Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm Słownik PC PS4 PS3 Xbox One Xbox 360 Switch Andro iOS
Hyrule Warriors: Age of Calamity
Hyrule Warriors: Age of Calamity
Hyrule Warriors: Age of Calamity Game Box

Najciekawsze materiały do: Hyrule Warriors: Age of Calamity

Prequel The Legend of Zelda: Breath of the Wild w drodze na Switcha
Prequel The Legend of Zelda: Breath of the Wild w drodze na Switcha

wiadomość8 września 2020

Nintendo zaskoczyło nas dzisiaj nową zapowiedzią. Hyrule Warriors: Age of Calamity zabierze graczy w przeszłość i pokaże wydarzenia sprzed The Legend of Zelda: Breath of the Wild, a na rynku pojawi się w listopadzie.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
15.11.2020 10:12
Wzburzony
8
Pretorianin
10

Premiera tej jesieni, zblizyc moglby sie jedynie AC Valhalla.

25.11.2020 20:56
odpowiedz
xandon
1
Junior
10

Cud-miód, czysta radość i pełny relaks! Zgadzam się z recenzją gry w GRY OnLine. Od siebie daję 10 za to czym ta gra jest i za to czym nie jest. Dokładnie to, czego się spodziewałem, czyli genialny pomysł Nintendo przedstawienia wojny Hyrule z siłami ciemności 100 lat przed Zelda Breath of the Wild w formule Warriors z elementami historii. To jest po prostu wojna i tak się to czuje. No i świetna fuzja obu serii growych. Po ponad 20 godzinach jestem dopiero w Rozdziale 4, ale dlatego, że z przyjemnością zaliczam większość aktywności pobocznych i eksperymentuję ze wszystkimi postaciami, ich stylami walki i rodzajami broni. Przyznam tylko, że przez pierwszą godzinę nie miałem pewności, ale potem wciągnąłem się na całego. Grę oceniam na tym etapie, bo już wypełniła wszystkie moje oczekiwania, a wrażenia być może przydadzą się komuś wahającemu się w tych pierwszych dniach po premierze, choć świat kupuje ją milionami (sprzedaż ponad 3 mln na starcie!). Jeżeli ktoś się zastanawia to polecam kupić, nie analizować za dużo recenzji, bo tam każdy mierzy grę miarą swoich indywidualnych wyobrażeń tego eksperymentu (Metacritic Metascore 79 / User Score 8.1) i dać sobie czas do 2 Rozdziału.

Dla kontekstu: jestem fanem Zeldy, zaliczyłem wiele tytułów, a w BotW zostawiłem kilkaset godzin. Nie grywam w ogóle w musou / hack-and-slash, najbliżej tego stylu była genialna i moja ulubiona Nier: Automata. W żadne Warriors'y wcześniej nie grałem. Lubię masterować gry z zaawansowanymi systemami walki, głównie jRPG (Xenoblade Chronicles 1&2) lub RPG akcji (Astral Chain). Z tej perspektywy kilka szczegółowych uwag:

Plusy:
- System walki przede wszystkim.
- To nie bezrefleksyjne uderzanie w przyciski (działa raczej na krótką metę).
- Lepiej i przyjemniej poznać wszystkie mechanizmy walki, wtedy nie trzeba tyle machać :-)
- Wiele postaci, każda ma inny styl walki. Lubię grać naprzemiennie wszystkimi, może z wyjątkiem jednej.
- Wiele rodzajów broni. Bronie się nie niszczą jak w BotW. Można robić fuzje broni.
- Zwykłe ataki, silne ataki, combosy, zwykłe&silne, specjalne ataki, zaawansowane akcje - wszystko różne dla różnych postaci i broni.
- Wykorzystanie elementów (ogień, lód, elektryczność) w walce.
- Wykorzystanie run Sheikah z BotW (Stasis, Bombs, Cryonis, Magnesis) w walce - działają inaczej dla każdej postaci.
- Możliwość szlifowania walki w Treningach / Questy na różnych poziomach lub w bezstresowym treningu medytacyjnym bez żadnych konsekwencji.
- Wszyscy wrogowie znani z BotW, w tym Lynele :-), i nowi.
- Pilotowanie i walka Divine Beasts to wisienka na torcie, i świetne urozmaicenie, czuć moc zamiatania tysięcy przeciwników wielkimi machinami:-)
- W walkę wchodzi się łatwo i bezstresowo na poziomie Normal, z czasem robi się trochę trudniej.  Nie wiem jak jest na Hard i Super Hard.
- W sumie samo eksperymentowanie z tym wszystkim to wielka frajda, która się nie nudzi.
- Gra wygląda cudnie. Świat, postaci, wrogowie. Wydaje się lepiej niż w BotW.
- Historii jest dla mnie dokładnie tyle, ile trzeba w tej formule. Jest ciekawie. Jest też dobry humor i sporo sentymentu.
- Ogólnie nieskrępowana frajda i świetny relaks przed BotW 2, która będzie wymagała zapewne sporego zaangażowania.
- Brak męczącego grindowania i farmienia. Wszystko zrobione tak, aby było jasno i przyjemnie. Nawet można sobie dolevelować odstające postacie za Rupee.
- Idealna na krótsze lub trochę dłuższe posiedzenia, ale nie mega długie sesje, tak aby zaliczyć jeden rozdział lub 1-2 questy.
- Cała obsługa gry łatwa i przyjemna, nic nie denerwuje.

Minusy:
- Osobiście nie mam zastrzeżeń, więc komentuję kilka minusów z różnych recenzji.
- Wydajność i spadające klatki. Przygotowywałem się na to po recenzjach, ale o dziwo ani razu nie pomyślałem, że coś zacina, naprawdę. Nie przeszkadzało.
- Historia. Niektórym jest za mało historii i rozwoju postaci. Dla mnie tyle ile trzeba i w fajnej formule. To okazja do odpoczynku.
- Pilotowanie Divine Beasts. Dla niektórych toporne, dla mnie super. Zalecam wyłączyć Motion Control. Robi się ciekawie w wyzwaniach czasowych.
- To nie Zelda. Tak, to nie Zelda. Nie ma otwartego świata, zagadek środowiskowych, świątyń, lochów itp. Miało nie być. To będzie w BotW 2. Tu za to jest po prostu historia wojny i ciekawszy system walki. Są wszyscy bohaterowie, wrogowie, Hyrule 100 lat przed BotW, przedmioty, bronie, mechanizmy sterowania.