Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Forum: Żarty niewyżytych grażynek

10.06.2021 06:33
Jedziemy do Gęstochowy
😐
1
1
Jedziemy do Gęstochowy
141
TURBO LOVER

Żarty niewyżytych grażynek

Wiecie czego najbardziej nie cierpię w robocie?
Otóż ,,poczucia humoru" koleżanek.
Jedyny temat prawie jakie się na przerwach przewija to seks. I żeby to były jakieś wykwintne żarty z podtekstem!
Ale nie, to są teksty typu:
- ,,włos ci w zębie został i charczysz dzisiaj".
Serio.
Mam tak że żarty seksualne w ogóle mnie nie śmieszą i nigdy mnie nie śmieszyły.

Wyobraźcie sobie:
Pokój socjalny, przerwa, Grażynki się wyluzowują i jja niby też, gadają o chłopach, seksie, itd. a ja tylko stoję i nawet się nie uśmiecham, (jak próbuje to to sztucznie wygląda). Nie moje klimaty żartu.

Dorobiłem się opinii mruka, ponuraka, a nawet dobrego kandydata na księdza albo mnicha..

Ja to zawsze trafię jak śliwka w kompot i kulą w płot. Jednak na produkcji to chociaż paru się trafiło ,,moich ludzi".

W ogóle mam jakiś problem z tym small talkiem czy jak to się tam nazywa, jeśli nie dotyczy on moich zainteresowań np. muzyki.

Żałuję trochę że jadę do tego Gdańska, autobus pełen grażynek i disco-polo, to będą ciężkie warunki...

Biorę słuchawki i będzie całą drogę ,,Exciter" leciał, swoją drogą piosenka Judas Priest którą ostatnio co chwila słucham i siedzi mi w głowie.

post wyedytowany przez Jedziemy do Gęstochowy 2021-06-10 06:34:49
10.06.2021 06:54
Tal_Rascha
6
15
odpowiedz
Tal_Rascha
168
Lady of the Void

Zarty Grazynek o seksie w twoim towarzystwie oznaczaja, ze sa gotowe do rozmnazania z twoim udzialem.

10.06.2021 10:05
mohenjodaro
19
10
odpowiedz
6 odpowiedzi
mohenjodaro
78
Clive Bixby

ależ to jest genialnie prowadzone konto, nie wiem czy doceniacie rozwój, na początku miał pojedyncze strzały, ale ostatnio zaczął budować całe uniwersum

10.06.2021 07:10
Aen
😐
9
6
odpowiedz
3 odpowiedzi
Aen
199
Anesthetize

Zaczynam coraz bardziej podejrzewac że jesteś projektem Gola, i jakiś admin siedzi pod tą ksywką, badając reakcję internetów na nieudacznictwo i społeczne nieprzystosowanie.

10.06.2021 06:47
Qverty
4
5
odpowiedz
Qverty
8
Generał

Mruk, ponurak a pewnie od lipca/ sierpnia znowu bezrobotny.

10.06.2021 06:42
2
odpowiedz
1 odpowiedź
squrwielitek
4
Legionista

a fajne chociaż te Grażynki?

10.06.2021 06:43
Jedziemy do Gęstochowy
2.1
2
Jedziemy do Gęstochowy
141
TURBO LOVER

Ujdą niektóre, jak ktoś lubi milfy, choć część już o gilf zachacza.

10.06.2021 06:42
hopkins
3
1
odpowiedz
hopkins
183
Zaczarowany

Grażynki maja racje. Jesteś mruk i ponurak.

10.06.2021 06:47
Qverty
4
5
odpowiedz
Qverty
8
Generał

Mruk, ponurak a pewnie od lipca/ sierpnia znowu bezrobotny.

10.06.2021 06:50
kotonikk
5
odpowiedz
1 odpowiedź
kotonikk
94
Wśród horyzontów

Czyli jednak powrót na produkcję, czy musisz tam ileś tam czasu wytrzymać w tym biurze? Niestety, udane kombinacje typu facet koło 30stki i kobita sporo starsza, żeby się dogadali, udają się jedynie na wiadomych stronach. Pozostaje chyba odczarowanie Twojego mrukostwa i czerpanie jakiejkolwiek przyjemności z tych small talków, bo inaczej ciężko będzie tam wytrzymać.

Dałbyś radę jakiegoś streama zrobić z tego autobusu do Gdańska? Wpłacę coś.

10.06.2021 18:46
jarekao
10.06.2021 06:54
Tal_Rascha
6
15
odpowiedz
Tal_Rascha
168
Lady of the Void

Zarty Grazynek o seksie w twoim towarzystwie oznaczaja, ze sa gotowe do rozmnazania z twoim udzialem.

10.06.2021 07:00
Padzislaw
7
odpowiedz
1 odpowiedź
Padzislaw
9
Generał

Gesty prowokuje was tym czym "straszyliscie" go w pierwszym temacie o nowej pracy.

10.06.2021 07:01
Jedziemy do Gęstochowy
7.1
Jedziemy do Gęstochowy
141
TURBO LOVER

Chciałbym żeby tak było, mnie na serio nie śmieszą żarty tego typu.

10.06.2021 07:03
8
1
odpowiedz
mikelsgrom
13
Konsul

Dobrze wydepiluj się przed wyjazdem.

10.06.2021 07:10
Aen
😐
9
6
odpowiedz
3 odpowiedzi
Aen
199
Anesthetize

Zaczynam coraz bardziej podejrzewac że jesteś projektem Gola, i jakiś admin siedzi pod tą ksywką, badając reakcję internetów na nieudacznictwo i społeczne nieprzystosowanie.

10.06.2021 07:13
Jedziemy do Gęstochowy
9.1
2
Jedziemy do Gęstochowy
141
TURBO LOVER

Mało w życiu widziałeś, masz szczęście.

10.06.2021 07:18
Aen
9.2
1
Aen
199
Anesthetize

Takich jak Ty to faktycznie, mało na szczęście widziałem. I oby jak najmniej i najdalej, wydajesz się ludzką odwrotnością króliczej łapki.

10.06.2021 08:55
9.3
Child of Pain
150
Legend

Przeciez to wszystko wyglada na trolla, Montera chociaz wykorzystywal forum do promocji chłamu którego nazywał muzyką. Są różni ludzie na swiecie, nie kazdy ma identyczne poglądy, styl bycia, sposób spędzanie czasu czy relacje z ludźmi, tylko ty na każdego narzekasz, kojąc nerwy Judas Priest, normalnie jak gimnazjalista ktory glosowal by na Korwina, tylko z tego sie wyrasta, dostrzega, ze politycznie swiat nie jest czarno bialy, sluchanie glownie metalu nie swiadczy o jakims wyrafinowanym guscie muzycznym tak jak sluchanie disco polo nie jest powodem zeby kogos deprecjonowac.

W żadnej firmie w której pracowałem bym nie mówił czegoś takiego jak Ty o innych, od kazdego mozna sie czegos nauczyc, doswiadczenia zyciowego czy to w pracy, zawrzec nowe znajomosci. Inni rownie dobrze moga miec podobne zdanie na twoj temat, tylko niby obrabiasz dupe na forum a sam sie dorobiles opini mruka, ponuraka, o ile w ogole jest to realna sytuacja skoro jak zostało wspomniane, az za bardzo wpisujesz sie w oczekiwania komentujących z innych wątkow.

10.06.2021 07:17
John_Wild
😁
10
odpowiedz
John_Wild
1
Pretorianin

Autobus pełen kobiet i Ty, a mimo to masz obawy? Tu szykuje się ossssssstrrrra jazda chłopie ;)

10.06.2021 07:19
-=Esiu=-
11
odpowiedz
2 odpowiedzi
-=Esiu=-
166
Everybody lies

Jeśli nie masz bogatych rodziców/dziadków/praprapradziadków albo większych znajomości to albo dostosujesz się do towarzystwa, albo towarzystwo się przyzwyczai do tego jaki jesteś.

Nie skreślaj roboty po dwóch dniach tylko zaciśnij zęby, rób co do Ciebie należy, rób wszystko dobrze, a jeszcze wyjdzie na to, że Ci się spodoba...

10.06.2021 07:23
Jedziemy do Gęstochowy
11.1
Jedziemy do Gęstochowy
141
TURBO LOVER

Nie no, robota jest w miarę, w porównaniu do produkcji to tutaj jest raj, robi się na siedząco przed kompem lub papierami, a nie przy taśmie z pojemnikami czy detalami...

Tylko ludzie tacy jak wszędzie.

post wyedytowany przez Jedziemy do Gęstochowy 2021-06-10 07:23:29
10.06.2021 08:00
Matysiak G
11.2
Matysiak G
151
bozon Higgsa

A czego się spodziewałeś?

10.06.2021 07:24
12
odpowiedz
NonEquityPartner
0
Junior

w korpo w zasadzie grazynek nie ma, ale tak czy tak rozumiem ciezar pracy z takimi ludzmi. jak bylem na praksach w sadzie to siedzialem w pokoju z takimi dwiema w wieku late 40/50s i one klepaly jezorami i nakrecaly sie nawzajem przez pelne 8h (a to bylo pierdolenie o tym jak im zle w tym sadzie, ze pracuja tam ponad 20 lat i malo zarabiaja, wszystko im przeszkadza, tak kazdego dnia, doslownie). jedyna ulga kiedy jedna poszla na urlop, to drugiej ciezko bylo prowadzic konwersacje samej ze soba albo ze mna. ogolnie jakbym byl zmuszony tam pracowac dluzej ze wzgledu na brak innych opcji/ brak kasy etc. (wytrzymalem 2 miesiace i to pewnie az tyle bo latem xd) to juz wolalbym zakonczyc zywot.

w korpo tez czasem trzeba wyjsc na przerwe/ posiedziec w social roomie z korposmieciami i jak zasadniczo unikam wszelkich sytuacji pozapracowych (bo zwykle korpoludki maja bardzo obludne, obrzydliwe charakterki i trzeba bardzo skrupulatnie w tym srodowisku wybierac osoby do chocby pol-szczerej rozmowy, i w sumie to nikogo tam nie lubie, najwyzej lubie z nimi popracowac xd), tak te sytuacje nie wiaza sie z nieporownywalnym bolem istnienia jak kazda sekunda w pomieszczeniu z grazynka.

10.06.2021 07:41
Soulcatcher
13
odpowiedz
19 odpowiedzi
Soulcatcher
236
ESO

Nazywanie kobiet z którymi pracujesz „grażynkami” mocno świadczy o twoim przeświadczeniu że jesteś wyjątkowy, pogardzie dla innych ludzi i chyba ogólnie lękiem przed kobietami.
A jesteś tylko mały szary żuczek, nowy w pracy i nic jeszcze nie znaczący, zachowuj się więc zgodnie ze swoją funkcją.
Słuchaj ich dowcipów, śmiej się z nich, praw komplementy, wykazuj zainteresowanie.
Tak zachowują się normalni ludzie.

A jeżeli nie chcesz tego robić, to też jest metoda na życie, tyle że bez naginania się do innych ludzi zawsze będziesz sam, a to w większości wypadków powoduje samotne i stresujące życie.

post wyedytowany przez Soulcatcher 2021-06-10 07:58:13
10.06.2021 09:43
13.1
3
Malaga
101
ma laga

jeszcze byłbym w stanie zrozumieć komentarz o wchodzeniu w tyłek szefowi, bo mogą być z tego jakieś benefity w przyszłości, ale dlaczego ktoś miałby się zmuszać do udawania, że towarzystwo innej osoby bądź grupy osób mu odpowiada?

Trochę zajeżdża typowymi filmami dla nastolatków, głównie amerykańskiej młodzieży i otarte klisze o tym jak outsiderka na siłę chce się wbić w "elyty" byle być lubianą a na końcu i tak wraca na stare śmieci, bo to jednak nie jej klimaty były.
Chyba za dużo życia Panie Soul się w korpo spędziło, bo człowke, który swój rozum ma nie będzie się dostosowywał do grupy "bo tak wypada" tylko szukał odpowiedniej dla siebie...inaczej jak to napisałeś czeka go samotne i stresujące życie.

10.06.2021 09:57
13.2
Child of Pain
150
Legend

Przeciez w zyciu masz do czynienia z roznymi osobami, na wszystkich trzeba marudzic, wywyzszac sie, nawet jesli jest to w czyjejs glowie?

post wyedytowany przez Child of Pain 2021-06-10 10:04:04
10.06.2021 10:19
Qverty
😊
13.3
6
Qverty
8
Generał

Wyobraźcie sobie pracę z takim mrukiem jak Soulcatcher, z jego ego i tendencją do traktowania innych jak robale. Koszmar. Takiemu to pewnie wszyscy tam muszą przytakiwać.

post wyedytowany przez Qverty 2021-06-10 10:20:04
10.06.2021 10:40
dVk.
13.4
2
dVk.
133
dawit

Nazywanie kobiet z którymi pracujesz „grażynkami” mocno świadczy o twoim przeświadczeniu że jesteś wyjątkowy, pogardzie dla innych ludzi i chyba ogólnie lękiem przed kobietami.

Na prawdę? Nie można już nikogo nazwać grażynką, bo zaraz oznacza to pogardę dla ludzi i lęk przed kobietami? To ja się nie dziwię skąd takie rządy wcześniej były Soulcatcher. To trochę chore.

Słuchaj ich dowcipów, śmiej się z nich, praw komplementy, wykazuj zainteresowanie.
Tak zachowują się normalni ludzie.

Nie. Tak się nie zachowują normalni ludzie. Normalni ludzie robią co chcą, a nie to co "należy". No ale ile ludzi, tyle postrzegania normalności.

10.06.2021 10:43
Soulcatcher
13.5
Soulcatcher
236
ESO

Malaga ---> są ludzie którzy, będąc indywidualistami żyją samotnie. Nie przejmują się ludźmi którzy ich otaczają, albo mają na tyle kasy że nie muszą się przejmować innymi, albo mają taki zawód że sami też sobie poradzą.

Tyle że większość ludzi nie ma ani kasy ani umiejętności. Wtedy dla własnego interesu powinni budować relacje społeczne aby znaleźć się ja najwyżej w swojej grupie.

Nie będę stawiał się na miejscu Gęstochowy, jego życie jego wybory, może słuchać tego co mu radzę albo radzić sobie samemu.
Ale gdybym ja nie miał żadnego użytecznego zawodu ani nie miał kasy i trafił bym do istniejącej grupy "biurowej" z zamiarem utrzymania się w pracy, to bym jak napisałeś "wchodził w tyłek szefowi" i wszystkim innym ludziom których spotkam w pracy. Kupował bym im czekoladki, śmiał się z ich dowcipów, pytał o zdrowie ich dzieci, podziwiał zdjęcia kotów.
I oczywiście robił bym to we własnym interesie, z wyrachowania. Dla takich osób jak Gęstochowa akceptacja współpracowników jest bardzo ważnym elementem, do posiadania tej pracy, potencjalnych premii i awansów.
Osoba "nie lubiana" ma zdecydowanie mniejsze szanse na profity w pracy.
np. po miesięcy szef zapyta się tych "grażynek" o to jak się pracuje z nowym pracownikiem, a one z czystej głupoty powiedzą że źle bo będą pamiętały o tym ze nie śmiał się z ich dowcipów.

To się nazywa spryt i wyrachowanie.

A jak nie chcesz się naginać do norm towarzyskich (nawet głupich) które panują w twojej pracy, to będziesz ponosił tego konsekwencje.
W większości jesteście jeszcze młodymi ludźmi, możecie skorzystać z tego co piszę po ponad 30 latach pracy z ludźmi, albo sami się uczyć na własnych błędach.

Co do mojej "korporacyjności" to ja przez całe życie unikałem socjalnych rozgrywek w pracy. W zasadzie to jestem Gęstowchową na sterydach. Ludzie uważają mnie za dziwaka, odludka i socjopatę. To jest mój wybór i tak chcę żeby było, powodem jest głównie to że ludzie jak jesteś dla nich miły i podchodzisz do nich z sercem to w sprawach zawodowych zawsze będą chcieli się oszukać, okraść i wykorzystać. Więc wolę nie otwierać się emocjonalnie na ludzi z którymi pracuję. Staram się nimi manipulować. Ale to nie jest postawa którą bym sugerował ludziom.
O wiele łatwiej jest udawać sympatię, uśmiechać się, zabiegać o akceptacje i robić to co grupa.
Taka jest moja rada dla Gęstochowy, niech się stara być bardzo miły dla współpracowników jeżeli chce mieć tą pracę.
Bo jak głupi i beznadziejni by jego współpracownicy nie byli to nikt nie lubi pracować z odludkiem, mrukiem i indywidualistą.

10.06.2021 10:43
13.6
Child of Pain
150
Legend

Normalni ludzie maja w dupie innych ludzi? Mamy jakies normy spoleczne, zwyczaje, w pracy spedzamy polowe aktywnej czesci dnia, niech kazdy robi co chce nie patrzc na innych.

10.06.2021 10:48
Soulcatcher
13.7
Soulcatcher
236
ESO

dVk. ---> wielokrotne używanie słowa "grażynki" zamiast współpracownicy, koleżanki z pracy, babki z którymi siedzę, kobiety itd. nie jest normą zapewniam cię.

Normalni ludzie robią co chcą, a nie to co "należy" masz prawo robić co chcesz a nie co wypada jeżeli jesteś w stanie unieść ciężar konsekwencji swojego postępowania. Starając się o pracę, niestety musisz robić to co należy, albo będziesz szukał nowej pracy.
Zawsze po miesiącu przymilania się możesz powiedzieć wszystkim że "masz ich w dupie" i trzasnąć drzwiami, a potem poszukać nowej pracy, tyle że nie wiem czy Gęstochowa i wielu z was ma ten komfort.

Moim więc zdaniem radzenie ludziom aby robili to co chcą a nie to co wypada w pracy jest bardzo słabą radą.

10.06.2021 10:51
13.8
1
GoHomeDuck
27
Senator

to bym jak napisałeś "wchodził w tyłek szefowi" i wszystkim innym ludziom których spotkam w pracy. Kupował bym im czekoladki, śmiał się z ich dowcipów, pytał o zdrowie ich dzieci, podziwiał zdjęcia kotów.

To się nazywa spryt i wyrachowanie.

Zawsze gardziłem takimi miałkimi, fałszywymi ludźmi. Jak ktoś ma minimum godności, to nikomu nie będzie właził w dupę w zamian za profity.

10.06.2021 10:56
Soulcatcher
😃
13.9
1
Soulcatcher
236
ESO

GoHomeDuck ---> myślę że jeszcze wiele w życiu przed tobą :)
"wchodzeniu ludziom w dupę za profity" to absolutnie najpopularniejsza postawa w każdej większej organizacji

10.06.2021 10:58
13.10
Child of Pain
150
Legend

GoHomeDuck

Zawsze, w kazdej sytuacji, jestes szczery w stu procentach, bez zadnego wyjatku? Nie musisz odpowiadac.

10.06.2021 11:07
grish_em_all
13.11
1
grish_em_all
204
Grish

Może nie mam ponad 30 lat pracy z ludźmi za sobą, ale myślę że ponad 14 lat w korpo też jest wystarczające żeby się na temat wypowiedzieć. Nigdy przez ten czas nie musiałem nikomu się podlizywać, czy też włazić w pewną część ciała. Nigdy nie musiałem szukać sobie przyjaciół na siłę, żeby mieć z tego jakąś korzyść. Zwyczajnie zawsze wychodziłem z założenia że nie muszę ze wszystkimi współpracownikami chodzić na piwo, żeby móc normalnie i wydajnie pracować. Spotkałem na swojej drodze zawodowej ludzi, z którymi poza pracą nie miałem ochoty zamienić słowa - i vice versa - ale to nie przeszkadzało nam skupić się na powierzonych zadaniach i wspólnie je wykonać. Trzeba w takich sytuacjach prywatne sprawy odłożyć na bok, to właśnie nazywam profesjonalizmem.

Oczywiście wszystko zależy od czynnika ludzkiego, w podanym przykładzie gdyby któraś ze stron się zacietrzewiła i nie miała ochoty pracować z drugą, byłby problem, nie będę tego ukrywać. Dużo też zależy od samego charakteru pracy, na posadach nastawionych na wynik, gdzie wypłata zależy od wykonania planu, dużo łatwiej jest znaleźć motywację do tego żeby robić to co należy nawet w towarzystwie "tego nielubianego". Nigdy nie pracowałem w urzędzie, nie wypowiem się jak to wygląda od kuchni w takich miejscach.

To co mogę od siebie powiedzieć, to trzeba zwyczajnie być sobą. Albo reszta pracowników to zaakceptuje, albo nie. Nie ma co próbować na siłę być kimś kim się nie jest, tylko dla poklasku otoczenia. Na dłuższą metę to po prostu nie zadziała, a też wymęczy psychicznie, nie mówiąc o tym że w ekstremalnie skrajnych przypadkach może doprowadzić do zatracenia samego siebie

Zawsze, w kazdej sytuacji, jestes szczery w stu procentach, bez zadnego wyjatku?
Zawsze można jeszcze wybrać bezpieczne wyjście w postaci przemilczenia niektórych spraw.

post wyedytowany przez grish_em_all 2021-06-10 11:07:59
10.06.2021 11:12
Qverty
13.12
3
Qverty
8
Generał

Bo jak głupi i beznadziejni by jego współpracownicy nie byli to nikt nie lubi pracować z odludkiem, mrukiem i indywidualistą.

Super, w mojej pracy mam mruka i odludka który pracuje super wydajnie i nie ma z nim żadnego problemu, nie trzeba mu 10 razy nic tłumaczyć i robi wszystko sprawnie. Miałem też (już w pracy tej osoby nie ma) osobę, która była duszą towarzystwa, trajkotala jak katarynka, każdego zagadywała z uśmiechem, wyciągała na spotkania integracyjne do knajp. Co z tego skoro stałe ktoś musiał po niej coś poprawiać, po roku gubiła się nawet w podstawowych rzeczach i ciężko było jej cokolwiek wytłumaczyć. Sorry ale ja wolę pracować z wydajnym mrukiem niż z wesołym nieogarem. Praca to nie wakacje, ja tam przyjaciół nie potrzebuje i nie szukam.

A tekstu o manipulowaniu ludźmi i włażeniu w dupę za profity to nawet nie skomentuje ale w ogóle mnie nie dziwi że akurat ktoś taki jak Soulcatcher reprezentuje takie wartości. Nie znam osobiście ale na podstawie jego wypowiedzi i stosunku do innych już wiem, że nie chciałbym go spotkać w życiu i trzymam się od takich typów z daleka.

post wyedytowany przez Qverty 2021-06-10 11:15:22
10.06.2021 12:58
dasintra
13.13
dasintra
162
Zdradziecka morda

Konformizm to choroba.

10.06.2021 13:22
Lindil
13.14
Lindil
220
Lumpenliberał

Soul nazwał niektóre rzeczy brzydkim imieniem. I już zbiera się lynch mob. Bo w pracy lepiej -we własnym interesie - być miłym dla współpracowników. Koniec świata męskiego bata!
Ale z jednym się nie zgodzę - 10 lat w korpo z lewackim nastawieniem, że do ludzi lepiej podchodzić z sercem i im pomagać. Nikt nie chciał mnie oszukać ani okraść - to zresztą korpo, nie ma jak tego zrobić. Co do wykorzystania - jasne, zdarzało się wyciągać ludzi (w tym szefa) z bagna, albo robić za innych ich robotę. Tylko co z tego? Z reguły wychodziłem na + na year end. I ludzie w sumie mnie lubią, a duszą towarzystwa nie jestem:D

edit.
O, tak, konformizm to choroba. Następnym razem jak pójdziesz do roboty, to pamiętaj żeby spędzić cały dzień w telefonie, albo weź lapka i nadrabiaj zaległości z kupki wstydu. Tylko konformiści robią to, czego otoczenie od nich wymaga!

post wyedytowany przez Lindil 2021-06-10 13:25:17
10.06.2021 13:23
Bezi2598
😎
13.15
4
Bezi2598
109
Legend

Nazywanie kobiet z którymi pracujesz „grażynkami” mocno świadczy o twoim przeświadczeniu że jesteś wyjątkowy, pogardzie dla innych ludzi i chyba ogólnie lękiem przed kobietami.

(...)

Kupował bym im czekoladki, śmiał się z ich dowcipów, pytał o zdrowie ich dzieci, podziwiał zdjęcia kotów.
I oczywiście robił bym to we własnym interesie, z wyrachowania.
(...)
powodem jest głównie to że ludzie jak jesteś dla nich miły i podchodzisz do nich z sercem to w sprawach zawodowych zawsze będą chcieli się oszukać, okraść i wykorzystać.
(...)
Staram się nimi manipulować.

Próba manipulacji swoich współpracowników mocno świadczy o twoim przeświadczeniu, że jesteś jesteś wyjątkowy oraz w jakiś sposób lepszy od innych, a zakładanie z góry, że każdy chce cię oszukać, okraść i wykorzystać wskazuje na twoją pogardę wobec innych ludzi i chyba ogólnie lęk przed innymi.

post wyedytowany przez Bezi2598 2021-06-10 13:26:55
10.06.2021 13:42
Soulcatcher
😃
13.16
Soulcatcher
236
ESO

Bezi2598 —> oczywiście masz rację, uważam się za wyjątkowego, boję się interakcji z ludźmi i w zasadzie pogarda do nich nie jest mi obca, uważam że jestem najmądrzejszy i mam odpowiedź na każde pytanie … tak jak napisałem jestem Gęstochową na sterydach, dlatego od zawsze mu kibicuję i uważam że moje rady są w stosunku do niego są wyjątkowo trafione.

Problem pojawia się wtedy gdy człowiek próbuje żyć z takim nieprzystosowanie społecznym, bo tu zaczynają się poważne schody.
Życzę mu aby sobie poradził z tym jak najlepiej, podobnie jak inni któży chcą być „niezależni” w życiu.

post wyedytowany przez Soulcatcher 2021-06-10 13:44:13
10.06.2021 13:43
Qverty
13.17
Qverty
8
Generał

Lindil

Tylko że ty piszesz o czym innym niż Soul. Co innego jest być po prostu uprzejmym i miłym i pomagać koledze/koleżance gdy cię o pomoc poprosi. Soulcatcher pisze o celowym i fałszywym byciu miłym dla uzyskania własnych korzyści+o manipulowaniu. Nikt tutaj nikomu nie wmawia żeby nie być miłym w pracy, gorzej jak to bycie miłym jest wymuszone, na pokaz i tylko po to żeby być na plus na koniec miesiąca.

10.06.2021 13:48
Soulcatcher
13.18
Soulcatcher
236
ESO

Lindil bycie miłym dla kogoś w sposób bezinteresowny to najwyższy stopień wtajemniczenia, moim zdaniem niestety niedostępny dla większości ludzi. Takie osoby trzeba chronić i szczególnie dbać o nie :)

10.06.2021 14:23
Lindil
13.19
Lindil
220
Lumpenliberał

Clue moim zdaniem jest takie - nie ma różnicy dlaczego jesteś uprzejmy w pracy. Może ktoś zainteresuje się na Sądzie Ostatecznym, ale w życiu codziennym motywy się nie liczą. Efekt jest ten sam - wszystkim żyje się lepiej, a ty nie jesteś pierwszy w kolejce do zwolnienia:D

10.06.2021 08:05
14
1
odpowiedz
pieprz99
10
Pretorianin

Albo bądź sobą i żartuj na swój sposób. Kobiety mówią że włos staną to mówisz "przeplucz kasztelanem", mówią żeś Mruk i ponurak, mow, że za dużo kasztelanów wczoraj było, że mnich mów że wolisz zostac ninja itd zobaczą twoja pewność siebie to będą się o ciebie zabijać ;)

post wyedytowany przez pieprz99 2021-06-10 08:10:47
10.06.2021 08:16
Face SHit
15
odpowiedz
Face SHit
97
To ja mam Małego Wanse

Będzie gorzej, wiem po sobie. Jak poczucie humoru współpracowników nie trafia do ciebie to im szybciej się z nimi pogodzisz tym lepiej. Jeśli nie to zażenowanie zmieni się we frustrację aż na końcu w potężny wku**w. Olej Grazynki. Spędzaj przerwy sam, a jeśli nie możesz to wal to i tak. W trakcie przerwy wyciągasz słuchawki odpalasz Judas Priest, pijesz kawę i ODPOCZYWASZ! Nikt nie mówił że przerwa w pracy musi uwzględniać jakąkolwiek obecność Grażyn.

Trzymaj się Gęsty.

10.06.2021 08:20
Xinjin
😂
16
odpowiedz
2 odpowiedzi
Xinjin
142
MYTH DEEP SPACE 9

- ,,włos ci w zębie został i charczysz dzisiaj".

no i jak to nie śmieszne? To jest mega śmieszne.

post wyedytowany przez Xinjin 2021-06-10 08:21:02
10.06.2021 08:32
Qverty
😍
16.1
5
Qverty
8
Generał

Najlepsza riposta jaką Gęsty mógł zastosować:

"jaki włos, przecież depiluję bydlaka regularnie"

10.06.2021 09:59
hopkins
16.2
2
hopkins
183
Zaczarowany

Ksywa Gęsty i depilowany?

10.06.2021 09:28
Rumcykcyk
17
odpowiedz
Rumcykcyk
80
Głębinowiec

W szkole jak dziewczyny żartowały i gadały o seksie tzn, że były chętne więc tam działaj, a wacek kiedyś podziękuje za taką przygodę życia.

10.06.2021 10:00
papież Flo IV
18
odpowiedz
papież Flo IV
49
Biskup

To i tak nie są złe żarty w porównaniu do tych politycznych żarcików z RMF FM. A niestety radia się w robocie słucha na okrągło.

post wyedytowany przez papież Flo IV 2021-06-10 10:01:44
10.06.2021 10:05
mohenjodaro
19
10
odpowiedz
6 odpowiedzi
mohenjodaro
78
Clive Bixby

ależ to jest genialnie prowadzone konto, nie wiem czy doceniacie rozwój, na początku miał pojedyncze strzały, ale ostatnio zaczął budować całe uniwersum

10.06.2021 10:16
19.1
Child of Pain
150
Legend

Następca uniwersum ulicy Szkolnej 17?

10.06.2021 10:17
Bullzeye_NEO
19.2
1
Bullzeye_NEO
190
1977

czuje sie dumny, ze w jakis sposob przyczynilem sie do jego spopularyzowania

10.06.2021 10:21
Qverty
😍
19.3
1
Qverty
8
Generał

Dokładnie, ja już nawet nie byłbym zawiedziony gdyby się okazało że to jest troll, (byłbym nawet pod wrażeniem), przecież tak szampańsko to ja się nie bawiłem od lat.

Gęsty, dziękujemy.

post wyedytowany przez Qverty 2021-06-10 10:22:12
10.06.2021 10:41
dVk.
19.4
1
dVk.
133
dawit

Marvel Cinematic Universe w końcu ma konkurenta. XD

10.06.2021 11:26
😂
19.5
1
Iutz
8
Konsul

Czekamy na wizyte u Stanowskiego...

10.06.2021 18:08
Bociek69
19.6
Bociek69
5
Generał

Wedlug mnie GOL powinien odpalac gestemu jakas dole. Bo mysle ze watki Gestego nabija jakaes polowe wyswietlen tego forum.

post wyedytowany przez Bociek69 2021-06-10 18:09:22
10.06.2021 10:08
Mutant z Krainy OZ
20
odpowiedz
Mutant z Krainy OZ
216
Farben

Jesteś chyba po jakimś przeszczepie swiadomosci eksperymentalnym, bo wymagania masz kosmiczne, a predyspozycje piwniczne. Jestes jak ci intelektualisci spod monopolowego, co to ę ą i wszystko wiedza, tylko jakos nie ma dla nich roboty, bo wszedzie tylko chujnia i patola.

10.06.2021 10:11
21
odpowiedz
2 odpowiedzi
GoHomeDuck
27
Senator

Nawet cię rozumiem. Jak byłem młodszy, to jeszcze przed studiami pracowałem na produkcji z kobietami w wieku średnim. Coś strasznego. To jest nieprawdopodobne, jak wiele bezużytecznych słów może wypaść z jednego człowieka. Po kilku godzinach absurdalnie intensywnego paplania nad uchem, człowiek ma ochotę się zabić. A żarty o seksie będąc jedynym facetem wśród nich to także była norma. Z zewnątrz może to kogoś śmieszyć, ale jak babka po 50 rzuca co kilka minut ku uciesze innych bab tekstem ''tobie młody to pewnie cały dzień stoi hehe'' to aż chce się płakać.

10.06.2021 10:52
Soulcatcher
21.1
Soulcatcher
236
ESO

zawsze możesz powiedzieć że ci stoi tylko przy wysportowanych facetach, co da im wiele do myślenia i zredukuje potencjalne napięcie seksualne na linii starsza pani młody chłopak, może nawet zostaniesz ich "koleżanką", będą się z tobą dzieliły słodyczami i dbały o ciebie.

możesz też powiedzieć że chyba jeszcze nie skończyłeś dojrzewać

ale najlepsze będzie jak im powiesz "no to jest strasznie męczące i krępujące" :)

10.06.2021 11:26
21.2
3
Iutz
8
Konsul

''tobie młody to pewnie cały dzień stoi hehe'' to aż chce się płakać.

A wystarczylo powiedziec, ze i owszem ale tylko po pracy i mialbys spokoj.

10.06.2021 11:10
cswthomas93pl
22
odpowiedz
cswthomas93pl
103
Legend

Po części Cię rozumiem, sam pracuję w firmie w małej mieścinie z ludźmi z okolicznych wiosek i rzeczywiście nie ma z kim i o czym porozmawiać, kobiety po 30 lat wzwyż i jak słyszę ich żarty i rozmowy.. To za głowę czasami idzie się złapać, mężczyzn też to dotyczy. Nikt nigdy nie stwierdził że jestem sztywny i czasami się zastanawiam czy to z nimi czy ze mną jest coś nie tak. Całe szczęście mogę 8h przepracować z nikim nie rozmawiając więc spora część ewentualnego poirytowania mnie omija i mogę skupić się na swoim stanowisku i robocie

post wyedytowany przez cswthomas93pl 2021-06-10 11:10:51
10.06.2021 11:26
23
1
odpowiedz
AdamoW
2
Pretorianin

Gestochowa a może ty masz staż w agencji towarzyskiej i nie zauważyłeś ?

10.06.2021 12:20
😂
24
odpowiedz
1 odpowiedź
Mladen z Buenos
3
Chorąży

Ależ sobie wszycy używają na Gęstym.

Stareńki jak The End -Soulcatcher, Aen-wyjątkowo zajarany i aktywny ostatnio, a nawet "filozof"Mutant zza kierownicy swojej cieżaróweczki chce też razem z golowymi koleżkami sprzedać kopniaka Gęstemu.

Miałbym ubaw jakby się kiedyś okazało, że was wkręca, a wy łykacie jak mrówkojad puszkę po parykarzu.

post wyedytowany przez Mladen z Buenos 2021-06-10 12:22:15
10.06.2021 12:31
Soulcatcher
24.1
Soulcatcher
236
ESO

To nie ma znaczenia czy wkręca czy nie, bo to bardzo popularny temat i większość ludzi pracujących w zespołach na niego napotka.

10.06.2021 12:24
25
odpowiedz
Fett
199
Avatar
Image

Też nienawidzę infantylnych rozmów o seksie i prostackich żartów.

10.06.2021 12:47
A.l.e.X
😂
26
odpowiedz
1 odpowiedź
A.l.e.X
133
Alekde

Polecam wizytę u psychologa.

TalRasha - nie ma takich desperatek które by zaciążyły z gosciem 30+ na stażu;)

10.06.2021 13:07
Qverty
😊
26.1
Qverty
8
Generał

O zaciązeniu może nie myślą ale takie kobitki 40+, które po pracy to tylko robią obiad, sprzątanie i ogarniają dzieci i mrukliwego otyłego chłopa, często szukają młodego i jurnego bolca który przypomni im jak to było 20 lat temu, nawet nie musi być jakiś wygledny, byleby wiedzial co robić.

post wyedytowany przez Qverty 2021-06-10 13:08:16
10.06.2021 13:14
27
odpowiedz
plolak
5
Konsul

Ten prowokator coraz ciekawiej prowokuje.
Nic tylko sprawdzić czy da radę przenieść żarty na praktykę.

post wyedytowany przez plolak 2021-06-10 13:14:36
10.06.2021 13:29
Paudyn
😁
28
odpowiedz
2 odpowiedzi
Paudyn
209
Kwisatz Haderach

U mnie odwrotnie - wprowadzili do firmy 4 osoby z przedzialu 20-25, zeby odmlodzic zespol i takiego jazgotu to tutaj nie pamietam. Caly dzien krzykogadanie o zarciu i pogodzie przerywane tzw wymuszonym smiechem, ktory przechodzi z pisku w szczek, bo delikwentowi/tce brakuje tchu, no ale trzeba sie pokazac jako cool persona. Wiekszosc roboty pozniej do poprawki, wiec mam nadzieje, ze po probnej bedzie wylot.

Nie wiem, czy to teraz standard, czy tak po prostu trafiamy, ale co ktos po szkole zawita, to potem okazuje sie, ze w glowie przeciag.

post wyedytowany przez Paudyn 2021-06-10 13:45:43
10.06.2021 14:14
😁
28.1
Fett
199
Avatar

w poprzedniej pracy też miałem takeigo tetryka starego co to uważał, że praca to miejsce gdzie sie pracuje. Zakładał słuchawki i jak coś od niego chciałeś to trzeba było wysłać maila. Nigdy sie nie odzywał, nigdy z nikim nie wychodził. Gbur totalny.

10.06.2021 14:26
Paudyn
28.2
Paudyn
209
Kwisatz Haderach

Wiele bym dal za mozliwosc zalozenia sluchawek i odseparowania sie od tej glupoty, ale niestety problem bedzie miala reszta zespolu ;(

10.06.2021 15:11
maciell
29
1
odpowiedz
maciell
81
Generał

Panie wyczuly, ze jest to dla ciebie krepujace i dlatego wala takie zarty. Frycowe musisz odbebnic jak kazdy nowy. Oni tam na Ciebie z otwartymi rekami nie czekali. Tez moga sie obawiac o swoje roboty. Przyjdzie mlody, wykaze sie to i moze komus z starej ekipy podziekuja bo jest nielubiany. A tak juz jestes zaszlufadkowany i spacyfikowany. Ty mowisz "grazynki", a oni na ciebie "brudas" (tak u mnie mowilo sie na metalow i punkow). Moze wyczuli, ze nie szanujesz ludzi i myslisz o nich pogardliwie i daja Ci teraz popalic. Niektorzy mlodzi przychodza i oczekuja, ze starzy pracownicy beda im poklony oddawac i spijac ich madrosci z ust.

post wyedytowany przez maciell 2021-06-10 15:12:13
10.06.2021 16:18
30
odpowiedz
1 odpowiedź
AdamoW
2
Pretorianin
Wideo

Gestochowa tak będzie wyglądała wycieczka integracyjna. Przygotuj sie.

https://www.youtube.com/watch?v=hGNVoCqv5ec

10.06.2021 22:24
A.l.e.X
😂
30.1
2
A.l.e.X
133
Alekde

nie wiem jak można takim g... zaśmiecać youtuba ale właściwie to Polska, za to jak można nagrać teledysk i śpiewać mając takie żółte zęby, to są te patostreamy tak ?

10.06.2021 18:15
Bociek69
31
odpowiedz
1 odpowiedź
Bociek69
5
Generał

Czy jest szansa na Live stream z tego autobosu do Gdanska z Grazynkami?

Place jak za zloto.

10.06.2021 19:07
BartekTenMagik
31.1
BartekTenMagik
31
Rozkminiam zagadkę życia

Chyba wolałby jakbyś płacił w złocie

10.06.2021 19:05
madmec
😂
32
1
odpowiedz
madmec
55
Pretorianin

Rob notatki, zbieraj doswiadczenia. Napisz scenariusz i sprzedaj.

10.06.2021 22:19
David Shepard
33
1
odpowiedz
David Shepard
75
Metal

Halo moderacja! Gęstochowa zasłużył na swoją własną kategorię, już mieliśmy kiedyś "mirencjumy", ale obyczajowe uniwersum z wątkiem tułacza z tak przyziemnymi eskapadami które nam tu tworzy gęsty to nawet na jego standardy coś wybitnego. Albo mu jakąś gwiazdkę dajcie chociaż, dzięki niemu forum ożywa!

11.06.2021 07:24
Shekerrr
😱
34
1
odpowiedz
Shekerrr
65
Slim Shady

Stary, Ty to masz ciężko w tej robocie

spoiler start

Wygląda to tak, jakby Gęsty podłapał temat seksu i Grażynek z poprzedniego wątku i teraz wymyśla historie z nudów na bezrobociu

spoiler stop

post wyedytowany przez Shekerrr 2021-06-11 07:30:35
11.06.2021 08:09
deTorquemada
35
odpowiedz
6 odpowiedzi
deTorquemada
212
I Worship His Shadow

Najbardziej żenujący "żart" jaki słyszałem od tych pokrak to:

Grażyna 1: - Musze umówić kominiarza.
Grażyna 2: - Będzie ci komin czyścił no nie? He he he
Grażyna 1: - he he he he

I to wypowiedziały dwie kobiety w wieku 50+ (typowe Grażyny)

post wyedytowany przez deTorquemada 2021-06-11 08:09:46
11.06.2021 15:45
35.1
1
pieprz99
10
Pretorianin

No ale co? 50+ też człowiek. Nastki z gorszych rzeczy się brehtaja ale wtedy to jest ok. Kurde chyba się starzeje ;p

post wyedytowany przez pieprz99 2021-06-11 15:47:39
11.06.2021 15:52
deTorquemada
35.2
deTorquemada
212
I Worship His Shadow

pieprz99

W sumie racja.

Nie dodałem jednak, że sam ten tekst usłyszałem kiedy maiłem ok 25 lat, a jak wiemy, w takim wieku każdy kto jest już niewiele ponad 30+ wydaje się chodzącymi zwłokami i żartowanie z spraw seksualnych jest raczej obrzydliwe (szczególnie kiedy wypowiadają się osoby zupełnie o siebie niezadbane).

Z wiekiem ten pogląd się zmienia ;)

post wyedytowany przez deTorquemada 2021-06-11 16:00:32
11.06.2021 23:50
35.3
1
GoHomeDuck
27
Senator

Nie dodałem jednak, że sam ten tekst usłyszałem kiedy maiłem ok 25 lat, a jak wiemy, w takim wieku każdy kto jest już niewiele ponad 30+ wydaje się chodzącymi zwłokami

Mając 25 patrzysz na ludzi po 30 jak na starych ludzi? Co?

12.06.2021 05:17
35.4
1
pieprz99
10
Pretorianin

No i piszesz że z wiekiem się ten pogląd zmienia ale gdzie niby ten szacunek do drugiego człowieka? Piszesz:
"jaki słyszałem od tych pokrak"
Coś niewiele się zmieniło chyba...

post wyedytowany przez pieprz99 2021-06-12 05:18:02
12.06.2021 17:08
deTorquemada
35.5
deTorquemada
212
I Worship His Shadow

GoHomeDuck No jasne - tak miałem. Z wiekiem się zmieniło. Sam się śmieje z siebie teraz i łapię na tym, że mnie pewnie niektórzy młodzi ludzie podobnie oceniają.

pieprz99 Nie dramatyzuj. Nie widziałeś osób, które to mówiły, może wtedy stwierdził byś podobnie. Nawet jeżeli byś tak nie stwierdził - to mam prawo oceniać innych jak chcę. A na szacunek to sobie trzeba zapracować.

Ale chyba za bardzo drążycie temat.

post wyedytowany przez deTorquemada 2021-06-12 17:08:23
12.06.2021 18:13
35.6
demon92
160
Senator

deTorquemada A co tu drążyć? Nikt normalny w wieku 25 lat nie uważa osób 30+(czyli już 6-7 starszych od niego) za chodzące zwłoki, gdybyś mówił o 60+ to jeszcze powiedzmy, że ok, ale 30+?

11.06.2021 15:48
36
odpowiedz
AdamoW
2
Pretorianin

Gęstowchowa zrób zdjęcia spod biurka.

11.06.2021 23:07
37
odpowiedz
Ashauat
10
Chorąży

Póki humor nie jest szkodliwy to nie widzę w nim nic złego. To że coś ci subiektywnie nie pasuje.. no cóż.. nie dla każdego jest się stworzonym

12.06.2021 18:36
Denniszer
38
odpowiedz
Denniszer
10
Centurion

Bądź sobą i nie zmieniaj się na siłę. Nie widzę sensu dostosowywać się do towarzystwa, bo "tak wypada". Wszędzie można znaleźć irytujących osobników, ale to nie znaczy, by być dla nich nie miły czy coś w tym stylu. Po prostu trzeba umieć grać dobrą minę do złej gry.

Pracuj, zarabiaj, nie szukaj sobie wrogów, a na koniec dnia połóż się i odpal se Judas Priest.

post wyedytowany przez Denniszer 2021-06-12 18:38:01
Forum: Żarty niewyżytych grażynek