Publicystyka

Publicystyka 23 listopada 2016, 14:53

autor: Draug

Gracz, fantasta, bibliotekarz. Entuzjasta dobrych opowieści, intensywnych strzelanin i samochodówek.

Husaria: Total War? Total War: Orient? W jakiej epoce zostanie osadzona nowa odsłona serii?

Premiera kolejnej odsłony serii Total War przed nami. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, by zastanowić się, w jakie realia studio Creative Assembly zabierze nas tym razem. Możliwych opcji nie jest wcale aż tak wiele.

Trudno dziś o popularniejszą serię gier strategicznych niż Total War. Gdy jedne przebojowe cykle uległy uśmierceniu (Age of Empires), a inne zostały skompromitowane ostatnimi odsłonami (Heroes of Might & Magic), oczy graczy z całego świata zwracają się ku produkcjom studia Creative Assembly. Nawet jeśli ktoś nie gustuje w strategiach, zazwyczaj chętnie przygląda się kolejnym odsłonom „Wojny totalnej”. W końcu nie trzeba być amatorem tego gatunku, by docenić chociażby spektakularne, zrobione z rozmachem bitwy albo wyrazisty klimat historycznych epok (tudzież fantastycznych światów, jak w ostatniej części serii).

Dlatego postanowiliśmy wziąć na celownik kolejną – już jedenastą, nie licząc spin-offów – odsłonę cyklu, nawet jeżeli nie została ona jeszcze oficjalnie zapowiedziana. Warto się zastanowić, w jakich realiach tym razem moglibyśmy prowadzić podboje. Jak dotąd studio Creative Assembly zdradziło tylko dwie informacje dotyczące kolejnej części cyklu – że ponownie przeniesie ona graczy do „naszej” historii i że jej akcja będzie toczyć się w epoce, w której Total War jeszcze nie gościło. Biorąc pod uwagę, że „Wojnę totalną” prowadziliśmy już w wielu różnych okolicznościach, nie daje to wcale tak szerokiego pola do popisu przy gdybaniu, jak mogłoby się wydawać.

Choć Creative Assembly wciąż dostarcza świetne gry, kierunek, w którym ostatnio podążył deweloper, nie musi odpowiadać każdemu fanowi serii. (Screen z Total War: Warhammer - Realm of the Wood Elves).

Na czym polega dobra wojna totalna?

Zanim popuścimy wodze fantazji, zastanówmy się, jakie charakterystyczne cechy decydują o tożsamości omawianej serii i jakie warunki powinna spełniać kolejna gra, by wpisać się w dziedzictwo swoich poprzedniczek. Przede wszystkim wypadałoby, aby następnego pełnoprawnego reprezentanta marki cechowała ogromna skala – i nie chodzi tylko o jak największą liczbę jednostek na polach bitew. By gracze nie rozczarowali się skromną zawartością po długim czekaniu, muszą dostać potężny wycinek świata do podbicia, najlepiej w pakiecie z pokaźną listą grywalnych frakcji do wyboru.

Ewentualnie zamiast wielu nacji wystarczy garstka stronnictw, ale solidnie zróżnicowanych – mniej więcej tak jak w Total War: Warhammer. Druga fundamentalna właściwość serii wiąże się z formą bitew. Mimo odmiennych realiów jak dotąd w każdej odsłonie podstawą walk było kontrolowanie dużych, zbitych formacji żołnierzy, które ścierały się na otwartej przestrzeni. Nawet jeśli stosowało się zasadzki albo prowadziło batalie na ulicach miast, wszelkie manewry na ogół dotyczyły całych grup jednostek. Innymi słowy, w Total War nie bardzo jest miejsce na wydawanie rozkazów indywidualnym żołnierzom – co wydaje się szczególnie istotne, gdy pomyślimy o osadzeniu akcji nowej gry bliżej współczesności.

Która epoka wydaje Ci się najciekawsza?

56.6%

Total War: Ogniem i mieczem (nowożytność)

21.4%

Total War: Wielka wojna (I wojna światowa)

7.1%

Total War: Hellada (wczesna starożytność)

6.1%

Total War: Orient (Daleki Wschód w starożytności)

5.5%

Total War: Steam Age (XIX wiek)

3.3%

Inna

Total War: Warhammer

Total War: Warhammer

Total War: Rome II

Total War: Rome II

Rome: Total War

Rome: Total War

Total War: SHOGUN 2 - Zmierzch Samurajów

Total War: SHOGUN 2 - Zmierzch Samurajów

Wszystko o grze Total War: Warhammer – przewodnik po Starym Świecie i frakcjach
Wszystko o grze Total War: Warhammer – przewodnik po Starym Świecie i frakcjach

Warhammer stanowi w serii gier Total War przełom, jakiego ów strategiczny cykl nie doświadczył od lat. Postanowiliśmy więc przygotować przewodnik po Starym Świecie i jego frakcjach.

Komentarze Czytelników (50)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
24.11.2016 08:52
5
odpowiedz
1 odpowiedź
Persecuted
64
Generał

Jakkolwiek banalnie by to nie brzmiało, pamiętajcie, że to ma być przede wszystkim uczta dla graczy, a nie pasjonatów historii. Zmierzam do tego, że jeżeli nowy TW ma stworzyć kolejną odnogę marki, to musi ona wystarczająco mocno - na płaszczyźnie rozgrywki i ogólnego klimatu - odróżniać się od innych podserii. Do tego stopnia, że przeciętny gracz musi już po kilku minutach obcowania z produktem, być w stanie stwierdzić, że gra w coś zupełnie nowego, czego do tej pory w tej serii nie było.
Obstawiam, że właśnie dlatego XVI i XVII wiek zostały dotychczas pominięte i z tego samego powodu znowu do gry nie trafią. Pod względem historycznym stanowią doskonały temat na grę, ale czy pod względem mechaniki rozgrywki również? Gra musiałaby być czymś pomiędzy Medievalem a Empire'em i nie jestem pewien, czy byłoby to wystarczająco świeże i oryginalne.

Z drugiej strony można to w pewnym sensie "obejść". Jak słusznie zauważył Clash01, ostatnie odsłony z tej serii, oprócz zróżnicowanych epok historycznych, stawiają też na pewne motywy przewodnie, charakterystyczne dla danego miejsca i czasu, wprowadzając do ugry unikatowe mechaniki (np. Shogun II i podział królestwa czy Attila i wędrówki ludów). Gdyby więc twórcy wystawili na pierwszy plan jakąś wystarczająco ciekawą, charakterystyczną tylko dla tego okresu i mocno odmieniającą rozgrywkę mechanikę, wtedy to by się mogło udać. Może np. coś związanego z reformacją? Przydałoby się, żeby jakiś TW wreszcie wykorzystał należycie wpływ religii na światową geopolitykę.

Jeżeli nie, to ja stawiam na starożytne Chiny. To świetny materiał na grę, wystarczająco mocno odróżniającą się od dotychczasowego dorobku serii.

23.11.2016 18:00
-12
odpowiedz
1 odpowiedź
Wielki Gracz od 2000 roku
100
Konsul

1 wojna. Na resztę głosować mogą tylko głąby.

23.11.2016 18:19
1
odpowiedz
1 odpowiedź
gutolini
1
Junior

Wydaje mi sie ze fajne by było Total War: Wojna secesyjna np. Gettysburg

23.11.2016 19:02
odpowiedz
1 odpowiedź
MrKam55
34
Chorąży

Zagram we wszystko byle nie było osadzone w jakiejś sztucznej fikcji. Obiecali, że wrócą na nasze podwórko więc już jest dobrze. Epoka? Skoro z Medievalem III chcą jeszcze poczekać to w grę wchodzi tylko okres baroku lub wschodnia Azja z Chinami ew. jak ktoś wspomniał Wojna secesyjna. Starożytność im dużo kasy nie zapewniła jak XIX wiek w Empire i cały Szogun - pójdą w tym kierunku tylko to rozwiną i oplecą w inny papierek. Total War'y w XX wieku raczej nie wchodzą w grę, bo przecież Company of Heroes, Men of War to są takie małe TWy XX wieku. Musieli by tylko pod to podpiąć mapę strategiczną a łatwe to by nie było. Taki mix Hearts of Iron i Men of War to twardy orzech :D . Zobaczymy

23.11.2016 19:03
odpowiedz
JesusAlvaro
31
Chorąży

Zdecydowanie i bezdyskusyjnie moim faworytem byłby XIX wiek czyli Victoria: Total War;-) Mechanika Fall of the Samurai pokazała że w tym okresie drzemie ogromny potencjał, zwłaszcza w bitwach morskich. Ale XVI-XVII wiekiem też nie pogardzę. Fajnie można by tu pokazać wzrost znaczenia broni palnej na polach bitwy podobnie jak to wyglądało w FotS.

23.11.2016 19:17
odpowiedz
4 odpowiedzi
DanuelX
74
Kopalny

I Wojna Światowa. Ah te emocje - obie strony siedzą przez kilka dni w okopach i strzelają do siebie.
Starożytny Egipt byłby OK. Na prehistorię nie ma szans - bo i wojny były wtedy raczej ch*e

23.11.2016 19:31
odpowiedz
Lord .
32
Konsul

Obstawiajcie a i tak będzie Total War: Refugees Welcome - Europa w Ogniu + w przyszłości DLC z Kanadą ;]

23.11.2016 20:17
1
odpowiedz
secretservice
54
Generał

Wcześniej sądziłem, że druga połowa XIX wieku plus pierwsza wojna, ale rzeczywiście prędzej Renesans, który został tylko liźnięty w dodatku Kingdoms do Medievala II.

23.11.2016 20:25
odpowiedz
shelby2004
7
Legionista

Najbardziej chciał bym koniec średniowiecza

23.11.2016 20:52
odpowiedz
2 odpowiedzi
Kurdżypistan
1
Junior

A mi się marzy dobry Total War w uniwersum Warhammera 40000. Wiem, że niedługo pojawi się Dawn of War 3 i ten RPG, ale od zawsze lubiłem TW, zawsze lubiłem WH40k i myślę że połączenie ich może być wspaniałe. Fajnie byłoby poszczelać i poharatać orkami albo w imię Imperatora naprzać z bolterów SM.

FOR THE EMPEROR!!!

23.11.2016 21:14
odpowiedz
Szyszkłak
126
Hiszpańska Inkwizycja

Orient wydaje się racjonalny. Duży region, praktycznie nie tknięty poza Shogunem dający mnogość możliwości płatnych DLC z frakcjami :P

23.11.2016 21:29
odpowiedz
bhall2
2
Junior

Ja cały czas czekam na Medievala 3

23.11.2016 21:48
odpowiedz
NiszczycielZombie123
20
Legionista

A może by tak Bliski Wschód w Starożytności :> Mezopotamia,Asyria,Babilon

23.11.2016 21:57
odpowiedz
MegaKox312
12
Legionista

------------------------------------------------------------------------------------------------------->

post wyedytowany przez MegaKox312 2016-11-23 22:01:33
23.11.2016 23:11
odpowiedz
Mwa Haha Ha ha
26
Generał

Byle nie nowozytnosc ani I sza wojna, bron palna sie srednio sprawdza w tej serii, ograniczona jest rola starc piechoty, jestem na nie.
Orient to chyba najlepsiejsza opcja.

23.11.2016 23:51
odpowiedz
wert
174
Kondotier

Wiele epok nie pozostało i biorąc na warsztat realia historyczne, to w przyszłości jesteśmy skazani na kolejne numerki kolejnych gier.
W sumie to takie rozwiązanie jest w grach Paradoxu: Rome -> Crusader Kings -> Europa Universalis -> Victoria -> Hearts of Iron.
Oczywiście można odskakiwać w inne światy - np Śródziemie, Conan?

Chyba, że wezmą się na sposób i tak jak Warhammera rozbiją jedną na parę gier, np Medieval Zachód, Wschód, Lewant itd itd

24.11.2016 00:06
odpowiedz
Clash01
32
Centurion

Ja bym te rozważania trochę zmienił - od pewnego czasu w total warach poza okresem historycznym jest też jakiś "motyw przewodni" - W Napoleonie oczywiście wojny Napoleońskie, w Empire kolonializm i amerykańska wojna o niepodległość w shogunie 2 wojna o zdobycie władzy w Japonii (oraz w zmierzchu samurajów wojna boshin) itd. Dlatego wydaje mi się, że okres nowożytny jest prawdopodobny, ale w tle zamiast wojen Rzeczpospolitej i przedmurza chrześcijaństwa widziałbym bardziej konflikty religijne (Total war: Reformation?) zaczynając od wojen husyckich i na wojnie trzydziestoletniej kończąc.

24.11.2016 08:52
5
odpowiedz
1 odpowiedź
Persecuted
64
Generał

Jakkolwiek banalnie by to nie brzmiało, pamiętajcie, że to ma być przede wszystkim uczta dla graczy, a nie pasjonatów historii. Zmierzam do tego, że jeżeli nowy TW ma stworzyć kolejną odnogę marki, to musi ona wystarczająco mocno - na płaszczyźnie rozgrywki i ogólnego klimatu - odróżniać się od innych podserii. Do tego stopnia, że przeciętny gracz musi już po kilku minutach obcowania z produktem, być w stanie stwierdzić, że gra w coś zupełnie nowego, czego do tej pory w tej serii nie było.
Obstawiam, że właśnie dlatego XVI i XVII wiek zostały dotychczas pominięte i z tego samego powodu znowu do gry nie trafią. Pod względem historycznym stanowią doskonały temat na grę, ale czy pod względem mechaniki rozgrywki również? Gra musiałaby być czymś pomiędzy Medievalem a Empire'em i nie jestem pewien, czy byłoby to wystarczająco świeże i oryginalne.

Z drugiej strony można to w pewnym sensie "obejść". Jak słusznie zauważył Clash01, ostatnie odsłony z tej serii, oprócz zróżnicowanych epok historycznych, stawiają też na pewne motywy przewodnie, charakterystyczne dla danego miejsca i czasu, wprowadzając do ugry unikatowe mechaniki (np. Shogun II i podział królestwa czy Attila i wędrówki ludów). Gdyby więc twórcy wystawili na pierwszy plan jakąś wystarczająco ciekawą, charakterystyczną tylko dla tego okresu i mocno odmieniającą rozgrywkę mechanikę, wtedy to by się mogło udać. Może np. coś związanego z reformacją? Przydałoby się, żeby jakiś TW wreszcie wykorzystał należycie wpływ religii na światową geopolitykę.

Jeżeli nie, to ja stawiam na starożytne Chiny. To świetny materiał na grę, wystarczająco mocno odróżniającą się od dotychczasowego dorobku serii.

24.11.2016 11:23
odpowiedz
2 odpowiedzi
Drackula
168
Bloody Rider

Swiat Tolkiena bylby swietny dla tej serii, bo jest duzo fajnych nowych mechanik, ktore mozna by bylo zaimplementowac. I to niekoniecznie cos z Frodem, mozna cofnac sie do Beleriady lub jeszcze wczesniej.

Niestety, wydaje mi sie ze najwieksza przeszkada do tego pomyslu jest fakt ze lapy na licencji trzyma WB :/

24.11.2016 15:54
odpowiedz
Cziczaki
110
Renifer

Dobry mem do tego artykułu i ankiety: https://www.youtube.com/watch?v=LE-ft_DL1yU

24.11.2016 16:01
1
odpowiedz
PEEPer
33
Pretorianin

Przyznam że szkoda że CA nie zdecydowało się na zrobienie Medievala 3. Med 2 mimo iż był wyborną grą, pokazał w dodatkach że główna kampania jest tak naprawdę zwykłym szkieletem. Zawierały one inwazje wikingów na Brytanie, chrystianizacje Bałkanów przez Zakon Krzyżacki czy Królestwo Jerozolimskie.

Wszystkie te elementy powinny znajdować się od razu w kampanii. CA bez problemu mogłoby zaimplementować swoje nowe systemy hord (w tym wypadku Mongolskie i Tatarskie), poruszania się postaci (Krucjaty aż proszą się o to), jeszcze lepszy system religii/papieski a wyprawy wikingów by w końcu miały sens historyczny dzięki systemowi plądrowania znanego z Attylli. Do tego bardziej sensowna Iberia żeby Rekonkwista nie kończyła się po 20 turach.

Średniowiecze jest najciekawszym okresem historycznym i zawiera najwięcej zawartości którą można zaimplementować do gry. Niestety jak widać to za duży orzech do zgryzienia dla CA.

24.11.2016 16:50
odpowiedz
robinson555
1
Junior

Uwielbiam Maksa :-) Który mówi jak jest Nowy Jork :-)

24.11.2016 19:24
odpowiedz
Piotru70
7
Legionista

Starożytne Chiny, to coś co mi się podoba. Wojna trzech królestw. Cao Cao itd...

24.11.2016 19:31
odpowiedz
flashfaren
4
Chorąży

szkoda że nie zrobią medievala 3

post wyedytowany przez flashfaren 2016-11-24 19:33:10
24.11.2016 22:30
odpowiedz
1 odpowiedź
DanteHaHaHa
8
Centurion

Kto gra w takie gry? chyba tylko nauczyciele historii z gimnazjum...

25.11.2016 00:18
odpowiedz
MakaSqd
8
Legionista

Hehe gruba rozkmina Panowie :D

25.11.2016 01:26
odpowiedz
Hayabusa
156
Mule dji va la!

Osobiście uważam, że są dwa okresy które mają gigantyczny potencjał i w ogóle nie zostały ruszone w ramach Total War: starożytne Chiny oraz europejskie XVI-XVII stulecie. Wojny religijne, Wojna Trzydziestoletnia - i nic. A działo się wówczas dużo.

26.11.2016 21:12
odpowiedz
Innokar
1
Junior

Moim zdaniem mogliby zrobić nową odsłonę cyklu w realiach epoki późnego średniowiecza i wczesnej nowożytności. Nie ukrywam, że z wielką przyjemnością ruszyłbym m.in. "Wielką Armadą" na podbój nie tylko Anglii, czy niszczyłbym weneckimi galeasami nie tylko statki niewiernych... Wczesna epoka nowożytna daje spore pole do popisu :) W tej chwili nie pozostaje nic innego jak cierpliwie oczekiwać zapowiedzi kolejnej odsłony serii.

post wyedytowany przez Innokar 2016-11-26 21:13:11
27.11.2016 21:40
odpowiedz
2 odpowiedzi
AciDrinker
17
Legionista

Total War: Warhammer 40k

28.11.2016 05:58
odpowiedz
szumi jawor
44
Centurion

Ja bym był zadowolony chociażby z Medieval 3

17.02.2017 18:56
odpowiedz
Szwolezer
3
Junior

Ciekawym pomysłem mogło by się okazać, osadzenie nowego Total War w czasach starożytnych Majów, Azteków i Inków. Na ten kontynent ta produkcja jeszcze nie trafiła i na DLC znalazło by się parę pomysłów. Coś na wzór http://www.gry-online.pl/S016.asp?ID=376

Mile wspominam tę produkcje.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze