Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać Artykuły PREMIUM

Opinie

Opinie 9 kwietnia 2018, 15:43

autor: Krzysztof Sobiepan

Kryzys giganta – czy czas PUBG powoli mija?

Obserwując cuda, jakie autorzy Playerunknown’s Battlegrounds wyprawiają ze swoją grą od początku roku staje się jasne, że niegdysiejszy „król battle royale” może już nigdy nie wrócić na tron. Co jest powodem stagnacji gry?

Spis treści

Na samym początku tego roku wydawało się, że autorzy strzelanki Playerunknown’s Battlegrounds nie mają prawa wykonać złego kroku. Od debiutu we wczesnym dostępie zaliczyli wprawdzie nieco drobnych potknięć, niemniej ich gra mogła pochwalić się specyficznym, niemal kultowym statusem i monstrualnie wielką społecznością, wypuścili też największą aktualizację w historii projektu z zupełnie nową pustynną mapą, pięcioma świeżymi dodatkami do arsenału, trzema pojazdami itd. Tytuł w pełnej wersji 1.0 bił rekordy popularności i sprzedaży. Jak tytan stał z dumnie wypiętą piersią, niespecjalnie zwracając uwagę na otoczenie.

PUBG powinno wezwać wsparcie. - 2018-04-09
PUBG powinno wezwać wsparcie.

Jako gość trzymający rękę na pulsie od samego początku pojawienia się tej gry muszę przyznać, że czułem w tym momencie pewien rodzaj ekscytacji. Wprawdzie PUBG Corp. zapowiadało, że po premierze zajmie się trochę sprawami „porządkowymi”, ale z błyskiem w oku patrzyłem w przyszłość rozwijającej się platformy. Jak w (tego samego) oka mgnieniu minął już kwartał i obecnie miewam spore problemy z przekonaniem moich znajomych do paru partyjek.

NA PEWNYM DISCORDZIE:

– Hej, a może w PUBG ekipą pociśniemy?

– Weź ty, wkurza mnie ta gra niemożebnie już.

– A dodali chociaż coś nowego? Ile można grać w to samo...

– Jak ma mnie tak cofać, to już lepiej CS-a odpalmy albo L4D2.

– No dawajcie, walutę na nową skrzynkę muszę wbić. I emotki dodali, można dla beki sprawdzić.

Choć wtedy tego nie widziałem, to przytoczona wyżej króciutka wymiana zdań całkiem nieźle podsumowuje stopniowy i potencjalnie śmiertelny upadek PUBG, jaki powoli obserwujemy od początku 2018 roku. Po grudniowej premierze koreańska ekipa pracująca pod zwierzchnictwem Brendana Greene’a z jednej strony nie wie, co zrobić z już osiągniętym sukcesem, a z drugiej wydaje się ściśle trzymać jakiegoś dawnego biznesplanu, kompletnie nie zwracając uwagi na zmieniające się otoczenie. Co gorsza, autorzy zaczynają mocno inspirować się konkurencją, co zabija indywidualność i rozpoznawalny styl projektu.

Co poszło nie tak? - 2018-04-09
Co poszło nie tak?

Kluczem do sukcesu praktycznie każdej gry-usługi są regularne aktualizacje. Tezę tę potwierdzą Wam odwalający ostatnio znakomitą robotę designerzy z Ubisoftu, Jeff Kaplan, który na dobre stał się twarzą kolejnych łatek do Overwatcha, czy studia korzystające w swoim czasie z jakiejś formy wczesnego dostępu. Od survivali (Don’t Starve, Subnautica, The Forest), przez gry symulacyjne (Prison Architect, Oxygen Not Included), po strzelanki battle royale (PUBG, Fortnite, Darwin Project) prawidłowość pozostaje ta sama – by utrzymać uwagę społeczności przez dłuższy czas, trzeba jej systematycznie dostarczać nowości i ciekawostek, które sprawią, że fani znowu odpalą tytuł i nie odstawią go do zakurzonego kąta. Battlegrounds do niedawna wydawało się doskonale rozumieć tę zależność.

Ta pozbawiona emocji twarz przy każdej emotce. Mniam. - 2018-04-09
Ta pozbawiona emocji twarz przy każdej emotce. Mniam.

W pewnym momencie coś jednak pękło i ostatnimi czasy notki aktualizacyjne czytałem, walcząc z wiejącą od nich nudą lub śmiejąc się wręcz z absurdalnego kierunku, jaki obrali twórcy gry. Wiele z wprowadzanych elementów (np. Event Mode) wydawało się bowiem po prostu małpować rozwiązania z zyskującego coraz bardziej na popularności Fortnite: Battle Royale (nie sądziliście chyba, że unikniemy tego porównania?), a nawet ze sporo starszych strzelanek. Ekipa Epic Games jak w zegarku zapewnia jednak fanom ekscytujące nowości, ba, nawet prezentuje je na minutowych trailerach. PUBG? No cóż... Porównajmy aktualizacje obydwu produkcji w zmyślnej tabelce:

Miesiąc

Playerunknown’s Battlegrounds

Fortnite: Battle Royale

styczeń

5.01 – zmiana w procesie zgłaszania oszustów

9.01 – nowe skrzynki kosmetyczne: Desperado i Biker, drobne zmiany w interfejsie

19.01 – rebalans niebieskiej strefy

24.01 – zmiana optymalizacyjna: rozdzielenie graczy na grupy w fazie przed meczem

30.01 – nowe osłony na mapie Miramar i usprawnienie systemu powtórek

1.01 – broń: pistolet z tłumikiem, tryb okresowy: „Podstępne tłumiki”

9.01 – przedmiot: przytulne ognisko

17.01 – nowe miejscówki na mapie, zmiany w sklepie z przedmiotami, wyłączenie „przyjacielskiego ognia”

24.01 – przedmiot: beczka obfitości

29.01 – tryb okresowy: „Starcie snajperów”

31.01 – broń: minigun

luty

7.02 – zmiana w systemie wykrywania oszustów i naprawa dźwięków czerwonej strefy

20.02 – usprawnienie systemu lobby

22.02 – nowe skrzynki kosmetyczne: Fever i Militia

2.02 – tryb okresowy: „Test strzelania #1”

7.02 – broń: kusza i wydarzenie walentynkowe

13.02 – broń: granat impulsowy, nowe lokacje: Świątki

21.02 – broń: rękodziało, istotne usprawnienie całego systemu budowania

27.02 – broń: karabin myśliwego, nowa lokacja

marzec

8.03 – twórcy zdradzają plany na 2018 rok: zapowiedź nowej mapy, broni i pojazdów

9.03 – system emotek, osiągnięcia na Steamie, lista przyjaciół PUBG, zmiany w widoczności celowników, redukcja lagów

22.03 – wprowadzenie Event Mode

26.03 – nowe skrzynki kosmetyczne: Triumph i Raider, dodanie do gry systemu skórek na broń

30.03 – event: Flare Gun

8.03 – tryb okresowy: „Drużyny po 20 graczy”

11.03 – broń: zdalnie odpalane ładunki, zmiany w systemie wyposażenia z zaopatrzeniową lamą

15.03 – wprowadzenie rozgrywek między platformami

19.03 – tryb okresowy: „Błyskawica”

28.03 – broń: rakieta kierowana, tryb okresowy: „Starcie snajperów v2”

Widać różnicę? Bo jak dla mnie jest ona dość poważna. Zmiany w systemach pomocniczych i mikroskopijny balans mechanik vs nowe wydarzenia okresowe oraz usprawnianie mapy wraz z lokacjami. Stagnacja w metagrze vs comiesięczna porcja nowej broni i wyposażenia. Traktowanie przedmiotów kosmetycznych jako pełnych aktualizacji vs praktycznie brak wspomnienia o nich. Przeprosiny i niekonkretne zapowiedzi vs czyny. Gwoździem do trumny jest dla PUBG dodanie systemu emotek, żywcem skopiowanego od konkurenta i ekstremalnych skórek na broń znajdowaną... w stodole. Obydwa te elementy psują klimat „poważniejszego”, bardziej militarnego battle royale i sprawiają, że Battlegrounds staje się coraz bardziej bezpłciowe, wyzbyte wyraźnej grupy docelowej.

TWOIM ZDANIEM

Jak oceniasz rozwój PUBG?

Pozytywnie, gra idzie w dobrym kierunku.
10,7%
Ciężko powiedzieć, gra się zmienia z patcha na patch.
10,2%
Negatywnie, za bardzo skupiają sie na rzeczach nieistotnych.
79,2%
Zobacz inne ankiety
Czy PUBG da się uratować? Kryzys ojca battle royale trwa
Czy PUBG da się uratować? Kryzys ojca battle royale trwa

Masowa emigracja graczy z serwerów Playerunknown’s Battlegrounds staje się niezaprzeczalnym faktem. Co odciąga użytkowników od niedawnego tytana battle royale i co twórcy mogliby zrobić, żeby odwrócić trend?

Fortnite Battle Royale kontra PUBG - czym różnią się obie te gry?
Fortnite Battle Royale kontra PUBG - czym różnią się obie te gry?

Czy istnienie w jednym segmencie battle royale musi oznaczać wieczną rywalizację między dwoma największymi tytułami? A może PUBG oraz Fortnite wykształciły na tyle odmienne style, że gracz nie musi wybierać jednej ze stron barykady i… może lubić obie?

Jaki będzie PUBG 2.0 – trzecia mapa, kolejne skrzynki i nowe bronie?
Jaki będzie PUBG 2.0 – trzecia mapa, kolejne skrzynki i nowe bronie?

Choć PUBG w ostatnich miesiącach spoczęło nieco na laurach, twórcy przygotowują się do zdradzenia swoich planów na bliską i odrobinę dalszą przyszłość. Jak może wyglądać PUBG 2.0 i co potencjalnie zostanie dodane do rozgrywki?