PLUSY:- świetna fizyka wybicia, lotu i lądowania – mówiąc w skróce: kompletna gra o skokach narciarskich;
- szerokie spektrum ustawień pogody;
- tryb sieciowy (nawet wliczając w to abonament);
- małe wymagania sprzętowe.
MINUSY:- brak opcji skakania ze sztuczną inteligencją;
- tylko 8 skoczni w wersji podstawowej.
Trwająca od ponad 10 lat walka między Dawidem a Goliatem po raz kolejny udowadnia, że to nie siła i wzrost są najważniejsze, tylko spryt i kreatywność. W starciu z utalentowanym Jussim Koskelą poległ koncern RTL, który pompował w wirtualne gry zimowe niemałe pieniądze. Polegli również Polacy, którzy dotrzymywali kroku rywalowi przez 4 odsłony popularnych Skoków Narciarskich, sprzedawanych za grosze w kioskach. Nikt nie zdołał przetrwać tak długo jak autor kultowego Deluxe Ski Jump. Kto wie, być może to znak obecnych czasów, gdy na dyskach naszych komputerów pojawia się co raz więcej tytułów z gatunku indie? Koskela nigdy nie romansował z wielkimi firmami, od zawsze działał sam.
Przed wejściem na belkę
Deluxe Ski Jump 4 nie wprowadza rewolucyjnych zmian w sferze mechaniki rozgrywki, aczkolwiek jest wyraźną ewolucją w stosunku do poprzednich odsłon. Sam wygląd menu pozostał nietknięty, co każe sądzić, że Koskela większość modyfikacji wprowadził na skoczni. Zanim się jednak na nią wybierzemy, warto przejrzeć tryby rozgrywki, a te jak zwykle nie zawodzą. Mamy bowiem i zwykły Trening dla podniesienia naszych umiejętności, i tryb Pucharu Świata oraz Pucharu Drużynowego, a na deser jeszcze usprawniony Tryb Online.

Nowa edycja gry umożliwia skakanie o różnych porach dnia.
Premierowa wersja gry (1.00), a także wypuszczona do niej poprawka nie pozwalają skakać w obecności sztucznej inteligencji. Koskela obiecuje, że możliwość ta pojawi się w najbliższej przyszłości. Natomiast dzisiaj powinna wystarczyć opcja Gorącego Krzesła – w tym celu należy założyć dodatkowe profile skoczków – lub wspomniane potyczki w sieci po zakupieniu pełnej edycji tytułu, która ma 90 dni subskrypcji gratis. Po przekroczeniu terminu koszt abonamentu wynosi 10 Euro za 3 miesiące, co wielkim wydatkiem nie jest.W cenie usługi dostajemy bowiem dostęp do serwerów dedykowanych obsługujących nawet 200 zawodników jednocześnie, różnorakie turnieje, specjalne zawody, rangi oraz opcje społecznościowe (tj. czat i listę znajomych). Niby to normalne, ale jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że za tym wszystkim stoi jedna osoba...
Pierwsza część Deluxe Ski Jump pojawiła się w 1999 roku, jednakże w naszym kraju rozgłos zdobyła – przez wzgląd na sukcesy Adama Małysza – przede wszystkim druga odsłona. Na wirtualnych skoczniach skakali wszyscy – od uczniów gimnazjów aż po znane osobistości ze świata polityki. Gra autorstwa Jussiego Koskeli była nad Wisłą bardzo popularna, choć z trudem przychodziło znalezienie osoby, która zakupiła tytuł w pełni legalnie. Mniejszy sukces finansowy sequela przełożył się jednak na promocję marki przy okazji części trzeciej. Koskela do dziś pozostaje niezależny, a z pomocy korzysta jedynie w uzasadnionych przypadkach.
Tekst przygotowany na podstawie wersji
PC.
Sukcesy Polaków w piłce ręcznej przyciągają kolejnych zainteresowanych do tej dziedziny sportu. Czy gra prosto z Niemiec ma szansę stać się FIF-ą szczypiorniaka? recenzja gry
Czwarta odsłona osławionego cyklu Tony Hawk’s Pro Skater, umożliwiająca nam wypróbowanie się w profesjonalnej jeździe na deskorolce. Tym razem developerzy zaimplementowali czternastu rzeczywistych zawodników, których listę ponownie otwiera sam Tony Hawk.. recenzja gry
Tony Hawk's Pro Skater 3 to kolejna część znanej już serii gier sportowych traktujących o niesamowitych wyczynach i ewolucjach wykonywanych przy użyciu deskorolki. recenzja gry
komentarze czytelników (29)
DB Mafia 2012-01-09 - 14:01
Ja bym jej dał 8/10. Skocznie na pewno przybędą.
adi123321 2012-01-09 - 14:07
do eJay w DSJ 3 wersji 1,0 też było 8 skoczni a , że DSJ 4 to dopiero wersja 1,0 to wyjdzie na pewno tyle updaejtów co do 3 i skoczni będzie więcej
unkas16 2012-01-09 - 15:15
jak nie ma Małysza to nie ma brania :D
Karule 2012-01-09 - 15:20
Gra jest cudowna, ale brak komputerowych przeciwników to po prostu masakra...
Ziom91 2012-01-09 - 15:26
Ocena zasłużona. Jednak AI i skocznie to właściwie esencja tej gry. A że będzie grywalna, to wiedzieliśmy od początku. Jest dobrze, na pewno zagości na dysku.
lazarus cień 2012-01-09 - 17:42
Ocena zasłużona dokładnie Gra jest warta ocena 7 wprost wspaniała.Widziałem,że DSJ4 znowu będzie górą.
Tuminure 2012-01-09 - 17:45
w końcu gra jest tylko ulepszoną wersją poprzednich części
A Diablo 3, będzie ulepszoną wersją dwójki?
jaro1986 2012-01-09 - 18:07
A mnie się podobało, że w becie nawet w środku zimy niektórzy kibice stali w krótkim rękawku :D Ale ich to kibicowanie grzeje :P A co do fizyki, to jakoś dziwnie mi się skakało :/ Wydaję mi się, że im bardziej realna i "skillowa" stanie się ta gra, tym bardziej straci na atrakcyjności jako "imprezówa", a wtedy właśnie są najlepsze jaja.
Gosen 2012-01-09 - 18:07
To nie jest pełnoprawny full, tylko 0.1 fulla albo beta, tylko Jussi nazwał to inaczej. Skoczni będzie jeszcze i AI też się pojawi, gościu cały czas pracuje nad tą grą, także spokojnie. Bezkonkurencyjna gra o skokach narciarskich w historii.
annihiluzz 2012-01-09 - 18:12
jak tylko widze ten napis "indie" to rzygac mi sie juz chce tym
MacioraMZ 2012-01-09 - 19:07
Ocena jest jak najbardziej zbieżna z moimi odczuciami - to chyba najlepsza gra o skokach, jaka kiedykolwiek powstała. Wprawdzie czekaliśmy na to dobre 7 lat, ale to w końcu pojedynczy deweloper.
Gilmur 2012-01-09 - 21:17
warto wspomnieć że skocznie w DSJ4 sa odwzorowane praktycznie w 100 %. Wygladają identycznie jak w rzeczywistości.
BigBoss86 2012-01-09 - 21:50
[21] no taak, jest tyle śniegu, jest tak biało... prawie jak w realu. twórcy mieli nad czym pracować :)
mefsybil 2012-01-09 - 21:54
Wymagania sprzętowe większe niż San Andreas.
Gilmur 2012-01-10 - 15:06
BigBoss86 chciałem przez to powiedzieć że architektura skoczni jest identyczna jak w "realu"
Mariano86 2012-01-11 - 02:28
Ta gra wymaga 512 RAM ? LOL, chyba sobie jaja robią.
vojak_2 2012-01-13 - 11:50
nie ma jak zwykle DSJ 2.0
Nolifer 2012-01-15 - 14:56
Najbardziej boli mała ilość skoczni mam nadzieję że będzie ich więcej .
BigBoss86 2012-01-15 - 23:20
[24] no wiem, ale nie przeceniałbym tego zbytnio, parametry skoczni można sobie sprawdzić na wikipedii potem wprowadzić je do parametrów obiektów graficznych programowanej gry i wsio, nad czym tu się zachwycać? Amator by to zrobił, graficznie to i tak jedna wielka biała bryła. Ale dobre i to, że twórcom zależy na realizmie graficznym skoczni, choć niespecjalnie trudnym do odtworzenia. Natomiast realistyczna fizyka gry, to jest coś, na czym powinno im zależeć najbardziej, bo tu można się wykazać.
victripius 2012-01-17 - 13:03
Ocena w pełni zasłużona. Pamiętam te czasy, kiedy grało się w drugą część i była to naprawdę świetna zabawa, zwłaszcza ze znajomymi. Przeniesienie gry do 3D nie wydaje mi się dobrym pomysłem, mimo tego warto wydać pieniądze na DSJ 4.