balmory nie zobaczyliby znacznika zadania :D

Smutna prawda, nawet w banalnym "tunelowatym" CoD masz strzałkę która chroni Cię przed zgubieniem jedynej słusznej drogi. Nowe gry są robione dla idiotów i dzieci z USA nie radzących sobie z obsługą klawiatury.

14.06.2011 13:32
rzaba89nae
56
odpowiedz
rzaba89nae
51
Aes Sedai

TES skończył się na Morrowindzie. Dalej to były tylko gry na jeden raz. Fajne ale jakoś nie da się wrócić tak jak do poprzednich odsłon, które miały ten niesamowity klimat...

16.06.2011 18:50
hopkins
57
odpowiedz
hopkins
162
Zaczarowany

Shrike w jrpgi maja to do siebie, ze bosowie sa zawsze wymagajacy. Jesli nie idzie, to trzeba wbic wyzszy lvl itd. itp.

30.06.2011 21:31
58
odpowiedz
Tuminure
90
Senator

@Murabura
gdy po otrzymaniu zadania dotarcia do Balmory nie zobaczyliby znacznika zadania
No cóż, niestety dziennik zadań i mapa to dwie najgorsze rzeczy z Morrowinda ;).
np wyciecie niektorych skilli
O.o, to został wycięty jakiś skill? Zdawało mi się, że skille zostały scalone. Zdecydowanie pozytywna zmiana, która zmniejszyła liczbę otrzymywanych skilli przez walkę i zmuszała gracza do korzystania z innych umiejętności. Dodatkowo przez to zbalansowana została liczba umiejętności poszczególnych typów.
fast travel
Fast travel to kolejna ważna zaleta obliviona ;).

btw. Czemu nikt nie wspomina o lewitacji, telekinezie i skoku z morrowinda? Albo o tym śmiesznym systemie walki? Albo o tym dziwnym systemie rozmawiania? Zdecydowanie Oblivion był porządniejszą grą, niż Morrowind, gdyby tylko nie był taki prostacki, każdy* zapomniałby o Morrowindzie (tak jak każdy* zapomniał o Daggerfallu czy też Arenie).

*nie licząc oldschoolowców, fanbojów.

Wiadomość Konsole wiodącymi platformami w produkcji The Elder Scrolls V Skyrim