ocena redakcji
7.0
oceń grę
więcej
zobacz więcej

"Małysz" bez Małysza - recenzja gry Deluxe Ski Jump 4

Małysz zakończył karierę skoczka i wybrał się do Dakaru. Jussi Koskela na szczęście nigdzie się nie wybiera i dalej rozwija swój pomysł. Czwarta część Deluxe Ski Jump to kawał dobrej gry zręcznościowej.

9 stycznia 2012 7.0/10
• strony :12
PLUSY:
  • świetna fizyka wybicia, lotu i lądowania – mówiąc w skróce: kompletna gra o skokach narciarskich;
  • szerokie spektrum ustawień pogody;
  • tryb sieciowy (nawet wliczając w to abonament);
  • małe wymagania sprzętowe.
MINUSY:
  • brak opcji skakania ze sztuczną inteligencją;
  • tylko 8 skoczni w wersji podstawowej.

Trwająca od ponad 10 lat walka między Dawidem a Goliatem po raz kolejny udowadnia, że to nie siła i wzrost są najważniejsze, tylko spryt i kreatywność. W starciu z utalentowanym Jussim Koskelą poległ koncern RTL, który pompował w wirtualne gry zimowe niemałe pieniądze. Polegli również Polacy, którzy dotrzymywali kroku rywalowi przez 4 odsłony popularnych Skoków Narciarskich, sprzedawanych za grosze w kioskach. Nikt nie zdołał przetrwać tak długo jak autor kultowego Deluxe Ski Jump. Kto wie, być może to znak obecnych czasów, gdy na dyskach naszych komputerów pojawia się co raz więcej tytułów z gatunku indie? Koskela nigdy nie romansował z wielkimi firmami, od zawsze działał sam.

Przed wejściem na belkę

Deluxe Ski Jump 4 nie wprowadza rewolucyjnych zmian w sferze mechaniki rozgrywki, aczkolwiek jest wyraźną ewolucją w stosunku do poprzednich odsłon. Sam wygląd menu pozostał nietknięty, co każe sądzić, że Koskela większość modyfikacji wprowadził na skoczni. Zanim się jednak na nią wybierzemy, warto przejrzeć tryby rozgrywki, a te jak zwykle nie zawodzą. Mamy bowiem i zwykły Trening dla podniesienia naszych umiejętności, i tryb Pucharu Świata oraz Pucharu Drużynowego, a na deser jeszcze usprawniony Tryb Online.

Nowa edycja gry umożliwia skakanie o różnych porach dnia.

Premierowa wersja gry (1.00), a także wypuszczona do niej poprawka nie pozwalają skakać w obecności sztucznej inteligencji. Koskela obiecuje, że możliwość ta pojawi się w najbliższej przyszłości. Natomiast dzisiaj powinna wystarczyć opcja Gorącego Krzesła – w tym celu należy założyć dodatkowe profile skoczków – lub wspomniane potyczki w sieci po zakupieniu pełnej edycji tytułu, która ma 90 dni subskrypcji gratis. Po przekroczeniu terminu koszt abonamentu wynosi 10 Euro za 3 miesiące, co wielkim wydatkiem nie jest.W cenie usługi dostajemy bowiem dostęp do serwerów dedykowanych obsługujących nawet 200 zawodników jednocześnie, różnorakie turnieje, specjalne zawody, rangi oraz opcje społecznościowe (tj. czat i listę znajomych). Niby to normalne, ale jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że za tym wszystkim stoi jedna osoba...

Pierwsza część Deluxe Ski Jump pojawiła się w 1999 roku, jednakże w naszym kraju rozgłos zdobyła – przez wzgląd na sukcesy Adama Małysza – przede wszystkim druga odsłona. Na wirtualnych skoczniach skakali wszyscy – od uczniów gimnazjów aż po znane osobistości ze świata polityki. Gra autorstwa Jussiego Koskeli była nad Wisłą bardzo popularna, choć z trudem przychodziło znalezienie osoby, która zakupiła tytuł w pełni legalnie. Mniejszy sukces finansowy sequela przełożył się jednak na promocję marki przy okazji części trzeciej. Koskela do dziś pozostaje niezależny, a z pomocy korzysta jedynie w uzasadnionych przypadkach.

Tekst przygotowany na podstawie wersji PC.
inne
FIM Speedway Grand Prix 4 - recenzja gry

FIM Speedway Grand Prix 4 - recenzja gry

Techland podejmuje kolejną próbę wydania udanego symulatora speedwaya. Biorąc pod uwagę poziom ostatnich gier polskiego studia, mieliśmy nadzieję na coś lepszego.  recenzja gry

Recenzja gry Pro Cycling Manager 2013 - Tour de France bez dopingu

Recenzja gry Pro Cycling Manager 2013 - Tour de France bez dopingu

Największy wyścig kolarski roku – Tour de France - już trwa. Tymczasem zachęcamy Was do przeczytania recenzji Pro Cycling Managera 2013, czyli kolejnej odsłony sportowej serii doświadczonego studia Cyanide.  recenzja gry

Tony Hawk's Pro Skater 4 - recenzja gry

Tony Hawk's Pro Skater 4 - recenzja gry

Czwarta odsłona osławionego cyklu Tony Hawk’s Pro Skater, umożliwiająca nam wypróbowanie się w profesjonalnej jeździe na deskorolce. Tym razem developerzy zaimplementowali czternastu rzeczywistych zawodników, których listę ponownie otwiera sam Tony Hawk..  recenzja gry

A jaki jest Twój werdykt?

Oceń sam tę grę
Deluxe Ski Jump 4 - screen - 2011-02-22 - 203546Deluxe Ski Jump 4 - screen - 2011-02-22 - 203542Deluxe Ski Jump 4 - screen - 2011-02-22 - 203541Deluxe Ski Jump 4 - screen - 2011-02-22 - 203538Deluxe Ski Jump 4 - screen - 2011-02-22 - 203532Deluxe Ski Jump 4 - screen - 2011-02-22 - 203530Deluxe Ski Jump 4 - screen - 2011-02-22 - 203525Deluxe Ski Jump 4 - screen - 2011-02-22 - 203522Deluxe Ski Jump 4 - screen - 2011-02-22 - 203519Deluxe Ski Jump 4 - screen - 2011-02-22 - 203549

komentarze czytelników (29)


DB Mafia  2012-01-09 - 14:01

Ja bym jej dał 8/10. Skocznie na pewno przybędą.

adi123321  2012-01-09 - 14:07

do eJay w DSJ 3 wersji 1,0 też było 8 skoczni a , że DSJ 4 to dopiero wersja 1,0 to wyjdzie na pewno tyle updaejtów co do 3 i skoczni będzie więcej

unkas16  2012-01-09 - 15:15

jak nie ma Małysza to nie ma brania :D

Karule  2012-01-09 - 15:20

Gra jest cudowna, ale brak komputerowych przeciwników to po prostu masakra...

Ziom91  2012-01-09 - 15:26

Ocena zasłużona. Jednak AI i skocznie to właściwie esencja tej gry. A że będzie grywalna, to wiedzieliśmy od początku. Jest dobrze, na pewno zagości na dysku.

lazarus cień  2012-01-09 - 17:42

Ocena zasłużona dokładnie Gra jest warta ocena 7 wprost wspaniała.Widziałem,że DSJ4 znowu będzie górą.

Tuminure  2012-01-09 - 17:45

w końcu gra jest tylko ulepszoną wersją poprzednich części A Diablo 3, będzie ulepszoną wersją dwójki?

jaro1986  2012-01-09 - 18:07

A mnie się podobało, że w becie nawet w środku zimy niektórzy kibice stali w krótkim rękawku :D Ale ich to kibicowanie grzeje :P A co do fizyki, to jakoś dziwnie mi się skakało :/ Wydaję mi się, że im bardziej realna i "skillowa" stanie się ta gra, tym bardziej straci na atrakcyjności jako "imprezówa", a wtedy właśnie są najlepsze jaja.

Gosen  2012-01-09 - 18:07

To nie jest pełnoprawny full, tylko 0.1 fulla albo beta, tylko Jussi nazwał to inaczej. Skoczni będzie jeszcze i AI też się pojawi, gościu cały czas pracuje nad tą grą, także spokojnie. Bezkonkurencyjna gra o skokach narciarskich w historii.

annihiluzz  2012-01-09 - 18:12

jak tylko widze ten napis "indie" to rzygac mi sie juz chce tym

MacioraMZ  2012-01-09 - 19:07

Ocena jest jak najbardziej zbieżna z moimi odczuciami - to chyba najlepsza gra o skokach, jaka kiedykolwiek powstała. Wprawdzie czekaliśmy na to dobre 7 lat, ale to w końcu pojedynczy deweloper.

Gilmur  2012-01-09 - 21:17

warto wspomnieć że skocznie w DSJ4 sa odwzorowane praktycznie w 100 %. Wygladają identycznie jak w rzeczywistości.

BigBoss86  2012-01-09 - 21:50

[21] no taak, jest tyle śniegu, jest tak biało... prawie jak w realu. twórcy mieli nad czym pracować :)

mefsybil  2012-01-09 - 21:54

Wymagania sprzętowe większe niż San Andreas.

Gilmur  2012-01-10 - 15:06

BigBoss86 chciałem przez to powiedzieć że architektura skoczni jest identyczna jak w "realu"

Mariano86  2012-01-11 - 02:28

Ta gra wymaga 512 RAM ? LOL, chyba sobie jaja robią.

vojak_2  2012-01-13 - 11:50

nie ma jak zwykle DSJ 2.0

Nolifer  2012-01-15 - 14:56

Najbardziej boli mała ilość skoczni mam nadzieję że będzie ich więcej .

BigBoss86  2012-01-15 - 23:20

[24] no wiem, ale nie przeceniałbym tego zbytnio, parametry skoczni można sobie sprawdzić na wikipedii potem wprowadzić je do parametrów obiektów graficznych programowanej gry i wsio, nad czym tu się zachwycać? Amator by to zrobił, graficznie to i tak jedna wielka biała bryła. Ale dobre i to, że twórcom zależy na realizmie graficznym skoczni, choć niespecjalnie trudnym do odtworzenia. Natomiast realistyczna fizyka gry, to jest coś, na czym powinno im zależeć najbardziej, bo tu można się wykazać.

victripius  2012-01-17 - 13:03

Ocena w pełni zasłużona. Pamiętam te czasy, kiedy grało się w drugą część i była to naprawdę świetna zabawa, zwłaszcza ze znajomymi. Przeniesienie gry do 3D nie wydaje mi się dobrym pomysłem, mimo tego warto wydać pieniądze na DSJ 4.