Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Forum: Uncharted 4 - Arcydzieło od Naughty Dog. Magia ex'ów oraz mój PC.

08.01.2019 14:01
1
6
Jameson95
1
Legionista

Uncharted 4 - Arcydzieło od Naughty Dog. Magia ex'ów oraz mój PC.

**Niniejszy tekst nie ma na celu wywołania mini-wojny między stajniami miłośników PC a PS4. Chciałbym zaznaczyć że cenię sobie mocno obie te platformy rozrywki.
Tekst jest jedynie przejawem odczuć które mnie ostatnio nawiedziły jak i zlepkiem doświadczeń które zrodziły opinię.

WSTĘP

Mam za sobą w tym momencie około 80 % Uncharted 4 i w którymś momencie poczułem że muszę odłożyć pada i podzielić się z kimś moim pozytywnym bałaganem w głowie który ta gra wywołała. W moim życiu jako małolata nigdy nie było finansowego przesytu wobec tego moja gamingowa historia zaczęła się raczej późno i rozkręcała dosyć wolno. Przeskoczymy do momentu w którym w wieku 16 lat idąc za ciosem zdobycia pierwszej pracy oraz pierwszych zarobionych pieniędzy kupiłem sobie "własną konsolę" i to było PS3 a rok 2011. Na tej właśnie maszynce na dobre rozkręciło się moje zamiłowanie do gier i - o ile pozwalał budżet - poznawałem gry które w większości są dla mnie ważne do dziś i takie pozostaną. Między innymi gry z serii Dark Souls, trylogia Mass Effect, wspaniałe Uncharted czy wybitne The Last Of Us.
Zauważcie proszę że daleko mi do profesjonalizmu w kwestii pisania czegokolwiek właściwie, w związku z czym zastrzegam - będzie sporo błędów. Miejcie dystans do człowieka.

Seria Uncharted, The Last of Us oraz mój PC.

Uważam siebie za ćpuna dobrej historii. Uwielbiam gdy fabuła trzyma w napięciu (im bardziej zawiła tym lepiej), postaci są dobrze napisane, klimat się zgadza a wszystkiemu przygrywa jakościowa muzyka. Niewiele więcej ma dla mnie znaczenie. Czasami jednak dobrze jest odmóżdżyć się czymś znacznie lżejszym w odbiorze co mimo wszystko i tak trzyma w zainteresowaniu od początku do końca. Uncharted dostarczało mi zawsze kupę autentycznej frajdy, zabawy, sporo luzu i uśmiechu. Dla mnie te gry były ogromnym haustem powietrza w płuca a następnie wydechem i finalnie absolutnym relaksem. Czymś potrzebnym na tle przesytu filmowych i growych "ciężkich" i "brudnych" historii, które zostawiają odbiorce wyciśniętego z emocji jak suchą gąbkę.
Mimo iż kultowa już trylogia od Naughty Dog jest bez dwóch zdań świetna i ikoniczna wręcz na wielu poziomach...to nie znaczy że nie jest bez wad. Wszystkie części Drake'a można w śmiesznie łatwy sposób rozłożyć na czynniki pierwsze: wspinaczka (dużo wspinaczki), dotarcie do arcystarej lokacji gdzie nikt nie postawił nogi od setek lub tysięcy lat, nieskomplikowana łamigłówka której parę chwil musimy poświęcić i nagle oczywisty twist i BOOM *insert suprise mother*****r meme* wjeżdża na salony naczelny Bad Guy, ze swoją świtą kilkudziesięciu pachołków których pozbywamy się podczas wymiany ognia i...cały cykl możemy rozpocząć od nowa - trochę jak pętla. I szczerze ? Nie przeszkadzało mi to nigdy jako że świetne dialogi czy nawet monologi Drake'a dostarczane nam bez przerwy robiły swoją robotę doskonale a my, jako gracze, nie myśleliśmy nad resztą zbyt wiele. Jeżeli w Uncharted jakiś element mnie męczył to była to walka. Czasami było jej za dużo, trochę tak jakby na siłe i nieco zabijała to poczucie że Nathan Drake to taki family friendly chłop a'la indiana jones gdy kładzie kilka setek trupów na część gry - just like that. Dopiero "Kres Złodzieja" zrobił to dobrze i ten nużący element w prosty sposób świetnie wzbogacono. Na myśli mam linę dzięki której możemy szybko się przemieszczać na duże odległości po placu walki + mechanika gubienia oponentów przy okazji wspinaczki. Całość dała na prawdę fajny efekt dużego placu zabaw gdzie walisz w głupa z przeciwnikami i bawisz się w chowanego raz po raz wskakując do wysokiej trawy. Mimo to że mamy teraz możliwość likwidacji z ukrycia, to Nate nie posiada narzędzi które mu to ułatwiają, żadnych łuków czy broni miotanych nie ma. Jeżeli chcesz ściągnąć gościa po cichu to trzeba podejść maksymalnie blisko, co również jest bardzo fajnym rozwiązaniem jako że Uncharted pozostaje Uncharted i nie próbuje być The Last of Us. Całość jest oczywiście opcją, nie lubisz skradanek ? Żaden kłopot, na pewno masz przy sobie jakiś granatnik lub AK i możesz załatwić sprawę po staremu.

Pierwsze Uncharted było luźnym action adventure ze średnią grafiką i trochę niedopracowanym systemem poziomu trudności ale postaci, klimat i muzyka nadrabiały niedoskonałości z nawiązką. "Among Thieves" w 2009 roku czyli po dwóch latach od wydania pierwszej części zrobiło tak ogromny skok jakościowy że można odnieść wrażenie jakby te gry dzieliło przynajmniej siedem, osiem lat. Uncharted 3 w 2011 roku nie był już takim milowym krokiem, ale to wciąż jest kawał solidnego, zajebistego Uncharted.
Dopiero rok 2013 po długim oczekiwaniu dostarczył grę która zwaliła mnie na kolana - The Last of Us. Naughty Dog po raz kolejny sprawiło że zastanawiałem się "jak", jak właściwie Oni stworzyli tą grę aby działała płynnie na poczciwym już PS3 z 256 mb RAM. Z politowaniem patrzyłem wówczas na swojego starego PC z "teoretycznie" 3 razy taką mocą. Wykonanie techniczne na najwyższym wyobrażalnym poziomie to jest jedno, a drugie to strona artystyczna produktu i to tym kupili mnie z miejsca.
Gdy polecam przysłowiowemu "casualowcowi" TLOU zwykle porównuje go klimatem i otoczką do filmu "Jestem Legendą". Przygoda Joel'a i Ellie to nie jest po prostu Uncharted bez tempa. To jest dojrzalsza, brutalniejsza historia dla dużych chłopców w której leje się krew. Naughty Dog wyniosło tutaj narrację i fabułę jedno albo i dwa piętra wyżej w stosunku do swoich dotychczasowych gier.
Pamiętam gdy poleciałem kupić tę grę na premierę, wróciłem z nią do domu ale miałem około 30 minut żeby przyszykować się do pracy, więc stwierdziłem - odpalę, zoabczę chociaż jak to się prezentuje. Moi drodzy....jeżeli ktoś ceni sobie Last of Us, to doskonale wie jak dobre jest intro tej gry. I spróbujcie sobie wyobrazić jak bardzo chciałem się wykręcić z roboty po tym co zobaczyłem w pierwszych 20 minutach rozgrywki. Oczywiście trzeba było pójść, ale byłem smutnym człowiekiem w drodze do pracy. Jak dziecko wyrwane z oglądania ulubionej bajki i wysłane do szkoły.

Niedługo po skończeniu TLOU znalazłem się w dziwnej sytuacji życiowej gdzie niewiele kosztowało mnie życie, nie miałem nawet samochodu w tym czasie wobec tego większość zarobionych pieniędzy zacząłem inwestować w swój własny PC jako że ty było takie małe marzenie od zawsze. Za małolata nie miałem szans na porządną a w zasadzie jakąkolwiek platformę do grania. Podzespół za podzespołem, miesiąc za miesiącem, aż skończyłem kompletowanie zestawu. Idąc za ciosem (głupia decyzja) pozbyłem się też swojego PS3.
W moim pokoju stanął komputer złożony przeze mnie od zera, nawet biurko musiałem kupić i internet założyć. Całość wyniosła mnie +/- 6 tyś zł. Minęły już 4 lata i to z niego dzisiaj piszę tego posta. Zawsze byłem bardzo dumny z tego sprzętu i nigdy nie żałowałem włożonych w niego pieniędzy. Jeśli natomiast chodzi o gaming to największym przeżyciem na tym PC był Wiedźmin 3 na premierę gdy mogłem go doświadczyć w najlepszym wydaniu. Najlepiej i najpłynniej ze wszystkich opcji było właśnie na PC wg. obiegowej opinii. Jedno jest pewne, ja nie narzekałem na nic, oczy cieszyłem długo i bawiłem się kapitalnie.
Jednak poza Wieśkiem nigdy nie wykorzystałem potencjału tego kompa (no może modując Skyrima do oporu). Służył i służy mi do wielu rzeczy, ale głównie katowałem na nim przez te 4 lata same starocie, indyki albo to co grałem już na PS3 ale chciałem lepszej wersji. Ubisoftowe produkcje czy masówki od EA jakoś mnie nie ciągnęły za portfel nigdy.
Pracując już rok przy sprzedaży gier na konsolę i rozmawiając z wieloma ludźmi o grach wiecznie w pracy...zacząłem tęsknić mocno za konsolą. Dopiero niedawno bo na okolice premiery RDR 2 kupiłem sobie w końcu PS4 i chociaż mam ogromny respekt do RDR 2 i zrobiło na mnie prawdziwe wrażenie, to że tak powiem poślady nie eksplodowały (w końcu byłem PCtowcem tyle czasu). Dopiero gdy przez przypadek wpadło mi w ręcę Uncharted 4, to stwierdziłem - biorę. Odkąd włożyłem płytę do napędu, musiałem zawiesić przygody Arthura Morgana bo zwyczajnie...nie mogę się oderwać od tej gry. Flashbacki z 2013 roku zaczęły uderzać. Jeszcze jeden raz to właśnie Naughty Dog zachwyciło mnie wykonaniem swojej gry. Grafika urywa jaja ale animacja...to za to właśnie należą się największe oklaski. Nathan i przyjaciele nigdy nie byli tak żywi i autentyczni, można z ich twarzy wyczytać absolutnie każdą emocję. Nic od czasów TLOU nawet na moim kompie za 6K (wliczając ukochany Dziki Gon) nigdy nie uderzyło mnie tak w łeb jakością. Nie jest fair porównywać multiplatformowy open - world jakim jest Wiedźmin do ex'a pisanego na PS4 z najwyższą starannością. Jedynie stwierdzam co poczułem. Jak świetną pracę wykonało amerykańskie studio na maszynce wartej 1300 zł.

* Muszę to zaznaczyć, Wiedźmin 3 to absolutna czołówka moich ulubionych gier w historii. To po prostu inny temat. Za długi by go tutaj zmieścić.

Jeżeli Rockstar Games robi najlepiej dopracowane sandboxy, to kategorię to należałoby trochę rozgałęzić i za najlepiej dopracowane gry ogólnie - powinno się uznawać Naughty Dog. Posunę się nawet do stwierdzenia że gdyby każda gra na konsolach działała i wyglądała tak rewelacyjnie jak U4, to PC gaming mógłby nie istnieć.

W którymś momencie podczas wspinaczki na wieżę Nate i Sam nawiązali krótki dialog:

Nate: Jak tam się trzyamsz na dole ?
Sam westchnął tylko i odpowiedział: Niezłe widoki.

Obejrzałem się wtedy w prawo i trochę za siebie i myślę no, standardowy Uncharted, widoki zawsze klasa. Potem wyzerowałem pozycję kamery, spojrzałem w lewo i zobaczyłem tą górę. Wtedy zaśmiałem się pod nosem, pierwszy raz odpaliłem tryb fotograficzny i bawiłem się w nim dobre 20 minut.

PS. Dzięki każdemu kto dotrwał do końca tekstu, ja bym chyba sam nie dał rady przeczytać czegoś takiego do końca. Wybaczcie błędy i bądźcie spokojni tutaj nie było zamiaru ataku na nikogo :)

08.01.2019 14:03
2
odpowiedz
Jameson95
1
Legionista

Wyprzedziłem Was.

08.01.2019 14:16
3
2
odpowiedz
Enigma1990
24
N7

Nie chce mi się tego czytać, ale dam plusa.

08.01.2019 14:24
4
odpowiedz
4 odpowiedzi
Bukary
164
Legend

Jest jedna rzecz, która powstrzymuje mnie przed zakupem konsoli i wciąż trzyma przy PC: format obrazu 21:9.

Odkąd po raz pierwszy w latach 90. zetknąłem się z grami komputerowymi, zakup monitora o takich właśnie proporcjach (rozdzielczość 3440x1440) najbardziej chyba zwiększył moją przyjemność płynącą z rozgrywki. I nie wyobrażam sobie powrotu do "zwykłych" proporcji ekranu.

08.01.2019 15:49
😐
4.1
A.l.e.X
118
Alekde

grasz w gry czy w ekran ? przez ostatnie 10 lat 60-70% najlepszych gier trafiło jako ex dla różnych konsoli, pozostałe 30% to PC więc sam sobie odpowiedz co właściwie robisz.

08.01.2019 16:10
4.2
hopkins
156
Zaczarowany

Alex skad wziales te procenty? Tak sobie rzuciles? :)

08.01.2019 16:23
4.3
Bukary
164
Legend

Drogi Aleksie, nie jestem nałogowym graczem. Wystarczą mi produkcje wychodzące na PC, choć chętnie bym zagrał w "Uncharted" czy "God of War". Tak naprawdę interesujących mnie tytułów "ekskluzywnych" nie ma za wiele.

Dlatego gotów jestem "zrezygnować" z kilku wyjątkowych gier na rzecz ultrapanoramicznego doświadczenia w grach dostępnych na komputery. Widziałem tytuły dostępne na pecety na ekranie telewizora i na ekranach komputerowych w "normalnym" formacie. Różnica w przyjemności grania jest dla mnie kolosalna w tym wypadku.

post wyedytowany przez Bukary 2019-01-08 16:56:51
08.01.2019 16:33
4.4
A.l.e.X
118
Alekde

hopkins - to moje subiektywne oczywiście wyliczenie najlepszych gier w jakie grałem i na jakiej platformie i mniej więcej tak to wygląda że gro z tych gier to gry ekskluzywne konsolowe.

Bukary - lista gier ekskluzywnych jest naprawdę b. długa, jak posiedzisz i sobie odhaczysz to zapewne starczyłoby ci na solidny rok lub dwa lata grania bez przerwy. Poza tym zgoda że gry na 21:9 czy 32:9 (bo taki też mam) wyglądają kapitalnie ale to nadal tylko obraz, gdzie magią są przecież gry.

08.01.2019 14:47
👍
5
odpowiedz
3 odpowiedzi
Enigma1990
24
N7

Ok, jako, że poruszyłeś temat moich ulubionych gier to przeczytałem..

Podziwiasz Naughty Dog tak samo jak Ja i słusznie! Jest to studio , któremu Redzi, Santa Monica czy nawet Rockstar mogą lizać pięty. Tylko w produkcjach Naughty Dog można dostrzec tą niewyobrażalną jakość produktu. Obejrzyj sobie kulisy powstawania TLOU czy Uncharted 4. W tym studiu pracują ludzie, którzy tworzą gry z wielkiej pasji i mają na to czas i pieniądze. To nie UBI roboty czy EA maszynki gdzie jest presja, stres i zachowanie pewnego poziomu poniżej, którego nie schodzą. Ale co więcej? Nic! Gry średniaki lub przeciętne.. Dla EA czy UBI ich gry to produkt a dla zewnętrznych studio SONY jest to dzieło, ich dziecko i owoc ciężkiej pracy.

Uncharted 4 jest najlepszą częścią serii, dlaczego? Bo idealnie są wyważone każde elementy rozgrywki. Strzelania jest tyle ile być powinno i tak samo ze wspinaniem czy skradaniem i rozwiązywaniem zagadek. Jeśli dodać do tego kapitalną oprawę graficzną i dźwiękową to mamy arcydzieło i takie są gry od Naughty Dog.

TLOU 2 pozamiata konkurencję i nie widzę innego kandydata do gry roku. Wolałbym aby był to tytuł startowy na PS5 a ten czas przed nową generacją niech wykorzystają na doszlifowanie gry :)

Szkoda tylko, że na takie gry czeka się prawie całą generację, ale warto, zdecydowanie!

post wyedytowany przez Enigma1990 2019-01-08 14:49:06
08.01.2019 14:59
5.1
Jameson95
1
Legionista

W tym momencie już wiem że jeżeli ma istnieć gra którą kupię w dniu premiery to tylko TLOU 2. Albo cokolwiek od Naughty Dog właściwie. Nawet jeżeli wiem że po 2 latach będzie kosztować 1/3 pierwotnej ceny :)

Plan jest taki, nie oglądać więcej zwiastunów ani zajawek które wrzucą twórcy. Tylko lecieć w to na ślepo i dać się oczarować.

08.01.2019 16:11
5.2
1
hopkins
156
Zaczarowany

ND robi gry z zamknietym swiatem. Zupelnie inny kaliber.

08.01.2019 18:38
👍
5.3
not2pun
47
Generał

podpisałbym się pod tym, ale zagadek jak dla mnie trochę za mało.

08.01.2019 15:32
6
odpowiedz
4 odpowiedzi
Dawko062
40
!_ ! 7

Jako PC'towiec chyba nigdy nie pojmę fenomenu exów.
Na wakacjach pożyczyłem od znajomego Playstation żeby ograć wychwalanego Horizona (którego sam mu zresztą kupiłem). I o ile grało mi się na prawdę fajnie (jakbym miał oceniać to dałbym taką 8, co jest wysoką notą jakby nie patrzeć) to nie wiem skąd te zachwyty. Spoko gierka i tyle.
Teraz znowu pożyczyłem plejkę, kupiłem specjalnie The Last of Us za 80 złociszy, gram od wczoraj (na prawdę solidnie), jestem gdzieś w połowie (?) i znowu: gra mi się luksus, ale taki Wiedźmin (tak wiem, nie zabijcie mnie) jest według mnie lepszy. Nie wiem za bardzo czego to jest kwestia, lubię zarówno post-apo jak i fantasy a jednak Wiesiek bardziej mi podpasował. Zobaczę, może jak przejdę całą grę to coś się zmieni. Dzisiaj jeszcze może skończe TLoU to zabiorę się za wychwalane Uncharted 4 i zobaczymy jak to będzie.

post wyedytowany przez Dawko062 2019-01-10 20:44:46
08.01.2019 16:12
6.1
Jameson95
1
Legionista

Gra grze nierówna, są zupełnie inne i obie są niesamowite ale na swój własny unikalny sposób. A to, jaki klimat wjeżdża Ci najlepiej to już kwestia osobista. Ja na przykład nie wiem czy kiedykolwiek zdobędę się na Monster Huntera, Nier'a czy Finala bo to też nie są moje bajki chociaż wszystkie są bardzo dobre.

Warto też dodać że Uncharted i TLOU mają u mnie dodatkową wartość sentymentalną. Z tego względu są dla mnie ważniejsze niż dla Ciebie, bo zacząłeś na świeżo.

Najlepszy przykład ? Legendarny MGS ostatnio ogrywałem pierwsze części bo mi kumpel całe życie polecał. I owszem uważam te gry za kapitalne ale na pewno nie mam aż takich emocji z nimi związanych jak wspomniany kumpel który ogrywał je po kilka razy trochę już ładnych lat temu.

08.01.2019 17:01
6.2
Dawko062
40
!_ ! 7

Gra grze nierówna, są zupełnie inne i obie są niesamowite ale na swój własny unikalny sposób.

Zgadzam się, nie mam nawet zamiaru ich porównywać. W jednej mamy całkowicie otwarty świat a w drugiej spójną, liniową opowieść z całkowicie odmiennym klimatem.

Warto też dodać że Uncharted i TLOU mają u mnie dodatkową wartość sentymentalną. Z tego względu są dla mnie ważniejsze niż dla Ciebie, bo zacząłeś na świeżo.

Sęk w tym, że o każdym nowym exclusive słyszę jaki to on rewelacyjny a koniec końców okazuje się, że aż takiej rewelacji to nie ma. Owszem, gry są na prawdę świetne, ale oceny wydają mi się przesadzone.

post wyedytowany przez Dawko062 2019-01-08 17:02:04
08.01.2019 17:31
6.3
Jameson95
1
Legionista

Weź też na warsztat taki przykład:

Odpalasz dzisiaj Skyrima pierwszy raz, a odpalasz w 2011 roku :D
Jesteś fanem czy nie, to i tak lepiej byś ocenił tę grę 7 lat temu niż dzisiaj, chyba się zgodzisz :)

10.01.2019 20:38
😜
6.4
Dawko062
40
!_ ! 7

Ukończyłem The Last of Us (już wczoraj) i muszę przyznać, że świetna gra. Przygodę na starcie zacząłem na najtrudniejszym i poziom trudności całkiem satysfakcjonujący. Gdy będę miał jeszcze kiedyś możliwość to na pewno ogram dwójkę.

Odpalasz dzisiaj Skyrima pierwszy raz, a odpalasz w 2011 roku :D
Jesteś fanem czy nie, to i tak lepiej byś ocenił tę grę 7 lat temu niż dzisiaj, chyba się zgodzisz :)

W żartach napiszę, że większe wrażenie zrobi na mnie dzisiaj - przez te kilka lat od premiery powychodziło całkiem sporo modyfikacji :)

A tak na poważnie, na prawdę nie robi mi to różnicy i nie zaniżam ocen tylko dla tego, że grę nadgryzł ząb czasu.

post wyedytowany przez Dawko062 2019-01-11 13:28:01
08.01.2019 15:41
7
odpowiedz
1 odpowiedź
Ghost2P
97
Fuck Society

Nie powinno się oceniać gier w połowie :d
KCD na początku mi bardzo się podobało, ale czym dalej tym mniej, więc to różnie bywa

Sporo też zależy od podejścia, znam takich co kupili konsole dla exow tylko po to, żeby je odchacyc, a mieli z góry negatywne podejście do nich
Zależy też w jakim roku ogrywa się dane gry, bo jak po paru latach to wrażenie nie będzie tak duże jak w dniu premiery

08.01.2019 15:49
7.1
Dawko062
40
!_ ! 7

Nie powinno się oceniać gier w połowie :d

Oczywiście, mówię jak sprawa wygląda póki co. I też żebyście mnie źle nie zrozumieli - mi się naprawdę dobrze gra i widzę jak te gry są dopieszczone pod względem szczegółow i animacji, bo one są pierwsza klasa. Tylko nie zgadzam się trochę ze stwierdzeniem, że Redzi mogą lizać pięty takiemu naughty dog, bo mimo wszystko odwalili kawał dobrej roboty z Wiedźminem.

Co do roku w którym ogrywam gry - ja nie z tych :P W zeszłym roku przeszedłem pierwszy raz Gothica i na prawdę bardzo mi się podobał.

post wyedytowany przez Dawko062 2019-01-08 15:51:15
08.01.2019 15:58
8
odpowiedz
A.l.e.X
118
Alekde

TLoU 2 będzie miało premierę w tym roku, był już przeciek w jednym miejscu szybko posprzątany ale nic w internecie nie ginie / zapowiedz dostaniemy za ok. 3-4 miesiące z datą. Premiera prawdopodobnie w Q3/Q4 19.

08.01.2019 16:38
👍
9
odpowiedz
8 odpowiedzi
Ogame_fan
97
RED

Błagam gdzie tam Redom do ND. Nie ten poziom dopracowania i dopieszczenia. Wiedźmin 3 był na premiere tak nafeszerowany że redom bliżej do Bethesdy czy PB.

The Last of Us 2 przy takim SOTTR wygląda jak gra dwie generacje później. Zarówno pod względem grafiki jak i animacji czy detali.

Generalnie dzieki takim zespolom jak Insomniac, Sucker Punch, Santa Monica, Naughty Dog, Guerilla Games, Sony Japan; Sony ma portfolio świetnych gier i dzięki nim ja i wielu innych graczy w ciemno zainwestujemy w PS5 :)

08.01.2019 16:52
9.1
2
Dawko062
40
!_ ! 7

Chciałbym sobie z Tobą podyskutować na poważnie, ale od zawsze wydajesz mi się być totalnym fanboy'em więc i tym razem sobie daruję. Nie żebym coś miał do Ciebie, ale tak jakoś :P

08.01.2019 18:59
😂
9.2
Ogame_fan
97
RED

Słowo którego szukałeś to gust. I każdy ma swój więc nie masz co płakać. Nie ma też potrzeby żebyś musiał odpisywać na moje posty skoro tak Cię boli że mój gust jest inny niż Twój.

10.01.2019 20:54
9.3
1
Dawko062
40
!_ ! 7

Słowo którego szukałeś to gust.

Pisząc takie coś: Błagam gdzie tam Redom do ND. Nie ten poziom dopracowania i dopieszczenia. Wiedźmin 3 był na premiere tak nafeszerowany że redom bliżej do Bethesdy czy PB. już nie chodzi o gust. Zresztą, porównujesz liniową gierkę (mowa o Uncharted) z możliwością prostego skradania, strzelania i wspinaczki do rozbudowanego RPG'a z otwartym światem, rozwojem postaci, setkami statystyk i masą zadań pobocznych... To chyba jasne, że łatwiej jest dopracować prostą opowieść na 10 godzin niż grę na tych godzin setki.

Nie ma też potrzeby żebyś musiał odpisywać na moje posty skoro tak Cię boli że mój gust jest inny niż Twój.

Klasycznie dodaj coś od siebie, co nie ma nic wspólnego z tematem.

11.01.2019 12:43
9.4
Ogame_fan
97
RED

Wow obraziłem Wiedźmina. To się porobiło!

Wiedźmin był w opłakanym stanie technicznym i tyle. Po co ta dyskusja?
To że gra ma statystyki co to zmienia? Robisz grę to się przykladasz A nie wypuszczasz bubla w którym niendziala przyznawanie XP czy można stracić progres po 50 godzinach gry.

Możemy porównać Horizon Zero Dawn do Wiedźmina i taki Horizon był na premiere praktycznie idealnie dopracowany A to była pierwsza gra tego typu GG. I można? Można.
Ale trzeba klaskać uszami bo Wieśmin jest polski więc musiał być idealny lol

11.01.2019 13:26
9.6
Dawko062
40
!_ ! 7

Znowu to robisz.

Horizon jest o wiele mniej rozbudowany, mało tego wyszedł na jedną platformę...
Mało tego, ja wcale nie mówię, że Wiedźmin był dopracowany na premierę. Poprostu zdanie: błagam gdzie tam Redom do ND, nie ma najmniejszego sensu. A dyskusja jest dla tego, że swoją wypowiedzią po części odpowiedziałeś na mój komentarz.

Ale trzeba klaskać uszami bo Wieśmin jest polski więc musiał być idealny lol

Znowu nie mam pojęcia po co ten tekst, więc odpowiem w twoim stylu.

Chwalisz Horizona bo to ex na ps4!!!!!! Jakby Wiedźmin był tylko na konsole to byś inaczej śpiewał.

spoiler start

A już tak w ogóle poza tematem to Horizon sporo zaczerpnął od Wiedźmina.

spoiler stop

post wyedytowany przez Dawko062 2019-01-11 16:04:47
11.01.2019 14:01
9.7
Ogame_fan
97
RED

Horizon jest o wiele mnie rozbudowany, mało tego wyszedł na jedną platformę...

Liczba platform nie ma nic do tego że CDP nie ogarnął gry na tyle że do dzisiaj są błędy które blokują postęp.

Poprostu zdanie: błagam gdzie tam Redom do ND, nie ma najmniejszego sensu. A dyskusja jest dla tego, że swoją wypowiedzią po części odpowiedziałeś na mój komentarz.

Ma sens, dlatego że gry ND są dopracowane A gry od CDP nie.

Chwalisz Horizona bo to ex na ps4!!!!!! Jakby Wiedźmin był tylko na konsole to byś inaczej śpiewał.

Porównuje efekt końcowy który w wypadku gry od GG był dużo lepszy i bardziej dopracowany.
Wiedźmin 3 w swoim czasie był dla mnie najlepsza gra generacji, mało tego mam wersję na wszystkie 3 platformy i jest u mnie wyżej od Horizona co nie zmienia faktu że był na premiere w gorszym stanie technicznym. To jest fakt.

11.01.2019 14:09
9.8
McPatryk1995v2
15
Umbrella Corporation

O ile lubię Wiedźmina, tak tym razem muszę się zgodzić z Ogame_fan. Wiedźmin 3 na premierę był w fatalnym stanie na wszystkich platformach i potrzebował masy patchy, aby jako-tako dało się grać. Osobiście zagrałem na PC dopiero po premierze drugiego dodatku Krew i Wino, a nawet wtedy natknąłem się na parę problemów, czy to z bugami, czy optymalizacją. Podobno do dzisiaj są problemy z wersją na konsole, ale w takową nigdy nie grałem, więc w tym przypadku nie jestem w 100% pewny.

11.01.2019 14:23
👍
9.9
1
Dawko062
40
!_ ! 7

Horizona co nie zmienia faktu że był na premiere w gorszym stanie technicznym. To jest fakt.

O ile lubię Wiedźmina, tak tym razem muszę się zgodzić z Ogame_fan. Wiedźmin 3 na premierę był w fatalnym stanie na wszystkich platformach i potrzebował masy patchy, aby jako-tako dało się grać.

Ale ja nigdzie nie twierdzę, że był dopracowany na premierę, ba nawet napisałem: Mało tego, ja wcale nie mówię, że Wiedźmin był dopracowany na premierę.

Ma sens, dlatego że gry ND są dopracowane A gry od CDP nie.

Tak jak mówię, można z Tobą chwilę popisać, ale za bardzo nie ma po co. Nie przyjmujesz do siebie żadnych argumentów, tylko dalej brniesz w zaparte mimo wszystko, trochę jak ze Sttarkim.

Tak czy siak, ja kończę. Miłego dnia Wszystkim.

post wyedytowany przez Dawko062 2019-01-11 17:44:12
08.01.2019 16:57
10
odpowiedz
1 odpowiedź
adam11$13
66
Phantom Thief

Cieszy mnie, że Sony ciągle kieruje swoje gry dla singlowych graczy rządnych ciekawiej historii. Takim typem gracza jestem więc PS4 to moja główna platforma do grania...

...jednakże jako fan gier Sony uważam, że seria Uncharted jest po prostu cholernie przereklamowana. Pierwsze 3 gry to płyciutkie strzelanki z lekko sztampową historią i topornym sterowaniem. Dopiero przy przejściu na nową generację ND pokazało jak wiele można wykrzesać z tej marki.

08.01.2019 20:05
10.1
12dura
45
Edgelord

Zgodzę się, w jedynke co prawda nie grałem ale dwójka była średnia, trójka w miarę dobra, dopiero czwórka była dobra, ale i tak brakowało jej lepszych zagadek niż to banalne dziadostwo co dostaliśmy, wszystkie zagadki w podstawce powinny być przynajmniej tak dobre jak w dodatku, głównie dla tego nie zapamiętam tej gry jako coś niesamowitego, tylko jako coś co mogło by zostać niesamowitą grą

post wyedytowany przez 12dura 2019-01-08 20:05:19
08.01.2019 18:55
11
1
odpowiedz
mario7777
77
JUVENTINI FOREVER

Jako stary gracz tylko na PC, ostatnio zakupiłem właśnie PS4 pro dla exów. Uncharted zrobił na mnie ogromne wrażenie, dawno się tak nie bawiłem. Co do The Last of Us pierwsze minuty, wstęp bardzo mocny. Byłem w szoku, ale z czasem pomyślałem ot zwykła gra. Skąd ten zachwyt? Gdy przygoda z TLoU powoli się konćzyła, powoli rozumiałem fenomen tej gry. Po napisach końcowych, moge powiedzieć że to jedna z najlepszych opowieści w jakie miałem możlwiośc grać. Teraz czekam na TLoU II

08.01.2019 19:41
😒
12
odpowiedz
6 odpowiedzi
kęsik
86
Legend

No sorry ale jak dla mnie w zasadzie wszystkie exy na PS4 wyglądają jak losowo generowane gry akcji TPP. Nic odkrywczego tam nie ma, nie wywołują żadnego efektu wow, nie sprawiają że chce się w nie zagrać. Solidne rzemieślnicze produkcje które dzięki temu, że są tylko na PS4 maja dostają super oceny. Taki Spider Man dla przykładu, przecież ta gra niczym się nie różni od The Amazing Spider-Man 2 z 2014. Taki sam system walki, takie samo bujanie itd. Ale grę wydało Activision małym budżetem i co? Średnia ocen 49/100... Aha ok. Uncharted to generic action-adventure game. Taki trochę lepszy Tomb Raider. Nic specjalnego. GoW który z GoWem nie ma nic wspólnego i powinien za to zostać zjechany. Ale nie, to kolejna wspaniała gra filmowa akcji TPP... Wszystkie te grą wyglądają jakby było robione na jedno kopyto, według jednego schematu bo super filmowe, proste i dające mało wolności gry akcji TPP są modne. Najlepszymi exami na PS4 były/są japońskie gry; Persona, Bloodborne, do niedawna jeszcze Yakuza itd. W te gry rzeczywiście chciało się zagrać ale te wszystkie zachodnie sztampowe gry akcji TPP są strasznie meh.

08.01.2019 20:09
12.1
12dura
45
Edgelord

Zgodzę się z panem.
Te miały spory potencjał, ale ustępstwa na rzecz mas spowodowały, że są dla mnie takimi jednostrzałowcami przejdź-zapomnij

08.01.2019 20:12
12.2
barnej7
105
Generał

Ale to tyczy się każdego wydawcy, ubi robi swoje sandboxy a Sony liniowe strzelanki.

08.01.2019 20:19
12.3
1
Ogame_fan
97
RED

Taki Spider Man dla przykładu, przecież ta gra niczym się nie różni od The Amazing Spider-Man 2 z 2014. Taki sam system walki, takie samo bujanie itd.

Tu można skończyć czytać. Nie masz pojęcia o czym piszesz.
Porównywanie TASM2 do pająka od Insomniac to jak porównanie Arkham Asylum do Batman Begins.

Nie ośmieszaj się Krzysiu proszę Cię.

09.01.2019 12:12
12.4
not2pun
47
Generał

To można powiedzieć o każdej grze jaka powstała do tej pory i powstanie w przyszłości,
ogólnie granie jest nudne, ja gram w grę tylko jak mnie zainteresuje jej historia fabuła, dlatego nie gram więcej jak 3-5 gier rocznie, z gier w które grałem w zeszłym roku to chyba tylko GOW(co mnie zaskoczyło bo GOW3 szybko odrzuciłem) i Mad Max, dobrze wspominam no i moze trochę Life is Strange, grałem jeszcze w batman arkham knight (musiałem się zmuszać by zaliczyć fabułę)i Far Cry 5 (nawet daje radę dobrze ze w miarę krótka).
Pewno jeszcze w coś grałem, ale ze względu na słabość tych gier odrzuciłem je szybko w sumie często porzucam grę po 1-2h grania i już do nich nie wracam (np bloodborne już sam system walki mnie zraził w pierwszej chwili i nie dałem rady sie zmusić do niego) dlatego wole konsole bo opycham na olx używkę i odzyskuje kasę.
Ogólnie z roku na rok jest coraz gorzej, dlatego wole po raz kolejny zagrać w W3, Horizon Zero Dawn, Uncharted 4, jak brać kolejną masową produkcję z fabryki gier Ubi czy jeszcze gorszego EA

co do The Last of Us to jakoś do mnie gra nie trafiła, przeszedłem ja 2x drugi raz po 3 latach i w sumie musiałem się zmuszać do grania w nią, nie poczułem tej więzi nic po za światem mnie nie zainteresowało, nie wiem ale jakoś tak do mnie nie trafiła. W Sumie Uncharted 1,2 i3 podobnie za pierwszym razem jak się gra to może być ciekawa historia, ale za kolejnym podejściem już jest nudna.
Tylko ja tak jak pisałem wiele gier odrzucam już po 1-2h grania więc jak jakąś przechodzę do końca (fabułę) to spory sukces.

post wyedytowany przez not2pun 2019-01-09 12:30:17
09.01.2019 12:22
12.5
1
PanWaras
30
Generał

Taki Spider Man dla przykładu, przecież ta gra niczym się nie różni od The Amazing Spider-Man 2 z 2014

Widać, że nie grałeś w nowego Spider-mana.

10.01.2019 20:46
😁
12.6
1
Trzynaście;
88
Trzynastka

Standardowe Kesikowe biadolenie, nie znam się a się wypowiem

O każdej nowej grze mozna napisać, ze wyglada/przypomina coś co było wczesniej

Brak słów po prostu

08.01.2019 20:09
😍
13
odpowiedz
-=Esiu=-
138
Everybody lies

Unchartedy świetne ale to The Last of Us jest gra wybitną. Na ps3 przeszedłem ponad 10 razy, a na ps4 już powoli do tego dobijam, tym razem grając na poziomie "Brutalna rzeczywistość +". Wszystko w tej grze mi zagrało, wszystko jest idealne i aż się boję czy The Last of Us 2 temu dorówna :)

08.01.2019 21:18
14
odpowiedz
1 odpowiedź
KamilBorys
2
Centurion

Też jestem na chwilę obecną graczem skupiającym się głównie na PS4, ale przyznam że to z PC mam raczej najmilsze wspomnienia względem reszty konsol jakie miałem. Pierwszy fallout, gothic, baldur, heroes i jagged alliance 2 przy którym spędziłem kilkanaście nawet nocy...to było coś wspaniałego bo było nowe i niespotykane. Kiedyś granie na pc to było kolosalna różnica, jak ktoś miał możliwość zagrania w gta 1 czy gta 2 na psx a później na pc to wie o czym mówie, to wyglądało jak prawie zupełnie inne gry.
Dzisiaj te różnice się zniwelowały, każdy gra na czym chce, ja na ten przykład kierowałem się ceną grania i nie stać mnie po prostu w dzisiejszych czasach gdy utrzymuje dom i rodzinę na kupno dobrego pc który wszystko podźwignie bo mam inne priorytety.
Nie mniej jednak zawsze będę miał szacunek do pc i ich posiadaczy właśnie za to jakie wspomnienia dały mi gry na tej platformie, wiadomo że schematy gier są powtarzane i niestety wiem że nic mnie już nie zaskoczy. Nie rozumiem również zachwalania jednej platformy cieniem drugiej bo mi osobićie na długie lata wystarczała ps vita czy 3ds bo gry na nie jakieś tam były i są także potrzeba dobrej zabawy była zaspokojona zawsze i mam te handheldy do dzisiaj w użytku :-)

09.01.2019 11:16
14.1
Jameson95
1
Legionista

I to jest zrozumiałe podejście. Sam zaczynałem od starego PC i najróżniejsze dziwności na nim ogrywałem i chociaż sentyment jest wielki, to obawiam się że na tym etapie mojego życia nie mam czasu na przepadanie w grze aż tak beskresne i beztroskie jak to było gdy miało się mniej lat i mniej obowiązków. Dlatego dzisiaj skupiam się na grach mniej zajmujących, a jednocześnie zajmujących bardzo - nie jestem pewien czy to co napisałem jest logiczne ale jest w tym jakiś sens :D

09.01.2019 11:40
15
odpowiedz
Jameson95
1
Legionista

Jak można wynieść z treści postu PS4 po prostu idealnie wstrzela się w moje potrzeby. Zależy mi na grach z klimatem i tożsamością, czasami nie mam żadnej potrzeby gameplayu żeby cieszyć się historią. Z kolei gdy taka ochota mnie nachodzi to odpalam sobie któreś Soulsy czy Bloodborne jako idealne połączenie dwóch światów.

Na PC też nie brakowało fabularnych gier ale nie ukrywam że musiałem dobrze się za nimi rozglądać, lub skłaniać się ku indykom (To the Moon, Undertale). Tak to głównie starocie jak Alan Wake, TWD tylko 1 sezon bo reszta nie miała już nigdy tego poziomu, nawet Fahrenheit wydał mi się bardzo klimatyczny i ciekawy prawie do samego końca bo chłopaki z Quantic Dream przyćpali ostro przy wymyślaniu endingu. Najświeżej to teraz niedawno Zaginięcie Ethana Cartera fajna, krótka z duszą - takie 7/10.

Jak widać, na PS4 po prostu nie muszę aż tak wyginać się nad poszukiwaniami gry dla siebie.

10.01.2019 20:55
16
2
odpowiedz
5 odpowiedzi
futureman16
29
Senator

Gracze w Polsce dziela się na tych którzy tkwią po ciemnej stronie mocy i są przy PC oraz tych którzy przeszli na jasną stronę i kupują gry a co za tym idzie grają na konsoli.
Poza wyjątkami nielicznymi tzw. Wąska grupą których stać i mają potrzebę mieć sprzęt naj. Liczę tylko regularnych graczy.

10.01.2019 20:58
😂
16.1
McPatryk1995v2
15
Umbrella Corporation

"Gracze w Polsce dziela się na tych którzy tkwią po ciemnej stronie mocy i są przy PC oraz tych którzy przeszli na jasną stronę i kupują gry a co za tym idzie grają na konsoli."
Oh tak, ci gracze pecetowi są tacy straszni, aż przykro patrzeć, żaden taki gracz nie kupuje gier xD Większych bredni nie czytałem :D
A co w takim razie z graczami, którzy grają na PC i na konsoli/konsolach? Ci są po jakiej stronie mocy? XD

11.01.2019 12:32
16.2
futureman16
29
Senator

Jakbyś umiał czytać ze zrozumieniem nie musiałbyś głupio odpisywac. To jest przeważnie zjawisko ale nie oznacza ze każdy tak robi u nas. Tylko zdecydowana większość a to nie wszyscy.

11.01.2019 12:35
16.3
McPatryk1995v2
15
Umbrella Corporation

Twój post jest tak głupi, że aż szkoda na niego poważnie odpowiadać. Rzucasz oskarżeniami bez dowodów i próbujesz pokazać jedną grupę graczy za tych lepszych/uczciwszych.

11.01.2019 18:46
16.4
futureman16
29
Senator

Chłopie ale po co ci dowody przecież wystarczy logoczne myślenie o poziomie gimnazjalnym. Jeśli zwolenników i graczy PC/laptop jest więcej niż konsolowych a wątki gier PC vs. Konsole są w przewadze i to dużej wpisów PC a gier sprzedaje się mniej na PC i to mimo braku rynku wtórnego i monopolu wydawniczego to ....
Niestety ale cała reszta gra w piraty i siedzi na PC. A tego jest tak dużo że niektórzy wydawcy niechętnie wydają na PC a inni w ogóle. Oczywiście zysk z tej wąskiej grupy uczciwych jest wprawdzie słabszy i mniejszy jak na konsolach ale jakiś zwrot daje więc pisze się gry na konsole i wydaje przy okazji na PC.

post wyedytowany przez futureman16 2019-01-11 18:49:32
11.01.2019 20:10
16.5
McPatryk1995v2
15
Umbrella Corporation

"Chłopie ale po co ci dowody przecież wystarczy logoczne myślenie o poziomie gimnazjalnym. Jeśli zwolenników i graczy PC/laptop jest więcej niż konsolowych a wątki gier PC vs. Konsole są w przewadze i to dużej wpisów PC a gier sprzedaje się mniej na PC i to mimo braku rynku wtórnego i monopolu wydawniczego to ...."
Ale porównujesz to forum, które jest słabym wyznacznikiem, do wszystkich graczy PC. Nie przeczę, że nie ma piractwa i, że jest ono w mniejszości, ale raporty z poprzedniego roku z czerwca jasno pokazują, że piractwo w Polsce spada, a jedynie dominuje w krajach wschodnich. Może i sprzedają się słabiej niż na konsolach, ale nie w złych ilościach.

"Niestety ale cała reszta gra w piraty i siedzi na PC. A tego jest tak dużo że niektórzy wydawcy niechętnie wydają na PC a inni w ogóle. Oczywiście zysk z tej wąskiej grupy uczciwych jest wprawdzie słabszy i mniejszy jak na konsolach ale jakiś zwrot daje więc pisze się gry na konsole i wydaje przy okazji na PC."
Bzdura, twierdzenie, że większość graczy pecetowych gra w piraty jest po prostu idiotyczne. Tak samo ja mogę powiedzieć, że gracze konsolowi, którzy grają również na PC w jakieś tam gierki też nie kupują na tę platformę, bo kupują już na jedną. Którzy twórcy niechętnie wydają swoje tytuły na PC? Rockstar, który wydaje po czasie? Bo o ile wiem, to poza oczywiście Ubisoftem i EA, to From Software, Capcom, Namco Bandai, czy inni wydają większość swoich tytułów na PC, a SEGA ostatnio nadrabia zaległości i wydaje na blaszaki, więc argument zupełnie bez uzasadnienia.

Forum: Uncharted 4 - Arcydzieło od Naughty Dog. Magia ex'ów oraz mój PC.