Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Forum: Hulajnoga dla dorosłego

30.06.2020 10:19
Eluveitien
1
Eluveitien
61
Konsul

Hulajnoga dla dorosłego

Może ktoś jeździ na hulajnogach i będzie mi mógł doradzić?
Chcę sobie kupić miejską hulajnogę dla dorosłych, do umilania sobie drogi po zakupy czy dojazdu do pracy. Codziennie jeżdże na elektryku od Xiaomi ale chyba potrzebuję nieco więcej ruchu. Rozglądam się już od tygodnia i nic nie mogę znaleźć. Nie wiem czy moje wymagania są wygórowane czy nie ale zebrałam trochę doświadczenia jeżdżąc w dzieciństwie na zwykłej taniej hulajnodze i teraz na Xiaomi.

Zależy mi, żeby koła były bezdętkowe, bo w Xiaomi przebijają mi się często a łatanie czy zmiana tego to koszmar. A co za tym idzie, potrzebna jest dobra amortyzacja, która wszystko stłumi. Oprócz tego możliwość wymiany łożysk i koła o średnicy conajmniej 200mm. Nie chce też gigantów. To ma być hulajnoga, nie rower bez pedałów. Chcę coś sprawdzonego, nie chińską podróbkę, która się rozpadnie. Nie znam się na tych firmach. Już prędzej deskorolkę bym umiała kupić niż hulajnogę. Mój budżet to coś w okolicach 700-1000zł.

Mądry mi powie, czemu nie mogę się odpychać na mojej hulajnodze? A no nie mogę, bo podest jest za wysoko i musiałabym robić półprzysiady jedną nogą, w dodatku jest za ciężka i kiepsko się ropędza bez użycia silnika.

post wyedytowany przez Eluveitien 2020-06-30 10:21:26
30.06.2020 10:37
Padzislaw
2
odpowiedz
5 odpowiedzi
Padzislaw
2
Pretorianin

Postęp.

spoiler start

Postęp sprawił że z rowerzystów miano najgłupszych użytkowników dróg przeszło na użytkowników ehulajnog. Ostatnio widziałem typa ZAPIER*** po deptaku pełnym ludzi na jednokołowym sprzęcie elektrycznym.

spoiler stop


Dokąd zaprowadzi nas postęp.

30.06.2020 10:43
Eluveitien
2.1
3
Eluveitien
61
Konsul

A co to ma do mojego pytania? Tymbardziej, że na hulajnogach jeździły dzieciaki ponad 20 lat temu więc nie wiem co za postęp.

post wyedytowany przez Eluveitien 2020-06-30 10:45:30
30.06.2020 10:44
Widzący
😂
2.2
1
Widzący
190
Legend

Głupota nie jest objęta postępem.
To zabawki kreowane są zgodnie z postępem, głupota zostaje niezmienna.

30.06.2020 11:05
Padzislaw
2.3
Padzislaw
2
Pretorianin

Tak 50 lat temu i 20 lat temu jeździły na hulajnogach a nie na ehulajnogach i to że nie widzisz różnicy świadczy o tym że nie nadajesz się na użytkownika tego sprzętu. Jak większość z resztą. Karta rowerowa powinna być minimalnym wymogiem korzystania z tego.

30.06.2020 11:08
Widzący
😉
2.4
Widzący
190
Legend

Jest prostszy sposób niż karta rowerowa.
Obowiązkowe OC w cenie odpowiadającej ryzyku dla innych uczestników ruchu i osób postronnych.

30.06.2020 11:41
Eluveitien
2.5
3
Eluveitien
61
Konsul

Padzislaw
Widzę różnicę miedzy zwykłą hulajnogą a hulajnogą elektryczną, tylko nie widzę tutaj związku z tematem przeze mnie założonym. Bo ja chcę kupić sobie zwykłą hulajnogę, bez silnika. I trochę się czuję, jak gdybym wybierała sobie drewnanią łódkę z wiosłami a ktoś zacząłby mnie krytykować za posiadanie motorówki. No hej. Co ma piernik do wiatraka?

I muszę Cie rozczarować, bo powyżej 18 roku życia, karty rowerowej nawet na rower nie trzeba, a tym bardziej na zwykłą hulajnogę, która nawet silnika nie posiada. A jeszcze OC miałoby być? Czyli OC na deskorolki i rolki chyba też. I na rower.

A moją radą dla Waszej dwójki jest założyć sobie specjalny wątek hate'rski dla przeciwników wszystkich współczesnych środków transportu. Może znajdziecie zwolenników.

post wyedytowany przez Eluveitien 2020-06-30 11:42:24
30.06.2020 11:26
Forcebreaker
😉
3
2
odpowiedz
3 odpowiedzi
Forcebreaker
28
Konsul
Image

30.06.2020 11:32
Forcebreaker
😜
3.1
Forcebreaker
28
Konsul
Image

30.06.2020 11:49
Eluveitien
3.2
Eluveitien
61
Konsul
Image

30.06.2020 11:57
KamilB.
3.3
KamilB.
15
Konsul

Buahahaha, najlepsze są te trzy ciotki z pierwszego foto :D

30.06.2020 11:27
r_ADM
4
odpowiedz
r_ADM
205
Legend

W temacie jest oksymoron.

30.06.2020 13:30
Sir klesk
5
odpowiedz
1 odpowiedź
Sir klesk
205
...ślady jak sanek płoza

Już prędzej deskorolkę bym umiała kupić niż hulajnogę.

To moze jednak deska? Niekoniecznie longboard (jakos nie jestem fanem tych desek i uwazam, ze sa mocno niepraktyczne w miescie) ale jakis cruiser moglby byc pomyslem na rekreacje w trakcie krotkich tras do sklepiku czy pracy. Duzo bardziej poreczna i praktyczniejsza w miejskich warunkach niz longboard, a kolka wieksze niz w typowej streetowej desce takze nie trzeba az tak "pedalowac" zeby nabrac/utrzymac predkosc.

Z hulajnoga nie pomoge. :P

post wyedytowany przez Sir klesk 2020-06-30 13:30:51
30.06.2020 14:58
Eluveitien
5.1
Eluveitien
61
Konsul

spoiler start

W końcu ktoś normalny.

spoiler stop


Kiedyś próbowałam się nauczyć jeździć na desce, szybko zrezygnowałam. Nie szło mi to za bardzo. Ale mówię o trickach, bo sama jazda była nawet przyjemna jak na tanią deskę.
Za pare dni będę mogła przetestować coś lepszego, bo mój chłopak sobie kupił deske Zero z zamiarem nauczenia się paru rzeczy.

Ale ogólnie ja już się zastanowiłam i jestem pewna, że chcę hulajnogę ale zwykłą, nie wyczynową tylko nie mogę znaleźć dobrego producenta. Same chińskie podrabiańce xd Bo to niemożliwe, żeby hulajnoga z amortyzacją, najlepszymi łożyskami i tarczówką kosztowała 200-300zł.. a droższych nawet niema z tym wszystkim.

Ale dzięki za propozycję! Rozważę ale na pewno nie zastąpi to mojego elektryka w dojeździe do pracy :x

post wyedytowany przez Eluveitien 2020-06-30 14:58:59
30.06.2020 14:24
6
odpowiedz
1 odpowiedź
el.kocyk
138
Legend

ja jezdzilem lata na zwyklej z decthlonu
o taka
https://www.decathlon.pl/hulajnoga-town-5-xl-id_8549024.html

albo ta druga, nie pamietam juz (https://www.decathlon.pl/hulajnoga-town-9-ef-v2-id_8494835.html)

dokupilem do niej przystawke dla dziecka i jak odbieralem ze szkoly smigalismy do domu
swietna sprawa

30.06.2020 15:04
Eluveitien
6.1
Eluveitien
61
Konsul

A nie była hałaśliwa? Bo to jeden z moich typów, ta druga. Ale czytałam, że mocno telepocze i słychać ją na drugim końcu miasta.
I jak się tym hamuje, bo podobno hamulce to nie V-braki i nie wiem jak to wygląda. Nie obciera jakoś koła?

30.06.2020 14:54
tygrysek
7
1
odpowiedz
1 odpowiedź
tygrysek
206
porywacz zwłok

dużo dzidowałem na Yedoo Mezeq
https://www.yedoo.eu/en/product/mezeq-0fVmNu
fajny sprzęt, choć nie tani, ale ponad 100kg i szaleństwo offroad wytrzymywała bez problemu

30.06.2020 15:11
Eluveitien
7.1
Eluveitien
61
Konsul

Dętki się nie dziurawiły? Bo ja po przygodach z Xiaomi ku***cy dostaje już jak widze kapcia xD Trudność zdjęcia opony na pewno dołożyła do tego trochę od siebie.

30.06.2020 15:02
8
odpowiedz
Carrol
4
Centurion
30.06.2020 15:02
tygrysek
9
odpowiedz
tygrysek
206
porywacz zwłok

dodam, że yedoo jest znaną firmą i ma długoletni staż no i serwisują też sprzęt u polskich dystrybutorów. nie ma też problemu kupić coś na słowacji, bo stamtąd pochodzi firma

30.06.2020 15:20
tygrysek
10
odpowiedz
1 odpowiedź
tygrysek
206
porywacz zwłok

żadnego kapcia nie złapałem a walczyłem z leśnymi i kamienistymi drogami
nawet się przygotowałem i kupiłem mleko, żeby zalać bezdętkowo, ale nigdy się nie przydało

30.06.2020 15:33
Eluveitien
10.1
Eluveitien
61
Konsul

No to to jest w sumie jakaś sensowna propozycja chociaż szukam czegoś bardziej klasycznego. Mają kilka nieco się różnicych się od siebie modeli. No jeszcze pomyśle. Wielkie dzięki ^^

30.06.2020 15:46
tygrysek
11
odpowiedz
tygrysek
206
porywacz zwłok

te z tymi dużymi kółkami wydają się nieporęczne, ale dają fajną prędkość i długo się toczą na jednym odepchnięciu. jedynym problemem to niska platforma i kilka razy mocno zawadziłem o korzenie oraz regularnie trzaskałem o krawężniki spodem

Forum: Hulajnoga dla dorosłego