Publicystyka

Publicystyka 25 grudnia 2016, 15:29

autor: g40

Gra we wszystko na wszystkim. Fan retro gratów i gier w pudełkach, które namiętnie kolekcjonuje.

20 najlepszych gier 2016 roku, które mogłeś przegapić

Biorąc pod uwagę fakt, jak wiele gier ukazuje się każdego roku, nie jesteśmy przetestować wszystkiego. Warto mieć więc na uwadze niniejszy artykuł, który przypomina o najciekawszych produkcjach. Zarówno tych małych, jak i dużych.

W mijającym roku wyszła prawdopodobnie rekordowa liczba gier. Prawdopodobnie, ponieważ tak naprawdę realny dostęp gracze mają jedynie do statystyk platformy Steam, na której aż 38% to tytuły wydane w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy. Jeżeli procenty zamienić na twarde dane, to jest to 4207 nowych premier w ciągu 365 dni. Ponad 11,5 premiery dziennie.

Jasnym jest, że w tym natłoku tytułów krzyczących o naszą uwagę, jakaś część z nich przemknie obok nas niezauważona. Nie zawsze są to produkcje godne tego, aby zaprzątać nam uwagę, ale czasem może się zdarzyć, że umknie nam naprawdę wartościowa rzecz. Zdarza się również, że niezainteresowani jakąś grą machniemy na nią lekceważąco ręką. Być może niesłusznie.

Postanowiliśmy zebrać dla Was naszym zdaniem dwadzieścia najbardziej interesujących gier, które mogliście przegapić w tak bogatym w nowe produkcje roku. W tej dwudziestce znalazły się zarówno niewielkie „indyki”, jak i całkiem rozbudowane tytuły, za którymi szły duże pieniądze inwestorów i wydawców. A jednak naszym zdaniem, pomimo dużych środków wyłożonych na marketing nie zawsze udało im się przebić do świadomości wystarczającej liczby klientów.

Oczywiście może się zdarzyć, i zdarzy na pewno, że nie zgodzicie się z naszymi propozycjami, a często wysuniecie także swoje własne, Waszym zdaniem niesłusznie pominięte. Prosimy zatem o podzielenie się nimi wraz z choćby krótki uzasadnieniem w komentarzach, tak aby z Waszych rad mogli skorzystać także inni użytkownicy serwisu.

Abzu

ABZU w skrócie:
  1. Gatunek: zręcznościowa/TPP
  2. Producent: Giant Squid
  3. Platformy: PC/Xbox One/PS4

Matt Nova pełnił rolę dyrektora artystycznego przy produkcji jednego z największych osiągnięć „indyczego” rynku gier. Może bliższe prawdy byłoby napisanie, „na poły indyczego”, wszak Journey powstawało pod patronatem wielkiego koncernu na produkowaną przez niego konsolę PlayStation 3. Mimo to trudno traktować grupę studentów odpowiedzialnych za przygotowanie tego, a także dwóch innych programów dla Sony jako ludzi dających się stłamsić korporacji. Dowodem na ciągłą chęć rozwoju we własnym zakresie jest wspomniany wyżej Nova, który postanowił założyć własną firmę o nazwie Giant Squid.

Jeżeli Abzu, debiutanckie dzieło nowego zespołu deweloperskiego, potraktować w oderwaniu od przeszłości jego twórców, gra jawi się jako półtoragodzinny eksperyment (tyle mniej więcej czasu wystarczy do jej ukończenia) stawiający bardziej na formę niż treść. Setki, a może nawet i tysiące ryb towarzyszących nam w trakcie podmorskiej podróży przez głębiny oceanu tworzy niezwykle barwny świat - pełen ruchu kiedy mkniemy w oszalałym pędzie prądów i wirów wodnych, bardziej dostojny, gdy napotykamy na większe lokacje czy też zatopione ruiny jakiejś starożytnej cywilizacji.

Zwiastun gry Abzu

Zwiastun gry Abzu [2:10]

Jeżeli jednak potraktujemy Abzu jako grę, mającą być kolejnym krokiem w narracji, kontynuacją idei Journey, w której w piękny sposób ukazano przemijanie, starzenie się, to dzieło Giant Squid nie odnosi sukcesu na tym polu. Mimo wszystko warto jednak spróbować, choćby po to, aby zachwycić się podwodnym światem.

Firewatch

Firewatch w skrócie:
  1. Gatunek: przygodowa/FPP
  2. Producent: Campo Santo
  3. Platformy: PC/Xbox One/PS4

Czy może być fajniejsza praca niż obowiązki strażnika parku narodowego? Można spędzać całe dnie na wolnym powietrzu i niekoniecznie trzeba wystawiać się na działanie palących promieni słońca. Wokół przecież tylko drzewa, trawiaste polanki, jeziorka i... turyści.

Henry jest trochę przepracowanym strażnikiem, który niejedno już widział i niejedno przeżył. Są jednak takie sytuacje, które nawet jego potrafią zaskoczyć. Szczególnie te, które trudno wytłumaczyć, bo związane są z dziwnymi zjawiskami, które ni stąd ni zowąd zachodzą w pobliżu wieży strażniczej naszego bohatera.

Firewatch można zaliczyć do symulatorów chodzenia, ale raczej tych mniej nudnych. Właściwie to gra odznacza się całkiem sporą dynamiką jak na ten gatunek, a na dodatek przez cały czas zabawy, dzięki krótkofalówce zapewniającej kontakt z bazą i znajdującą się w niej dyspozytorką o imieniu Delilah, mamy do czynienia z intensywną narracją budującą klimat. Budowaniu odpowiedniej atmosfery służy także komiksowa oprawa graficzna, utrzymująca jednak realistyczny charakter gry.

Zwiastun gry Firewatch

Zwiastun gry Firewatch [2:08]

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
25.12.2016 16:38
2
Kamilos12121
1
Junior

Trochę was nie rozumiem droga redakcjo. Przed chwilą Hearts od iron widziałem w top 100 najpopularniejszych gier i to w pierwszej 50 bodajże. Teraz dajecie ten tytuł w zestawieniu gier które mogliśmy pominąć. Coś tu nie halo. Swoją drogą wspomniany symulator chodzenia też dosyć dobrze był przyjęty i rozpoznawalny. Pozdrawiam.

25.12.2016 18:52
8
odpowiedz
1 odpowiedź
MrocznyWędrowiec
31
Pretorianin

Jak ktoś mógłby "przegapić" Hitmana czy Deus Ex'a?

26.12.2016 18:24
Warrir
23
Chorąży

Deus Exa - pojęcia nie mam, bo faktycznie swego czasu o tym tytule było dosyć głośno.
Ale Hitman przeszedł bez echa ze względu na formę, jaką obrali twórcy - wydanie gry w formie epizodowej spotkało się raczej z chłodnym przyjęciem. W wyniku czego sporo graczy zwyczajnie w świecie tytuł ominęło bądź zignorowało. Teraz, kiedy całość jest dostępna i nie trzeba czekać miesiącami na kolejne etapy - warto zwrócić uwagę graczy, bo to w gruncie rzeczy całkiem udany tytuł.

26.12.2016 01:10
odpowiedz
TobiAlex
108
Senator

[nvm]

post wyedytowany przez TobiAlex 2016-12-26 01:11:15
26.12.2016 01:47
-9
odpowiedz
A.l.e.X
96
Alekde

przegapiłem tylko 4 wiec wynik myślę całkiem dobry.

26.12.2016 10:05
3
odpowiedz
Zdzichsiu
47
Ziemniak

Artykuł o grach, które można przegapić, a w nim Hitman i Deus Ex, czyli dwie rozpoznawalne marki. Zamiast nich można dać chociażby Deponię Doomsday albo The Banner Saga 2.

26.12.2016 10:18
-4
odpowiedz
1 odpowiedź
OjciecPio
7
Junior

To proste. Czasem trzeba podreklamować jakąś grę. To się nazywa artykuł sponsorowany. Nawet redakcja musi z czegoś żyć. Szkoda tylko że, odbywa się to w taki sposób.

post wyedytowany przez OjciecPio 2016-12-26 10:18:35
26.12.2016 10:54
WildCamel
37
gry-online.pl

Ten artykuł powstał na bazie głosów redakcji. Nie jest przez nikogo sponsorowany.

26.12.2016 17:20
2
odpowiedz
giermuś1972
64
Ultra_Violence

Widzę, że dość popularne tytuły. Z takich, które na prawdę można było przeoczyć to m.in. Blue Revolver (świetny shmup z genialnym systemem punktacji i dynamicznym poziomem trudności, dzięki któremu starzy wyjadacze nie powinni narzekać na to, że jest zbyt łatwa, a początkujący nie będą się czuć przytłoczeni), premiera pecetowego portu Earth Defence Force 4.1, pierwszego Dead Rising, Guilty Gear Xrd -REVELATOR-, Melty Blood Actress Again Current Code oraz Battle Garegga w wersji na PS4 (niby tylko w wersji cyfrowej i wyłącznie w Kraju Kwitnącej Wiśni, ale założenie japońskiego konta na PSN to dziesięć minut).

26.12.2016 17:42
1
odpowiedz
DM
124
AFO Neptune

Jak ktoś mógłby "przegapić" Hitmana
choćby przez masowy bojkot z powodu epizodów... tu nie chodzi o przegapienie w sensie "nie mam pojęcia, że gra istnieje", a o nie zagranie w nią z takich czy innych powodów - identyczna sytuacja jest z titanfallem

26.12.2016 19:00
1
odpowiedz
Sh4d0w_1938
3
Junior

W jednej z gier jest literówka - zamiast "Obduction" jest napisane "Obdcution".

26.12.2016 19:31
odpowiedz
Toxicator
45
Centurion

Ten deus, hitman i firewatch to chyba wstawiony na siłę, bo nie wiedzieliście co dodać :P

Brakuje mi seum, N++ a gierki na tyle zacne że chyba dostaną statuetki za najlepsze gry indie 2016.

26.12.2016 20:07
1
odpowiedz
claudespeed18
117
Pierniczek

Chętnie zobaczę "Pathfinder Adventures" na Steam'ie :D

27.12.2016 00:01
-2
odpowiedz
yadin
85
Senator

Top gry? Hehehehehe!!!

27.12.2016 09:39
odpowiedz
malgorzata4872
1
Legionista

Polecam Unravel!!

27.12.2016 09:47
odpowiedz
FeldmarszalekDuda
3
Junior

Trochę się zdziwiłem widząc w tym zestawieniu Hearts of Iron IV. Chodzi mi oczywiście o to że można było ją przegapić :P

27.12.2016 10:24
odpowiedz
>Juziu<
40
Chorąży

Ja bym dorzucił Project Solus do listy

28.12.2016 10:13
odpowiedz
Dook8
10
Legionista

Nie rozumiem sapania niektórych, dla mnie artykuł bardzo porządany, nie śledzę portali growych ani branży, pograć lubię, teraz głównie w coś online, albo RPG. Tytuły które mnie bezpośrednio interesują jak np. Divinity, POE, Tyranny mam podwieszone w zakładkach, resztę gier mimowolnie pomijam bo czasu brak. Taki abstrakt z całego roku sprawia że mogę znaleźć coś co mnie zainteresuje, a o czym nie wiedziałem.

30.12.2016 13:30
odpowiedz
Greenwaver
2
Junior

rzeczywiście parę tytułów jak Deus Ex, Rachet czy bardzo nagłośniony Titan Fall (tytuł jest znany i co chwilę jest wspominany; przegrał bo konkurencja była za mocna) raczej niepotrzebnie znalazły się na liście ale z drugiej strony to lista gier a nie indyków xD a raczej wszystkie gry AAA są znane osobą zainteresowanym tematyką gier elektronicznych. Jest natomiast parę tytułów jakich zabrakło i tu zdecydowanie w oczy kole brak Scherlocka Holmsa.

31.12.2016 22:23
odpowiedz
yadin
85
Senator

Polecam "Gran Turizmo".

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze