Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Diablo III Gramy dalej

Gramy dalej 26 kwietnia 2017, 17:00

autor: Ferrou

Testujemy Diablo III w wersji 2.6.0 – nekromanta zwiastuje dobrą zmianę

Gdy już straciliśmy nadzieję na to, że Diablo III jeszcze powalczy z Path of Exile, Blizzard wziął się w garść, szykując aktualizację 2.6.0. Po teście wersji beta wreszcie widać zwrot w dobrym kierunku. Czy nekromanta wskrzesi Diablo?

Artykuł powstał na bazie wersji PC.

Diablo III 2.6.0 to:
  1. nowa klasa postaci: nekromanta;
  2. nowy tryb rozgrywki: Wyzwanie Szczelin;
  3. dodatkowe lokacje w drugim akcie: Wrzosowiska oraz Świątynia Pierworodnych;
  4. sześć nowych punktów nawigacyjnych w czwartym akcie.

Przerywamy niezwykle pasjonującą rozgrywkę w dziesiątej już edycji zabawy sezonowej w Diablo III, bo Blizzard postanowił uraczyć fanów swego tytułu od dawna zapowiadaną klasą postaci. Mowa o kultowym nekromancie. Wyczekiwany jegomość został udostępniony w ramach zamkniętej wersji beta na serwerze testowym. Poza wkroczeniem do akcji nekromanty łatka 2.6.0 wzbogaca świat Diablo III o kilka zupełnie nowych lokacji oraz kolejny tryb rozgrywek w Głębokich Szczelinach.

Testujemy Diablo III w wersji 2.6.0 – nekromanta zwiastuje dobrą zmianę - ilustracja #1
Golem mi się popsuł.
Testujemy Diablo III w wersji 2.6.0 – nekromanta zwiastuje dobrą zmianę - ilustracja #2
Jedno z ciekawszych miejsc Wrzosowisk.

Trochę nekromanta…

Na wstępie należy wyraźnie zaznaczyć, że Blizzard wykazał się tutaj daleko idącym minimalizmem, bo o ile nasz nowy bohater dysponuje pełnym wachlarzem umiejętności, zarówno aktywnych, jak i pasywnych, o tyle dedykowanych przedmiotów legendarnych dla niego, przynajmniej na razie, nie przewidziano. Niestety, buszowanie po Sanktuarium celem znalezienia typowo nekromanckiego rynsztunku okazało się stratą czasu. Po prostu – wersja beta nie oferuje ani jednego przedmiotu legendarnego przeznaczonego dla nowej klasy postaci (aczkolwiek Kostka Kanaiego sugeruje, że nekromanta może liczyć na niezły arsenał).

Na ratunek przychodzi wielki kozłolud Djank Mi’em – handlarz znany z wcześniejszych wersji beta. Proponuje on kupno czterech zestawów legendarnych przeznaczonych właśnie dla nekromanty, przy czym cena każdego z nich wynosi 500 krwawych odłamków. Każdy z kompletów sygnowany jest nazwą jednego z atrybutów nekromanty. Tym sposobem naszego bohatera możemy wyposażyć w Zestaw Kości, Plagi, Krwi oraz Świętości. Najprawdopodobniej są to nazwy robocze, które mogą ulec zmianie w finalnej wersji aktualizacji 2.6.0.

Testujemy Diablo III w wersji 2.6.0 – nekromanta zwiastuje dobrą zmianę - ilustracja #3
Cmentarny oddział szturmowy.

Natomiast w kontekście broni jako takiej do dyspozycji pozostaje sprzęt „neutralny” klasowo. Nekromanta, odziany w powyższe zestawy legendarne, a nawet w elementy zestawu Blackthorna, Borna, Ashery czy Caina, do tego dzierżący w dłoniach potężny Piec czy Maximus, potrafi dość szybko poradzić sobie z tabunem piekielnych pomiotów.

Dzieje się tak za sprawą niemałego zestawu ciekawych zdolności, klasycznie już podzielonych na cztery kategorie, które w odpowiedniej konfiguracji zwiastują zalążek bardzo obiecujących „buildów”. Z racji swojej natury nekromanta opiera własną potęgę na kładzeniu pokotem masy potworów. Pozostawione truchła mogą być pożarte chociażby celem wzmocnienia poziomu życia czy esencji (zasób nekromanty) lub eksplodować, posyłając do piachu kolejne szeregi demonicznych szkarad.

Nekromanta może nasłać na nieprzyjaciół duchy magów czy potężnego golema lub walczyć w asyście oddziału szkieletów. Obrazu całości dopełnia niemały wachlarz różnorakich umiejętności mających osłabić wroga, ogłuszyć go, spowolnić czy doprowadzić do stopniowej utraty punktów życia. Słowem, nekromanta pastwi się nad swym przeciwnikiem, zanim wyprowadzi ostateczny cios.

Testujemy Diablo III w wersji 2.6.0 – nekromanta zwiastuje dobrą zmianę - ilustracja #4
Zakłócona impreza u kultystów.
Testujemy Diablo III w wersji 2.6.0 – nekromanta zwiastuje dobrą zmianę - ilustracja #5
Wybuchające zwłoki sieją spustoszenie - im więcej, tym lepiej.

…a trochę twór Frankensteina

I tutaj dochodzimy do dość kontrowersyjnej kwestii. Otóż po spędzeniu z wersją beta tych kilkunastu godzin, potrzebnych do przetestowania możliwości nekromanty, doszedłem do wniosku, że ta klasa to tak naprawdę swoiste połączenie szamana z krzyżowcem. Skojarzenia z tym pierwszym nasuwają chociażby nasi pomocnicy – w postaci golema, duchów czy szkieletów – przypominający przecież swym charakterem fetysze, monstrum, psy zombie czy pajęczą królową. Z drugiej strony nekromanta potrafi rzucać obszarowe czary, podobnie jak wspomniany krzyżowiec – celem osłabienia przeciwnika czy wzmocnienia możliwości ofensywno-obronnych naszej postaci.

Jednym może się to spodobać i potraktują zaistniałą sytuację jako dowód na wielofunkcyjność nowej klasy bohatera. Natomiast w przypadku innych tak scharakteryzowany nekromanta potwierdzi tylko, że Diablo III już dawno wyczerpało swoje możliwości, grzebiąc tym razem jedną z najbardziej kultowych postaci poprzedniej odsłony serii. W moim przekonaniu nekromanta już teraz dysponuje sporym potencjałem, który ujawni się w pełni wraz z udostępnieniem zestawów legendarnych.

Gra Diablo III po aktualizacji 2.0 – udane intro do Reaper of Souls
Gra Diablo III po aktualizacji 2.0 – udane intro do Reaper of Souls

Gramy dalej

Już za miesiąc Blizzard wypuści długo wyczekiwane rozszerzenie do Diablo III – Reaper od Souls. My tymczasem przyglądamy się zmianom, jakie przyniosła w tym tygodniu w podstawowej wersji gry łatka 2.0.1, czyli patch wprowadzający część obiecywanych zmian.

Diablo III z łatką 1.08 - jak prezentuje się hit Blizzarda rok po premierze?
Diablo III z łatką 1.08 - jak prezentuje się hit Blizzarda rok po premierze?

Gramy dalej

Po miesiącu testów firma Blizzard Entertainment wprowadziła łatkę 1.0.8 do Diablo III. Czy postawienie na udoskonalenie rozgrywki kooperacyjnej i dodanie licznych drobnych usprawnień wyszło trzeciej części kultowego hack’n’slasha na dobre?

Testujemy grę Diablo III po aktualizacji 1.0.7 - PvP, rzemiosło i zmiany w klasach
Testujemy grę Diablo III po aktualizacji 1.0.7 - PvP, rzemiosło i zmiany w klasach

Gramy dalej

W minionym tygodniu w Diablo III zadebiutowała łatka oznaczona numerem 1.0.7. Wraz z nią w świecie Sanktuarium pojawiła się opcja tworzenia potyczek, a zastępy mnichów i czarowników wzrosły w siłę, nie wspominając o wielu drobniejszych innowacjach.

Komentarze Czytelników (27)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
26.04.2017 17:52
6
odpowiedz
1 odpowiedź
Legion 13
87
The Black Swordsman

Specjalnie dla Ciebie:
Diablo III jest okropne, usunięcie z tej gry jakichkolwiek możliwość handlu i obecny system lootu zabiły tą grę całkowicie, teraz Blizzard dodaje Nekromantę, który kompletnie nic nie wnosi do gry i jeszcze chcą za to pieniądze, świetnie!
No PoE jest tym czym chciało być diablo, tylko przez pazerność Blizzarda (RMAH) zostało to co mamy czyli grę w której nic poza pogonią za większym DPS nie ma znaczenia, prawie topowy gear zdobywamy po 10-15h i później tylko +1% do dmg dostajemy.

27.04.2017 18:45
6
odpowiedz
The Trooper
27
Hotel Mario

Temu trupowi, to już nawet najlepszy nekromanta nie pomoże...

26.04.2017 17:32
GimbusomNIE
69
Pogromca Gimbusów

No dawać mi tu komenty jakie Diablo 3 to dziadostwo a szczególnie przy PoE, które jest beznadziejne ALE ZA DARMO !

26.04.2017 17:52
6
odpowiedz
1 odpowiedź
Legion 13
87
The Black Swordsman

Specjalnie dla Ciebie:
Diablo III jest okropne, usunięcie z tej gry jakichkolwiek możliwość handlu i obecny system lootu zabiły tą grę całkowicie, teraz Blizzard dodaje Nekromantę, który kompletnie nic nie wnosi do gry i jeszcze chcą za to pieniądze, świetnie!
No PoE jest tym czym chciało być diablo, tylko przez pazerność Blizzarda (RMAH) zostało to co mamy czyli grę w której nic poza pogonią za większym DPS nie ma znaczenia, prawie topowy gear zdobywamy po 10-15h i później tylko +1% do dmg dostajemy.

27.04.2017 11:40
2
Sebastian_DamnGoodGamer
10
Pretorianin

Diablo 3 - Nowy patch: nekromanta.
PoE - Nowy patch: 6 nowych aktów, zrezygnowanie z trzech poziomów trudności na rzecz 10 skalowanych aktów.

Kiedyś byłem oddanym fanem Blizzardu, w D1&2 grałem latami na battle.net, D3 zacząłem w dniu premiery, odpuściłem po 3-4 miesiącach, RoS ograłem może tydzień i miałem wymaksowane EQ (na tamten dzień, teraz pewnie dodali następne miliony dpsa, który już nic nie wnosi do gry).
Najlepsze jest to, że D3 nie było takie złe podczas premiery, niestety każda kolejna aktualizacja je zabijała. Brak handlu między graczami to najgorszy pomysł, Diablo żylo dzięki forom (i D2 wciąż świetnie się trzyma), natomiast fora D3 upadły.

26.04.2017 18:03
😁
odpowiedz
SuperSamuraj
21
Pretorianin

wygląda jak sura z metina na tym obrazku

26.04.2017 20:12
3
odpowiedz
Bezi2598
77
Legend

Nie wiem co jest obiecującego w tym patchu. Contentu prawie wcale. Nowe lokacje do robienia bounty to trochę za mało. Zero nowych itemków i zmian dla innych klas. Chcesz coś nowego? Kup nekromantę. Ogromny fail ze strony Blizza, gdyby premierze nekromanty towarzyszył duży content patch, coś na miarę 2.0 to sporo osób by wróciło do gry. Ja osobiście jakoś nie mam ochoty kupować nekromanty tylko po to żeby robić to samo co zawsze, równie dobrze mogę se krzyżowca stworzyć i też robić to samo co w poprzednich dwóch sezonach tylko za darmo.

post wyedytowany przez Bezi2598 2017-04-26 20:12:54
26.04.2017 21:36
odpowiedz
arkadius2
97
Dark Crusader

Oby nowy patch i nowa postać coś zmieniły w rozgrywce.

27.04.2017 08:36
odpowiedz
3 odpowiedzi
Szajmun
13
Chorąży

Po 1 - jaram się, bo czego by nie mówić o D3 to gra się w to nadal przyjemnie, a feeling rozwałki jest niespotykany w żadnym innym HnS w jaki grałem.

Po 2 - nie zwykłem kwestionować kompetencji dziennikarzy GOL'a, ale tym razem muszę niestety się przyczepić:
"Nekromanta, odziany w powyższe zestawy legendarne, a nawet w elementy zestawu Blackthorna, Borna, Ashery czy Caina, do tego dzierżący w dłoniach potężny Piec czy Maximus, potrafi dość szybko poradzić sobie z tabunem piekielnych pomiotów."

Powyższe zdanie sugeruje, że autor artykułu nie ma pojęcia o itemkach w Diablo. Piec i Maximus to od kilku sezonów jest crap, a zestawy Blackthorna, Borna, Ashery i Caina to (poza Blackthornem) sety, któych nawet za bardzo nie opłaca się crafcić.

Ponadto, tak - obecnie w becie nie było przedmiotów dla nekromanty i było o tym wiadomo. Po kilku dniach testów nekro został wycofany z PST i teraz ma powrócić po zmianach (i pewnie teraz też zobaczymy dedykowane itemki).

Po 3 - Challange rifty mogą okazać się świetną zabawą gdzie naprawdę skill będzie miał znaczenie, a nie losowość. Obecnie robienie GR jest irytujące z uwagi na randomowe lokacje. Często i gęsto zdarza się, że biegasz jak debil po tunelach i dosłownie szukasz mobków. Challange rifty mają być dla każdego takie same, zawsze.

Po 4 - Bardzo się cieszę, że wszyscy "hejterzy" Diablo przestali grać, bo dzięki temu community zrobiło się naprawdę spoko, a ludzi do gry nie brakuje :)

Skomentuję jeszcze wypowiedź Legion 13:

Diablo 3 nie jest okropne. Nie usunięto z tej gry "jakichkolwiek" możliwości handlu. Obecny system handlu zapobiega jednej bardzo ważnej rzeczy, która była plagą w D2 - nikt nie ma interesu we włamaniu Ci się na konto żeby ukraść Ci wartościowe itemki.

Fakt, system lootu nie jest najlepszy, ale zdecydowanie lepszy niż np. w PoE, ale i tak nie masz o nim pojęcia.

Hmmm, nekromanta wnosi coś do gry, m.in nową klasę, skille, itemki, lokacje, transmo, itd.

PoE to drewno, na które po 4 godzinach nie da się patrzeć (tam to jest dopiero robienie w kółko tego samego!).

Podaj mi choć jedną grę HnS/Crpg, w której głównym celem nie jest pogoń za większym DPS.

Topowego gearu nie zdobywamy po 10-15h - widać, że pojęcia zielonego nie masz o tej grze. Oraz, nie nie dostajemy tylko +1% dmg. Twoja wiedza jest niesamowita :D

27.04.2017 10:55
4
Amadeusz ^^
125
RAW POWER

Sorry, ja rozumiem że można nie lubić PoE ale jako ktoś kto ma ukończony wszystkie season journey od S1-S8 po prostu muszę tupnąć nogą.

Nie usunięto z tej gry "jakichkolwiek" możliwości handlu. Obecny system handlu zapobiega jednej bardzo ważnej rzeczy, która była plagą w D2 - nikt nie ma interesu we włamaniu Ci się na konto żeby ukraść Ci wartościowe itemki.

Od tego jest powszechnie dostępna weryfikacja dwuetapowa (za czasów D2 taki termin nawet nie istniał) + ew. kontakt z supportem, a nie usuwanie funkcjonalności gry. Są MMO w których jest handel i są przedmioty warte dziesiątki tysięcy dolarów (chociażby Entropia Universe, gdzie sofa może kosztować 10000$) i jakoś to wszystko działa i ma się dobrze.

Fakt, system lootu nie jest najlepszy, ale zdecydowanie lepszy niż np. w PoE, ale i tak nie masz o nim pojęcia.
Nawet jako ktoś kto lubi Diablo (naprawdę - jak ktoś ma wątpliwości niech zajrzy na starsze Diabomanie) nie wiem jak można nie dostrzegać tego że itemizacja leży.
Przykład?
Grasz DH, no to glovesy muszą mieć:
- DEX
- crit chance,
- crit damage,
- CDR albo IAS,
I tyle w temacie, ot cała itemizacja. Zero wyboru, zero różnorodności. Każdy biega w identycznych itemach, wyrollowanych w identyczny sposób.

Topowego gearu nie zdobywamy po 10-15h.

I tutaj wychodzi właśnie problem z diablo, cały character progression kończy się mniej więcej po 15-20h gry.

Pamiętam jak zaraz po premierze RoS grałem moim barbem, miałem ~120h /played i nie byłem w stanie nawet czyścić T6 bo ledwo udało mi się uzbierać 5-set na Raekorze (MOTE nie wypadał mi w ogóle a IK to był crap).

Teraz sprawa wygląda mniej więcej tak że:
- wbijasz 70,
- odbierasz Haedrig's Gift,
- grindujesz T6 i u Kadali zbierasz zestaw który jest obecnie meta,
- robisz split bounty i rerollujesz broń tak długo aż trafi się ancient,
- masz ancient broń, masz niezbędny set, uzupełniasz kanai i tyle - cała reszta gry to grind paragonów i zbieranie miniaturowych upgrade'ów (wooow moje nowe glovesy mają 9,5% crit zamiast 8,5%).

Jak się gra w superdobrej grupie, to można robić GR80 poniżej 20 godzin gry. W ostatnim sezonie który grałem zrobiłem GR77 po ~25h gry solo - to jest śmiesznie krótki czas jak na HnS.

Dlatego bardzo cieszę się że Necro ma (ponoć) niezły gameplay i bardzo fajny feeling, ale czuję we krwi że to będzie to samo - nieskończony grind paragonów czyli snoozefest, po tym jak przejdzie już ekscytacja nową klasą.

27.04.2017 11:47
radekplug
77
Konsul

Dokładnie z tym że jeszcze dochodzą pierwotne starożytne legendy które są perfekcyjne dps skacze jeszcze bardziej że udręka 13 jest easy a solo ludzie robią nawet do 106 gr jak na przykładzie tego wizza tutaj.

28.04.2017 09:20
Ferrou
40
Centurion

Zaszło tutaj jakieś, bardzo delikatnie rzecz ujmując, nieporozumienie.
Po 1 - nie jestem żadnym dziennikarzem
Po 2 - uczciwie by było cytować większy fragment tekstu aby nie tracić kontekstu:
"Natomiast w kontekście broni jako takiej do dyspozycji pozostaje sprzęt „neutralny” klasowo. Nekromanta, odziany w powyższe zestawy legendarne, a nawet w elementy zestawu Blackthorna, Borna, Ashery czy Caina, do tego dzierżący w dłoniach potężny Piec czy Maximus, potrafi dość szybko poradzić sobie z tabunem piekielnych pomiotów."
Nikt nie mówi, że Piec czy Maximus są przykładem broni epickiej, niemniej w zaistniałej sytuacji (patrz pierwsze zdanie powyższego cytatu) zbyt dużego wyboru się nie miało. Fakt jest taki, że wiele broni dwuręcznych uległo dewaluacji nie od kilku sezonów a od łatki 2.0, kiedy nikt jeszcze żadnego sezonu nie uświadczył. Ewidentnym przykładem jest tutaj Skorn. Poza tym pisząc "potężny Piec czy Maximus" miałem na myśli wylosowane statystyki (no ale tego akurat nie mogłeś wiedzieć). Swoją drogą broń, która daje +50% do dmg wobec elit uznać za crap...?
Po 3 - Zastosowany spójnik "nawet" w powyższym cytacie sugeruje (a przynajmniej powinien sugerować), że to co po nim, nie jest czymś nadzwyczajnym. Innymi słowy zestawy Blackthorna, Borna, Ashery czy Caina, przy swych lichych profitach (na tle zestawów klasowych) pozwoliły na swobodną ciekę choćby na Udręce VIII. A że akurat miałem te elementy w skrzyni jeszcze z czasów dawnych rozgrywek, to pozwoliłem sobie na ich odkurzenie.

Co do GR - to mapa (w sensie układu pomieszczeń) jest tylko jedną ze zmiennych determinujących sukces. Liczą się jeszcze takie drobnostki jak rozmieszczenie "pylonów", ich rodzaj, rozmieszczenie elit, liczba tych elit, ich rodzaj, stosowane przez nie zdolności oraz rodzaj finalnego bossa. Sama postać naszego bohatera to jakieś 50% sukcesu (oczywiście mowa o bardzo wysokich poziomach GR)

27.04.2017 10:49
2
odpowiedz
2 odpowiedzi
nis123
1
Junior

Beka z ludzi co graja w ten chlam, ktory cofnol sie w rozwoju wzgledem dwojki o lata swietlne w najwazniejszych aspektach gry. Ta gra nie ma nic praktycznie do zaoferowania w endgamie a endgear zdobywa sie w 10h.

Najlepsze jest to, ze na 20lecie seri diablo wiekszosc ludzi z hypowana (w tym ja) czekaja z neicierpliwoscia na blizzcon na ktory prognozowany jest calkowity przelom serii (20 lecie, ogloszenia o prace do ekipy bliza, angazowanie znanych stremerow i yt i inne).
Wszyscy niemal pewni ze wchodzi zapowiedz diablo 4, a w najgorszym wypadku ogromny dodatek do 3.

A co sie okazalo to chyba widzicie, na 20 leci serii zapowiedziane dodanie za rok nekromanty z "4 skilami na krzyz" do wymarlej gry pewnie do kupienia w cenie normalnego dodatku nawet sie nie bede smial z ludzi co to beda kupywac i grac bo mi sie zwyczajnie przykro robi. gowno> blizzard

27.04.2017 12:00
👍
alchemiakr
34
Konsul

100% Prawdy.

27.04.2017 19:27
radzix
34
Stealth Fighter

I co po tych 20h jesteś w stanie zrobić? Dla ciebie endgame to jest ubranie się w zestaw i zdobycie dedykowanej broni? Ja mam już 100h nawalone w tym patchu,dawno się tak dobrze nie bawiłem jak DH na sztyleciki, przypomina mi moją ulubioną postać w D2 gdzie nawaliłem ponad tysiąc godzin amką na dzidy . Teraz po 100h schodzę niżej niż przez pozostałe 800 h . Zbieram sety na inne buildy i to tylko starożytne. Ja się bawię super, ściągnąłem do gry kilku znajomków. Oczekiwań nie miałem zbyt wielkich po tym patchu, na szczęście się pomyliłem. Nekromanta nie może być zły.

27.04.2017 11:51
odpowiedz
2 odpowiedzi
radekplug
77
Konsul

Tylko że jakoś większość streamerów z Us i Kanady jest na hajpowana na nekrosa.

27.04.2017 13:44
5
Erlan012
13
Pretorianin

Od kiedy streamerzy to wyznacznik czegokolwiek?
Każdy ma własny rozum.

post wyedytowany przez Erlan012 2017-04-27 13:44:47
27.04.2017 18:57
The Trooper
27
Hotel Mario

I kogo obchodzą streamerzy?
Są oni jakimś wyznacznikiem jakości dla tego nekromanty?
Nie wydaje mi się...

27.04.2017 14:04
2
odpowiedz
Zarek00
86
Dziad Borowy

Próba reanimowania trupa przy pomocy nekromanty? Subtelne... Zostawiliby to już i dali zgnić w spokoju.

27.04.2017 18:45
6
odpowiedz
The Trooper
27
Hotel Mario

Temu trupowi, to już nawet najlepszy nekromanta nie pomoże...

27.04.2017 21:26
odpowiedz
berial6
86
Donut Hole

Blizzard kompletnie nie wie, co robi z tą grą- co rusz wprowadzają 'nowości', które następne usuwają, tylko po to, by za miesiąc wprowadzić nową besensowną nowinkę.
Wprowadzili próbę przed głęboką szczeliną- potem usunęli. Usunęli klucze do normalnych szczelin. Kilkakrotnie zmieniali ilość poziomów trudności, bo wprowadzli coraz to mocniejsze itemki.
Obecnie jedyną z nowości, która jako tako przedłuza żywotność jest kostka- która i tak służy do dosłownie 2-3 rzeczy.
Za jej pomocą można: zniszczyć przedmioty, by pozyskać ich bonusy, ulepszyć itemek lub przekuć rzadki w legendarny. I ta ostatnia opcja sprawia, że sens ma zbieranie surowców z rozkladania itemków. Robimy to po to, by je zużyć na wykucie przedmiotu, który i tak zaraz rozłożymy.
A PvP w normalnej formie jak nie było tak nie ma. No brawo Blizzard, stosunek ceny do jakości (ta gra kosztowala łącznie 300-400zł, przypominam) jest wprost żałosny.

28.04.2017 08:36
odpowiedz
1 odpowiedź
divX005
14
Legionista

Nekromanta będzie dostępny w podstawce czy tylko jeśli ma się DLC?

28.04.2017 09:21
Amadeusz ^^
125
RAW POWER

No jak sobie kupisz to pewnie będziesz mógł grać Necro, ale szczerze mówiąc absolutnie nie widzę sensu grać teraz bez Reaper of Souls.

Jak już masz wydawać kasę na coś związanego z D3 to najpierw kup RoS, da Ci 1000x więcej funu niż granie teraz w "vanilla" D3 w którym tak naprawdę nie ma co robić. Nie masz adventure mode, nie masz riftów, nie masz gearu na level 70 (a w szczególności zestawów według których kręci się metagame).

Jedyny scenariusz jaki sobie wyobrażam gdzie kupno Necro ma większy sens niż DLC to jeśli będzie kosztował 20zł (na bank) a nie masz ani grosza więcej.

28.04.2017 11:53
😈
1
odpowiedz
KmP900
9
Legionista
9.0

Jestem ciekawy nekro, w sumie moja ulubiona postać z D2. Nie mam jak przetestować, ale opinię są zdecydowanie na tak. Także czeka mnie solidna 'świeża" rąbanka

29.04.2017 22:18
odpowiedz
przytulania
2
Junior

Mam nadzieję, że gra nekromantą będzie równie przyjemna w d3 jak była w d2 :] Może nawet przyjemniejsza, bo nie oszukujmy się - d3 jest zdecydowanie łatwiejsze ;) Na początku sceptycznie byłam nastawiona do d3, ale to, że moja postać rzadko ginie i nie tracę tego co uzbierałam jest balsamem na moje serce (kto ma czas i zdrowie żeby kilka godzin walczyć z bossem). Na co dzień jestem pokojowo nastawioną osobą, ale praca z ludźmi jest bardzo stresująca a nic tak nie relaksuje jak wyrzynanie hord potworów na ekranie :)

01.05.2017 02:53
👎
odpowiedz
SerwusX
19
Legionista

Fakt, Diablo 3 jako całokształt jest słabe, ale nie rozumiem tego bólu tylnej części ciała o to, że Blizzard wydaje do niego jakieś aktualizacje. To w końcu gra single player i gdzie niby jest powiedziane, że mają ją wspierać dalej jakimiś dodatkami prawie 5 lat po premierze?
Poza tym istnieją jeszcze inne H'n'S poza PoE, jak choćby Grim Dawn, który moim zdaniem jest lepsze od obu tych gier, ale o nim jakoś nikt nie pamięta.
Ponadto uważam, że zarówno Diablo 3 (przez uproszczenia i cukierkową aż do porzygu grafikę), jak Diablo 2 (przez nagradzanie buildów w jednego skilla) były słabe - dwójkę przeszedłem raz i raczej nigdy już do niej nie wrócę. Natomiast jedynkę właśnie przechodzę 4 raz.

post wyedytowany przez SerwusX 2017-05-01 02:56:27
02.05.2017 21:06
odpowiedz
1 odpowiedź
UNTA
15
Legionista

Stracili miliony graczy przez wymuszenie grania w drużynie. Grasz sam ? nic nie ugrasz bo zdobywasz 10 razy mniej expa niż w drużynie i nigdy nie osiagniesz przyzwoitych poziomów klejnotów grając solo. Nie każdy ma ochote grania na siłę w grupie ćpunów, dilerów, zboczeńców, psycholi itp. Wiem co to za ludzie, bo grałem w kilku tzw. wyżej notowanych klanach, słuchając tych ledwo żyjących degeneratów na teamspeaku. Granie solo w tej grze nie istnieje.

02.05.2017 21:24
Cyniczny Rewolwerowiec
45
Senator

Granie solo w tej grze nie istnieje.

Bzdura.

09.05.2017 23:56
odpowiedz
Nolifer
100
The Highest

Najlepszą rekompensatą byłoby stworzenie już od postaw Diablo IV i poprawa wszystkiego co złe.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze