Wiadomość gry na świecie 12 maja 2006, 11:04

autor: Łosiu

GOL na E3 2006: Warcraft: The Burning Crusade

Tegoroczne targi E3 nie mogły oczywiście zostać pominięte przez firmę Blizzard, która stopniowo, małymi porcjami, dawkuje informacje na temat Word of Warcraft: The Burning Crusade, dodatku do swojego MMO, który zmienił oblicze tego segmentu rynku.

Tegoroczne targi E3 nie mogły oczywiście zostać pominięte przez firmę Blizzard, która stopniowo, małymi porcjami, dawkuje informacje na temat Word of Warcraft: The Burning Crusade, dodatku do swojego MMO, który zmienił oblicze tego segmentu rynku. Prezentacja w jakiej uczestniczyłem, przyniosła kolejną ważną informację dotyczącą nowej rasy Przymierza. To Draenei, co nawiasem mówiąc pokrywa się z moimi przypuszczeniami z zapowiedzi dodatku, jaką popełniłem na początku roku :)

GOL na E3 2006: Warcraft: The Burning Crusade - ilustracja #1

Draenei to rasa odznaczająca się bardzo wysoką inteligencją oraz naturalnym pociągiem do magii, co oczywiście czyni z jej przedstawicieli znakomity materiał na takie klasy postaci jak na przykład mag, priest, czy paladyn. Są oni również pewnego rodzaju odpowiednikiem Taurenów walczących po stronie Hordy, a to ze względu na ich gabaryty porównywalne z rozmiarami rdzennych mieszkańców Mulgore :)

Na pokazie poza inauguracją Draenei, zaprezentowano mi również szereg lokacji jakie pojawią się w The Burning Crusade. Widziałem lokacje startowe obu ras, piękną i porośniętą bujną roślinności krainę Krwawych Elfów jak i obszar zamieszkały przez Draenów, gdzie uwagę przykuwają ich statki kosmiczne, jakimi przemierzali przestrzeń kosmiczną.

GOL na E3 2006: Warcraft: The Burning Crusade - ilustracja #2

Ponadto developer zaprezentował nam kilka lokacji z nowego kontynentu Outland, przeznaczonego dla postaci powyżej 60 poziomu doświadczenia. Przyznam szczerze, że jakieś rewolucji nie ma, ot nowe zony i obszary typu instance do eksploracji, aczkolwiek muszę podkreślić, że wszystko co widziałem różni się stylem i architekturą od dotychczasowych obszarów gry. Widać, że autorzy bardzo chcą jeszcze bardziej urozmaicić świat WoWa.

Na terenie Outland znajdziemy zarówno obszary całkowicie pokryte bujną roślinnością, jak i takie, które swoim wyglądem mogą nasuwać skojarzenia z piekłem czy nawet mające wymiar astralny (sklepienie składające się z różnych planet i mgławic o fluorescencyjnych barwach). Duże wrażanie robi także instancja będąca wielkim zamczyskiem.

GOL na E3 2006: Warcraft: The Burning Crusade - ilustracja #3

Ponadto w czasie odwiedzin na stoisku Blizzarda zobaczyłem również jednego z kilku nowych latających mountów (przypominał on widmowego smoka), a także zapoznałem się z ideą „craftowania” gemów i umieszczania ich w broniach. Zasadniczo rzecz wygląda tak jak się tego wszyscy spodziewaliśmy. Znalezione jako dropy, lub zrobione przez graczy gemy wkładamy w specjalne sloty w przedmiotach, dzięki czemu zyskują one nowe walory. Całość wygląda analogicznie jak w Diablo.