Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Gra World of Tanks | PC

początekpoprzednia123456następnaostatnia
06.10.2011 14:20
Legion 13
201
odpowiedz
Legion 13
132
The Black Swordsman

@ Dominikanus - od jakiegoś czasu czołgi radzieckie stają się coraz słabsze a te niemieckie tylko wzmacniają a poza tym te patche. Każde państwo dostało nowe czołgi(najwięcej Niemcy) a nowe radzieckie czołgi dopiero w 2012 będą;/

05.12.2011 10:06
👎
202
odpowiedz
Faja69
8
Centurion

Super gra :) fajna zabawa ale jesli chcesz cos osiagnac w tej grze niestety musisz przynajmnije kupowac premke co miesiac 40 zl... no a zeby z przyjemnascia grac juz tymi najlepszymi czolgami 9/10 tier to jeszcze musisz kupic jakis dobry czolg premium ( Lowe Type 59 KW-5 lub przynajmniej T25 ) no niestety ta gra oczywiscie dla tych co chca cos osiagnac w tej grze jest bardzo droga wiec nazywanie jej darmowa mija sie z celem. Pod kazdym wzgledem jest stworzona aby zarabiac kase. Najprostrzy przyklad jest taki ze stosunek zarabiania kredytow w czolgach jest tak zrobiony zebys nie mogl grac bez premki 9/10 tierem. przyklad : KW ma stosunek zarabiania 0.99 hummel 1.1 a na przyklad IS-4 czy IS-7 juz ponizej 0.7.... juz nie wspominajac ze naprawa 10 tierow kosztuje ok 35 tys kredytow a za naboje na mecz wydasz powyzej 20 tys kredytow a nawet z premka nie jest latwo zarobic wiecej niz wydasz.... Bez premki mozna grac ale max 8 tierem potem juz sie nie da no chyba ze bedziesz mial kilka czolgow nizszego tieru aby moc zarobic na naprawe i naboje wyzszego. Juz 100 razy bardzij wolalbym aby ta gra pnie byla "darmowa" ale kosztowala z 200 zl tylko zeby gralo sie coraz lepiej coraz lepszymi czolgami. Ja mimo to ze mam juz wszystkie 10 tiery i prawie wszystkie medy i tdki najlepsze no tylko 1 arte mam ale dobra GW Tiger to nie gram najlepszymi czolgami bo trace kredyty. Jak cos moj nik w grze Faja77

09.12.2011 11:18
203
odpowiedz
Pathpoint
4
Legionista

z tego co sie orientuje to dystrybutorem w PL jest CD Projekt - od wczoraj do kupienia w pudełku

09.12.2011 15:55
MatPL1122
204
odpowiedz
MatPL1122
61
Pretorianin

Faja69 nie zgadzam się z tobą i to stanowczo ja premki nie mam a radzę sobie dobrze.

09.12.2011 23:59
205
odpowiedz
Mated
20
Legionista

Ja tylko słyszałem, że faktycznie na wyższych poziomach ciężko na siebie zarobić, ale co to znaczy "coś osiągnąć"? Jak dla mnie już gra KW jest spoko i choć mógłbym kupić KW-3 to się nad tym zastanawiam, bo 152mm KW budzi respekt w najcięższych spotykanych przeze mnie czołgach (Tier 9), na mapach gdzie można się łatwo skryć po strzale (szczególnie w miastach) spokojnie można grając z wyższymi Tierami coś utłuc. Oczywiście 152mm ma też mnóstwo wad i można się też bawić uniwersalną 107, choć zdaje mi się, że np. obrażenia na bitwę zadaje się przeciętnie większe 152mm.

Zresztą bardzo fajnie gra mi się też T-46 na 3 Tierze (preferuję działko, choć 76mm na tym poziomie też przemawia do przeciwników), gra jest szybsza, przeciwnicy max. o 2 Tiery wyżej, a w przeciwieństwie do grania 1 Tierem gracze dookoła zawsze już coś umieją.

Na stronie wcześniej była dyskusja o T-28 - też na początku grało mi się tym ciężko, ale trzymam go dalej. Faktycznie jest słabo opancerzony, długi (łatwy cel), ale ma przyzwoita prędkość i działo 85mm, którym można powalczyć z każdym napotkanym czołgiem, chociażby z KW-3 (wiadomo - nie wolno dać się trafić).

Gra co prawda nie jest w pełni zrównoważona pod względem siły czołgów na poszczególnych poziomach (np. KW vs T1HT , czy T18 vs Panzejaeger to nie są wyrównane pojedynki), ale nikt nie powiedział, że wszystko musi być wyrównane, tak jest nawet ciekawiej, a w garażu jest przecież 5 miejsc.

13.12.2011 20:37
Legion 13
206
odpowiedz
Legion 13
132
The Black Swordsman

Miejsc w garażu może być więcej i to nic nie wydając tylko trzeba trafić akurat na promocje jak klucze rozdają co ostatnio zdarza się często

18.12.2011 20:08
ThisPapa
207
odpowiedz
ThisPapa
74
Pretorianin

Kto pierwszy ten lepszy :)

Ja nie skorzystam, 35zł na wydanie w WoT. Karnet z gazety play pc.

Tu się rejestrujesz
www.worldoftanks.eu/paysafecard

Nr: 150707790
PIN: 0562 9282 8668 7526

pozdro!

30.12.2011 16:58
Legion 13
208
odpowiedz
Legion 13
132
The Black Swordsman

szkoda że nie zdążyłem ;/ Ktoś wziął kod i nawet nie podziękował!

01.01.2012 21:05
MAJOT14
209
odpowiedz
MAJOT14
97
Sim racer

To gra jest darmowa tak? Czyli jak kupię tutaj za 30 zł to już abonamentu płacić nie muszę?

02.01.2012 16:54
Legion 13
210
odpowiedz
Legion 13
132
The Black Swordsman

Nie ma abonamentu tylko konto premium możesz kupić. Gra jest free to play więc nawet nie musisz za te 30zł nic kupować, ale jak kupisz to zyskasz ponieważ jest tam trochę rzeczy przydatnych dla początkujących.

22.01.2012 00:44
211
odpowiedz
gulasz
18
Legionista

em... mam problem z grą taki że zainstalowałem i aktualizowałe właczam i nic kompletnie nic się włacza wie może ktoś o co biega ?

01.02.2012 11:36
👍
212
odpowiedz
leetomek
23
Legionista

Jakby ktoś chciał mam 1 kod bonusowy dla tworzących nowe konto 500 sztuk złota i 1 dzień premium - chętnie oddam za free jedyny warunek że podasz mi nazwę konta żebym sprawdził że nie opylisz go na allegro :) sorry ale nie lubię tych co je opylają :)

piszcie do mnie na mejla [email protected] Pozdro

01.02.2012 14:29
213
odpowiedz
MakaveliGsx-r
1
Junior

@leetomek ale fail gościu x) jak ktoś może podać Ci nazwe konta, skoro Ty dajesz kod do utworzenia konta od nowa? =D a właściwie kto sprzedałby 1 kod na allegro? x))
co do gry fajna zabawa, mam 2 czołgi na 8 tierze i gra troche mi się już znudziła, gram mniej niż na początku, za dużo noobów niestety jest na randomach.. ale na zbicie czasu jak najbardziej polecam WoT'a, jeszcze jak drzewka rozbudują wszystkie do końca to będzie dodatkowy bonus żeby odblokować jakieś tam nowe najlepsze maszynki, grę niestety popsuli czołgami typ59 i francuzami które strzelają jak z maszynówki x) gdyby nie to,na pewno dałbym jej 10/10 a tak moja ocena 7/10, lowe do zarabiania stanowczo za drogi jak za czołg w którego wejdzie wszystko =] szkoda że nie ma gry takiej jak ta tylko z czołgami obecnymi-abramsy, leopardy, walki w nocy z noktowizorami, albo w dzień żeby używać zasłon dymnych itp, na pewno byłoby więcej taktyki

01.02.2012 15:10
214
odpowiedz
capicho
60
Konsul

a ja mam takie banalne pytanie - czemu w WoT używa się terminu 'tier' a nie level czy po prostu poziom?

03.02.2012 20:07
👍
215
odpowiedz
lamborghini534
45
Pretorianin

capicho tier znaczy rząd, twórcy wot-a woleli rzędy przynajmniej są oryginalni, bo właściwie każda gra MMO ma poziomy.
Wogule lepiej to brzmi np: "mam czołg z piątego rzędu"
Przynajmniej się nauczysz nowego słówka po angielsku :)

10.02.2012 13:41
216
odpowiedz
capicho
60
Konsul

laborgini - każdy chyba anglosas w odniesieniu do czegoś innego (ale mając na myśli jakiś 'poziom') nie powie tier, tylko row, level, rank.. lub jeszce inaczej, ale na pewno nie 'tier'.
'Tier' jest bardzo rzadko używane (właściwie pierwszy raz slyszę to na taką skalę w Wot), nawet na wikipedii przy terminie 'tank' http://en.wikipedia.org/wiki/Tank jest użyte ze 2 razy ale zupełnie w innym kontekście.
Ciekawi mnie dlaczeo ludzie z 'Wot' tak się na niego uparli.

11.02.2012 20:25
217
odpowiedz
assasin70
4
Junior

Gra jest super nic jej nie brakuje 100000000000000/10

20.02.2012 21:06
😡
218
odpowiedz
MasterOx
19
Chorąży

Ta gra jest jakaś porąbana?!
Czemu jak włączam bitwę to mi się klient gry wyłącza?

06.03.2012 20:12
219
odpowiedz
zilo444
1
Junior

może wiecie czy pójdzie mi na celeron(r) cpu 3.06ghz 3.06ghz 512 mb ram

08.03.2012 19:05
220
odpowiedz
lamborghini534
45
Pretorianin

capicho ja widziałem jescze słowo tier w grze Quake3 arena, i to wszystko, mało popularne słowo.

08.03.2012 20:11
221
odpowiedz
zanonimizowany817587
4
Legionista

Naprawde ,az taki mocny procesor ? Mi to dzialalo na 1 rdzeniowym 1.4 hahaaha z karta 256mb (sm 2.0) i 1 gb ram ... hahaha

20.03.2012 13:24
Legion 13
222
odpowiedz
Legion 13
132
The Black Swordsman

ta na 1 rdzeniowym 1.4 to ci mogło działać ale na 1 fps !!! Mi na 2x2.6GHz 4GB RAM i Geforce 8800GTS 512MB działa na średnich na 30-60fps!
@zilo444 Ramu trochę mało(ale na minimalnych powinno działać) no i karty graficznej nie podałeś, procesor wystarczy.

21.03.2012 14:21
223
odpowiedz
Sakitta
22
Centurion
Image

Kampania marketingowa poszła na całego, proszę zwrócić uwagę na napisy...

23.03.2012 18:55
224
odpowiedz
Andrzej2002
5
Legionista

fajne?????

25.03.2012 17:02
😐
225
odpowiedz
[email protected]
16
Chorąży

gra ciekawa i wciaga ale wkurwia to ze gram pzkpfw 38na ktory ma IV poziom a trafiam tylko i wylacznie na serwery gdzie gracze maja poziom IX albo co najniej VII lub VIII... i ciekawe jak mam co kolwiek zniszczyc lub sie przemieszczac majac dzialo 50 mm i walczac z ferdinandem lub loewe albo is3... i najbardziej obstawianymi w tej grze gdzie tworcy popisali sie niebywala inwencja KW... chyba najbardziej drazniacym czolgiem tej gry... modeli od h... od KW po KW13... niedlugo chyba skonstruuja kilka swoich wlasnych modeli... za to nie umieszcono naprawde popularnych modeli czolgow jak chociazby s35 somua albo renault r35,pzkpfw I,Crusader,Cromwell...

27.03.2012 17:21
Legion 13
226
odpowiedz
Legion 13
132
The Black Swordsman

Pzkpfw I to chyba nie ma dlatego że on działa nie miał.Dwa pierwsze czołgi to pojazdy francuskie, a ich drzewko jest najnowsze i jeszcze przejdzie sporo zmian. Dwa ostatnie to czołgi brytyjskie, a brytyjskich czołgów w grze jeszcze nie ma, ostatnio podawali że jeszcze w tym roku mają być, czyli prawdopodobnie dostaniemy ich jak francuzów - czyli 30-31 grudzień xD

28.03.2012 13:17
227
odpowiedz
[email protected]
16
Chorąży

dziwne ze jakos tetrarch jest. a to tez czolg brytyjski. podobnie jak matilda. a co do pzkpfw I. fakt uzbrojony byl tylko w 2 mg 34 ale np amerykanskie czolgi tez mozna uzbroic w karabiny maszynowe w grze. M2HB czyli popularne 50-siatki. Mozna? mozna...

28.03.2012 13:27
228
odpowiedz
zanonimizowany23874
136
Legend

Pz 38na trafia na tiery8 czy 9 dlatego, ze jest traktowany jako zwiadowca. A te czolgi dosyc czesto trafiaja na wysokie tiery.

Brytoli (poza kilkoma czolgami premium) nie ma - maja zostac dodani najwczesniej pod koniec tego roku.

28.03.2012 15:22
Legion 13
229
odpowiedz
Legion 13
132
The Black Swordsman

Brytyjskie czołgi które są już w grze walczą pod flagą Rosyjską, to są czołgi które Ruscy dostali od Brytyjczyków, miały one pomóc w obronie przed Niemcami. No i co że można by je uzbroić w karabiny? Co taki karabin mógłby zrobić pancerzowi 30-40mm?

28.03.2012 22:50
230
odpowiedz
[email protected]
16
Chorąży

Asmodeusz dzieki za wyjasnienie z tymi tierami. na szczescie juz sie go pozbylem i mam teraz panzer IV. w te gre gram o niedawna wiec nie wszystko jeszcze w niej rozumiem :) Legion 13 wiem ze dostali je od brytoli,nawet wiem ze nazywalo sie to leand leasse act,ale chodzi mi o to ze zamiast napchac tyle wersji kw mogli urozmaicic gre takimi wozami jakie np wymienilem,a odnosnie tych karabinow to one wystepuja w grze w amerykanskich czolgach z 1 i 2 tiera,wiec gdyby chcieli to pzkpfw I pomimo iz mial tylko km tez moglby sie w grze znalesc,a jego rozwinieciem bylby np. panzerjeager I. a pancerz 30-40 mm maja wozy z co najmniej 3 lub 4 tiera. np hetzer lub panzer III (boki) a taki pzkpfw I znalazlby sie zapewne w 2 poziomie wiec jak najbardziej mozna by dac rade. tam pancerze maja zazwyczaj plus minus 12-15 mm. A juz calkowitym grzechem uwazam nie dodanie polskich czolgow. np 7tp lub tks z 20 mm dzialkiem albo z 47 mm dzialkiem pocisk,oraz wiele innych projektow ktore nie znalazly sie w produkcji... 14tp i wiele innych...

30.03.2012 08:42
Legion 13
231
odpowiedz
Legion 13
132
The Black Swordsman

Polskie czołgi mają być "kiedyś" w wspólnym drzewku europejskim, KW były w drzewku od początku, a KW-1s i KW-13 wcale nie są takimi dobrymi czołgami. A pancerz 30-40 mm to mają francuskie na tierach 2-3.

31.03.2012 14:56
👍
232
odpowiedz
lika_19
24
Chorąży

super gra :D

17.04.2012 07:45
Alt3ir
233
odpowiedz
Alt3ir
87
PlayForFun

Jeśli kogoś mierzi kwestia mikropłatności to powiem iż spokojnie można bez nich grać jednakże dają OGROMNĄ przewagę w szybkości progresu. Premka + solidny czołg premium i wbijamy wszystko 50-100% szybciej niż Ci niepłacący.

Osobiście kupiłem raz czy dwa premkę i po roku grania ( koło 4000 tysięcy bitew ) skończyłem swój własny progres i teraz już będę grał czysto for fun bez progresu, zrobiłem tak żeby na każdym tierze mieć coś ( bo wbrew pozorom na każdym tierze jest zabawa ) i pykam sobie Object 704, Object 212, KV, Marder II i T57. Tym sposobem nie ma nudy ale jest też satysfakcja iż mamy coś wysokiego.

30.04.2012 14:46
😊
234
odpowiedz
kowal18913
45
Konsul

Gra powoli staje sie coraz lepsza szkoda tylko ze za dodatkowe miejsca w garazu trzeba wykupic premium ale po za tym spoko

03.05.2012 11:46
multigry
😒
235
odpowiedz
multigry
125
Konsul

Szkoda ze nie ma tak jak w becie czyli ze dziennie dostawalo sie 150 golda. Teraz wszystko znacznie sie dluzej zdobywa :(

11.05.2012 20:29
236
odpowiedz
Emiliano666
103
Konsul

kowal nie koniecznie... wystarczy że śledzisz informacje na głównej stronie WOTa, są różne eventy podczas których są duże zniżki na pojazdy, ammo i inne, czasem dostaje się bonusowy kod dzięki któremu dostajemy czołg w prezencie, a jak czołg to i jedno miejsce w garażu na ten czołg żeby nie było że nie masz miejsca na czołg z prezentu....

20.05.2012 19:18
😃
237
odpowiedz
ematrix
4
Junior

kocham tę grę dosłownie !!! mnie osobiście wciąga konkretnie i potrafię naprawdę dłuuugie godziny przesiedzieć przed nią, założyłem se nawet bloga o niej i umieściłem dokładne wymagania jakby ktoś potrzebował :D - http://world-of-tanks-mmo.blogspot.com/p/wymagania-sprzetowe.html pozdro ! i zasuwam dalej na pole bitwy xD hah

28.05.2012 00:11
238
odpowiedz
Patrol_
26
Chorąży
Image

Czy ktoś się orientuje czy mają zamiar wprowadzić jakieś nowe tryby gry ?

28.05.2012 00:19
239
odpowiedz
zanonimizowany23874
136
Legend

Prawdopodobnie w wakacje, jesli nie bedzie opoznien.

28.05.2012 21:08
240
odpowiedz
TheBieri
4
Junior

Słyszałem, że wersja 7.4 będzie w czerwcu. Ma ona ponoć dodać 2 nowe mapy, rozbudować drzewko francuskie i dodać 2 nowe tryby. Tak słyszałem.

30.05.2012 23:10
😈
241
odpowiedz
TCPiP
81
Konsul

To jest jedyne MMO, gdzie można mieć równe szanse nie płacąc za nią. Ja jednak płacę bo mi się ta gra podoba :) Co najważniejsze to gram od bety i nadal mi się nie nudzi, więc to musi być kozak giera :)

09.06.2012 20:10
242
odpowiedz
FasTFiv3
2
Junior

Ja mam wszystkie wymagania oprócz procka bo mam pentium duo 2.3 ghz i mi fps po 6-14 chodzi
;(
A na kompie ram 1gb karta graficzna 512 procek amd athlon 64x2 2.1 ghz chodzi mi po 40 fps ;/

09.06.2012 20:32
243
odpowiedz
parsival18
14
Chorąży

od 3 dni mam fatalną passe wygrywam dziennie 2 max 4 bitwy i ciągle trafiam że ja mam czołg 5 poziom a czterech pierwszych 8 5 kolejnych 7 i jest dupa

01.07.2012 19:23
244
odpowiedz
zanonimizowany737759
31
Konsul

Kiedy wejdą te brytyjskie czołgi?

07.07.2012 21:37
Maniac
245
odpowiedz
Maniac
49
Konsul

[email protected] czołgi których piszesz albo sie włąsnie pojawiły albo dojdą przy kolejnych drzewkach rozwoju,

18.07.2012 12:09
246
odpowiedz
preeds
3
Junior

Sprzedam konto do gry, pershing, m12, t29, t25 at, t25 - pisac gg 2562349.

19.07.2012 18:15
karolw1997
247
odpowiedz
karolw1997
18
Chorąży

@Cinek 7 zapewne w patchu 0.7.6 lub 0.7.7

19.07.2012 18:28
248
odpowiedz
demon92
163
Senator

@karolw1997: Nie będzie takich patchy, po 0.7.5 będzie od razu 0.8.0. A brytole mają wejść w jednym z najbliższych, więc być może już w 0.8.0, a może w 0.8.2.

27.07.2012 18:57
Legion 13
249
odpowiedz
Legion 13
132
The Black Swordsman

@demon92
Brytole najwcześniej w 0.8.1, potwierdzone że fizyka będzie w 0.8.0, a 0.8.0 najprawdopodobniej pojawi się w wakacje, są te informacje o Polskich czołgach, jak jakieś czołgi ze wspólnego drzewka EU pojawią się w tym roku to będą to właśnie Polskie maszyny.

04.09.2012 21:57
250
odpowiedz
dr_przekora
13
Legionista

Mam klucz na 1500 golda przy zakładaniu nowego konta. Kto pierwszy zostawi e-mail, dostanie:)

16.09.2012 13:52
251
odpowiedz
Wulcio
2
Junior
07.10.2012 19:24
👎
252
odpowiedz
gotland11
1
Junior

Darmowa wersja tej gry z początku była fajna. Potem to źródło niepotrzebnych frustracji i nerwów. Początkowo było git - wybieram nację, czołg i rozwijam konkretna drabinkę. Pierwszy 3 tiery zalicza się błyskawicznie. Schody zaczynają się gdzieś między 5, a 6 tierem, gdzie ilość wymaganego expa i kredytów by wejść na następny poziom zaczyna gwałtownie rosnąc. Co to oznacza w praktyce - że musimy jednym czołgiem coraz dłużej grać by zebrać odpowiednią ilość expa. Ilość map nie powala, więc i to z czasem zaczyna przeszkadzać. Tak wiec zaczyna się odczuwać nudę i monotonię. Na VI tierze grałem M18 Hellcat - całkiem przyjemny czołg, którym musiałem odbyć blisko 400 bitew, żeby kupić czołg VII tieru T25/2. I tu pojawia się kolejny problem, bo o ile Hellcat był w miarę dobry, to T25/2 jest do bani i gra nim nie sprawia żadnej radości. Następny w drabince jest T28Prot. , gdzie ilość wymaganego expa i kredytów jest już astronomiczna w porównaniu do wcześniejszych wymagań. Na oko wychodzi mi gdzie 800 bitew do rozegrania. I te 800 muszę rozegrać tym kiepskim czołgiem. Przynajmniej muszę nim grać, żeby uzyskać odpowiednią liczbę expa. Kredyty można zarabiać innymi czołgami, o ile się je ma, a jak nie, to trzeba najpierw zakupić i przejść kilka poziomów w ich drabinkach, by zaczęły zarabiać coś konkretnego. Tu wychodzi też inny szkopuł. Otóż w pewnym momencie miałem plan zdobycia niemieckiego czołgu pzIV, który słynął z tego, że bardzo dobrze zarabia. Gram, gram, gram i nagle czytam na forach, że po niedawnym patchu 8.0 m.in. on został znerfiony i już nie jest taki fajny. Nie wiem w końcu czy to na 100% prawda, ale pomyślałem, że nie ma to sensu i wróciłem do grania wyłącznie Hellcatem. Ten przypadek pokazuje jednak, że wszelkie nasze plany w pewnym momencie mogą zostać udaremnione przez producenta gry i wtedy można tylko protestować, co i tak będzie trafiało w próżnię. Gra ma też ten urok, podobno od 7-8 tieru coraz trudniej zarabiać, przy 9-10 praktycznie trzeba przejść na premium. Inne źródło frustracji to właściwości zdobyte przez przeciwników, co na przykład oznacza, że w trakcie rozgrywki ktoś mnie trafia w czołg, a ja jego nie widzę. Ja akurat wolę trochę więcej sprawiedliwości w grze. I tu znowu trzeba klepać kredyty, by potrzebną właściwość zdobyć. Ktoś może też się zdziwić, ze jak dojdzie do VII tieru okazuje się, że jego wymaksymalizowany czołg na który tak długo czasu zbierał odstaje od innych na tym samym poziomie. No cóż, czołg czołgowi nierówny.

Ilość tych wszystkich minusów sprawia, ze nie jestem w stanie powiedzieć o World of Tanks, że to dobra gra dla tych, którzy chcą w nią grać za darmo.

09.10.2012 16:31
253
odpowiedz
Lepir
66
Emperor

@up
wow...to ja nawet nie chce pytac jakie masz win ratio skoro potrzebowales 400 bitew zeby z m18 przejsc na t25/2 co zwykle mozna zrobic w okolo 100-120 a wiem co mowie bo ide ta druga galezia amerykanskiech niszczycieli(oraz wieloma innymi galeziami...7k bitew mam juz dawno za soba) i z tego co pamietam sluggerem mam rozegrane chyba 160 bitew a jeszcze zaloge doszkalalem zeby na t25 at lepiej sie spisywac...teraz mam juz od dawna odkrytego t28 i nie potrzebowalem na to wiecej niz 170 bitew wiec chyba troche przesadzasz albo jestes tragicznym graczem...

Prawda jest ze na 8-9 trierze kokosow sie nie zbija jesli nie potrafi sie grac uzywajac mozgu i nie bedac free fragiem...ja tam z powodzeniem zarabiam na is8. is4, t32 czy panther II...kto ma ten wie ze koszty naprawy sa wysokie...kluczem do sukcesu jest nie jechac na pale :P

chetnych zapraszam do plutonikow...nick w grze taki jak tutaj

10.10.2012 18:06
254
odpowiedz
gotland11
1
Junior

@up może trochę przesadziłem, że 400. Na liczniku mam dokładnie teraz 388 z tym, że tak gdzieś od 80 do 100 z nich to zbierałem kasę, bo brakowało z powodu innych zakupów. Tak wiec wiarygodna liczba z tego to gdzieś będzie miedzy 280-300. Tyle bitew gdzieś potrzebowałem, żeby zdobyć następny czołg z zastrzeżeniem, że ten m18 mam wymaksymalizowany. Bez wszystkich dodatków gra się nim beznadziejnie. Jakiś super dobry nie jestem w tej grze. Z tych 388 bitew 194 (50%) wygrałem. 158 przetrwałem (41%).

10.10.2012 18:19
255
odpowiedz
zanonimizowany37078
100
Generał

Tak naprawdę nie musisz zdobywać żadnych wysoko lvlowych czołgów by się dobrze bawić w WoT-a. Na 1 czy 2 tierze można mieć zajebiste bitwy i zupełnie nie przejmować się zarobkami czy expem. Bez najmniejszych nawet inwestycji w golda czy premium.

Kwestia inaczej sobie postawionych celów np:

Chcesz mieć maksimum killi na bitwę ? - proszę bardzo 13 zabitych na T1 Cunningham ( I tier )

http://mwreplays.com/replay/UV4CUVVRJ6K0/

03.11.2012 13:24
256
odpowiedz
przemek89k
2
Junior

Witam miłośników gry World of Tanks :D
Dla wszystkich zainteresowanych Komputer Świat ponownie przygotował ciekawą inicjatywę w postaci dodatków do gry WoT min. kody na złoto, czy konta premium. To wszystko w najnowszym wydaniu Komputer Świat 12/2012, które ukaże się już w poniedziałek !!!

14.11.2012 23:03
257
odpowiedz
AvE PainkilleR
13
Chorąży

Gdyby nie to, że gra pobiera swoje pliki na partycję systemową to chętnie bym pograł...

24.11.2012 08:54
😉
258
odpowiedz
stud3nciq
41
Chorąży

Gra zrobiona prawdziwie po rosyjsku. To znaczy - choćbyś nie wiem, jak chciał, w żaden sposób nie można przyczepić się do tego, czym chwalą się twórcy gry. Możesz grać całkowicie za darmo, mając przy tym dostęp do wszystkich normalnych maszyn, a przeciwnik nie ma nad Tobą ŻADNEJ przewagi. Absolutnie żadnej - jego czołg strzela tak samo, jeździ tak samo, podlega tym samym prawom, możecie robić to samo.

Jeszcze przed rokiem była to bardzo fajna pozycja, a gracze nie płacący za grę mogli bez stresu zdobywać i utrzymać najwyższe tiery. Teraz tak nie ma. Zwykłe czołgi, które były wykorzystywane do zarabiania (KW, SU-85, PzIV) są likwidowane lub tak modyfikowane (poprzez np. zabranie im dobrych dział), że nie przynoszą już takich dochodów. Nasila się zjawisko tzw. strzałów za 0, czyli wchłonięcia pocisku bez zadania obrażeń - amunicja na wyższych tierach kosztuje bardzo dużo i takie jej marnowanie drastycznie podnosi koszta eksploatacji. Już teraz konto premium jest niezbędne do bezstresowej gry bez ciągłego debetu, a do naprawdę komfortowej rozgrywki połączonej z kupowaniem od czasu do czasu lepszej maszyny, trzeba jeszcze posiadać premium tanka (czołg, który zarabia 2x więcej brutto, 2,5-3,5x więcej netto od zwykłego odpowiednika).

Mnożą się podejrzenia o sztuczne utrzymywanie graczom przeciętnego win ratio na poziomie ~50% - tylko naprawdę wybitni lub naprawdę ciapowaci odbijają od tego wyniku więcej, niż o 8%. Jest sporo teorii i dowodów na ten temat, żaden nie jest znaczący ani decydujący.

Gram w to nadal, ale przyjemność z rozgrywki gdzieś sobie poszła. Teraz trzeba być naprawdę wyluzowanym lub opanowanym, żeby nie zacząć soczyście kląć po kolejnym absurdalnym rykoszecie z armaty 152mm od BatChata (co dla nas oznacza haniebną śmierć i 30 tysięcy kredytów do zapłacenia za naprawę maszyny). Inteligencja członków teamu również nie powala, czasem odwalają takie akcje, że głowa mnie boli (od facepalmów niestety trudno się powstrzymać).

26.11.2012 14:33
259
odpowiedz
przemekAS16
11
Legionista

W grze World of Tanks rozegrałem już w sumie około 15 tysięcy bitew. Przez ten czas gra zmieniła się całkowicie, z jednej strony na dobrą z drugiej niestety na złą. Najbardziej denerwuje mnie pogłębiająca się chciwośc i pazernośc firmy wargaming.net. Tak jak ktoś wyżej już wspominał, hasło "Graj za darmo" dawno straciło swoją ważnośc. Rozumiem, że firma nie jest fundacją charytatywną mimo to nie podobają mi się niektóre z ich posunięc. Teraz jeśli chcesz grac tierami wyżej niż 6, musisz miec wykupione konto premium (teoretycznie), inaczej sama rozgrywka staje się zbyt męcząca. Jeśli jeszcze sumę ok. 40 zł za miesiąc premki traktowałem jako sprawiedliwą zapłatę dla twórców WOTa to nie rozumiem dlaczego stopniowo są usuwane lub pogarszane czołgi niższych tierów, na których można spokojnie było zarabiac bez konieczności kupowania drogich czołgów premium, które mogą kosztowac nawet około 200 zł. Do tego moim zdaniem częstotliwośc wprowadzania nowych czołgów jest zbyt duża. Jest to zwyczajny skok na kasę, nic więcej. W pierwszym dniu po wprowadzeniu patcha 8.1 ludzie jeździli już brytyjskimi czołgami X tieru. Skoro są osoby wydające tak duże pieniądze tylko po to by odblokowac w tak krótkim czasie jedne z najlepszych czołgów to dlaczego tego nie wykorzystac, prawda? Idąc tym tropem deweloperzy tydzień po wprowadzeniu brytyjskiego drzewka rozwoju ogłaszają, że chińskie czołgi będą już wkrótce...:l Powiem szczerze, że po przeczytaniu tego artykułu mnie zamurowało. W końcu rynek chiński jest bardzo bogaty...będzie niezły zarobek. Tak samo jak było dla mnie bzdurą wprowadzenie X tierów czołgów średnich i niszczycieli czołgów. Dla niektórych z pewnością jeden czołg premium zaczął nie wystarczac, trzeba wywalic następne 200 zł za drugi. Ale walic to, najgorszym skutkiem tego wszystkiego jest to, że czołgi ciężkie X poziomu są teraz słabe. Wystarczą 2-3 strzały od "skampionego niszczyciela" albo rush kilku medów by bez problemu zniszczyc np Mausa. Oczywiście pomijam jeszcze artylerię, która jednym strzałem bez problemu potrafi zniszczyc AMX 50B albo T110E5. Przemawiam teraz do osób, które grają już długi czas w WOTa. Przypomnijcie sobie czasy kiedy X tier był PRAWDZIWYM X tierem, a nie mięsem armatnim. Powiem szczerze, że jest mi teraz bez różnicy czy walczę ISem 3 czy ISem 7. Tym pierwszym przynajmniej taniej wychodzi. Mam nadzieję, że wargaming w porę się opanuję (chociaż myślę, że już na to za późno). Zakochałem się w tej grze za jej skromnośc i to, że nie była zrobiona na tzw. modę zachodnią. Niestety od dawna jest już inaczej....

03.12.2012 22:48
260
odpowiedz
kiupa
55
Pretorianin

Jak napisali poprzednicy, gra niestety zmierza w kierunku upadku. A szkoda bo jak zaczynalem grac to bylo naprawde fajnie (2010).

05.12.2012 19:38
261
odpowiedz
archi133
35
Centurion

popieram zdanie przedmówców, po prostu premium jeśli chcesz pograć 7 tierem i zarobić na następny. Grałem ostatnio IS-3 zabiłem 5 czołgów, mnóstwo dmg, ale wyszedłem 200 kredytów na plus, śmiech na sali, ale itak dobrze bo bywa że stracę 12 tysięcy. A niby dobry rosyjski czołg. Sory, ale kiedyś grało się przyjemnie i za darmo. Ktoś powie, ale za darmo umarło, a ja stwierdzam że przy 40 milionach użytkowników, niech 1/3 albo 1/2 graczy kupi premium za 50zł, rachunek jest prosty, wargaming zarabia a gracze grają za kasę, drudzy za "darmo". Ale widzę że wzięli stronę twórców dzisiejszych gier i nie liczy się jakość a pieniądze w ogromnych ilościach. Zakończe to w ten sposób! Życzę wam ekipo z wargaming net aby wasze zarobki spadły wam tak jak odbieracie kredyty w grze....po 2 po co było inwestować w word of warplanes???? niewypał, więc próbują odbić oszukując w czołgi.

08.12.2012 09:40
👎
262
odpowiedz
Turankaya
8
Legionista

parsival18 mnie to w ogóle nie dziwi. gra jest tak ustawiona żeby zarabiać. wejdz na forum Wot i poczytaj wątek 'teorie spiskowe' a dowiesz się o co chodzi twórcom tej gry. tylko uważaj co piszesz bo admin rishyu to typowy ignorant i lizus firmy Wargaming więc trzeba pisac tylko pochlebne recenzje bo dostaniesz bana i część. co tylko potwierdza opinie internautów, że gra jest tak zaprogramowana żeby zarabiać a nie dawać fan z grania....

11.12.2012 17:39
263
odpowiedz
paolo19
1
Junior

Darmowe złoto znalazłem na tej stronie http://worldoftanks1939.wix.com/worldoftanks

12.12.2012 12:52
😉
264
odpowiedz
Turankaya
8
Legionista

stud3nciq jest jeszcze gorzej,bo gra jest zrobiona po białorusku a to znaczy jak na dyktaturę przystało nie masz nic do gadania. bez konta premium nawet nie wchodż do gry bo stosunek porażek do zwycięstw to 3:1 , tzw. 'losowość' nie istnieje bo jak idzie ci za dobrze to jesteś wrzucany do jednego worka z 'pomidorami' i wiadomo co wychodzi na końcu zorgrywki. jak jakomś cudem masz wysokie WR to zaraz sprowadzają cię do poziomu. szkoda, gra była całkiem przyjemna ale teraz to tylko maszynka do robienia kasy i nic po za tym. czytam wpisy entuzjastów tej gry i wiem że grając po 12 h dziennie wyjdziemy na swoje tylko gdzie tu przyjemność z grania...

12.12.2012 13:20
265
odpowiedz
zanonimizowany23874
136
Legend

[265]
Kolego, prosze nie pisz takich bzdur bo az smutno sie robi jak sie to czyta.

gra jest zrobiona po białorusku a to znaczy jak na dyktaturę przystało nie masz nic do gadania

A jak gra jest robiona przez angoli to mozesz decydowac o jej zawartosci? Ciekawe co na to chociazby Blizzard...

bez konta premium nawet nie wchodż do gry bo stosunek porażek do zwycięstw to 3:1

Nie mam premium, mam 57% zwyciestw. Wszystko zalezy od gracza a nie od tego ile zaplacisz.

tzw. 'losowość' nie istnieje bo jak idzie ci za dobrze to jesteś wrzucany do jednego worka z 'pomidorami' i wiadomo co wychodzi na końcu zorgrywki.

Nie jest to prawda, dostajesz mniej-wiecej tyle samo gier ze slabymi jak i dobrymi graczami. Tylko musisz brac pod uwage ze "pomidorow" (czyli SREDNICH gracy) jest... najwiecej. DLatego wlasnie sa średni.

czytam wpisy entuzjastów tej gry i wiem że grając po 12 h dziennie wyjdziemy na swoje tylko gdzie tu przyjemność z grania...
gdyby nie bylo to przyjemne nie gralbym po 12h dziennie

12.12.2012 17:53
Cziczaki
266
odpowiedz
Cziczaki
154
Renifer

Czy dzisiejsza aktualizacja nie miała wprowadzać czołgów chińskich?

12.12.2012 18:11
267
odpowiedz
zanonimizowany23874
136
Legend

Przesunieci na 8.3 (chyba ze bedzie dalszy obsow) - WG stwierdzilo ze chce dopracowa ckilka rzeczy (heavy tier10 i pewnie popracowac nad lightami, ktore byly mega przegiete)

14.12.2012 00:12
268
odpowiedz
Turankaya
8
Legionista

arch133 mam podobne odczucia. gra bez konta premium w tej chwili jest beznadziejna. za zwycięstwo, ustrzelenie 3 czołgów z około 1500 dmg zarabiasz bez premki 7000, pół roku temu za tyle zarabiałem 35000. szkoda bo takimi zagrywkami Wargaming kopie sobie grób...

14.12.2012 00:34
DiabloManiak
269
odpowiedz
DiabloManiak
200
Karczemny Dymek

Turankaya - bla bla a potem wyleciały smoki, pojawiły się jednorożce i obudziłeś się :)
win ratio 54%+ premki z wyjątkiem kodów wg brak, granie - od bety i na żadnym czołgu nie okroili tak zarobków :) Ba ostatnio kilkoma czołgami gra się lepiej ( i lepiej zarabia) bo z wyjątkiem lightów jest +/- 2 tiery (np wszystkimi medami 6 tieru zwłaszcza niemieckimi - nie widzą już 10 i 9 tieru)..
Ba t8 da się zarabiać bez premki (nie koksy ale jednak (za dobra bitwę da się wyciągnąć 20k na rękę po odjęciu ammo i napraw :) ) 9 wychodzi na zero lub na plus jak to td :)
1,5k dmg to jest mało jak na wyższe tiery, to jest dobry wynik na 4 góra 5 tierze :)
i tak wtedy za taką bitwę dostaniesz w sumie kolo 25-30k :) taki sam dmg na tierze 8 to jest bardzo cienki ..
Poznaj mechanikę (od czego zależą kredyty i w co lepiej strzelać i jak nie marnować tony amunicji :) ) to zobaczysz ile można zarobić bez premki :)

15.12.2012 12:17
270
odpowiedz
archi133
35
Centurion

DiabloManiak, nie obrażaj innych, po prostu wpisujemy odczucia z gry, a tych o kijowym zarabianiu jest więcej. Owszem niektórymi zarabia się fajnie, ja np uwielbiam t150 do zarabiania, m6 też jest super, ale nie mówimy o tym, że zabrali zarobki ale wszystko pozabierali z czołgów. Co aktualizacja pogarszają czołgi Teraz np zabrali trochę pancerza z kw-1s ( bo był za fajny) Kiedyś się grało z przyjemnością...a teraz trzeba mieć parcie na szkło aby pograć i na tym zarobić. Nie każdy jest taki thebeściak jak Ty! ja np IS 3 za cholerę bym nie zarobił na żaden czołg, bo owszem da się zarobić (kilka tysięcy) ale jak Cię wylosuje na szczyt listy, jak grasz z 9-10 tierami to możesz pomarzyć o zarabianiu. Z 2 str, nie ma co się dziwić wargaming - kasa. Ale kiedyś kupowało się premium z przyjemności jak się chciało szybciej zdobyć czołg, a teraz trzeba premium żeby pograć wyższymi tierami. Powiedziałbyś - nie zarabiasz wyższymi tierami to graj niższymi, ale jak gram 4-5 tierami to rozgrywka trwa kilka minut i jest totalny chaos! I nie powiesz mi że od bety gra się lepiej jeśli chodzi o zarobki i jakość czołgów ( nie graficzna)

15.12.2012 12:20
271
odpowiedz
archi133
35
Centurion

I tak jak Turankaya powiedział wargamingo kopie sobie grób. Bo kiedyś ludzie z przyjemnością kupowali czołgi a teraz zostaną im stali klieńci bo nowi będą się wpieniać. Wiadomo....jeśli z 40 milionów kilka procent kupi premium to niezła kasa. Ale tak to już jest że chytry 2 razy straci.....

15.12.2012 13:25
272
odpowiedz
zanonimizowany23874
136
Legend

[271]
To co gadacie to sa bzdury i tyle a nie wlasne odczucia.

np zabrali trochę pancerza z kw-1s ( bo był za fajny)
Nie, nie byl "za fajny". Byl zepsuty. Albo jak wolisz: przegiety. Jesli nie wygrywales wiekszosci gier w KV-1S to problem byl z toba a nie z czolgiem.

ja np IS 3 za cholerę bym nie zarobił na żaden czołg, bo owszem da się zarobić (kilka tysięcy) ale jak Cię wylosuje na szczyt listy, jak grasz z 9-10 tierami to możesz pomarzyć o zarabianiu.
IS-3 ma dzialo z 225 penetracji - jest to wystarczajaco aby przebic KAZDY czolg w tej grze. Pozostaje kwestia tego jak sie ustawic i gdzie strzelac.

Ale kiedyś kupowało się premium z przyjemności jak się chciało szybciej zdobyć czołg, a teraz trzeba premium żeby pograć wyższymi tierami.
Reality check: nic sie nie zmienilo pod wzgledem zarobkow a w wiekszosci wypadkow nawet wzrosly (tylko kilka zepsutych czolgow dostalo ciecia)

Powiedziałbyś - nie zarabiasz wyższymi tierami to graj niższymi, ale jak gram 4-5 tierami to rozgrywka trwa kilka minut i jest totalny chaos!
I? Mam na koncie 13000 walk i grywam regularnie tier2, o ktorych pewnie dawno zapomniales. Nie wszystko sprowadza sie do "zarob wiecej kasy".

I nie powiesz mi że od bety gra się lepiej jeśli chodzi o zarobki i jakość czołgów ( nie graficzna)
Gra sie ZNACZNIE lepiej. Zapomnial wół jak cielęciem był.

15.12.2012 14:21
273
odpowiedz
archi133
35
Centurion

Widzę kolejny alfa i omega się znalazł....stary widzę że ciągle grasz 2 tierem skoro takie głupoty pleciesz. Tak przebijesz każdy czołg działem BL-9 - grałeś IS-3??? Owszem z tyłu albo z boku przebijesz ale większość czołgów ustawia się przodem, ja nie mówię że się nie da zarobić ale teraz trzeba się namęczyć a gdzie przyjemność z grania??? "nie wszystko sprowadza się do zarób więcej kasy"?????? czyli lubisz grać i wychodzić na (-). Ja mówię za siebie, a mam rodzinę pracę...do tej pory grałem w czołgi w wolnych chwilach dla przyjemności a teraz jej brak. Kw-1s przegięty? niebawem odbiorą mu działo bo zadaje dmg jak IS tylko na niższym tierze, kwestia czasu. Jako nie hardkorowy gracz wykazuję niezadowolenie z gry po ostatnich aktualizacjach, tyle. Ale dla takiego gracza jak ty to najlepiej żeby losowało cię 2 tierem z 10kami.

15.12.2012 14:56
😉
274
odpowiedz
Turankaya
8
Legionista

Asmodeusz- my uważamy że Wargaming oszukuje graczy. a ty co robisz uparcie twierdzisz że tak nie jest i tyle. też nie masz żadnych dowodów na to że tak nie jest. chciałbym się dowiedzieć czy firma której płacę za premium nie ingeruje w kod gry i to wszystko. chodzi też o to że nie wszystkich stać na 4 dychy miesięcznie żeby zarabiać więcej doświadczenia na wymaksowanie czołgu. serie 10 czy 20 porażek zdarzają sie zbyt często nawet jeśli weźmiemy pod uwagę 'losowość' gry. na innym forum pisałem że mi osobiście to nie przeszkadza bo mam premke i na ISie nawet jak jest porażka to zarabiam 10/15kk ale jak wiadomo nikt nie lubi cały czas przegrywać bo to się staje nudne jak gra stara się równać wszystkich na siłę w okolicach 50% i za to dostałem bana od admina. forum jest od wyrażania opini ale jak widać tylko tych pozytywnych :) teraz wiem że dobrze zrobiłem nie podająć nazwy mojego konta WoT, bo być może musiałbym zaczynać od nowa. lubie grać w WoT, szczególnie w plutonach po trzech ale ta gra jest tak niedopracowana że czasami dziwię się tym którzy wychwalają ją pod niebiosa a to tylko jedna z wielu średnich gier on-line i tyle...

15.12.2012 15:08
275
odpowiedz
demon92
163
Senator

@archi133: Pierdolisz jak potłuczony. Gra 2 tierami bo lubi, więc nie wiem o co ci chodzi. WoT to nie tylko Tier VIII-X, ja bardzo lubię grać stugiem i KV-1S i przy okazji nimi zarabiam. Jak masz parcie na TX to graj nimi i nie narzekaj, że nie zarabiasz, bo one nie od tego są, a WG też musi zarobić. Mi np. nie przeszkadza, że wyjdę w plecy na IS-3 o ile bitwa będzie dla mnie przyjemna, coś poprzebijam i nie zginę przez to, że zablokował mnie idiota z teamu. Co do KV-1S nie wiem dlaczego płaczesz, w tym czołgu i tak nie powinno się liczyć na pancerz.

@Turankaya: Błagam cię nie mów nawet o tym żałosnym temacie(teorie spiskowe) na forum WoT'a. Zdarzają się serie przegranych na poziomie 20, ale wygranych również. A skoro nie podałeś nazwy konta, tzn. że zapewne staty nie powalają.

15.12.2012 15:37
276
odpowiedz
zanonimizowany23874
136
Legend

[274]
Po kolei.

stary widzę że ciągle grasz 2 tierem skoro takie głupoty pleciesz.
Ah no tak. ten zly wargaming zablokowal mi dostep do tier2 kiedy zrobilem tier10, co nie? Powiedz mi dlaczego mialbym nie bawic sie nizszymi tierami jak juz mam swoje dziesiatki?

Tak przebijesz każdy czołg działem BL-9 - grałeś IS-3???
Tak gralem IS-3, skonczylem go dawno temu. Jezdzac nim nawet ZAROBILEM na IS-8. I tak, przebijesz tym dzialem wszystko co jest w grze.

Owszem z tyłu albo z boku przebijesz ale większość czołgów ustawia się przodem
Czyli jesteś tłukiem, ktory nie potrafi objechac przeciwnika? Proponuje ci wrocic do gry na tier 3-4 i nauczyc sie co to znaczy "flankowanie".

ja nie mówię że się nie da zarobić ale teraz trzeba się namęczyć a gdzie przyjemność z grania
Wlasnie to, ze mozna nauczyc sie grac i byc lepszym sprawia przyjemnosc z gry. Jesli chcesz grac bez skilla proponuje ci zagrac w call of duty - akurat wystarczajacy dla ciebie poziom trudnosci. Celujesz gdziekolwiek, naciskasz spust i jest trup.

"nie wszystko sprowadza się do zarób więcej kasy"?????? czyli lubisz grać i wychodzić na (-).
Tak, mam sporo gier w ktorych wychodze na minus creditsami i jestem z nich zadowolony. Gdyz nie wszystko sprowadza sie do kasy. Czasami liczy sie wygrana, czasami fajna walka. A gdy chce zarabiac wybieram czolgi DO ZARABIANIA. Nie jecze jak ty, ze nie jestem w stanie zarobic na kazdej maszynie.

Ja mówię za siebie, a mam rodzinę pracę...
No patrz, ja tez mam. Tylko w przeciwienstwie do ciebie gram w WOTa pewnie ciut lepiej stad nie musze marnowac godzin na zarobienie marnych 10k credsow.

Kw-1s przegięty? niebawem odbiorą mu działo bo zadaje dmg jak IS tylko na niższym tierze, kwestia czasu
I powinni to zrobic IMO. Ale jak na razie nie chcą.

Ale dla takiego gracza jak ty to najlepiej żeby losowało cię 2 tierem z 10kami.
Juz przerabialem to. Tetrarchem da rade scoutowac jesli wiesz co robisz, chociaz jest ciezko.

[275]
my uważamy że Wargaming oszukuje graczy. a ty co robisz uparcie twierdzisz że tak nie jest i tyle. też nie masz żadnych dowodów na to że tak nie jest
Jestes zabawny. "udowodnij ze nie jesteś wielbłądem"

chodzi też o to że nie wszystkich stać na 4 dychy miesięcznie żeby zarabiać więcej doświadczenia na wymaksowanie czołgu.
Nie trzeba kupowac premki. Zreszta - mozna ja miec bez placenia. Gram praktycznie od bety i w tej chwili mam ponad 5k golda wiec jak chce moge sobie kupic premke. Do tego z darmowek pewnie doszedl jeszcze z miesiac prem - wystarczy szukac. Nie liczac tego gram 100% bez premki i zarabiam non-stop. Tylko trzeba: 1. potrafic grac, 2. korzystac z promocji. Porzez ostatnie 3 tygodnie miales promocje na: covenantera, crusader ai cromwella. Masz ktorys z tych czolgow? Jesli nie oznacza to jedno: powinienes w tym momencie zamknac sie na temat zarobkow. Weekend na covenanterze (tier4) to jest +1,5 miliona creditsow. Niektorzy zarobili wiecej (slyszalem o ludziach co wyfarmili przez 3 dni 3,5mil credsow). Ile ty zrobiles? Wogole wiesz, gdzie sie sprawdza promocje?

serie 10 czy 20 porażek zdarzają sie zbyt często nawet jeśli weźmiemy pod uwagę 'losowość' gry.
Wiesz co maja wspolnego ze soba wszystkie gry ktore przegrywasz? Ciebie. Popracuj nad swoja gra i nie bedziesz mial serii po 10 przegranych. Tak, zdarzyly mi sie one - ale nie sa one "czeste". Ostatnia ktora pamietam mialem na Jagdtigerze kilka miesiecy temu.

mam premke i na ISie nawet jak jest porażka to zarabiam 10/15kk
Tyle to powinienes na przegranych bez premki zarabiac ISem. Popraw swoja gre.

za to dostałem bana od admina
Dostales bana albo za strzelanie do swoich, albo za spychanie albo za bycie botem czyli nadmierne AFKowanie. Za zla gre nie dostaje sie banow. Zreszta: replay prosze. Zobaczymy, ocenimy.

lubie grać w WoT, szczególnie w plutonach po trzech
Grasz w trzyosobowych plutonach i masz serie przegranych? Wiesz o tym, ze to plutony decyduja o przebiegu starcia? Oznacza to jedno: twoj pluton musi byc tak cienki, ze to jego wina ze przegrywasz gry.

[276]
Podejrzewam, ze staty w okolicy bota - jesli grajac w 3 osobowym plutonie przegrywa gry + dostal bana (czyli botting/AFK, spychanie lub strzelanie po swoich) to raczej nie ma sie czym pochwalic. Zreszta za darmo banow sie nie dostaje.

15.12.2012 16:10
📄
277
odpowiedz
archi133
35
Centurion

Z tego co widzę to nie grasz 2 tierami ( kłamca) To gratulacje, mi się gra fajnie IS-3 ale mało nim zarabiam. Jeśli chodzi o tę obelgę w moim kierunku to rykoszet, bo spróbuj oflankować 10 tier 8ym i wyjść z tego cało - zakładając że mamy full życia. Ja nie gram bat chatem tylko IS3! a to różnica! Widać na jakim poziomie grasz w call of duty:) oraz pogratulować życia rodzinnego...
Widząc poziom Twoich wypowiedzi stwierdzam, że nie będę dalej dyskutował z osobą Twojego pokroju, który wmawia sobie jaki jest dobry w WOT( przydałaby się odrobina samokrytyki) sprawdź ranking ogólny, może to ostudzi Twoją zajefajność:) Widzę, że nie masz pojęcia do czego służy forum, ludzie na nim wypowiadają się i przekazują innym Swoje zdanie a Ty próbujesz nawrócić na swój tok rozumowania całe forum, liczysz na to że każdy przyzna Ci rację i powie"dzięki faktycznie teraz się lepiej gra...zarabia w WOT" śmieszny jesteś. Jakbym napisał że nie jestem katolikiem to byś mnie nawracał i mówił jaki jestem zły???Zrozum że to wolny kraj i ludzie mają swoje zdanie....na całe szczęście inne niż Twoje. Idz na forum WOTa i tam podyskutuj jaki jesteś dobry w tę grę....uświadomisz sobie że jesteś cienki....

15.12.2012 16:11
278
odpowiedz
zanonimizowany23874
136
Legend

Oczywiscie ze gram tier2. Wlasnie skonczylem maxowac Pzjg1

Jesli nie umiesz oflankowac ISem 3 tierow 10 to nie graj IS3. To jest podstawa gry na tym czolgu. Zreszta na kazdym nizszym tierze w walce z wyzszymi.

Rankingiem sie nie przejmuje - wiem jak gram i wiem, ze gram solidnie - moge grac z najlepszymi lub przeciwko nim bez wiekszych problemow.

15.12.2012 16:22
279
odpowiedz
archi133
35
Centurion

demon92 - wyrażaj się jak piszesz z kimś na poziomie! To forum przeglądają dzieci! O to mi chodzi że na 13tyś bitew 2 tierami grał po 20 razy a to jest dalekie od wcześniejszego stwierdzenia "regularnie" czytaj ze zrozumieniem, bo nie czepiam się że gra 2ami! Ale ja nie narzekam i nie chcę podawać do sądu wargaming! Tylko mówię że 8tier mało zarabia a inni mi mówią że wcale tak nie jest! Nie płaczę z powodu kw-1s tylko ogólnie powiedziałem że wargaming odbiera fajne moduły czołgom, wcześniej był pz4 z działem od panthery - teraz z tą konfiguracją jest tylko w wersji premium. Naucz się czytać!
Asmodan - widżę że flankujesz 3 tiery 10 na raz i ogólnie, niebawem wargaming da Ci medal za the best of the best at the best ale wyluzuj, bo ośmieszasz się w moim mniemaniu!

15.12.2012 16:25
280
odpowiedz
zanonimizowany23874
136
Legend

Ja tam widze jakies 200 gier na tierach drugich. No, ale nie wszyscy potrafia dodawac...

15.12.2012 16:29
281
odpowiedz
archi133
35
Centurion

A ja napisałem że grasz 2 tierami po ok 20 razy, nie podawałem sumy, która zapewne wyniesie 200(następny ma problem z czytaniem ze zrozumieniem)....i uważasz że 200 na 13tyś bitew to regularnie???Koniec z mej strony!

15.12.2012 18:36
282
odpowiedz
demon92
163
Senator

@archi133: Regularnie to nie znaczy że ma mieć na TII 5k bitew, wystarczy, że gra raz dziennie to już jest regularnie. Regularnie = "powtarzający się w ściśle określonych lub jednakowych odstępach czasu" patrz ---> http://sjp.pwn.pl/lista.php?co=regularnie

Oczywiście, że nie zawsze można kogoś objechać, ale to nie znaczy, że to nie jest dobra taktyka na ten czołg, wprawdzie mam zaledwie 60 bitew na nim, więc i małe doświadczenie, ale z racji, że nie mam jeszcze BL-9 to bardziej muszę walić po weakspotach i flankować i bez problemu idzie to zrobić. Chociażby wczoraj w jednej z ostatnich bitew IS-3, elegancko objechałem Tigera II i IS'a, bo byli zajęci innymi czołgami i nawet gdyby to był Maus i IS-7 tak samo marnie by skączyli.

Co do słów to z jednej strony fakt, trochę mnie poniosło, ale z drugiej i tak w szkole dzieci sypią łaciną więc co za różnica.

Owszem VIII tiery nie zarabiają kokosów, ale można na nich zarobić jak się ma a) umiejętności b) wymaksowany czołg, sam mam pierwszy VIII tier i jak narazie przeważnie wychodzę mniej lub więcej na minus, chociaż i około 10k do przodu się zdarzy. Tyle, że u mnie problemem jest 175mm peny na 122mm D-25T, chociaż nawet tym działem, można zjechać Tigera II od przodu, jak jest noobem i odsłoni dolną płytę, bo można go tam przy odrobinie szczęścia podpalić, a on od twojej wieży będzie dingał.

Co do działa KV-1S to tylko plotka puszczona przez jakiegoś noobka, więc wcale nie musi się potwierdzić.

@Asmodeusz: Dobrze wiem, że za darmo tego bana nie dostał, ale z drugiej stronie sam wiesz jak nie raz korci komuś strzelić w zadek za noobowate zachowanie, albo po bitwie napisać kilka słów, po tym jak idiota cię zablokował i byłeś jak kaczka na strzelnicy.

15.12.2012 18:42
283
odpowiedz
zanonimizowany23874
136
Legend

Oj doskonale wiem, ze korci - sam czasami wale po swoich, ale trzeba miec wyczucie :) A flame czesto sie zdarza (chociaz od miesiaca raczej chilloutowo podchodze do czatu). Tylko, ze za flame nie dostajesz bana na gre a na czat - stad jest to niewielkie ryzyko.

Jesli zas chodzi o D-25T - kup sobie troche gold ammo. Koncze teraz powoli SU-152 wiec mam to samo dzialo i wożę kilka gold pestek na wypadek type59 czy innego badziewia co 175mm nie naruszy. Zreszta po co to pisze - pewnie i tak używasz.

15.12.2012 19:06
284
odpowiedz
archi133
35
Centurion

demon92 - dziękuję za wyczerpującą odpowiedź doceniam, aż się miło z takimi ludźmi jak Ty rozmawia, może przegiąłem z tym is3 że nie zarabia, właśnie wyszedłem na czysto 30 tyś:) Bardzo fajnie gra mi się IS3. Co do łaciny podwórkowej to od dzieci możemy się uczyć:) ale po co ma się admin czepiać;) Asmodeusz też mnie poniosło....w sumie nie wiem po co te kłótnie, widzę Twoje statystyki i w sumie zamiast pyskować to powinienem się od Ciebie uczyć ale czasem tak mam, mam nadzieje, że nie masz urazy:) W sumie wiem czemu mało zarabiałem....bo jak widziałem 0-4 przegraną to aż mnie roznosiło żeby chociaż 1-4 było:) a to był błąd. Te 30 tysięcy zarobiłem bo się trzymałem za e100 i w sumie asmodeusz zwracam honor bl-9 wchodziło mi pięknie w wyższe tiery. morał z tej bajki jest taki aby słuchać graczy z większym stażem i doświadczeniem. Pozdraiwam i idę ciosać dalej:)

15.12.2012 19:21
285
odpowiedz
demon92
163
Senator

@Asmodeusz: Owszem korzystam, mam po 5 pestek w każdej bitwie, chociaż nie raz bywa, że w ferworze walki o nich zapominam:) A ile sztuk byś polecił wozić?

15.12.2012 19:26
286
odpowiedz
zanonimizowany23874
136
Legend

Ja chyba tez mam akurat piec sztuk. Zazwyczaj nosze ich tyle aby skasowac czolg wyzszego tieru ze 100% do 0.

22.12.2012 00:01
287
odpowiedz
Patryk.
1
Junior

Jakie powinny być ustawienia jeśli mam komputer Core 2 Duo 2,66 GHz, 2 GB RAM, Karta grafiki 512MB,z 512MB RAM NVIDIA GeForce 9800 GTX+, Windows 7 Profesional. Proszę o szybką odpowiedź.

29.12.2012 01:05
👎
288
odpowiedz
zanonimizowany887009
2
Junior

Gra jest bardzo przecietna. Obsługa techniczna żenujaca na każde pytanie typu dlaczego występują 'strzały za zero' odpowiedz brzmi 'bo taka jest mechanika gry'. Po za tym ta gra jest przyjemna dla starych graczy ,którzy siedzą w niej od beta wersji i mają wymaksowane czołgi i bawi ich czyt. sprawia przyejmność rozwalanie 'nowych' zgodnie z zasadą im więcej tym lepiej. Wpływu na rozgrywke nie masz dużego, jak trafisz do teamu ze starymi to wygrasz a jak do nowych to dowidzenia. Taka jest 'mechanika gry', masz się wkurzyć i wydać pieniądze bo inaczej stoisz w miejscu. Ja chodz mam 6000 bitew na koncie i WR na poziomie 49% gram teraz bardzo rzadko za dużo czołgów Premium i ostatnio strzałów za zero też jakby więcej więc jak to ktoś napisał dla 'przyjemności' parę rundek T54, pare rundek ISem 3 na koniec stary dobry KW1 i na tyle. Na początku to była gra dla wszyskich teraz tylko dla starej elity a nowi są na odstrzał nawet jeśli kupią Lowe czy KW5 albo innego Typ59 to i tak będą do odstrzału conajmniej przez pierwsze 3 m-ce bo taka jest 'mechanika tej gry'.Brak podziału na stopień trudności jest bardzo irytujący dla nowych graczy a w tego typu grach to niestety podstawa tylko że tu Wargaming wprowadził zasade 'za darmo umarło'... jak ktoś lubi strzelać do 'nowych' z camo to jego sprawa mnie to nie bawi...

29.12.2012 02:12
😊
289
odpowiedz
zanonimizowany885743
14
Generał

Mogło być gorzej. Mogłeś zacząć karierę w EVE online.

29.12.2012 21:10
👎
290
odpowiedz
zanonimizowany887009
2
Junior

Te tzw. 'promocje' nic dla Wargaming nie dzadzą. dzisiaj miałem 10 bitew wszystkie wygrane i zero satysfakcji z gry bo wynik 15:1 więc wiadomo że system grał za mnie. 'pomidory' kontra starzy gracze i wszystko w temacie jaki wpływ na gre ma przeciętny gracz. żyjcie dalej złudzeniami że to od was zależy razgrywka w WoT...

30.12.2012 18:10
291
odpowiedz
archi133
35
Centurion

Macie takie odczucia ponieważ, kiedyś wargaming nie miał pojęcia o sukcesie tej gry, w życiu by nie pomyśleli że ok 40 mln, graczy usiądzie za sterami ich czołgów. Dlatego grało się przyjemnie bo Twórcy wargaming robili wszystko aby ludzi było dużo, potem zobaczyli że ta gra to istna żyła złota. Coraz więcej ludzi kupowało od nich za pieniądze i stali się pazerni, normalka. Teraz widzą że manipulując penetracją i zarobkami mogą generować duuuuże dochody, ale niebawem ludzie powiedzą dość! I wargaming znowu odpuści ze strzałami za zero itd... ale zawsze wyjdą na +! Jeśli 20mln graczy kupi premium za 50zł.....to policzcie sami:) A jak niektórzy wydaję pareset zł za czołgi premium....Tak więc free2play...to tylko nazwa. Ja osobiście nie wydałem ani grosza na zabawę, i w sumie było fajnie do IS-3..teraz odkryłem niszczyciele czołgów gdzie su152 ma stokowym działem dmg 800-900 i gra się miodzio! Po 2 niszczycielem wychodzę zawsze na + bo jest tania naprawa jak Cię rozwalą:) Także może dojdę do ISU i zobaczymy:)

31.12.2012 15:02
👎
292
odpowiedz
zanonimizowany887009
2
Junior

I tak do znudzenia 10 zwycięstw pod rząd i potem 5 porażek albo na odwrót, nie wierze że takie serie to przypadek. Wymieszanie 'pomidorów' z weteranami nie zawsze wychodzi na dobre, tutaj nie ma żadnego balansu. Masz dzień do losowań to cały czas wygrywasz ale są też serie 20 porażek a to raczej nie zachęca do grania. Na forach nawet 'weterani' po 10k bitew zaczynają stawiać pytania o sens takich rozgrywek gdzie wszyscy są 'równani' do 50% WR i tylko nieliczni 'wybrańcy mają lepsze wyniki głównie przez przypadek bo trudno mówić o umiejętnościach kiedy zaliczasz furę dmg i jednocześnie twój team ginie w oczach 3 do 14 ... taka 'mechanika gry' ma bardzo małą szanse na przyszłość. Gra do VII tieru ma jeszcze sens bo przy porażkach wychodzisz na zero ale potem to już straty szczególnie na stokowych działach i słabych teamach 'losowanych' przez Wargaming... ;)

31.12.2012 17:47
293
odpowiedz
parsival18
14
Chorąży

jak to cholera jest możliwe że na 19 meczy 1 wygrany już drugi dzień mam taką serie sam rozwaliłem 7 czołgów i wtedy wygraliśmy ale no bez jaj że samemu wycina się 3-4 czołgi i to wszystko co zniszczone przez zespół bo już dawno reszta poległa

31.12.2012 17:59
👎
294
odpowiedz
zanonimizowany887009
2
Junior

parsival18 to nic nowego. takie serie to normalka w tej grze i trzeba się przyzwyczaić albo zmienić klimat ;) teraz jest dużo promocji i dlatego jest więcej porażek co byś za dużo nie zarobił i nie wykupił całego ekwipunku ;) wiem że zaraz napiszą że na przegranych też zarabiasz, jasne że tak tylko że gdzie tu fan z grania jak obrywasz i to nie z braku umiejętności tylko że 'los' ci nie sprzyja bo WR musi być taki jak u 90% graczy...

01.01.2013 16:01
👎
295
odpowiedz
Turankaya
8
Legionista

Jaką masz pewność że połowa przeciwnej drużyny to nie booty ustawione na poziom hard albo na poziom easy i wynik nie jest ustawiony... żadnej, nawet starzy graczy żyją w błogiej nieswiadomości... komputer ustawia całą rozgrywkę od A do Z a ty jesteś tylko jako uczestnik i to co ugrasz to twoje...

02.01.2013 11:49
👎
296
odpowiedz
zanonimizowany887009
2
Junior

Przeczytajcie sobie na forum WoT opinie gracza Kox_Box, który ma na koncie prawie 14k bitew. Gra jest ustawiona, istnieje algorytm który steruje grą i wymusza WR na uczestnikach bitwy. To że Wargaming jest pazerny na kase to jedno ale to że ustawia wyniki bitwy to chyba nie jest w porządku, gra bez zasad i reguł jest bez sensu. Jak już pisałem wchodze do gry coraz rzadziej od tak bardziej z sentymentu i jeśli nic się nie zmieni w 'ustawieniach' gry to raczej tak pozostanie. Komercja zabije każdą gre, szkoda...

02.01.2013 12:44
😁
297
odpowiedz
zanonimizowany23874
136
Legend

Redbaron pełną gębą (dosłownie) :D

03.01.2013 14:24
298
odpowiedz
Turankaya
8
Legionista
03.01.2013 14:26
299
odpowiedz
Turankaya
8
Legionista
03.01.2013 20:41
😜
300
odpowiedz
ABC_Przyrody
18
Legionista

Witam! Jestem Beta Testerem gry WoT, wybaczcie mi moje wpisy na forum WoT, ale niestety jestem kretynem i nie za bardzo wiem o co chodzi w tej grze. Przepraszam wszystkich forumowiczów za mój kretynizm ;)

04.01.2013 13:38
301
odpowiedz
zanonimizowany37078
100
Generał

Do wszystkich płaczących co niby gra ustawia wyniki, przydziela złe tiery i gracz nie ma dużo do powiedzenie obczajcie sobie konto tego gracza:

http://worldoftanks.eu/community/accounts/500348700-RCSA/

można ? można !

Gościu gra niziutkimi tierami i mam pewność ze bawi się świetnie.

05.01.2013 01:05
👎
302
odpowiedz
ABC_Przyrody
18
Legionista

Nikt tu nie płacze że przegrywa ;) Chodzi o powtarzające się serie zwycięstw np. 10 pod rząd a potem seria 15 porażek też pod rząd to chyba nikt nie uwierzy że to przypadek i jeszcze co druga bitwa to 14:2. A co do grania niziutkimi tierami to po co trzymać w garażu M103? na pokaz? to tylko potwierdza że gra niziutkimi tierami się opłaca a od 7 w góre bez premki juz nie ;(

05.01.2013 19:28
😈
303
odpowiedz
de99ial
14
Legionista

Ktoś napisał że w wersji 8.2 WoT lepiej rozstawia bitwy i nie ma dużych różnic miedzy tierami ;) to jak wytłumaczyć czołg v tieru (nie zwiadowca) który trafia w bitwie na tier X ( to jakieś żarty). Ciekawe w którym poradniku WoT jest o tym mowa.

05.01.2013 23:07
👎
304
odpowiedz
ABC_Przyrody
18
Legionista

ok. wystarczy! robie sobie przerwe ;) po 11k bitew mam dosyć tych 'ustawek'. jeśli ktoś jeszcze wierzy że ta gra jest uczciwa to powodzenia, miłej zabawy ja wysiadam ;)

05.01.2013 23:19
305
odpowiedz
zanonimizowany23874
136
Legend

[304]
Pokaz screenshota.

06.01.2013 20:47
306
odpowiedz
demon92
163
Senator

@de99ial: Jak już narzekasz na grę bo ci nie idzie to nie wymyślaj. Czołg V tieru(nie scout) nie może trafić wyżej niż na VII tier, a jeśli jest w takiej bitwie, to znaczy, że jest w noob plutonie. Zapewne screena, ani powtórki nie masz.

06.01.2013 21:36
😜
307
odpowiedz
de99ial
14
Legionista

demon92: nie narzekam ;) idzie mi całkiem nieżle. niestety nie zrobiłem sceenshota (a szkoda) i w jednym masz rację grałem w plutonie z kumplem ale nawet jeśli on jest noob ( a wiem że nie), to chyba v tier na X to lekka przesada. nie zdarza się często ale zdarza a różnica 3 czy 4 tierów to już normalka ;) czasem losowanie doprowadza mnie do białej gorączki jak trafiam na stado owieczek idących na rzeź (dosłownie) i nie reagujących na żadne sugestie ;)

07.01.2013 03:45
308
odpowiedz
fireseba
25
Chorąży

@de99ial widzę twoje staty i jesteś noobem

09.01.2013 00:32
309
odpowiedz
wotXtier
1
Junior

Tak jak w temacie zdradze wam wielką tajemnicę jak legalnie zarobić 10.000.000 kredytów i około 500.000 tys expa w WoT w 3 dni.Oczywiście na legalu i bez problemów ze strony WG.I admin niech nie przenosi tego posta do innego działu,niech ludzie zobaczą moze przestaną narzekać na znośność gry Wot bo będą zarobieni.Ten styl zarabinia działa juz od najnizszych tierów !

Zdecydowałem się zdradzić wam ta tajemnica ze względu na coraz wiekszą nudę w WoT.Znośność gry.Strzały za zero które sa tłumaczone na wiele kretyńskich sposobów a to ze pancerz a to ze kąty itd.No ale kiedy mamy działa po 170 mm to ciezko jest uwierzyc w pancerz który wytrzyma uderzenie takiego pocisku a tym bardziej rykoszet.

Teraz obalmy chory mit dotyczący zarabiania w WoT.

Po pierwsze artyleria to najgorszy pomysł na zarabianie w WoT.Najgorszy i najbardziej poroniony pomysł to granie w WoT artylerią jesli chcemy zarobić.Albo mieć frajdę z grania w WoT.

Po pierwsze WoT to gra zrecznosciowa podobna do counter-strike.Doszukiwanie się w Wot elemetów taktyki jest bez sensu.Większośc czasu spędzacie na randomach.A tam wiadomo pierdolnik i utarte schematy i płacz ze scouty kampią że TD nie widać z 1 metra ze HT są ślepe (bo są np taki KV-4 to ja nazywam ten czołg zemstą WG na graczach.)itd.

I jak tu cos ugrać? Panie.Jak zarobić ?

Trzeba grać i to na ostro.!!!!!!!!

Dla początkujacych .Ale i dla graczy od VIII Tieru do X Tieru którzy nie mają kasy na naprawę i amunicję.

A więc jeśli zaczynamy dopiero gre w Wot i mamy nowe konto i same darmowe LT.Nie skupiamy się na graniu jednym czołgiem.Gramy wszystkim co mamy.I nie czekamy do końca bitwy.

Dlaczego.A bo dlatego ze czekając do konca bitwy " Tracimy cenny czas który raz utracony nie jest juz do odzyskania" przez to ze tracimy czas tracimy kredyty.
Więc jak tylko zginiemy wychodzimy do bazy i wsiadamy w drugi czołg.Potem nastepny i następny.
Aż okaże się że w garażu nie ma wolnego czołgu bo wszystkie są w boju.
I teraz okazuje się ze z bitew wraca nam 5 czołgów naraz.Kazdy z nich dostarcza nam kredytów i free expa.Im więcej czołgów w jednym czasie w bitwach tym więcej wraca do nas kredytów.
Nawet jeśli połowa naszych czołgów ma przegrane bitwy to druga połowa ma wygrane.Efek końcowy nagle na naszym koncie zaczyna szybko przybywac expa i kredytów.A Tier V robimy dosłownie w chwilkę.

Ale co dalej i co najlepiej brać do zarabiania i jak grać.MEDY zarabiją najwiecej !!!!!!!!!

Bierzemy najszybsze czołgi i lecimy na wariata do bazy wroga strzelając do wszystkiego po drodze co się nawinie zeby tylko zaliczyło DMG(uszkodzenia) przy okazji jeśli odkrylismy czołg przeciwnika i ten czołg oberwie od kogos z naszych to na twoje konto ty dostajesz exp i kredyty.Czyli nawet jak nie trafisz to jesteś zarobiony jesli ktoś z twoich trafi w cel który ty odkryłeś.
Takie rajdy czesto kończą sie staranowaniem artyleri worga która jeszcze nie ruszyła sie i kręci się po bazie bo nie wie gdzie się schowac.Czesto zanim staranujemy jedną artylerie wroga to wczesneij damy rade trafic inną w biegu lub czołg.Następnie taranujemy i albo wylatujemy w powietrze z artyleria albo zostaje nam troche HP i walczymy dalej.Grając w ten sposób oczywiscie narazamy się ze to my zostaniemy odstrzeleni pierwsi.I tu wszystko zalezy od was.Dzięki takiej grze bardzo szybko poznacie mapy.Gdzie warto jechać jakiej górki użyć zeby sie za nią schować jadąc na wariata albo jakiego kierunek wybrać żeby było z górki i szybciej.Jak już nas rozwalili to wychodzimy do bazy i wsiadamy w drugi czołg.I jazda na nowo i tak az się zaczniemy usmiechać widząc ile juz nam kredytów przybyło.

Ale co dalej bo Tier V juz mamy .W garazu nie ma już miejca na nowe czołgi.A grać sie dopiero teraz zachciało.Bo mieliśmy sytuację kiedy nasz T-34 wpadł do wrogiej bazy od tyłu a tam nagle zobaczył 7 worgów stojacych tyłem do nas i kampiących w bazie jeden obok drugiego przytuleni do siebie bokami ze nie mogą się odwróucić bo to same TD a tuż za nimi dwie artylerie.Szok murowany.Jak juz wyjdziemy z szoku to walimy taranem w artylerię zanim one nas trafią a nastepnie strzelamy w dupę TD-ków kórzy dopiero jak się zapali trzeci z nich zaczynają w panice się odwracać.Masakra aż miło i jakies 7-8 fragów na naszym końcie.A ile kasy i expa.
I dalej.
Po pierwsze odkąd odkryłem A-20 to zrobiłem go aż do elity.I to był mój podstawowy czołg do zarabiania.Na nim zarabiałem najwięcej na początku.To czołg który potrafi rozpędzić się do 80 km/h i wytrztymać taranowanie do tego jest po wymaksowaniu tani w utrzymaniu.Naprawa 2000-2900 kredytów to jak GOLD TANK. A potrafi w krótkim czasi zarobić 20.000 kredytów.Dalej już experymentowałem.Bo nie kazdym czołgiem będzie wam się tak samo łatwo grało.

Sami już widzicie że taktyka zarabiania jest prosta.Trzeba robić jak największą częstotliwość bitew niskimi tierami które są tanie w utrzymaniu i zawsze zarobią kasę i exp.Nie tracić czasu na czekanie na jeden strzał jak arytleria.Stoisz 20 min w krzakach i co ty zarobisz jak cię nie rozwalą scouty? Tyle co kot napłakał.

I tak bez premki aż do KV-4,ISU-152,E-50 itd.Można i cały X tier tak grać.Ale zachciało mi się zarobić jeszcze więcej od tak 10.000.000 kredytów.
Usiadłem i policzyłem średni czas spędzony na zarobieniu 100.000 tys kredytów.bez premki.I pomyślałem że chce szybciej.A jeśli chce szybciej to przydała by się premka.Czas spróbować.
Do wyboru macie EU-46 zł lub RU-30 zł premka.Do tego na RU gold tanki sa tańsze.

Kupiłem premke.I zacząłem grać identycznie jak do tej pory.No i złapałem goraczke złota jak zobaczyłem ze kasy przybywa szybciej i więcej i expa.To w promocji dokupilem sobie Tier V gold tank sherman.
No i zaczeło się eldorado.Na tym badziewnym Shermanie zarabiałem po 40.000 za bitwę a płaciłem za naprawę 2000 kredytów.

Eldorado na 10.000.000 kredytów.

Zaczęło się w piatek wieczorem.A skończyło w Niedzielę wieczorem.Na końcie przybyło 10.000.000 kredytów i okło 500.000 expa.W między czasie kupowałem rózne czołgi i moduły i sprzedawałem.Roztrwoniłem dużo kasy i free expa.

Głównie grałem trzema gold tankami z tier V. Wspomagałem się A-20,T-50 i masa innego szrotu który potrafił sie rozpędzić.Rozpęd strzały taran koniec( w uproszczeniu).Następny nastepny i tak do niedzieli z przerwami.Medy to są zajebiste czolgi do zarabiania.Nawet tier X.

Chińskie medy np:Type-59 ( Wz-120) robią większy dmg od ruskiego odpowiednika.Mogą okazac się w przyszłosci dobre do zarabiania.Dla mnie rewelka.

Ktos powie że rating mi spadnie do 49% grając tym stylem ktos inny wymyśli coś jeszcze.No to jak juz dojdziecie do X tieru to możecie zacząc pracowac nad poprawa ratingu.Grając wyexpionym E-100,albo IS-4.Wtedy to ma moze sens.Dla mnie liczyła się zabawa i kasa w WoT.

Grając tym stylem zawsze macie kase.Czy gracie bez premki czy z premką.Gold tanki są takie sobie zadna z nich rewelka a ich zaleta ze sa tanie w naprawie.Dlatego warto zainwestowac choć w jeden Tier5 gold tank bo zarobi wam nawet bez premki i to dużo.
Do tego przestajecie się przejmować "znośnością gry" przestaje was wnerwiać styl gry na randomach.Bo i tak jesteście zarobieni więc kogo to ze HT czy scout kampi stojąc za artylerią.Nie ma czasu na gadanie i przejmowanie się czymkolwiek.

Teraz tylko od was zalezy czy zarobicie 10.000.000 czy 30.000.000 kredytów.W 3 dni.

09.01.2013 00:34
310
odpowiedz
wotXtier
1
Junior

Teraz obalmy chory mit dotyczący zarabiania w WoT.

Po pierwsze artyleria to najgorszy pomysł na zarabianie w WoT.Najgorszy i najbardziej poroniony pomysł to granie w WoT artylerią jesli chcemy zarobić.Albo mieć frajdę z grania w WoT.

Po pierwsze WoT to gra zrecznosciowa podobna do counter-strike.Doszukiwanie się w Wot elemetów taktyki jest bez sensu.Większośc czasu spędzacie na randomach.A tam wiadomo pierdolnik i utarte schematy i płacz ze scouty kampią że TD nie widać z 1 metra ze HT są ślepe (bo są np taki KV-4 to ja nazywam ten czołg zemstą WG na graczach.)itd.

I jak tu cos ugrać? Panie.Jak zarobić ?

Trzeba grać i to na ostro.!!!!!!!!

Dla początkujacych .Ale i dla graczy od VIII Tieru do X Tieru którzy nie mają kasy na naprawę i amunicję.

A więc jeśli zaczynamy dopiero gre w Wot i mamy nowe konto i same darmowe LT.Nie skupiamy się na graniu jednym czołgiem.Gramy wszystkim co mamy.I nie czekamy do końca bitwy.

Dlaczego.A bo dlatego ze czekając do konca bitwy " Tracimy cenny czas który raz utracony nie jest juz do odzyskania" przez to ze tracimy czas tracimy kredyty.
Więc jak tylko zginiemy wychodzimy do bazy i wsiadamy w drugi czołg.Potem nastepny i następny.
Aż okaże się że w garażu nie ma wolnego czołgu bo wszystkie są w boju.
I teraz okazuje się ze z bitew wraca nam 5 czołgów naraz.Kazdy z nich dostarcza nam kredytów i free expa.Im więcej czołgów w jednym czasie w bitwach tym więcej wraca do nas kredytów.
Nawet jeśli połowa naszych czołgów ma przegrane bitwy to druga połowa ma wygrane.Efek końcowy nagle na naszym koncie zaczyna szybko przybywac expa i kredytów.A Tier V robimy dosłownie w chwilkę.

Ale co dalej i co najlepiej brać do zarabiania i jak grać.MEDY zarabiją najwiecej !!!!!!!!!

Bierzemy najszybsze czołgi i lecimy na wariata do bazy wroga strzelając do wszystkiego po drodze co się nawinie zeby tylko zaliczyło DMG(uszkodzenia) przy okazji jeśli odkrylismy czołg przeciwnika i ten czołg oberwie od kogos z naszych to na twoje konto ty dostajesz exp i kredyty.Czyli nawet jak nie trafisz to jesteś zarobiony jesli ktoś z twoich trafi w cel który ty odkryłeś.
Takie rajdy czesto kończą sie staranowaniem artyleri worga która jeszcze nie ruszyła sie i kręci się po bazie bo nie wie gdzie się schowac.Czesto zanim staranujemy jedną artylerie wroga to wczesneij damy rade trafic inną w biegu lub czołg.Następnie taranujemy i albo wylatujemy w powietrze z artyleria albo zostaje nam troche HP i walczymy dalej.Grając w ten sposób oczywiscie narazamy się ze to my zostaniemy odstrzeleni pierwsi.I tu wszystko zalezy od was.Dzięki takiej grze bardzo szybko poznacie mapy.Gdzie warto jechać jakiej górki użyć zeby sie za nią schować jadąc na wariata albo jakiego kierunek wybrać żeby było z górki i szybciej.Jak już nas rozwalili to wychodzimy do bazy i wsiadamy w drugi czołg.I jazda na nowo i tak az się zaczniemy usmiechać widząc ile juz nam kredytów przybyło.

Ale co dalej bo Tier V juz mamy .W garazu nie ma już miejca na nowe czołgi.A grać sie dopiero teraz zachciało.Bo mieliśmy sytuację kiedy nasz T-34 wpadł do wrogiej bazy od tyłu a tam nagle zobaczył 7 worgów stojacych tyłem do nas i kampiących w bazie jeden obok drugiego przytuleni do siebie bokami ze nie mogą się odwróucić bo to same TD a tuż za nimi dwie artylerie.Szok murowany.Jak juz wyjdziemy z szoku to walimy taranem w artylerię zanim one nas trafią a nastepnie strzelamy w dupę TD-ków kórzy dopiero jak się zapali trzeci z nich zaczynają w panice się odwracać.Masakra aż miło i jakies 7-8 fragów na naszym końcie.A ile kasy i expa.
I dalej.
Po pierwsze odkąd odkryłem A-20 to zrobiłem go aż do elity.I to był mój podstawowy czołg do zarabiania.Na nim zarabiałem najwięcej na początku.To czołg który potrafi rozpędzić się do 80 km/h i wytrztymać taranowanie do tego jest po wymaksowaniu tani w utrzymaniu.Naprawa 2000-2900 kredytów to jak GOLD TANK. A potrafi w krótkim czasi zarobić 20.000 kredytów.Dalej już experymentowałem.Bo nie kazdym czołgiem będzie wam się tak samo łatwo grało.

Sami już widzicie że taktyka zarabiania jest prosta.Trzeba robić jak największą częstotliwość bitew niskimi tierami które są tanie w utrzymaniu i zawsze zarobią kasę i exp.Nie tracić czasu na czekanie na jeden strzał jak arytleria.Stoisz 20 min w krzakach i co ty zarobisz jak cię nie rozwalą scouty? Tyle co kot napłakał.

I tak bez premki aż do KV-4,ISU-152,E-50 itd.Można i cały X tier tak grać.Ale zachciało mi się zarobić jeszcze więcej od tak 10.000.000 kredytów.
Usiadłem i policzyłem średni czas spędzony na zarobieniu 100.000 tys kredytów.bez premki.I pomyślałem że chce szybciej.A jeśli chce szybciej to przydała by się premka.Czas spróbować.
Do wyboru macie EU-46 zł lub RU-30 zł premka.Do tego na RU gold tanki sa tańsze.

Kupiłem premke.I zacząłem grać identycznie jak do tej pory.No i złapałem goraczke złota jak zobaczyłem ze kasy przybywa szybciej i więcej i expa.To w promocji dokupilem sobie Tier V gold tank sherman.
No i zaczeło się eldorado.Na tym badziewnym Shermanie zarabiałem po 40.000 za bitwę a płaciłem za naprawę 2000 kredytów.

Eldorado na 10.000.000 kredytów.

Zaczęło się w piatek wieczorem.A skończyło w Niedzielę wieczorem.Na końcie przybyło 10.000.000 kredytów i okło 500.000 expa.W między czasie kupowałem rózne czołgi i moduły i sprzedawałem.Roztrwoniłem dużo kasy i free expa.

Głównie grałem trzema gold tankami z tier V. Wspomagałem się A-20,T-50 i masa innego szrotu który potrafił sie rozpędzić.Rozpęd strzały taran koniec( w uproszczeniu).Następny nastepny i tak do niedzieli z przerwami.Medy to są zajebiste czolgi do zarabiania.Nawet tier X.

Chińskie medy np:Type-59 ( Wz-120) robią większy dmg od ruskiego odpowiednika.Mogą okazac się w przyszłosci dobre do zarabiania.Dla mnie rewelka.

Ktos powie że rating mi spadnie do 49% grając tym stylem ktos inny wymyśli coś jeszcze.No to jak juz dojdziecie do X tieru to możecie zacząc pracowac nad poprawa ratingu.Grając wyexpionym E-100,albo IS-4.Wtedy to ma moze sens.Dla mnie liczyła się zabawa i kasa w WoT.

Grając tym stylem zawsze macie kase.Czy gracie bez premki czy z premką.Gold tanki są takie sobie zadna z nich rewelka a ich zaleta ze sa tanie w naprawie.Dlatego warto zainwestowac choć w jeden Tier5 gold tank bo zarobi wam nawet bez premki i to dużo.
Do tego przestajecie się przejmować "znośnością gry" przestaje was wnerwiać styl gry na randomach.Bo i tak jesteście zarobieni więc kogo to ze HT czy scout kampi stojąc za artylerią.Nie ma czasu na gadanie i przejmowanie się czymkolwiek.

Teraz tylko od was zalezy czy zarobicie 10.000.000 czy 30.000.000 kredytów.W 3 dni.

09.01.2013 00:35
311
odpowiedz
wotXtier
1
Junior

ż okaże się że w garażu nie ma wolnego czołgu bo wszystkie są w boju.
I teraz okazuje się ze z bitew wraca nam 5 czołgów naraz.Kazdy z nich dostarcza nam kredytów i free expa.Im więcej czołgów w jednym czasie w bitwach tym więcej wraca do nas kredytów.
Nawet jeśli połowa naszych czołgów ma przegrane bitwy to druga połowa ma wygrane.Efek końcowy nagle na naszym koncie zaczyna szybko przybywac expa i kredytów.A Tier V robimy dosłownie w chwilkę.

Ale co dalej i co najlepiej brać do zarabiania i jak grać.MEDY zarabiją najwiecej !!!!!!!!!

Bierzemy najszybsze czołgi i lecimy na wariata do bazy wroga strzelając do wszystkiego po drodze co się nawinie zeby tylko zaliczyło DMG(uszkodzenia) przy okazji jeśli odkrylismy czołg przeciwnika i ten czołg oberwie od kogos z naszych to na twoje konto ty dostajesz exp i kredyty.Czyli nawet jak nie trafisz to jesteś zarobiony jesli ktoś z twoich trafi w cel który ty odkryłeś.
Takie rajdy czesto kończą sie staranowaniem artyleri worga która jeszcze nie ruszyła sie i kręci się po bazie bo nie wie gdzie się schowac.Czesto zanim staranujemy jedną artylerie wroga to wczesneij damy rade trafic inną w biegu lub czołg.Następnie taranujemy i albo wylatujemy w powietrze z artyleria albo zostaje nam troche HP i walczymy dalej.Grając w ten sposób oczywiscie narazamy się ze to my zostaniemy odstrzeleni pierwsi.I tu wszystko zalezy od was.Dzięki takiej grze bardzo szybko poznacie mapy.Gdzie warto jechać jakiej górki użyć zeby sie za nią schować jadąc na wariata albo jakiego kierunek wybrać żeby było z górki i szybciej.Jak już nas rozwalili to wychodzimy do bazy i wsiadamy w drugi czołg.I jazda na nowo i tak az się zaczniemy usmiechać widząc ile juz nam kredytów przybyło.

Ale co dalej bo Tier V juz mamy .W garazu nie ma już miejca na nowe czołgi.A grać sie dopiero teraz zachciało.Bo mieliśmy sytuację kiedy nasz T-34 wpadł do wrogiej bazy od tyłu a tam nagle zobaczył 7 worgów stojacych tyłem do nas i kampiących w bazie jeden obok drugiego przytuleni do siebie bokami ze nie mogą się odwróucić bo to same TD a tuż za nimi dwie artylerie.Szok murowany.Jak juz wyjdziemy z szoku to walimy taranem w artylerię zanim one nas trafią a nastepnie strzelamy w dupę TD-ków kórzy dopiero jak się zapali trzeci z nich zaczynają w panice się odwracać.Masakra aż miło i jakies 7-8 fragów na naszym końcie.A ile kasy i expa.
I dalej.
Po pierwsze odkąd odkryłem A-20 to zrobiłem go aż do elity.I to był mój podstawowy czołg do zarabiania.Na nim zarabiałem najwięcej na początku.To czołg który potrafi rozpędzić się do 80 km/h i wytrztymać taranowanie do tego jest po wymaksowaniu tani w utrzymaniu.Naprawa 2000-2900 kredytów to jak GOLD TANK. A potrafi w krótkim czasi zarobić 20.000 kredytów.Dalej już experymentowałem.Bo nie kazdym czołgiem będzie wam się tak samo łatwo grało.

Sami już widzicie że taktyka zarabiania jest prosta.Trzeba robić jak największą częstotliwość bitew niskimi tierami które są tanie w utrzymaniu i zawsze zarobią kasę i exp.Nie tracić czasu na czekanie na jeden strzał jak arytleria.Stoisz 20 min w krzakach i co ty zarobisz jak cię nie rozwalą scouty? Tyle co kot napłakał.

I tak bez premki aż do KV-4,ISU-152,E-50 itd.Można i cały X tier tak grać.Ale zachciało mi się zarobić jeszcze więcej od tak 10.000.000 kredytów.
Usiadłem i policzyłem średni czas spędzony na zarobieniu 100.000 tys kredytów.bez premki.I pomyślałem że chce szybciej.A jeśli chce szybciej to przydała by się premka.Czas spróbować.
Do wyboru macie EU-46 zł lub RU-30 zł premka.Do tego na RU gold tanki sa tańsze.

Kupiłem premke.I zacząłem grać identycznie jak do tej pory.No i złapałem goraczke złota jak zobaczyłem ze kasy przybywa szybciej i więcej i expa.To w promocji dokupilem sobie Tier V gold tank sherman.
No i zaczeło się eldorado.Na tym badziewnym Shermanie zarabiałem po 40.000 za bitwę a płaciłem za naprawę 2000 kredytów.

Eldorado na 10.000.000 kredytów.

Zaczęło się w piatek wieczorem.A skończyło w Niedzielę wieczorem.Na końcie przybyło 10.000.000 kredytów i okło 500.000 expa.W między czasie kupowałem rózne czołgi i moduły i sprzedawałem.Roztrwoniłem dużo kasy i free expa.

Głównie grałem trzema gold tankami z tier V. Wspomagałem się A-20,T-50 i masa innego szrotu

09.01.2013 00:36
312
odpowiedz
wotXtier
1
Junior

Następnie taranujemy i albo wylatujemy w powietrze z artyleria albo zostaje nam troche HP i walczymy dalej.Grając w ten sposób oczywiscie narazamy się ze to my zostaniemy odstrzeleni pierwsi.I tu wszystko zalezy od was.Dzięki takiej grze bardzo szybko poznacie mapy.Gdzie warto jechać jakiej górki użyć zeby sie za nią schować jadąc na wariata albo jakiego kierunek wybrać żeby było z górki i szybciej.Jak już nas rozwalili to wychodzimy do bazy i wsiadamy w drugi czołg.I jazda na nowo i tak az się zaczniemy usmiechać widząc ile juz nam kredytów przybyło.

Ale co dalej bo Tier V juz mamy .W garazu nie ma już miejca na nowe czołgi.A grać sie dopiero teraz zachciało.Bo mieliśmy sytuację kiedy nasz T-34 wpadł do wrogiej bazy od tyłu a tam nagle zobaczył 7 worgów stojacych tyłem do nas i kampiących w bazie jeden obok drugiego przytuleni do siebie bokami ze nie mogą się odwróucić bo to same TD a tuż za nimi dwie artylerie.Szok murowany.Jak juz wyjdziemy z szoku to walimy taranem w artylerię zanim one nas trafią a nastepnie strzelamy w dupę TD-ków kórzy dopiero jak się zapali trzeci z nich zaczynają w panice się odwracać.Masakra aż miło i jakies 7-8 fragów na naszym końcie.A ile kasy i expa.
I dalej.
Po pierwsze odkąd odkryłem A-20 to zrobiłem go aż do elity.I to był mój podstawowy czołg do zarabiania.Na nim zarabiałem najwięcej na początku.To czołg który potrafi rozpędzić się do 80 km/h i wytrztymać taranowanie do tego jest po wymaksowaniu tani w utrzymaniu.Naprawa 2000-2900 kredytów to jak GOLD TANK. A potrafi w krótkim czasi zarobić 20.000 kredytów.Dalej już experymentowałem.Bo nie kazdym czołgiem będzie wam się tak samo łatwo grało.

Sami już widzicie że taktyka zarabiania jest prosta.Trzeba robić jak największą częstotliwość bitew niskimi tierami które są tanie w utrzymaniu i zawsze zarobią kasę i exp.Nie tracić czasu na czekanie na jeden strzał jak arytleria.Stoisz 20 min w krzakach i co ty zarobisz jak cię nie rozwalą scouty? Tyle co kot napłakał.

I tak bez premki aż do KV-4,ISU-152,E-50 itd.Można i cały X tier tak grać.Ale zachciało mi się zarobić jeszcze więcej od tak 10.000.000 kredytów.
Usiadłem i policzyłem średni czas spędzony na zarobieniu 100.000 tys kredytów.bez premki.I pomyślałem że chce szybciej.A jeśli chce szybciej to przydała by się premka.Czas spróbować.
Do wyboru macie EU-46 zł lub RU-30 zł premka.Do tego na RU gold tanki sa tańsze.

Kupiłem premke.I zacząłem grać identycznie jak do tej pory.No i złapałem goraczke złota jak zobaczyłem ze kasy przybywa szybciej i więcej i expa.To w promocji dokupilem sobie Tier V gold tank sherman.
No i zaczeło się eldorado.Na tym badziewnym Shermanie zarabiałem po 40.000 za bitwę a płaciłem za naprawę 2000 kredytów.

Eldorado na 10.000.000 kredytów.

09.01.2013 00:37
313
odpowiedz
wotXtier
1
Junior

Sami już widzicie że taktyka zarabiania jest prosta.Trzeba robić jak największą częstotliwość bitew niskimi tierami które są tanie w utrzymaniu i zawsze zarobią kasę i exp.Nie tracić czasu na czekanie na jeden strzał jak arytleria.Stoisz 20 min w krzakach i co ty zarobisz jak cię nie rozwalą scouty? Tyle co kot napłakał.

I tak bez premki aż do KV-4,ISU-152,E-50 itd.Można i cały X tier tak grać.Ale zachciało mi się zarobić jeszcze więcej od tak 10.000.000 kredytów.
Usiadłem i policzyłem średni czas spędzony na zarobieniu 100.000 tys kredytów.bez premki.I pomyślałem że chce szybciej.A jeśli chce szybciej to przydała by się premka.Czas spróbować.
Do wyboru macie EU-46 zł lub RU-30 zł premka.Do tego na RU gold tanki sa tańsze.

09.01.2013 00:38
314
odpowiedz
wotXtier
1
Junior

Zaczęło się w piatek wieczorem.A skończyło w Niedzielę wieczorem.Na końcie przybyło 10.000.000 kredytów i okło 500.000 expa.W między czasie kupowałem rózne czołgi i moduły i sprzedawałem.Roztrwoniłem dużo kasy i free expa.

Głównie grałem trzema gold tankami z tier V. Wspomagałem się A-20,T-50 i masa innego szrotu który potrafił sie rozpędzić.Rozpęd strzały taran koniec( w uproszczeniu).Następny nastepny i tak do niedzieli z przerwami.Medy to są zajebiste czolgi do zarabiania.Nawet tier X.

Chińskie medy np:Type-59 ( Wz-120) robią większy dmg od ruskiego odpowiednika.Mogą okazac się w przyszłosci dobre do zarabiania.Dla mnie rewelka.

Ktos powie że rating mi spadnie do 49% grając tym stylem ktos inny wymyśli coś jeszcze.No to jak juz dojdziecie do X tieru to możecie zacząc pracowac nad poprawa ratingu.Grając wyexpionym E-100,albo IS-4.Wtedy to ma moze sens.Dla mnie liczyła się zabawa i kasa w WoT.

Grając tym stylem zawsze macie kase.Czy gracie bez premki czy z premką.Gold tanki są takie sobie zadna z nich rewelka a ich zaleta ze sa tanie w naprawie.Dlatego warto zainwestowac choć w jeden Tier5 gold tank bo zarobi wam nawet bez premki i to dużo.
Do tego przestajecie się przejmować "znośnością gry" przestaje was wnerwiać styl gry na randomach.Bo i tak jesteście zarobieni więc kogo to ze HT czy scout kampi stojąc za artylerią.Nie ma czasu na gadanie i przejmowanie się czymkolwiek.

Teraz tylko od was zalezy czy zarobicie 10.000.000 czy 30.000.000 kredytów.W 3 dni.

09.01.2013 00:39
315
odpowiedz
wotXtier
1
Junior

Do tego przestajecie się przejmować "znośnością gry" przestaje was wnerwiać styl gry na randomach.Bo i tak jesteście zarobieni więc kogo to ze HT czy scout kampi stojąc za artylerią.Nie ma czasu na gadanie i przejmowanie się czymkolwiek.

Teraz tylko od was zalezy czy zarobicie 10.000.000 czy 30.000.000 kredytów.W 3 dni.

11.01.2013 00:45
😈
316
odpowiedz
Doff
15
Legionista

Gra jest ustawiana przez WG. To nie jest żadna 'teoria spiskowa' to fakt. Losowania są tak ustawione żeby nowych graczy nie zniechęcić a starych zatrzymać na zasadzie 'kija i marchewki'. Jako stary gracz dostaje teraz kijem abym za szybko nie wymaxował nowego czołgu . Więc założyłem nowe konto i co się okazuje, specjalnie gram jak ostatni noob i co najdziwniejsze wygrywam, mam już VI tier w 'amerykanach' i idzie mi popoprostu rewelacyjnie. Teraz czekam tylko, kiedy moje 'szczęście' się skończy ;) Jeśli macie zły dzień i 10 porażek pod rząd to się nie denerwujcie bo to nie wasza wina tylko WG spowalnia wasze postępy w grze aby 'zabawa' trwała dłużej.

12.01.2013 01:43
😉
317
odpowiedz
Turankaya
8
Legionista

Dla mnie to jest już zabawa, po wejściu do bitwy i tzw. 'losowaniu' już wiem kto wygra. Trafiam 9 na 10 obstawień, to lepsze niż Lotto ;) w ogóle nie zwracam już uwagi na staty i gram dla zabawy bo to przecież gra dla dzieci... ;)

12.01.2013 16:59
318
odpowiedz
demon92
163
Senator

@de99ial: Jak grasz w noob plutonach to grasz Tierem V z X.

@wotXtier: Jeszcze jakieś noobskie taktyki masz?

@Doff: Jak nie umiesz grać to niech Ci będzie, że gra jest ustawiona.

Czemu jak ktoś jest nieudolny to nie przyzna się, że lami tylko zwala na grę, że jest ustawiona, że coś tam.

12.01.2013 18:47
😱
319
odpowiedz
Doff
15
Legionista

@demon92: nawet ty musisz przyznać że ostatnio zdarzaja się dziwne bitwy, kiedy już po minucie jest 7:0 albo na odwrót. wchodze do bitwy ISem (wymaxowany w tym 3 sille) i po 2, 3 strzałach do przeciwnika (celuje w weakpointy) słysze komunikat 'rykoszet' albo 'trafienie krytyczne' a dmg 0 to już wiem że system wspiera drużyne przeciwną i choćbym miał 5 fragów to i tak jest przegrana. wchodze do bitwy i nagły zwrot akcji, mój pancerz odbija każdy strzał ( potem dostaje 'stalową ściane he he) a moje pociski jak zaczarowane zabierają po 400 dmg na strzał i zero rykoszetów, bitwa wygrana 14:3. Mam tak już od 3,4 m-cy więc nie są to przypadkowe bitwy. wczoraj dostałem 'rozpruwacza' za rozwalenie 1 czołgu (M6) ;) jest więcej takich 'przypadków' więc nie pisz że jest wszystko ok, bo moim zdaniem jest bardzo daleko od ok.

13.01.2013 00:46
😐
320
odpowiedz
de99ial
14
Legionista

@demon92: jeśli gracze z ponad 10k bitew na koncie w tym jeden ma 20k twierdzą, że od kilku patchy gra jest nastawiona na zarabianie kasy, to chyba jest coś nie tak. nie pisz, że ktoś jest nieudolny bo są gracze którzy naprawdę dobrze grają. to wpis jednego z graczy na forum WoT: W WOT mamy ładnie wykonane modele czołgów, całkiem fajnie skonstruowany system expa w przełożeniu na zdobywanie nowych czołgów/podnoszenie sprawności załogi, jak to jednak mawia spora część anglojęzycznego forum bitwami rządzi niepodzielnie tzw. GREED. Z perspektywy rozegranych blisko 20k bitew (plus wielu k bitew od wczesnej bety), notorycznego czytywania forum, nie sposób jest, posiadając chociaż odrobinę inteligencji, poskładać wielokrotnie powtarzane serie "zbiegów okoliczności" w całość. Dodam, że pomimo wielu moich prób odrzucania "teorii spiskowych" oraz biorąc pod uwagę "zachowywanie się" na różnych etapach gry w wielopłaszczyznowo ocenianym przeze mnie oraz innych znanych mi graczy systemie rezultatów końcowych - wniosek niestety jest smutny - zbieranie kasy na World of Battleships i Warplanes jest zbyt czytelne. Czy dalej będę grał w WOT? Tak, bo nie ma konkurencji, bo nie ma bezmyślnego skakania (przepraszam jeśli kogoś obraziłem) z karabinem, bo lubię czołgi. Z perspektywy kilku lat niestety można powiedzieć, że absurdalność wyników sporej części pojedynków pancernych nie da się wytłumaczyć: 1) skomplikowaną fizyką gry która ma się nijak do rzeczywistości, 2) danymi penetracji/pancerza przy uwzględnieniu widełek penetracji 3) błędami z synchronizacją czasową teamów 4) wysokimi pingami graczy.

13.01.2013 21:32
😍
321
odpowiedz
ABC_Przyrody
18
Legionista

@ to się nazywa 'białoruski system demokratyczny' :) coraz mniej ludzi kupuje złoto bo przejrzeli na oczy i WG musi 'dokręcić śrubke' żeby zmusić opornych do płacenia. jak mawiają tzw. obrońcy WG "wsio w pariadkie w worgiejmingu".

13.01.2013 21:48
😡
322
odpowiedz
de99ial
14
Legionista

@nie wpominając jaki 'zamordyzm' panuje na forum WoT, tam za byle krytykę WG dostajesz bana i caryca Aurora 'uprzejmie' daje ci do zrozumienia co to znaczy 'wolność słowa' made in BLR :)

16.01.2013 13:14
😜
323
odpowiedz
ABC_Przyrody
18
Legionista

@Turankaya: fakt, to gra dla dzieci i tak trzeba ją traktować. grać dla zabawy i w żadnym razie za nic nie płacić bo kasa wyrzucona w błoto jak nic, lepiej wydać na browarka i zabawę w realu ;)

17.01.2013 21:52
😐
324
odpowiedz
de99ial
14
Legionista

tak działa losowanie w WoT: opisane na forum WoT.
Gdy oddajesz strzał to serwer musi policzyć kilka rzeczy. Pierwszą z nich jest miejsce w które uderzy pocisk. Zgodnie z tym co wiemy prawdopodobieństwo uderzenia pocisku w obrębie celownika wynosi ~96%, czyli serwer (a w zasadzie program) bierze z tablicy wartości losowych liczbę. Powiedzmy, że wartości w tej tablicy są zawarte pomiędzy 0 i 1, i powiedzmy, że dla tego konkretnego strzału ta wartość wynosi 0.01, czyli strzeliliśmy panu Bogu do ogródka (uproszczony obrazek niebiorący pod uwagę Gaussa), bo od 0 do 0.04 to jest właśnie te 4% które lecą poza celownik... W takim wypadku serwer już nic więcej liczyć nie musi. End of the story.

Teraz inna sytuacja, powiedzmy, że pierwsza wartość wzięta z tabeli dla naszego strzału wyniosło 0.51, czyli pocisk trafił niemalże w środek celownika. Teraz program/serwer ma do ustalenia czy nastąpiła penetracja. Powiedzmy, że pancerz przeciwnika miał 100mm grubości, a pena_podstawowa naszego działa ma również 100mm. Jak wiadomo pena jest losowana z zakresu pena_podstawowa +/- 25%. Uproszczając można przyjąć, że masz 50 wartości peny dla każdego strzału od 75mm do 125mm z krokiem 1mm (nie wiem jaki jest krok w rzeczywistości, to tylko przykład). Program musi ustalić jaką wartość wybrać, więc pobiera z tablicy wartości losowych kolejną liczbę. Wiemy, że mogą się one zawierać pomiędzy 0 i 1, wiec można przyjąć, że wszystkie wartości pomiedzy 0 a 0.02 odpowiadają penie 75mm, wartości pomiędzy 0.02 a 0.04 penie 76mm itd, aż wartość od 0.98 do 1 która odpowiadają penie 125mm. Powiedzmy, że liczba wzięta z tabeli wynosiła 0.99 odpowiadająca penie 125mm, czyli jest penetracja.

Teraz następuje ustalanie jakie uszkodzenia zadał pocisk. Tu historia się powtarza. Uszkodzenia zawierają się pomiędzy alfa +/- 25%. Powiedzmy, że nasza alfa to 100 i znów program bierze liczbę z tabeli wartości losowych, wyszło 0.01 czyli zadaliśmy 75 uszkodzeń.
Tak samo sprawa się przedstawia do podpalenia, uszkodzenia modułów, wywalenia ammo etc.
Ten schemat działa jak marzenie pod warunkiem, że liczby w tabeli wartości losowych są rzeczywiście losowe. Problem się pojawia gdy nie są. Wystarczy sobie wyobrazić coby się działo gdyby cała tabela była wypełniona tylko jedną wartością - powiedzmy 0.01. Wszystkie strzały lecą w niebo. Albo w drugą stronę tylko 0.99 - wszystkie strzały w celu, zawsze maksymalna pena, zawsze maksymalne uszkodzenia. Zawsze ammo wybucha etc.

Z czysto technicznego punku widzenia takie wartości losowe można wyprodukować na dwa sposoby. Pierwszy jest taki, że za każdym razem gdy mamy uzyskać jakąś wartość losową to uruchamiamy generator liczb losowych i on nam generuje liczbę. Tego się w zasadzie nie robi, bo uruchomienie generatora jest bardzo powolne. Znacznie lepiej jest go uruchomić raz i kazać mu wyprodukować ciąg takich liczb, które zapisujemy w tabeli wartości losowych. Gry potrzebujemy wartości losowej to po prostu bierzemy kolejną liczbę z tabeli i po robocie. Jest to dużo szybsze.
Tu pojawią się kolejny problem. Mamy 30 graczy, powiedzmy, że każdy z nich oddaje coś w okolicach 50 strzałów na bitwę (wiadomo, że KT strzeli może z 20 razy ale taki PzII z AK47 to już spokojnie i setkę może odpalić). Wiemy, że w bardzo uproszczonym obrazie potrzeba co najmniej 3 liczb losowych na strzał (celownik, pena, uszkodzenia). Po prostym przemnożeniu jednego przez drugie wychodzi, że na bitwę potrzeba co najmniej w okolicach 4500 liczb losowych. Tak naprawdę to dużo więcej bo np. PzII. Powiedzmy, żeby mieć pewność to 200 strzałów na łba razy 90 czyli w zaokrągleniu 20000 liczb losowych na grę. Teraz trzeba je gdzieś zapisać. Powiedzmy, że jedna liczba zajmuje jeden 16 bajtów, czyli mamy 320kB na grę. Równocześnie mamy coś w okolicach 5000 gier. Czyli wychodzi jakieś 1.5 giga na raz. Sporo i to w uproszczonym obrazku.
Można sobie życie znacznie ułatwić, po co generować tabelę o długości 20000, czy dwie tabele (po jednej na drużynę) po 10000 skoro można wygenerować dwie tabele o długości powiedzmy 20 czy 50. Gdy się dojdzie do końca tabeli to po prostu czyta się ją od początku. Efekt jest w zasadzie ten sam, bo raz strzelasz ty, raz ja, a raz inny anonimowy łoś z randoma i prawdopodobieństwo, że kilka razy pod rząd będziesz miał takie same wartości losowe jest w zasadzie zerowe. Summa summarum nie ma sensu się męczyć bo i tak nikt się nie zorientuje. Pod jednym warunkiem, że te 20 czy 50 liczb nie będą do siebie podobne. Zazwyczaj nie są, ale od czasu do czau, z powodów które opisałem w poprzednich postach, mogą być i w.g. mnie są. Jeśli masz niefarta i generator wygenerował powiedzmy ciąg zer to choćbyś się nie wiem jak sprężał i wytężał to nie udźwigniesz. Z drugiej strony równie prawdopodobne jest wygenerowanie ciągu jedynek, w takim wypadku wszystko będzie wychodzić, strzały przez całą mapę, walenie w ruchu w zygzakującego T-50/2 itd. To, jak wiemy też ma miejsce raczej nierzadko.

18.01.2013 13:00
😡
325
odpowiedz
stud3nciq
41
Chorąży

@de99ial: nie wiem, jak to działa, spotkałem się z wieloma teoriami i wszystkie są równie prawdopodobne.

Twórcy chyba są wychowani przez KGB, bo stanowczo odmawiają podania wszystkich ważniejszych parametrów typu współczynnik kamuflażu, współczynnik zarobków i inne takie.

@wotXtier: podaj może nick, na którym osiągnąłeś takie 'sukcesy', żeby można było to zweryfikować. Bana za to nie dostaniesz, nie złamałeś żadnego regulaminu. Głupota nie jest karalna.

Bo w moim odczuciu, straszliwe brednie piszesz. Po kolei.
1) Wychodzenie z bitwy bez grania zostanie szybko wyłapane. Taki nie-grający człowiek osłabia drużynę, gracze tego nie cierpią i raportują AFKerów na potęgę. A i sam system sprawdza, czy cokolwiek jeździsz w czasie bitwy - jeśli 0km, to trafiasz na czarną listę podejrzanych. W rezultacie - szybki ban.
2) Podane przez Ciebie zarobki na A-20 to MIT. 20k dostaniesz za ŚWIETNĄ bitwę za 1500 expa, 1000 obrażeń i 2000 obrażeń po podświetleniu. Taka bitwa trafia się może raz na 30, a już na pewno nie odwali jej człowiek stawiający pierwsze kroki w grze i nie rozumiejący w pełni mechaniki. W ogóle to fajne opisy EPICKICH (czytaj. niezwykle rzadkich) bitew odwalasz - chyba nie próbujesz nikomu wmówić, że to codzienność??? Na forach nie brakuje ludzi pokazujących screeny z zarobkiem 100-140k na premtanku, usiłujących sugerować, że tak jest co bitwa.
3) Chamskie rajdy na wroga kończą się z reguły bardzo szybko i nieprzyjemnie dla nas, no i mało wtedy zarobimy. Zresztą, zwiad nie polega na tym, żeby odkryć wroga i natychmiast zdechnąć (to działało w becie, teraz już nie). Za to prawie nic nie dostaniemy. Sztuką jest ciągłe podświetlanie wroga, aby swoi mogli walić, będąc niewidocznymi i jednoczesne nie pozwalanie na zniszczenie swojej maszyny. Nie każda mapa to umożliwia, a potrafią tak naprawdę nieliczni. To są bardzo doświadczeni, ograni i umiejętni gracze. Oni, owszem - wywiozą z bitwy exp i kasę workami.
4) W powyższy sposób w 3 dni zarobisz może 2-3 miliony kredytów, nie więcej. I to BRUTTO, przed odliczeniem wydatków na nowe czołgi i załogę!
5) 15 milionów to można zarobić w 2 dni, ale wypełnione graniem za sterami premtanka VIII tieru (90-200zł...), grając z dwoma ogarniętymi kumplami w plutonie (konto premium to oczywistość). Sprawdzone na własnej skórze - graliśmy od 23:00 wieczorem do 15:00, sobota i niedziela. Wówczas na randomach są same nieogary tudzież początkujący, można było robić tzw. walec pancerny i wszystko rozstrzeliwać nawet czymś takim niewydarzonym, jak premium tank.
6) W WoT nie ma taktyki? Bitch, please...
7) Niskimi tierami nikt by nie grał, bo... szybko się je przechodzi. Przejście z IV na V tier to koszt ~16k expa, przejście z IX na X to koszt 180-310k expa, w zależności od typu maszyny (plus koszt opracowania modułów na bieżącej maszynie - armaty na IX tierze kosztują 60-66k expa, wieże 20-25, zawieszenie tyle samo, silniki nawet 50k, olaboga...). W rezultacie, jeśli ktoś zrobił jedno pełne drzewko i nie wydawał przy tym free expa, to następną gałąź może rozwijać nawet od VI tieru.

Chcesz grać na serwerze RU - Twój wybór i wola. Jeśli znasz biegle lub bardzo dobrze język rosyjski, to nawet polecam - fajni, chociaż trochę nieokrzesani ludzie i świetne ceny. Jeśli jednak nie znasz tego języka - nie płacz, że z nikim nie możesz się dogadać i w żadnym klanie nie pograsz. Zresztą, na CW też trudno będzie - chociaż mają OGROMNĄ w stosunku do europejskiej mapę globalną, to jednak klanów mają również imponującą ilość - lądowania od 1/64 finału to tam jest norma, podczas gdy na EU potrafią się już od 1/8 czy nawet od 1/4 zaczynać. Piekielnie trudno jest wylądować w takim tłumie, nawet zgranemu klanowi może się noga łatwo powinąć, przegra z paziami i jest jeden dzień oraz górę kredytów w plecy.

Aha, zanim zaczniesz mi tu noobami pluć - mam >9200 bitew, >13700 zniszczonych wrogów, 1883 średnich obrażeń w bitwie, eff 1680/1890 (stary/nowy kalkulator).

20.01.2013 12:31
😐
326
odpowiedz
de99ial
14
Legionista

mozna pograć w WoT dla 'zabicia' czasu ;) jest jedna zasada, której nie znajdziecie w żadnym tzw. 'poradniku': nie kupujcie konta premium i żadnych 'bajerów' za złoto. to są realne pieniądze,które niestety topicie w wirtualnym świecie. grać tak jak informuje WG: to jest DARMOWA GRA ON-LINE :) zarabiać kredyty i kupować czołgi i wyposażenie, premium i złoto nie pomoże wam wygrać bitwy...

20.01.2013 13:52
😡
327
odpowiedz
ABC_Przyrody
18
Legionista

jeżeli ktoś twierdzi że 10 porażek pod rząd (w tym kilka 2:15) to normalka w tej grze to powodzenia ;) tłumaczenia typu 'drużyna dała d..y' mnie nie przekonują, bo zdarza się że drużyna przegrana ma 10/10 trafień a przeciwna 4/10. jeśli to nie jest ingerowanie w kod gry to jak to nazwać... na pytania do supportu zawsze ta sama odpowiedź: 'bo taka jest mechanika gry', to kpina bo żart wcale nikogo nie śmieszy. teraz to jest tak: wynik bitwy jest 'ustalony' a tylko w tzw' losowych przypadkach mamy wpływ na wynik ;(

22.01.2013 00:46
👎
328
odpowiedz
tomcio006
97
Legend
0.0

NIE POLECAM
czeste awarie serwera kradiez czasu kont premium bez rekompensaty brak elementarnego szacunku dla klienta ekonomia gry nastawiona na łupienie graczy nie placacych haraczu system losujacy bitwy ustawiony pod gnojenie graczy wyrozniajacych sie % zwyciestw i ogolnie gra-scierwo

23.01.2013 16:48
📄
329
odpowiedz
1 odpowiedź
killerek132
8
Junior
9.5

World of Tank - KLAN 21 Związek Renegatów Pancernych [OCZKO]

Prowadzimy rekrutację i szkolenie w plutonach nowych graczy. Dzielimy się na 2 grupy CW (Clan Wars) i For-Fun. Jeżeli szukasz dobrej atmosfery i chciał byś walczyć o prowincje na mapie globalnej (wymagany tier X lub artyleria VIII) albo chcesz nauczyć się czegoś od doświadczonych graczy zgłoś się do nas. Wymagania minimum VIII tier i efektywność 900 (efektywność można sprawdzić na tej stornie http://wot-news.com/stat/calc/en/ru wybierając serwer EU i wpisując nazwę jaką posiadamy w grze) musisz posiadać słuchawki oraz zainstalować TS 3 (TeamSpeak). Jeżeli nie spełniasz któryś z wymagań a chciał byś dołączyć spróbuj szczęścia u następujących graczy: Mazzarini, Przemotrist, AdrianoVU, Gronek132, JuniorMcPeterQueen, Igrekpl.

18.08.2018 03:15
329.1
zanonimizowany670908
2
Junior

Ocena i tak zasłużona, bo gra jest świetna.

23.01.2013 22:22
😜
330
odpowiedz
de99ial
14
Legionista

@kilerek132 ale jesteś naiwny ;)

25.01.2013 11:57
😈
331
odpowiedz
dziubasek doom
9
Legionista

Jak twierdzicie że to gra dla nobów to z kąt 45 milionów graczy w tej grze w 2 lata ??

25.01.2013 19:30
Blackbeard
👎
332
odpowiedz
Blackbeard
97
Non timebo mala
0.0

Gra dla totalnych frustratów ! Chciwość twórców na kasę jest niezrównana, nigdzie czegoś takiego nie spotkacie, zrobią totalnie wszystko żeby was ogołocić. Na domiar złego system losujący stara się wam dosrać jak najbardziej i daje wam do drużyny same naby. NIE POLECAM !!!

25.01.2013 19:50
😜
333
odpowiedz
ABC_Przyrody
18
Legionista

@dziubasek doom : bez przesady, na pewno nie 45 mln ;) góra 20 i to niewiem,bo co drugi gracz ma po kilka kont załozonych ( sam mam 3 ) i jeszcze tacy co założyli tylko po to, żeby zobaczyć co to jest. Dodaj jeszcze do tego 'propagande sukcesu' to być może jest 10 mln aktywnych graczy ;)

25.01.2013 19:52
Predi2222
334
odpowiedz
Predi2222
101
CROCHAX velox

Gra dla totalnych frustratów !

Check

Chciwość twórców na kasę jest niezrównana, nigdzie czegoś takiego nie spotkacie, zrobią totalnie wszystko żeby was ogołocić.

Check,choć nikt cię nie zmusza do kupowania,ale chciwość kufajmenów jest widoczna .

Na domiar złego system losujący stara się wam dosrać jak najbardziej

Check , czasami losowania są cholernie wkur...ce ,jak jeszcze jest 4-5 art na strone...

daje wam do drużyny same naby

Po czym to stwierdzasz ? Ty jako artylerzysta giniesz na końcu,czy campisz przez całą bitwę gdzieś w krzakach ?
Fakt faktem zdarzają się "lewusy" ale wszędzi ich pełno więc ... to trochę nietrafione

25.01.2013 20:01
335
odpowiedz
demon92
163
Senator

Żal dupe ściska jak się was czyta. Idźcie do szkoły na lekcje statystyki, albo sobie porzucajcie monetą czy kostką. Tak się składa, że to, że często macie po kilka niskich losowań penetracji, a w następnej bitwie kilka wysokich świadczy o tym, że właśnie wszystko działa dobrze, a nie źle. W normalnej statystyce usyskanie kilka razy tej samej wartości jest normalne. Weźcie monetę i rzucajcie zobaczymy czy zawsze wam będzie wypadać na zmianę reszka i orzeł, czy może będziecie mieć np. 3xO, 1xR, 1xO, 4xR itd.

26.01.2013 12:32
😐
336
odpowiedz
ABC_Przyrody
18
Legionista

@demon92: wg. ciebie losowanie ma jednak wpływ na penetracje i wynik a umiejetności gracza są na drugim planie...

26.01.2013 13:41
😡
337
odpowiedz
Turankaya
8
Legionista

Z forum WoT: Tym jednym cytatem można streścić cały ten tekst:

"The "winner" team gets a bonus to its penetration chance, the "loser" team gets a penalty"

Wolne tłumaczenie:

"Drużyna która ma zwyciężyć dostaje bonus do penetracji, natomiast drużyna skazana na przegraną dostaje słabsze losowania penetracji"

A wszystko po to aby utrzymać procent wygrynych przy poziomie ~50%. A to po to, aby słabi gracze nie zniechęcali się do gry, bo gdyby się tak stało WG straciło by zarobki.

http://forum.worldoftanks.eu/index.php?/topic/103695-slynny-greedy-goblin-zabiera-sie-za-wot-a/

26.01.2013 13:44
338
odpowiedz
magik78
1
Junior

czy ktoś wie jak zainstalować grę z płytki.klikam zainstaluj klienta eu i nic sie nie dzieje tylko komputer się zawiesza

26.01.2013 16:08
339
odpowiedz
HEERETYK
13
Centurion

Witam
Nie polecam gry w Wota, straszny złodziej czasu no i gra zrobiła sie masakrycznie komercyjna!!
Bany sie sypią na lewo i prawo !! i nawet nie masz szans na wyjaśnienia !!! Poprostu stracone pieniadze i czas !!!

26.01.2013 20:05
340
odpowiedz
archi133
35
Centurion

Duuużo widzę negatywnych opinii, a ja wam powiem, że żadna gra mnie tak nie wciągnęła jak WOT! Wiadomo Ci co dostali bana na grę, przez oszustwa, muszą opisać negatywnie na wszystkich forach, mają prawo. Ale mówcie co chcecie, ja nigdy nie wydałem na tę grę ani grosza, a gram od roku, i mam wszystkie najnowsze gry....ale na półce, bo gram w WOT. To mówi samo za siebie.

26.01.2013 21:32
😐
341
odpowiedz
ABC_Przyrody
18
Legionista

@archi133 Duuuzo w tym zasługi WG. Gdyby nie nerfili czołgów i nie byli pazerni, to byłoby więcej pozytywów.

26.01.2013 23:44
342
odpowiedz
demon92
163
Senator

@ABC_Przyrody: Ofc, że staystyka też się liczy, ale skill jest najważniejszy, noob zawsze będzie noobem i z pro graczem wygra bardzo rzadko.

27.01.2013 07:06
😐
343
odpowiedz
de99ial
14
Legionista

@Ktoś napisał taki tekst na WoT forum. W zasadzie wszystko jasne:

Akurat w przypadku trafień za zero to nie ganił bym całego zespołu programistów WG tylko niejakiego Viktora. Ten to jegomość wymyślił sobie swego czasu (czemu dał upust w jednym z wywiadów), że jego zdaniem "czołgi mają zbyt dużą penetrację". Przetłumaczmy zatem to zdanie na język polski - czołgi mają już z góry określone wartości pancerza i penetracji dział - zbyt duża ingerencja w te parametry uczyniła by nas mniej wiarygodnymi w oczach potencjalnych płatników, ale gracze zbyt szybko dochodzą do topowych pojazdów, a pomimo sporych sum wpływających na konta mój barek jest jeszcze zbyt ubogi. Trzeba zmniejszyć zarobki graczy oraz wydłużyć tempo dochodzenia do topowych jednostek. Czyli co moi drodzy programiści możemy zatem z tym zrobić, ano wprowadźmy tzw. hitboxy, czyli zwiększmy hp pojazdów (przecież wiadomo że takie radio ze spaced armor przyczepionym za pomocą śrubek "dziesiątek" ma nierzadko razem z radiotelegrafistą więcej hp niż reszta pojazdu). Po wprowadzeniu hitboxów barek był już nieco okazalszy, ale czarnego kawioru w lodówce było znacznie mniej niż czerwonego, ponadto w kolejce czekał Świat Samolocików i Świat Stateczków. Co zatem? Ano wprowadźmy losowe trafienia za zero procent... Dodam tylko, że w becie jeżdżąc nawet z krótką armatą 122mm su85 można było po jakimś czasie nabrać wprawy i trafiać z wyprzedzeniem ruchome cele odległe o kilkaset metrów, nie było świętych pojazdów (10%hp i niczym nie da się spenetrować w jakikolwiek punkt). Owszem poprawiono wiele bugów, ale jeśli chodzi o efekty końcowe rozgrywek to gra jak dla mnie jest nie do poznania... A propos spiskowych teorii, które również do tego wątku dotarły w związku z trafieniami za 0, to w wersji beta trudno było się doszukać takich "nietypowych powtórzeń"...

27.01.2013 12:52
😒
344
odpowiedz
Doff
15
Legionista

Jeszcze do wersji 8.1 dało się w to grać. Teraz to tylko cień dawnego WoT z wypasioną grafiką. Trochę za dużo tych 'niewyjaśnionych' przypadków, narazie gra nie ma konkurencji więc WG jest bardzo pewny siebie i wykorzystuje to na maxa. Na szczęście WG samo skutecznie odstrasza nowych graczy niszcząc skutecznie klimat gry.

27.01.2013 22:40
😱
345
odpowiedz
Turankaya
8
Legionista

@archi133: Dlaczego od razu rzucasz oskarżenia,że gre krytykują gracze z banem na gre. Jest tu dużo aktywnych graczy,którzy tylko wyrażają opinie od tego chyba jest to forum. Mam dużo do zarzucenia WG ale gram dalej bo lubię czołgi ale nie muszę wychwalać tej gry pod niebiosa. To zwyczajna gra on-line jakich wiele w sieci ;)

29.01.2013 10:38
346
odpowiedz
archi133
35
Centurion

Turankaya, bo przed moim postem gość się żalił, że bany lecą na lewo i prawo! A to była odpowiedź głównie do jego posta! Ja też wyraziłem swoją opinię! Wyluzuj! Też mam Wg dużo do zarzucenia, ale mimo wszystko jestem starym pokoleniem graczy i kiedyś było to nie do pomyślenia aby grać w takie WOT z innymi....ja musiałem, ciągnąć przez blok kilka metrów kabla aby pograć w stare gry z kumplem...a tu?! Młodzi ludzie nie doceniają dobrodziejstw dzisiejszego rynku gier, w tym też MMO. A szkoda. Po 2 zauważyłem, że rynek gier jest bardzo przesycony, tytułów jest tyle, że ciężko zagrać w 1 część do końca, bo wychodzi druga. A wszystko dla kasy, taka prawda. Dlatego niezależne gry cieszą się uznaniem, bo tam ludzie tworzą je z pasją i chcą się pokazać. A wielkie korporacje....ehhh

30.01.2013 13:42
😐
347
odpowiedz
ABC_Przyrody
18
Legionista

Miałem przed chwilą bitwe na T14, wygrana 14:0 (sam ubiłem 2 KW1 waląc z 200 m na wprost) i zero satysfakcji ze zwycięstwa bo drużyna była 'wspierana' przez system, każdy strzał wchodził za 200-300 dmg. Bez przesady T14 nie jest takim pro tankiem, natomiast drużyna przeciwna jakby strzelała gumowymi pociskami ;) Takich 'dziwnych' bitew jest coraz więcej, na forum anglojęzycznym takie biwy nazywają 'GREED'. Teraz już nie ma podziału na graczy pro i na noobów, bo jedni i drudzy skazani są na wiele manipulacji kodu gry.

30.01.2013 16:08
👎
348
odpowiedz
HEERETYK
13
Centurion

DO ---> archi133 bo wargaming sypał bany jak popadło !! Nie nie opowiadaj i oceniaj zaraz , że tylko oszusci dostawaja bany !!!. Dwóch moich kolegów dostało pernamentnie bana za to, że kupili sobie czołgi poprzez SKLEP !! zaznaczam SKELP, który po aferze z banami na okres miesiaca lub dwóch została zablokowana opcja podarunkowa NIE DZIWNE TROCHE???. Kumple dostali czolgi w prezencie od swoich bliskich, nawet mieli dowody wpalaty, wyslali wszystko do supportu i co WIELKIE GGGGGGGG.... suport z automatu im odpisal, walac swoja tradycyjna regołke , ale konta nie odblokowal. Faktycznie ci co kombinowali prze allegra i inne wynalazki to mi ich nie zal, lecz z drugiej strony wargaming poszlo na latwizne , zaraz zmienili regulamin , zablokowali opcje podarunkowa bo to NIE WYPAL BYL !!! i ukarali wszyskich masowo czy winny czy nie winny, ze wzgledu na duza ilosc graczy jakis procent mozna poświecic...

30.01.2013 22:50
👎
349
odpowiedz
Doff
15
Legionista

@ HEERETYK : to jest właśnie białoruska sprawiedliwość! WG zszedł na psy juz dawno, mają wszystkich w głebokim poważaniu... na zachodnich forach gracze są mniej pobłazliwi i piszą o WG wprost: OSZUŚCI! u nas jest jeszcze poprawność polityczna i niestety ludzie przymykają oko na pewne sprawy. Gra ma tendencje spadkową i napływ nowych graczy już tego nie zmieni, pomału robi się z tego jakaś parodia gry z setkami 'starych' nowych' czołgów, gdzie panuje taki chaos jak na arabskim targowisku, początek końca tej gry...

31.01.2013 00:00
😐
350
odpowiedz
de99ial
14
Legionista

@ Te białoruskie skur....ny nie znają umiaru, ich chciwość i oszustwa niszczą tą gre...

31.01.2013 23:40
😡
351
odpowiedz
Turankaya
8
Legionista
0.0

@Na WoT forum pojawiło się doskonałe podsumowanie bagna zwanego WOT:

Moja teoria w kwestii kolejnych zmian wprowadzanych w WoT jest prosta: liczy się kasa. Nic odkrywczego? To w końcu firma, a nie organizacja charytatywna? A ja myślę, że spojrzenie kompleksowe może wielu osobom cos rozjaśnić i uświadomić.
Pamiętam jeszcze czasy bety i spory fun jaki mieliśmy wówczas z gry. Obecnie, po blisko dwóch latach grania w WoT niemal codziennie, przestałem grać czołgami powyżej 6 tieru. Przez te wszystkie miesiące kupowałem konto premium, Mam dwie wersje pudełkowe, T-25, i kupiłem pre-ordera z A-32. Wydałem na grę sporo kasy licząc, że ten świetny pomysł będzie - m.in. dzięki moim pieniądzom i kasie kolegów z klanu - kontynuowany, a realizacja pójdzie w dobrym kierunku. Niestety, od końca listopada nie płace za premkę i nie zamierzam więcej wydawać kasy na tę grę. W zasadzie mógłbym tu skończyć, ale stoję na stanowisku, że należy argumentować. Ostrzegam - ludzie nie lubiący czytać mogą na tym poprzestać :)
1. Czołgi premium - generalnie to świetna rzecz i to z dwóch powodów: daje graczom możliwość szybkiego wzbogacenia z jednej strony, z drugiej daje zarobek twórcom gry, dzięki czemu mogą ją oni rozwijać. Do pewnego momentu nawet tak było. Niestety, czołgi premium - Loewe i T-59 dostały nielichego nerfa i obecnie są cieniem tego czym były w przeszłości. Z punktu widzenia gracza, który ich nie zakupił, mógłbym uważać, że to ok, ale tak nie uważam. Ba, uważam, że to świństwo - ludzie zapłacili za konkretny produkt, a po jakimś czasie jest on degenerowany. To tak jak zmieniać zasady gry podczas gry - tak się po prostu nie robi. Ale WG robi i jeszcze uważa, że ma do tego prawo. Czyli: "jak ci się nie podoba, to ...j". Nie wspomnę o akcji z preorderowymi "unikatowymi" czołgami - kolejny kamyk do ogródka WG (ostatni pad serwerów i jeszcze sto innych historyjek off top).
Obecnie można na podstawie losowania (czyli tego co nam WG swoim MM przydzieliło do bitwy) stwierdzić z dużym prawdopodobieństwem kto wygra starcie. Jak? Na podstawie ilości czołgów premium. Ktoś powie, że to bzdura - jego prawo. Z mojej (i kolegów z klanu) obserwacji wynika, że bitwa, w której są czołgi premium kończy sie zazwyczaj frustracją i irytacją (delikatnie mówiąc). System czołgów premium miałby sens, gdyby czołg premium danego tieru można było kupić dopiero wówczas, gdy doszło się normalnym trybem do czołgów danego tieru z drzewka rozwoju. Np. mogę kupić T-25 jeśli najpierw doszedłem do PzIV lub KW1. Mam IS-3 - mogę kupić Loewe. Dzięki takiemu rozwiązaniu ludzie faktycznie podnosiliby skilla (co nie jest w interesie WG) i uczyli się grać różnymi czołgami poznając dobrze grę i wybierając to, co im akurat pasuje. Niestety, obecnie niejednokrotnie sie zdarza, że gracz jadący Loewe ma w garażu tylko czołgi do 4 tieru (ba, czasem tylko "jedynki") i jeździ głównie swoim tankiem premium noobiąc w dodatku niemiłosiernie, bo przeciez kasę i tak zarobi. Liczba wygranych na poziomie 35-40% przy jakieś obłędnej liczbie gier mówi wiele, zwłaszcza, że na pozostałych wyniki nie sa lepsze.
2. Strzały za 0 - to wynalazek WG, dzięki któremu gracze albo się wkurzą i opuszczą grę lub przestaną kupować premium (dotyczy to przede wszystkim tzw. starej gwardii sprzed releasu i kilku miesięcy po nim), albo - i na to obliczony jest ten "bug" - kupia konto premium/czołgi premium (nowi gracze, których wciąż przybywa i którzy nie maja pojęcia o co kaman, tym samym wierzą w banialuki serwowane przez firmę). Nie mam racji? Nie miałbym, gdyby WG równocześnie zmieniło całkowicie ekonomię gry. Ale to nie miało miejsca. Zmiany ekonomiczne były głównie kosmetyczne (poza artą, o czym niżej) i głównie na niekorzyść. W dodatku przeprowadzono je po łebkach. Debatujecie tu o penetracji, pancerzu jednym czy drugim, etc. Daliście sie wciągnąć w rozmowę o bzdurach. A sprawa jest prosta. Odpowiedzcie sobie na pytanie: za co głównie dostaje się expa, ale przede wszystkim KREDYTY w grze? Podpowiem: ZA DMG. Jeśli mamy nagłą epidemie strzałów za 0 i nie wiadomo o co chodzi, to... wiadomo o co chodzi. Irracjonalne sytuacje, w których czołg ciężki 10t trafia czołg lekki 4t lub 5t i zdejmuje mu gąski, podczas gdy powinien go zdmuchnąć z powierzchni ziemi albo uszkadza mu silnik nie powodując obrażeń, lub zabija załoganta... nie powodując obrażeń nie zdarzaja się raz na ruski miesiąc - zdarzaja sie notorycznie. Nie dajcie sobie w mówić, że "to system mający na celu zbliżenie gry do realiów" - to czysta propaganda. Realia to byśmy mieli, gdyby Jagdpanzer E-100 zdmuchiwał VK28.. wieżę, a nie trafiał za 0. I - uświadommy to sobie - tak przecież wyglądała (nie w sensie wizualnym, bo tego programiści nie potrafią, jak widzę) ta gra przed "popsujkami". Trafiałeś, przebijałeś, zadawałes obrażenia. Ale to takie nieekonomiczne - zarabiać bez premki na 8t, 9t czy 10t... na randomach. Właśnie dlatego mamy strzały za 0 oraz...
3. Dingi czyli rykoszety - to kolejny element gry, który służy do zwiekszenia zasobów finansowych firmy WG. Taoria spiskowa? To wyjaśnijcie mi, jakim cudem KW-1 jest się w stanie dwa razy pod rząd odbić od boku sowieckiego T-28? Ach, i powtarza to w kolejnej bitwie. A potem to samo robi KW-1S z 30m... Tak, znam wyjaśnienia WG, pochylona płyta, pitu pitu. Tam nie ma od czego rykoszetować! Bok T-28 ma 20mm - średnia pen.KW-1=120, a KW-1S=175. Jakie bajki Ezopa zafunduje WG żeby ten fenomen wyjaśnić? Cud! E-50M, średnia pen. fantastyczne 270. Co z tego, skoro dinguje od AMX 13 90, mającego niesamowity pancerz z boku - grubość: 20mm. Takich przykładów mógłbym podac - z ostatnich czasów - naprawdę sporo.
Wspomniałem o tym, za co kase sie zarabia, ale pora tu wspomniec o tym, na czym sie traci. M.in. na pociskach. Grając niskimi tierami nie odczujemy tej różnicy (i to tez element tego planu!). Ale na 8t-10t każdy pocisk trafiający za zero i dingujący od tektury to czysta strata. Ostatnio strzelałem z KW-1S do KW-2. KW-2 to kawał drania. Na lodówie ma aż 75mm pancerza. Uwaga - cztery strzały z KW-1S w tym dwa ze "złota" (przypomnę: śr.pen. 175, na goldzie to 217) i wynik: dwa strzały za zero i dwa dingi. Znowu CUD! Coś takiego nie zdarzało sie nigdy wcześniej... aż do niedawnej popsujki. Ile kosztowały te pociski - policzcie sobie i wyciągnijcie wnioski.
Twierdzenie, że strzały za 0 i dingi ratują również nas jest odwracaniem kota ogonem. W dodatku wyjątkowo głupim. Jeśli wystawiłem tyłek na ostrzał, to uniknięcie zniszczenia = brak konsekwencji głupoty lub nieuwagi. Efektem jest lawinowa fala głupców i lekkoduchów, którzy wystawiają czołg bokiem lub tyłem do wroga, "bo a nuż wejdzie za zero". Jak widać ma to jeszcze jeden negatywny aspekt, poza ekonomią.
4. Celność dział - po ostatnim patchu celność dział uległa drastycznemu pogorszeniu. WG zrobił to nie informując graczy i nie ruszając statystyk. Pojawił się za to - klasycznie już - tendencyjny artykuł o balistyce. Akurat teraz! Momentalnie zauważyły to osoby grające czołgami niemieckimi, których jednym z nielicznych atutów była celność dział. Ja zaobserwowałem to jednak nie tylko np. na Ferdinandzie, ale i na amerykańskim T29. Kiedyś była szansa wygrać samotnym T29 z 5 przeciwnikami na niższych tierach (w wersji beta VK36... zająłem bazę wroga niszcząc 5 czołgów próbujących zdjąć capa). Po ostatnim patchu przekonałem się, że graniczy to z niemożliwością. Zostałem samotnym T29 i - dwa razy odbiłem się od Jagdpanzera IV, raz się odbiłem od boku AT-15A i raz trafiłem go za 0, oraz trafiłem za 0 VK 36.. . Nie musze wspominać jaką penetrację ma 105 na T29... muszę za to, że w mój czołg wchodziły wszystkie strzały. Wracając do celności - T29 strzeliłem w ziemię na przestrzeni 50m mierząc w AT-15A wypełniający cały celownik. Podobne kwiatki przytaczają koledzy z klanu. Nigdy wcześniej się to nie zdarzało, a teraz, nagle, CUD!
5. Złota amunicja za kredyty - pomysł sam w sobie przyjąłem ze zdystansowana radością ;) Fajnie, że grając dobrze i zarabiając kredyty można sobie kupić kilka złotych pestek na specjalne okazje. A raczej byłoby fajnie, gdyby nie WG i pseudobugi wymienione wyżej. Jeśli StuG III strzela do KW-1 w tył złotym pociskiem i bije za 0 (KW-1 właśnie kończy capowac nasza bazę i jest to jedyna szansa by coś zmienić w bitwie) to można nazwać rzecz po imieniu... Złote pociski, obłędna penetracja... i moja teza zanim je, dla próby, zakupiłem: szkoda kasy na goldammo, bo to tylko kolejny element wyciągania kasy od graczy. Kolega często strzela złotem i moja obserwacja potwierdza tezę - szkoda kredytów i - tym bardziej - złota. Dopóki coś sie nie zmieni zakup goldammo jest zabiegiem czysto psychologicznym.
6. Artyleria i MM - tak, nienawidze artylerii i uważam, od bety, że psuje zabawę. WG potrzebował 2 lat (słownie: dwóch lat!), by poprawić MM na tyle, by m.in. na 10t w grze nie było 14-16 artylerii (nowi gracze doznają właśnie szoku - tak, tak bywało, moi mili) czyli po 7-8 na team. Teraz jest zazwyczaj... po 5. Efekt podobny, ale daje się chwilkę dłużej pozyć. Wprowadzono za to w międzyczasie arty 7 i 8 tieru. Po cholerę? Oczywiście z powodu kasy. Czołg ciężki 10t dość trudno zniszczyć szybko czymś innym niż artą. Umówmy się - trzeba się z nim trochę namęczyć (chyba, że sie trafi w ammorack lub podpali). W dodatku będzie się łobuz odgryzał, a to powoduje, że trzeba polepszać swoje umiejętności. Tylko po cholere to robić, kiedy dostaje się od arty7-8t i schodzi na gonga? Przypomnę - ca. 30k w plecy za sama naprawę. Zdarzało mi się nie zdążyć dojechać IS-4 do schronienia i ginąłem w ten sposób. Nie raz widziałem gry, w których w ciągu pierwszych minut gineły od artylerii wszystkie czołgi i zostawało po 4-5 art na team i same sobie musiały spotować. World of Tanks? Tia, jasne. Od dawna gracze zgłaszają WG problem. Piszą, że optymalna ilość arty w grze wynosi MAXYMALNY MAX to 3 sztuki. Na 9-10t, moim zdaniem, powinny być max 2 sztuki. Ale nie ma tak dobrze. I znowu chodzi o kasę. Znerfiono zarobki arty, znerfiono pewne jej statystyki, ale WG NIE CHCE ograniczyć ilości arty w bitwach. Kasa - oto powód. Grając arty zarobisz mniej, ale kupisz sobie np. Loewe i będzie ci to wisieć. Dostaniesz 4 gongi od arty jadąc IS-7 i zginiesz robiąc 30k w plecy? Przeciez możesz kupić konto premium i np. T34!

Free to play. Dokładnie - WG skłonił mnie, po 1,5 roku płacenia za grę, do grania właśnie za free.

I jeszcze jedna sprawa, na zakończenie: tez zarzut! Nerfienie czołgów, które lepiej wyglądają w statystykach. Nie będe słał epitetów i nawiązań do statystyk i ślepego kierowania sie nimi. Napisze wprost: te nerfy mają ten sam powód. Były i są (jeszcze) czołgi z różnych powodów lubiane przez graczy. Osobiście bardzo lubiłem Mardera i PzIV - grałem nimi jeszcze w becie. Grając na jakimś czołgu dużo, podwyższamy sobie skilla, Znamy czołg jak własną kieszeń, wiemy na co możemy sobie pozwolić, lepiej się ustawiamy, więcej fragujemy i uszkadzamy - statystyki rosną. Ale mamy czołgi, których nie lubimy i są nieatrakcyjne (np. dla mnie takim czołgiem jest B1). Jeździmy na nich mało i dążymy do jak najszybszego przeskoczenia ich. Na tym polega róznorodność. Mój kolega z klanu bardzo lubił grać i nadal gra Hetzerem - ja z kolei nie znoszę tego TaDka. Lubię za to Ferdka - inny kolega Ferdka nienawidzi wręcz. Różnorodność. Co robi WG - tłumaczy nam, że nerfy sa niezbędne, by zbalansowac grę. To oczywisty pic na wodę. Nerfy sa po to, by zadawać mniejszy dmg i zarabiać mniej kredytów. Gdyby było inaczej równano by w górę, prawda? Mając skilla na starym PzIV nie zachowasz go na nowym w 100%, bo to już inny czołg i gra się nim inaczej. Wiecie kto chciał i nadal chce wszystko równać? Z tymi wnioskami Was pozostawiam. Powodzenia na polach bitew!.

03.02.2013 21:18
👎
352
odpowiedz
de99ial
14
Legionista

@ napiszę bardzo krótko: nie warto grać w to ustawiane gówno... szkoda czasu i nie dajcie się wrobić w żadne konta premium...

03.02.2013 21:26
👎
353
odpowiedz
ABC_Przyrody
18
Legionista


Zróbcie sobie test. Zagrajcie dobrze w bitwie, potem kolejnej, itd. Jak macie XVM-a to zobaczycie, że nagle wrzuca Was do bitwy, gdzie macie 5% szans. Taką bitwę też można wygrać, ale łatwo nie jest.

A potem odwrotnie.

Starajcie się w nic nie trafić. Strzelajcie bez sensu. Jedna, druga, trzecia bitwa. Nagle wrzuca Was do bitwy, gdzie macie 95% szans i każdy strzał w niebo trafia.
I wyobraźcie sobie, że są ludzie, którzy nadal uważają, że jest to losowe. ;)

04.02.2013 22:20
👎
354
odpowiedz
Doff
15
Legionista

Serie zwycięstw 15: 2-3 bez wysiłku 3-4 fragi, beznajdziejnie ustawiane bitwy, litości!!!

06.02.2013 10:31
😡
355
odpowiedz
de99ial
14
Legionista

Kolejny post gracza z forum Wot z 14k bitew na koncie: System WG jest tak obmyślony aby zbijac jak najwięcej kasay za kupno Golda /prems do tego stopnia ze potrafi wypchnąć osoby, które nie płaciły ani złotówki dla WG.
System który wykrywa Chaper 4.06 jest tak skonstruowany aby pozbyć się osób ,które nie chcą ukazywać premium on je poprostu wykrywa. Wiecej informacji na PW.
Forum Wot jest nie obiektywne i siedza na nim agenci WG ,ktorzy mają zadanie wyłapywać takie komentarze jak moj jak rowniez te ktore w ich mniemaniu moga zagrażać WG.
Wiec pamietaj graczu ciagle jestes obserwowany i prędzej czy później bedziesz łozył na gre...

06.02.2013 10:34
😁
356
odpowiedz
zanonimizowany23874
136
Legend

Trzech nieudacznikow nakrecajacych sie nawzajem. Cute :)

06.02.2013 11:28
😐
357
odpowiedz
ABC_Przyrody
18
Legionista

@Asmodeusz: Największy nieudacznik to ty, widzę twoje staty camping to twoja specjalność noobie...

06.02.2013 11:37
358
odpowiedz
zanonimizowany23874
136
Legend

Sprawdz jeszcze raz, chyba ze odczytywanie publicznie dostepnych statow sprawia ci trudnosc :) Kampienie to ostatnia rzecz o jaka mozna posadzic moje konto, ale wprawny obserwator (czyli NIE ty) znalazl by inne problemy :)

06.02.2013 11:58
Yaca Killer
😁
359
odpowiedz
Yaca Killer
231
Regent

WG zabiło Kennedy'ego strzałem za 0!

06.02.2013 15:54
😁
360
odpowiedz
demon92
163
Senator

Forum Wot jest nie obiektywne i siedza na nim agenci WG

Zapewne Asmo jest takim wstrętnym agentem WG na tym forum, wszystko się wydało, pewnie jest noobem, a dobre staty ma dlatego, że WG ustawiło mu specjalny MM i losowania, że prawie zawsze trafia i penetruje bez celowania, pewnie też przebija Mausa, swoim MS-1. No litości z tymi agentami to już naprawdę po bandzie poleciałeś.

Weźcie idźcie na forum WoT'a do tematu o teoriach spiskowych, bo jak ktoś będzie chciał rozpocząć przygodę z WoT i poczyta te wasze brednie to jeszcze uwierzy i sobie odpuści, a pomijając niektóre bugi i noobów, to w sumie całkiem przyjemna gra.

@Asmodeusz: Mam nadzieję, że nie obrazisz się, że wziąłem Ciebie jako przykład, ale ja mam za słabe staty:)

06.02.2013 22:25
😡
361
odpowiedz
Doff
15
Legionista

@ 'pomijając niektóre bugi i noobów to w sumie całkiem przyjemna gra' nie no, teraz to ty pojechałeś po bandzie ;) nie wszyscy 'muszą' zachwycać się tym ustawianym produktem made in BRL. z każdą następną wersją gra jest coraz gorsza i są gracze, którym to nie odpowiada. a te tzw. bugi i nerfienie czołgów za które ludzie zapłacili gotówką ( Typ59, SP czy T34) uważam za najgorsze chamstwo WG...

07.02.2013 01:48
362
odpowiedz
demon92
163
Senator

@Doff: A dlaczego zakładasz, że chcę to komuś wmówić? Po prostu wyraziłem swoją opinię na temat gry, a to co reszta pisze to zwykłe teorie spiskowe. A to że nerfią prem tanki to jest chamstwo, temu nie zaprzeczam. Co więcej ja w pełni szanuję graczy którym nie pasuje to co się zmienia w WoT na gorsze z patcha na patch, ale nie szanuję tych co tworzą teorie spiskowe.

07.02.2013 02:53
Blackbeard
363
odpowiedz
Blackbeard
97
Non timebo mala

Mam tutaj kilka bardzo poważnych spraw do opisania !

Primo
Strzały za 0 - skąd się biorą, na czym polegają, jak ich unikać ?

Oczywistą oczywistością jest to, że cała komunistyczna agenda firmy Wargaming niczego nie robi całymi dniami oprócz planowania, jak wyciągnąć z gracza kasę, ale to wszyscy od dawna wiemy. Jest to chwyt marketingowy mający za zadanie sprawić byśmy uzyskiwali mniej pieniędzy. Ponieważ biorą się one oczywiście z zadanych obrażeń, to jeśli ich nie zadamy, pocisk i tak tracimy, czyli musimy go odkupić i znów tracimy pieniądze ! Proste, prawda ? Podstawowym i polecanym sposobem ucieczki od tej przymusowej odpowiedzialności jest odinstalowanie gry i skasowanie konta (polecam); drugą, nawet lepszą opcją jest jeżdżenie w bitwach bez amunicji, bo przecież skoro nie będziemy mieli czym strzelać to nie będziemy mieć tytułowych strzałów za 0 i nie stracimy pieniędzy (również wyśmienita metoda). Po co komu pociski, jeśli można uzyskiwać pieniądze i doświadczenie ze spotowania, nieprawdaż ?

Drugo
Złota amunicji za kredyty - jak ustrzec się przed tym pokrętnym, komunistycznym wynalazkiem szatana i jego pokusom.

Z jednej strony to bardzo dobry krok, gra nie jest już P2W, ponieważ każdy ma dostęp do lepszych pocisków. Z drugiej strony przecież nie może być tak kolorowo, to musi być jakiś podstęp, bo jak wiadomo, nie ma nic za darmo ! W tym przypadku haczyk tkwi właśnie w pierwszym punkcie mej opowieści. Jeśli pociski za złoto są kilkukrotnie droższe od zwykłych to strzelając za 0 tracimy jeszcze więcej !!! Tym sposobem z każdą walką jesteśmy coraz bliżej bankructwa, co z kolei w ostateczności zmusi nas do zakupu konta premium ! Przestrzegam was przed tym zgubnym kołem, bo gdy zakupicie premium to nie będzie już odwrotu, Wargaming zaciśnie swoje oślizgłe chciwe łapska na waszych portfelach i wydoi je do ostatniego grosza !

Trzecio
Czołgi premium - największa manipulacja i kontrola jaka dotychczas powstała !

Zważywszy na to, że w World of Tanks gra sporo dzieci, czołgi premium są największym majstersztykiem szatana, jaki do dziś udało mu się wymyślić. Znacie ten słomiany zapał swoich dzieci, czyż nie ? Dochodzą one do przykłądowo III tieru i tracą chęć do gry. Tutaj ze swoją inicjatywą wkracza Belzebub oferując przeszkoczenie aż do ósmego poziomu i zatraca młode umysły w swym pomiocie z najgłębszych czeluści. Któż by się nie połasił ? Nadchodzą święta, dzieciaki proszą Djeduszke Maroza o ukochanego czołga pod choinkę i nie można im odmówić ! Tak właśnie działa ten system, który doprowadzi do apokalipsy i sądu ostatecznego !!!

Powstrzymajcie swe rozpustne działania albowiem nie znacie dnia, ni godziny !

07.02.2013 04:34
👎
364
odpowiedz
tomcio006
97
Legend
Image

wobec wszechobecnej manipulacji - ustawianie bitew strzaly za zero rykoszety z 5 metrow ukryte i calkiem jawne nerfy pojazdow i amunicji strzaly przez sciany przez cziterow czeste ataki hakerskie na serwery gry i awarie same z siebie a takze systemu ekonomii gry nastawionej na wyzysk i łupienie graczy nie wykupujacych prenumeraty i wyzej wymienianych przez moich przedmowcow oszustw i matactw uznalem za konieczne potraktowac to dzielo szatana krucyfiksen i woda swiecona ->
NIE POLECAM INSTALOWAC - strata nerwow i czasu!!!!

07.02.2013 11:21
😉
365
odpowiedz
Turankaya
8
Legionista

@Blackbeard: napisałem kilka postów wyżej, to gra dla dzieci a dorosli podchodzą do niej za bardzo emocjonalnie ;) jednak fakt: WG za dużo 'balansuje' parametrami, dlatego rośnie niezadowolenie graczy...

07.02.2013 13:59
Blackbeard
366
odpowiedz
Blackbeard
97
Non timebo mala

@Turankaya

Tak, tak, dziecię boże, Jezus cię kocha.

08.02.2013 14:28
Crod4312
367
odpowiedz
Crod4312
119
Senator

Marudzicie jak stare baby,nikt wam nie każe płacić za tą grę ja jakoś mam VIII tier i już zbieram na IS'a-8,a jeszcze nie wydałem na nią ani grosza.Bez premium też da się grać.Podniecacie się że WG tylko żeruje na graczach,a niech se żeruje i tak nigdy nie wydam na premium ani na czołgi premium ani grosza,wam też nikt nie każe płacić robicie to z własnej woli i jeszcze macie pretensje chuj wie do kogo.Po prostu żal mi was.

08.02.2013 15:13
jiser
😃
368
odpowiedz
jiser
94
generał-major Zajcef

Tomcio i Blackbeard chcą zniechęcić możliwie dużo graczy :) Ale ja nie! Niubki, przybywajcie! Będzie kogo tępić! >;D

A propos "pazerności WG". Gdyby mi się chciało pisać na ten temat, napisałbym:

Jeśli komuś się wydaje, że Wargaming jest chciwy, że (cytując) "tylko rżnie nas, przyzwoitych pro graczy", to niech obejrzy sobie modele finansowania gdzie indziej. Nie trzeba szukać wśród gier Pay2Win. Proszę popatrzeć na model płatności w "darmowym" Star Wars: The Old Republic. Przestaniecie marudzić. Wargaming zarabia na nas w bardzo kulturalny sposób. Gram w WoTa dwa i pół roku (łącznie z betą 16k bitew) i przez cały ten czas wydałem na niego... 60zł, bawiąc się świetnie na wszystkich poziomach poza 10. Tego 10 mi wcale a wcale nie brakuje. IMHO bardzo przyzwoita transakcja, na moją korzyść.

Ludzie, którzy spędzili przy tej grze dużo czasu, IMHO są znudzeni i demonizują. Strzały za zero i rykoszety są akceptowalne w ramach modelu, który przyjęli. Ja też często ustawiam się tak, aby zebrać za zero, więc akceptuję to. Problemem były znikające strzały, ale takich już nie ma. Balans tanków zawsze będzie sobie oscylował, tak jest z balansem wszystkich MMO. Płakanie, że np. Loewe nie jest "już tak OP jak kiedyś był" jest nie na miejscu -- od samego releasu było wiadomo, że premium służyć mają do zarabiania i że dowolna wymaksowana VIII będzie od niego lepsza. Że przez pewien czas nie były? Z tego samego powodu, dla którego francuzy były przez pewien czas zupełnie OP -- toż to zwykła akcja promocyjna. Trzeba przyciągnąć ludzi do nowego produktu. Jeśli ktokolwiek oczekiwał, że jakiś czołg będzie mu dawał stale obiektywną i niezaprzeczalną przewagę nad innymi, to ma problem. Nie będę diagnozował jaki, nie moja broszka.

Nawet gdyby był mechanizm "jesteś dobry, rzucimy cię z wyjątkowo słabymi graczami", to mi to pasuje. Adaptacyjny poziom trudności. Gracie dla wymaksowanych statów? Wasz problem. Ja się cieszę, jeśli bitwa mi -- osobiście mi -- dobrze pójdzie. Jeśli dobrze wypadnę. Czy przegrywam, czy wygrywam. Zdaję sobie sprawę, że podstawową cechą wspólną wszystkich moich porażek jestem ja sam. Nie ma co płakać na drużyny i strzały za zero, trzeba się adaptować. Gracie dla posiadania X tieru? No, od początku istnienia tej gry, od alphy, było wiadomo, że za IX i X tier trzeba będzie płacić. Ja tam się bawię dobrze we wszystkich pozostałych.

Napisałbym to... ale nie chce mi się o tym pisać ;D Niezła polewka z wszystkich teoriospiskowców.

08.02.2013 16:46
Blackbeard
👎
369
odpowiedz
Blackbeard
97
Non timebo mala

Użytkownik de99ial miał jednak rację. Forum jest pełne agentów i szpiegów Wargamingu, którzy mają za zadanie zdyskredytować ludzi mających własne zdanie i potrafiących w obiektywny sposób ocenić ich diabelskie zagrywki. Jak widać powyżej, pierwszym pospolitym przykładem takiej osoby jest niejaki "jiser", który twierdzi, podkreślam TWIERDZI, że w World of Tanks można się bawić bez płacenia, a strzały za 0 są w porządku... Te słowa wstrząsnęły mną na tyle, że aż nawet pozwolę sobie nie pisać własnej opinii na ich temat. Jak ci nie wstyd :>

Narodzie polski ! Obudźcie się z transu i czym prędzej zostawcie WoTa w spokoju !

To mówiłem ja, przywódca trybuny ludu

09.02.2013 13:18
370
odpowiedz
de99ial
14
Legionista

@ 'WG zarabia na nas w bardzo kulturalny sposób' z takich tekstów, to dopiero polewka jest ;)

09.02.2013 13:43
😐
371
odpowiedz
Doff
15
Legionista

@ jiser: jak wytłumaczysz WG z tego, kolejna 'ustawka' i tyle... http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=w2pPmKD52VU

09.02.2013 21:26
372
odpowiedz
HEERETYK
13
Centurion
10.02.2013 21:16
😈
373
odpowiedz
ABC_Przyrody
18
Legionista

@ jiser: pracownicy WG nie mogą udzielać się na forum... ;)

10.02.2013 22:35
😡
374
odpowiedz
Turankaya
8
Legionista

@ z forum WoT: "Strzały za zero". Niech ktoś w końcu zamknie ten temat...
1839 postów,wypocin,dziwnych teorii i opowieści dziwnej treści na temat tego mega babolo-buga którego i tak nikt nie ma ochoty naprawić.
Dwuletnie wojowanie ze sprawą dało jedynie efekt w postaci tego tematu i wypuszczenia na mapy złotej zniewagi,fabryki zerówek czyli Super Persa który ma oczywiste weak spoty a nieuważny lub pospieszny strzał nawet z dział o największej nawet pene zawsze jest zerem.
BTW na tym zerze WG skroiło niezłą kasę za Persy...Dzyń Dzyń,jakież to słodki dźwięk pieniążków...
Reasumując Pers to taki plaskacz prosto w nasze nadstawione pyski a tłumaczenie że strzały za zero to taka niepełna penetracja lub jakiś inny bełkot to brzmi jak to gdy jakaś matka z podbitym okiem tłumaczy swoim dzieciom, że mąż jej nie pierze i wcale ale to wcale nie pije,podczas gdy on leży na kanapie narąbany w cztery d... z butlą Biedronkowej nalewy Strong w łapie*

* Jak zwykle dołożyłem wszelkich wszelkich starań by być sumiennie złośliwym i sarkastycznym,jeśli kogoś uraziłem,cóż...peszek.

Czołgiem!

13.02.2013 13:37
😡
375
odpowiedz
de99ial
14
Legionista
0.0

Zawsze będą zwolennicy i przeciwnicy ;) co nie zmienia faktu,że gra jest strasznie niedopracowana i tzw. bugi będą występować coraz częściej, jesli do tego dodamy mętne tłumaczenia supportu,to otrzymamy produkt bardzo niskiej jakości i firmę,której bardziej zależy na zysku niż na kliencie...

14.02.2013 22:08
😐
376
odpowiedz
ABC_Przyrody
18
Legionista
0.0

@ przeczytajcie sobie co na temat ustawianych parametrów gry,ma do powiedzenia kierownik działu propagandy i marketingu firmy WG: http://forum.worldoftanks.eu/index.php?%2Ftopic%2F210766-strzaly-za-zero-z-czym-to-sie-je-wersja-poprawiona-zwana-tez-prawdziwa%2F ;) żenua na maxa...

15.02.2013 00:30
377
odpowiedz
demon92
163
Senator

@Doff: Zwykły lag, dla serwera wieża dalej się obracała, następnie gdy lag się skończył, a strzał był oddany, celownik był na sojuszniku. Polecam celownik serwerowy, można sobie wtedy ładnie uświadomić skąd się biorą strzały w kosmos.

@HEERETYKl: No cóż bugi się zdarzają, nie mówię, że nie, chociaż osobiście nigdy nie miałem takich dziwnych strzałów za zero.

15.02.2013 23:15
👎
378
odpowiedz
ABC_Przyrody
18
Legionista

@ Lagi, bugi, strzały za zero itd. itp. kwintesencja dobrej gry... ;)

16.02.2013 19:19
👎
379
odpowiedz
Doff
15
Legionista
0.0

@ zupełnie wystarczą strzały za zero i juz się odechciewa grać... jeśli ktoś twierdzi, że ma fan z grania po serii 10/20 porażek to jest klakierem WG. tak samo jeśli wygrywam 10 bitew pod rząd 15:2,3 to gdzie tu satysfakcja z wygranej? gra jest ustawiana i żadni klakierzy nie przekonają graczy, że tak nie jest...

16.02.2013 19:55
380
odpowiedz
demon92
163
Senator

@ABC_Przyrody: Lol a co WG ma do lagów? Owszem czasem jak jest w cholere ludzi to faktycznie ping jest odromine wyższy i czasem z przeciążenia serwera są lagi. Ale w normalny dzień, gdzie banda noobów nie rzuci się na x5 wszystko jest ok i jeśli dalej masz jakieś problemy z lagami to tylko i wyłącznie wina twojego łącza, a nie WG. Ja rozumie konstruktywną krytykę, ale niedługo zaczniecie oskarżać WG o to, że śnieg za oknem sypie.

16.02.2013 20:12
😜
381
odpowiedz
ABC_Przyrody
18
Legionista

@demon92: Coś tak się uczepił tych lagów, przecież gdyby WG nie podkręcało grafiki, to by nie było tyle lagów w grze. Ale jeśli chodzi o bugi, to jest to tylko i wyłącznie zagrywka WG i padający śnieg nie ma z tym nic wspólnego... ;)

19.02.2013 22:34
😐
382
odpowiedz
de99ial
14
Legionista

Najlepsze są relkamy tego czegos: Graj za darmo! jeszcze ktos w to wierzy? a miejsce w garażu to dostaniesz w prezencie. Może jeszcze rok temu tak, ale teraz to bez konta premium lepiej nawet nie zaczynać gry... Jasne, ci co maja IX w garażu napiszą zaraz, że nie trzeba wydawać ani złotówki na gre... ;)

20.02.2013 03:29
jiser
👍
383
odpowiedz
jiser
94
generał-major Zajcef

Heheheh, kółko wzajemnej adoracji pokrzywdzonych przez WG :)

20.02.2013 11:00
😜
384
odpowiedz
ABC_Przyrody
18
Legionista

@jiser: to nie to forum, jak chcesz wchodzić w dupę WG to forum WoT jest bardziej odpowiednim miejscem... ;)

20.02.2013 11:33
jiser
😃
385
odpowiedz
jiser
94
generał-major Zajcef

Tu nie ma żadnego włażenia WG w dupę. Tu chodzi o przerost ego nad umiejętnościami. Bo niby czemu użalacie się tutaj, a nie w seryjnym wątku WoTa na GOLu? Bo to nie ten poziom znajomości gry :D

20.02.2013 11:46
Blackbeard
👎
386
odpowiedz
Blackbeard
97
Non timebo mala

Nie piszą w tamtym wątku, ponieważ nikt tam nie ma jaj przyznać im racji. Oprócz tego własnie włazicie na chama, do oporu Wargamingowi w tył, więc doprawdy, to jest niesmaczne. Nie powinniście tu przychodzić agenci WG, nikt was tu nie chce !!!

20.02.2013 22:42
😐
387
odpowiedz
Doff
15
Legionista

@jiser: kółko wzajemnej adoracji jest na forum WoT, tam jak napiszesz że gra jest the best, to zaraz banda klakierów bije brawa na dwie strony forum... wszystkich graczy wkurzają zagrywki WG, tylko niektórzy przymykają oczy i grają dalej a inni mają to gdzieś ale są też tacy,którzy zaciekle bronią WG i to jest conajmniej dziwne ;)

21.02.2013 03:56
jiser
388
odpowiedz
jiser
94
generał-major Zajcef

Jest fanboystwo i jest realizm. Wybacz, ale widziałem w swoim życiu tyle spraw, którymi trzeba się denerwować, że stan gry, za którą zapłaciłem (średnio) 24zł za 680h przyzwoitego grania _rocznie_, jakoś mnie tak nie wpienia. A tym bardziej nie wchodzi mi na ambicje, gdy przegrywam.

Nie jestem jakimś mastahem, ale 56% wygranych po 10k bitew czysto randomowo i czasem lamiąc udowadnia, że jednak można i twierdzenie, że ta gra to oszustwo i każdego ściągnie w dół do 49%, jest nieprawdziwe.

A na pocieszenie tym pasjonatom strzałów za zero, podebrany od znajomego cytat ze wspomnień niemieckich czołgistów z końca wojny z Prus Wschodnich:
Pięć czołgów dotarło do pokrytego śniegiem pola graniczącego z terenem leśnym.Dowódca rozkazał pierwszemu czołgowi ruszać naprzód.Jego dowódca zaprotestował , mówiąc że uważa ,iż w tych lasach znajduje się nieprzyjaciel i że jeśli pojedzie naprzód, prawdopodobnie zostanie trafiony . Puckler nalegał i natarcie kontynuowano . Po przejechaniu zaledwie 40 metrów czołg został trafiony. Na szczęście dla załogi pocisk się odbił. Sekundy później doszło do drugiego trafienia, które pozbawiło czołg wieżyczki. Jakimś cudem przebywający w niej żołnierze zostali lekko ranni. Ku swojemu zdumieniu kierowca stwierdził, że pozbawiony wieżyczki czołg nadal może jechać, i zawrócił.
Prit Buttar "Pole walki Prusy" str 199

PS. Chodzi najprawdopodobniej o trafienie odłamkowym ze 122mm ISa-2 lub ISU-122 lub 152mm MŁ-20 z ISU-152, bo to ich pocisk miałby energię wystarczającą do zerwania wieży, a nie penetracji. Taki pocisk normalnie był w stanie nie tylko jednym trafieniem zabić całą załogę, ale rozłożyć cały pojazd na kawałki.

21.02.2013 23:58
😐
389
odpowiedz
Turankaya
8
Legionista

@ z forum WoT: Jakieś 2 tygodnie temu miałem bitwę T-25, w której oddałem 7 celnych strzałów do KW-1. Przeciwnik stał bokiem i był ciągle detrackowany przez jakiegoś wypirdka, którego usilnie próbował zatłuc - nie zwracał w ogóle uwagi na to, że ktoś go trzepie z boku (a czemu? o tym za chwilę). Odległość strzału mniej niż 100m (prawie cały mieścił się w celowniku, więc mogłem sobie wybierać, gdzie chcę strzelić). Jechałem w plutonie, więc raportowałem kolegom na bieżąco: "Za 0", "Kolejny za 0", "K... znowu za 0", "0", F... znowu za 0".. Każdy strzał oddawałem po minimalnym przesunięciu celownika, żeby nie trafić w pie...ą czarną dziurę, w której giną pociski).
Po bitwie sprawdziłem i faktycznie: 7 penetracji i tylko jeden strzał zadał obrażenia. Bok KW-1 to 75mm pancerza. Srednia penetracja T-25 to 116 i obrażenia 110. 6 strzałów pod rząd było penetrujących, a żaden ani nie uszkodził modułów, ani nie zadał obrażeń. Siódmy strzał wszedł i zadał obrażenia za ok 112 czy 122 (nie pamiętam dokładnie).
Poza tym - po ostatnim patchu zdarzyło mi się strzelić co najmniej 3 razy z KW-1 w T-28 w bok za 0 albo rykoszetować. Nie w jakieś kąty - centralnie w bok. Takich idiotyzmów nie było wcześniej (gram od zamkniętej bety, ponad dwa lata, więc wiem cos na ten temat, zwłaszcza, że na KW-1 nie mam 10 bitew, tylko ciut więcej).
A mój ulubieniec to strzał z KW-1S w bok T-28... za 0.
O tych rzeczach już pisałem w tym wątku: http://forum.worldof...17#entry3893517

Najprościej byłoby zorganizowac jakąś akcję na FB - o zasiegu globalnym, a nie tylko forumowym (bo to, co tu piszemy czyta tylko admin i jestem prawie pewien, że nie idzie to wyżej). Zbiorowa akcja graczy mogłaby coś zmienić.
Bo tu nie chodzi o to, żeby w ogóle olać grę. To bardzo dobry projekt, który napotkał wroga w samych twórcach. Chodzi o to, żeby tym twórcom nieco przemówić do rozsądku. Pokazać, że ludzie wydający kasę na tę grę chcą konkretnych rozwiązań. Nie gratisowych podarunków co tydzień, tylko logicznego, sensownego systemu, który będzie premiował skill. Bo chyba o to ma chodzić, o umiejętności. Niestety mam wrażenie, że ostatnio chodzi wyłącznie o kasę i o to, by złapać na wydatki jak największą masę noobów., po czym ten stan możliwie długo zachować

WG próbuje sie ratować marketingiem. Zryli totalnie system i ekonomię gry i zamiast to poprawić zgodnie z wielokrotnymi postulatami setek graczy (którzy przecież łożą na WoT realną a nie wirtualna kasę), daje igrzyska w postaci eventów i serwuje bajki Ezopa na temat tego jak grać (ja wiem jak grać, nie potrzebuję wyjaśnień, które nie licują z rzeczywistością).
Kiedyś eventów było mało, ale jak sie strzelało, to zadawało się obrażenia. I jak sie wystawiło tyłek do wroga, to dostawało się konkretnie po tyłku. Teraz mamy brodzenie w nieodpowiedzialności. Podczas eventów nie da się normalnie grać, bo mamy nagły, weekendowy zalew niedzielnych czołgistów. Zresztą wystarczy spojrzeć na losowania - jak wygląda liczba 9 i 10t . Dzięki cudownie spapranej ekonomii gry i wprowadzeniu systemu 0dmg (oraz cichemu znerfieniu celności dział) większość moich kolegów z klanu przestała grać wysokimi tierami.

I tak, wiem, teraz znajdą się fanboje WG i hejterzy twierdzący, że jesteśmy noobami, że nie potrafimy celować, nie znamy mechaniki, nie potrafimy czytac wybitnych naukowych artykułów pisanych w pocie czoła po nocy i na golasa (co ma być chyba jakąś wartością dodaną). Już od dawna wiem, że są ludzie, którzy zawsze będą twierdzić, że "to deszcz pada", więc nihil novi i nie dziwi nic.

23.02.2013 11:48
😁
390
odpowiedz
Doff
15
Legionista

Pozostaje tylko pogratulować WG postępów (lub podstępów) z każdym następnym patchem. "Balansowanie"map, nerfienie czołgów, nie wspominając już strzałów za zero w najbardziej kuriozalnych przypadkach, dodac do tego brednie beta testerów i support, który olewa graczy, to naprawdę trzeba mieć nerwy ze stali i dużo, dużo, dużo cierpliwości. ;) P.S zapomniałem jeszcze napisać: i fan z gry... ;)

24.02.2013 22:25
😐
391
odpowiedz
ABC_Przyrody
18
Legionista

Gra jest zbugowana celowo, jest to zabieg czysto marketingowy. Wiadomo przecież że nowi gracze nie mają żadnych szans w starciu z pro-graczami, więc trzeba wyrównać (zbalansować) rozgrywkę. Czy mozna nazwać to ustawianiem gry? Zdecydowanie tak,; czy nam się to podoba to już inna sprawa, WG i tak ma to w końcówce jelita cienkiego... ;) Ja też ich olewam, tylko czy na tym ma polegać relacja devsów z klientami? Zdecydowanie nie... ;)

27.02.2013 10:34
😐
392
odpowiedz
Turankaya
8
Legionista
27.02.2013 11:09
393
odpowiedz
demon92
163
Senator

@ABC_Przyrody: Nie uczepiłem się lagów, ktoś odpowiada na temat danego zdania, to ja mu ponownie odpowiadam, tak będzie i teraz. Mam dla Ciebie propozycje, zanim znów wymyślisz jakąś genialną teorię to sprawdź o czym piszesz, bo grafika nie ma nic wspólnego z lagiem.

de99ial: Powiedz mi dlaczego nie można grać za darmo? Ja gram za darmo, wydałem może z 20-30zł, toż to faktycznie majątek, na gazetki typy KŚG gdzie 2 razy za głupie 6zł był kodzik na, raz 500gold, a drugim razem nie pamiętam. No i z 2 razy wysłałem sobie sms'a. To faktycznie gra jest naprawdę droga, już pomijam fakt, że jak ktoś nie chce to nie musi tego robić. Bo co jakiś czas dają darmowe miejsce w garażu, czy to przy akcjach z elc, czy przy wprowadzeniu nowych nacji.

01.03.2013 20:56
jiser
😁
394
odpowiedz
jiser
94
generał-major Zajcef

Trzymacie się tego tematu, jakby stanowił sens każdego Waszego dnia. Każdy zdrowy na umyśle człowiek dawno darowałby już sobie. Niby chichu chichu, ale aż żyła drga.

Od tygodnia całkiem wsiąkłem w War Thunder. Ma bardzo duży potencjał, dev team realizuje elementy gry (cele bitwy, single, kooperatyw, dynamiczne kampanie, aktywne otoczenie, tryb symulacji), z którego WG już daaaaaaawno zrezygnował. Ale. ALE. Model płatności będzie jeszcze gorszy niż w przypadku WoT. Tak samo jak w SW:tOR. Narzekanie na Wargaming w tej materii to jakieś zupełne nieporozumienie.

01.03.2013 22:53
😐
395
odpowiedz
ABC_Przyrody
18
Legionista

@jiser: masz rację, szkoda czasu na to nudne WoT... nudy do bólu, cały czas te same mapy, często kilka razy pod rząd te same. dzisiaj rozegrałem 10 bitew i wygrałem 9, tylko że większość to masakra przeciwnego teamu, zero satysfakcji z gry i to już jest poprostu nudne :( od jutra zaczynam testować War Thundera, jeśli jest tak jak piszesz to faktycznie nie warto więcej siedzieć w tym beznadziejnym WoT... ;)

01.03.2013 23:12
jiser
396
odpowiedz
jiser
94
generał-major Zajcef

Polecam. Oczywiście, ostrożnie z robieniem sobie nadziei, bo każda gra F2P jest robiona dla pieniędzy oraz jest sporym przedsięwzięciem biznesowym i może kompletnie nie wypalić z powodów pozagrowych i zupełnie nietechnicznych.

Ale to co jest, zapowiada produkt DUŻO lepszy pod względem grywalności. Tylko o cięższej ekonomii niż WoT.

03.03.2013 21:47
😜
397
odpowiedz
de99ial
14
Legionista

Fakt, WoT zrobił się nudny jak flaki z olejem ;) grywalności to już nie ma rzadnej, ustawiane bitwy gdzie jeden z teamów jest zawsze wspierany przez system i booty, których w grze jest od zaj****nia :( czas poszukać innej gierki...

04.03.2013 21:15
😒
398
odpowiedz
Doff
15
Legionista

Ale z tego WoT zrobiło się szambo, takiej ustawianej rozgrywki przez developerów to nie widziałem w żadnej grze a gram dużo :( na szczęście nie wydałem na ten szajs więcej jak 100 pln przez 2 lata... ;)

06.03.2013 22:16
😈
399
odpowiedz
Turankaya
8
Legionista

Niestety w tej grze umiejętnosci to sprawa drugorzędna, najważniejsze jest jak cię wylosuje a jest takie polskie powiedzenie "głupi ma szczęście" i to tyle jeśli chodzi o zasady tej gry... ;)

Gra World of Tanks | PC
początekpoprzednia123456następnaostatnia