Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Forum: Czy po 30 nadal macie zapał do grania? kryzysy w życiu gracza...

02.05.2019 21:10
😂
1
GloRia
0
Legionista

Czy po 30 nadal macie zapał do grania? kryzysy w życiu gracza...

Z takim doświadczeniem w graniu w przeróżne gatunki - nadal posiadacie "pasje" do gier? do pykania całymi dniami gdy tylko jest taka okazja? Gry video to nadal Wasze największe hobby? a może zeszło na drugi plan? i w miejsce czego?

02.05.2019 21:11
2
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Mutant z Krainy OZ
191
Farben

Nie ma czasu na gry.

02.05.2019 21:13
😉
2.1
GloRia
0
Legionista

rodzina zajmuje cały Twój wolny czas?

02.05.2019 21:12
👍
3
odpowiedz
5 odpowiedzi
VirtualManiac
11
Wirtualny

Dla mnie zeszło na drugi plan z powodu pracy, barów i sportu.

02.05.2019 21:15
3.1
GloRia
0
Legionista

nadgodziny? ehh problem 21 wieku -> pogoń za dobrami materialnymi

02.05.2019 21:18
3.2
1
VirtualManiac
11
Wirtualny

Nie nie nadgodziny. I nie mam pogoni za pieniądzem. Po prostu praca. 160h wyjęte z mojego życia miesięcznie. Nie ma pracy nie ma kasy. Proste i logiczne.

post wyedytowany przez VirtualManiac 2019-05-02 21:19:57
02.05.2019 21:21
😜
3.3
GloRia
0
Legionista

Czyli czas jest, ale chęci brak. Po prostu inne aktywności są dla Ciebie bardziej atrakcyjne.

02.05.2019 21:25
😉
3.4
1
VirtualManiac
11
Wirtualny

No czas jest po pracy. Albo na sport albo na bary. No chyba, że nie chce mi się uprawiać sportu albo iść do baru to wtedy sobie pogram. :)

05.05.2019 22:42
3.5
Dragon_666
66
Get Twiztid

Wyczerpales temat ziomek. Tak samo. Zreszta po 30 mam zdanie, ze spora czesc gier tylko zabrala najlepszy czas. Sa tez takie, ktore sie bedzie pamietac do trumny. Zreszta teraz gry jakies inne, jak pogram to w starocie, na nowsze żal czasu, ktorego i tak wiele nie ma. Za dzieciaka moglo sie grac, jak rodzice obiad zrobili ;), teraz trza samemu, do sklepu tez trzeba dymac.

02.05.2019 21:14
😂
4
1
odpowiedz
10 odpowiedzi
matmafan
116
Altair ibn al-Ahad

Jeszcze trochę do 30 mi brakuje, ale tak, gram codziennego po kilka godzin w Etsa 2. Bardzo wciągający.

post wyedytowany przez matmafan 2019-05-02 21:15:19
03.05.2019 08:57
😁
4.1
Mutant z Krainy OZ
191
Farben

U mnie lepsza grafa https://youtu.be/srr3tF3MMco

03.05.2019 11:59
😊
4.2
matmafan
116
Altair ibn al-Ahad

Level hard. No to u mnie czas na zmianę by cieszyć się lepsza jakością i detalami.

03.05.2019 12:08
4.3
buk2017
9
Centurion

I oczywiście jazda na odcięciu.

03.05.2019 13:31
4.4
Mutant z Krainy OZ
191
Farben

Odciecie na 85 to dramat dla tych z odcieciem na 90.

03.05.2019 13:36
4.5
matmafan
116
Altair ibn al-Ahad

Mój według nawigacji 83 max.

03.05.2019 13:50
4.6
Mutant z Krainy OZ
191
Farben

Opony wytarte :P moj na szczescie 90 i na liczniku i na nawigacji.

04.05.2019 14:09
4.7
buk2017
9
Centurion

Wasze komentarze pokazują że jednak polski kierowca zawodowy to w większości zwykły prostak.
Nie ma znaczenia przy jakiej prędkości jest odcięcie. Was ma obchodzić to że możecie jechać maksymalnie 80 km\h i ani jeden się nie domyślił że o to mi chodziło.

post wyedytowany przez buk2017 2019-05-04 14:10:25
04.05.2019 14:53
4.8
Mutant z Krainy OZ
191
Farben

Ten przepis jest martwy, w większości krajow europejskich nie ma zadnych kar za jazde 90kmh. Ciekawe czy ty respektujesz doslownie wszystkie przepisy kodeksu drogowego.

04.05.2019 15:00
😱
4.9
MałyOgr
13
Pepega

Wy bandyci jak możecie jechać 90 a nie 80

05.05.2019 07:46
4.10
DiabloManiak
173
Karczemny Dymek

buk2017 - patrz liczniki są niedokładne
https://www.wyborkierowcow.pl/dokladnosc-predkosciomierzy-zestawienie/

no patrz dziwne :P

02.05.2019 21:15
5
odpowiedz
KucharKM
20
Kasrkin

Kryzysu ogólnego nie mam, mam kryzysy... czasowe. Np. nie chce mi się przez cały dzień czy dwa grać. Lekarstwem na to są dodatkowe hobby - czytanie traktuję na równi z komputerami, później bieganie (czy tam generalnie sport) a na końcu modelarstwo (a właściwie powolny powrót).

Zbierając to wszystko do kupy, to bardziej czas jest problemem - brakuje tygodnia, żeby wszystko to garnąć.

02.05.2019 21:15
6
odpowiedz
Cainoor
205
Mów mi wuju

Nie ma juz tyle czasu wolnego, a w wolnym czasie jest duzo innych zajec. Chociaz pasja zostala :)

02.05.2019 21:17
7
odpowiedz
1 odpowiedź
qLa
191
Temet nosce

Lata temu straciłem do tego zapał.
W singla nie gram od dobrych 10 lat, żal na to czasu.
Czasem jakieś multi, chociaż tutaj też więcej niż 10h grania w ostatnich latach pochłonął mi chyba tylko PUBG.

post wyedytowany przez qLa 2019-05-02 21:18:16
02.05.2019 21:26
7.1
GloRia
0
Legionista

Czas spędzony na rozrywce - nigdy nie jest stracony ;) Człowiek potrzebuje czasu relaksu, odpoczynku po pracy/nauce, inaczej nie jest w stanie funkcjonować - trzeba zachować tzw. work-life balance.

02.05.2019 21:24
8
odpowiedz
jarekao
100
PAX

Jestem po 30. Nie mam już takiego zapału do grania jak jakieś 8-10 lat temu. Może gry są słabsze, może to przez stres w pracy albo mniej czasu. Wróciła moja wielka miłość - czytanie książek. Co do gier to lubię sobie od czasu do czasu pograć w CS. Mam tyle fajnych gier strategicznych (tych od paradoxu) ale po kilku minutach grania szkoda mi na nie czasu.

post wyedytowany przez jarekao 2019-05-02 21:24:48
02.05.2019 21:26
9
2
odpowiedz
1 odpowiedź
kriskow11
1
Konsul

Co Prawdy nie mam jeszcze 30 , ale znam osobę po 30 , regularnie gra w coda 2,4 h dziennie , ma rodzine i nie wyglada jak nerd
Gdy czytam nieraz tu coś typu, ja to mam 20 lat i czas mam tylko w święta to niewierze

02.05.2019 21:31
😁
9.1
1
GloRia
0
Legionista

Chyba nikt nie wierzy w takie cuda ;) Na wszystko można znaleźć czas poprzez odpowiednią selekcje hobby.

post wyedytowany przez GloRia 2019-05-02 21:31:52
02.05.2019 21:31
10
odpowiedz
mirko81
9
Konsul

Wiek nie ma znaczenia. Dawno minąłem 30 :) i znajduje czas na singla i kino domowe nawet przy 2ce maluchów. O calych dniach można zapomnieć, choć mi zawsze wystarczało 1-2h . Bywa że i film nocny trzeba teraz podzielić na dwa dni.
Pomocna bywa praca zmianowa. Wtedy np do poludnia ma sie wiecej luzu

03.05.2019 09:19
11
1
odpowiedz
SpecShadow
68
Silence of the LAMs

Czemu założyłeś dwa tematy o tym samym?
Skleroza?

03.05.2019 09:26
12
odpowiedz
futureman16
33
Senator

Mam bo przeszedłem na konsolę. Na PC zapału już nie było to już nie dla mnie.
No i gram raz na jakiś czas średnio 2-3 razy w tygodniu po około 2 godziny.

post wyedytowany przez futureman16 2019-05-03 09:28:55
03.05.2019 12:08
13
odpowiedz
Iselor (Łódź)
113
Senator

Oczywiście, mam 33 lata a mimo to ostatnie dni grałem do drugiej w nocy w Tides of Numenera...Czasem kryzysy są, że nie gram np. dwa miesiące, ale to jest..."przesyt tematem" i dotyczy też książek czy filmów. Pasja to pasja.

03.05.2019 12:25
14
odpowiedz
Ppaweł
4
Pretorianin

Musi mi się naprawdę gra podobać żebym grał tak jak kiedyś, a takich gier jest bardzo niewiele

03.05.2019 12:40
15
odpowiedz
Paudyn
184
Kwisatz Haderach

Nie pamietam, kiedy ostatnio w cos gralem.

Czasu coraz mniej, wiec wole go poswiecic na fotografie/sport/ksiazke. Chociaz najwiecej schodzi sie chyba na nauke nowego jezyka.

Mysle o konsoli, zeby pyknac w cos prostego od czasu do czasu.

post wyedytowany przez Paudyn 2019-05-03 14:23:55
03.05.2019 12:51
16
odpowiedz
Hydro2
122
Legend

Pasje owszem i na gry czekam nadal, ale teraz gram mniej godzin w calym tygodniu łącznie niż kiedyś....dziennie. Czesto też się nie chce włączać gier. Wyjątek to dzień premiery gry, na którą czekałem.

post wyedytowany przez Hydro2 2019-05-03 12:52:45
03.05.2019 12:54
17
odpowiedz
Ogame_fan
99
Days Gone

Powiem Ci jak będę miał 30 lat!

03.05.2019 12:56
😊
18
odpowiedz
1 odpowiedź
Raistand
114
Legend

O rety jak mnie bawią takie wątki. Nawet nie muszę wchodzić do środka. Wystarczy przeczytać temat.

03.05.2019 13:25
😜
18.1
3
GloRia
0
Legionista

O rety jak mnie bawią tego typu odpowiedzi - nic nie wnoszące do wątku.

03.05.2019 13:27
19
odpowiedz
2 odpowiedzi
Hoora
69
inshallah

Mam 24 lata i gram na iPadzie, ale nie przekracza to 2-3 godzin w miesiącu. Zainteresowania zmieniają się z czasem, to normalna część życia.

post wyedytowany przez Hoora 2019-05-03 13:27:29
03.05.2019 13:47
19.1
GloRia
0
Legionista

jeśli mogę spytać z ciekawości - co zastąpiło pasje do gier?

03.05.2019 14:16
😊
19.2
Hoora
69
inshallah

Głównie książki i fotografia; więcej czytam i częściej wychodzę na zewnątrz by robić zdjęcia.

03.05.2019 13:43
😜
20
odpowiedz
GloRia
0
Legionista

Przewija się tutaj problem braku czasu. Ale pracując/ucząc się w trybie 8h naprawdę można znaleźć czas na wszystko ;) kwestia samo-organizacji, selekcji hobby oraz priorytetów życiowych - rodzina czy pasja. innymi słowy decyzja o posiadaniu pierwszego dziecka i kolejnych, pieska, kotka a może nawet do tego chomiczka - a no żeby było wesoło i mieć jeszcze mniej czasu dla siebie :D

ehhh cudowne życie singla - jest czas na gry video, rowerek, spacerek do lasu, basen. Jest kaska na gry. Można też sobie spokojnie odłożyć pieniążki na lepszy sprzęt czy wyjazd na narty w czasie wolny od pracy/nauki.

03.05.2019 13:46
21
odpowiedz
mohenjodaro
55
Chanandler Bong

Tak, ale ja chyba jak na standardy GOL-a jestem niedzielnym graczem (2-3 gry rocznie).
To bardziej są przypływy i odpływy zapału, zresztą tak było też już w liceum. Kilka miesięcy poświęcania grom każdej wolnej chwili kontra kilka miesięcy omijania konsoli szerokim łukiem.

Ostatnio akurat jestem zajarany nowymi odsłonami asasynów, a w tle mam jeszcze rozgrzebany RDR2, który chcę skończyć, więc aktualnie jest dobrze. Ale zanim usiadłem do AC: Origins, to prawie rok niczego nie ruszałem.

Z reguły grom poświęcam też miesiące jesienno-zimowe, raczej maj/czerwiec to moj zmierzch zainteresowania do października.

Choć nie będę ukrywał, że moja konfrontacja z GTA V, gdy za oknem wstawał nowy dzień o 4-5 rano, to było jedno z przyjemniejszych doświadczeń gamingowych w życiu.

post wyedytowany przez mohenjodaro 2019-05-03 13:48:34
03.05.2019 16:38
22
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Janczes
130
You'll never walk alone

zapal zmienil sie na lenistwo. kiedys kombinowalem jak cos przejsc a teraz 10 min prób i solucja
jak zgine z 10 razy w 1 miejscu to rozladam sie za kodami. Byle szybciej cos przejsc, yle pograc w cos innego a tytulow nie ogranych w bibliotekach mam 80% calosci

03.05.2019 16:52
22.1
GloRia
0
Legionista

Obserwując nieco starszych znajomych oraz członków rodziny - mam wrażenie, że z wiekiem ludzie mają trudności z utrzymaniem koncentracji. a także mają mniejsze ambicje... nie tylko w grach - ale również w życiu.

03.05.2019 16:42
23
odpowiedz
5 odpowiedzi
Lukdirt
69
Senator

Ja mam 28 lat. Gram jeszcze w gry, ale tylko do niektórych mam większy zapał. W tym roku na dłużej mnie wciągnęły jedynie: Deluxe Ski Jump 4, DiRT Rally 2.0 oraz Anno 1800.

A za trzy lata będę miał ponad 30 lat. Czyli wtedy może mi się trafić większy kryzys, podobnie jak u autora tego tematu. Poza tym - czy wypada osobie 30 letniej grać w gry? ;P

03.05.2019 17:03
23.1
Skilgar
33
Pretorianin

Z roku na rok sprzęt jest coraz droższy akurat na kieszeń dzieciaków. Moim zdaniem jest odwrotnie ludzie którzy jako dzieciaki nie interesowali się grami właśnie teraz nagle kupują sobie konsole.

03.05.2019 17:15
😈
23.2
GloRia
0
Legionista

Nie wiem co wypada, a co nie wypada - w wieku 30 lat. Zgaduje, że zostaje Wam w życiu jedynie zakup miejsca na cmentarzu i czekanie na śmierć. Skoro nie wypada mieć hobby w wieku 30 lat innego niż siedzenie przed TV czy niańczenie dzieciarni.

post wyedytowany przez GloRia 2019-05-03 17:16:14
03.05.2019 17:17
23.3
VirtualManiac
11
Wirtualny

Poza tym - czy wypada osobie 30 letniej grać w gry? ;P Średnia wiekowa graczy na świecie to 35-40 lat, czyli wypada. :)

03.05.2019 17:43
23.4
Lukdirt
69
Senator

Średnia wiekowa graczy na świecie to 35-40 lat, czyli wypada. :)

Masz źródło? Link do danych?

Mnie już niejednokrotnie wyzywali na innych forach o innej tematyce, że jestem starym dziecinnym staruchem, bo gram w gry. Bezsens, nie?

03.05.2019 17:56
03.05.2019 17:19
24
odpowiedz
hopkins
159
Zaczarowany

Jasne. Czasem mniejszy, czasem większy, ale zawsze w coś szpilnac mogę.

03.05.2019 18:01
25
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
12dura
43
Honk Honk

Do 30 mi brakuje co prawda 4lat (wtf kiedy to zleciało), ale zapał ciągle mam, gry to moje główne hobby, ciągle na coś czekam, a jak wyjdzie to cieszę się jak głupi do sera.

05.05.2019 13:32
😂
25.1
Interior666
107
Generał

Rozumiem na diablo imortal czekasz

05.05.2019 22:47
25.2
12dura
43
Honk Honk

Nie, a czemu miałbym?

post wyedytowany przez 12dura 2019-05-05 22:47:35
05.05.2019 22:51
😜
25.3
Interior666
107
Generał

No bo pamietam twoje stare zdjecie profilowe

03.05.2019 18:07
26
odpowiedz
Alacer
58
Pretorianin

Mam juz chyba... 42... 43... cos kolo tego. W tym wieku sie juz nie pamieta. I... nie moge przestac grac.

post wyedytowany przez Alacer 2019-05-03 18:07:38
03.05.2019 19:24
27
1
odpowiedz
1 odpowiedź
maciell
56
Pretorianin

Pomaga posiadanie innych hobby. Nie zamykanie sie w jednej szufladzie. Jak gry zaczynaja cie nuzyc to po co sie meczyc? Gry to rozrywka, a nie praca. Z swojej strony polecam podroze. Naprawde dzisiaj za male pieniazki mozna sobie pozwiedzac Europe. Moj rekord to przelot samolotem za 80 zl tam i z powrotem z Norwegii. Najczesciej latam sam. Wymusza to, ze musze przy szukaniu tanich polaczen od razu sie decydowac. A jak chcesz z kims to trzeba ustalic date etc etc . A tak biore plecak i w 1h jestem spakowany i gotowy. W jednym roku mialem chyba ponad 10 wylotow. No, ale nie zaluje tych pieniedzy bo to co widzialem/ludzi co poznalem tego mi nikt nie zabierze. Najczesciej nocuje w hostelach. W ten sposob poznalem mnostwo ludzi z innych krajow. Z niektorymi na piwko sie poszlo/jedzenie. Restauracje maja czasami promocje od ilus tam ludzi. Wiec tez sie zdarzalo, ze wchodzil ktos do mojego pokoju i sie pytal czy ktos by nie byl chetny na dolaczenie. W ten sposob tez po taniosci jadlem naprawde super potrawy. W tych podrozach mijalem sie z innym Polakiem w kilku krajach. W koncu zagadalismy do siebie czekajac na przystanku autobusowym kolo lotniska w Wloszech. Okazalo sie, ze mamy ten sam patent. To znaczy wyszukujemy tanie polaczenia i lecimy..Rozmawialismy i on zapamietal jak mowilem, ze moim marzeniem jest Islandia. Wtedy z Polski nie lataly bezposrednie loty. Ceny na loty byly masakryczne. No i zadzwonil kiedys do mnie czy nie bylym chetny bo jest mozliwosc w 2 strony tanio do Islandi. No i polecielismy/ wynajelismy jeepa z kuchnia na 2 tygodnie i przezylem najbardziej epicka podroz mojego zycia. Podroze spowodowaly, ze chcialem uwiecznic te moje wypady na zdjeciach. Mialem taka tania malpke Nikona. No, ale jakosc zdjec byla taka sobie. Wiec kupilem moj 1 aparat dslr. Uzywana Sony Alfe 300 z kitowym obiektywnem. Miala ona 7 lat, ale byla w dobrym stanie. Dalem za nia 500 zl. Za tyle wtedy nie dalo sie kupic jakies dobrej malpki. No i wsiaklem w temat robienia fotografii. No, a jak fotografujesz to wczesniej czy pozniej musisz uzywac lightrooma albo innych programow do obrobki zdjec. Jak nie jezdzilem to nudzilo mi sie w domu. Wiec kupilem rower i zaczalem na nim jezdzic. No i tak do dzisiaj mi pozostalo. Jak gry mnie zaczynaja nudzic to robie cos innego, az znowu mi sie zachce.

03.05.2019 20:59
😍
27.1
GloRia
0
Legionista

Dzięki za inspiracje. Szalone zagraniczne podróże (tanimi liniami) to świetny sposób na nowe hobby - jaram się na samą myśl :D Rzeczywiście przy tak niewielkich kosztach spokojnie można zrobić sobie taką weekendową przygodę nawet 2/3 w miesiącu, tym bardziej że będzie coraz cieplej.

03.05.2019 20:46
28
odpowiedz
Cobrasss
138
Senator

To że nie gram za często nie oznacza że mam kupkę wstydu tylko gram jak mam ochotę. A brak ochoty na granie oznacza że korzystam w internetu w celu czytania wątków historycznych bo poza graniem interesuję się historią.

Jeśli mam rzucić granie to tylko do bycia członkiem ekipy eksploratorów ale tym jeszcze nie jestem ale może kiedyś....

03.05.2019 22:55
29
odpowiedz
Misiuz871
0
Centurion

Mi brakuje uczucia, ktore ciagnelo mnie do kompa zeby grac. Kiedy nie mogłem sie doczekac, zeby dalej moc popykac. W calym 2018 tylko Subnautica wywolala we mnie takie emocje. W 2019 jak na razie nic, ale jestem dopiero na grach z lutego.

post wyedytowany przez Misiuz871 2019-05-03 22:56:42
03.05.2019 23:17
😂
30
odpowiedz
kaersol
20
Chorąży

aaa zapomniałem napisać o moim największym hobby, ale ze względu na brak czasu mogę realizować max 2 wyprawy w ciągu roku ; / Kocham podróżowac i odkrywać i wchodzić na jakieś dzikie i trudno dostępne miejsca. Zazwyczaj na każdej wyprawie trafia mi się coś mega dziwnego / fajnego / albo chujow*** począwszy od bogatego szejka, który chciał mi dać swoją Ferrari, żebym sobie pośmigał haha. czy popsute hamulce w quadzie w czasie zjeżdżania z wysokich gór w Grecji ( sraka do teraz ). W Hiszpanii poznałem gościa, który w chacie miał plantacje zioła i rozdawał za friko potężne ilości zielska. W Tunezji napadły mnie ciapate ch**je z nożem i okradli mnie ( całe szczęście tego dnia nie wziąłem ani telefonu ani aparatu ). Na wyspie Corfu pożyczyłem od jakiegoś plejaska motorówkę i prawie mu ją rozwaliłem o skały w wodzie ( szczerze nie wiem co bym wtedy zrobił xd. Ogólnie różne akcje i żadnej nie żałuję hehe
Tutaj pare filmików moich dla ciekawych w temacie :
Dubaj
https://www.youtube.com/watch?v=ZcE1sTAHlbY
Hiszpania
https://www.youtube.com/watch?v=iRDeaQHqbqw
Corfu
https://www.youtube.com/watch?v=iSGEWQI7wlg
Zakynthos
https://www.youtube.com/watch?v=taHq5Dl6UnQ
Wyspa Kos
https://www.youtube.com/watch?v=wnjqMqcF0BM

04.05.2019 19:12
😁
31
odpowiedz
A.l.e.X
122
Alekde

pewnie, a czemu mam nie mieć, może nie jest to dominujące zajęcie jak kiedyś (pamiętny 2004 roku, chaos w firmie, brak czasu na wszystko, ale gildia i wow prawie na pierwszym miejscu - pokonanie bossa na raidzie oraz wycraftowanie / wydropienie fajnego itemu na poziomie radości z osiągnięcia jakiegoś niebywałego sukcesu życiowego). Dzisiaj hm. myślę że na przyjemności znajduje z 70-80 godzin tygodniowo, a gry stanowią w tym połowę czasu czy to dużo to już zależy jak ktoś patrzy na swój wolny czas. Podróże dla mnie to akurat najnudniejsze zajęcie (jeżdżę tylko kiedy muszę z rodziną pewnie z 30 dni w roku wyjdzie) i robię to tylko dla dzieciaków. Poza tym to co wszyscy : spotkania z znajomymi, książki, filmy, seriale, poza tym od zajęć chwilowej potrzeby czy wydarzenia (mamy organizatorów którzy zawsze mogą nam zaplanować na cały miesiąc do przodu ciekawe wydarzenia). Raczej przestałem być typem sportowca mało mnie już interesują rzeczy które kiedyś uwielbiałem jak wszystkiego rodzaju sporty ekstremalne, może mi to kiedyś wróci jak któraś z córek zapragnie czegoś podobnego co sam przeżyłem. Kiedyś grałem w gry fizyczne i lubiłem też grę w szachy, dzisiaj najczęściej kiedy córki są ze mną lubię to co one :)

Generalnie staram się nic nie robić co nie sprawia mi radości, bo i po co. Gry są ze mną od 85 i mam nadzieję odejdą ze mną w ok. 85 :)

04.05.2019 19:24
32
odpowiedz
3 odpowiedzi
EzioAuditore1991
56
DEV

Ja zapał straciłem w wieku 17 lat. Praktycznie z dnia na dzień zmniejszyłem częstotliwość z codziennego grania po powiedzmy kilka meczy do jednego na tydzień. Spowodowane to było tym, że zająłem się czymś ciekawszym, czyli programowaniem. Dzięki temu jeszcze przed maturą znalazłem pracę jako developer :)

04.05.2019 19:36
😊
32.1
GloRia
0
Legionista

z tej strony student informatyki ;) jeśli mogę spytać, w czym programujesz zawodowo? ja aspiruje na stanowisko - Java dev w te wakacje. ale skoro zrezygnowałeś z gier to zgaduje, że nie w Unity :)
no ok, programowanie jest super, ale wymaga ciągłej nauki nowych rzeczy i skupienia, tym samym czasu regeneracji - dla mnie to właśnie gry video są idealnym sposobem na odpoczynek i oderwanie się od studiów i programowania ;) a dla Ciebie co jest takim czasem regeneracji sił umysłowych?

04.05.2019 23:50
32.2

Brat zaraził mnie Rubym i Ruby on Rails, w Javie hobbistycznie robiłem kiedyś gry. Raczej nie przemęczam umysłu i nie potrzebuję takowych, gram wtedy kiedy chcę mi się grać lub gdy "spotykamy" się z kolegami. Możnaby zaliczyć jedną rzecz jako regeneracja ale w naszym kraju się o tym nie mówi :)

05.05.2019 06:31
😜
32.3
GloRia
0
Legionista

Przeglądanie internetu to też jakaś forma rozrywki ;) jeszcze bardziej zajmująca czas niż gry :p

post wyedytowany przez GloRia 2019-05-05 06:32:55
04.05.2019 20:00
33
odpowiedz
1 odpowiedź
damianyk
78
Konsul

Zapał jeszcze mam, ale mam taki problem że wszystko, nie tylko gry, szybko mnie nudzi. Jeśli nie ma cały czas czegoś ciekawego, jakiejś akcji, zagadki to ciężko mi dobrnąć do końca. Druga sprawa, szkoda mi czasu, więc jeśli nie widzę progresu w przechodzeniu gry, to idzie ona w odstawkę. Z tego powodu odpadają u mnie Soulsy, bo utrata dorobku z kilkunastu czy kilkudziesięciu minut grania jest bolesna, tak samo gry wymagające grindu, jak Elite Dangerous czy WoT, po prostu perspektywa kilkudziesięciu godzin nudnego grania by odblokować nowy sprzęt, na którym znowu kilkadziesiąt godzin trzeba będzie przynudzać mnie odpycha.

04.05.2019 20:20
😃
33.1
GloRia
0
Legionista

Może spróbuj innego gatunku. Mnie ostatnio Zelda wciągnęła w baśniowy świat...

04.05.2019 21:50
34
odpowiedz
Sky Angel
58
Semper Paratus

jeszcze troszkę do 30ki, wiadomo że czasu na gry mniej, pojawiają się inne zainteresowania, ale z grania raczej nie rezygnuję, aczkolwiek coraz mnie gier przemawia do mnie i jestem bardziej wybredny, nie marnuję czasu na gorsze tytuły.

post wyedytowany przez Sky Angel 2019-05-04 21:50:46
05.05.2019 07:33
📄
35
odpowiedz
1 odpowiedź
GloRia
0
Legionista

Najczęściej ale nie zawsze dzieje się tak:
1. Znudzenie grami video wynika z braku zaangażowania.
2. Brak zaangażowania wynika z trudnościami z utrzymaniem koncentracji.
3. Trudności z utrzymaniem koncentracji wynikają z brakiem rozwoju intelektualnego (w szczególności po ukończeniu nauki) i preferencji najprostszej formy rozrywki jaką są media - fejsbóki, forum, artykuły, youtube (przypomnę, że istnieje coś takiego jak konsola przenośna, która umożliwia granie w między czasie w ciągu dnia).
4. Proste rozrywki takie jak media - przyczyniają się do pogorszenia zdolności intelektualnych i utrzymania skupienia. Wiele ludzi myśli, że to naturalne że z wiekiem traci się zdolności przetwarzania informacji, ale tak naprawdę ludzie sami to sobie robią :D Natomiast gry video rozwijają wiele obszarów mózgu (zwiększa się: ilość połączeń, szara materia, umiejętności przestrzenne, skupienie i wiele innych) przynajmniej według wyników badań amerykańskich naukowców.

i kółko się zapętla.
Oczywiście generalizuje, bo niektórzy mają inne, i równie wymagające hobby, zamiast gier i mediów (hobby czyli chodzi o aktywności wykonywane po pracy/nauce)

post wyedytowany przez GloRia 2019-05-05 07:36:32
05.05.2019 12:49
35.1
GloRia
0
Legionista

Zdjęcie 83-letniego gracza, chińczyka.

05.05.2019 08:39
36
1
odpowiedz
7 odpowiedzi
barfly666
1
Legionista

Bede gral do smierci!

05.05.2019 11:32
36.1
Lukdirt
69
Senator

No ja nie wyobrażam sobie dziadka 70 letniego grającego na komputerze.

05.05.2019 11:54
36.2
adam11$13
69
Phantom Thief

Bo? Pani Shirley w wieku 82 lat nie dość, że gra to jednocześnie nagrywa let's playe ze Skyrima.

https://www.youtube.com/channel/UCzkY7wa8Ksxv4M5NyUYgTmA/videos

05.05.2019 12:11
36.3
Lukdirt
69
Senator

Musi być zdrowa. Jak chodziłem do podstawówki (był to mniej więcej 2003 rok), to chciałem żeby moja babcia ze mną pograła. I nie mogła, bo dostawała zawrotów głowy. A wtedy nie miała nawet 60 lat.

05.05.2019 12:28
36.4
hopkins
159
Zaczarowany

Lukdirt nie takie walki się dzieciakom ciśnie ;)

05.05.2019 12:43
😁
36.5
GloRia
0
Legionista

Life is short, play more: 83-year-old Chinese secret gamer grandpa
[link]

Dokładnie tak wyobrażam sobie starość komputerowej generacji :D

05.05.2019 12:57
😜
36.6
GloRia
0
Legionista

[link]
video po prawej stronie :P

post wyedytowany przez GloRia 2019-05-05 12:58:52
05.05.2019 16:57
36.7
Lukdirt
69
Senator

@hopkins
No tak, tyle że wtedy moja babcia faktycznie była chora. No i jest chora do dzisiaj, ma już 76 lat.

05.05.2019 17:24
37
1
odpowiedz
barfly666
1
Legionista

Gier nie rzuce nigdy! Dozywotnie granko mnie czeka!

06.05.2019 10:01
38
odpowiedz
yasiu
180
Legend

Czasem miewam tak, że nie gram przez parę tygodni. Czasem łupię codziennie, jak tylko mogę. Czasu oczywiście trochę mniej niż 20 lat temu, bo firma, żona, trójka dzieci - ale gram od 30 lat i nie zanosi się, żebym miał przestać - ale też nic na siłę :D

06.05.2019 21:11
39
odpowiedz
ORP Kaczynski
0
Junior

Kryzys to jest raczej w branży gier na PC i nie zależy od wieku, praktycznie 2 max 3 tytuły rocznie warte są tak naprawdę poświęconego na rozgrywkę czasu - reszta to ziew po godzinie czy dwóch (jak sam to trafnie określiłeś) - obserwuję to już od kilku lat - od 2013 roku +/- może uzbierałbym 20 tytułów, które zapamiętałem i/lub, które zrobiły na mnie wrażenie. Ostatnią dobrą grą w jaką grałem było RDR2 - i pomimo męczącej rozgrywki na konsoli przed TV dałem radę tak jakbym grał na PC -) to był chyba październik / listopad 2018 więc pół roku temu - teraz mamy maj i nawet na horyzoncie nie widzę nic ciekawego.

Forum: Czy po 30 nadal macie zapał do grania? kryzysy w życiu gracza...