Forum: Nauka rysowania

23.11.2010 19:36
1
Garret Rendellson
83
Legend

Nauka rysowania

Witam, macie jakieś rady jak w domu nauczyć się rysować? Jak narazie przerysowywałem komiksy i postacie z podręzcnika do Warhammera, i coraz lepiej mi szło, ale nie wiem czy tędy droga...

23.11.2010 19:40
2
odpowiedz
Rod
35
Niereformowalny Sceptyk

Przerysowywanie to zawsze jakieś ćwiczenie, ale wydaje mi się, że do rysowania trzeba mieć talent i trochę wyobraźni. Zawsze możesz zapisać się do jakiegoś domu kultury.

23.11.2010 19:53
3
odpowiedz
-.-
66
Konsul

Mam nadzieje, że ci się przyda. Sam z tego korzystam. :)
http://instrukcja.pl/i/profesjonalny_kurs_rysowania_1

23.11.2010 20:02
4
odpowiedz
Apocaliptiq
110
Legend

nvm :P

[3] Spróbuję

23.11.2010 20:05
5
odpowiedz
-.-
66
Konsul

Z tego co wiem to nie. Jak na razie nic do mnie nie napisali, a rejestrowałem się ok. 7 tygodni temu.

23.11.2010 20:28
6
odpowiedz
Predi2222
81
CROCHAX velox

To wszystko zależy od tego co chcesz rysować,ja próbowałem swoich szans z rysowanie twarzy i wyszło mi to>>

Trzeba mieć trochę samozaparcia,(moje się skończyło przy 3 rysunku),nie przejmować się niepowodzeniami, polecam także tą stronkę jeśli cb interesuje rysowanie twarzy http://krok-po-kroku-elfik777.blog.onet.pl/

23.11.2010 22:10
7
odpowiedz
Garret Rendellson
83
Legend

Bardzij mi chodzi o rysowanie postaci/concept artów

24.11.2010 18:17
8
odpowiedz
Garret Rendellson
83
Legend

Fajny ten kurs rysunku, ale jak widzę, to trzeba mieć deskę, a ja rysuję na biurku na kartce.
Poza tym to chyba bardziej odnośnie martwej natry a ja skupiam się na rysowaniu z wyobraźni.

24.11.2010 18:28
9
odpowiedz
JasterMereel
38
aka Grievous

Fajny ten kurs rysunku, ale jak widzę, to trzeba mieć deskę, a ja rysuję na biurku na kartce.

Po pierwsze, ta deska to sztaluga. Po drugie - wcale nie musisz jej mieć. Wystarczy coś twardszego i równego pod kartkę.
Widzę, że zamierzasz nauczyć się rysowania w kilka dni, tygodni, miesiąc? Nie da się tak. Jak na prawdę chcesz się nauczyć to po prostu dużo rysuj i obserwuj rzeczywistość. Z czasem wykształcisz swoją technikę i ta będzie najlepsza.

04.04.2011 15:41
10
odpowiedz
Garret Rendellson
83
Legend

Macie jescze jakies porady? Bo nie chcę jakiś złych nawyków nabyć :P

04.04.2011 15:55
11
odpowiedz
Marek z Lechem
133
Okoolarnik

nie unikniesz złych nawyków, jeśli nie trafisz na ludzi którzy ci powiedzą że nawyk jest zły albo się uprzesz żeby brnąć w zły nawyk to nic nie pomoże.
żeby nauczyć sie rysować trzeba rysować, kropka. Koniecznie przynajmniej od czasu do czasu z natury, czasem ze zdjęć ale też popularny zły nawyk to robienie kopii zdjęcia ołówkiem, trzeba oglądać dużo obrazków i mieć kogoś z krytycznym spojrzeniem komu można by pokazać jakiś obrazek od czasu do czasu, polecam zapisać się na jakieś zajęcia plastyczne w okolicznym pałacu młodzieży albo innym domu kultury.
Nie kopiuj też rysunków innych, jak prace innego autora będą ci się podobać to pewnie tak czy inaczej będziesz przejmował nieco jego stylu, maniery są zaraźliwe(i często nieco demonizowane), ewentualnie można sobie, w ramach ćwiczeń przerysować malarskie dzieła jakichś klasycznych mistrzów, ale i tak podstawa to jednak rysunek z natury i z wyobraźni.

04.04.2011 16:31
12
odpowiedz
KoSmIt
100
MPO Spec Ops

Właściciel jednego z najlepszych kursów rysunku przed egzaminami na architekturę w Warszawie mawia: "Nie ma talentu, wrodzonych predyspozycji. Są tylko dupogodziny"

04.04.2011 17:30
13
odpowiedz
Garret Rendellson
83
Legend

Marek-->Ale chodzi ci o taką kopię, że ktoś przykłada kartkę do rysunku i przerysowywuje, czy po prostu rysuje mniej więcej to samo patrząc na dany rysunek?

04.04.2011 18:27
14
odpowiedz
PaJot
46
Pretorianin

LoL taki wątek akurat dzisiaj, kiedy zdecydowałem się po 3 latach wziąć do ręki ołówek... Przez 3-4 lata nie zrobiłem nawet najprostszego rysunku:P Nigdy w życiu nie zrobiłem też żadnego portretu.. Dziś z nudów naszło mnie na narysowanie koleżanki na podstawie zdjęcia xD Jak na takie beztalencie chyba nie jest najgorzej;)

04.04.2011 21:16
15
odpowiedz
Garret Rendellson
83
Legend

Jescze jakieś rady? I jak w końcu trzymać ołówek? Tak jak długopis czy tak jak pędzel? I czy rysowanie cały czas z pamięci coś da? Dodam, że z pamięci wychodzą mi jakieś bohomazy.

04.04.2011 21:18
16
odpowiedz
Mat3iz
103
Unknown

Ja chodze na kurs rysunku od 1.5 miesiaca (2x w tygodniu po 5h jedne zajecia) i jestem zachwycony. Zawsze mi ludzie mowili, ze pownienem rysowac (na podstawie rysunkow Pokemon'ow, ktore rysowalem za starych czasow), ale jakos nigdy nie mialem do tego zapalu czy checi, i w sumie nigdy nie rysowalem. Ostatnimi czasy zainteresowalem sie designem, roznymi programami typu Photoshop (co prawda nic nadzwyczajnego :P) czy ProDesktop i postanowilem pchac sie na design graficzny, art director etc. no i okazalo sie, ze tradycjonalne rysowanie jest tych rzeczy podstawa, nie da sie po prostu nauczyc "concept artow" czy szkicowania s-f postaci bez umiejetnosci rysowania portretow bryla, pozniej kreska po formie, zaznaczenia anatomii, z ktorej pozniej tez powstaje naturalne cieniowanie. Najlepsza rada - idz na profesjonalne kursy. Moj nauczyciel (o ktorym zreszta sie mowi, ze nawet konia nauczy rysowac) monitoruje, daje wszelakie wskazowki, pokazuje co i jak... w 1.5 miesiaca zamienil studenta MSG na przyszlego studenciaka ASP :P Kup sobie blok np. 120g/m2, wegiel jedynke (najmiekszy) - najlepiej kohinoora i tworz. Nie przerysowywuj, najlepiej zalatw sobie fajna modelke (lub mniej fajna a nawet i kolege) i rob jej/jemu portrety (moze da ci nawet akt narysowac :P), a jezeli nie masz takich mozliwosci to rysuj z glowy, ogladaj obrazki, rozne inne prace, ale nie kopiuj ich!

Moj pierwszy lepszy szkic kolezanki (troche ja postarzalem + dlon jest za duza ale trudno :P), okolo 30 minut roboty > Dalbym szoty paru portretow, na ktore mi schodzi po 10h, ale nie mam jak zrobic zdjecia.

04.04.2011 21:26
17
odpowiedz
Marek z Lechem
133
Okoolarnik

Garret Rendellson - nieno, takie kalkowanie[odrysowywanie przez prześwitującą kartkę] jest zupełnie bezcelowe, zwłaszcza jak chcesz się czegoś nauczyć.

Jeszcze ustalmy coś odnośnie korzystania ze zdjęć ewentualnie obrazów - trzeba mieć je odpowiednio traktować: tj. jak substytut modela a nie wzorzec do odtworzenia ołówkiem.

04.04.2011 21:52
18
odpowiedz
dalcilis
29
Chorąży

Najwazniejsze co mozesz zrobic to miec odpowiednie nastawienie do rysowania. Nie kopiuj modela, zdjecia czy rysunku. Zamiast tego analizuj i konstruuj figure/obiekt, ktore widzisz. Od tego zalezy czy w koncu bedziesz potrafil rysowac rzeczy z wyobrazni czy skonczysz jako ludzka kserokopiarka. Znam wiele osob, ktore potrafia cudownie rysowac z modela, a rysowanie z wyobrazni kompletnie u nich kuleje. Wynika to z tego, ze kompletnie nie rozumieja co rysuja tylko bezmyslnie kresla obrys.

Rysowanie z wyobrazni to dobre cwiczenie. Jednak nigdzie nie zajdziesz zgadujac gdzie co powinno byc narysowane. Dlatego bardzo wazne jest rysowanie z natury, zeby poznac to co chcesz ukazac. Lepszy jest jeden rysunek, z ktorego sie czegos nauczyles niz dziesiec narysowanych bezmyslnie.

Nie da sie doradzic olowka, papieru itd. To tylko narzedzia, uzywaj takich jakich chcesz i tak zeby bylo Ci wygodnie.

Na koniec - nie boj sie. Musisz wyrzucic z siebie setki fatalnych prac zanim zaczniesz tworzyc cos dobrego - to normalne. Im szybciej zaczniesz tym lepiej.

04.04.2011 22:01
19
odpowiedz
Garret Rendellson
83
Legend

Matiz--->Chodzenie na kursy narazie odpada (może na studiach jak będę miał więcej czasu).

04.04.2011 22:43
20
odpowiedz
Ultron
38
Konsul

Ja również rysuje od czasu do czasu no ale właśnie tylko jeśli mam przed sobą co chce narysować, gdy ktoś każe mi coś narysować od tak to nie mam pojęcia jak się do tego wziąść i nawet nie zaczynam. Więc ze mnie to napewno już nic nie będzie oprócz "ludzkiej kserokopirki" jak to 'dalcilis' powiedział. Też bardziej bym był z siebie zadowolony jak bym umiał rysować z pamięci no ale cóż jak od początku nikogo nie znałem kto by mi powiedział żeby starać sie rysować z pamięci a nie kopiować to też było by inaczej.
Więc dobra rada twórz a nie kopiuj.

04.04.2011 22:54
21
odpowiedz
Garret Rendellson
83
Legend

Hmm mam takiego ludzika co można go ustawiać dowolnie. Myślę, że w takim razie rysowanie go bedzie dobrym ćwiczeniem. Ale jak macie jakieś poradyt to wpisujcie dalej :)

04.04.2011 23:03
22
odpowiedz
HUtH
102
kolega truskawkowy

Taki ludzik to na pewno spore ułatwienie, bo od razu go możesz ustawić i będziesz miał gotową postać z proporcjami itd. Sam musiałbym sobie coś takiego sprawić...
Niestety sam nie mam wytrwałości, czasem bierze mnie wielka chcica na rysowanie i rysuję wszystko dookoła i to co w głowie, staram się, aby było perfekcyjnie, więc ciągle jestem niezadowolony i w końcu narasta we mnie taka irytacja, że rzucam to wszystko i daję sobie na długo spokój :P

Zamiast przerysowywać, spróbuj narysować jakiś ee kadr z komiksu z różnych punktów widzenia. Widzenie przestrzenne, perspektywa i proporcje to trudne sprawy, a takie cos według mnie pomaga.

05.04.2011 10:09
23
odpowiedz
nobby_nobbs
70
Konsul

Garret - nie zabieraj się za rysowanie postaci, zwierząt, etc. bo to jak nauka pływania od wskoczenia na głęboką wodę. Z doświadczenia wiem, że lepiej zacząć od podstaw - opanowania perspektywy, prostych brył, proporcji itp. - z dnia na dzień będziesz widział postępy i nie zniechęcisz się zbyt szybko :) Rysuj jak najwięcej - na początku zwłaszcza z natury, od drobnych rzeczy do większych - telefon, długopis, monitor, szafkę, krzesło. Ustal sobie limit czasowy na zrobienie jednego rysunku - np. 3 albo 5 minut - jeżeli będziesz dłubał jeden szkic przez godzinę to zbyt wiele się nie nauczysz. Format papieru też ma znaczenie - im większy tym lepiej, poniżej A4 nie schodź, bo skończysz jako rysownik znaczków pocztowych :) Kup ryzę papieru A3, paczkę ołówków (nie za miękkich i nie za twardych, np. 2B lub 3B) i zarysuj wszystkie kartki w tydzień. Gwarantuję, że po tym tygodniu będziesz dużo lepszym rysownikiem.

05.04.2011 10:40
24
odpowiedz
Faolan
121
Człowiek Wilk

Ile szkół tyle teorii. Na początek załatw sobie książki o rysunku Andrew Loomisa oraz Adama Hughesa- w sumie najlepsze opracowania jakie powstały. Inne książki możesz sobie odpuścić. Poczytaj trochę o proporcjach, o tym od czego zacząć (perspektywa i proste figury gemoetryczne, ćwiczenie ręki/kresek).

Proponuję również zorganizować sobie naukę według zasad opisanych w tym wątku:

http://conceptart.org/forums/showthread.php?t=81332

No i dużo samozaparcia, oj dużo. Niestety postępy będziesz widział falowo, zaczniesz rysować lepiej, a potem nagle będziesz miał wrażenie, że tak naprawdę nie posunąłeś się o krok do przodu.

Co do przyborów. Kto co woli, jedni wolą zwykłe ołówki drewniane, ja jak już pokonam lenistwo i zjeb po pracy lubię rysować ołówkiem automatycznym. Do wycierania tylko i wyłącznie gumka chlebowa. Jak trzymać ołówek/długopis też jest kilka szkół - poszukaj na youtube. Na początku i tak będziesz trzymał tak jak przy pisaniu.

05.04.2011 15:24
25
odpowiedz
Garret Rendellson
83
Legend

Faolan--->A wiesz może czy są rtłumaczenia tych książek? Albo mogłbyś podać inne tytuły tylko, że po Polsku?

05.04.2011 15:34
26
odpowiedz
Faolan
121
Człowiek Wilk

Niestety nie ma tłumaczeń. A z dobrymi, polskimi opracowaniami się nie spotkałem, choć może są...

Forum: Nauka rysowania