Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Publicystyka Ziemia obiecana gier niezależnych – jak platformy mobilne pomogły twórcom „indyków”

16.01.2016 18:29
1
2
SmokSmaug
9
Legionista

W sumie to dla tego artykułu założyłem konto, więc po pierwsze: elo.

Nie lubię pisać dużo, więc napiszę krótko – od dawna gram na telefonach, a ostatnio też na tablecie (mam iPada Mini) i co rusz zaskakują mnie świetne gry. Sam miałem do mobilnych gier sceptyczne podejście i okazało się, że jak spróbowałem, to zmieniłem opinię. Kiedyś uważano np., że pecet nie nadaje się do grania... Czasy się zmieniają, ważne żeby gry były fajne, a póki co nie narzekam.

16.01.2016 20:00
2
1
odpowiedz
darek79r19
69
Pretorianin

Sam czasem zagram na Lumii, ale sterowanie palcem na ekranie dotykowym, to jedno z najgorszych rozwiązań. Gorsze było chyba tylko sterowanie z klawiatury tradycyjnej starych telefonów. Poza tym, pomimo usilnych starań, nie znalazłem gry, która zatrzymała by mnie na dłużej. Granie mobilne to super sprawa...w autobusie albo na przerwie w szkole.

17.01.2016 02:12
3
1
odpowiedz
Demilisz
120
Generał

Popatrzmy na listy najpopularniejszych gier roku – na zdecydowanej większości z nich wśród pecetowych tytułów znajdują się tylko ogromne produkcje, tworzone przez setki osób, projektowane pod kątem marketingowym

Może gdyby te największe serwisy, w tym GOL, nieco wiecej poświęciły uwagi średnim i małym produkcjom wyglądałoby to inaczej... Niech autor wybaczy, ale jakie tytuły mają być popularne, skoro o niejednym z dużych wiadomo jeszcze przed premierą niemalże wszystko, podczas gdy "indyki" się co raz bardziej spycha na margines? Niech autor mi powie, ile to newsów GOL napisał o Undertale? A czekaj, można to sprawdzić poprzez encyklopedię: wychodzi okrągłe 0. Darkest Dungeon, które zaraz ma premierę: 6 newsów. Broforce: 2. A przecież nie jestem złośliwy i nie dobrałem sobie tytułów, o których nie słyszał nikt po za developerem i jego rodziną, tylko te, które swoją jakość już udowodniły, czy to po premierze czy jeszcze w Early Access.

Dla porównania The Division, które jeszcze nawet nie wyszło, ma ich 37.

17.01.2016 16:49
4
odpowiedz
WildCamel
47
gry-online.pl

@darek79r19 – sterowanie na ekranie dotykowym jest po prostu inne, a jedno z jego cech jest mniejsza precyzja. Jeśli tylko weźmie się to pod uwagę, to można stworzyć gry, które z tej wady robią zaletę.

@Demilisz – akurat Undertale to słaby przykład. Tytuł zaskoczył po prostu wszystkich. Poza tym przygotowaliśmy na jego temat specjalny materiał wideo, a także gra trafiła na listę Top 100 RPG-ów wszech czasów. Darkest Dungeon, jak na tytuł dość hardkorowy i w zasadzie niszowy, też sporo miejsca dostał i dostanie w najbliższego ciągu tygodnia na serwisie.

18.01.2016 21:19
5
odpowiedz
yadin
94
Senator

Gry się zrobi wszędzie tam, gdzie da się je sprzedać. Nigdy nie miałem przekonania do małych platform przenośnych. Jednak producenci wierzą, że ludzie będą chcieli grać w tramwaju i pewnie tak będzie.

18.01.2016 21:44
6
odpowiedz
1 odpowiedź
aope
115
Corporate Occult

To samo dzieje się w drugą stronę, czyli dobre gry z pecetów lądują na iOS i wbrew pozorom jest tego naprawdę dużo. I nie są to bynajmniej jakieś proste gierki do pogrania przez 10 minut tylko najczęściej świetnie oceniane duże pozycje na 20+ godzin.
Zresztą już dawno temu pisałem, że jeśli ktoś chce się bawić na poważnie w mobilne granie, to androbieda się do tego kompletnie nie nadaje. No ale żyjemy w Polsce, wiadomo jak jest.
Dzięki za artykuł, bo nie o wszystkich wymienionych pozycjach słyszałem.

btw - czy wiadomo kiedy Darkest Dungeon zawita na iOS? Planowałem kupić na steam, ale w tej sytuacji wolałbym przytulić wersję na tablet.

post wyedytowany przez aope 2016-01-18 21:46:56
20.01.2016 19:16
6.1
Galczych
2
Junior

X-COM rządzi. Dołączam do pytania kiedy DD na iOS?

19.01.2016 00:21
7
odpowiedz
WildCamel
47
gry-online.pl

@aope – jeszcze nie wiadomo. Strzelałbym, że w kilka miesięcy po premierze.

20.01.2016 16:18
8
1
odpowiedz
mdradekk
27
Centurion

Generalnie sklep dla androida przepełniony jest gównem. Dla mnie jedyną sensowną platformą do grania jest PC, ze względu chociażby na otwartość - np. mody czy grzebanie w plikach gier. Choć kinect też daje frajdę całej rodzinie. Na smartfonie to w zasadzie podoba mi się tylko gatunek "defense", i to raptem kilka tytułów. Ot, dla zabicia kilku minut wolnego czasu w pracy:-) a mikropłatności to najgłupszy wynalazek ostatnich lat. Już lepiej sobie zainstalować hacka a jak gra nie pozwala to znaleźć w torrentach modowane .apk:-) Oczywiście jak się koniecznie chce zagrać, bo zazwyczaj szkoda czasu na te gry bo są zwyczajnie kiepskie.

23.01.2016 17:17
9
odpowiedz
Kajdorf
54
Konsul

A mnie dzisiaj zaskoczyła jedna gra: Imperium Galactica II na androida. Fakt, że gra jest płatna, ale po obejrzeniu screenów to wersja mobilna starej gry na PC. No to już wiem co sobie kupię. :D

Publicystyka Ziemia obiecana gier niezależnych – jak platformy mobilne pomogły twórcom „indyków”