Wiadomość gramynawynos.pl 6 stycznia 2013, 16:50

autor: Adrian Werner

War of the Roses - test na notebooku ASUS R500V

Testujemy grę War of the Roses na notebooku ASUS R500V.

War of the Roses to gra o wysokich wymaganiach sprzętowych. Ciekawiło nas zatem, jak poradzi sobie z nią słabszy z naszych notebooków.

 Po dokładny opis gry odsyłamy do jej testu na notebooku ASUS G75V.

MINIMALNE WYMAGANIA SPRZĘTOWE
    Procesor: Dual Core 2.4GHz
    Pamięć RAM:  4 GB
    Karta grafiki: GeForce 9800 lub lepsza
    System operacyjny:  Windows Vista , Windows 7

REKOMENDOWANE WYMAGANIA SPRZĘTOWE
    Procesor: Quad Core
    Pamięć RAM:  4 GB
    Karta grafiki:  GeForce 460 lub lepsza
    System operacyjny: Windows Vista , Windows 7

Wymagania są jak widać wysokie. Przypomnijmy, że wykorzystany przez nas w teście ASUS R500V ma procesor Intel Core i5 3210QM 2.5 GHz, 6 GB pamięci RAM i dedykowaną kartę grafiki NVIDIA GeForce GT 630M z 2 GB pamięci.

Ustawienia niskie, rozdzielczość 1280 x 720

Świadom wysokich wymagań gry testowanie rozpocząłem od ustawień niskich w rozdzielczości 1280 x 720. Na takich opcjach notebook poradził sobie wyśmienicie i najniższy zanotowany wynik wyniósł 39 klatek na sekundę.

Ustawienia średnie, rozdzielczość 1366 x 768

Gorzej było na ustawieniach średnich w rozdzielczości 1366 x 768. Na takich opcjach silnik potrafił już schodzić poniżej 30 klatek na sekundę i było to widoczne gołym okiem. Mimo to w najgorszym razie wyświetlane było 27 FPS-ów, co nie jest wartością idealną, ale jednocześnie nie przeszkadza w zabawie. Na ustawieniach średnich dało się wiec przy odrobinie uporu spokojnie grać.

Ustawienia wysokie, rozdzielczość 1366 x 768

Konfiguracja notebooka okazałą się natomiast zdecydowanie zbyt słaba na ustawienia wysokie. Przy nich silnik regularnie schodził poniżej 25 klatek na sekundę i zdarzały się nawet spadki poniżej 20 FPS-ów. Gra wyraźnie chrupała i rozgrywka nie sprawiała frajdy.

Podsumowanie

War of the Roses okazało się wymagającą grą. Na ustawieniach wysokich notebook ASUS R500V nie był w stanie sobie poradzić z tym tytułem. Przyzwoicie natomiast wypadł na średnich, a na niskich dało się grać bez żadnego problemu.

W galerii podpiętej pod tym testem wgrałem dla Was obrazek pokazujący różnice między poszczególnymi poziomami detali.

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz