Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Recenzja gry 24 kwietnia 2007, 12:07

autor: Loser

Burnout Dominator - recenzja gry

Burnout Dominator nie poraża innowacyjnością. Jednak nieprzyzwoicie szybkie auta, pędzenie na złamanie karku i spektakularne kolizje wciągną Cię szybciej, niż zdążysz się obejrzeć.

Recenzja powstała na bazie wersji PS2.

Poranek na niemieckiej autostradzie... Nie od dziś wiadomo, że gdy nie ma ograniczeń prędkości, kierowcy lubią docisnąć gaz mocniej, niż pozwala na to zdrowy rozsądek. Wtem zza zakrętu wypada grupa szaleńców w podrasowanych bolidach. Przeciskają się między pojazdami, wyprzedzają, zostawiając kilka centymetrów wolnej przestrzeni. Szaleńcy? Nie. Im po prostu zależy na punktach, które stanowią wyznacznik umiejętności kierowcy...

Gdy Burnout zadebiutował na PlayStation 2 od razu wkupił się w łaski graczy, którzy docenili wartką akcję, liczne bonusy oraz wyjątkowo spektakularne wypadki. Fontanny szkła i pióropusze płomieni spodobały się publiczności na tyle, że w kolejnych odsłonach zaczęły odgrywać coraz ważniejszą rolę. Doszło nawet do tego, że zaimplementowano specjalne tryby, w których jedynym zadaniem osoby dzierżącej pada było rozpędzenie się do niebagatelnej prędkości, a następnie wpasowanie w samochody jadące ulicą w sposób gwarantujący największą ilość strat. Przyznajmy szczerze – któż z nas nie lubi od czasu do czasu czegoś zniszczyć... Dzięki Electronic Arts posiadacze powoli schodzących z rynku konsol PlayStation 2 będą mogli siać strach i pożogę na drogach już po raz piąty! Czy gra sprosta oczekiwaniom? Niestety nie od dziś wiadomo, że pod koniec żywota danego sprzętu wydawcy zwykli odcinać kupony i wypluwać na rynek niewiele zmienione produkty opatrzone nową metką.

Już od pierwszego kontaktu z Burnout Dominator wyraźnie widać, że gra co prawda nie będzie przełomowa, ale dzięki dopracowaniu i rozbudowaniu doskonale podsumuje epokę PlayStation 2. Programiści z Criterionu nie mieli problemów z uzyskaniem od wytwórców pozwolenia na demolkę aut, ponieważ w całej grze nie uświadczy się ani jednego, licencjonowanego wozu. Niemniej prawdziwi koneserzy motoryzacji wypatrzą w wielu z nich inspiracje kultowymi pojazdami z logo Ferrari, Porsche czy Lamborghini na masce. Oczywiście najmocniejsze „kąski” są niedostępne na początku przygody z Burnoutem. Jak w każdych wyścigach karierę zaczyna się od słabszych wozów, a wizja poprowadzenia prawdziwych potworów jest najlepszą motywacją do dalszej gry.

Pod względem graficznym Burnout Dominator jest niemal idealny. Jak to zwykle bywa, programiści dopiero pod koniec rynkowego żywota konsoli uczą się wyciskać wszystkie soki z procesorów. Wysoka rozdzielczość, ultrapłynna animacja bez skłonności do spowolnień oraz wyjątkowa dynamika sprawiają, że po kilku minutach trudno oderwać się od czarnuli. Przewijające się na ekranie obrazy sprawiają, że gracz wpada w specyficzny trans. Chce pokonywać kolejne zakręty jeszcze szybciej, by na prostych móc cieszyć się większym rozmyciem obrazu, które podnosi, i tak niemałe, poczucie pędu. Bardzo duży wpływ na efekty goszczące na ekranie ma zdobywanie kolejnych porcji „dopalacza”. Po skorzystaniu z niego można pokonać praktycznie całe okrążenie z prędkościami oscylującymi wokół 300 km/h. Programiści postanowili zmusić gracza do podjęcia ryzyka. Jeżeli jedzie ostro, mija samochody o grubość włosa, pokonuje zakręty efektownymi poślizgami i zajadle walczy o lokatę, może też liczyć na kolejne porcje doładowania. Jednak wystarczy na moment zmniejszyć tempo jazdy lub spowodować kilka kolizji, a poziom „dopalacza” zmaleje w oczach. Wiadomo – wszystko co dobre, szybko się kończy.

Oceny redaktorów, ekspertów oraz czytelników VIP ?

Brucevsky Ekspert 25 września 2012

(PSP) To świetny tytuł w trudne dni, gdy wokół piętrzą się problemy, a człowiek szuka nawet najprostszych metod na relaks. Ale nie jest idealny, jak każde zręcznościowe wyścigi.

8.0
Recenzja gry Forza Horizon 4 – tak się wygrywa bitwę o Anglię
Recenzja gry Forza Horizon 4 – tak się wygrywa bitwę o Anglię

Recenzja gry

Forza Horizon 4 zmienia się w pełnoprawne, samochodowe MMO. To bardzo dobra gra, która błyszczy na tle konkurentów, a zawiedzie odrobinę jedynie weteranów serii.

Recenzja gry The Crew 2 – odtwórcza rewolucja
Recenzja gry The Crew 2 – odtwórcza rewolucja

Recenzja gry

To, co zrobił Ubisoft z The Crew 2, zakrawa niemal na skandal. Takiego recyklingu w sandboksach jeszcze nie było. Ale wiecie co? Nie chce mi się podnosić larum, bo jeżdżenie po USA (a także latanie i pływanie) wciąż potrafi być nad wyraz przyjemne.

Recenzja gry Burnout Paradise Remastered – raj nieutracony
Recenzja gry Burnout Paradise Remastered – raj nieutracony

Recenzja gry

Seria Burnout na zawsze odcisnęła piętno na gatunku zręcznościowych wyścigów, a szczytowym jej osiągnięciem okazała się gra Burnout Paradise. Niezwykłe dokonanie w dziedzinie designu i jednocześnie gwóźdź do trumny firmy Criterion Games.

Komentarze Czytelników (26)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
24.04.2007 12:54
zanonimizowany438986
0
Generał

Bardzo dobra gra. Najlepszy Burnout w jakiego grałem. Polecam wszystkim

24.04.2007 13:03
odpowiedz
zanonimizowany187303
65
Senator

Gra jak najbardziej zasługuje na tą ocenę

24.04.2007 13:18
odpowiedz
zanonimizowany40211
50
Konsul

Da sie w tej czesci ustawic ilosc przeciwnikow z ktorymi sie sciga bo jak chce jechac tylko z qmplem to zawsze mamy komputerowych przeciwnikow

25.04.2007 11:38
👍
odpowiedz
defenencjał
49
Generał

NICE

25.04.2007 14:25
😍
odpowiedz
kkkkkkrystian
24
Senator

wyjdzie na PC, dlaczego?????????!!!!!!!!!!!!!!!!!

25.04.2007 14:27
👍
odpowiedz
zanonimizowany445767
0
Centurion

REWELACJA!!! Więcej mówić nie trzeba :-).

27.04.2007 02:13
📄
odpowiedz
zanonimizowany35060
41
Generał

Spaprana gra. Zamiast zrobic wielki, stary frachtowiec na wysłużoną PlayStation2, EA wykonało woltę i powieliło najgorsze schematy do nich dodając jeszcze głupsze. Niszczenie dopalaczem - dobre sobie.

27.04.2007 07:35
odpowiedz
zanonimizowany187303
65
Senator

dss nie przesadzaj. Może gra nie jest super ale warto w nią zagrać.

29.04.2007 03:55
📄
odpowiedz
zanonimizowany35060
41
Generał

Czasem warto. Tylko czasem.

04.05.2007 09:42
😉
odpowiedz
zanonimizowany374742
0
Senator

mi po prostu nie przypadła do gustu, więc ja pomijam tą grę bez komentarza, ale na pewno nie powiem o niej nic złego bo nie gram w nią...

06.05.2007 15:36
odpowiedz
zanonimizowany458299
1
Junior

Kolego Dss nie rozkręcaj się tak, bo jesteś nie fachowiec, tylko dzieciak. Dominator rządzi i tyle

09.05.2007 08:04
📄
odpowiedz
zanonimizowany35060
41
Generał

Grę trzeba umiećzrobić. Dopiero potem myśli się o sprzedaży. BD jest tylko niezły, taka 4 z minusem, albo 3 +. I jeszcze ta głupia muzyka Avril Lavigne.

09.05.2007 08:17
odpowiedz
ZbyszeQ
49
D80 User

dss ---> realy ??

09.05.2007 15:26
👍
odpowiedz
zanonimizowany374742
0
Senator

dss -------> music in the game B: dominator is very nice...

09.05.2007 16:12
odpowiedz
Robert542
157
Legend

OMG, jest piosenka Avril w Dominatorze!!!!!11oneone :DD Lecę już do sklepu :P.

A na serio: O ile soundtrack z Revenge'a był naprawdę rewelacyjny, o tyle czytając opinie różnych ludzi na temat OSTa z Dominatora, jeszcze nikt nie napisał, że mu się podobał ;). No ale to tylko taki odgrzewany Takedown/Revenge z paroma zmianami, co zresztą potwierdza średnia ocen z recenzji (77%).

Osobiście mam nadzieję, że Paradise będzie rewolucją :).

16.05.2007 05:08
📄
odpowiedz
zanonimizowany35060
41
Generał

Piosenka tej dzieciatki idealnie pasuje klimatem i poziomem do tego chłamu, jakim jest BD.

25.05.2007 20:38
😐
odpowiedz
zanonimizowany462699
0
Chorąży

Dss taa, DOMINATOR chłamem! Hahaha! Koń by się uśmiał czytając te twoje posty, poważnie. Ty chyba nie możesz po prostu pogodzić się z faktem, że to jedna z najlepszych gier wszechczasów.

29.05.2007 13:55
😱
odpowiedz
zanonimizowany462699
0
Chorąży

W ogóle, to jakaś parodia! DOMINATOR to jedyna gra, która wyciska pełną MOC z PS2 i po prostu masakruje grającego, a dostaje ocenę 82%?? Przecież należy się jakieś 94%! I do tego jeszcze wchodzi jakiś dss i bredzi, jak dziecko w gorączce! Co tu się dzieje?? Czy aby czasem ktoś tu nie pomylił gier? Może to jakiś zakamuflowany wątek o NEED FOR SPEED, kto wie...?

29.05.2007 22:25
odpowiedz
zanonimizowany374742
0
Senator

może nie na 94 ale mniej wiecej w tych okolicach, bo sama grywalność jest troche nizsza od revenge, który był moją ulubioną wyścigówką

co poradzic.... po prostu dss ma nienajlepszy gust

30.05.2007 18:00
😃
odpowiedz
zanonimizowany462699
0
Chorąży

Na to wyglada... Niech dss tnie sobie w TIBIĘ hehe.

30.09.2007 15:25
👎
odpowiedz
siemkaziomyzpodosiedla
8
Legionista

głupia gra mam na ps2 nawet niewiem jak sie steruje gownina bardzo ja to ea games

30.09.2007 18:36
odpowiedz
zanonimizowany374742
0
Senator

a żebyś wiedział że dokładnie to samo pomyślałem gdy odpaliłem tą grę...

tak to jest jak sie po raz pierwszy grało w Burnouta...(ehh zawsze doradzam rozpoczęcie od Revenge...)

no nic. fakt że 1 misja jest nieco gów**^&%na(za przeproszeniem) polega on na tym że przez trasę musisz zzaoszczędzić jak najwiecej nitra, cały czas robiąc drifty(jeśli tego nie bedziesz robił, nie dziw sie ze wyskakują ci te komunikaty) gdy pasek nitra zbierze sie do maxa(stanie sie niebieski) odpal nitro i przejedź na nim jakiś dystans bez wyłączania(tzn spróbuj wymarnować go do końca i ani razu nie puszczaj) zrobisz tzw. Burnouta, gdy juz to zrobisz, zalicza ci trasę. Burnout posłuży ci do robienia długich ciągów nitra, gdzie podczas robienia ,,Burnouta" bedziesz robił dużo driftów, nietylko przedłużyć pasek nitra, ale doda ci 2 x wiecej punktów za kazdą przejechaną próbe

30.09.2007 21:00
odpowiedz
malyb89
146
Demigod

zgadzam sie z dss wogole saga burnout cienka i nudna jak flaki z olejem!

30.09.2007 21:06
😍
odpowiedz
zanonimizowany212477
53
Senator

Burnout Dominator to chłam. Widać jak EA umie robić gry. Criterion= znana, ceniona seria Burnouta, EA=chłam mający wypełnic luke rynkową

01.10.2007 17:13
😈
odpowiedz
zanonimizowany374742
0
Senator

malyb89 -------> uuuu to żeś mnie wkurzył... czyżby kolejny fan NFS nie mający konsoli?

18.11.2009 13:18
odpowiedz
citek123
19
Centurion

barnout to dobra seria najlepsza czesccą bylo barnout 3 takedown o niebo lepsze od dominatora tu jakis poziom bardzo trudny na koncu gry tylko łudem szczescia da sie to przejsc

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze