Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Wiadomość Skyrim nadal się sprzedaje – „jeśli chcecie byśmy przestali go wydawać, to go nie kupujcie”

12następnaostatnia
10.07.2018 10:45
😂
1
3
Sir Xan
86
Legend

jeśli chcecie byśmy przestali go wydawać, to go nie kupujcie

Psy szczekają, karawana jedzie dalej.

Gry Bethesda mają swoich fanów, że hejty i krytyki tak niczego nie zmieniają.

post wyedytowany przez Sir Xan 2018-07-10 10:49:45
10.07.2018 11:00
2
-22
odpowiedz
10 odpowiedzi
12dura
42
Generał

Skyrim>Wiedźmin poradźcie sobie z tym

10.07.2018 11:04
😂
2.1
2
Gerr
42
Generał

Wiedźmin>wszystkie gry od From Software

10.07.2018 11:28
😂
2.2
4
Dharxen
30
Generał

Wiedźmin>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>crapy>>>>gry Bethesda Game Studios

post wyedytowany przez Dharxen 2018-07-10 11:29:12
10.07.2018 11:35
😂
2.3
dzl
30
Wiedźmiak Benedylbert

Neptunia>Wiedźmin 3 + Skyrim

10.07.2018 13:16
2.4
Pawlikowskyy
3
Pretorianin

Skyrim > Oblivion >>>>>> Wiedzmin 3 .

10.07.2018 13:23
2.5
burza82
43
Centurion

Nie ma takiej opcji. Pod zadnym wzgledem.

10.07.2018 13:57
2.6
boy3
42
Generał

Pod względem najnudniejszej gry XD

10.07.2018 14:56
2.7
Sttarki
2
Koryfeusz

W kategorii najlepszej gry prędzej xd

10.07.2018 20:05
😂
2.8
topyrz
58
pogodnik duchnik

I od razu trolle się spolaryzowały. Zacna zarzutka milordzie.

10.07.2018 21:59
😊
2.9
WolfDale
12
Poeta za pięć groszy

Wiedźmin 3=Skyrim i co Wy na to? Zaszachowałem wszystkich!

10.07.2018 23:30
2.10
2
Dede0601
32
Generał

Skyrim / Wiedźmin > poziom komentarzy na Forum Gry Online

10.07.2018 11:02
3
odpowiedz
22 odpowiedzi
DanuelX
77
Kopalny

[1]
Diskopolo, makdonaldy i stara ryba nad Bałtykiem. To wszystko też ma swoich fanów.

10.07.2018 11:07
3.1
PanWaras
26
Generał

To jaki czynnik określa, czy coś jest dobrym produktem, czy nie? Skyrim ma wszystko czego potrzeba, aby nazwać go bardzo dobrą grą, wysokie oceny, przychylne recenzje i bardzo dobrą sprzedaż. Porównanie go do Diskopolo, makdonaldy i stara ryba nad Bałtykiem. jest mocno nietrafione.

10.07.2018 11:11
3.2
1
DanuelX
77
Kopalny

Jest dokładnie tym. Turystyczną grą prawie cRPG dla mas. Lekkostrawną, ładnie wyglądającą, niewymagającą niczego od gracza w którą może zagrać każdy, bez względu na doświadczenie w grach komputerowych.
I bardzo dobrze. Na takie gry też jest zapotrzebowanie i miejsce na rynku.

10.07.2018 11:24
👍
3.3
PanWaras
26
Generał

Czyli można powiedzieć, że granie w gry jest jak słuchanie discopolo, bo jest niewymagające.

10.07.2018 11:32
3.4
DanuelX
77
Kopalny

W Skyrima? Tak można powiedzieć.

10.07.2018 11:34
3.5
PanWaras
26
Generał

Nie, granie we wszystkie gry.

10.07.2018 11:57
3.6
Kaczmarek35
5
Generał

PanWaras
Skyrim to płytka wydmuszka jak letnie hity filmowe, które dużo zarabiają. Co to trudności gier to racja w ostatnich kilkunastu latach są głównie gry casualowe, które przechodzi się z zamkniętymi oczyma. Młodzi i niedzielni Janusze się rajcują, ale starsze pokolenie raczej irytuje, że są za łatwe. Te starsze gry są dużo bardziej wymagające na których obecni gracze, by tylko stękali jakie trudne przyzwyczajeni do samo przechodzących się gier tworzonych pod debili.

post wyedytowany przez Kaczmarek35 2018-07-10 11:59:48
10.07.2018 12:00
3.7
PanWaras
26
Generał

Gry nadal są tak samo wymagające jak kiedyś, czyli nie są wymagające. Starsze gry teraz odpychają, przez swoją toporną mechanikę.

A kto określa, czy jakaś gra jest wydmuszką, czy nie? Bo o każdej grze, co dobrze zarabia można powiedzieć, że jest jak letni filmowy hit.

Dla mnie skyrim nie jest wybitny, przeszedłem raz i więcej raczej nie zamierzam. Jest to natomiast świetna gra do zabawy z modami. Drugiej takiej nie ma.
A patrząc na recenzje, oceny i sprzedaż ciężko się nie śmiać przy komentarzach typu skyrim to discopolo dla mas.

post wyedytowany przez PanWaras 2018-07-10 12:05:04
10.07.2018 13:05
3.8
Kaczmarek35
5
Generał

No właśnie. Skyrim jest na raz.
A w najlepsze gry ludzie potrafią grać po 10-20 razy przez ostatnie 20 lat, bo mają to coś - miodność, klimat, wymagający poziom trudności dający satysfakcje, zagadki, ciekawsze i trudniejsze sekwencje zręcznościowe, porządny projekt lokacji. To jest kluczowa różnica.
Ja z takich gier mam bardzo dużo tytułów.
Z C-64, Amigi, konsol, automatów.
A samego Pc mogę wymienić całkiem sporo w które zagrywam się od tych 15 czy 20 lat np:
Tomb Raider 1 1996 z teksturami HD i innymi ulepszeniami graficznymi
Tomb Raider 2 1997 lub Tomb Raider 2 Revised z teksturami HD
Tomb Raider 3 1998
Tomb Raider 4 1999
Gothic 1 2001 z modami Edyjcja Rozszerzona, Dx11, Texture pack
Gothic 2 NK 2003 z modami Returning 2.0, Dx11
Morrowind 2002 z modami graficznymi
Resident evil 2 1998
Resident evil 3 1999
Resident evil remake 2002 (HD 2015)
Alone in the dark - New Nightmare 2001
Silent hill 2 2001
Remaster Half LIfe 1998 - Black Mesa 2012
World Cup 1998
Half Life 2 2004
System Shock 2 1999
Max Payne 2001
Thief 1998
Colin McRae Rally 2.0 2000
The Secret of Monkey Island 1990
Monkey Island 2: LeChuck's Revenge 1991
Settlers 2 1996
Heroes of Might & magic 3 1999
Fallout 1997
Fallout 2 1998
Planescape Torment 1999
Baldur's gate II 2000
Vampire: The Masquerade - Bloodlines 2004
Dune II 1992
Civilization II 1996
Age of Empires II 1999
StarCraft 1998
Warcraft II 1996
Warcraft III 2002
Prince of Persia-Warrior Within 2004

Z tych nowszych w taki sposób kupiły mnie tylko:
Call of duty- Modern warfare 2007
Wiedźmin 3 2015 z dodatkami
GTA V 2013 (Pc 2015)
The Last of Us 2013
Uncharted 4 2016

post wyedytowany przez Kaczmarek35 2018-07-10 13:09:35
10.07.2018 13:26
3.9
PanWaras
26
Generał

No właśnie. Skyrim jest na raz.
Może dla Ciebie i dal mnie tak, co nie zmienia faktu, że ludzie się w niego zagrywają,

Dla innych Twoja lista to mogą być gry na jeden raz. Co dalej nie zmienia faktu, że Skyrim dalej zebrał mnóstwo świetnych recenzji, sprzedaje się wciąż świetnie. Nawet na GOL został najlepszą grą 2011, pokonując Wiedźmina 2. Negowanie fenomenu Skyrima jest raczej nie na miejscu.
A gry ze świetną fabuła, satysfakcjonującymi zagadki wysokim poziomem trudności jak wychodziły, tak dalej wychodzą.

10.07.2018 13:35
3.10
Kaczmarek35
5
Generał

Porównaj sobie serie Resident evil czy Tomb Raider jak zostały uproszczone :)
A już takich typowych przygodówek też wychodzi dużo mniej niż kiedyś.
Dla starszych to nie są gry na raz, bo są całe rzesze, które kochają te gry. Moim znajomi, kuzyni czy ogólnie fani w Polsce i na całym świecie. Jest masa stron fanowskich tych gier i tworzone mody do nich.
Oczywiście dla większości młodszych to są gry przeważnie za trudne więc wolą grać w samo przechodzące się gry lub tylko patrzeć jak ktoś przechodzi te starsze.
Skyrim to nijaki poziom w ważnych punktach gry rpg jak
fabuła, zadania, dialogi, postacie. Gra przede wszystkim utrzymuje się dzięki modom.
Ja osobiście grałem w wersje z dwoma dodatkami ok 250 godzin. Ale w życiu tylu godzin bym nie spędził, gdyby nie mody. Pewnie ze 100 godzin wydłużyło mi to rozgrywkę. Rajcowało mnie dogrywanie modów i upiększanie gry, poprawianie jej. Ostatecznie uzbierało się ok 200 modów :)
Różnica na plus bardzo duża. W jaskiniach bez modów wygląda na przykład przeciętnie, a z modami kapitalnie.
Z tych 200 modów ok 100 to były mody graficzne.
Jako gry:
Morrowind > Skyrim > Oblivion

post wyedytowany przez Kaczmarek35 2018-07-10 13:39:12
10.07.2018 13:46
3.11
Kaczmarek35
5
Generał

Co do sprzedaży to ona też nie mówi wszystkiego.
Letnie hity filmowe i czy cały szczyt boxoffice to filmy dla mas.
Płytkie kino, które najwięcej zarabia, gdy od zawsze kino ambitne i najlepsze zarabiało dość mało.
Tak samo bywa w grach.
Do tego recenzje gier AAA są zawyżane.
Prawie zawsze mają zaklepane 8 lub 9, a czasami 7 lub 10.
Nawet, gdy są tylko przyzwoite lub przeciętne.
A gdzie oceny np: 4,5,6 ? Nie używają ich.
Prawie zawsze średnie oceny graczy dla gier AAA są niższe niż średnie z recenzji. Im większa ilość ocen tym bardziej miarodajna ocena co rzeczywiście się podoba graczom.
Co weźmiesz za ważniejsze średnią z 50 recenzji zawyżonych sztucznie, bo boją się narazić i dawać oceny 1,2,3,4,5,6 i zawsze klepią od 7 do10 czy średnią graczy z 10, 15 czy 20 tysięcy głosów. Zdarzały się gry mniejszych studiów, które miały kiepskie recenzje, a po latach oceny gracz ze średnimi 9,0 :) I tu mamy odpowiedź. Nawet na GOL jest mnóstwo zawyżanych recenzji dla gier AAA, a zaniżonych mniej znanym pozycjom. Przykładów mogę wymienić kilkadziesiąt.

10.07.2018 13:47
3.12
1
PanWaras
26
Generał

Porównaj sobie serie Resident evil czy Tomb Raider jak zostały uproszczone :)
Residenty to nigdy nie była moja bajka, więc nie mam pojęcia. Jeżeli chodzi o nową Larę, to wcześniej nigdy nie miała takiej narracji jeżeli chodzi o fabułę, oraz nigdy nie miała takich elementów przetrwania jak teraz. Więc nie, tego nie uprościli, a rozbudowali.

Dla starszych to nie są gry na raz, bo są całe rzesze, które kochają te gry. Moim znajomi, kuzyni czy ogólnie fani w Polsce i na całym świecie. Jest masa stron fanowskich tych gier i tworzone mody do nich.
Świetnie, nowe gry również mają całą rzeszę fanów, i fanowskich stron co dalej nic nie znaczy.

Ja osobiście nie zaprzeczam fenomenu starszych gier, bo sam do części wracam, ale nie ma co mówić, że teraz nie ma świetnych gier jak kiedyś, albo że są mniej rozbudowane, bo jest to najzwyczajniej nieprawda.

10.07.2018 14:17
3.13
Kaczmarek35
5
Generał

Kłamstwo. Największy wachlarz ruchów jest w TR 4,5,TRLE.
Mody powstają na bazie TRLE.
W grach TR 2013, RoTR 2016 jest dużo mniej ruchów w stosunku do nich. Do tego nawet nie mamy pełnej swobody.
Wszystko automatyczne i łatwe. Skakać można byle jak, a i tak zawsze wychodzi skok. To nie jest gra, a interaktywny film.
Uncharted 4 z 2016 jest najbliżej tego co było w TR 1-4.
W nowych Tombach jest mało Tomb raidera w Tomb raiderze.
Grobowce są opcjonalne, które wielu olewa skoro nie są obowiązkowe. Mam nadzieję, że SoTR będzie lepszą grą od dwóch poprzednich części.

post wyedytowany przez Kaczmarek35 2018-07-10 14:18:16
10.07.2018 14:29
3.14
PanWaras
26
Generał

Wszystko automatyczne i łatwe. Skakać można byle jak, a i tak zawsze wychodzi skok. To nie jest gra, a interaktywny film.
Bzdura.
Grobowce są opcjonalne, które wielu olewa skoro nie są obowiązkowe.
Widzisz, negujesz obecność dość ważnych nowości w nowej serii, pokazujące, że gra nie jest okrojona jak starsze gry, a wręcz przeciwnie. Opcje polowania, wytwarzania przedmiotów, opcje przejścia gry na kilka sposobów, nie było w pierwszych częściach TB.

Ja i tak też wolę starsze przygody Larry, ale pisanie, ze gra jest uproszczona względem pierwszych części, to bzdura.

10.07.2018 14:45
3.15
Kaczmarek35
5
Generał

Przecież to polowanie i ulepszanie pojawia się w bardzo dużej ilości gier. Gdzie ta oryginalność ?
Bliźniaczo podobne w serii Far Cry. Nie mówiąc o ulepszeniach postaci, które w zasadzie jest w co trzeciej grze.
Natomiast filmowość ewidentnie była z Uncharted 2 i 3 podpatrzona. Dałbym sobie rękę uciąć, że tak jest.
Z drugiej strony Naughty Dog tworząć Uncharted 1 podpatrywali od Crystal Dynamics z Tomb Raider Legend.
Co do grobowców większość fanów serii wolałaby, żeby były wdrożone w główną fabułę i obowiązkowe.

10.07.2018 14:54
3.16
PanWaras
26
Generał

Przecież to polowanie i ulepszanie pojawia się w bardzo dużej ilości gier. Gdzie ta oryginalność ?
Bliźniaczo podobne w serii Far Cry. Nie mówiąc o ulepszeniach postaci, które w zasadzie jest w co trzeciej grze.

Zdecyduj się o czym chcesz dyskutować, bo najpierw piszesz o uproszczeniu i ograniczaniu gier względem starszych tytułów, a teraz zaczynasz gadać o innowacyjności. Jak tak będziesz zmieniać temat, to nie ma o czym gadać.

Co do grobowców większość fanów serii wolałaby, żeby były wdrożone w główną fabułę i obowiązkowe.

Podaj mi jakieś dane, gdzie będzie pokazane, że większość fanów tak chce. I dalej negujesz nowości w serii, które pokazują, że TR nie jest uproszczona, względem starszych części.

10.07.2018 15:06
3.17
Dharxen
30
Generał

Myślę, że Naughty Dog bardziej inspirowało się filmami z serii Indiana Jones, niż Tomb Raiderem. Z resztą sami twórcy Tomb Raidera z 1996 roku również inspirowali się właśnie Indianą Jonesem. Ze względu na to, że nie chcieli, żeby gra kojarzyła się z filmami postanowili, że kobieta będzie główną bohaterką. Wcale nie są tacy oryginalni.

post wyedytowany przez Dharxen 2018-07-10 15:08:28
10.07.2018 18:04
3.18
panZDZiCH
109
Generał

PanWaras -> Mogę odpowiedzieć na nurtujące Cię pytania.
'Człowiek na poziomie' czyta Tołstoja a nie R.R. Martina, słucha Chopina, a nie Dawida Podsiadło i ogląda Bergmana, a nie Nolana.
My jesteśmy zwykłymi ludźmi, którzy na wysokiej kulturze znają się tyle co kura na pieprzu, a gry to rozrywka dla mas, musimy z tym żyć.

10.07.2018 19:28
3.19
1
Sethup
10
Centurion

@Zdzich: Zacnie ujęte.

Kaczmarek - styl pisania jak „Ewunia”. Podejrzane? Nie sądzę...

10.07.2018 22:54
3.20
PanWaras
26
Generał

panZDZiCH a teraz wróć do mojego postu 3.3 i go przeczytaj :)

10.07.2018 23:32
3.21
Dede0601
32
Generał

Danuel
To, że w Skyrimie występują elementy przyciągające masy, nie oznacza że brakuje tych bardziej wartościowych. Skyrim ma głębię, trzeba ją tylko chcieć odkryć.

08.08.2018 10:19
😒
3.22
12dura
42
Generał

Dwie strony przekrzykują się czyja słaba gra jest mniej słaba, słodkie.

10.07.2018 11:38
4
2
odpowiedz
2 odpowiedzi
JackieR3
10
Generał

Simsy są traktowane z jeszcze większa pogardą przez " prawdziwych " graczy.I co ? Mają to w rzyci i sie sprzedają.

10.07.2018 13:53
4.1
Khael11
71
Pretorianin

W dobie obecnych czasów, czym jest dla ciebie prawdziwy gracz ?

W latach 90 - nie istniało takie określenie, bo mało kto posiadał coś lepszego niż pegasus . PSX na dzielni to już był bóg, a PC do gier to były legendy.

Dzisiaj są e-sportowcy, gracze niedzielni, gracze premierowi, i kilkanaście innych odłamów.

Więc ponawiam pytanie, czym jest prawdziwy gracz.

10.07.2018 18:11
4.2
Kaczmarek35
5
Generał

Amigę miałem w latach 1992-1996 jak i
wielu moich ziomków.
Pc zakupiłem w 1997 roku, a wielu kumpli czy kuzynów miało rok lub dwa lata wcześniej przede mną.
W 1998 i 1999 praktycznie większość już moich znajomych czy kumpli miała Pc. Od 2000 roku miałem stałe łącze internetowe.

Ale wtedy taki komputer miało jedynie 30-35% gospodarstw, bo zwyczajnie nie wszyscy interesowali się komputerami czy grami. Od 10 lat w prawie każdym domu jest komputer. Ale też dostęp do internet przyczynił się do tego, że każdy tego używa.

10.07.2018 11:38
😃
5
3
odpowiedz
dzl
30
Wiedźmiak Benedylbert

Todd nie lęka się hejterów. Tyle lat spędzonych w Cesarskich lochach sprawia, że Todd nie boi się już niczego.

10.07.2018 11:39
6
odpowiedz
Iselor (Łódź)
108
Generał

Tylko Morrowind!!!

10.07.2018 11:44
7
odpowiedz
5 odpowiedzi
not2pun
43
Generał

ja nie wiem czy to czasy czy to ludzie
ale skąd tyle tego heytu, tych śmiesznych przepychanek itp??
nie wydaje mi się by to ze ktoś kończył gimnazjum miało taki wpływ na jego zachowanie

wina wychowania?

tak samo jak ostatnio czytałem o tych reżyserach ze mają dosyć heytu, naprawdę??
skąd ci ludzie co swoje żale wylewają w internecie i heytują kogoś bo im się film nie podobał.

Chciało by się powiedzieć ze to wina internetu, ale w sumie z niego korzysta tak wielu, a tak niewielu % szkodzi on na głowę.

Ktoś sprzedaje grę ktoś kupuje więc jest ok w czym problem, podobnie film, ze nie spełnił oczekiwań to rozumiem, ale po co te żąle
ktoś słyszał o konstruktywnej krytyce??

10.07.2018 11:48
7.1
7
siera97
5
Konsul

Wielu czuje się w internecie anonimowymi, a co za tym idzie są bardziej odważni w swoich poglądach. Wyłącza się też część empatii, bo nie widzimy twarzy naszego rozmówcy.

10.07.2018 12:09
7.2
1
Sir Xan
86
Legend

Może. Ale inni robią to z złośliwości, bo czerpią przyjemności w znieważanie innymi i sianie niezgody. Nie boją się tego robić, bo czują się bezkarni.

10.07.2018 12:16
7.3
2
SpecShadow
60
Silence of the LAMs

ktoś słyszał o konstruktywnej krytyce??
wg tutejszej redakcji i użytkowników istnieje ona tylko za granicą, u nas tylko wieczne narzekanie, szczególnie gdy mowa o produkcjach CDProjekt Red.

Chciało by się powiedzieć ze to wina internetu, ale w sumie z niego korzysta tak wielu, a tak niewielu % szkodzi on na głowę.
no to jest wszystko w normie skoro szkodzi tylko mniejszości?

Co do tematu - dla mnie ludzie zawsze mieli problemy z dyskusjami, to co się obecnie dzieje w internecie nie jest czymś nowym

post wyedytowany przez SpecShadow 2018-07-10 12:22:03
10.07.2018 12:29
7.4
not2pun
43
Generał

z tego wynika że to wina charakteru,
zawsze byli ludzie określani jako wredni z charakteru
tylko kiedyś psuli atmosferę tylko w swoim otoczeniu, przez co byli szybko spychani na boczny tor.
Niestety internet otworzył im drogę na cały świat, co jak widać wykorzystują tak jak potrafią.

10.07.2018 13:32
7.5
Lord .
45
Demons Welcome Here

To też wina tego w jaki sposób takie informacje są podawane na różnych stronach panuje pudelkowość i onetowość a w tym wszystkim chodzi żeby wzbudzić w ludziach agresję jak się kłócą to też dużo klikają :D

10.07.2018 12:15
8
odpowiedz
5 odpowiedzi
SpecShadow
60
Silence of the LAMs

Tak długo jak inni twórcy nie próbują wciskać czegoś ze Skyrima do swoich produkcji (a niestety skalowanie poziomów ma powodzenie) to mnie nie rusza ten temat.

Sam Skyrim - nudny, pusty, mdły. Nie po drodze mi z grami Bethesdy, szkoda że Fallout jest w ich rękach bo ta marka ma potencjał której oni nie wykorzystują.

10.07.2018 12:32
8.1
Dawko062
36
Konsul

Sam Skyrim - nudny, pusty, mdły.

Czy tylko ja czekam aż tu Sttarki wbije i każe mu argumentować?

post wyedytowany przez Dawko062 2018-07-10 12:32:51
10.07.2018 12:34
8.2
1
SpecShadow
60
Silence of the LAMs

Nie tylko ty.
Szczerze to mam w nosie tego trolla i gdyby GOL miał funkcję „Ignoruj użytkownika" to byłby jedynym użyszkodnikiem gnieżdżącym się na tej liście zasłużonych.

10.07.2018 12:46
8.3
Sttarki
2
Koryfeusz

Kto mnie wołał, czego chciał? Xd

,,Sam Skyrim - nudny, pusty, mdły. ,,

Jakieś argumenty przemawiają za tym stanowiskiem? Żadne? No wlasnie xd

I z tego co wiem to jest taka opcja. Poszperaj w nich i będziesz zadowolony :)

post wyedytowany przez Sttarki 2018-07-10 12:46:54
10.07.2018 13:31
8.4
adam11$13
62
Phantom Thief

Jest opcja ignorowania - sam jej używam :)

10.07.2018 23:38
8.5
Dede0601
32
Generał

Czy tylko ja czekam aż tu Sttarki wbije i każe mu argumentować?

To, że Starki jest trollem / fanboyem (dzisiaj to ciężko odróżnić), nie oznacza, że każda opinia opluwająca Skyrima jest wartościowa. Sam chętnie posłucham głębszych konkluzji na ten temat niż samo rzucanie hasłami - wydmuszkami "pusty denny mdły", bo osobiście się z nimi nie zgadzam.

post wyedytowany przez Dede0601 2018-07-10 23:46:25
10.07.2018 12:50
9
odpowiedz
Sttarki
2
Koryfeusz

Kogoś szczerze to dziwi? Skryrim to gra legenda. Jedna z najbardziej wpływowych gier ostatniej dekady. I jeden z przyjemniejszych RPG ostatnich lat. Zdecydowanie zasłużony sukces.

10.07.2018 12:54
10
odpowiedz
1 odpowiedź
BFHDVBfd
90
KAPITAN

Skyrim - 10/10 na GOLu mówi wszystko.

spoiler start

Nie

spoiler stop

10.07.2018 12:56
10.1
Sttarki
2
Koryfeusz

No nie. Ale bardzo dobre oceny w ogólnej prasie już tak. Od graczy też, jak ktoś koniecznie musi się tym popierać. Raczej gra bardzo dobra.

post wyedytowany przez Sttarki 2018-07-10 12:57:01
10.07.2018 13:18
11
3
odpowiedz
Zdzichsiu
67
Ziemniak

No i dobrze. Oby starsze gry nie miały problemu z dostępnością i były jak najdłużej obecne w sprzedaży. Tylko kurde nie za premierową ceną w coraz to bardziej wymyślnych edycjach!

10.07.2018 13:25
12
odpowiedz
Heinrich07
2
Generał

No i dobrze powiedział, "hehehehe skyrim na kalkulatory, jak śmiesznie", a reszta naszej społeczności spokojnie kupuje jedną z najlepszych gier kiedykolwiek wydanych. Zdanie płaczków nic tutaj nie zmieni.

Dla mnie gry Bethesdy to na pierwszym miejscu piaskownicy, fabuła jest tylko tłem, znacznie bardziej rozbudowane są tła fabularne gildii. Hejt na Skyrima leci głównie ze strony nostalfaggów, którzy nawet jakby dostali remaster Morrowinda to by płakali, że to już nie to samo. Nie ma sensu dogadzać.

Ten kto chce grę kupuje i się dobrze bawi, a płaczki będą płakać, hejtować i się śmiać, tymczasem Skyrim generuje dochód nawet po tylu latach.

10.07.2018 13:26
13
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Guntor
15
Pretorianin

Skyrim to jedna z najbardziej rozpoznawalnych, najprzyjemniejszych i najkepszych gier ostatnich kilku lat. Nie każdemu formuła tych gier może się podobać, ale jedno trzeba stwierdzić. Skyrim to fenomen. W ostatnich latach tylko Wiedźmin 3 dorównał do tego poziomu rozpoznawalności i uwielbienia wśród fanów RPG.

10.07.2018 13:30
13.1
Sasori666
119
Korneliusz

Mass Effecty były jeszcze po drodze.
Skyrim jest starszy od ME 3 :D

ME trzymał się mocno do czasu andromedy.

11.07.2018 00:33
13.2
Guntor
15
Pretorianin

Mass Effect trzymał się dobrze do 3. Pierwsze 2 części są świetne, ale wycinanie zawartości w ME2 naprawdę denerwowało. I ME nie zrobił takiego boom na RPG jak Skryim.

10.07.2018 13:28
14
odpowiedz
2 odpowiedzi
Maxley
36
Ja myślę że Ja jestem

Dopóki Bethesda będzie miała na co portować Skyrim'a, dopóty my będziemy dostawać kolejne reedycje. Ale dostępne platformy się kończą. Za kilka lat kolejna generacja i kolejna reedycja. Nie pozostaje im nic innego jak robić porty na starsze generacje.

Skyrim Legendary Edition na PlayStation 2 i Xbox
Oni zrobią port na komórki. Dam sobie prawą rękę odciąć, że to zrobią.

10.07.2018 16:18
😁
14.1
Djin_Zalgo
3
Junior

Ja bym nie zakładał bo trochę szkoda prawej ręki

12.07.2018 13:25
14.2
Maxley
36
Ja myślę że Ja jestem

Może, gdyby nie to, że jestem leworęczny.

10.07.2018 13:32
15
odpowiedz
2 odpowiedzi
premium665917577
15
Chorąży

Sprzedają się nadal. Taa żeby chociaż tego Skyrima dobrze zrobili to by było coś. Ale nie sami musimy patchować i łatać tę grę niech przykładem będzie procedura remove ITM jaką trzeba zrobić po każdorazowym zainstalowaniu na świeżo tej gierki.
Była szansa przy Skyrim Special Edition zrobić coś ekstra. Skumulować w niej najlepsze mody z nexusa dogadać się z autorami tychże modów, ale nie to tylko próba sprzedania jeszcze raz tej samej gierki na kosnole + jakiś tam badziew z godrays który muszę wyłączać bo gra wygląda jakby była skąpana w mleku. Zamiast tego co mamy bethesda. net gdzie mamy tony bezużytecznego śmiecia(nie licząc tych modów które przeportowano z nexusa ale i tak jest ich za mało) i creation club gdzie zabrali z nexusa kilkanaście modów i sprzedają je za $$. O modach do fallout 4 z bethesda.net to szkoda mi słów co za żałość tam panuje. Nie jest fanem bethesdy ale też i nie jestem jej hejterem jestem po prostu graczem i nie przymykam oczu na pewne sprawy.

10.07.2018 13:56
15.1
Kaczmarek35
5
Generał

Można narzekać na Skyrim Special Edition, która właściwie ma tylko wbite tekstury HD i kilka efektów.
A w Legendary Edition po dograniu tekstur HD i paru innych modów graficznych mieliśmy przecież lepszą oprawę graficzną.
Nie mówiąc o dograniu 100 modów graficznych, gdzie wręcz grafika wtedy zmiażdżyła Special Edition.
Zatem wersja Special Edition była tylko dla ludzi, którzy kupią tą grę na konsole na której nie idzie dogrywać modów albo dla tych, którzy na Pc nie potrafią dograć sobie modów :)

Ale jeszcze gorsza sytuacja była z HoM&M 3 z 1999 w
wersji HD Edition wydanej w 2015.
Nie dość, że podciągnęli tylko rozdzielczość max w grze,
a nie poprawili nic tekstur i efektów więc gra wyglądała zaledwie tak jak HoM&M 4 z 2002.
Słabiutko, bo takie Settlers II z 1996 w wydaniu na 10-lecie miał oprawę graficzną podciągniętą jak Settlersi z 2005 roku.
Do tego wydanie HD Heroesa 3 nie miało dodatków i wsparcia dla modów. Nie działają mody, które działają do normalnej wersji. Czyli kompletne dziadostwo.
To dopiero słabe wydanie.

10.07.2018 17:14
15.2
4Skyrim11
21
Centurion

@Kaczmarek35 "Można narzekać na Skyrim Special Edition, która właściwie ma tylko wbite tekstury HD i kilka efektów" Nie zapominaj o tym, że SE jest o wiele stabilniejszy od "Oldrima".
" Legendary Edition po dograniu tekstur HD i paru innych modów graficznych mieliśmy przecież lepszą oprawę graficzną" Kosztem częstszego wywalania do pulpitu.

10.07.2018 13:36
16
odpowiedz
adam11$13
62
Phantom Thief

Nie lubię Skyrima za wiele rzeczy m.in za toporność, nudę, gameplay nastawiony na średnio-satysfakcjonującą eksplorację... ale rozumiem czemu ta gra ma tyle fanów. Jest tak niezobowiązująca, że nawet mi jakimś cudem zleciało 25 godzin mimo, że sama gra mi się nie podobała... Chyba chodzi tutaj o syndrom jeszcze jednego questa, który później miał swoje miejsce w Falloucie 4 (według mnie dużooo lepszej gry choć też nie jakiejś wybitnej).

10.07.2018 13:55
17
odpowiedz
velociraper
16
Konsul

Jak ktoś lubi gry bez fabuły z nudnymi postaciami drugoplanowymi z kijami w tyłkach, z nudnymi dialogami, łażąc po takich samych jaskiniachw te i nazad i wykonując te same zadania, tylko dla kogoś innego to skyrim jest dla niego.

10.07.2018 13:57
😢
18
odpowiedz
44 odpowiedzi
kęsik
82
Legend

Skyrim to chyba największa gra wydmuszka jaka powstała. Gra w której nic nie ma, gra w której wszystkie elementy są zrobione słabo w porywach średnio. Wygląda jak platforma do wgrywania modów. Nic więcej. Ale te mody nie pomagają. To, ze można sobie grać gołą babą 4K nie sprawia, ze gra staje się lepsza.

10.07.2018 14:00
18.1
1
Kaczmarek35
5
Generał

G3 w którym PB próbowała naśladować Obiviona też była wydmuszką i wielkim rozczarowaniem po takich grach jak G1 i G2 NK. Przy Skyrim każdy się już spodziewał, że silą gry nie będzie fabuła główna, dialogi, postacie czy questy, bo nigdy to nie było siłą serii TES i Bethesda podobnie jak Ubisoft olewa te aspekty. Wolą dać wielkość zamiast jakości. I róbta co chceta.

post wyedytowany przez Kaczmarek35 2018-07-10 14:01:49
10.07.2018 14:02
18.2
PanWaras
26
Generał

Jak Gothic 3 mógł naśladować Obliviona, skoro obie gry wyszły w tym samym roku?!

10.07.2018 14:12
18.3
Kaczmarek35
5
Generał

Nawet w recenzjach jest zaznaczane, że PB chciała przy G3 naśladować styl gier TES z większą swobodą, gdzie fabuła główna to tylko kilka questów i można ją olać, a i tak jest co robić w grze.

10.07.2018 14:17
18.4
PanWaras
26
Generał

Twórcy mogli co najwyżej uzyskać swobodę gry jaka była w serii Elder Scrolls w tym w Morrowindzie, ale nie mogli się absolutnie wzorować na Oblivionie, bo w czasie produkcji G3, Obliviona nie było na rynku.

I mogła to być jakaś luźna myśl recenzenta, bo nie słyszałem aby sami twórcy mówili, że opierają się o serie Elder Scrolls.

post wyedytowany przez PanWaras 2018-07-10 14:48:59
10.07.2018 14:46
18.5
Heinrich07
2
Generał

Wielkie słowa jak na fana Elexa.

10.07.2018 14:50
18.6
Dharxen
30
Generał

Gothic 3 posiadał duży otwarty świat dlatego, że PB chcieli zmieścić wszystkie trzy kontynenty w jednej grze i po prostu stworzenie takiego świata było jedynym sensownym wyjściem. To, że projekt niezbyt im się udał (głównie pod względem questów i fabuły) to już inna sprawa. Chociaż nawet taki słabszy Gothic 3 i tak jest dużo lepszy od miałkiego i nudnego Skyrima.

post wyedytowany przez Dharxen 2018-07-10 14:53:04
10.07.2018 15:00
18.7
Sttarki
2
Koryfeusz

,,że PB chcieli zmieścić wszystkie trzy kontynenty w jednej grze i po prostu stworzenie takiego świata było jedynym sensownym wyjściem,,

3 kraje, nie kontynenty. I to był ich błąd. Jeden z wielu. Mogli np.dać sama Myrtane.

I gothic 3 nie ma szans nawet z ovlivionem a co dopiero z Skyrimem xd
To nie ta liga gier.

10.07.2018 15:19
18.8
Zdzichsiu
67
Ziemniak

gothic 3 nie ma szans nawet z ovlivionem
Już nawet przy premierze G3 wygrywał z Oblivionem. Lepsze mechaniki świata (przede wszystkim brak skalowania), ciekawszy rozwój postaci, graficznie G3 też lepiej wypadał, a muzyka to arcydzieło nawet poza skalą grową. No i ma ficzery, których brakiem nawet dzisiejsze tytuły mogą się zawstydzić. W 2018 Cyberpunk reklamowany jest światem bez ekranów ładowania. Gothic 3 robił to już w 2006. Gothic miał też lepsze zachowanie NPCów i ich system dobowy niż 3/4 dzisiejszych RPGów.

post wyedytowany przez Zdzichsiu 2018-07-10 15:23:08
10.07.2018 15:30
18.9
Sttarki
2
Koryfeusz

XD

,,
Już nawet przy premierze G3 wygrywał z Oblivionem.,,

Chyba tylko w byciu zbuggowanym rozczarowaniem. To tak był bezkonkurencyjny.

,,
Lepsze mechaniki świata (przede wszystkim brak skalowania), ciekawszy rozwój postaci, graficznie G3 też lepiej wypadał,,

Mechanika świata? Skalowania owszem nie było ale świat był dużo gorszy. Wyglądał gorzej, był brzydszy, mniejszy, nie miał logicznego sensu.

Graficznie? Oblivion miał dużo lepsza grafikę na dzień premiery. I był dużo lepiej zoptymalizowany.

,,No i ma ficzery, których brakiem nawet dzisiejsze tytuły mogą się zawstydzić.,,

Wymień je.

,,Gothic 3 robił to już w 2006,,

I wyszło mu to beznadziejnie, gdyż gra strasznie lagowala. Lepiej już by gra miała ekrany ładowania i była zdatna do grania.

,,Gothic miał lepsze zachowanie NPCów i ich system dobowy niż 3/4 dzisiejszych RPGów.,,

No miał. Ale to na pewno nie trójka. A i ten ficzer gothic już dawno utracił. Oblivion miał dużo lepsze IA NPC niż jakikolwiek gothic.
I co jest w nich takiego czego nie ma w dzisiejszych rgp? Np. Wiedzminie lub Skyrimie?

10.07.2018 15:44
18.10
1
Dharxen
30
Generał

No tak, kontynent był jeden. Mogli w sumie dać samą Myrtanę, ale pewnie według nich gra nie byłaby tak epicka, jaka miała być w zamyśle i zdecydowali się na cały kontynent.

"I gothic 3 nie ma szans nawet z ovlivionem a co dopiero z Skyrimem xd
To nie ta liga gier."
Nie zgodzę się. Gothic 3 ma dużo ciekawszy świat, lepszą fabułę (może nie jest najlepsza, ale i tak jest dużo lepiej) i przede wszystkim nie jest taki nudny. No i dialogi ma dużo lepsze, te w Skyrimie i Oblivionie są tak tragiczne, że ich się praktycznie słuchać nie da. Resztę wymienił Zdzichsiu.

10.07.2018 15:51
18.11
Sttarki
2
Koryfeusz

Nudny, nudny...dość słaby i mało konkretny argument.
A na czym polega ta lepszosc fabuły? Że jej nie ma praktycznie? W Oblivionie przynajmniej fabuła jakoś motywowala do działania i była dużo wyrazniejsza.

Co do dialogów jak dla mnie Oblivion swoimi kultowymi dialogami bije na głowę jakiegokolwiek gothica. A Skyrim to już w ogóle. Ale ok kwestia gustu pewnie itd.

10.07.2018 17:04
18.12
1
Dharxen
30
Generał

Wątek główny w Gothicu 3 przynajmniej nie był taki oklepany, jak w każdym TES'ie, gdzie zawsze pojawia się ten sam schemat, tylko wróg jest inny. Betty jest tak leniwa, że nawet tego początku gry z ułaskawionym/uratowanym więźniem nie chce zmienić. A może po prostu brakuje im kreatywności i dlatego wszystkie gry z serii robią na jedno kopyto...

Gothic 3 miał fabułę, tylko była ona w inny sposób przedstawiona. PB bardziej skupiło się opowiedzeniu wydarzeń z danego kraju, niż na wydarzeniach dotyczących całego świata. Każdy kraj miał własną historię. Sam Nordmar swoim klimatem i historią przebija całego Skyrima.

"W Oblivionie przynajmniej fabuła jakoś motywowala do działania i była dużo wyrazniejsza."
Mnie zmotywowała tylko do uratowania tego dziedzica tronu, czy jakoś tak. Dalej już nie dałem rady. W Skyrimie miałem podobnie, za pierwszym podejściem zdołałem dołączyć do towarzyszy, a za drugim dałem sobie spokój po zabiciu pierwszego smoka i jakieś misji pobocznej xD.

post wyedytowany przez Dharxen 2018-07-10 17:05:26
10.07.2018 17:13
😱
18.13
2
kęsik
82
Legend

Wielkie słowa jak na fana Elexa.

No błagam. Elex jest pełnoprawną grą z własną zawartością. Nie jest pustą grą bez treści i platformą do wgrywania modów.

Wyglądał gorzej, był brzydszy, mniejszy, nie miał logicznego sensu.

Aha, ok. Świat w Gothicu 3 jest genialny, wygląda pięknie i jest niewątpliwie jedną z najlepszych rzeczy w tej grze. Becia nigdy nie była w stanie stworzyć tak pięknego świata.

Co do dialogów jak dla mnie Oblivion swoimi kultowymi dialogami bije na głowę jakiegokolwiek gothica. A Skyrim to już w ogóle. Ale ok kwestia gustu pewnie itd.

To Oblivion (czy TES ogólnie) maja jakieś kultowe dialogi? Jedyny kultowy tekst z tych gier to strzała w kolano. Gothic 1 i 2 to mają wiele kultowych teksów i dialogów ale TESy? Nope. Nic. Zero. Nic nie wnoszące dialogi pisane na kolanie.

10.07.2018 17:46
18.14
Sttarki
2
Koryfeusz

@kęsik

,,No błagam. Elex jest pełnoprawną grą z własną zawartością. Nie jest pustą grą bez treści i platformą do wgrywania modów.,,

Elex nie ma żadnych modów przecież xd. Albo prawie żadnych.
Nikogo z moderów ta gra nie obchodzi bo ona nie żyje już od bardzo dawna xd.
O Elexie nikt nie będzie pamiętał i już prawie wszyscy zapomnieli, o Skyrimie będą pamiętali wszyscy. Gracze i nie gracze, jest stały, pięknym, elementem popkultury.
Elex nie ma ani porywającego świata, ani lore, ani historii, ani fajnych postaci, ani czegokolwiek do zaprezentowania dla fanów rpg.

,,Aha, ok. Świat w Gothicu 3 jest genialny,,

Nie, nie jest genialny. Chyba, że pusty, pozbawiony życia, do granic mały, sztuczny, nie mający żadnego logistycznego sensu, świat, jest genialny, wtedy? Ok, to by nawet miał sens i utrzymywało opinię twoją jako gościa bez dobrego gustu do gier.

,,Becia nigdy nie była w stanie stworzyć tak pięknego świata.,,

Każdy świat Bethesdy jest lepszy od świat z gothica 3 xd. Nawet Fallout 4 i 3, miały lepsze świat. A o TES'ach to nie warto wspominać, mówię nie ta liga.

,,To Oblivion (czy TES ogólnie) maja jakieś kultowe dialogi?,,

Oczywiście, że tak. Przespałeś ostatnie 8 lat?
Najwyraźniej, albo twoja ignorancja sięga właśnie zenitu xd.

,,Jedyny kultowy tekst z tych gier to strzała w kolano,,

Nieprawda. Patrz, dowód wyżej.
https://www.youtube.com/watch?v=odkmx8sDi1o
https://www.youtube.com/watch?v=DUzEWJLOLNI
https://www.youtube.com/watch?v=ZABoq5Sn3EM

Przykłady można mnożyć i mnożyć.

,,Gothic 1 i 2 to mają wiele kultowych teksów i dialogów ale TESy? Nope. Nic,,

Tylko w twojej urojonej wyobraźni xd

Nikt nie zna tekstów z gothica poza Polską, gdzie i tak podniecają się nimi gimbusy bo hehehehe, bezi powiedział dupa, a to takie śmieszne xdxdxdxdxdxdxdxd

Może troche przesadzam, ale często tak to wygląda.
Ja też się nimi podniecałem, ale gdy miałem 12 lat, jak widać niektórzy nadal żyją w mentalnej biedzie i zakonserwowali się w stanie gimbusa :/

@Dharxen

,,Wątek główny w Gothicu 3 przynajmniej nie był taki oklepany, jak w każdym TES'ie,,,

Gdzie nie był oklepany?

Idź do Xardasa
Zbierz 5 artefaktów z tyłka
Dziękuje, cały wątek główny xd.

Jest tak słaby, że nie ma czego oklepywać, Dosłownie, nikt nie był na tyle bezmyślny by próbować zainwestować jakiekolwiek pieniądze w te strzępki fabuły xd.

,,gdzie zawsze pojawia się ten sam schemat, tylko wróg jest inny.,,

Ok, a jaki to schemat masz w Arenie, Dagerfallu, Morrowindzie, Oblivionie i Skyrim? Proszę bardzo zaprezentuj go :)

,,Betty jest tak leniwa, że nawet tego początku gry z ułaskawionym/uratowanym więźniem nie chce zmienić,,

To akurat tradycja serii, więc tego nie ma po co zmieniać, pomysł na więźnia jest fajny i dalej dużo swobody w kreacji twórczej graczy.

,,Gothic 3 miał fabułę, tylko była ona w inny sposób przedstawiona,,

Owszem miał, ale fabula była przedstawiona w sposób absolutnie rozwodniony i nie mający żadnego sensu dla graczy którzy grali w gothic 1 i 2. Nagle orkowie są rozumną rasą, mimo iż nikt tego wcześniej nie wspominał, nagle to paladyni polegają głównie na magi, nie na mieczach jak wcześniej, nagle to Xardas tak z tyłka potrafił zabrać całą magię runiczną itd.

Jeśli ci się podoba to ok, ale dla mnie jest całkowicie nie mająca sensu i nie łącząca się z poprzednikami.

,,PB bardziej skupiło się opowiedzeniu wydarzeń z danego kraju, niż na wydarzeniach dotyczących całego świata.,,

Ale w gothicu 3 masz praktycznie cały świat xd

I jakie to wydarzenia masz na myśli? Jakie tam wydarzenia zostały przedstawione? Jedyne, które powtarzają wszyscy to to, że Xardas zbratał się z orkami oraz że zabrał magię run. To tyle, nie wiemy nic o królu, czemu Bezi wpadł pod barrierę, czemu Vaarant wygląda inaczej, niż go opisywano, czemu brakuje krain które miały być na kontynencie a ich nie ma, czemu nie ma nawet miejsca na kontynencie gdzie statek rozmiarów Esmeraldy miałby powstać?? No błagam xd.

,,Sam Nordmar swoim klimatem i historią przebija całego Skyrima.,,

Nie xd
Sam Nordmar nie ma żadnej historii praktycznie, poza niem wiem? Wydarzeniami 20/30 lat wstecz? I historią raczej ciężko nazwać jakąś legendę o Rhobarze I i jego mieczu itd. Nie wiemy co to jest Nordmar, tzn. gdzie się kończy, jego granicę jak się kształtowały itd, nic o jego historii, historii ludzi, przeszłości, co ukształtowało klany itd.

W Skyrim masz całą piękną i gospodarczo dobrze funkcjonującą prowincje, która miałaby szanse istnieć naprawdę( oczywiście to nadal gra, wiem, ale nieporównywalnie temu bliżej niż to co było w gothicu 3. Masz tundrę, tajgę, gorące źródła, ruiny bardzo wiele, miast, każde inne miasto, wioski itd).
Skyrim jest samowystarczalne praktycznie, Nordmar to wielki lodowiec praktycznie bez żadnego zaplecza gospodarczego.

Skyrim to kraj, Nordmar to 3 małe klany na krzyż, gdzie nie ma możliwości by ktokolwiek tam przeżył bez ziarna, zbóż, itd. A handel jakiś rozbudowany tam nie jest z południowcami. Z resztą. Najbliższa farma zboża w Myrthanie to te przy Monterze. A to trochę daleko od Faring i przejścia do Nordmaru. Jak już pisałem, logistyczny bałagan jak się patrzy.

,,W Skyrimie miałem podobnie, za pierwszym podejściem zdołałem dołączyć do towarzyszy, a za drugim dałem sobie spokój po zabiciu pierwszego smoka i jakieś misji pobocznej xD.,,

Luz, widać nie lubisz gier tego typu :v

post wyedytowany przez Sttarki 2018-07-10 17:48:53
10.07.2018 19:21
😐
18.15
2
kęsik
82
Legend

Elex nie ma żadnych modów przecież xd. Albo prawie żadnych.

Czasami mam wrażenie, że tylko crapy mają miliony modów bo całą grę trzeba przerabiać gdyż bez modów jest do niczego.

Nie, nie jest genialny. Chyba, że pusty, pozbawiony życia, do granic mały, sztuczny, nie mający żadnego logistycznego sensu, świat, jest genialny, wtedy?

Mały to jest świat w F4.

Ok, to by nawet miał sens i utrzymywało opinię twoją jako gościa bez dobrego gustu do gier.

Chyba właśnie ja mam dobry gust do gier. Ja nie robię z totalnych średniaków wielkich hitów.

Każdy świat Bethesdy jest lepszy od świat z gothica 3 xd.

Tak na pewno świat F4 xd.

A o TES'ach to nie warto wspominać, mówię nie ta liga.

Świat z Gothica III to najgorszy świat jaki PB stworzyła ale i tak jest dużo lepszy i dużo piękniejszy niż cokolwiek Becia zrobiła do tej pory.

Nieprawda. Patrz, dowód wyżej.

Przejrzałem co prawda pobieżnie, ale jedyne co zdążyłem wyłapać to jakieś słabo napisane bzdury, które czasami próbują być śmieszne.

Tylko w twojej urojonej wyobraźni xd

Nie tylko w mojej xd.

Jak można cię traktować poważnie jak wstawiasz xd w co drugim zdaniu?

post wyedytowany przez kęsik 2018-07-10 19:22:49
10.07.2018 19:36
18.16
Sttarki
2
Koryfeusz

,,Czasami mam wrażenie, że tylko crapy mają miliony modów bo całą grę trzeba przerabiać gdyż bez modów jest do niczego.,,

Masz złe wrażenie. Mody mają gry które cieszą się dużą popularnością wśród graczy. Takie jak seria TES, gothic, Mount and Blade itd.

,,Mały to jest świat w F4.,,

I tak większy i ciekawszy niż ten z gothica 3 :)

,,Chyba właśnie ja mam dobry gust do gier. Ja nie robię z totalnych średniaków wielkich hitów.,,

XD
Robisz z Elexa hit a to średniak xd. Więc nie, dokładnie to robisz, z średniaków czynisz wielkie hity a naprawdę dobre gry oczerniasz w wyjątkowo prosty sposób :v

,,Tak na pewno świat F4 xd.,,

Nawet on. A nawet jak nie, to i tak te z TESów są nieporównywalnie lepsze.

,,Świat z Gothica III to najgorszy świat jaki PB stworzyła ale i tak jest dużo lepszy i dużo piękniejszy niż cokolwiek Becia zrobiła do tej pory.,,

Nieprawda, nie masz żadnych argumentów na potwierdzenie swojej opinii. Napisałem już wyżej przykład braku jakiegokolwiek planowania logistycznego przez PB. Myrthana nie ma sensu po prostu, tak samo jak Nordmar i Vaarant, nagle zmieniający bagna w pustynie xd

,,Przejrzałem co prawda pobieżnie, ale jedyne co zdążyłem wyłapać to jakieś słabo napisane bzdury, które czasami próbują być śmieszne.,,

Dla ciebie ok, ale i tak są dużo bardziej rozpoznawalne niż cokolwiek z gothica xd.

,,Nie tylko w mojej xd.,,

Głównie w twojej xd.

,,Jak można cię traktować poważnie jak wstawiasz xd w co drugim zdaniu?,,

XD nie świadczy o tym że wypowiedź jest głupia. Wypisywanie głupot, jak u ciebie, już tak ;) Na tym polega różnica.

post wyedytowany przez Sttarki 2018-07-10 19:37:59
10.07.2018 22:50
18.17
Dharxen
30
Generał

@Sttarki
"Gdzie nie był oklepany?"

Nie był oklepany, bo przynajmniej była w nim jakaś nutka tajemniczości. Nie wiedziałeś dlaczego Xardas zniknął, nie wiedziałeś dlaczego zbratał się z orkami, dlaczego zniszczył magie runiczną itd.

"Jest tak słaby, że nie ma czego oklepywać, Dosłownie, nikt nie był na tyle bezmyślny by próbować zainwestować jakiekolwiek pieniądze w te strzępki fabuły xd."

Te strzępki fabuły i tak są lepsze od wszystkiego, co zrobiła Becia w swoich TES'ach.

"Ok, a jaki to schemat masz w Arenie, Dagerfallu, Morrowindzie, Oblivionie i Skyrim? Proszę bardzo zaprezentuj go :)"

bądź więźniem->bez żadnego uzasadnienia zostań uratowany/ułaskawiony->po dwóch godzinach dowiedz się, że jesteś wybrańcem->uratuj świat

zieeeeeeeeew

"To akurat tradycja serii, więc tego nie ma po co zmieniać, pomysł na więźnia jest fajny i dalej dużo swobody w kreacji twórczej graczy."

Jest wiele sposobów na danie graczom swobody w kreacji postaci, tylko najpierw trzeba samemu posiadać odrobinę kreatywności, czego ewidentnie Beci brakuje.

"Owszem miał, ale fabula była przedstawiona w sposób absolutnie rozwodniony i nie mający żadnego sensu dla graczy którzy grali w gothic 1 i 2. Nagle orkowie są rozumną rasą, mimo iż nikt tego wcześniej nie wspominał, nagle to paladyni polegają głównie na magi, nie na mieczach jak wcześniej, nagle to Xardas tak z tyłka potrafił zabrać całą magię runiczną itd.

Jeśli ci się podoba to ok, ale dla mnie jest całkowicie nie mająca sensu i nie łącząca się z poprzednikami."

Nie wszystko można mieć postawione na tacy, czasem odrobina tajemniczości jest potrzebna. Z resztą jest to jeden ze stałych elementów Gothica.

Orkowie z Khorinis to tzw. orkowie z gór. Jest to najstarsze plemię orków, byli oni tam już od 1000 lat, jeszcze przed przywołaniem śniącego. Są oni odseparowani od reszty orków. Natomiast orkowie z Myrtany, to tzw. orkowie z północy. To dwie inne rasy, dlatego się tak różnią.

"Ale w gothicu 3 masz praktycznie cały świat xd

I jakie to wydarzenia masz na myśli? Jakie tam wydarzenia zostały przedstawione? Jedyne, które powtarzają wszyscy to to, że Xardas zbratał się z orkami oraz że zabrał magię run. To tyle, nie wiemy nic o królu, czemu Bezi wpadł pod barrierę, czemu Vaarant wygląda inaczej, niż go opisywano, czemu brakuje krain które miały być na kontynencie a ich nie ma, czemu nie ma nawet miejsca na kontynencie gdzie statek rozmiarów Esmeraldy miałby powstać?? No błagam xd."

Właśnie dlatego napisałem, że fabuła Gothica 3 bardziej skupia się na wydarzeniach ze świata. Np. Buntownicy opowiadają o przejęciu przez orków władzy w Myrtanie, Asasyni skupiają się głównie na walce z koczownikami i sprowadzaniu niewolników, a Nordmarczycy z kolei mówią o wojnie z orkami i przejęciu przez nich wielkiego pieca itd. Przez prawie całą grę gracz jest skupiony na wydarzeniach dotyczących danej krainy, które mają znaczenie dla wszystkich jej mieszkańców.

"Nie xd
Sam Nordmar nie ma żadnej historii praktycznie, poza niem wiem? Wydarzeniami 20/30 lat wstecz? I historią raczej ciężko nazwać jakąś legendę o Rhobarze I i jego mieczu itd. Nie wiemy co to jest Nordmar, tzn. gdzie się kończy, jego granicę jak się kształtowały itd, nic o jego historii, historii ludzi, przeszłości, co ukształtowało klany itd.

W Skyrim masz całą piękną i gospodarczo dobrze funkcjonującą prowincje, która miałaby szanse istnieć naprawdę( oczywiście to nadal gra, wiem, ale nieporównywalnie temu bliżej niż to co było w gothicu 3. Masz tundrę, tajgę, gorące źródła, ruiny bardzo wiele, miast, każde inne miasto, wioski itd).
Skyrim jest samowystarczalne praktycznie, Nordmar to wielki lodowiec praktycznie bez żadnego zaplecza gospodarczego.

Skyrim to kraj, Nordmar to 3 małe klany na krzyż, gdzie nie ma możliwości by ktokolwiek tam przeżył bez ziarna, zbóż, itd. A handel jakiś rozbudowany tam nie jest z południowcami. Z resztą. Najbliższa farma zboża w Myrthanie to te przy Monterze. A to trochę daleko od Faring i przejścia do Nordmaru. Jak już pisałem, logistyczny bałagan jak się patrzy."

Nordmar może i jest dużo mniejszy od Skyrim, ale jest przy tym dużo ciekawszy. Sama historia wydarzeń z przed powstania klanów jest dużo ciekawsza od wszystkich wątków będących w Skyrimie. Klimatem Nordmar też bije go na głowę. Gdzie jest w Skirimie ten ostry, mroźny klimat? A no nie ma go wcale, a przynajmniej nie ma go w Białej Grani i okolicach. Dalej nie doszedłem, bo gra mnie zanudziła.

"Luz, widać nie lubisz gier tego typu :v"

RPG to jeden z moich ulubionych gatunków, po prostu gry Beci mi nie leżą. Są tak nudne, że słuchając tych beznadziejnych dialogów prawie usypiałem. Czekam na spolszczenie do Enderala, który jest 100 razy lepszy od każdej ich gry.

post wyedytowany przez Dharxen 2018-07-10 23:00:51
10.07.2018 23:06
18.18
Sttarki
2
Koryfeusz

,,Nie był oklepany, bo przynajmniej była w nim jakaś nutka tajemniczości,,

Lol, gdzie tam miałeś tajemnice? XD
Tajemnicą co było według ciebie?

,,Nie wiedziałeś dlaczego Xardas zniknął, nie wiedziałeś dlaczego zbratał się z orkami, dlaczego zniszczył magie runiczną itd.,,

No niby yo. Ale czy naprawdę było to interesujące? Dla mnie nie, ale rozumiem, że dla ciebie mogło być, więc ok.

,,Te strzępki fabuły i tak są lepsze od wszystkiego, co zrobiła Becia w swoich TES'ach.,,

Nie masz ani racji, ani jakiegokolwiek dowodu na to co mówisz, więc sorry, ale dopóki nie przedstawisz argumentów, to nadal będzie punkt nie do obrony przez ciebie.

,,bądź więźniem->bez żadnego uzasadnienia zostań uratowany/ułaskawiony->po dwóch godzinach dowiedz się, że jesteś wybrańcem->uratuj świat,,

Jak to bez uzasadnienia?
I przez kogo uratowany?
Często sam musiałeś znaleźć drogę ucieczki. Jak w Skyrim np.
W Morrowindzie zostałeś ułaskawiony przez cesarza by cię wykorzystał w politycznej gierce.

I tak to się lepiej prezentuje niż fabuła gothic'a 3 xd.
Tutaj przynajmniej masz jakiś początek określony jasno. Nie to co w trójce.

,,Jest wiele sposobów na danie graczom swobody w kreacji postaci, tylko najpierw trzeba samemu posiadać odrobinę kreatywności, czego ewidentnie Beci brakuje.,,

Nie brakuje. I czemu mieliby to zmieniać skoro sposób z więźniem jest bardzo dobry?

,,Nie wszystko można mieć postawione na tacy, czasem odrobina tajemniczości jest potrzebna.,,

Ale to nie jest tajemniczość xd
To braki w logicznym budowaniu świata, lore i fabuły. Nie zasłaniaj wszystko tajemniczością, cokolwiek to znaczy, lol.

,,. Z resztą jest to jeden ze stałych elementów Gothica.,,

Kiepskie lore, i budowa świata nie mająca sensu? No cóż..ciężko się nie zgodzić xd. Skoro nawet intro z gothica 1 nie jest zgodne z samą grą lub intro z gothica 2 jest zapożyczone z dodatku, to o czym tutaj mówimy xd.

,,Orkowie z Khorinis to tzw. orkowie z gór,,

Wiem, ale gdzie orkowie z kontynentu zostali przedstawieni w jedynce lub dwójce?
I tak, wiem, że to dwie rasy, ale nadal, gdzie one były wspomniane wcześniej w grze? Dlaczego nikt o nich nie mówił? Bo nie istnieli xd. Tak samo jak jakikolwiek zamysł fabularny na gothica 3, który stał sie istnym recyklingiem nie wykorzystanych, starych, słabych motywów odrzuconych wcześniej przez studio.

,,Właśnie dlatego napisałem, że fabuła Gothica 3 bardziej skupia się na wydarzeniach ze świata. Np. Buntownicy opowiadają o przejęciu przez orków władzy w Myrtanie, Asasyni skupiają się głównie na walce z koczownikami i sprowadzaniu niewolników, a Nordmarczycy z kolei mówią o wojnie z orkami i przejęciu przez nich wielkiego pieca itd. Przez prawie całą grę gracz jest skupiony na wydarzeniach dotyczących danej krainy, które mają znaczenie dla wszystkich jej mieszkańców.,,

No dobra, ale dlaczego każdy mówi prawie to samo? Dlaczego ukrywają się w swoich kryjówkach, widocznych bez problemu dla każdego podróżnika?

Nawiasem mówiąc dokładnie to samo mogę powiedzieć o Oblivionie, tylko tam widmo zagrożenia zostało dużo lepiej przedstawione przez bramy do Otchłani.

,,Nordmar może i jest dużo mniejszy od Skyrim, ale jest przy tym dużo ciekawszy,,

No własnie nie jest, dokładnie ci napisałem dlaczego nie jest xd. Nie masz o nim żadnych informacji, jest pusty i pozbawiony sensu. Jak coś takiego może być ciekawe?

,, Sama historia wydarzeń z przed powstania klanów jest dużo ciekawsza od wszystkich wątków będących w Skyrimie,,

To największe bzdury jakie czytałem xd.
Daj jakikolwiek dowód na to ok? Ja przedstawię historię Skyrim dobra? Za pozwoleniem cytatu:

Era Meretyczna i I Era
Pierwotnie na terenie Skyrim nim jeszcze przybyli tu nordowie, mieszkała rasa Merów, Śnieżnych Elfów, na zachodzie i wschodzie w swoich podziemnych miastach mieszkała rasa Dwemerów, na teraźniejszy pograniczu mieszkała ludzka rdzenna rasa, sporadycznie na wschodzie i zachodzie znajdowały się plemiona orków zamieszkujących górskie twierdze. Prawdopodobnie na terenie tej prowincji mieszkali też pierwotni ludzie znani jako Nede. Nim jeszcze do Skyrim przybył Ysgramor, ludzie z Atmory wielokrotnie najeżdżali te wybrzeża, prawdopodobnie były to wyprawy rabunkowe lub kolonizacyjne.

Era Mereteryczna i Ysgramora, Noc Łez i Powrót
Skyrim, często zwany Starym Królestwem lub Ojczyzną, jest kolebką ludzi, a kiedyś i Śnieżnych Elfów.

Podczas Ery Meretycznej przybysze z Atmory nazwali tereny Skyrim Mereth w uznaniu dla ogromnej liczby Merów tu zamieszkujących. Według legendy to Ysgramor był pierwszym Nordem, który przybył tu z Atmory oraz to tutaj rozpoczęła się wędrówka ludzi do całej reszty Tamriel. (Co może nie być prawdą zważywszy inne informacje, jak na przykład informacje z pieśni powrotu, że Ysgramor ruszył szlakiem swoich przodków).

Przez długi okres Śnieżne Elfy i Nordowie żyli w pokoju, jednak z czasem Elfy zaczęły obawiać się potęgi Nordów, którzy założyli miasto Saarthal i odkryli tam prastary artefakt o nazwie Oko Magnusa. Nordowie nie posiadali żadnych informacji na jego temat, więc postanowili go ukryć. Tymczasem Śnieżne Elfy dowiedziały się o Oku i ruszyły na miasto Saarthal. Wymordowały mieszkających tam ludzi, doprowadzając do jednej z największych rzezi. Tylko Ysgramor i jego dwaj synowie zdołali uciec do Atmory. Wydarzenie to zapamiętano jako Noc Łez. Ysgramor po powrocie do Atmory dowiedział się o zakończeniu wojny domowej. Opowiedział o wydarzeniach w Saarthal, o wymordowaniu ich pobratymców. Po jakimś czasie powrócił do Skyrim z armią znaną jako Pięćsetka Towarzyszy i pokonał Śnieżne Elfy. Nordowie tym samym zaczęli powoli ekspansję i proces osiedlania się w Skyrim. Ysgramor w czasie walki stracił jednego z synów -Yngola, i ku chwale syna i ludzkości rozkazał zniewolonym Śnieżnym Elfom zbudować miasto Wichrowy Tron oraz wznieść sobie siedzibę, Pałac Królów; Ysgramor stał się tym samym pierwszym Najwyższym Królem Skyrim, pomimo że Skyrim było częścią królestwa Atmory. Tradycja Pięćsetki Towarzyszy przetrwała następne tysiąclecia, towarzysze wznieśli swoją siedzibę Jorrvaskr obok Niebiańskiej Kuźnia w której wytwarzali swoja stal. Przez pierwsze lata to właśnie Towarzysze zajmowali się eksterminacją elfów. Historia ta stała się fundamentem Pierwszego Cesarstwa.

Kolonizacja Skyrim przez Nordów
Po tym kiedy Pięćsetka zaczęła swoja krucjatę przeciwko Śnieżnym Elfom rozpoczął się proces kolonizacji Skyrim, z Atmory do nowej koloni przybywali nordowie aby osiedlić się na nowej ziemie. Tym bardziej że kolonia szybko się rozwijała, masowym napływ nordów sprawił Skyrim zaczęło się robić coraz ciaśniejsze, Nordowie potrzebowali nowych miejsc do ekspansji i podbojów, co musiało odbić się kosztem elfów. Początkowo jednak nordowie osiedli się na terenie wschodniego Skyrim, w zakładając prowincji Wschodnia Marchia, Zimowa Twierdza i Biel (później w historii Skyrim znane jako Starsze włości) i stopniowo przejmowali następne prowincje tworząc Hjaalmarch, Haafingar, Rift i Białą Grań. Nordowie zakładali też nowe miasta prócz Wichrowego Tronu, który stał się siedzibą pierwszego Najwyższego Króla Skyrim Ysgramora, i odbudowania Saarthal, nordowie wznieśli wielkie miasta - porty aby utrzymać kontakty ze swoja ojczyzną Atmorą czyli wielką Zimową Twierdze. Śmierć Ysgramora nie zatrzymała nawałnicy kolonistów z Atmory, pierwszego króla pochowano nie w Wichrowym Tronie, tylko usypano mu kurhan u wybrzeży Morza Duchów, na północy zachód od Zimowej Twierdzy, sercem skierowany w kierunku ojczyzny Atmory. Po jego śmierci prawdopodobnie nowym najwyższym królem został jego syn Ylgar, kontynuator dynastii Ysgramora.

Przebywając z Atmory, nordowie przywieźli z stamtąd swoją kulturę i wierzenia, oraz Smoki. Szczególnie kult smoków był bardzo ważny, gdyż to smoki władali ludźmi w tym czasie, na ich cześć powstały wielkie świątynie i miasta takie jak Czarnygłaz, czy wielkie miasta - świątynia Bromjunaar, które służyło jako centralne miejsce kultu. Tu też główną siedzibę mieli pośrednicy pomiędzy ludźmi a smokami Smoczy Kapłani, też znajdowały się pierwotnie wszystkie ich maski.

Smocza Wojna
Z czasem ludziom coraz mniej zaczęło się podobać traktowanie ich przez smoki, tym bardziej że były niezwykle okrutne a ich kapłani zaczęli składać krwawe ofiary. W końcu ludzie nie wytrzymali i doszło do buntu i wybuchu tak zwanej Smoczej Wojny. Ostatecznie trójka bohaterów za pomocą Pradawnego Zwoju pokonała przywódce smoków Alduina i wysłała go do przyszłości. Klęska smoków uwolniła nordów z okowów niewolnictwa, Kult Smoków został zniszczony, kapłani smoków zabici, kultyści zabici, a świątynie i miasta opuszczone, taki los spotkał wielkie centrum kultu Bromjunaar. Niedobitki smoczych kultystów jednak nie zamierzali się poddawać, resztki kultu zostały zebrane przez ostatniego smoczego kapłana Rahgota, i poprowadzone w Góry Jerall, do prowincji Rift, która najwyraźniej była w tedy kontrolowana przez Śnieżne Elfy. Kultyści wysoko w górach wybudowali klasztor - twierdzę Forelhost, i postanowili przetrwać.

Upadek Śnieżnych Elfów
Śnieżne Elfy zdołały utrzymać swoją cywilizację aż do XIII członka dynastii Ysgramora czyli do 143 roku Pierwszej Ery, króla Haralda. Za jego panowania ostatni elfowie zostali zmuszeni do ucieczki na ziemie Krasnoludów, którzy zgodzili się ich przyjąć pod warunkiem, iż każdy z Śnieżnych Elfów zostanie oślepiony. Przez tysiące lat Śnieżne Elfy zmieniały się w prymitywne, szpetne kreatury, znane dziś jako Falmerowie. Panowanie Haralda było też owocne w inne wydarzenia. W czasie wojny z elfami 13 roku 1 Ery, armia nordów pod dowództwem Skorma Śnieżnego-Wędrowca, przez przypadek natknęła się na smoczych kultystów w górach Jerall. Skorma odłożył na bok walki z elfami, gdyż kult był bardziej niebezpieczny i przystąpił do długiego i żmudnego oblężenia klasztoru, ostatecznie twierdze zdobyto, jednak większość kultystów popełniła samobójstwo lub się otruła, a reszta ukryła się w kryptach. Wymęczeni i dręczeni przez zimno, duchy kultystów, oraz pozbawieni zapasów nordowie ostatecznie wycofali się z klasztoru kultu, nim to jednak zrobili magowie bitewni zapieczętowali krypty na kilka set lat.

Przez podbój Haralda, całe Skyrim ze wszystkimi prowincjami znalazło się w rękach nordów, prócz Pogranicza, zamieszkałego przez rdzenną ludność (potomków nordów i bretonów) i krasnoludów z Markart, tam nordowie nie mieli zbytniej przewagi. Po odejściu krasnoludów Markart i całe pogranicze znalazło się w rękach rdzennej ludności pogranicza, która założyła Królestwo Pogranicza. Tym samy zaczęła się długa walka i najazdy nordów na pogranicze i odwrotnie, (ostatecznie Pogranicze znalazło się we władzy nordów, jednak kilkakrotnie odzyskiwało niepodległość).

Inym istotnym wydarzeniem w panowaniu Haralda jest legenda o Gauldurze. Był on potężnym magiem, bogatym, mądrym i pełnym wiedzy i honoru, do tego stopnia że sam Harald się z nim liczył i uczynił go swym doradcą. Źródłem mocy Gauldura był jego amulet, tym czasem trzej synowie maga Jyrik, Mikrul oraz Sigdis, mieli pretensje do ojca że żyją w jego cieniu i zazdrościli mu jego mocy, dla tego postanowi go zabić w śnie, po zabójstwem bracia podzielili między siebie amulet i zaczęli za jego pomocą siać zamęt i spustoszenie. Nie umknęło to uwadze króla, który zamierzał ukarać ojcobójców, zając sobie jednak spawe że zyskując amulet synowie Gauldara są bardzo potężni, wysłał na nich armie magów bitewnym na czele z arcymagiem Wichrowego Tronu Geirmundem. Ostatecznie arcymag dopadł i zabił wszystkich synów Gauldara, jednak sam zginał wyzwany na pojedynek przez Sigdisa, po jego śmierci usypany mu kurhan nazywany Komnatą Geirmunda na wysepce koło Ivarstead, w nim go pochowano razem z jego zabójcą. Wszystkie części aulety zostały zapieczętowane razem z ich właścicielami na miejscach zgonów. Po tym wszystkim najwyższy król wiedząc że jeśli amulet zostanie odnaleziony wydał dekret w którym zakazał mówić o Gauldaru, jego synach i amulecie, oraz nakazał wykreślić ich ze wszystkich kronik i ksiąg, aby pamięć o nich i amulecie zginęła. Król Harald zmarł 221 roku 1 Ery, na tronie zastąpił go jego starszy syn Hjalmer, jednak nie porządził długo i zmarł rok później, nowym królem został jego brat Vrage.

Pierwsze Cesarstwo
Ekspansje Vragea Zdolnego doprowadziły do powstania Pierwszego Cesarstwa. W ciągu pięćdziesięciu lat jego panowania, Nordowie podbili całe Skyrim (Pogranicze), część Wysokiej Skały oraz Morrowind. Podbój Morrowind był wyjątkowo krwawy z powodu waleczności sojuszu Chimerów i Dwemerów, którzy za cel obrali sobie wydalenie Nordów z ich ojczyzny. Wkrótce odbyła się bitwa pod Czerwoną Górą, w której pokonano armię Nordów oraz wygnano ich z Morrowind. Klęskę poniósł tam Jurgen Wiatrowładny i najwyższy król Wulfharth.

Cesarstwo Remana
Podczas gdy Reman jednoczył swoje ziemię, Skyrim było najechane przez Akavirczyków. Później w 1E 2703 Reman pokonał akavirczyków w bitwie o biały przesmyk. Prawdopodobnie potem zajął Skyrim.

Pakt Ebonheart
W czasach poprzedzających założenie Cesarstwa Tamriel, a po upadku Drugiego Cesarstwa, Skyrim zostało najechane przez Akavirczyków. W wyniku rzezi w Wichrowym Tronie, zginęła Najwyższa Królowa i jej następczyni. Niespodziewanie władzę objął więc Jorunn który, wraz z wojskiem postanowił zemścić się na Akavirczykach. Ścigał ich aż do Morrowind gdzie zastali dunmerskie legiony na czele z Almalexią. Jednak nawet wtedy nie byli pewni zwycięstwa. Dopiero gdy przybyli argonianie wraz ze swymi magami, razem zmiażdżyli wojska akavirskie i zmusili ich do powrotu na Akavir. Wtedy to przywódcy trzech armii, założyli sojusz zwany później jako Pakt Ebonheart, w którym teoretyczną władzą posiadał Jorunn. Faktyczną miał jednak Wielki Moot. Głównym zawołaniem wojowników sojuszu było „Krwią uświęćmy Pakt!”. Jak zresztą stwierdzono później, był to sojusz z konieczności, a nie z wyboru. Po krótkim czasie sojusz zaczął kierować swe spojrzenie na Cesarskie Miasto i niedługo po tym rozpoczęła się Wojna Trzech Sojuszy. Nie wiadomo co stało się po niej z Paktem, jednak nie przetrwał on do czasów Tibera.

Era Septimów
Po rozpoczęciu 3 Ery, Skyrim zostało włączone do trzeciego cesarstwa Septimów. Prowincja zachowała jednak pełną i szeroką autonomię. Jarlowie wciąż mogli decydować o prawie w ich włościach, posiadać własne wojsko, prowadzić własną politykę, a co najważniejsze, nie składali przysięgi lojalności cesarstwu, tylko Najwyższemu Królowi.

Jarlowie poza tym cieszyli się łaskami pierwszego cesarza, Tibera Septima, którego już wtedy otaczano czcią w całej prowincji. Cesarz po odrodzeniu cesarstwa podjął decyzje o utworzeniu Rady Cesarstwa, organu o charakterze ustawodawczym i doradczym. W jego skład, oprócz oczywiście najważniejszych osobistości cesarstwa, wchodzili wszyscy jarlowie z Skyrim oraz Najwyższy Król.

W 38 3E zmarł Tiber Septim, pierwszy cesarz zjednoczonego Tamriel. Po śmierci został okrzyknięty Bogiem, a Osiem bóstw przesz kształciło się w Dziewięcioro, bowiem dołączył do nich Tiber, zwany Talosem. Nordowie nazywali to kultem Talosa, a wiara w niego była w Skyrim bardzo silna. Wielu nordów czciło go niezwykle gorliwie, a wiarę w niego nie podważył nawet podpisany 600 lat pózniej Konkordat Bieli i Złota, który zakazywał wyznawania Talosa.

Za panowania cesarza Uriela Septima II i jego syna Pelagiusa Septima II, o Skyrim pada wiele wzmianek, jednak sytuacja w prowincji nie jest jasno określona.

W 81 roku 3E, Potema Septim poślubiła króla Samotnii, starego najwyższego króla Mantiarco. Młoda królowa, zwana Wilczą Królowa, był bardzo ambitna, dla tego kiedy urodziła Mantiarcowi syna Uriela Mantiarcona, pragnęła aby jej syn odziedziczył Samotnie. Dla tego zafałszowała dokumenty z których wynikało że syn Mantiarca z pierwszego małżeństwa Bathorgha, jest nieślubnym dzieckiem jego żony Amodetha. W krótkim czasie Bathorgh został wygnany z Samotni a Uriel został jej dziedzicem.

Po śmierci Mantiarco w 99 roku 3E, władzę w Samotni przejęła królowa Potema jako regentka - wdowa, gdyż jej syn miał dopiero 3 lata. Potem była bardzo żądna władzy, przy tym utalentowana. W krótkim czasie w Samotni przeprowadzono wiele reform, dzięki nim oraz dzięki sprawne polityce Samotnia stała się najpotężniejszym królestwem w Skyrim. Ambicje Potemy związane z jej synem były jednak znacznie większe niż tylko Samotnia. Potema pragnęła aby jej syn został cesarzem, dla tego jeszcze, po śmierci cesarza Pelagiusa II w 98 roku 3E próbowała podburzyć Radę Cesarstwa aby nie dopuścić do koronacji jej brata Antiochusa Septima, jednak tą walkę Potema przegrała, jednak nie wyzbyła się marzeń o tronie cesarskim. Przez całe panowanie Antiochusa, które było panowaniem w ogóle nieudanym, pełnym wojen i konfliktów, Potema zwiększała swoje wpływy, przez wiele lat udało jej się stworzyć wierne sobie stronnictwo. Oczywiście najsilniejsze poparcie Potema miała w Skyrim, które stało za nią murem, dzięki zręczniej polityce, Potemie udało się uzyskać poparcie niektórych królestw w Wysokiej Skale oraz północne Morrowind.

Info z wiki.

No, proszę bardzo a teraz zaprezentuj mi historię Nordmaru, uśmieje się do łez xd.
Sorry, ale idziesz w zaparte i nie potrafisz przyznać się do błędu.

,, Klimatem Nordmar też bije go na głowę. Gdzie jest w Skirimie ten ostry, mroźny klimat?,,

Na północy, przy morzu, co ma sens by z niego wiało chłodem, a nie ma sensu w wysokich górach...nawet o taki element twórcy zadbali.

,,A no nie ma go wcale, a przynajmniej nie ma go w Białej Grani i okolicach. Dalej nie doszedłem, bo gra mnie zanudziła.,,

A to już twój problem, jak wypowiadasz się o grze, której nie znasz.

BTW, czemu wypowiadasz się na temat gry którą nawet nie przeszedłeś?

post wyedytowany przez Sttarki 2018-07-10 23:08:05
10.07.2018 23:43
18.19
Mily90
7
Centurion

TESy maja duzo wad, potrafia znudzic owszem, ale to ciagle dobry symulator eksplorowania, rozkladajacy liczba lokacji i mozliwosciami zwiedzenia kazdej "dziury" gothici. Skyrim jest owszem p bardzo przezroczysty pod katem miecha fabularnego, kompletnego braku filmowosci, dialogow etc.

Sek w tym, ze Gothic 3 byl najgorszy fabularnie z gothicow od pirhani, nudne oswabadzanie wiosek, na rzecz poswiecenia tego czegos, serca gry. W 3 Idziesz przed siebie, od osady do osady, wykonujesz misje, wyrzynasz orków (lub buntowników) i idziesz do kolejnej, schemat powtórz razy 20 i oto cała gra.

Wyskakujecie z tym g3, jakby ta gra byla jakas perla open worldow. Litosci wyklocacie sie o 2 gry, ktore sa kompletnie nijakie scenariuszowo i maja zero filmowosci, ba chocby pozorow jej kreaowania.

Jezeli chodzi i o jakosciowo bardzo dobre gry z otwartym swiatem, gdzie na wielkosci swiata po drodze nie obrywaja dialogi, postaci i czuc w tym wszystkim jakies serducho to ciagle jest GTA5, Wiedzmin, Red Dead Redemption.

W giothic 3 brak w tym wszystkim jakiegos fajnego backstory postaci, sensownych ich problemow. Ta gra to naprawde nie ma sie czym chwalic. No gdzie z taka gra pod katem tego serducha pirhani do rockstara czy cdpow? Elex to kolejny dowod na to, ze duze swiaty nie sa dla pirhani,a glupi poslki dubbuing nie pomaga i ja bym z chcecia przywital ich z powrotem w bardziej skondesowanej malej formie z gothica 1 i 2.

W ogole zdaje sobie sprawe, ze te porwnania do takich studiow jak gwiazdy rocka w sumie nie maja sensu, to kompletnie inna liga, no ale raz, ze w Polsce traktuje sie pirhanie jak zlotego cielca, dwa nadaje sie im wiekszego znaczenia niz maja rzeczywiscie. Moze da to niektorym do myslenia.

post wyedytowany przez Mily90 2018-07-10 23:50:30
11.07.2018 02:02
18.20
Dharxen
30
Generał

@Sttarki
"No niby yo. Ale czy naprawdę było to interesujące? Dla mnie nie, ale rozumiem, że dla ciebie mogło być, więc ok."

Może nie były one jakieś wybitne, ale za pierwszym razem były dość ciekawe, bo nie wiadomo było czego się spodziewać. W Skyrimie wszystko masz podane na tacy, trzeba zabić smoki i już.

"Jak to bez uzasadnienia?"

W Oblivionie całkowitym przypadkiem tajne przejście znajdowało się w twojej celi... Czemu nie przenieśli cię do innej? Jakim cudem zwykły więzień staje się jedynym ratunkiem dla cesarstwa? To wszystko nie ma żadnego sensu.

"I przez kogo uratowany?"

Przez smoka w Skyrimie. Gdyby nie on, twoja postać byłaby trupem zanim w ogóle rozpocząłbyś grę.

"Często sam musiałeś znaleźć drogę ucieczki. Jak w Skyrim np."

W Morrowindzie przypłynąłeś statkiem do miasta, w Oblivionie szedłeś krok w krok za cesarzem i jego świtą, a w Skyrimie do wyjscią prowadził cie ten typek, co gadał do ciebie, jak jechałeś na egzekucję. Nie było żadnego szukania drogi ucieczki.

"W Morrowindzie zostałeś ułaskawiony przez cesarza by cię wykorzystał w politycznej gierce."

Jedyne logiczne wytłumaczenie ze wszystkich TES'ów.

"I tak to się lepiej prezentuje niż fabuła gothic'a 3 xd."

Nie wydaje mi się. Gothic 3 już jest nie najlepszy fabularnie, ale Skyrim to tragedia.

"Tutaj przynajmniej masz jakiś początek określony jasno. Nie to co w trójce."

W trójce też masz jasno określony początek. Masz szukać Xardasa, a czy to zrobisz, to już zależy tylko i wyłącznie od ciebie.

"Nie brakuje. I czemu mieliby to zmieniać skoro sposób z więźniem jest bardzo dobry?"

Nie, nie jest dobry. Jest beznadziejny. Raz się sprawdził, ale ile można...

"Ale to nie jest tajemniczość xd
To braki w logicznym budowaniu świata, lore i fabuły. Nie zasłaniaj wszystko tajemniczością, cokolwiek to znaczy, lol."

Po przybyciu do Xardasa wszystko zostało logicznie wyjaśnione, więc nie są to żadne braki.

"Kiepskie lore, i budowa świata nie mająca sensu? No cóż..ciężko się nie zgodzić xd. Skoro nawet intro z gothica 1 nie jest zgodne z samą grą lub intro z gothica 2 jest zapożyczone z dodatku, to o czym tutaj mówimy xd."

Chodziło mi o tajemniczość. Tak to jest, jak wyciągasz po jednym zadaniu z wypowiedzi i potem się do niego odnosisz, przez co często piszesz bez sensu.

Intro z Gothica 2 różni się w jednym, czy miejscach, bo miało ono być pierwotnie wykorzystane do dodatku, który nigdy nie wyszedł. Studio nie mogło sobie pozwolić na stratę pieniędzy, więc wykorzystali gotowe intro i większość assetów powstałych przy produkcji dodatków.

A wracając jeszcze do tajemniczości. W pierwszym Gothicu wiadomo było tyle, co nic, są trzy obozy i to w zasadzie tyle. Wszystkiego dowiadywaliśmy się z czasem. W dwójce znany był tylko główny wróg, cała reszta również była niewiadomą. W trójce już wyjaśniłem jak jest. Natomiast w TES'ach wszystko jest wiadome od początku, uratuj następce tronu i zamknij otchłań, zabij smoki i wszyscy są hepi. Jedynie Morrowind się wybronił.

,,Orkowie z Khorinis to tzw. orkowie z gór,,

"Wiem, ale gdzie orkowie z kontynentu zostali przedstawieni w jedynce lub dwójce?
I tak, wiem, że to dwie rasy, ale nadal, gdzie one były wspomniane wcześniej w grze? Dlaczego nikt o nich nie mówił? Bo nie istnieli xd. Tak samo jak jakikolwiek zamysł fabularny na gothica 3, który stał sie istnym recyklingiem nie wykorzystanych, starych, słabych motywów odrzuconych wcześniej przez studio."

Czy wszystko musi być powiedziane w pierwszej części? Byli małym studiem, więc nie wiedzieli nawet, czy dadzą rade stworzyć kontynuację. Chociaż ogólny koncept świata gry mieli chyba zrobiony, bo przypominam sobie, że w starej kopalni Ian wspominał mieszkańcach Nordmaru i ich umiejętności przetapiania rudy.

"No dobra, ale dlaczego każdy mówi prawie to samo? Dlaczego ukrywają się w swoich kryjówkach, widocznych bez problemu dla każdego podróżnika?"

Jak postacie należą do tej samej frakcji lub ugrupowania, to normalne, ze w takiej grze ich kwestie się powtarzają. W Skyrimie jest dokładnie to samo.

Okara i Reddock były dość dobrze ukryte. Jedynie Nemora mogła zostać lepiej umiejscowiona. Jak to powtarza spora część tego forum, nie doszukuj się logiki w grach xD

"No własnie nie jest, dokładnie ci napisałem dlaczego nie jest xd. Nie masz o nim żadnych informacji, jest pusty i pozbawiony sensu. Jak coś takiego może być ciekawe?"

Nordmar nie jest pusty. Jak na tak niewielką krainę ma całkiem bogatą historię:

"Na północy, w mroźnej krainie Nordmaru zamieszkujący te ziemie barbarzyńcy zaczęli zbierać się w grupy, tworząc pierwsze klany. Nordmarczycy zajmowali się polowaniami i wojaczką, przede wszystkim zaś byli uzdolnionymi kowalami. Założony przez nich Klan Młota usytuowany był w pobliżu największej kopalni rudy na kontynencie, gdzie zbudowano (lub, jak twierdzą niektórzy, znaleziono) ogromny piec na rudę. Wytapiacze rudy z Klanu Młota szybko stali się najlepszymi specjalistami w swoim fachu na świecie.

Klan Wilka, założony niedaleko Klanu Młota specjalizował się w polowaniach i zrzeszał najlepszych myśliwych północnych ziem.

Akascha przybył do Nordmaru, przynosząc ze sobą Piąty Artefakt. Prowadzony przez Innosa, zgromadził wokół siebie tych Nordmarczyków, którzy zechcieli za nim podążyć i założył Klan Ognia. Jego członkowie szybko stali się najlepszymi wojownikami w Nordmarze, gdyż w ich sercach płonął wieczny ogień Innosa. Akascha wielce się zasłużył i stale zapisał w historii swego Klanu, po śmierci zaś spoczął w kamiennym grobowcu w jaskini, pochowany wedle nordmarskich tradycji. Wraz z nim pochowano również ostatnio Boski Artefakt.

Inni wielcy zasłużeni wojownicy, kowale i myśliwi również spoczęli w podobnych grobowcach. Ejnar, wojownik ścigany przez orków zdołał powalić przed śmiercią trzydziestu przeciwników; wraz z nim pochowano jego legendarny hełm. Berek, Angir, Baldar i Snorre, dawni wojownicy również spoczęli w podobnych grobowcach rozsianych na terytorium całego Nordmaru. Według legendy mieli przebudzić się znowu, kiedy Nordmar znajdzie się w niebezpieczeństwie, co też się stało."

"To największe bzdury jakie czytałem xd.
Daj jakikolwiek dowód na to ok? Ja przedstawię historię Skyrim dobra? Za pozwoleniem cytatu:"

Nawet, nawet jest ta historia Skyrim, tylko dlaczego tego nie ma w grze? Jakim cudem potrafią wymyślić w miarę dobra historię świata gry, ale kompletnie nie potrafią przedstawić dziejących się obecnie wydarzeń (tych z gry)? Wiele fanów powtarza, że TES'y mają świetne lore, to ja się pytam, jakim cudem go w ogóle nie widać? Mam wrażenie, że zatrudnili kiedyś jedną osobę do napisania historii świata i na jej podstawie tworzą swoje gry.

"No, proszę bardzo a teraz zaprezentuj mi historię Nordmaru, uśmieje się do łez xd.
Sorry, ale idziesz w zaparte i nie potrafisz przyznać się do błędu."

Masz wyżej.

"Na północy, przy morzu, co ma sens by z niego wiało chłodem, a nie ma sensu w wysokich górach...nawet o taki element twórcy zadbali."

W górach temperatura jest niższa.

"A to już twój problem, jak wypowiadasz się o grze, której nie znasz.

BTW, czemu wypowiadasz się na temat gry którą nawet nie przeszedłeś?"

Straciłem w tej śmiesznej grze ponad 30 godzin swojego życia. Miałem dwa podejścia do tej gry, pierwsze (krótsze) na zwykłej wersji z modami i drugie (dłuższe) na wersji SE bez modów. Poznałem tą grę na tyle, żeby wiedzieć, że nie ma sensu dalej w nią grać.

Nie przeszedłem Skyrima, ale zdążyłem poznać wszystkie mechaniki, główny zarys tej dennej fabuły i ogólny kształt gry. Jak na tak powtarzalną do bólu grę 30 godzin w zupełności wystarczy.

11.07.2018 02:29
18.21
Dharxen
30
Generał

@Mily90
W okresie od 2001 do 2003 roku Piranie były jednym z lepszych studiów robiących gry Action RPG. W zasadzie jedynym dużym konkurentem dla ich gier był Morrowind. Owszem później zatracili formę (z wyjątkiem Risena z 2009 roku), ale z perspektywy czasu uważam, że nadal robią bardzo fajne gry i mają/mieli duży wkład w rozwój gatunku.

Co do Gothica 3, jest to dość nierówna gra. Wiele rzeczy robi dobrze, ale też wiele rzeczy robi źle np. fajny (choć najgorszy z całej serii) otwarty świat/przeciętna fabuła, genialny i klimatyczny soundtrack (jeden z lepszych w ogóle)/z wyjątkiem Nordmaru bardzo przeciętny klimat, bardzo fajny i rozbudowany rozwój postaci/przeciętny system walki itd. Pomimo swojej przeciętności i tak jest dużo lepszy od miałkiego Skyrima, którego fabuła i questy są tak denne, że odechciewa się w to grać.

11.07.2018 09:37
18.22
Mily90
7
Centurion

@Dharxen Gothici nie mogly byc konkurencja dla Morrowinda z powodu skali rozpoznawalnosci, gdzie gra jest naprawde mocno popularna zaledwie w paru krajach Europy srodkowej i wschodniej. To nie jest zarzut a jedynie stwierdzenie faktu.

Oczywiscie czesc rzeczy jak np zachowania npcow robily wieksze wrazenie w grze pirhani, gdzie w TES III trudno w ogole zobaczyc zycie w tych makietach wgapiajacyh sie w ziemie.

W 2002 ukazal sie Neverwinter Nights a w 2003 Kotor i Swiatynia pierwotnego zla. To byl naprawde dobry czas dla rpgow zarowno tych bardziej klasycznych jak i action. Pirhanie byly spoko, ale nie mialy takie sily przebicia ani glosu w branzy, bo byli w cieniu gier tego typu.

Co do skyrima. Well that's your opinion man. Rozumiem co sie moze w tej grze nie podobac, ale zadna osoba, ktora patrzy trzezwo nie powie, ci, ze to gra z dobra historia, ale symulator lazenia i zwiedzenia z tego juz przedni. Wyklocanie sie o wyzszosc jednej gry ze slaba fabula na druga gra ze slaba fabula jest w sumie zabawne.Poza tym Skyrim mial wiekszy, ladniejszy swiat od Gothica 3, z tym sie juz nie da wyklocac, bo barriera technologiczna.

Nie ma co robic peanow na czesc pirhani, bo gry z otwartym swiatem maja duzo wiecej do pokazania. Po Elexie gry tego studia juz w ogole przestaly mnie obchodzic, i wzracam wzrok w kierunku RDR2 i Cyberpunka 2077 bo tam mozna spodziewac sie swiezosci i jakosci.

11.07.2018 10:43
18.23
Sttarki
2
Koryfeusz

,,Może nie były one jakieś wybitne, ale za pierwszym razem były dość ciekawe, bo nie wiadomo było czego się spodziewać. W Skyrimie wszystko masz podane na tacy, trzeba zabić smoki i już.,,

Nie prawda. Początkowo nawet nie wiesz ze smoki trzeba zabijać. Nikt od ciebie tego nie wymaga. Dopiero później zabijają jednego bo zagraża miastu. W sumie w całej grze musisz zabić z 2/3 smoki. Nie o to w tej grze chodzi.

,,W Oblivionie całkowitym przypadkiem tajne przejście znajdowało się w twojej celi,,

Jakim przypadkiem? Było w tej celi do której zmierzal cesarz. To ciebie umieszczono tam przypadkiem. Przez błąd administracji straży. Dość wiarygodne.

,,. Czemu nie przenieśli cię do innej? Jakim cudem zwykły więzień staje się jedynym ratunkiem dla cesarstwa? To wszystko nie ma żadnego sensu.,,

Kiedy mieliby to zrobić? Skoro mieli zabójców na karku? I takim; jakim zwykły więzień staje się bohaterem bariery i królestwa. Ten motyw masz też w gothicach wszystkich xd
Tam też jesteś więźniem który jest wybrancem bogów. W Oblivionie nie jesteś wybrancem, ale swoimi działaniami dokonujemy wyjątkowych czynów.
Fabuła Obliviona i gothica 1 jest podobna bardzo. A gothic 3 nie ma do nich startu.

,,Przez smoka w Skyrimie. Gdyby nie on, twoja postać byłaby trupem zanim w ogóle rozpocząłbyś grę.,,
,,

Prawda. A w Oblivionie tego nie masz. Musisz przeżyć o własnych siłach walcząc z goblinami i szczurami. Więc masz inną sytuację

,,W Morrowindzie przypłynąłeś statkiem do miasta, w Oblivionie szedłeś krok w krok za cesarzem i jego świtą,,

Nie prawda. Musiałeś walczyc samemu z goblinami, zombie itd. Nikt ci W tym nie pomagal

,,Jedyne logiczne wytłumaczenie ze wszystkich TES'ów,,

Znowu nie prawda. Ale miło że sklaniasz się ku mojej tezie.

,,Nie wydaje mi się. Gothic 3 już jest nie najlepszy fabularnie, ale Skyrim to tragedia,,

Cóż ja mam zupełnie inne zdanie tutaj. Dla mnie fabuła gothica 3 to tragedia podobnie jak praktycznie cała ta gra.

,,W trójce też masz jasno określony początek. Masz szukać Xardasa, a czy to zrobisz, to już zależy tylko i wyłącznie od ciebie.,,

No nie. Musisz go znaleźć by posunąć fabule do przodu. Kwestia tyle kiedy to zrobisz.

,,Nie, nie jest dobry. Jest beznadziejny. Raz się sprawdził, ale ile można...,,

Nie prawda. :p
Jest bardzo dobry z wcześniej przeze mnie wspomnianych pobudek

,,Chodziło mi o tajemniczość. Tak to jest, jak wyciągasz po jednym zadaniu z wypowiedzi i potem się do niego odnosisz, przez co często piszesz bez sensu.,,

Ale kiepskie lore i brak budowy świata konsekwentnego również ma sens xd

,,intro z Gothica 2 różni się w jednym, czy miejscach, bo miało ono być pierwotnie wykorzystane do dodatku, który nigdy nie wyszedł. Studio nie mogło sobie pozwolić na stratę pieniędzy, więc wykorzystali gotowe intro i większość assetów powstałych przy produkcji dodatków.,,

No widzisz. Twórcy nawet nie mogą sobie poradzić z własną firma. I ważne że się różni. Trochę ale nadal. To też źle świadczy o firmie jak robi wszystko po taniosci bo jest biedna jak mysz kościelna

,,Czy wszystko musi być powiedziane w pierwszej części?,,

Powinno. Albo przynajmniej z części na cześć nie powinno się dokonywać radykalnych zmian w zaprezentowanym świecie bo stanie się on sprzeczny wewnętrznie. Tak jak w gothicu 3.
I tak, wiem że PB było i są małym studiem. Tylko co z tego? Podstawowych zasad świata się nie łamie a oni zlamali. I tutaj wielkość studia to żadna wymówka.
Jakby nie mogli zamiast cywilizowanych orków dać jakiejś innej rasy. Heh.

,,Jak postacie należą do tej samej frakcji lub ugrupowania, to normalne, ze w takiej grze ich kwestie się powtarzają. W Skyrimie jest dokładnie to samo.,,

No nie xd
Tam gromowladni nie mają np. Do ciebie takich samych zadań w każdym z miast lub wiosek.

,,Okara i Reddock były dość dobrze ukryte. Jedynie Nemora mogła zostać lepiej umiejscowiona. Jak to powtarza spora część tego forum, nie doszukuj się logiki w grach xD,,

No nie xd
Przeciez Reddock jest tak na widoku że ja nie mogę xd
Byle ork z patrolu by poszedł się odlac zauwazylby stanowisko drwali, usłyszał zgiełk z obozu, i było by po ptakach. Jedynie Okara jest ok ukryta w gęstych lasach itd.

I nie doszukuje się logiki. Tylko dobrego lore i worldbuldingu. A gothic 3 nie ma ani tego ani tamtego.

,,Nordmar nie jest pusty. Jak na tak niewielką krainę ma całkiem bogatą historię:,,

Jest pusty. Są tam tylko klany, kopalnie, i śnieg w górach. Dosłownie nic interesującego, ciekawego, historycznego, różnorodnego.

I to co napisałeś to bardziej legendy niż historie. Jaka książka w grze opowiada ci o historii Nordmaru? Historie ludności? Tam nawet nie ma żadnych pradawnych świątyń. Żadnego znaku że tam kiedyś żyli ludzie. Nic. W Skyrimie masz po parę rodzajów ruin nawet. Każdy z nich wygląda inaczej. Bez problemu odróżnia się ruiny z czasów przed Ysgramorem a po.

,,Nawet, nawet jest ta historia Skyrim, tylko dlaczego tego nie ma w grze? ,,

Jest w grze
Wiedziałbyś to gdybyś w nią grał porządnie xd

Masz ją w książkach np. Coś czego nie ma w gothicu 3 praktycznie wcale.

,,akim cudem potrafią wymyślić w miarę dobra historię świata gry, ale kompletnie nie potrafią przedstawić dziejących się obecnie wydarzeń (tych z gry)? ,,

Potrafią i to przedstawili. Znowu wypadało by więcej grać w grę :p

,,W górach temperatura jest niższa,,

Góry hamują wiatr. Na otwartym brzegu tego nie masz. Temperatura tam jest niższa.

,,Nie przeszedłem Skyrima, ale zdążyłem poznać wszystkie mechaniki, główny zarys tej dennej fabuły i ogólny kształt gry. Jak na tak powtarzalną do bólu grę 30 godzin w zupełności wystarczy,,

No jak widać niezbyt bo sporo o grze nadal nie wiesz xd

11.07.2018 11:41
18.24
Mily90
7
Centurion

@Sttarki

"Potrafią i to przedstawili. Znowu wypadało by więcej grać w grę :p"

Wydarzenia w skyrimie to wielka wojna domowa, o ktorej kazdy gada, a w praktyce to walka grupek 30 gromowladnych na 30 cesarskich.To gadaninia miedzy wierszami o strasznym thalmorze, ktory kontroluje cesarstwo , a w calym kraju jest jedna placowka thalmoru. Akurat Tes V w ogole nie dzwignal tematu przedstawienia wydarzen i skali swiata. O wydarzeniach sie albo tylko gada, albo to wszystko jest w ksiazkach, ktore sa fenomenalnym elementem, gry, ale jednak nie powinno sie tworzyc lore swiata w 80% opartym o cos tak dodatkowego, opcjonalnego, niewplatanego bezposrednio w narracje.

Tesy to swietne symulatory podroznika, ale jak na gre z taka marka maja bardzo slaba narracje. Mnie juz nie zgasisz tekstem o tym, ze widocznie za malo gralem w gre. Sorry, ale prawie rok grania , blisko 500 h na steamowym liczniku.

Wiem o czym pisze.

post wyedytowany przez Mily90 2018-07-11 11:45:51
11.07.2018 11:55
18.25
Sttarki
2
Koryfeusz

,,Wydarzenia w skyrimie to wielka wojna domowa, o ktorej kazdy gada, a w praktyce to walka grupek 30 gromowladnych na 30 cesarskich,,

Prawda to zostało źle przedstawione. Ale obozy wojenne, oraz granice konfliktu już dużo lepiej i mają sens strategiczny.

,,.To gadaninia miedzy wierszami o strasznym thalmorze, ktory kontroluje cesarstwo , a w calym kraju jest jedna placowka thalmoru,,

Ale ich agentów widzisz często w różnych sytuacjach xd

Co do narracji to ok mnie tam taki sposób bardziej odpowiada niż inny w tych grach. I lepiej budować historie na książkach niż nie budować jej w ogóle :p

post wyedytowany przez Sttarki 2018-07-11 11:56:11
11.07.2018 18:39
18.26
Dharxen
30
Generał

@Mily90
Gothic był moją pierwszą grą tego typu, można powiedzieć, że się na nim wychowałem. Ukształtował on moje spojrzenie na gry RPG, dlatego zwracam taką uwagę na fabułę, dialogi, postacie niezależne itd. Od momentu zagrania w Gothica wszystkie RPG'i porównuję właśnie do niego i nie ma to dla mnie znaczenia, że Skyrim jest wielką piaskownicą z ogromem możliwości, bo pod najważniejszym dla mnie względem jest delikatnie mówiąc bardzo, bardzo słaby. Wracając jeszcze na moment do Gothica 3, ma on swoje bolączki, ale w tych ważniejszych dla mnie aspektach jest dużo lepszy.

Szkoda, ze Gothic się wyżej nie wybił, może PB miałoby wystarczająco dużo pieniędzy, żeby zainwestować w lepsze technologie, dzięki czemu ich obecne gry nie odstawały tak od reszty. Chociaż z drugiej strony gdyby byli bardziej rozpoznawalni, mogliby zostać wykupieni przez takie EA, studio straciłoby swoją tożsamość, a w najgorszym razie mogłoby zostać zamknięte, więc może to i lepiej, że nadal wszystko jest po staremu.

post wyedytowany przez Dharxen 2018-07-11 18:41:41
11.07.2018 21:14
18.27
Dharxen
30
Generał

@Sttarki
"Nie prawda. Początkowo nawet nie wiesz ze smoki trzeba zabijać. Nikt od ciebie tego nie wymaga. Dopiero później zabijają jednego bo zagraża miastu. W sumie w całej grze musisz zabić z 2/3 smoki. Nie o to w tej grze chodzi."

Nie jest to powiedziane wprost na początku, ale jak widzisz smoka, który rozwala całą wioskę i zabija wszystkich dookoła (z wyjątkiem 2 osób), to chyba jest wystarczający przekaz, żeby uznać je za główny problem.

"Jakim przypadkiem? Było w tej celi do której zmierzal cesarz. To ciebie umieszczono tam przypadkiem. Przez błąd administracji straży. Dość wiarygodne."

No przypadkiem. Skoro ta cela była taka ważna, to powinni ją jakoś oznaczyć, żeby nikt nikogo tam nie umieścił. Leniwa Becia się nie postarała.

"Kiedy mieliby to zrobić? Skoro mieli zabójców na karku? I takim; jakim zwykły więzień staje się bohaterem bariery i królestwa. Ten motyw masz też w gothicach wszystkich xd
Tam też jesteś więźniem który jest wybrancem bogów. W Oblivionie nie jesteś wybrancem, ale swoimi działaniami dokonujemy wyjątkowych czynów.
Fabuła Obliviona i gothica 1 jest podobna bardzo. A gothic 3 nie ma do nich startu."

Mogli cię zabić lub wygonić z celi i ją zamknąć. Po takim zwykłym nołnejmie nikt by nie płakał, a cesarstwo miało środki, żeby wszystko zatuszować.

Byłeś więźniem/przestępcą, który mógł być niebezpieczny. Skąd mieli pewność, ze nie zagrozisz cesarzowi?

"Znowu nie prawda. Ale miło że sklaniasz się ku mojej tezie."

Prawda. W jednym przypadku znajdujesz się w jedynej celi (w której nawet nie powinno cię być), gdzie cesarz ma swoje tajne przejście, z którego skorzysta w razie zagrożenia, a w drugim jako jedna z dwóch osób przeżywasz atak smoka, którego nikt nie miał szans przeżyć. Logiki w tym nie ma za grosz.

"No nie. Musisz go znaleźć by posunąć fabule do przodu. Kwestia tyle kiedy to zrobisz."

W TES'ach jest identycznie. Masz główne zadanie, którego do momentu, w którym zdecydujesz się na ukończenie gry nawet nie musisz wykonywać, bo masz pełną dowolność w wykonywaniu misji. Dojście do Balmory, dojście do dziedzica tronu, dojście do Białej Grani i znalezienie Xardasa niczym się od siebie nie różni. Każda z tych misji to jaśnie określony cel na początku gry, bez którego fabuła nie ruszy.

"Nie prawda. :p
Jest bardzo dobry z wcześniej przeze mnie wspomnianych pobudek"

Nie dość, ze jest słaby, to jeszcze nie jest logicznie wyjaśniony.

"Ale kiepskie lore i brak budowy świata konsekwentnego również ma sens xd"

Tyle, że to nie ma nic wspólnego z tym, co wcześniej napisałem.

Jeśli już przy tym jesteśmy, ja tam wole słabsze lore i dobrą fabułę, niż dobre lore i beznadziejną fabułę. Dobra książka nie musi oznaczać dobrego filmu lub gry. Trzeba jeszcze umieć z niego skorzystać, czego ewidentnie Becia nie potrafi.

"No widzisz. Twórcy nawet nie mogą sobie poradzić z własną firma. I ważne że się różni. Trochę ale nadal. To też źle świadczy o firmie jak robi wszystko po taniosci bo jest biedna jak mysz kościelna"

A jak mieli nie robić wszystkiego po taniości, skoro kontynuację robili niedługo po skończeniu pierwszej części, która nie była hitem sprzedażowym? Myśl trochę. Musieli ciąć koszty, co z resztą pierwszą część również spotkało.

"Powinno. Albo przynajmniej z części na cześć nie powinno się dokonywać radykalnych zmian w zaprezentowanym świecie bo stanie się on sprzeczny wewnętrznie. Tak jak w gothicu 3.
I tak, wiem że PB było i są małym studiem. Tylko co z tego? Podstawowych zasad świata się nie łamie a oni zlamali. I tutaj wielkość studia to żadna wymówka.
Jakby nie mogli zamiast cywilizowanych orków dać jakiejś innej rasy. Heh."

Obie rasy znajdywały się w innej części świata, były odseparowane od siebie. Orkowie z Khorinis byli rasą pierwotną, która przez 1000 lat się nie zmieniła, natomiast orkowie z kontynentu dostosowali się do życia z resztą świata. Co w tym jest takiego nielogicznego? To tak jakby porównać do siebie rózne plemiona (ktore niezmiennie żyją w ten sam sposób od setek lub tysięcy lat), do współczesnych ludzi.

"No nie xd
Tam gromowladni nie mają np. Do ciebie takich samych zadań w każdym z miast lub wiosek."

Wcześniej wspomniałeś o mowie, która się powtarza. Jeśli chodzi o questy np. ze zbieraniem zapasów broni, to tutaj niestety się zgodze. Chociaz z drugiej strony nie sa one aż tak trudne do znalezienia, a patrząc na nie pod kątem współczesnych gier można je potraktowac jako pewnego rodzaju znajdźki, ktorych jest pełno obecnie.

"No nie xd
Przeciez Reddock jest tak na widoku że ja nie mogę xd
Byle ork z patrolu by poszedł się odlac zauwazylby stanowisko drwali, usłyszał zgiełk z obozu, i było by po ptakach. Jedynie Okara jest ok ukryta w gęstych lasach itd.

I nie doszukuje się logiki. Tylko dobrego lore i worldbuldingu. A gothic 3 nie ma ani tego ani tamtego."

Orkowie nie patrolowali lasów, więc wszystko sie zgadza. Gdyby to robili, to można byłoby sie do tego przyczepić, ze ich nie znaleźli.

Nie rozumiem jednej rzeczy. Z jednej strony uczepiłeś sie nielogicznego położenia obozow buntownikow, a z drugiej strony bronisz absurdalnie głupiego sytemu więźnie-szczęściarza. W tym momencie sam zachowałes sie nielogicznie.

"Jest pusty. Są tam tylko klany, kopalnie, i śnieg w górach. Dosłownie nic interesującego, ciekawego, historycznego, różnorodnego.

I to co napisałeś to bardziej legendy niż historie. Jaka książka w grze opowiada ci o historii Nordmaru? Historie ludności? Tam nawet nie ma żadnych pradawnych świątyń. Żadnego znaku że tam kiedyś żyli ludzie. Nic. W Skyrimie masz po parę rodzajów ruin nawet. Każdy z nich wygląda inaczej. Bez problemu odróżnia się ruiny z czasów przed Ysgramorem a po."

Ten fragment co dałem przedstawia historię Nordmaru. Ciężko nazwać to legendami, skoro w Nordmarze znajdują się grobowce wspomnianych postaci, co jest bezpośrednim dowodem na ich istnienie.

Nie ma książek, bo wszystko jest opowiadane za pomocą narracji, a świątyń nie ma, bo jest klasztor Innosa, który w zupełności wystarczy.

"Jest w grze
Wiedziałbyś to gdybyś w nią grał porządnie xd

Masz ją w książkach np. Coś czego nie ma w gothicu 3 praktycznie wcale."

W książkach może i jest, ale w narracji nie ma. Denna fabułą i słabymi dialogami twórcy nie zaciekawią gracza i nie sprawią, ze będzie chciał się zagłębić w świat gry i bardziej poznać jego historię.

"Potrafią i to przedstawili. Znowu wypadało by więcej grać w grę :p"

Przez ponad 30 godzin żadna z postaci nie opowiedziała mi historii Skyrim. Większośc biadoliła tylko o jakis pierdołach.

"Góry hamują wiatr. Na otwartym brzegu tego nie masz. Temperatura tam jest niższa."

Dziwna teza, ktora nie ma zadnego potwierdzenia w rzeczywistości. Nad morzem bardziej wieje, to się zgadza, ale pierwszy raz słyszę o hamowaniu wiatru przez góry. W górach temperatura jest niższa, bo jest to powodowane przez wysokośc nad poziomem morza i sam wiatr nie ma nic do tego. Jak jest mróz, to z reguły nie ma wiatru, a i tak jest zimno.

"No jak widać niezbyt bo sporo o grze nadal nie wiesz xd"

Wiem wystarczająco dużo, a jak Becia chce przekonac takich jak ja do swoich gier, to musi sie bardziej postarać. Bogate lore tez trzeba umiec przedstawić.

11.07.2018 21:44
18.28
Dawko062
36
Konsul

Tyle tekstu, serwery GOL-a zaraz puszczą przez was :'DD

11.07.2018 21:59
18.29
Sttarki
2
Koryfeusz

,,Nie jest to powiedziane wprost na początku, ale jak widzisz smoka, który rozwala całą wioskę i zabija wszystkich dookoła (z wyjątkiem 2 osób), to chyba jest wystarczający przekaz, żeby uznać je za główny problem.,,

Ale smoki nie zabijają wszystkich do okola :v
Znowu widać, że nie grałeś w grę. Strażnicy praktycznie zawsze zabijają smoka i ty jako dragonborn również. Nadal jednak nijak ma się to do tego, że nie są one głównym problemem, tylko twoją tajemniczością, ale wojna domowa.

,,No przypadkiem. Skoro ta cela była taka ważna, to powinni ją jakoś oznaczyć, żeby nikt nikogo tam nie umieścił. Leniwa Becia się nie postarała.,,

Po pierwsze, bethesda nie jest leniwa, po drugie, nie przypadkiem, i nie, nie powinni ją oznaczyć tylko dlatego że ty tak mówisz. I po cholerę mieli oznaczać tajemne przejście? Przecież cały myk polegał na tym, że tylko Ostrza wiedziały o tym.

,,Mogli cię zabić lub wygonić z celi i ją zamknąć. Po takim zwykłym nołnejmie nikt by nie płakał, a cesarstwo miało środki, żeby wszystko zatuszować.,,

Nie mogli cię zabić bo cesarz sobie tego nie życzył. Znowu nie grałeś, albo nie pamiętasz.

,,Byłeś więźniem/przestępcą, który mógł być niebezpieczny. Skąd mieli pewność, ze nie zagrozisz cesarzowi?,,

No ba xd.
Zagrozisz mu, gdy ten daje ci ułaskawienie praktycznie, a z cesarzem są najlepsi agenci cesarstwa a tym masz tylko pięści. Normalnie tak byś zagroził, że głowa mała.

,,Prawda. W jednym przypadku znajdujesz się w jedynej celi ,,

Nieprawda,

,,gdzie cesarz ma swoje tajne przejście, z którego skorzysta w razie zagrożenia, a w drugim jako jedna z dwóch osób przeżywasz atak smoka, którego nikt nie miał szans przeżyć. Logiki w tym nie ma za grosz.,,

Jest. Przeżywasz atak bo smok spowodował zamieszanie i masz szczęście.
Masz szczęście i akurat znalazłeś się w celi, którą strażnicy uważali za opustoszałą.
Wszystko jest logiczne, proste, ale nadal logiczne lol.

,,W TES'ach jest identycznie. Masz główne zadanie, którego do momentu, w którym zdecydujesz się na ukończenie gry nawet nie musisz wykonywać, bo masz pełną dowolność w wykonywaniu misji. ,,

Tak samo w gothic 3.
Tyle, że zadania w TESach są dużo bardziej różnorodne i lepiej napisane.

,,Nie dość, ze jest słaby, to jeszcze nie jest logicznie wyjaśniony.,,

Nie jest slaby i jest logicznie wyjaśniony, jak coś nie jest logiczne dla ciebie to napisz konkretnie co.

,,Tyle, że to nie ma nic wspólnego z tym, co wcześniej napisałem.,,

Ale z tematem dyskusji jak najbardziej ma ;)

,,Jeśli już przy tym jesteśmy, ja tam wole słabsze lore i dobrą fabułę, niż dobre lore i beznadziejną fabułę,,

Ale gothici mają i słabe lore i dobrą fabułę.
Bethesda ma dobrą fabule i świetne lore xd.

,,Dobra książka nie musi oznaczać dobrego filmu lub gry. Trzeba jeszcze umieć z niego skorzystać, czego ewidentnie Becia nie potrafi.,,

Potrafi, już podałem wcześnie przykłady tego. W Skyrimie masz po parę rodzajów ruin nawet. Każdy z nich wygląda inaczej. Bez problemu odróżnia się ruiny z czasów przed Ysgramorem a po. Już same te jaskinie i ruiny dużo mówią o lore gry i świata, bethesda jest mistrzem environmental storytelling. Nie to co PB.

,,A jak mieli nie robić wszystkiego po taniości, skoro kontynuację robili niedługo po skończeniu pierwszej części, która nie była hitem sprzedażowym? Myśl trochę. Musieli ciąć koszty, co z resztą pierwszą część również spotkało.,,

To trzeba było nie robić gry xd.
Serio co mnie to obchodzi? Nie mieli kasę na dany projekt, wyszedł im gorzej, to tylko i wyłącznie ich problem. I tym gorzej świadczy o PB i ich sposobie zarządzania firmą.

,,Obie rasy znajdywały się w innej części świata, były odseparowane od siebie.,,

No nie xd. To jest twój wymysł, nic z gry tego nie potwierdza. Poza tym, w dwójce jest powiedziane, że orkowie są na kontynencie i nikt jakoś ich nie opisywał w sposób taki jaki ich widzimy w gothicu 3. Poza tym o ile pamiętam galery orków kursowały w tą i z powrotem, więc rasy te musiały wchodzić z sobą w interakcje.

,,Orkowie z Khorinis byli rasą pierwotną, która przez 1000 lat się nie zmieniła, natomiast orkowie z kontynentu dostosowali się do życia z resztą świata,,

Znowu, to tylko twój wymysł, żadne kanoniczne źródło tego nie potwierdza, że były odseparowane od siebie. BTW, co miałby spowodować taki czynnik ewolucyjny?

,,To tak jakby porównać do siebie rózne plemiona (ktore niezmiennie żyją w ten sam sposób od setek lub tysięcy lat), do współczesnych ludzi.,,

No nie xd. Bo ludzie nadal wyglądają tak samo. Owszem, kolor skóry, wzrost i parę cech się zmienia i dostosowuje do środowiska, dlatego tak wiele Europejczyków jest bielsza niż była z 10 tys. lat temu, ale nadal są tym samym. Orkowie z gór i ci z kontyentu wyglądają zupełnie inaczej. Mają inne posturę, nos, budowę ramion, wzrost itd. Są czymś zupełnie innym i nie tak owłosionym. Już pominę fakt, że ich futerko ma wiele kolorów.

,,Orkowie nie patrolowali lasów, więc wszystko sie zgadza. Gdyby to robili, to można byłoby sie do tego przyczepić, ze ich nie znaleźli.,,

No weź xd. Orkowie byli parę metrów od lasu. polanki z drwalami. Gdyby tam ork poszedł się odlać w krzaki byłyby po ptakach xd.

,,Nie rozumiem jednej rzeczy. Z jednej strony uczepiłeś sie nielogicznego położenia obozow buntownikow, a z drugiej strony bronisz absurdalnie głupiego sytemu więźnie-szczęściarza.,,

Nie wydaje mi się. Obozy buntowników są położone nie logiczne a szczęscie, jest przecież prawdziwe i występuje, zawsze kieruje twoim życiem, moim i wielu ludzi. Poza tym, na upartego, możesz to podciągnąć pod wole bogów. Tak jak w gothicu 2 gdzie Xardas w taki sposób usprawiedliwia dlaczego bezi praktycznie wszystko daje radę zrobić. Tanie? No tanie, ale ma sens i w sumie ciężko się czegoś przyczepić.

,,Ciężko nazwać to legendami, skoro w Nordmarze znajdują się grobowce wspomnianych postaci, co jest bezpośrednim dowodem na ich istnienie.,,

Postacie tak, ale chodzi o otoczkę.
Masz grób Jezusa Chrystusa również, ale sam grób nie oznacza, że owy człowiek istniał, lub dokonywał wszystkich przypisanych mu rzeczy :p

,,Nie ma książek, bo wszystko jest opowiadane za pomocą narracji, a świątyń nie ma, bo jest klasztor Innosa, który w zupełności wystarczy.,,

Co jest opowiedziane za pomocą narracji? Żadna historia tylko legendy. I ok, one mogą być tak opowiedziane. Ale historia powinna być porządnie udokumentowana.

No niezbyt, bo kult Innosa nie zawsze był na tych terenach to raz, a dwa pierwotni nordmarczycy musieli czcić coś innego, niż spersonifikowanego boga. Dlaczego nie ma jego świątyń? Kapliczek? Miejsc do kultu odprawiania? Żadnych informacji, nic, zero.

Ta kraina jest tak sztuczna, jak się tylko da. Klimat ma, się zgodzę, ale jest jak wytwór fikcji, i w żadnym razie nie da tam się poczuć immersji. Zbyt wiele rzeczy przeszkadza.

,, Denna fabułą i słabymi dialogami twórcy nie zaciekawią gracza i nie sprawią, ze będzie chciał się zagłębić w świat gry i bardziej poznać jego historię.,,

Dlatego własnie gothic 3 był porażką xd.

,,Przez ponad 30 godzin żadna z postaci nie opowiedziała mi historii Skyrim. Większośc biadoliła tylko o jakis pierdołach.,,

A czym były owe pierdoły? I gdzie się udałeś by poznać tę historię? W akademii masz mnóstwo całą wielką bibliotekę poświęconą temu tematowi. Po co dawać postacią nie naturalną ekspozycje? Strasznie wybija to z rytmu gry.

I ty wiesz, że najzimniej na ziemi jest na Antarktydzie, która jest otoczona wodą? :v

,,Wiem wystarczająco dużo, a jak Becia chce przekonac takich jak ja do swoich gier, to musi sie bardziej postarać. Bogate lore tez trzeba umiec przedstawić.,,

I umie to robić bardzo dobrze, na pewno lepiej niż gothic co potwierdza sukces i statu Skyrima na świecie xd. Jeśli tobie się nie podoba to ok, ale Bethesda raczej nie zapłaczę, po takich osobach, gdyż i tak mają wystarczająco dużo fanów i kupujących i sytuacje, którą ludzie z PB mogli by pozazdrościć.

@Dawko
Meh, bywały dłuższe dyskusje ^^

post wyedytowany przez Sttarki 2018-07-11 22:09:22
12.07.2018 01:04
18.30
Dharxen
30
Generał

@Dawko062
Największe forum tego typu w Polsce nie powinno mieć problemu :D

@Sttarki
Miałem na myśli tamtą wioskę z poczatku gry, gdzie przeżyła tylko główna postać i ten gościu.

To co ja zdążyłem zauważyć, to kompletna niemoc wszystkich wobec smoków. Pamiętam, jak zdziwiła mnie łatwośc w pokonaniu pierwszego smoka zwyczajnym łukiem :/

"Po pierwsze, bethesda nie jest leniwa, po drugie, nie przypadkiem, i nie, nie powinni ją oznaczyć tylko dlatego że ty tak mówisz. I po cholerę mieli oznaczać tajemne przejście? Przecież cały myk polegał na tym, że tylko Ostrza wiedziały o tym."

Jest leniwa.

Oznaczanie celi, to nie oznaczanie przejścia. Mogli dac jej jakiś okrągły numer, czy przybić do ściany jakiś znak, zeby tępi strażnicy nikogo tam nie zamknęli.

"Nie mogli cię zabić bo cesarz sobie tego nie życzył. Znowu nie grałeś, albo nie pamiętasz."

Akurat tego nie pamiętałem. Ale wygonić z celi juz mogli bez problemu.

"No ba xd.
Zagrozisz mu, gdy ten daje ci ułaskawienie praktycznie, a z cesarzem są najlepsi agenci cesarstwa a tym masz tylko pięści. Normalnie tak byś zagroził, że głowa mała."

Postać mogła być w przeszłości silnym wojownikiem, gdyby nim była, mogłaby bez problemu zabic cesarza jednym ciosem z pieści. Ewentualnie mogłaby to zrobić po znalezieniu broni i np. oddac celny strzał z łuku. Wtedy nawet najlepsi agenci cesarstwa by nie pomogli.

"Jest. Przeżywasz atak bo smok spowodował zamieszanie i masz szczęście.
Masz szczęście i akurat znalazłeś się w celi, którą strażnicy uważali za opustoszałą.
Wszystko jest logiczne, proste, ale nadal logiczne lol."

No własnie to nie jest logiczne. To takie szczęście na wyrost.

"Tak samo w gothic 3."

To właśnie miałem na mysli dodając zadanie na znalezienie Xardasa.

"Tyle, że zadania w TESach są dużo bardziej różnorodne i lepiej napisane."

Z zadaniami z G3 moga się równać, ale z tymi z G1 i G2 przegrywają z kretesem.

"Nie jest slaby i jest logicznie wyjaśniony, jak coś nie jest logiczne dla ciebie to napisz konkretnie co."

Nie jest logicznie wyjaśniony. Nieziemski fart to nie jest logiczne wyjaśnienie.

"Ale gothici mają i słabe lore i dobrą fabułę.
Bethesda ma dobrą fabule i świetne lore xd."

Lore Gothica widać i słychać i jest ono podparte bardzo dobra fabułą, a lore TES'ow trzeba się doszukiwać, do czego nie zachęca bardzo słaba fabuła.

"Potrafi, już podałem wcześnie przykłady tego. W Skyrimie masz po parę rodzajów ruin nawet. Każdy z nich wygląda inaczej. Bez problemu odróżnia się ruiny z czasów przed Ysgramorem a po. Już same te jaskinie i ruiny dużo mówią o lore gry i świata, bethesda jest mistrzem environmental storytelling. Nie to co PB."

Nie każdy to zauwazy. Mogliby czasem coś opowiedzieć, a nie wszystko w książkach ukrywać. Narracja dotrze do kazdego, książki nie.

"To trzeba było nie robić gry xd.
Serio co mnie to obchodzi? Nie mieli kasę na dany projekt, wyszedł im gorzej, to tylko i wyłącznie ich problem. I tym gorzej świadczy o PB i ich sposobie zarządzania firmą."

Wyszło lepiej. Poprawili silnik, usprawnili go, naprawili błędy i wydali kontynuację, ktora pod względem technicznym przewyższała pierwszą częśc. Poszło im bardzo sprawnie, a zrobili to wszystko w ciągu roku

"No nie xd. To jest twój wymysł, nic z gry tego nie potwierdza. Poza tym, w dwójce jest powiedziane, że orkowie są na kontynencie i nikt jakoś ich nie opisywał w sposób taki jaki ich widzimy w gothicu 3. Poza tym o ile pamiętam galery orków kursowały w tą i z powrotem, więc rasy te musiały wchodzić z sobą w interakcje."

Ale nie opisywali ich tez jako orków identycznych jak ci z Khorinis, a wchodzenie w interakcję z inna rasą nie musi oznaczac, ze sa identyczni.

"Znowu, to tylko twój wymysł, żadne kanoniczne źródło tego nie potwierdza, że były odseparowane od siebie. BTW, co miałby spowodować taki czynnik ewolucyjny?"

1000 lat to bardzo dużo. To tak jak ze zwierzetami, ktore wraz z upływem setek lat dostosowują się do panujących warunkow. Przyzwyczaili się do życia z ludźmi, oswoili się, nauczyli się ich języka, a na koncu zaczeli interakcję.

"No nie xd. Bo ludzie nadal wyglądają tak samo. Owszem, kolor skóry, wzrost i parę cech się zmienia i dostosowuje do środowiska, dlatego tak wiele Europejczyków jest bielsza niż była z 10 tys. lat temu, ale nadal są tym samym. Orkowie z gór i ci z kontyentu wyglądają zupełnie inaczej. Mają inne posturę, nos, budowę ramion, wzrost itd. Są czymś zupełnie innym i nie tak owłosionym. Już pominę fakt, że ich futerko ma wiele kolorów."

Miałęm na myśli plemiona ludzi, ktore żyją w odseparowaniu od reszty cywilizacji. Może ciężko w to uwierzyć, ale nadal żyją np. plemiona kanibali, ktore nadal żyją według dawnych zwyczajów. Niby to tez ludzie, ale jednak bardzo sie od nas różnią.

"Nie wydaje mi się. Obozy buntowników są położone nie logiczne a szczęscie, jest przecież prawdziwe i występuje, zawsze kieruje twoim życiem, moim i wielu ludzi. Poza tym, na upartego, możesz to podciągnąć pod wole bogów. Tak jak w gothicu 2 gdzie Xardas w taki sposób usprawiedliwia dlaczego bezi praktycznie wszystko daje radę zrobić. Tanie? No tanie, ale ma sens i w sumie ciężko się czegoś przyczepić."

No tak, tylko to troche dziwne, ze w jednym świecie zyje tylu wybrancow. Bezi był jedyną taką osobą z całego świata.

"Postacie tak, ale chodzi o otoczkę.
Masz grób Jezusa Chrystusa również, ale sam grób nie oznacza, że owy człowiek istniał, lub dokonywał wszystkich przypisanych mu rzeczy :p"

Akurat istnienie gróbów to dobre potwierdzenie, a jak dojda do tego też jakies relikwie, to już jest pewność praktycznie na 100%. W tamtych grobach z Nordmaru walczyliśmy z ożywiencami pochowanych wojowników, więc ich istnienie zostało potwierdzone.

"Co jest opowiedziane za pomocą narracji? Żadna historia tylko legendy. I ok, one mogą być tak opowiedziane. Ale historia powinna być porządnie udokumentowana."

Historia zasiedlenia Nordmaru jest historią, a nie legendą. W klasztorze jest biblioteka, tam powinno wszystko być.

"No niezbyt, bo kult Innosa nie zawsze był na tych terenach to raz, a dwa pierwotni nordmarczycy musieli czcić coś innego, niż spersonifikowanego boga. Dlaczego nie ma jego świątyń? Kapliczek? Miejsc do kultu odprawiania? Żadnych informacji, nic, zero."

Nie kazdy od poczatku musi kogos czcić. Wierzenia przychodza z czasem.

"Ta kraina jest tak sztuczna, jak się tylko da. Klimat ma, się zgodzę, ale jest jak wytwór fikcji, i w żadnym razie nie da tam się poczuć immersji. Zbyt wiele rzeczy przeszkadza."

Niby czemu jest sztuczna? Znajduje na północy, gdzie jest najchłodniej, więc tak niska temperatura jest bardzo możliwa. Ma też swoja historię, więc wszystko jest na swoim miejscu. Ja tam czułem właśnie największa immersję z całej gry.

"Dlatego własnie gothic 3 był porażką xd."

I Skyrim również, niestety nie sprzedażową :/

"A czym były owe pierdoły? I gdzie się udałeś by poznać tę historię? W akademii masz mnóstwo całą wielką bibliotekę poświęconą temu tematowi. Po co dawać postacią nie naturalną ekspozycje? Strasznie wybija to z rytmu gry."

Głównie opowiadanie o róznicach między zwaśnionymi frakcjami i o tej całej wojnie domowej i jakieś inne duperele. Nic o historii świata gry :/

Mogliby postawić jakiegoś maga, czy innego uczonego, który by opowiedział trochę o świecie gry. W Gothicu byle kopacz mogł ci więcej opowiedziec, niz obojętnie kto ze Skyrima.

"I ty wiesz, że najzimniej na ziemi jest na Antarktydzie, która jest otoczona wodą? :v"

Na Antarktydzie, ktora znajduje sie w takim miejscu, gdzie dochodzi najmniej światła słonecznego. Obecnośc wody nie ma tu znaczenia.

"I umie to robić bardzo dobrze, na pewno lepiej niż gothic co potwierdza sukces i statu Skyrima na świecie xd. Jeśli tobie się nie podoba to ok, ale Bethesda raczej nie zapłaczę, po takich osobach, gdyż i tak mają wystarczająco dużo fanów i kupujących i sytuacje, którą ludzie z PB mogli by pozazdrościć."

Bethesda się wybiła tylko dzięki większemu budżetowi, marketing robi swoje. Piranie nie miały kasy na reklamę, dlatego się nie wybili. Z resztą to samo dzieje się w kinie, gdzie bardziej ambitne filmy przegrywają z blockbusterami.

post wyedytowany przez Dharxen 2018-07-12 01:07:28
12.07.2018 11:53
18.31
Sttarki
2
Koryfeusz

,Miałem na myśli tamtą wioskę z poczatku gry, gdzie przeżyła tylko główna postać i ten gościu,,

OK tylko co z tą wioska?

,,To co ja zdążyłem zauważyć, to kompletna niemoc wszystkich wobec smoków. Pamiętam, jak zdziwiła mnie łatwośc w pokonaniu pierwszego smoka zwyczajnym łukiem :/,,

Na jakim poziomie trudności grałeś? Ja nir miałem problemu z tym. Smok padał często po atakach samych strażników.

,,Jest leniwa.

Oznaczanie celi, to nie oznaczanie przejścia. Mogli dac jej jakiś okrągły numer, czy przybić do ściany jakiś znak, zeby tępi strażnicy nikogo tam nie zamknęli.,,

Nie nie jest leniwa. Jest dużo bardziej pracowita niż PB

I powtarzam, oznaczenie przejścia było głupota. Przecież przejście było przypisane do określonej celi. Oznaczenie hej to również oznaczenie przejścia. A miało ono być tajne. Więc to logiczne że nikt tak nie robi
Akurat tego nie pamiętałem. Ale wygonić z celi juz mogli bez problemu.,,

No mogli ale cesarz sobie tego nie życzył.

,,Postać mogła być w przeszłości silnym wojownikiem, gdyby nim była, mogłaby bez problemu zabic cesarza jednym ciosem z pieści. Ewentualnie mogłaby to zrobić po znalezieniu broni i np. oddac celny strzał z łuku. Wtedy nawet najlepsi agenci cesarstwa by nie pomogli.,,

Ale nie była silnym wojownikiem. Widać to było po jej posturze. Czyli patrząc na stan faktyczny, strażnicy zachowali się bardzo racjonalnie

Poza tym czemu więzień miałby zabijać cesarza który jest dla niego szansa na wolność? Przecież Ostrza natychmiast by go zabiły za to. Kto się zachowuje jak ramowy samobójca?

,,No własnie to nie jest logiczne. To takie szczęście na wyrost.,,

Gdzie ono jest nad wyrost? Nie jesteś jednym który przeżywa pożoge.

,,Z zadaniami z G3 moga się równać, ale z tymi z G1 i G2 przegrywają z kretesem.,,

Nie xd
Sorry ale zadania w gothicach są przeciętne do bólu. Nie masz tam nic kreatywnego czy różnorodnego. Każde praktycznie to zabij to, idź tam, przynieś to itd. Nie ma finezji w tym.

W samym Oblivionie masz zadania zlodziejskie bardzo rozbudowane. Skrytobojcze, tak samo, gildia wojowników która ma sens istnienia w przeciwieństwie do straży w gothic 2 gdzie atakuje ciebie jak ktoś cię zaatakuje xd
I zadania poboczne nie kończą się w drugim rozdziale. Zarówno w jedynce hak i dwoje najciekawiej jest na początku. Im dalej las tym mniej do roboty.

Same wątki gildii złodzieji i mrocznego bractwa są lepsze niż jakiekolwiek zadanie w gothic 1 i 2. I pod względem kreatywności i narracji. I samego zapoznania z światem

,,Nie jest logicznie wyjaśniony. Nieziemski fart to nie jest logiczne wyjaśnienie.,,

Dlaczego ten fart jest nieziemski?

,,Lore Gothica widać i słychać i jest ono podparte bardzo dobra fabułą, a lore TES'ow trzeba się doszukiwać, do czego nie zachęca bardzo słaba fabuła.,,

Lore gothica jest beznadziejne xd
Jest słabe i nie spójne. Nie jest też podparte żadna bardzo dobra fabułą
WTF? Co dla ciebie jest bardzo dobra fabuła proszę napisz? Czym się różni fabuła dobra od bardzo dobrej? Konkretnie jakimi elementami?

Lore gothica owszem słychać. Słychać to jak bardzo jest sprzeczne i nie mające sensu.

,,Nie każdy to zauwazy. Mogliby czasem coś opowiedzieć, a nie wszystko w książkach ukrywać. Narracja dotrze do kazdego, książki nie.,,

Ale narracja musi być wiarygodna. Walenie ekspozycja gdzie popadnie jest raczej słabym zabiegiem literackim. Dlaczego postacie mają w kółko mówić ci to samo co już dawno powinieneś wiedzieć?

I owszem, nie każdy zauwazy. Ale to tym lepiej bo lore nagradza dociekliwych.

,,Ale nie opisywali ich tez jako orków identycznych jak ci z Khorinis, a wchodzenie w interakcję z inna rasą nie musi oznaczac, ze sa identyczni.,,

Oczywiście że nie. Bo oni nie istnieli wtedy.
to był jedyny znany nam gatunek orków więc można śmiało założyć że ci na kontynencie wyglądali tak samo.

I nie, ale to ty wcześniej pisałeś że nie wchodzili z sobą w interakcję xd.
Milo ze przyznajesz się do błędu.

Poza tym nadal nie likwiduje to problemu porozumienia i braku takowych orków na kontynencie lub kontynentalnych na wyspie

Gdyby Ci orkowie istnieli na początku to by byli wprowadzeni naturalnie. A tak, to zostali zmieniani na siłę bo Jowood zarządzał zmianę designu orków. PB się podporządkowala i efekty widać .

,,1000 lat to bardzo dużo. To tak jak ze zwierzetami, ktore wraz z upływem setek lat dostosowują się do panujących warunkow. Przyzwyczaili się do życia z ludźmi, oswoili się, nauczyli się ich języka, a na koncu zaczeli interakcję.,,

Dwa błędy
Raz 1000 lat to za mało by tak drastycznie zmienić wygląd.

Dwa orkowie nie mili przed wojną interakcji z człowiekiem. Przynajmniej ci na kontynencie. Żadne kanoniczne źródło o tym nie mówi. Więc znowu, to twój wymysł.
Orkowie nawet z Nordmarczykami nie mieli kontaktu innego niż wojna, więc czemu mieliby naśladować zachowania kogoś kto według niż jest gorszy?

I tak wiem o tych kanibalach, ale badał ci ludzie nie wyglądają jak mutanty :p

,,No tak, tylko to troche dziwne, ze w jednym świecie zyje tylu wybrancow. Bezi był jedyną taką osobą z całego świata,,

Nie był jedyny. Rhobar I i II również nimi byli. I Zuben itd
W TESach też masz jednego wybranca w Morrowindzie. Co najwyżej.
W Skyrimie smocza krew raczej inaczej działa.

,,Akurat istnienie gróbów to dobre potwierdzenie, a jak dojda do tego też jakies relikwie, to już jest pewność praktycznie na 100%. W tamtych grobach z Nordmaru walczyliśmy z ożywiencami pochowanych wojowników, więc ich istnienie zostało potwierdzone,,

No nie. Samo istnienie grobu nie implikuje tego że ktoś żył lub żył tak jak mówi legenda.
Walczyłes z szkieletami. Tyle wiemy. Kim byli? Tego nie wiadomo

Nadal 5 ludzi na krzyż to nie jestać historia całego kraju xd. Więc nadal historia Nordmaru to śmiech na sali.

,,Historia zasiedlenia Nordmaru jest historią, a nie legendą. W klasztorze jest biblioteka, tam powinno wszystko być.,,

Przedstaw ta historie zasiedlenia. Skąd przybyli przodkowie Nordmarczyków? Jak się dzielil? Jakie było ich pochodzenie etniczne? Po co przybyli na tak nie gościnny teren, gdzie zadne plony nie urosna?

A biblioteka to parę książek na krzyż xd

,,Nie kazdy od poczatku musi kogos czcić. Wierzenia przychodza z czasem.,,

Nie przychodzą z czasem. Pierwotni ludzie cczyli żywioły i zwierzęta. Potem bogów. Musieli dobie tłumaczyć nieznane. Jak do tego pochodzili mieszkancy Nordmaru?

,,Niby czemu jest sztuczna? Znajduje na północy, gdzie jest najchłodniej, więc tak niska temperatura jest bardzo możliwa. Ma też swoja historię, więc wszystko jest na swoim miejscu. Ja tam czułem właśnie największa immersję z całej gry.,,

Wcześniej już to pisałem. Jest sztuczna bo historia jest bardzo ogólna i słabo napisana. Sztuczna bo nie ma żadnego dobrego powodu by żyć na terenach gdzie nie istnieje gospodarka, ziemie do uprawy, gdzie nie ma żadnych pozostałości po kulturze poprzednich pokoleń. Nie ma interesujących miejsc. Tylko lód, skały, kopalnie i śnieg

Im więcej o tym pomyslisz to zobaczysz se Nordmar jest bez sensu kraina
Smutne ale prawdziwe

,,Skyrim również, niestety nie sprzedażową,,

Kłamiesz xd
Skyrim był olbrzymim sukcesem i jakościowym i sprzdazowym. Potwierdzają to oceny wśród prasy i nawet graczy

,,Głównie opowiadanie o róznicach między zwaśnionymi frakcjami i o tej całej wojnie domowej i jakieś inne duperele. Nic o historii świata gry :/,,

Znowu, ekspozycja :p

,,Na Antarktydzie, ktora znajduje sie w takim miejscu, gdzie dochodzi najmniej światła słonecznego. Obecnośc wody nie ma tu znaczenia.,,

Ma. Od wody ciągnie wiatr.

,,Bethesda się wybiła tylko dzięki większemu budżetowi, marketing robi swoje. Piranie nie miały kasy na reklamę, dlatego się nie wybili. Z resztą to samo dzieje się w kinie, gdzie bardziej ambitne filmy przegrywają z blockbusterami.,,

Wow. Pojechałes teraz. Po pierwsze Bethesda się wybiła dzięki lepszym grom. Nie ma żadnego dowodu na to by było inaczej.
I marketing owszem robi swoje ale jakoś broni się sama.

I nie. PB miało kasę na reklamę. Mniejsza ale zawsze. Poza tym znowu, nie masz żadnego dowodu że to przez to, a nie jakiś ich gier. Która spada z części na cześć praktycznie.

I ostatnie. Wierz mi gothic to żaden wyszukany film w tym porównaniu. To papka dla mas. Taka jak TESy. Tylko że gorsza od nich.
Gothic nie był ambitny pod żadnym względem. Ani fabuła ani historia ani morał ani styl graficzny. Dosłownie nic.

Swoją drogą naprawdę śmieszne jest to że nazywasz Bethesde leniami, mimo iż każdy z Tesów był inny od siebie a PB którzy dwa razy wydali prawie to samo lekko podrasowane to mistrzowie pracowitości. Czy coś. Risena też są praktycznie identyczne. Dwa i trzy. Od hipokryzja mocno.

Odpowiedź na moje pytania proszę bo jestem ciekawy twojego stanowiska odnośnie paru rzeczy. Najbardziej chyba tego jak definiujesz dobra a jak bardzo dobra fabułę i z czego się to bierze.

12.07.2018 12:39
18.32
Kszyszto
1
Junior

Mimo że miło wspominam pierwsze części Gothica to tutaj nie ma porównania ze Skyrimem w kontekście lore. Widać, że Bethesda mocno starała się żeby ich uniwersum było spójne, miało ręce i nogi. W Gothicach tego nie ma, Piranie leciały bardziej potrzebą chwili. Jeśli mieli jakiś pomysł to go robili, nie przejmując się, że w poprzednich częściach wyglądało to inaczej.
Sztandarowym przykładem są orkowie. O ile jestem w stanie kupić, że ci z G1 to jakiś inny rodzaj - bardziej prymitywny mieszkający w górach, to już różnicy pomiędzy G2, a G3 nie kupuję. Przecież oni do Górniczej Doliny przypłynęli na statkach ze swojej krainy. To co, tam też taka różnica była? Po prostu PB, robiąc G3, uznała że głupio trochę, żeby nasi przeciwnicy nic nie mówili i byli niczym zombie, więc nagle się okazało, że orkowie to wysoce rozwinięta rasa.
No i ten nieszczęsny Nordmar i Varant. Kompletny brak klimatu, widać że były robione na siłę. Zamiast tracić czas i środki na te krainy lepiej byłoby jakby mocniej się skupili tylko i wyłącznie na Myrtanie, której także nie brak mankamentów. Brak jakiekogolwiek portu, stolica która jest kompletną wydmuszką itp.
Na koniec dodam, że według mnie lepiej by było jakby PB została przy tworzeniu mniejszych światów, takich jak G1, G2 czy pierwszy Risen. Przy ich wielkości studia i budżecie nie ma sensu pchać się w wielkie światy, bo potem wychodzą tak jak widać.

12.07.2018 18:41
18.33
Mily90
7
Centurion

@kęsik Rozumiem krytyke TES i naprawde mam ku temu najlepszy material dowodowy jaki tylko mozna miec, bo setki godzin na koncie z tym grami. To bardzo frustrujace, ale i zarazem dobre doswiadczenie. Na pewno nie sa to gry narracyjnie, scenariuszowo nadazajace za rosnacymi standardami w tych aspetkach. Pod tym katem, to Skyrim jest wrecz gra przedpotopowa.

"Elex jest pełnoprawną grą z własną zawartości"

Tyle, ze Elex? To jest to remedium na obecna polityke bethsedy, czy czesto zestawianych z nia ubisoftem, biowarem? To?... Slowa nie opisza, zadne uczucie nie odda co ta gra wywoluje w czlowieku.

Przeciez to jest klasyczny owoc konfliktu ambicji z dostepnymi srodkami do ich realizacji. Pirhania chciala wielkiego open worlda, ze zroznicowanymi klimatycznie i geograficznie obszarami.... i stworzyla gre gdzie w odleglosci kilkuest metrow mamy widok na lodowiec na srodku pustyni, a gdzies z boku na horyzoncie wylania sie jeszcze lesista powierzchnia.

Elex wyglada jak owoc grupy dzieciakow, ktorzy chcieli poupychac super zroznicowane tereny, na wirutalnych km2, kompletnie do tego nieprzystosowanych, za malych. Taki mokry sen kolesi, ktorzy mocno chcieli, ale nie mogli bo zaplecze bylo kiepskie.

Spojrz sobie chocby jak wyglada GTA5, gdzie masz miasto, pustynie, lesiste gory, osiedla domkow w obszarze mocno zalesionym, baze wojskowa i do tego jeszcze pelnoprawnie zrealizowany podmorski swiat. Wszystko na swoim miejscu, tak, ze jedno nie gryzie sie stylistycznie z drugim, seeting jest spojna, artysytyczna wizja. Tak wygladaja open worldy gdzie wszystko ma rece i nogi. Jakby ta gre realizowal bjorn z ekipa to postawil by gore 50 metrow od miasta i jezioro udajace morze 80 metrow za miastem. Gry pirhani sa zbyt ciasne, by stac sie dobrymi open worldami.

Ja wiem, ze pirhania nie ma budzetu, ale to po co sie pcha do gier z konstrukcja stawiajaca na ogrom, czarowanie swiatem i immersje w nim? Takich gier nie stworzy sie porzadnie majac do dyspozycji polsrodkow czego Elex jest korronym przykladem.

Sttarki czesto trollowal, ale co jak co w tym przypadku wychodzi z was typowe fanbojstwo pirhani. Wyciagnie tego studia jako wzoru w kreowaniu standardow w obsarze gier z otwartym swiatem jest kompletnie niewiarygodne.

12.07.2018 21:20
18.34
Dharxen
30
Generał

@Sttarki
"OK tylko co z tą wioska?"

Cała została zniszczona i wszyscy oprócz dwóch osób zginęli.

"Na jakim poziomie trudności grałeś? Ja nir miałem problemu z tym. Smok padał często po atakach samych strażników."

Na normalnym. Tyle, że to nie ma znaczenia, bo poziom trudności obejmuje wszystkie postacie z gry, w tym strażników i smoków.

"I powtarzam, oznaczenie przejścia było głupota. Przecież przejście było przypisane do określonej celi. Oznaczenie hej to również oznaczenie przejścia. A miało ono być tajne. Więc to logiczne że nikt tak nie robi"

Postawienie znaku lub zostawienie oznaczenia znanego wyłącznie cesarstwu nie powinno być problemem.

"No mogli ale cesarz sobie tego nie życzył."

Ciekawe skąd miał pewność, ze nasza postać go nie zdradzi.

"Ale nie była silnym wojownikiem. Widać to było po jej posturze. Czyli patrząc na stan faktyczny, strażnicy zachowali się bardzo racjonalnie"

No nie wiem, ja bym tam więźniom nie ufał.

"Poza tym czemu więzień miałby zabijać cesarza który jest dla niego szansa na wolność? Przecież Ostrza natychmiast by go zabiły za to. Kto się zachowuje jak ramowy samobójca?"

Nie musiał robić tego od razu. Mógł zabić go później z łuku i wtedy Ostrza mogłyby go nie złapać.

"Gdzie ono jest nad wyrost? Nie jesteś jednym który przeżywa pożoge."

Każda kraina ma jednego wybrańca i wszystko dzieje się w czasie nieodległym zbytnio od siebie. To jest na wyrost.

"Nie xd
Sorry ale zadania w gothicach są przeciętne do bólu. Nie masz tam nic kreatywnego czy różnorodnego. Każde praktycznie to zabij to, idź tam, przynieś to itd. Nie ma finezji w tym."

Może np. wyprawy po Almanach i jaja pełzaczy nie były zbyt odkrywcze, ale miały one głębszy sens i były uzasadnione fabularnie, nie to co wyprawy do jaskiń w Skyrimie. Wyprawa po pozostałe 4 kamienie ogniskujące wbrew pozorom była bardzo rozbudowana, nie dośc, ze kazdego przeciwnika musieliśmy pokonać w inny sposób, to na dodatek mogliśmy dowiedzieć się czegoś o świecie gry, czego brakuje w TES'ach. Z kolei w drugim Gothicu było bardzo dużo rozbudowanych questów lub też były one powiązane z innymi (handlarz bronią dla bandytów, gdzie są zaginieni ludzie, gildia złodziei itd.). Sama saga z Okiem Innosa (które było naszym pierwszym zadaniem) ciągnęła sie przez 3 rozdziały.

"W samym Oblivionie masz zadania zlodziejskie bardzo rozbudowane. Skrytobojcze, tak samo, gildia wojowników która ma sens istnienia w przeciwieństwie do straży w gothic 2 gdzie atakuje ciebie jak ktoś cię zaatakuje xd
I zadania poboczne nie kończą się w drugim rozdziale. Zarówno w jedynce hak i dwoje najciekawiej jest na początku. Im dalej las tym mniej do roboty.

Same wątki gildii złodzieji i mrocznego bractwa są lepsze niż jakiekolwiek zadanie w gothic 1 i 2. I pod względem kreatywności i narracji. I samego zapoznania z światem"

W drugim Gothicu jest masa rozbudowanych questow, ktore biją na głowe te z Obliviona czy Skyrima. Nawet jeśli tak jak mowisz jest sporo dobrych wątkow, to giną one wśród masy fetch questów, ktore stanowią zdecydowaną większość.

"Dlaczego ten fart jest nieziemski?"

Znalezienie sie w celi, w ktore nie powinno nikogo być, bo cesarz ma tam swoje tajne przejście i akurat trafienie na moment, w ktorym cesarz musi z niego skorzystac jest nieziemskim fartem. Tak samo przeżycie ataku smoka. Jest to równoznaczne z przeżyciem strzału z broni w głowe lub przezycie trafienia piorunem.

"Lore gothica jest beznadziejne xd
Jest słabe i nie spójne. Nie jest też podparte żadna bardzo dobra fabułą
WTF? Co dla ciebie jest bardzo dobra fabuła proszę napisz? Czym się różni fabuła dobra od bardzo dobrej? Konkretnie jakimi elementami?"

Ciekawe, nietuzinkowe zadania, jeśli na dodatek są wielowątkowe, to jeszcze lepiej.

Dobrze napisane, ciekawe dialogi.

Jeśli znajdujemy się w jakimś niezwyczajnym miejscu, to dobrze by było, zeby jakas postać nam o nim coś opowiedziała. Pierwszy Gothic robi to kapitalnie, gdzie podczas wypraw po kamienie ogniskujące, czy wyprawy do cmentarzyska orków dowiedzieliśmy się bardzo dużo o swiecie gry i miejscach, w ktorych się znajdywaliśmy.

Jeśli znajdują się jakies questy zapychacze, to dobrze, jak sa jakoś uzasadnione fabularnie. W Gothicu było ich trochę, ale sa dobrze uzasadnione i sprytnie współgrają ze światem gry. Nie to co w Skyrimie, gdzie wysyłają cie po przedmiot do jakies losowej jaskini i nawet nie mowia do czego go potrzebują :/

Ważne jest też, zeby zadania były dobrze wplecione w świat gry i nie sprawiały wrażenia niepotrzebnych.

To chyba tyle.

"Lore gothica owszem słychać. Słychać to jak bardzo jest sprzeczne i nie mające sensu."

Może i jest czasem sprzeczne, ale przynajmniej jest podparte ciekawą fabułą.

"Ale narracja musi być wiarygodna. Walenie ekspozycja gdzie popadnie jest raczej słabym zabiegiem literackim. Dlaczego postacie mają w kółko mówić ci to samo co już dawno powinieneś wiedzieć?"

Jedna osoba wystarczy. Problem polega na tym, ze w TES'ach nikt o niczym nie opowiada. Narracja w grach Beci służy jedynie do rozpoczynania i konczenia questow.

"I owszem, nie każdy zauwazy. Ale to tym lepiej bo lore nagradza dociekliwych."

I jednocześnie każe tych, ktorzy oczekuja od gry RPG dobrej narracji. Książki w grach powinny być miłym dodatkiem, a nie obowiązkiem do pełnego poznania swiata gry. W Gothicu jest to odpowiednio wyważone, w Skyrimie i reszcie TES'ow niestety nie.

"Oczywiście że nie. Bo oni nie istnieli wtedy.
to był jedyny znany nam gatunek orków więc można śmiało założyć że ci na kontynencie wyglądali tak samo.

I nie, ale to ty wcześniej pisałeś że nie wchodzili z sobą w interakcję xd.
Milo ze przyznajesz się do błędu.

Poza tym nadal nie likwiduje to problemu porozumienia i braku takowych orków na kontynencie lub kontynentalnych na wyspie

Gdyby Ci orkowie istnieli na początku to by byli wprowadzeni naturalnie. A tak, to zostali zmieniani na siłę bo Jowood zarządzał zmianę designu orków. PB się podporządkowala i efekty widać ."

No dobra moze powinno byc to lepiej wyjaśnione, ale nic nie sti na przeszkodzie, zeby orkowie z różnych części świata się od siebie różniły.

"Dwa błędy
Raz 1000 lat to za mało by tak drastycznie zmienić wygląd."

1000 lat to wystarczająca ilośc czasu.

"Dwa orkowie nie mili przed wojną interakcji z człowiekiem. Przynajmniej ci na kontynencie. Żadne kanoniczne źródło o tym nie mówi. Więc znowu, to twój wymysł."

No dobra, tutaj nie miałem pewności co do tego.

"Orkowie nawet z Nordmarczykami nie mieli kontaktu innego niż wojna, więc czemu mieliby naśladować zachowania kogoś kto według niż jest gorszy?"

Orkowie chcieli wygonić Nordmarczykow z Nordmaru, dlatego z nimi walczyli i nie próbowali nawiazac innego kontaktu.

Mogli się nauczyc języka, zeby miec przewage nad wrogiem. Czesto na filmach wojennych widziałem jak Polacy znali niemiecki czy rosyjski, co dawało im pewną przewage i zwiększało szanse na przezycie. Tak samo mogli postąpić orkowie.

"I tak wiem o tych kanibalach, ale badał ci ludzie nie wyglądają jak mutanty :p"

Nie wyglądają jak mutanty, ale ich zachowanie jest zgoła inne. Ci ludzie nie znają życia jakie my znamy, pomimo tego, ze czasem zyją na terenach państw, w ktorych ludzie żyją tak jak my.

"Nie był jedyny. Rhobar I i II również nimi byli. I Zuben itd
W TESach też masz jednego wybranca w Morrowindzie. Co najwyżej.
W Skyrimie smocza krew raczej inaczej działa."

Oni byli "wybrańcami" jednego boga. Na dodatek po ich smierci ktoś inny przejmował ich funkcję, więc byli takimi wybrancami przez małe "w". Takich jak oni były dziesiątki. Natomiast Bezi jako jedyny z całego świata gry był wybrancem wszystkich bogów.

"No nie. Samo istnienie grobu nie implikuje tego że ktoś żył lub żył tak jak mówi legenda.
Walczyłes z szkieletami. Tyle wiemy. Kim byli? Tego nie wiadomo"

Byli wojownikami.

"Nadal 5 ludzi na krzyż to nie jestać historia całego kraju xd. Więc nadal historia Nordmaru to śmiech na sali."

Nordmar moze nie ma imponującej historii, ale ma, co przeczy twojej tezie, ze jest pusty.

"Przedstaw ta historie zasiedlenia. Skąd przybyli przodkowie Nordmarczyków? Jak się dzielil? Jakie było ich pochodzenie etniczne? Po co przybyli na tak nie gościnny teren, gdzie zadne plony nie urosna?"

Przedstawiłem ją w poprzednim poscie, ale niech ci będzie.

Przodkowie Nordmarczyków byli barbarzyńcami zamieszkującymi Nordmar. Po czasie zaczęli zbierac się w grupy, z czego powstały pierwsze klany. Żyli z polowań.

To tak w skrócie.

"A biblioteka to parę książek na krzyż xd"

Nordmar nie jest duży, więcej nie potrzeba.

"Nie przychodzą z czasem. Pierwotni ludzie cczyli żywioły i zwierzęta. Potem bogów. Musieli dobie tłumaczyć nieznane. Jak do tego pochodzili mieszkancy Nordmaru?"

Przychodzą, przychodzą. Nordmarczycy nie wierzyli w nic przed Innosem. Dowód:

"Historia powstania ludu Nordmarczyków jest nieznana. Można powiedzieć tylko o tym, jak powstał najbardziej religijny ze wszystkich klanów; jeden z pradawnych imieniem Akascha przybył do Nordmaru z boskim artefaktem. Tam poznał dzikich barbarzyńców. Z czasem niektórzy zaczynali wierzyć, że przybysz czerpie swoją moc od Innosa i opuścili swoje klany, aby założyć klan wyznawców Boga Ognia. W ten sposób powstał klan Ognia."

"Wcześniej już to pisałem. Jest sztuczna bo historia jest bardzo ogólna i słabo napisana. Sztuczna bo nie ma żadnego dobrego powodu by żyć na terenach gdzie nie istnieje gospodarka, ziemie do uprawy, gdzie nie ma żadnych pozostałości po kulturze poprzednich pokoleń. Nie ma interesujących miejsc. Tylko lód, skały, kopalnie i śnieg"

To samo mozna powiedziec o mieszkańcach najbiedniejszych krajów z Afryki. Dlaczego się stamtąd nie zwijaja, skoro nic oprócz piasku tam nie ma? Nawet jedzenia brakuje. Odpowiedź jest prosta, nie maja innej możliwości, niż przystosowanie się do panujących warunkow.

To samo tyczy się mieszkańców Nordmaru. Taki mają styl życia i juz.

"Im więcej o tym pomyslisz to zobaczysz se Nordmar jest bez sensu kraina
Smutne ale prawdziwe"

Jest jak najbardziej z sensem.

"Kłamiesz xd
Skyrim był olbrzymim sukcesem i jakościowym i sprzdazowym."

Tylko pod względem sprzedazowym, bo jakościowym na pewno nie.

"Potwierdzają to oceny wśród prasy i nawet graczy"

A według ciebie oceny graczy nie odzwierciedlają rzeczywistości i sa podatne na manipulacje xD

"Znowu, ekspozycja :p"

Żadna ekspozycja, TES'om brakuje opowieści o świecie i jego historii. Zamiast tego Becia woli opowiadac o nudnym konflikcie Gromowładnych z Cesarstwem. Gdzie sie w Białej Grani nie znajde, to wszyscy tylko o tym nawijają.

"Ma. Od wody ciągnie wiatr."

Ma znikomy. Ledwie kilka stopni róznicy moze powodować. Mieszkam blisko morza i nie mam arktycznej pogody.

"Wow. Pojechałes teraz. Po pierwsze Bethesda się wybiła dzięki lepszym grom. Nie ma żadnego dowodu na to by było inaczej.
I marketing owszem robi swoje ale jakoś broni się sama.

I nie. PB miało kasę na reklamę. Mniejsza ale zawsze. Poza tym znowu, nie masz żadnego dowodu że to przez to, a nie jakiś ich gier. Która spada z części na cześć praktycznie.

I ostatnie. Wierz mi gothic to żaden wyszukany film w tym porównaniu. To papka dla mas. Taka jak TESy. Tylko że gorsza od nich.
Gothic nie był ambitny pod żadnym względem. Ani fabuła ani historia ani morał ani styl graficzny. Dosłownie nic.

Swoją drogą naprawdę śmieszne jest to że nazywasz Bethesde leniami, mimo iż każdy z Tesów był inny od siebie a PB którzy dwa razy wydali prawie to samo lekko podrasowane to mistrzowie pracowitości. Czy coś. Risena też są praktycznie identyczne. Dwa i trzy. Od hipokryzja mocno."

Wyższa sprzedaz nie zawsze oznacza lepszej jakości. Bethseda jest firmą amerykanską, dzięki czemu mają szansę dotrzec do znacznie większej grupy odbiorców. Poza tym są dużo starsza firmą i w momencie premiery Morrowinda byli juz bardzo rozpoznawalni, w przeciwieństwie do małego niemieckiego studia z Essen.

Gry Piranha Bytes stały się papką dla mas dopiero od momentu wyjścia Risena 2. Pierwsze dwie części Gothica były nieprzystępne dla wielu graczy, dlatego sporo z nich go sobie opuściło lub nawet nigdy w niego nie zagrało. Pierwszy Risen był zgodny z tradycją i też nie miał on rewelacyjnej sprzedazy. Natomiast kolejne dwie części Risena były przygotowane z myslą o rynku amerykańskim i zostały bardzo uproszczone, czego efektem była najwyzsza sprzedaż spośród wszystkich gier PB w historii xD. Morał jest taki, ze Amerykanie, ktorzy mają bardzo duży wpływ na sprzedaz gier lubia proste gry i przez to własnie takie mają największa sprzedaż.

Stary dobry Gothic w wielu aspektach jest niedościgniony po dziś dzień. Realistyczny cykl dnia i nocy, wysoko rozwinięte rutyny NPC, bardzo wysoki poziom immersji, możliwośc interakcji z praktycznie kazdym przedmiotem lub urządzeniem będącym w grze, czy chociazby całkowity brak ekranow ładowania (w g1 i g2 były, ale tylko przy wejściach do kilku lokacji) i możliwośc wejścia do każdego miejsca, czego nadal nie ma w grach Bethesdy i czym obecnie tak chwalą się Redzi.

Pierwsze dwie części Gothica zostały wydane rok po roku, dlatego na pierwszy rzut oka mało się róznią. W rzeczywiści silnik został bardzo usprawniony i sporo błędów zostało poprawionych. Na dodatek Gothic 2 poczatkowo miał być dodatkiem do G1, dlatego jest na tym samym silniku. G3 z kolei był zupełnie inny i został zrobiony na całkowicie nowym silniku. Risen 1 znowu był całkowicie inny (względem G3), a Risen 2 to już zupełnie nowa formuła. Dopiero Risen 3 był takim usprawnionym R2, czyli dopiero po jakiś 12 latach zrobili grę bardzo podobną do poprzedniej. Elex też sie sporo rózni od poprzednich gier. Jak widac PB ciągle zmienia swoje gry i poza dwoma przypadkami ich gry sporo się od siebie różnią. A Bethesda robi ciągle to samo i ich gry różnia się wyłącznie poziomem graficznym.

post wyedytowany przez Dharxen 2018-07-12 21:37:48
12.07.2018 22:22
18.35
Dharxen
30
Generał

@Kszyszto
Nordmar i Varant istniały w głowach twórców jeszcze przed powstaniem G1. Nordmar jest wspominany przez Iana ze Starej Kopalni, natomiast Varant był już opisany w książce "Bitwa o Varant", która jest w grze.

Jeśli chodzi o tych orków z G3, to faktycznie nie jest to najlepiej wyjaśnione. Aczkolwiek nic nie stoi na przeszkodzie, żeby istniały takie różnice między rasami, tylko potrzebne jest do tego dobre wyjaśnienie.

TES'y są bardziej rozbudowane pod względem lore, ale fabularnie dostają w czapę od niejednej gry. Szkoda, że do fabuły się tak nie przykładają jak do lore, bo odrzuca mnie ona od TES'ów, przez co jeszcze żadnego z nich nie ukończyłem, głównie przez słabą fabułę i bardzo słabe, usypiające dialogi.

12.07.2018 22:37
18.36
Kszyszto
1
Junior

@Dharxen
Tak, to prawda istniały. Tego nie neguję. Ale z tego co kojarzę to Varant w G1 był kompletnie inaczej opisywany niż został potem stworzony, chociaż tego nie jestem w 100% pewny.
Ale nie o to mi chodziło. Z tym robieniem na siłe miałem na myśli, że obie te krainy były nudne, kompletnie pozbawione klimatu. Tak jakby zrobili je tylko po to, aby pokazać jaki to ich świat nie jest duży. Już podczas robienia G2 mieli problemy z wydawcą, który ich poganiał z wydaniem. Więc zamiast skupić się w następnej grze na jednej krainie i zrobić ją dobrze to rzucili się na dwie dodatkowe krainy.

12.07.2018 22:54
18.37
Sttarki
2
Koryfeusz

,,Cała została zniszczona i wszyscy oprócz dwóch osób zginęli.,,

Nie prawda. Przeżyłeś ty, sporo cywilów, i jeden z gromowładnych lub cesarskich, lub parę z nich, w zależności czy przeżyli starcie z żołnierzami przeciwnej strony.

,,Na normalnym. Tyle, że to nie ma znaczenia, bo poziom trudności obejmuje wszystkie postacie z gry, w tym strażników i smoków.,,

Ma znaczenie, bo poziom decyduje o tym ile obrażeń możesz zadać i jaką wytrzymałość mają przeciwnicy.

,,Postawienie znaku lub zostawienie oznaczenia znanego wyłącznie cesarstwu nie powinno być problemem.,,

Ale już ci napisałem, dlaczego nie ma sensu, poza tym, kto twierdzi że to problem?

,,Ciekawe skąd miał pewność, ze nasza postać go nie zdradzi.,,

Napisałem ci już dlaczego. Czemu więzień miałby zabijać cesarza który jest dla niego szansa na wolność? Przecież Ostrza natychmiast by go zabiły za to. Kto się zachowuje jak ramowy samobójca? Odpowiedz mi na pytanie proszę czemu?

,,No nie wiem, ja bym tam więźniom nie ufał.,,

Spoko, ale to tylko ty.

,,Nie musiał robić tego od razu. Mógł zabić go później z łuku i wtedy Ostrza mogłyby go nie złapać.,,

Ale dlaczego miałby to robić? Daj jakikolwiek racjonalny powód.

,,Każda kraina ma jednego wybrańca i wszystko dzieje się w czasie nieodległym zbytnio od siebie. To jest na wyrost.,,

Nie jest. Jaka kraina ma swojego wybrańca? O.o
Ty zdajesz sobie sprawę, że okres pomiędzy poszczególnymi częściami jest dość duży? W samym gothicu 3 masz więcej wybrańców niż w TESach xd.
Masz Zubena, Rhobara, Beziego, Xardasa.

W Tesach masz tylko Dragonborna i Nerewarczyka. W Oblivionie nie jesteś wybrańcem. Martin jest, nie ty. I też jest to uwarunkowane przez jego krew.

,,Może np. wyprawy po Almanach i jaja pełzaczy nie były zbyt odkrywcze, ale miały one głębszy sens i były uzasadnione fabularnie,,

Oczywiście, że tak, ale to samo można powiedzieć o zadaniach z TESów.

,,nie to co wyprawy do jaskiń w Skyrimie.,,

Jakich jaskiń?

Dlaczego porównujesz zadania fabularne ścisłe z eksploracją? Wyprawa po jaja pełzacza miała taki sam sens jak np. wybranie się na spotkanie kultu Meherusa Dagona, lub po róg Gromowładnych.

,,Wyprawa po pozostałe 4 kamienie ogniskujące wbrew pozorom była bardzo rozbudowana, nie dośc, ze kazdego przeciwnika musieliśmy pokonać w inny sposób, to na dodatek mogliśmy dowiedzieć się czegoś o świecie gry, czego brakuje w TES'ach,,

Nic z tych rzeczy nie brakuje w TESach xd.
A te zdanie było głównym zadaniem na jeden rozdział. Więc sorry, ale to raczej wiadome, że będzie jednym z lepszych. I nie były bardzo rozbudowane, gdyż każdy z przyjaciół ci mówił dokładnie to masz robić a wszystko miałeś potrzebne pod ręką. Np. Lester miał zwoje, zwój podejrzenie leżał tuż obok ciebie na ziemi na zmniejszenie trolla itd.

To było dobre zdanie, ale dokładnie to samo mogę powiedzieć o zbieraniu artefaktów dla Martina. Tylko tam masz prawdziwe lore, i sam musisz sobie poradzić bez żadnej pomocy przy wykonywaniu tych czynności.

,,kolei w drugim Gothicu było bardzo dużo rozbudowanych questów lub też były one powiązane z innymi (handlarz bronią dla bandytów, gdzie są zaginieni ludzie, gildia złodziei itd.),,

To questy z dodatku,nie z oryginału xd.
Mówimy o głównej grze, nie o dodatkach xd. Już sam fakt, że wrzucasz tutaj NK dobrze pokazuje, że sam gothic 2 był bardzo biedny pod tym względem. I owszem miałeś takie zadanie, ale w TESach zamiast zadań miałeś wielkie, rozbudowane wątki całe temu poświęcone. Np. złodziei, mrocznego bractwa, Magów itd. Lub questy powiązane z innymi jak np. wyleczenie hrabiego Skingardu itd.

,,Sama saga z Okiem Innosa (które było naszym pierwszym zadaniem) ciągnęła sie przez 3 rozdziały.,,

Bo to główny quest gry xd
No też mi nowina xd.

A quest z amuletem królów i uratowaniu cesarstwa, również do końca gry cię prowadził, bo to główny quest, ma takie zadanie.

,,W drugim Gothicu jest masa rozbudowanych questow, ktore biją na głowe te z Obliviona czy Skyrima. Nawet jeśli tak jak mowisz jest sporo dobrych wątkow, to giną one wśród masy fetch questów, ktore stanowią zdecydowaną większość.,,

Nie ma żadnych które biłby na głowe Skyrima czy Olbiviona. Nie zaprezentowałeś żadnych więc ich nie ma xd.

I co z tego? Te fetch questy są wpisane w naturę tej gry i od początku tak było. Zawsze lepiej więcej zadań, więcej dobrych zadań, jak to robią TESy niż mniej zadań, więcej gorszych zadań, jak to robi gothic 3.

,,Znalezienie sie w celi, w ktore nie powinno nikogo być, bo cesarz ma tam swoje tajne przejście i akurat trafienie na moment, w ktorym cesarz musi z niego skorzystac jest nieziemskim fartem.,,

Nieprawda. Siedziałeś już tam dużo wcześniej, nie tak, że dopiero cię tam wprowadzili. Nieziemski fart to miałeś w Skyrim xd. To się zgodzę. Ale nie w Oblivionie.

I hej, bezi przeżył zawalenie świątyni, mimo iż pancerz wykazywał właściwości o których nikt wcześniej nie wspominał xd.

,,Ciekawe, nietuzinkowe zadania, jeśli na dodatek są wielowątkowe, to jeszcze lepiej.,,

Ale konkretniej proszę. Jakie są konkretne kryteria, odróżniające jedno spektrum od drugiego? Podaj z 5 np.

Dobrze napisane, ciekawe dialogi.,,

Czyli to co masz zarówno w gothicach i TESach.

,,Jeśli znajdujemy się w jakimś niezwyczajnym miejscu, to dobrze by było, zeby jakas postać nam o nim coś opowiedziała,,

Nie zgodzę się, to jest strasznie sztuczny zabieg ekspozycyjny.

,,ierwszy Gothic robi to kapitalnie, gdzie podczas wypraw po kamienie ogniskujące, czy wyprawy do cmentarzyska orków dowiedzieliśmy się bardzo dużo o swiecie gry i miejscach, w ktorych się znajdywaliśmy.,,

Nie dowiedziałeś się tam praktycznie niczego. Z cmentarzyskiem orków to jedyne co wiedzieliśmy, że to jakieś stare miejsce kultu( no szit, nikt by się nie domyślił), a z kamieniami to jedynie Milten i Lester coś ciekawego powiedzieli. Pozostałe postacie nic wartego uwagi.

,,Jeśli znajdują się jakies questy zapychacze, to dobrze, jak sa jakoś uzasadnione fabularnie,,

Każdy praktycznie taki quest jest uzasadniony. A czy dobrze, czy nie, to już inna kwestia.

,, Nie to co w Skyrimie, gdzie wysyłają cie po przedmiot do jakies losowej jaskini i nawet nie mowia do czego go potrzebują,,

Który przedmiot? Zawsze dają ci więcej do roboty i pokazują to co gra ma najlepsze. Eksploracje <3
Poza tym, naprawdę ciężko się domyślić po co bibliotekarzowi książka, jak cię po nią wysyła? XD

,,Może i jest czasem sprzeczne, ale przynajmniej jest podparte ciekawą fabułą.,,

Nie ma ciekawej fabuły, ma dobrą fabułę tylko.

I jest mega sprzeczne, nie czasami.

,,Jedna osoba wystarczy.,,

No i w gothicu nie miałeś jednej osoby, zwłaszcza gothicu 2.

,,Problem polega na tym, ze w TES'ach nikt o niczym nie opowiada.,,

Opowiada. W Oblivionie miałes nawet specjalną opcje ,,rumors,, na to. Mogłeś sie dowiedzieć o paru ciekawych zadaniach, w tym np. lokalizacji kapliczki deadry.

,,Narracja w grach Beci służy jedynie do rozpoczynania i konczenia questow.,,

Nie, służy do opowiadania historii w tym z czego bethesda słynie. Environmental storytelling.

,,I jednocześnie każe tych, ktorzy oczekuja od gry RPG dobrej narracji,,

Nie, po prostu dla takich osób są inne gry. Bethesda nigdy nie specjalizowała się w tym, bo zawsze stawiała na eksploracje i to robi mistrzowsko.

,,Książki w grach powinny być miłym dodatkiem, a nie obowiązkiem do pełnego poznania swiata gry.,,

Nie są one obowiązkiem, podobnie jak poznanie świata gry to również nie obowiązek.

,,W Gothicu jest to odpowiednio wyważone, w Skyrimie i reszcie TES'ow niestety nie.,,

W gothicu prawie nic nie wiadomo o świecie w Skyrimie wiesz bardzo dużo i masz mnóstwo informacji. Jak dla mnie zdecydowana przewaga po stronie TESów.

,,No dobra moze powinno byc to lepiej wyjaśnione, ale nic nie sti na przeszkodzie, zeby orkowie z różnych części świata się od siebie różniły.,,

No nie, ale słowo klucz, powinno to być lepiej wyjaśnione.

,,1000 lat to wystarczająca ilośc czasu.,,

Nope. pokaż mi jakikolwiek gatunek na tyle zaawansowany co tak drastycznie zmienił swój wygląd przez 1000 lat tylko xd.

,,Orkowie chcieli wygonić Nordmarczykow z Nordmaru, dlatego z nimi walczyli i nie próbowali nawiazac innego kontaktu.,,

No właśnie, czyli go praktycznie nie mieli. A do zejścia z gór zmusiła ich ciężka zima o ile pamiętam z instrukcji do gothica 3.

,,Mogli się nauczyc języka, zeby miec przewage nad wrogiem,,

Mogli, mogli. I pewnie to zrobili.

,,Nie wyglądają jak mutanty, ale ich zachowanie jest zgoła inne.,,

Cóż, mi przypominają trochę mutantów z Fallouta 3 xd.
Ale chodziło mi bardziej o to, że ich wygląd, sposób zachowania, jest inny i to bardzo od tego co znaliśmy w oryginalnej sadze.

, Ci ludzie nie znają życia jakie my znamy, pomimo tego, ze czasem zyją na terenach państw, w ktorych ludzie żyją tak jak my.,,

No tak..ale nadal nie zmieniają oni tak wyglądu. Mniejsza zachowanie, wygląd jest najbardziej zwracający uwagę.

,,Oni byli "wybrańcami" jednego boga,,

Rhobar i Zuben, jednego boga? No chyba nie? XD

,,Na dodatek po ich smierci ktoś inny przejmował ich funkcję, więc byli takimi wybrancami przez małe "w". Takich jak oni były dziesiątki. Natomiast Bezi jako jedyny z całego świata gry był wybrancem wszystkich bogów.,,

I znowu nie, nie masz żadnych dowodów że było ich więcej i dlaczego umniejszasz ich roli? Mały wybraniec, duży wybraniec? Nie ma to znaczenia żadnego, lol, byli wybrańcami i to się liczy, a kto był większym a kto mniejszym to już mniej ważna kwestia.

,,Byli wojownikami.,,

Skąd to wiadomo?

,,Nordmar moze nie ma imponującej historii, ale ma, co przeczy twojej tezie, ze jest pusty.,,

Niezbyt, jest praktycznie pozbawiony czegokolwiek poza śniegiem, lodem górami, drzewami i kopalniami, i grobowcami. Porównaj to do pięknego i rozbudowanego Skyrim. Nie ma szans w pojedynku z nim xd.

,,Przodkowie Nordmarczyków byli barbarzyńcami zamieszkującymi Nordmar. Po czasie zaczęli zbierac się w grupy, z czego powstały pierwsze klany. Żyli z polowań.,,

Źródło kanoniczne na tą informacje proszę. I przecież Nordmarczycy to barbarzyńcy. Więc jak mogą być swoimi własnymi przodkami? Barbarzyńca to określenie pejoratywne na nordmarczyków. To mało maślane. Nadal nie wiadomo skąd wzięli się nordmarczycy i skąd przybyli.

I jak mogli żyć z polowań? Po co polowali? Skoro nie ma tam żadnej gospodarki praktycznie? Jak mogli przeżyć bez podstawowych produktów roślinnych, witamin, aminokwasów itd?

,,Nordmar nie jest duży, więcej nie potrzeba.,,

Potrzeba. Watykan też jest mały, ale biblioteki ma olbrzymie xd. Nadal historia Nordmaru to śmiech na sali xd.

Jak już cytujesz z wiki to napisz źródło proszę tak jak ja to zrobiłem :v

,,Historia powstania ludu Nordmarczyków jest nieznana,,

Czyli pierwsza dziura jest już na początku.

,,Można powiedzieć tylko o tym, jak powstał najbardziej religijny ze wszystkich klanów; jeden z pradawnych imieniem Akascha przybył do Nordmaru z boskim artefaktem,,

No yo, to się zgadza.

,, Tam poznał dzikich barbarzyńców. Z czasem niektórzy zaczynali wierzyć, że przybysz czerpie swoją moc od Innosa i opuścili swoje klany, aby założyć klan wyznawców Boga Ognia. W ten sposób powstał klan Ognia,,

Aha, i tylko tyle? Dosłownie historia jednego klanu xd?
I co, mam rozumieć, że byli wcześniej ateistami? Że tak po prostu zaakceptowali obcego boga? Jakie plemię/naród by tak zrobił? Żaden. I tyle xd.

,,To samo mozna powiedziec o mieszkańcach najbiedniejszych krajów z Afryki.,,

A co ma bieda do bogatej historii? Afryka jest nią wypełniona. Ile tam było Imperium swego czasu...

,,Dlaczego się stamtąd nie zwijaja, skoro nic oprócz piasku tam nie ma? ,,

W jakim Afrykańskim kraju masz dosłownie tylko piasek??? XD

Sorry, jak podasz Egipt, no to powiem, Delta Nilu. Tam jest rzeka, jest roślinność, jest dostęp do morza, sposób na handel itd.

Nie tak jak w Nordmarze, gdzie nie mają nawet dostępu do morze by łowić ryby xd.

,,Odpowiedź jest prosta, nie maja innej możliwości, niż przystosowanie się do panujących warunkow.,,

Kraj o którym mówisz nie istnieje, niestety, jeśli jest inaczej podaj go z nazwy proszę, gdzie masz tylko sam piasek, jak w Nordmarze masz sam lód i zero terenów innego rodzaju xd.

,,Jest jak najbardziej z sensem.,,

Nie, nie ma sensu, lub tylko ty to widzisz przez swoje fanbojstwo. Nie wiem już co gorsze xd.

,,Tylko pod względem sprzedazowym, bo jakościowym na pewno nie.,,

Ja pierdziele, ile razy masz zamiar kłamać tak perfidnie?? XD

Czemu oszukujesz sam siebie?

Proszę:

https://www.gry-online.pl/gra-ocena.asp?ID=573
http://www.metacritic.com/game/pc/the-elder-scrolls-v-skyrim

AllGame 4.5/5 stars
Famitsu 40/40
Game Informer 9.5/10
GameSpot 9/10
GameTrailers 9.3/10
IGN 9.5/10
OPM (UK) 7/10
PC Gamer (UK) 94%
X-Play 5/5 stars
Wired 10/10

Ma dużo lepsze oceny i recenzje od gothica 1 i 2. O trójce nawet nie wspomnę, więc przestań kłamać, bo tylko się ośmieszasz przez to.

,,A według ciebie oceny graczy nie odzwierciedlają rzeczywistości i sa podatne na manipulacje xD,,

Bo to prawda. Chyba, że dla ciebie ocena od gracza dla np. gothica o opisie ,,good one,, i 10-tce, to wiarygodne źródło informacji xd.

Ja tam patrzę na oceny recenzentów. I mam racje. Uwodnij mi że się mylę i pokaż gdzie to gothic 1 lub 2 mają w agregatorach większą średnią ocen?
Ba, nawet na tym forum Skyrim bije gothici na głowę xd.

,,Żadna ekspozycja,,

Ekspozycja.

,,TES'om brakuje opowieści o świecie i jego historii.,,

Nie brakuje, mają ich z kilkakrotnie razy więcej niż gothici xd.

,,Zamiast tego Becia woli opowiadac o nudnym konflikcie Gromowładnych z Cesarstwem. ,,

Nie jest on nudny, o ile znasz jego genezę i się zaangażujesz w grę.

,,Gdzie sie w Białej Grani nie znajde, to wszyscy tylko o tym nawijają,,

Bo to realne problemy, które wpływają na życie mieszkańców? Oczekiwanie normalnej ludzkiej reakcji od npc takie szokujące? No fakt, fan gothica mówi wszystko ;)

,,Ma znikomy. Ledwie kilka stopni róznicy moze powodować. Mieszkam blisko morza i nie mam arktycznej pogody.,,

XD
Ale ty nie mieszkasz w tego rodzaju klimatu xd

,,Wyższa sprzedaz nie zawsze oznacza lepszej jakości,,

Owszem, ale w tym wypadku? Oznacza. Tak samo jak albumy Queen będą miały i bardzo dobrą sprzedaż i bardzo dobrą jakość, a album jakiegoś randoma z wsi małą sprzedaż, to nie implikuje mu od razu jakości xd.

,, Bethseda jest firmą amerykanską, dzięki czemu mają szansę dotrzec do znacznie większej grupy odbiorców. ,,

W jaki sposób?

,,Poza tym są dużo starsza firmą i w momencie premiery Morrowinda byli juz bardzo rozpoznawalni, w przeciwieństwie do małego niemieckiego studia z Essen.,,

Oczywiście, że tak. Ale nadal nie jest to ich wina chyba, co nie?

,,Gry Piranha Bytes stały się papką dla mas dopiero od momentu wyjścia Risena 2.,,

Nie, były nią od momentu premiery gothica, który był bardzo sztampowym rpg. Miał jedynie fajną pokazaną iluzje żyjącego świata. Ale, ani fabuła, ani cokolwiek innego nie było w tej grze wyjątkowe. Gothic to taka Ultima w 3D troche była. Tylko z gorszą historią i postaciami.

,,Pierwsze dwie części Gothica były nieprzystępne dla wielu graczy, dlatego sporo z nich go sobie opuściło lub nawet nigdy w niego nie zagrało,,

Bo sterowanie było beznadziejne...nie ma się czego chwalić.

,,Natomiast kolejne dwie części Risena były przygotowane z myslą o rynku amerykańskim i zostały bardzo uproszczone, czego efektem była najwyzsza sprzedaż spośród wszystkich gier PB w historii xD.,,

Które zostały uproszczone? W jakich elementach?

,,Morał jest taki, ze Amerykanie, ktorzy mają bardzo duży wpływ na sprzedaz gier lubia proste gry i przez to własnie takie mają największa sprzedaż.,,

I bardzo dobrze, nie ma powodu by zabawka dla dzieci, gra, była trudna. Jak jest trudna to szkodzi to zabawce i zabawka( gothic) na tym ucierpiał.

,,Stary dobry Gothic w wielu aspektach jest niedościgniony po dziś dzień,,

Nie jest w żadnym aspekcie niedościgniony, już dawno go prześcignęli, tylko ty żyjesz tą iluzją w którą nadal wierzysz.

,,Realistyczny cykl dnia i nocy,,

To samo ma praktycznie każa gra rpg i to dużo lepiej zrobione.

,,wysoko rozwinięte rutyny NPC,,

Nie było w nich nic wysoko rozwiniętego, lol. Jak tak to co konkretnie? Wszystko to robią juz npc w Oblivionie, czyli od 2006 r xd.

,,bardzo wysoki poziom immersji, ,,,

Na czym polegała niby ta immersja?

,,możliwośc interakcji z praktycznie kazdym przedmiotem,,

No ba xd
Szkoda, tylko, że każda gra rpg ma to też teraz. I wiedźmin, i assasyn origins i TEsy, mają dużo bardziej rozwiniętą interakcje.

W skyrim możesz gotować, uprawiać kowalstwo, zaklinanie itd. nic z tego nie istniało w gothicu 1. Nawet alchemia xd.

Jak można nadal wierzyć w te bzdury? Człowieku, ty żyjesz w jakiejś dziwnej fantazji :v

,, czy chociazby całkowity brak ekranow ładowania,,

Nie jest to żaden plus lub minus, lepsze ekrany ładowania i dobra, gra niż na odwrót. Żadne osiągniecie xd.

,,i możliwośc wejścia do każdego miejsca, czego nadal nie ma w grach Bethesdy ,,

Masz od Obliviona tą opcje xd.

Znowu, przespałeś ostatnie 10 lat z grami rpg xd.

,,Pierwsze dwie części Gothica zostały wydane rok po roku, dlatego na pierwszy rzut oka mało się róznią,,

Bo PB są leniami i dlatego tak zrobili, idąc twoim tokiem rozumowania xd.

,,W rzeczywiści silnik został bardzo usprawniony i sporo błędów zostało poprawionych.,,

W rzeczywistości te zmiany były niczym w porównaniu do tego co zrobiła Bethesda.

,,Na dodatek Gothic 2 poczatkowo miał być dodatkiem do G1, dlatego jest na tym samym silniku,,

Eeee. źródło?

,, G3 z kolei był zupełnie inny i został zrobiony na całkowicie nowym silniku,,

Co wyszło fatalnie dodajmy.

,,Risen 1 znowu był całkowicie inny (względem G3), a Risen 2 to już zupełnie nowa formuła.,,

Owszem, ale my mówimy o gothicach. I Risen 2 i 3 to praktycznie to samo. A elex to Risnen na sterydach z najgorszym systemem strzelania ever xd.

,,Dopiero Risen 3 był takim usprawnionym R2,,,

Usprawniony xd.

,,czyli dopiero po jakiś 12 latach zrobili grę bardzo podobną do poprzedniej,,

Nie, zrobili ją rok po premierze jedynki. Twoje wymówki tego nie zmienią sorry :v
A potem Risen 2 i 3 i Elex to prawie to samo. Idąc twoim tokiem rozumowania, PB to śmierdzące lenie.

Bethesda każdego TES'a robiła inaczej i dużo dokładniej z większym środkiem prac niż kiedykolwiek PB by to sobie nawet mogła wyobrazić.

,, Elex też sie sporo rózni od poprzednich gier.,,

Ale nie tak jak Oblivion od Skyrima czy Morrowinda czy Daggerffala.

,,Jak widac PB ciągle zmienia swoje gry ,,

Jak widać kłamiesz znowu, nie nie zmienia swoich gier ciągle. Zmienia od czasu do czasu, rzadziej niż Bethesda i to jest fakt, jakkolwiek byś nie płakał nie masz jak temu zaprzeczyć. Chyba, że będziesz próbował udowodnić że Oblivion i Morrowind to te same gry xd. Wtedy się uśmieje jeszcze mocniej xd.

,,i poza dwoma przypadkami ich gry sporo się od siebie różnią,,

Ale i tak mniej niż TESy :)

,,A Bethesda robi ciągle to samo,,

Nie robi, nie masz na to żadnych dowodów.

,,i ich gry różnia się wyłącznie poziomem graficznym.,,

Czemu piszesz takie bzdury? Różnią się wszystkim. Mechaniką, grafiką, animacją, systemem walki, czarów itd.

Serio, naprawdę zastanawiam się czy kłamanie w żywe oczy cokolwiek ci da, ale hej..fanboje PB chyba mają to do siebie, że muszą kłamać by dowartościować swoją teorię. Dosłownie ostatnie twoje akapity to kłamstwa i to naprawdę uwłaczające jakiejkolwiek godności.

Twierdzenie że gry Bethesdy się nie różnią to kłamstwo.
Tak samo jak to, że gry PB różnią się bardziej niż kolejne osłony TES.

Czemu kłamiesz? Możesz powiedzieć jaki masz w tym cel? Przecież nie oszukasz tym ludzi, chcesz siebie dowartościować czy co?

Liczę na odpowiedź na moje pytania :p

@Krzyszto

Masz racje, został inaczej opisany.

,, Z tym robieniem na siłe miałem na myśli, że obie te krainy były nudne, kompletnie pozbawione klimatu. Tak jakby zrobili je tylko po to, aby pokazać jaki to ich świat nie jest duży. Już podczas robienia G2 mieli problemy z wydawcą, który ich poganiał z wydaniem. Więc zamiast skupić się w następnej grze na jednej krainie i zrobić ją dobrze to rzucili się na dwie dodatkowe krainy.,,

Ty to rozumiesz, ja to rozumiem, fani PB? Chyba nie do końca xd.
Albo sama PB tego nie rozumiała.

Powtórzę parę pytań, które mam do ciebie dobrze?

Ale już ci napisałem, dlaczego nie ma sensu, poza tym, kto twierdzi że to problem?

Napisałem ci już dlaczego. Czemu więzień miałby zabijać cesarza który jest dla niego szansa na wolność? Przecież Ostrza natychmiast by go zabiły za to. Kto się zachowuje jak ramowy samobójca? Odpowiedz mi na pytanie proszę czemu?

Jakich jaskiń?

Skąd to wiadomo?

I jak mogli żyć z polowań? Po co polowali? Skoro nie ma tam żadnej gospodarki praktycznie? Jak mogli przeżyć bez podstawowych produktów roślinnych, witamin, aminokwasów itd?

Aha, i tylko tyle? Dosłownie historia jednego klanu xd?

A co ma bieda do bogatej historii? Afryka jest nią wypełniona. Ile tam było Imperium swego czasu...

W jakim Afrykańskim kraju masz dosłownie tylko piasek?

Ja pierdziele, ile razy masz zamiar kłamać tak perfidnie?

Czemu oszukujesz sam siebie?

Ja tam patrzę na oceny recenzentów. I mam racje. Uwodnij mi że się mylę i pokaż gdzie to gothic 1 lub 2 mają w agregatorach większą średnią ocen?

Które zostały uproszczone? W jakich elementach?

Czemu piszesz takie bzdury? Różnią się wszystkim. Mechaniką, grafiką, animacją, systemem walki, czarów itd.

Proszę podczas odpowiedzi na komentarz, zadbaj o to by móc odnieść się do tych pytań, które ci zadałem. Nie odnoś sie tylko do nich oczywiście, więcej jest w tekście, ale zadbaj o to by odpowiedzi na nie zostały uwzględnione ^^

post wyedytowany przez Sttarki 2018-07-12 23:00:31
12.07.2018 23:01
18.38
Dharxen
30
Generał

@Kszyszto
No niestety trochę przecenili swoje możliwości. Nie dość, że chcieli zrobić bardzo dużą jak na tamte czasy grę, to na dodatek poganiał ich wydawca. Jeszcze kiedyś słyszałem, że w czasie tworzenia G3 równolegle tworzyli też silnik gry i musieli się go uczyć, co mogło być jednym z głównych powodów beznadziejnej optymalizacji. Tutaj muszę się zgodzić, że lepiej byłby jakby skupili się na samej Myrtanie, a pozostałe krainy dodali ewentualnie w jakimś dodatku.

12.07.2018 23:07
18.39
Dharxen
30
Generał

@Sttarki
Jutro ci odpowiem. Dzisiaj nie mam już siły na pisanie tak dużego posta.

12.07.2018 23:08
18.40
Sttarki
2
Koryfeusz

KK :v

Ja też ci pewnie odpowiem w niedziele lub poniedziałek, bo jutro wyjeżdżam nad morze i nie będę mieć lapka, a odpowiadanie na takie komentarze na tablecie to mordęga xd.

16.07.2018 01:39
18.41
Dharxen
30
Generał

@Sttarki
Ten twój post jest większy niż myślałem :v

19.07.2018 03:36
😐
18.42
Dharxen
30
Generał

Można wiedzieć dlaczego nasze posty zostały skasowane?

Typowy GOL bez słowa kasują całe wątki i nawet nie napiszą dlaczego :/

post wyedytowany przez Dharxen 2018-07-19 03:40:13
19.07.2018 06:33
18.43
Sttarki
2
Koryfeusz

Yo
Trochę głupio :v
Ale to chyba znak by kończyć dyskusje. Ja swój post mam zabezpieczony i mogę go wstawić jeszcze raz ale to się chyba mija z celem, skoro znowu może zniknąć.

Cóż będzie jeszcze okazja by obgadać ten temat. Póki co wątek chyba można zakończyć bo ryzyko że wypowiedzi znowu znikną jest dość duże :p
Chyba że chcesz nadal pisać xd

Jeżeli nie to dzięki za dyskusje i pozdrawiam.

post wyedytowany przez Sttarki 2018-07-19 06:35:24
19.07.2018 15:24
18.44
Dharxen
30
Generał

Tak, to chyba jest znak, że trzeba kończyć.
Do następnego.

10.07.2018 14:07
19
1
odpowiedz
rafq4
97
Konsul

Sprzedaż Skyrima tylko pokazuje, że mimo śmiechów, hejtów, gadania, że gra to wydmuszka, że nie ma w niej nic ciekawego, jednak jest grą dobrą i ma masę zadowolonych odbiorców. Secundo - jest grą na tyle dobrą, że nadal się sprzedaje mimo 7 lat na karku. Ruch z "otworzeniem" gry na wszelkie modyfikacje był genialnym ruchem ze strony twórców. Dzięki temu gra nadal żyje i ludzie w nią grają. A skoro gracze grają i gra się sprzedaje, tak wydawca wydaje - gracze zadowoleni, a wydawcom hajs się zgadza. Wsio w temacie.

10.07.2018 14:43
20
1
odpowiedz
13 odpowiedzi
12dura
42
Generał

Jest dokładnie tym. Turystyczną grą prawie cRPG dla mas. Lekkostrawną, ładnie wyglądającą, niewymagającą niczego od gracza w którą może zagrać każdy, bez względu na doświadczenie w grach komputerowych.
Danuel ładnie podsumowsłeś wiedźmina +

To ciekawe jak argumentowanie wyższości wiedźmina nad skyrimem płytkością, przystępnością, casualizmem, małymi wymaganiami co do skilla tego drugiego nagle zaczyna nie działać gdy użyjemy tych argumentów aby wykazać wyższość soulsbornów nad casualdźminem.
Czemu tak jest?

10.07.2018 14:52
20.1
1
Heinrich07
2
Generał

Nie wiem, czy można zrobić takie luźne porównanie Wiedźmin 3 vs. Skyrim. TO jednak inne gry. Wiesiek jest nastawiony na historię (dość płytką co by nie mówić) i narrację. Skyrim to natomiast wielka piaskownica pełna zadań i lokacji. W Skyrima grałem już chyba z 4 razy, za każdym podejściem odkrywając nowe mody, które po prostu dawały masę nowej zawartości, nowe lokacje, domki itd. Wieśka ukończyłem raz, czekam na czas kiedy zrobię drugie podejście z dodatkami i jakimiś modami.

Naprawdę jest mi żal ludzi piszących o tym, jaki ten Skyrim to wydmuszka i "hehehehe gry od Bethesdy majo fabułę? Jak śmiesznie xDDD". W ich grach jest masa zabawek do wykorzystania, masa lokacji i fajne interakcje z postaciami.

No i to jednak Skyrim nadal się sprzedaje, czy po latach siedmiu Wiesiek nadal będzie się sprzedawać tak jak Skyrim? Nie sądzę. Skyrim i gry Bethesdy to jedyne w swoim rodzaju fenomeny i hejterzy mogą pluć, płakać, rwać się, ale rynek przemawia krótko i prosto.

10.07.2018 15:00
20.2
12dura
42
Generał

Dziwne jak wielu ludzi oczekuje od gier fabuły kiedy jest to medium najmniej do tego nadające się, nigdy tego nie skumam. Są seriale, filmy, książki które robią fabułę o wiele leiej, gry są od grania i powinny przede wszystkim stawiać na grywalność
Fabuła grach to jeden wielki mem

post wyedytowany przez 12dura 2018-07-10 15:01:18
10.07.2018 15:03
20.3
2
Heinrich07
2
Generał

Czemu? Znaczy wiadomo, ja też postawię zawsze na pierwszym miejscu gameplay. Może nie tylko fabuła musi być skomplikowana, co historia ciekawa, np. dla mnie Nier jest świetną opowieścią i samo to, że kontynuuje uniwersum jakie zapoczątkował Yoko taro w starym Drakengardzie. Fajna sprawa.

Natomiast wiadomo, ja od gier nie oczekuję jakichś tematów rodem z literatury pozytywizmu czy czegoś takiego. Ot, historia. Może być o dupie marynie nawet, ale żeby była.

Gry to jednak przede wszystkim gameplay i tu masz rację.

10.07.2018 15:06
20.4
Sttarki
2
Koryfeusz

@12dura
Ło kurde, tak bardzo to.

post wyedytowany przez Sttarki 2018-07-10 15:06:33
10.07.2018 15:10
20.5
Zdzichsiu
67
Ziemniak

@12dura
No ale tak dokładnie jest i nikt tego nie ukrywa. Wiedźmin 3 to casualowy action RPG dla mas. Ba, więcej wspólnego to on ma z grami akcji i gdyby się zastanowić, to ciężko nawet nazwać grę pełnoprawnym RPGiem. Ale czy to coś złego? Nie. To dobra gra sama w sobie. A miłośnicy RPGów dostają Pillarsy, Divinity itd.

10.07.2018 15:29
👍
20.6
str1111
28
Pretorianin

Dziwne jak wielu ludzi oczekuje od gier fabuły kiedy jest to medium najmniej do tego nadające się, nigdy tego nie skumam. Są seriale, filmy, książki które robią fabułę o wiele leiej, gry są od grania i powinny przede wszystkim stawiać na grywalność
Fabuła grach to jeden wielki mem

Niepojęte ludzie są różni i oczekują czego innego... Kto by pomyślał.

Btw zarówno F4 jak i W3 zniszczyły BB pod względem popularności i nagród... Tak w kwestii oczekiwań i udowadniania wyższości jednego nad drugim. Ale dzielenie graczy na casuali i pro-soulsborne-elite-truegamerów takie popularne.

10.07.2018 15:38
20.7
12dura
42
Generał

pod względem popularności i nagród
I tylko pod tym XD przestań udawać, że myślisz, że popularność idzie w parze z jakością, nikt nie jest na tyle głupi żeby w to wierzyć. Przeczysz nawet sam sobie bo prawdopodobnie jak większość golowiczów żyjesz wiedźminem a skyrim się sprzedał o wiele lepiej więc jest lepszy prawda? PRAWDA?

Niepojęte ludzie są różni i oczekują czego innego... Kto by pomyślał.

Niepojęte to jest to że ludzi oczekujących fabuły nie zaspokajają media do tego przeznaczone

post wyedytowany przez 12dura 2018-07-10 15:41:52
10.07.2018 15:42
20.8
str1111
28
Pretorianin

Chcesz mi powiedzieć że masz monopol na stwierdzenie co jest lepsze od czego, co oferuje wyższą jakość? Dla tych tysięcy osób które miały wpływ na te nagrody jak widac było inaczej, tak wiec zachowaj swoje zdanie natemat "względów" pod jakimi coś bbyło "lepsze" od czegoś innego dla siebie.

Nie prawda bo ja nie mam zamiaru wskazywać wyższości jednego nad drugim.

Po raz kolejny masz monopol na stwierdzenie które medium ma byc odczego? Zarówno książka jak i film nie daje możliwości ingerencji w historię w nich przedstawioną.

post wyedytowany przez str1111 2018-07-10 15:50:25
10.07.2018 16:19
20.9
12dura
42
Generał

Btw zarówno F4 jak i W3 zniszczyły BB pod względem popularności i nagród... Tak w kwestii oczekiwań i udowadniania wyższości jednego nad drugim.
then
Nie prawda bo ja nie mam zamiaru wskazywać wyższości jednego nad drugim.

Dafuq

post wyedytowany przez 12dura 2018-07-10 16:19:19
10.07.2018 16:47
20.10
str1111
28
Pretorianin

I czego nie rozumiesz? Gdzie porównuje tam skyrima z wiedźminem? Te gry różni kilka lat na rynku ja ograniczałem się do trzech gier z jednego roku (żeby było sprawiedliwie), gdzie bb był na tym rynku najdłużej, widzisz różnice?
Czemu też ignorujesz te "nagrody" o których pisałam i wszystko sprowadzasz jedynie do "popularności"?
Jak rozumiem popularność tych gier wzięła się z kosmosu a ich "jakość" o której wcześniej pisałeś nie miała w tym nicdo rzeczy tym bardziej ze bb również zaliczyl bardzo wysoką sprzedaż. Ale tam jak wiadomo przyczyną była jakość a elita graczy została później zalana przez fale casuali nawet wśród recenzentów i innych "branżowych guru"...

post wyedytowany przez str1111 2018-07-10 16:55:08
10.07.2018 17:08
20.11
12dura
42
Generał

3 miliony od premiery to świetna sprzedaż? XD
A nagród F4 i W3 mają więcej bo więcej osób w nie grało i na nie głosowało. Nie każdy też jest w stanie przeboleć troszkę trudniejszą grę którą jest BB i nie dochodzi do końca, idzie na meta daje 0 bo za trudne i cześć, jesteś wśród nich chyba bo nikt kto przeszedł BB nie podważyłby genialności tej gry, gry generacji zresztą.
Skończ z tym memem z elitą bo to tak jakbyś się z kogoś śmiał że jest piękny i bogaty lol

post wyedytowany przez 12dura 2018-07-10 17:09:16
11.07.2018 00:57
20.12
Mily90
7
Centurion

@12dura Jestes tym stereotypem hardcorowca, ktory gardzi wszystkim grami, ktore nie chwala sie rekordowa liczba smierci w trakcie rozgrywki? Duzo ludzi nie tyka gier od from software z prostego powodu, nie beda poswiecac duzo czasu na to, zeby ogladac rekordowa liczbe smierci na monitorze i wola ten czas wykorzystac w swoim mniemaniu ciekawiej. Dla pewnej grupy ludzi soulsy maja spory pierwiastek sadomasochizmu i trudno im odmowic pewnej racji. Wola tytyuly, ktore zapewnia im immersje ze swiatem, wciagajaca i wartka akcje, fabule, a tu wychodzi jeszcze jedna ciezrmiezna rzecz soulsopodobnych tworod. Wybrakowanie w tym wzgledzie. Poznawanie fabuly przez opisy przedmiotow wcale nie tez nie porywa.

Porownywanie graczy solusow i innych bloodborne z bogatymi juz zbija mnie z tropu. Troll czy koles po prostu mysli o grach z jakas niezdrowa elitarnoscia? Ludzie cisnacy w tamte gry nie sa obiektywnie specjalnie lepsi. Na dobra sprawe tak samo marnuja czas przy grach, a w sumie gorzej, bo mecza sie. Powiedzialbym, ze sa gorsi, bo z rozrywki robia sobie poligon wojskowy ;)

Jeszcze inna sprawa, ze wartosciujesz historie przez pryzmat gatunkowosci medium. Klasyczny blad. Mam rozumiec, ze np 50 twarzy greya ma lepsza historie od Bioshocka, bo jest ksiazka, tym "lepszym" medium?Juz jedna osoba wyzej wspomniala o pewnym bardzo istotnym aspekcie. Gry potencjalnie na starcie maja bardzo mocna przewage nad "starymi" metodami tworzenia historii. Angazuja sie bezposrednio, co w polaczeniu z dobrze prowadzona gra daje duzo bardziej piorunujacy efekt niz ogladanie filmu. Prosta psychologia, ktora odpowiedno zadziala przy grach, ktore wymagaja podejmowania jakis istotnych decyzji.

Nobilitacja ksiazek, filmow "bo tak" raczej dzis juz nic nie znaczy. Nie sa to juz elementy kultury, ktore naleza scisle do elitarnego swiata- i to od dawien dawna- a wkradlo sie tam wiele gustow pracych na komercje i to czesto one determinuja calkosztalt wspolczesnosci.

post wyedytowany przez Mily90 2018-07-11 01:01:55
11.07.2018 08:48
20.13
12dura
42
Generał

Wola tytyuly, ktore zapewnia im immersje ze swiatem, wciagajaca i wartka akcje, fabule, a tu wychodzi jeszcze jedna ciezrmiezna rzecz soulsopodobnych tworod. Wybrakowanie w tym wzgledzie.
Ależ zapewniam cię, że soulsy są najbardziej immersyjnymi grami ostatnich lat, mają lore na wysokim poziomie i są żyjącymi dwodami na to, że fabuły nie trzeba aby gra stała się kultowa. No ale to trzeba przejść te gry żeby tego doświadczyć.

10.07.2018 15:54
21
odpowiedz
36 odpowiedzi
Gorn221
44
Łowca Demonów

Nigdy nie zrozumiem fenomenu tego singlowego MMO.

10.07.2018 16:34
😈
21.1
Djin_Zalgo
3
Junior

Skrót MMO to Massively multiplayer online game co przeczy stwierdzeniu gry jednoosobowej.... to jest realnie nie możliwe żeby gra była MMO i solo jednocześnie

10.07.2018 16:51
21.2
Heinrich07
2
Generał

Fani Elexa tak mają, najpierw ubijanie pełzaczy po kopalniach osłabiło ich umysłowo, a potem to drewno ciosane całkowicie zdegradowało procesy myślowe.

10.07.2018 16:58
21.3
JackieR3
10
Generał

A po cholere masz to rozumieć ?

10.07.2018 17:10
😂
21.4
1
Dharxen
30
Generał

Heinrich07 nawdychałeś się tyle elexu, że już tak ci zaszkodził?

10.07.2018 17:12
21.5
1
rafq4
97
Konsul

Heinrich tak ma - nie mieć sensownych argumentów, więc wjeżdżać na fanów gry, która mu się nie podoba

10.07.2018 17:46
21.6
1
Dharxen
30
Generał

Właśnie zauważyłem, że ma on jakiś dziwny uraz do Elexa i ludzi, którym się podobał.

10.07.2018 17:59
21.7
Heinrich07
2
Generał

>multum wątków, gdzie pisałem co mi w tym drewnie nie pasuje
>brak argumentów

Ale jaki pojazd? A on nie wjechał na Skyrima? Chyba chłopcy trochę hipokryzją wieje, co?

10.07.2018 18:57
21.8
1
Dharxen
30
Generał

@Heinrich07
Jest różnica między obrażanem gry, a obrażaniem ludzi grających w daną grę. My w przeciwieństwie do ciebie wypowiadamy się niepochlebnie tylko i wyłącznie o samej grze, a ty dodatkowo jedziesz jeszcze po graczach.

post wyedytowany przez Dharxen 2018-07-10 18:58:11
11.07.2018 10:31
21.9
boy3
42
Generał

@Heinrich07

Patrząc że ELEX miał prawie wszystko lepsze od skyrima, postacie, questy, wątek główny, eksploracja, swiat, grywalność to proponuje ci zjeść snikersa bo zaczynasz gwiazdorzyc

post wyedytowany przez boy3 2018-07-11 10:31:56
11.07.2018 11:01
21.10
Sttarki
2
Koryfeusz

Elex ma wszystko gorsze od Skyrima xd
I questy i mało rozpoznawalne postaci i świat i lore i walkę i grafikę i animacje i muzykę, ekslporacje. Dosłownie wszystko xd

post wyedytowany przez Sttarki 2018-07-11 11:02:02
11.07.2018 11:21
21.11
1
boy3
42
Generał

O, jest i pan wróżbita Sttarki który wróży z kryształowej kuli bo nawet nie grał w ELEXA

post wyedytowany przez boy3 2018-07-11 11:22:54
11.07.2018 11:35
21.12
Sttarki
2
Koryfeusz

Lol a skąd ten wniosek? :-:
Grałem w niego, co prawda niedawno ale grałem xd

11.07.2018 19:34
21.13
Kaczmarek35
5
Generał

Skyrim z 2011 na modach wygląda dużo ładniej niż
Elex z 2017. Piranha Bytes mnie negatywnie zaskoczyła,
bo Risen 3 w wersji Extended Edition wydany po roku od premiery czyli w połowie 2015 wygląda ładniej niż Elex.
Risen 3 EE zajmuje ok 10 gb, a Elex ponad 30 gb mimo tak słabych tekstur i nierównej oprawy graficznej.
Mam wrażenie, że PB cały czas używa tego samego silnika od czasu Gothic 3 2006. Poprawcie, jeśli się mylę, ale te głowy postaci oraz kolorystyka są dziwnie podobne od czasu G3 poprzez całą trylogię Risen i Elexa.

11.07.2018 22:22
21.14
1
boy3
42
Generał

Grałem w niego, co prawda niedawno ale grałem xd
Ile, 10 min czy godzinę? Bo całej gry na pewno nie przeszedłeś, więc z łaski swojej nie powinieneś się wypowiadać o ELEX

post wyedytowany przez boy3 2018-07-11 23:00:49
11.07.2018 23:02
21.15
Sttarki
2
Koryfeusz

,,Ile, 10 min czy godzinę? Bo całej gry na pewno nie przeszedłeś, więc z łaski swojej nie powinieneś się wypowiadać o ELEX,,

Dlaczego tak uważasz? Dlaczego uważasz, że nie przeszedłem tej gry?

post wyedytowany przez Sttarki 2018-07-11 23:03:21
13.07.2018 11:46
😂
21.16
Mily90
7
Centurion

@boy3

Elex i fajny swiat, SWIAT XD

P***** na 10 km 2 gore 500 metrow od niej lodowiec, ktory lezy sobie na srodku pustyni. Ze swieca szukac gorzej rozplanowanej gry z otwartym swiatem, ktora ma w Polsce taki rozglos. Jakby Wiedzmina 3 robila pirhania to Novigrad lezalby na srodku szczytu gor sinych, a kaer morhen byloby na mikroskopinjej wyspece posrod ogromnego morza, co by wytlumaczono dlaczego Wiedzmini korzystaja z jetpackow.

https://img.fireden.net/vg/image/1508/97/1508971422514.jpg

post wyedytowany przez Mily90 2018-07-13 11:51:20
17.07.2018 22:14
21.17
Gorn221
44
Łowca Demonów

Mily też chyba nie grał, tylko mapkę obejrzał na necie. ELEX POWODUJE WYCHŁODZENIE OTOCZENIA. Dlatego w pobliżu konwerterów jest śnieg.

22.07.2018 16:29
21.18
Mily90
7
Centurion

@Gorn221 Tlumaczenie przez pryzmat LORE nadal nie zmienia faktu, ze swiat gry jest jednym z najgorszych open worldow pod katem settingu. Az chcialoby sie rzec glupie lore, to i setting glupi.

Elex jest po prostu estetyczynie glupi, brzydki. New Vegas, Morrowind, Wiedzmin 3, Skyrim- to jest szkola robienia sensownych, koherentnych swiatow. Uprzedzajac twoje zarzuty, na temat fabuly, dialogow TES V- mowie wylacznie o projekcie swiata a Skyrim akurat ma jeden z najbardziej estetycznie spojnych.

Open worldy powinny tworzyc tylko studia z odpowiednim budzetem i dobra kreatywna wizja- jak w przypadku gier powyzej. Pirhania za to powinna wrocic czym predzej do gothica i nie tego z 3, ale mniejszego z 1 i 2 , bo tam wszystko mialo rece i nogi.

post wyedytowany przez Mily90 2018-07-22 16:33:44
05.08.2018 11:25
21.19
Gorn221
44
Łowca Demonów

Przecież wszystko jest fajnie wytłumaczone.
Tak gdzie jest lawa przypieprzył meteoryt, reszta świata stała się pustynią, ale tam gdzie zebrało się dużo elexu powstała lodowa kraina, Berserkowie zaś pozasadzali wszechserca i powstały tereny roślinne. Wolę to niż cały świat w jednej monotonnej konwencji.

07.08.2018 15:50
😁
21.20
Mily90
7
Centurion

@Gorn221 Niestety nie jest fajne ani troche.

Na rzeczy pokroju Elexy ukluto termin closterfuck i tylko w perspektywie qulity plesure rozpatrywalby jaranie sie tym swiatem, a fanboje pirhani.... coz lynka wszystko od Bjonra.

Dalej mylisz monontonnie ze spojnoscia. Chyba nie chcesz mi wcisnac kitu, ze np Velen, Skellige i Toussaint to jest to samo. Co najwyzej sa utrzymane w estetyce, ktora sprawia, ze swiat sie nie "rozjedza", ale sa bardzo inne i to na taka elementarnej plaszczyznie, jak geografia swiata, uksztalowanie ziem krain- wystarczy zerknac na mapy i po prostu patrzec w monitor. GTA 5- nastepny zacny przyklad, swiat, gdzie na jednej mapie masz tak zroznicowane obszary, jak metropolie, pustynie, lasy, gorskie szczyty, a do tego ma duzy podmorski swiat i wszystko trzyma sie kupy.

Elex to po prostu pare elementow od czapy, taki autystyczny pomysl na duzy niby fajny swiat. Nie dziala to bo mapa przy takim pomysle powinna byc przynajmniej 3 razy wieksza, estetyki nie przechodza w siebie plynnie - i naprawde nie interesuje mnie jak glupie wytlumaczenei znalazla pirhania dla umieszczania lodowcow posrodku wielkiej kupy piachu.

Mam wrazenie, ze to taka szkola projektowania gier rodem z gimbazy, gdzie jeszcze czlowiek nie mial na tyle kreaytwnosci i dojrzalosci tworczej by stwierdzic, ze "jak cos jest do wszystkiego to jest to niczego" a chcialby zrobic wszystko na raz. No i wlasnie dlatego lubie swiaty spojne, wcale nienudne, tylko bedace obiektem spojnej wizji artystycznej i przemyslen wielu dojrzalych tworczo ludzi, ktorzy potrafia zrezygnowac z pewnych rzeczy, by ludzie obcowali z produktem konskewnentym.

To w sumie totalnie absurdalne porownywac pirhanie do takiego kolosa jak Rockstar, czy stosunkowo, nowego ale ambitnego i obiecujagego gracza jak CDP. Niemcy to totalnie nie ta liga, ale ludzie otaczajac kultem to studio twierdza, ze to najlepszy producent gier ever, wiec sami sie prosicie o takie porownania.

post wyedytowany przez Mily90 2018-08-07 15:53:09
08.08.2018 10:11
21.21
Gorn221
44
Łowca Demonów

Zmień fragment ,,Nie dziala to bo" na ,,Nie dziala to bo mi się nie podoba" i tyle. Przy konwerterach zawsze jest zimno, więc jeśli konwerter jest na pustyni to tuż przy nim też będzie zimno. Według mnie to fajny kontrast, ciekawe i tyle, a skoro wg ciebie to PSUJE ODBIÓR GRY to nie wiem, może masz jakąś nerwicę natręctw.

09.08.2018 15:05
21.22
Mily90
7
Centurion

@Gorn221 Nie masz po prostu nic na obrone, wiec musisz uciekac sie do slabawego ad perosnam. W za duzo gier z otwartym swiatem gralem, zaczynajac od takiej klasyki jak Morrowind, zeby cenic ta blazenade ludzi od gothiczka.

Natrectwa? To ty wypisujesz jakimis grubymi nicmi szyte komentarze uragajace firmom z segmentu AAA, zaczynajac na bethesdzie a konczac na capcomie byle gloryfikowac studio, ktore globalnie nic nie znaczy.

09.08.2018 21:14
21.23
Gorn221
44
Łowca Demonów

Jestem przekonany, że przeszedłem o wiele więcej gier niż ty. Z otwartym światem czy bez.

10.08.2018 06:36
21.24
Mily90
7
Centurion

@Gorn221 Jestem przekonany, ze twoje gromkopierdne ad personam sa po prostu niepowazne.

Nikt kto gral w gry studia black isle, starego bioware z czasow kotra czy zna wspoleczena oferte obsidianu nie bedzie powtarzal glupich i uragajacych gatunkowi rpg opinnii o arcy wybitnosci gierek od cwaniaczkow z pirhani, ktorzy od ponad dekady klepia ta sama drewniana gre ale w innym seetingu- oczywiscie gdy cos takiego robi ubisoft to sie krytykuje, ale pirhanie nigdy. Niech zyje hipokryzja.

Nie obchodzi mnie nawet to, ze masz ograne te 8 k w profilu, bo raz, ze masz tam pieryliard wersji jednej gry, dwa dalej nie jest to wcale przekladalne na swiat rpgow, a widzac kogos kto tak czczo wielbi prymitwne rpgi pirhani to smiem watpic w twoja wiedze o gatunku.

post wyedytowany przez Mily90 2018-08-10 06:36:48
12.08.2018 19:09
21.25
Gorn221
44
Łowca Demonów

Mass Effecty, Dragon Age'e, Jade Empire, Morrowind, Oblivion, Skyrim, KOTORy, Wiedźminy, Riseny, Elex, Gothiki, Arcania, Baldur's Gate, Icewind Dale, Neverwinter Nights, Divinity: Original Sin, Pillars of Eternity, Kingdom Come: Deliverance, Fable, Fallout, Mount & Blade, Deus Ex i wiele, wiele innych, z czego zdecydowana większość zrobiona na 100%. Nadal uważam, że Gothic jest w czołówce.

13.08.2018 06:10
21.26
Mily90
7
Centurion

@Gorn221 Zestawianie falloutow, kotorow, wiedzmina, icewinda dale'a z czyms takim jak riseny, elex i do tego ta arcania, ktora pogardzaja nawet fani pirhani. Semms legit.

Gierki pirhani to tylko relikt sentymentow. Nic ponad to. Po latach czlowiek wraca i widzi glupawa fabule o ratowaniu swiata- 2 z tymi smokami to nawet jest praojciec tego niesamowicie dennego main questa ze skyrima- tylko poprzetykana "dojrzalymi dialogami" o dupie zamiast twarzy i zywymi memami pokroju wrzoda.

Nic ponad to tam nie ma. Nawet lore rozchodzi sie, bo 3 przeczy 1 i 2- caly ten bullshit z orkami. Aracania i to podusmowanie innoa i beliara. Pierwsza klasa jezeli chodzi o kreatywna kontrole nad prowadzonym uniwersum. Dlatego wlasnie pirhania to pirhania a nie Rockstar. Fajnie sie w to gralo, taki fajny zmulacz rpg z troche bardziej ciezszym klimatem niz tes i tyle. Sterowanie bylo tragedia, miecha rpgowego w tej grze nie ma wcale, bo rpgowosc to masa skilli, klas, fajne drzewa rozwoju rodem ze starych dobrych gier izometrycznych. No ale nie hurr durr gothiczek najlepszy. Nostalgia cie zaslepila. To co ty odwalasz na tym forum to jest groteska.

Wterty z powietrza o elexie w temacie capcomu? Wtrety o elexie przy watkach ubisoftowych? Wtrety o elexie w temacie bethesdy? Jeszcze masz cos do powiedzenia o wybitnosci pirhani? No bo wiesz ludzie jeszcze nie znaja twojej opinii a chcieliby bardzo wiedziec.

Gdzie w tym wszystkim jest w ogole chociaz jakis kontekst? Od kiedy gry pirhani maja docelowo tego odbiorce co taki Capcom? Od kiedy w ogole porownuje sie wydwawcow pokroju pirhani do producentow AAA? To moze Devolvera zacznie porwnywac sie z EA? No w koncu w hotline miami i battelfildzie sie strzela. Prawda!?

Nie obchodzi mnie juz nawet same studio- ktore kiedys bylo spoko, dzis jest uwstecznione jak cholera, a tacy jak ty wmawiaja reszcie, jak mocno zajebistym jestem- tylko ta twoja maniera. Za stary jestem na dawanie sie zarazic hypowaniem i slepym fanbojstwem. Nawet nie przeszlo to w przypadku wiedzmina, ktory ma swoje wybitne momenty ale nie jest gra idealem. Ba, odbior gry na tym cierpi troche, bo niepowazni fanboje stworzyli obraz gry idealu, ktory nie istnieje, a to naprawde fajna gra.

No a tutaj na forum koles, ktory forsuje usilnie wybitnosc studia operujacego przepotopowa technikaliami i metodami tworzenia historii. Przekonac to mozesz najwyzej jeszcze mocniej siebie.

post wyedytowany przez Mily90 2018-08-13 06:12:56
13.08.2018 11:58
21.27
Gorn221
44
Łowca Demonów

Nie powiedziałem, że Arcania jest spoko, tylko wymieniłem ją jako jeden z RPGów w które grałem. ,,Sentymenty" xddd grałem w Gothica pół roku temu, i pewnie za niedługo znów zagram. Akurat to obraza dla Gothica zestawiać go z takim gównem jakim są fedexowe Fallouty i TESy

13.08.2018 16:47
21.28
Mily90
7
Centurion

@Gorn221 Fallouty 1 i 2 czy New Vegas to fedexowe gowno? Nie tlumacz sie, ze chodzilo ci o ostatnie gry Bethesdy, bo jedziesz zwyklym populizmem ku uciesze tlumu.

Co do samego fedexu. Bo jest jakas gra ktora tego nie ma? Mam przypomniec zbieranie rzepy z pola w gothicu? Zbiory bagiennego ziela? Zaginiony Strażnik?Arcywybitny wedlug redekacji tv gry wiedzmin ma misijki pokroju znalezenia ofiary dzikich psow, czy zagnionego konia. Kazdy, nawet bardzo dobry rpg, albo crpg ma takie rzeczy. Nie ma w tym zadnego wstydu, nie da sie robic gier z samymi zadaniami przeladowanymi trescia i ciekawymi zwrotami fabularnymi.

Tymczasem tacy jak ty wmawiacie wszystkim ten mityczny brak fedexowosci w gothicach i samo jego wystepowanie jako zmaze na honorze.

No widac w sumie, ze ty w tego gothica grasz zbyt duzo kosztem, lepszych, ciekawszych tytulow.

post wyedytowany przez Mily90 2018-08-13 16:49:50
16.08.2018 02:41
21.29
Gorn221
44
Łowca Demonów

No właśnie jasne, że mam na myśli Bethesdowe Fallouty, bo tylko Bethesda potrafi tak zje*ać grę.
A teraz powiedz mi ile razy w Gothicu 1 zbieramy to ziele. Aż raz?
A rzepa w Gothicu 2? Hmmm, raz.
Szukanie zaginionego strażnika to fedex? Cóż, jeśli występuje 20 razy pewnie tak. Ale w Gothiku występuje... raz.

,,ty w tego gothica grasz zbyt duzo kosztem, lepszych, ciekawszych tytulow."
Nie rozumiem. Sugerujesz, że Gothic zajmuje mi tyle czasu, że nie gram w inne tytuły? Hah, żyję od premiery do premiery, nie mam prawie żadnych zaległości, wręcz niecierpliwię się, że mamy sezon ogórkowy i nic nie wychodzi. Mam swoją kupkę wstydu gier do których nie potrafię się przemóc, ale przechodzę jakieś 90% nowych tytułów AAA na bieżąco.

16.08.2018 16:43
😂
21.30
Mily90
7
Centurion

@Gorn221 Nie sprowadzaj falloutow w nawias Bethesdy, bo seria to trzy wciaz bardzo dobre gry, o niebotycznie wiekszym wplywie na gatunek niz jakies tam gothici.

Sama bethesda od zawsze robi gry nastawione na ekslporacje niz fabule, wiec fallout nigdy nie powinnien trafic pod ich skrzydla, ale przy tesach ta formula dziala.

Gothic to glownie smieszne dialogi, fabula o ratowaniu swiata, albo wlasnie takie questy zapychacze.

To w sumie nie ma znaczenia, w ile gier grales, bo fanbojstwo dziala tak, ze czlowiek ma klapki na oczach i nie widzi problemow tego konkretnego tytylu, do ktorego czuje nostalgie.

No i liczba gier, ktore masz odhaczone na koncie jest bardzo szyta grubymi nicmi. Kto powyzej pewnego wieku, majac normalna prace ma czas na ogrywanie tylu gier? Nie mowiac o tym, ze specjalnie zaznaczasz po pare wersji platformowych jednej gry na raz i sam sie przyznales, ze wiekszosc tych gier ogladasz lets playe a nie ogrywasz.

16.08.2018 17:48
21.31
Gorn221
44
Łowca Demonów

Wpływ na gatunek? To Baldur's Gate wpłynął na ten gatunek, Fallout to tylko reskin.

Super, ale od eksploracji to mam No Man's Sky i Minecrafta xdddd

Śmieszne dialogi? Tak, zgodzę się. Fabuła o ratowaniu świata? Jedynie główny wątek w dwójce. Cała reszta - nie. Questy zapychacze? No chyba kpisz. Prawie każdy quest polega na czym innym, przebiega w inny sposób, ma specjalnie rozpisane dialogi i w ogóle. Tymczasem w grach Bethesdy to jest po prostu kopiuj wklej, jarl każdego miasta mówi słowo w słowo te same kwestie. Generator nudy.

Fanbojstwo i hejterstwo... uwielbiam te słowa. Jestem nazywany fanbojem Star Warsów bo lubię te nowe części podczas gdy Janusze ,,kurła kiedyś to było" uważają inaczej. Jestem fanbojem bo lubię stare gry jak Gothic. Jestem fanbojem bo lubię Far Cry 5, ile można? Możemy przestać używać takich bzdetów jako argumentów? Może po prostu uznam, że jesteś hejterem Gothica i koniec dyskusji, wygrałem? Bezsens.

Oczywiście, że ta liczba jest w cholerę przesadzona. Po prostu sobie tutaj odhaczam gry które przeszedłem lub nie mam zamiaru przechodzić, tak żebym od razu wiedział czy miałem już do czynienia z daną grą. Przechodzę tego tyle, że nie chciałbym przypadkiem zmarnować czas na pobieranie czegoś ponownie. I nie oglądam prawie żadnych let's playów, w tym roku widziałem tylko jak Gimper przechodził Gothica i GTA, więc niezbyt dużo.

17.08.2018 07:06
21.32
1
Mily90
7
Centurion

@Gorn221 Reskin czego? Westland? A daj pan spokoj, fallout byl ewolucja a nie rewolucja giera. To wciaz gra o duzo istotniejszym statusie, rozponawalnosci na swiecie niz gothic i milard razy bardziej rpgowa, zlozona.

Jaki Minecraft, No man sky? Co mnie interesuje, co ty masz dla siebie. Twoje gusta, twoimi gustami ale to The elder scrolls to historycznie jeden z pierwszych istotniejszych open worldow w historii, a nie jakis one man lie, czlowieku . To wiec ta seria jest jednym z pionierow tego typu gier, jakbys nienawidzil sobie bethesdy, to kalendarze nie klamia. Do tego to TES stworzyl fundamenty pod to za co hajpuje sie inne gry rpg. Zachwalana otoczka fabularna dookola prostych questow poprzez informacje w listach z wiedzmina 3 to oczywiste czerpanie z tamtych gier, gdzie historie zapisane w ksiazkach i listach byly niejednokrtonie bardziej ciekawe od formalnych questow.

Nikt rozsadny nie kloci sie z tym, ze gry bethesdy sa nudne fabularnie, ale nikt rozsadny nie kloci sie tez z tym, ze z roli open worlda wywiazuja sie solidnie, sa jednymi z lepszych na rynku i mialy pewien wplyw na niektore, obecne, chwalone trendy rpg.

W gothicu wykonujesz polecenia innych by wkupic sie w ich laski, ratujesz swiat. To rpg jak kazdy inny, rzadzacy sie takimi samymi prawami. Rpg to pewna formula, z ktorej nie da sie calkowicie wyrwac. Pisalem ci, na mnie gloryfikujace peany na czesc "super, uber, unikatowych questow" nie robia wrazenia, a nawet dzialaja na niekorzysc w ten sposob bronionych gier, bo idac ta logika oczekiwania rosna niebotycznie i to tak, ze zadna gra nie jest w stanie spelnic oczekiwan. Dlatego tak na przyklad nie trawie ciaglego wplatywania we wszystko wieska przez readakcje tvgy, bo zwyczajnie przesadzaja, chociaz sama gra jest dobra- ale tez w zupelnie inny sposob, niz to wynika z ich opowiesci.

post wyedytowany przez Mily90 2018-08-17 07:06:46
17.08.2018 16:32
21.33
Gorn221
44
Łowca Demonów

Odpowiadając najpierw na odpowiedź spod tamtego wątku:
,,naskoczyles na nostalgiczna grupe fanow izomertycznych rpgow"
Co za bzdura, sam jest fanem tych gier, nie czemu sobie ubzdurałeś coś takiego.

,,przyklad z grafika"
Nie powiedziałem, że PoE to brzydka gra, tylko że patrząc na grafikę to Crysis 3 jest lepszą grą. A jednak fabularnie nie jest to lepsza gra, a to się w grach liczy bardziej.

A wracając do tego wątku:
Reskin dowolnej izometrycznej gry RPG. Pytam po raz kolejny: co mnie obchodzi rozpoznawalność gry? Gdybym patrzył na rozpoznawalność to zamiast grać w takie cudeńka jak Papers please, Gothic, Pillars of Eternity i wiele innych gier, tylko grałbym w CSa i LoLa. No błagam.

No właśnie, listy i książki są ciekawsze od samej rozgrywki w TESach. To chyba mówi samo za siebie.

Ale po co grać w takie singlowe MMO skoro można zagrać w normalnego MMO open worlda i mieć dokładnie to samo + społeczność.

Na szczęście nie obchodzą mnie twoje oczekiwania. Dla mnie questy z Gothica są unikatowe i ciekawe i to wystarczy by rozgromić każdego fedexowego TESa.

17.08.2018 17:15
21.34
McPatryk1995v2
11
Umbrella Corporation

Przeczytałem całą tą dyskusję i dochodzę do wniosków, że gorn nie potrafi dyskutować, nie podaje żadnych argumentów, tylko "dla mnie" i stara się pokazać, że się zna na grach lepiej od kogokolwiek. Tak się teraz zastanawiam czy konto kaczmarka właśnie nie należy do niego. Podziwiam cię Mily90, że masz siłę z nim dyskutować.

Co do samego Gothica, to sam jestem fanem tej serii, każdą przeszedłem wielokrotnie, jednak nadal uważam go za po prostu średnią serię. Nic nie wniósł do gatunku, fabułę miał prostą i przewidywalną, a mechanika wiadomo, nie była najciekawsza. Elex to jest po prostu więcej tego samego z kiepskim światem. Rozumiem, można go lubić, ale nie gloryfikować.

17.08.2018 17:23
21.35
Mily90
7
Centurion

@Gorn221 Reskin Icewind Dale, Greyhawk: The Temple of Elemental Evil, Baldur's Gate, ktore powstaly pozniej?

Tego nie chce sie w ogole komentowac.

Tak masz racje, po co zagrac w takie gry z otwartym swiatem jak New Vegas, Morrowind, Dziki gon, skoro mozna wbijac levele w mmo. Co z tego, ze narracyjnie taki wiedzmin jest o pare klas lepszy.

Kto trzezwo myslacy w ogole porwnuje Gothici do Tesow? To skrajnie inne rodzaje gier, stawiajace na co innego Rownie dobrze mozna zestawiac gothici z tormentem i smiac sie jakim fabularnem dnem przy tamtej grze sa gry pirhani. Dwie pierwsze gry to stosunkowe male, otwarte, ale wciaz male gry, prace na main questa, a tesy to rozlegle krainy ktore mozesz zwiedzic wzdluz i wszerz. Nie mowiac o tym, ze mechanika rpg, wieloklasowscia tesy byly do pewnego momentu duzo bardziej kompleksowe i zawile niz gothici. Potem przyszedzl skyrim i nastapila pelna casualizacja, ale jednak byl czas gdzie seria byla cakiem zlozona.

Dopiero trojka gothica miala duzo wiekszy nacisk na open world, ktory rzeczywiscie byl calkiem duzy, co nie zmienia faktu, ze dreczyly ja typowe dla open worldow syndromy.

19.08.2018 06:58
21.36
Mily90
7
Centurion

@Gorn221

Jeszcze jedno. "A teraz powiedz mi ile razy w Gothicu 1 zbieramy to ziele. Aż raz?
A rzepa w Gothicu 2? Hmmm, raz.
Szukanie zaginionego strażnika to fedex? Cóż, jeśli występuje 20 razy pewnie tak. Ale w Gothiku występuje... raz"

Dalej nie ogarniasz. Fedexy "przynies mi 20 skor mamuta" to nadal fedexy, niezaleznie od tego czy wystepuja w grze raz, czy 20 razy.

Gothic nie posiada fedexow? Mit obalony. Gothic to, gothic tamto. Nie wiem jak mozna byc tak zaslepionym gra by prowadzic apolegetyka zaprzeczajaca zwyczajnym faktom. Milosc do jakiej gry, to jedno, ale zdrowa ocena jej realnego bilansu to drugie.

Analogicznie jestem swiadom w serii TES przytalaczajace powtarzalnosci w projekcie podziemi. Jestem swiadom malej liczby aktywnosci w GTA 5 . Jestem swiadom tego, ze dziki hunt bylby zapewne lepsza gra, gdyby mocniej kondensowal dobre watki fabularne, tymczasem robienie pierdyliard pytajnikow na mapach jakos je rozwadnia. Jestem swiadom tego wszystkiego, pomimo tego, ze cenie bardzo te gry.

Totalnie mnie odpycha maniera typowego fanboja pirhani. Napisales kiedykolwiek cos o kiepskim sterowaniu w gothicu, dennym watku glownym, rozjedzaniu sie lore miedzy 1 2 a 3? Watpliwe. Tu nie chodzi juz o samego gothica, ale to, ze ty po prostu rzeczywiscie jestes zwyczajnie zaslepiony.

post wyedytowany przez Mily90 2018-08-19 07:01:26
10.07.2018 16:23
22
odpowiedz
Ryszawy
69
Konsul

Nie wiem na ile można ufać tym statystykom (liczba użytkowników Steam, którzy zagrali w grę przynajmniej raz), ale według nich Skyrim trzyma się dzielnie, szczególnie wersja LE :

https://arstechnica.com/gaming/2018/07/steam-data-leak-reveals-precise-player-count-for-thousands-of-games/

post wyedytowany przez Ryszawy 2018-07-10 16:29:43
10.07.2018 17:16
23
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Misieq145
41
Chorąży

Skyrim jest jak Mcdonalds czy inny fastfood - wiadomo, że to niezbyt dobre żarcie, ale swoje zalety ma i przez to się sprzedaje.

10.07.2018 17:50
23.1
Sttarki
2
Koryfeusz

Tyle, że Mcdonalds nie zbiera dobrych recenzji od czołowych kucharzy na świecie, a Skyrim zbiera bardzo dobre od czołowych portali i recenzentów. Więc porównanie raczej mało ma sensu.

10.07.2018 18:10
24
odpowiedz
panZDZiCH
109
Generał

Czemu nikt nie pochwali koleżki za szczerość. Napisał szczerą prawdę i mu się należy pochwała.

10.07.2018 19:23
25
odpowiedz
6 odpowiedzi
Hellblast
3
Legionista

Skyrim to najwyższa półka jeśli chodzi o rpg, nawet wielbiciele cdp projektu muszą przyznać, że Skyrim wciąga nosem Wiedźmaka 3, który mimo non stop podtrzymywanego hypeu jest dużo gorszą grą niż poprzednia część czyli Wiedźmin 2, który to grywalnością a zwłaszcza fabułą wyprzedza W3 lata świetlne. Pozdrawiam trzeźwo myślących.

10.07.2018 19:46
25.1
12dura
42
Generał

Pozdrawiam trzeźwo myślących
To zły portal wybrałeś.

-skyrim się lepiej sprzedał niż wiedźmin?
+hurr durr skyrim casualowy i dla mas

-bloodborne sprzedał się słabiej niż wiedźmin?
+hurr durr bo bloodborne to słabsza od wiedźmina gra, pieprzone soulsfagi elita zafajdana jak ja ich nienawidzę

post wyedytowany przez 12dura 2018-07-10 19:52:50
10.07.2018 19:57
25.2
3
Zdzichsiu
67
Ziemniak

Skyrim to najwyższa półka jeśli chodzi o rpg
Ekhm... Ultima, Might and Magic, Divinity, Pillarsy, Torment, ekhm...

Niektórzy serio uważają, że gatunek to tylko TESy i Wiedźmin?

10.07.2018 21:11
25.3
KucharKM
12
Pretorianin

Niektórzy serio uważają, że gatunek to tylko TESy i Wiedźmin?

Najlepsze jest to, że (niestety) ani Skyrim ani Wiedźmin 3 nie są RPG-ami. Z ostatniej części TES zrobili niestety zręcznościówkę z elementami RPG, taką samą grą jest Wiedźmin 3 - elementy RPG są ledwie rozbudowane.

Niestety, gry RPG swego czasu były uważane za bardziej ambitne i dojrzalsze, więc cwani marketingowcy zaczęli wrzucać ten skrót do nazwy gatunku nawet wtedy, kiedy RPG były bardzo biedne - np. Gothic, Dark Souls czy Wiedźmin (zwłaszcza od drugiej części). W tych grach elementy RPG były strasznie ubogie, słabo rozwinięte i zwyczajnie słabe, jednak na tyle się to nazewnictwo przyjęło i zdewaluowało, że teraz pod "RPG" można nawet Tomb Raidera podciągnąć.

post wyedytowany przez KucharKM 2018-07-10 21:12:09
10.07.2018 21:18
25.4
12dura
42
Generał

Dlatego jest przedrostek a jak action przed RPG

10.07.2018 21:58
25.5
KucharKM
12
Pretorianin

Dlatego jest przedrostek a jak action przed RPG

I co to zmienia? W dalszym ciągu nie jest to gra RPG tylko zręcznościówka z bieda-elementami gier RPG. Marketingowcy mogą wymyślać coraz to nowe przedrostki, ale stanu rzeczywistego nie zmienią.

11.07.2018 12:40
25.6
1
MaBo_s
7
Pretorianin

Raczej odwrotnie - możesz się święcie oburzać i piać, że "to nie je prawdziwe erpegie!", ale rzeczywistości nie zmienisz. Fabularne gry akcji, to podgatunek fabularnych gier komputerowych.
Banialuk o tym, jakie to kiedyś rpgi były dojrzałe nawet nie skomentuje (ratuj świat/bij złego maga!). Niektórym po prostu sentyment przysłania rzeczywistość.

post wyedytowany przez MaBo_s 2018-07-11 12:40:38
10.07.2018 21:13
26
odpowiedz
3 odpowiedzi
AhuraRico
8
Legionista

Po co krzywe pogadanki? SKYRIM 10/10 jakieś sensowne pytania?

10.07.2018 21:19
26.1
12dura
42
Generał

Niektórzy lubią tkwić w swoim ciasnym światopoglądzie

post wyedytowany przez 12dura 2018-07-10 21:20:12
10.07.2018 21:28
26.2
AhuraRico
8
Legionista

A jaki ma być światopogląd jeśli tylko jedna wyspa jest na widnokręgu a reszta to rafy koralowe i mielizny oraz zdradliwe wiry.

10.07.2018 22:45
26.3
AhuraRico
8
Legionista

A tak na marginesie mój światopogląd nie zamyka się tylko na jednej grze.. a każdą z nich która ma 10/10 jako arcydzieło będę bronił na kolanach z rozdartą koszulą by przyjmować komentarze jak bagnety na gołą klatę aby móc pluć krwią na swoich oprawców...

10.07.2018 21:19
27
odpowiedz
AhuraRico
8
Legionista

Co mam powiedzieć? Jak się zerwałem pierwszy raz w VR Sztuką Krzyżową do wilka to kable porywywałem.... doznania... dezcenne...

post wyedytowany przez AhuraRico 2018-07-10 21:20:48
10.07.2018 22:06
28
odpowiedz
GhostMaree
15
Konsul

dobry żart :)

10.07.2018 23:07
29
odpowiedz
1 odpowiedź
Hubson123321
2
Junior

Było by fajnie jak by dodali do Skyrim tryb co-op - pograłbym sobie ze znajomymi

11.07.2018 02:25
29.1
yoonow
8
Centurion

zostaje czekać na skyrim together

11.07.2018 09:59
30
3
odpowiedz
13 odpowiedzi
Skilgar
25
Pretorianin

Skyrim nie jest wydmuszką. To jest gra która daje doświadczenie jakich brakuje w filmie czy książce. Książki fantasy często posiadają mapy miejsc w których dzieje się intryga (przynajmnie w założeniu). Niektóre obszary są ogromne, z charakterystycznym ukształtowaniem z własnym klimatem. Tylko, że część krain w ogóle nie zostanie wykorzystana albo ograniczona do miejsca akcji bo trzeba lecieć dalej z fabułą. Marnotrastwo. Dzięki coraz nowszym technologiom to właśnie gry potrafią oddać ogrom takich obszarów ich zróżnicowania, zmiennego klimatu. W filmie czy książce zobaczysz lub przeczytasz to przelotnie. Rozumiem, że niektórzy mogą nudzić się przy takim podejściu tematu. Ale rozumiem też ludzi którzy potrafią wsiąknąć w ten wykreowany świat i bawić się samym byciem w nim. Łatwo do niego wrócić po dłuższej przerwie, nikt nie popędza, nie trzeba mieć zręcznych palców. Po prostu ahoj przygodo.

11.07.2018 10:45
30.1
Kaczmarek35
5
Generał

Jest wydmuszką, bo jest na przeciętnym/słabym poziomie fabuła główna, większość gildii, większość zadań, postacie to kukły, a dialogi są jak z wikipedii. Z braku pomysłów i talentów twórcy idą w wielkość niż jakość. Róbta co chceta. Nijakość wylewa się niczym pomyje. Plusem gry jest modowanie, eksploracja, mitologia i lore świata, dodatki, zwłaszcza ten pierwszy z wampirami oraz tradycyjnie gildie poboczne
mrocznego bractwa i złodziei.

11.07.2018 10:49
30.2
1
Skilgar
25
Pretorianin

No właśnie w grach to jest fajne, że mogą ale nie muszą się posługiwać postaciami i fabułą. Mogą celować w inne doświadczenia.

11.07.2018 10:59
30.3
Gambrinus84
87
GOL

GRYOnline.plRedakcja

Nie ma lepszej eksploracyjnej gry fantasy.

I to do dziś jest ogromnym osiągnięciem.

11.07.2018 11:19
30.4
Gerr
42
Generał

Przecież nie tak dawno napisaliście że zelda...
A ja nadal nie wiem w czym eksploracja w skyrim różni się od innych gier z otwartym światem? Bieganie od lochu do lochu, na powierzchni praktycznie nic się nie dzieje, czasem coś nas tylko zaatakuje... Jasne mapa jest duża i fajnie się po tym łazi, ale nie czuję by ta eksploracja różniła się choćby z tą w gothicu...

11.07.2018 11:30
30.5
Kaczmarek35
5
Generał

Nie ma lepszej eksploracyjnej gry fantasy.
Dla mnie dużo lepsza eksploracja jest w grach Piranhy bytes w Gothic 1, Gothic 2 NK, Gothic 3, Risen 1, czy nawet Elex.
Chce się zaglądać w każdy kąt i zakamarek, znaleźć każdy przedmiot czy chwast, odkryć każde miejsce.
W Skyrim niby eksploracja jest też plusem, ale miejsca są mniej różnorodne i powtarzalne więc jest często nudno - ilość kosztem jakości. Po drugie zbieractwo w Skyrim nie ma sensu. Gra i tak jest banalnie łatwa od początku. Nie daje to żadnej motywacji do szukania itemków jak w grach PB, gdzie mamy od zera do bohatera.

post wyedytowany przez Kaczmarek35 2018-07-11 11:30:53
11.07.2018 12:43
30.6
MaBo_s
7
Pretorianin

Skilgar - bardzo fajny post. Choć mnie Skyrim nie porwał, to zgadzam się z opisywanymi przez Ciebie zaletami.
Kaczmarek - Tobie się chce zaglądać. Problem w tym, że milionom innych graczy dużo bardziej chce się w Skyrimie. I Gambrinus ma wszelkie podstawy, by napisać to co napisał.

11.07.2018 13:01
30.7
Kaczmarek35
5
Generał

MaBo_s
Popularna wydmuszki też najwięcej zarabiają w kinach, a nie są lepsze od ambitnego kina, które zarabia znacznie mniej :)
Serio realnie nie znam żadnej osoby, która Skyrima woli bardziej niż Gothic 1/Gothic 2. Oczywiście to są osoby z przedziału 25-40 lat. Co mnie obchodzi, że w Stanach, gdzie znają tylko to co popularne zagrywają się w Skyrima :)
A to, że młodsze roczniki wolą Skyrima to tym bardziej zrozumiałe, że wolą łatwe gry casualowe, bo tylko takie znają.
Niektórym może bardziej podoba się eksploracja bliźniaczo podobnych miejsc niż bardziej zróżnicowanych miejscówek.
Wielkość liczy się bardziej niż jakość. Dla mnie nie.

11.07.2018 13:16
30.8
1
MaBo_s
7
Pretorianin

Popularna wydmuszki też najwięcej zarabiają w kinach, a nie są lepsze od ambitnego kina, które zarabia znacznie mniej :)
Porównywanie Gothic do ambitnego kina to lekka abstrakcja. To raz. Dwa, to że Skyrim nie jest hitem jednego sezonu. O tym, że nie ma lepszej "eksploracyjnej gry fantasy" świadczy nie tylko sprzedaż w roku premierowym, ale też w kolejnych latach, a przede wszystkim to jak silny fandom zbudowała i ile godzin spędzają w niej miliony graczy.
Serio realnie nie znam żadnej osoby, która Skyrima woli bardziej niż Gothic 1/Gothic 2.
Na studiach jakaś połowa moich znajomych zachwycała się kinem rosyjskim. Namiętnie oglądała filmy Bondarczuka, Tarkowskiego czy Bałabanowa. Co nie znaczy, że zachwyca się nim połowa kraju czy świata, bo po prostu jednym z moich kierunków było Kulturoznawstwo Europy Srodkowo-Wschodniej. Co mnie obchodzą Twoi znajomi, skoro to nie jest żadna grupa reprezentatywna?
Skyrim jest grą znacznie popularniejszą, bardziej docenianą i uznaną niż którakolwiek część Gothica, można mieć własne zdanie, ale głupotą jest przeczyć rzeczywistości na zasadzie "bo moi koledzy bardziej lubią".
A to, że młodsze roczniki wolą Skyrima to tym bardziej zrozumiałe, że wolą łatwe gry casualowe, bo tylko takie znają.
Co ma do tego wiek? Jakie masz dane na temat średniej wieku graczy Skyrima?
Kolejne twierdzenia, które w oczach piszącego mają w jakiś sposób dyskredytować grę, bo "stare hardkory w nio nie grajo". Logiki w tym żadnej.
Wielkość liczy się bardziej niż jakość.
Kolejny banał, który jak każde uogólnienie nie jest żadnym argumentem.
Wielkie to No Man's Sky było. Pewnie musi być popularniejsze od Skyrima, bo przecież jakość się nie liczy...

post wyedytowany przez MaBo_s 2018-07-11 13:21:44
11.07.2018 14:56
30.9
2
Erlan012
22
Pretorianin

Nie rozumiem tych ciągłych prób zrobienia z jakiejś gry pozycji słabej przez to, że komuś się dany tytuł nie podoba. Gra stawia na inne aspekty niż te które są dla Ciebie ważne to nie musisz w nią grać. Znajdź sobie grę pod siebie i zacznij się bawić zamiast atakować gry nie pasujące do Twojego świata.

11.07.2018 19:18
30.10
Kaczmarek35
5
Generał

Mabo_s
Ale twoi znajomi to grupa 20-25 więc młodsze roczniki.
Starsi są statystycznie już mądrzejsi i bardziej doświadczeni. Ciężko wcisnąć im kit.

Nie ma co się za długo kłócić o grę, która może się podobać, bo ma sporo plusów, ale żadnego z nas nie porwała, by dać jej notę 10/10. Takie solidne ode mnie 8,5 dla Skyrima.

Szkoda tylko, że postać w TES zawsze jest niema.
Trochę mi brakuje głosu. Mogliby przecież nagrać dwie ścieżki męską i damską. Nie muszą przecież nagrywać kilkudziesięciu głosów głównej postaci.

Po drugie liczę, że w TES VI bardziej przyłożą się do stworzenia ciekawej fabuły, porządnych dialogów, charyzmatycznych postaci. Coś na miarę Wieśka 3 przyjąłbym z otwartą ręką. Ale czy stać na taki postęp Bethesdę ? No i znów dadzą porządne wsparcie dla modów. Świat bardziej różnorodny, mniej powtarzalny. Oprawa graficzna z dbałością o najmniejsze detale. Ale o to chyba nie ma co się martwić, bo gra wyjdzie pod kolejną generację konsol.

post wyedytowany przez Kaczmarek35 2018-07-11 19:22:09
11.07.2018 19:52
30.11
1
Sttarki
2
Koryfeusz

,,Ale twoi znajomi to grupa 20-25 więc młodsze roczniki.
Starsi są statystycznie już mądrzejsi i bardziej doświadczeni. Ciężko wcisnąć im kit.,,

Sorry, ale gówno prawda xd
Starsi są dużo głupsi niż młodzi. I pokaż mi te statystyki które potwierdzą to co twierdzisz, serio, akurat ten początek twojego komentarza jest głupi i to mocno ;v

Reszta ok, więc się nie czepiam, twoja opinia.

12.07.2018 00:32
30.12
Mily90
7
Centurion

@Kaczmarek35 Nie rozumiem jak w ogole mozna w temacie gier o strukturze open world zestawiac dwa pierwsze gothici ze skyrimem... To nie sa gry ekspolarcyjne, na pewno nie w tym sensie co tes.

Swiat jest zwyczajnie duzo mniejszy, pozbawiony przymiotow typowych dla open worldow, czyli jakies wynagradzanie eksploracji, zachecanie do niej i wplecenie jej ogromnej ilosci do gry, a logicznym jest to, ze by tak bylo swiat musi byc naprawde wielki. Brak bardzo duzej liczby instancji w postaci grot, ruin do zwiedzenia, gdzie ich wszystkie mapy lacznie zajmuja jeszcze raz tyle co mapa powierzchni krainy. Brak wielu aktywnosci na mapie, ktore czasem moga zastepowac odwiedzanie instancji- tak to dziala chocby w gta5, gdzie nie mozesz wejsc do kazdego budynku.

Dwa pierwsze gothici to zwyczajnie nie ten rodzaj gry. Analogie do Skyrima to jak juz Kingdom Come,Horizon: Zero Dawn, Breath Of The Wild , Wiedzmin 3, Red Dead Redemption.

Zauwazylem, ze fani pirhani lubia wyskakiwac z tymi grami mocno poza kontekstem. Dwa pierwsze gothici to nie sa open worldy. Elex, gothic 3 maja jeszcze jako tako otwarte swiaty, ale to w ogole nie ta klasa co tytuly wyzej. Projekt swiata Elexa to jakies kuriozum. Lodowe pustkowia na srodku pustyni, mieszanie roznych takich sfer klimatycznych zupelnie bez rozwagi.

Bardzo zle zaprojektowane geograficznie lokacje. Studio z dobrym zapleczem po prostu walnelo by snieg na najwyzszych szczytach gor, pustynia bylaby na drugim koncu mapy i to 3 razy wiekszej. Zeby chciec zwiedzac swiat to ten musi byc spojny, sensowny, zwarty jedna klamra. Elex nie ma przemyslanego seetingu, napackali wszystkiego po troche na mapce, bo chcieli miec i pustynie, snieg, wulkan i lasy co na takiej powierzchni daje slaby efekt.

12.07.2018 00:51
30.13
MaBo_s
7
Pretorianin

"Ale twoi znajomi to grupa 20-25 więc młodsze roczniki.
Starsi są statystycznie już mądrzejsi i bardziej doświadczeni. Ciężko wcisnąć im kit."

Nie wiem skąd w ogóle u Ciebie te błędne wnioski w jakim wieku są moi znajomi.

11.07.2018 10:28
31
odpowiedz
15 odpowiedzi
boy3
42
Generał

Podstawowe pytanie jest, co skyrim miał tak dobrego poza grafiką i animacjami?

11.07.2018 10:47
31.1
Kaczmarek35
5
Generał

Plusy gry:
-modowanie
-eksploracja
-bogata mitologia i lore świata
-dodatki, zwłaszcza ten pierwszy z wampirami
-gildie poboczne mrocznego bractwa i złodziei.

11.07.2018 11:18
31.2
boy3
42
Generał

Czyli poza 2 całkiem nieźle napisanymi gildiami nic dobrego nie potrafi zaoferować

11.07.2018 11:36
31.3
Sttarki
2
Koryfeusz

Nie umiesz czytać? Masz wyżej napisane plusy. A tam masz więcej niż 2 gildie. Ty naprawdę nie potrafisz uczyć się na błędach xd

post wyedytowany przez Sttarki 2018-07-11 11:37:27
11.07.2018 11:36
31.4
Kaczmarek35
5
Generał

1) Eksploracja jest dużym plusem Skyrima choć jest słabsza niż w grach PB z racji tego, że świat jest powtarzalny, bo poszli w ilość i wielkość kosztem jakości i różnorodności oraz, że nie ma sensu zbierać wszelkiej maści itemków skoro gra od początku jest ława. W PB jesteśmy zmobilizowani do dokładnego szukania mapy i zbierania złomu, bo postać jest przez połowę gry dość słaba.
2) Bogata mitologia i lore świata. Pod tym względem miażdży inne gry action rpg. Pytanie czy wszyscy czytają te książki i notatki w grze. Jest ich multum :) Moim zdaniem to jest olbrzymia zaleta i przewaga TESÓW.
3) Modowanie jest olbrzymim plusem, bo to jedyna gra, która pozwala na dogrywanie setek modów i nie ma konfliktów/błędów jak wiesz co jak dogrywać.

post wyedytowany przez Kaczmarek35 2018-07-11 11:37:20
11.07.2018 11:39
31.5
12dura
42
Generał

-eksploracja
-bogata mitologia i lore świata

Nic?

Fabułofagi są najgorsze

Skyrim jest bardzo dobrym symulatorem życia w świecie fantasy i to dobrze.

post wyedytowany przez 12dura 2018-07-11 11:47:44
11.07.2018 11:44
31.6
Kaczmarek35
5
Generał

Trzeba też pamięć o bardzo dopracowanym lore świata.
Mimo tak obszernej mitologii Morowind, Oblivion, Skyrim są bardzo spójne ze sobą i jest bardzo mało błędów.

11.07.2018 14:36
31.7
2
Erlan012
22
Pretorianin

Jak osoby wyżej napisały:
-Lore
-Klimat
-Sandbox

Elder Scrolls praktycznie nigdy jakoś nie porywał niesamowitą główną fabułą ale nadrabiał sandboxem i innym podejściem do rozwoju postaci. Niektórych do odstrasza bo wolą większy nacisk na fabułę i bardziej wąski świat. Tylko po co w takim razie grają w takie gry, a później multum narzekań na fabułę itp.

Dla mnie gry z pod znaku Elder Scrolls to inne podejście które jest świetną odskocznią dającą mi poczucie większej wolności niż większość innych gier. Nie są to gry idealne ani tym bardziej złe po prostu inne.

11.07.2018 19:07
31.8
JackieR3
10
Generał

W sumie sam nie wiem co mnie ciągnęło i dalej ciągnie do scrollsowych światow ? W każdym razie na pewno nie tylko grafika i animacje .

11.07.2018 19:12
31.9
Kaczmarek35
5
Generał

Szkoda tylko, że postać zawsze jest niema :)

11.07.2018 19:14
31.10
Sttarki
2
Koryfeusz

właśnie bardzo dobrze.
Nie wyobrażam sobie by zrobić po parę głosów dla każdej z płci i ras , wszak każda z ras musiała by brzmieć inaczej.

Podobny problem był w DA Początek.
Jak dla mnie niemy bohater to praktycznie jedyna rozsądna opcja by nie odbiło się to bardzo negatywnie na budżecie gry.

11.07.2018 19:16
😉
31.11
JackieR3
10
Generał

Nie wiem czy dobrze kojarzę ale chyba jak dostaje po ryju to ją słyszymy.

11.07.2018 19:25
31.12
Kaczmarek35
5
Generał

Mi by starczyły dwie ścieżki w TES VI męska i damska.
Bo przecież gram w taką długą grę raz, a porządnie.
Kto ma chęć grać 10 razy w grę nudnawą na 250-300 godzin :)
Ale nawet, jeśli stworzyć z 20 ścieżek to dla tak dużego studia, które ma 100% pewność, że gra sprzeda się bardzo dobrze to aż tak duży wydatek. Nie sądzę. Wystarczy zobaczyć ile nagranych jest postaci w całej grze.

post wyedytowany przez Kaczmarek35 2018-07-11 19:26:22
11.07.2018 19:54
31.13
Sttarki
2
Koryfeusz

,,Mi by starczyły dwie ścieżki w TES VI męska i damska.,,

Tobie tak, fanom nie :v

,,Kto ma chęć grać 10 razy w grę nudnawą na 250-300 godzin :),,

Nie przechodzą gry tak, ale np. tworzą postać pod gildie magów i grają jako mag.
Potem pod gildie wojowników i grają ją w inny sposób, inaczej rozwijając itd.

post wyedytowany przez Sttarki 2018-07-11 19:54:54
12.07.2018 09:28
31.14
boy3
42
Generał

Dobra, to zobaczmy co oferują każde TESY

- Morrowind (bez dodatków)

Czym TES3 nas zainteresował? Nietuzinkowym światem, ciekawą i interesującą fabułą, bardzo rozbudowanym rozwojem postaci i czarów, oraz dużą ilością gildii

- Oblivion (bez dodatków)

Czym TES4 nas zainteresował? Świetnymi questami pobocznymi, piękną grafiką, światem, a także gildiami pobocznymi

- Skyrim (bez dodatków)

A skyrim? Grałem w sporo średniaków CRPG, i potrafię grom sporo wybaczyć

Jedyne czym mnie zainteresował skyrim bez dodatków, to 2 gildie poboczne, wątek główny, klimat i immersja, a także budowle dwemerów, i orginalne smocze krzyki, świat niestety wydał mi się zbyt mało zróżnicowany i przez to zbyt nudny, rozgrywka w skyrim na tle morka wydawala sie byc bardzo slaba

post wyedytowany przez boy3 2018-07-12 09:33:42
12.07.2018 11:56
31.15
Sttarki
2
Koryfeusz

,,Jedyne czym mnie zainteresował skyrim bez dodatków, to 2 gildie poboczne, wątek główny, klimat i immersja, a także budowle dwemerów, i orginalne smocze krzyki, świat niestety wydał mi się zbyt mało zróżnicowany i przez to zbyt nudny, rozgrywka w skyrim na tle morka wydawala sie byc bardzo slaba,,

Skyrim ma piękna grafikę, bardzo dobre wątki gildii dużo piękniejsze środowisko niż Cyrodill, a rozrywka jest dużo lepsze niż w Morrowindzie. Dużo przyjemniejsza.
Wolisz morka? Luz. Ale to nie czyni Skyrim zła gra.

post wyedytowany przez Sttarki 2018-07-12 11:58:31
11.07.2018 12:46
32
odpowiedz
JackieR3
10
Generał

A żeście mi narobili. Chyba se znowu zainstaluję.

11.07.2018 13:06
😂
33
odpowiedz
TrekSuperfly
20
Centurion

To samo tyczy się gta online kupują sharki to gta nie będzie

12.07.2018 10:52
34
4
odpowiedz
24 odpowiedzi
elathir
32
Generał

Mi się wydaje, że cała kłótnia bierze się z trzech liter na pudełku. RPG.

Otóż, jeżeli tak jak niektórzy spróbujemy ocenić tą grę jako RPG, to wychodzi marnie. Bo elementy istotne dla gry RPG jak odgrywanie postaci, dialogi, fabuła i ogólnie pojęta narracja są zrealizowane bardzo słabo. Elementy mechaniczne typowe dla RPG są zrealizowane poprawnie, ale większość mechanik jest zbyt płytka i toporna by można było powiedzieć, że są zrealizowane dobrze.

Jednak nie zgodzę się, że Skyrim to słaba gra. Skyrim jest absolutnym mistrzostwem casual gamingu ustępującym tylko serii GTA. Jest to gra idealna na bezstresowy lekki wypoczynek przez chwilę. Proste i czytelne mechaniki przy długich sesjach mogą nużyć, ale gra jest skonstruowana w ten sposób, by promować raczej krótkie (koło godzinne) sesje, w czasie których taka mechanika jest wystarczająca. Co więcej prosta mechanika jak i narracja sprawia, że wejście do gry po długiej przerwie jest proste. W klasycznych RPG ciężko często wrócić do starego sava. W Skyrimie? Żaden problem.

A co to są za metody promujące taki tryb gry? Silna izolacja elementów rozgrywki. Na przykładzie misji, w takim wiedźminie 3 na przykład często wpadamy w ciągi wykonywanych zadań fabularnych a poszczególne wątki potrafią ciągnąć się dość długo. Zaletą tego rozwiązania jest to, że wsiąkamy w historię. Wadą, że jak w środku przerwiemy rozgrywkę często po przerwie wrócić do takiego wątku, musimy poświęcić ileś czasu na ogarnięcie się w tym co się dzieje, co wyklucza krótkie szybkie sesje z grą. W Skyrimie misje są wyraźnie oddzielone i się nie przenikają poza gildiami i wątkiem głównym. Ale nawet tam skonstruowane są w ten sposób by nie wciągać, mają wyraźne przerwy, zwolnienia odseparowane etapy. Narracja prowadzona jest na zadzie odseparowanych elementów a nie ciągu wydarzeń. Z tego też powodu by się łatwiej odnaleźć misje nie mają trwałych konsekwencji z reguły. A przynajmniej są one robione tak by były możliwie nieistotne.

Drugim elementem jest konstrukcja świata. Gry Pirahni mają dla mnie najlepszą eksploracje, wynikającą z tego, że wyraźnie nas nagradza, światy są projektowane ręcznie, na początku gry eksploracja jest jedyną metodą by zdobyć zasoby umożliwiające nam wyjście z poziomu chłopca do bicia. Jednak działa ona tak samo jak fabuła w W3, wciąga, oraz co więcej pozbawiona jest wyraźnych przerywników, opiera się na pamięci odwiedzonych miejsc. Po prostu trudno do takiego G2 wrócić do save sprzed długiego czasu gdy nie pamiętam gdzie byliśmy, co zwiedziliśmy. Ot najlepiej robi się tam zwiedzanie dużych fragmentów mapy jednym ciągiem.
W Skyrimie jest inaczej. Zwiedzanie oparte jest o POI a mapa główna jest tylko ich kontenerem. Tam się prawie nic nie dzieje poza POI, które są w 90% osobnymi, izolowanymi lokacjami. Oznacza to tyle, że po zwiedzeniu jednych lochów, co nam się odznaczy na mapie nie ma żadnego problemu zrobić sobie przerwę. Mamy wyraźnie zarysowane, krótkie momenty eksploracji nie korespondujące ze sobą jakoś szczególnie. Podobnie sprawa ma się z lochami, ponad 90% jest całkowicie liniowa by gracz się nie zgubił.

Ostatnim elementem są mechaniki. Są one proste, niezbyt głębokie, tak by wchodząc w rozgrywkę po dłuższym czasie dało się wykorzystać ich pełnię bardzo szybko bez konieczności odświeżania ich sobie. Nie rozwijają się również w czasie jakoś bardzo, ze względu na promowane odseparowane sesję z grą, gdzie taki rozwój nie jest równie nagradzający co w grach koncentrujących się na dłuższych sesjach. Kolejnym elementem jest niski poziom trudności gry.

Tak więc reasumując. Skyrim to takie GTA ze smokami. Jako lekka, prosta rozrywka na chwilę od czasu do czasu sprawdza się idealnie i stąd jego popularność. Jest to idealna gra dla osób nie grających regularnie. Tak więc jako RPG Skyrim jest beznadziejny, nie ma co szukać w tej grze głębi, ale swoje zadanie jako gra mająca być rozrywką spełnia świetnie. W końcu nie każda książka musi być lekturą pokroju Zajdla, Dukaja czy Dostojewskiego, nie każdy film musi być w stylu dzieł Kurosawy, Bergmana i nie każda gra musi być nowym Planscapem.

12.07.2018 10:57
34.1
JackieR3
10
Generał

Nic dodać nic ująć.

12.07.2018 11:04
34.2
boy3
42
Generał

Skyrim jest absolutnym mistrzostwem casual gamingu ustępującym tylko serii GTA
Panie, nie szarżuj tak z trollingiem

12.07.2018 11:24
34.3
1
elathir
32
Generał

Czemu trollingiem? Jakie inne znasz gry tego typu sprawujące się lepiej?

Większość dobrych gier wymaga zaangażowania, nawet Wiesiek 3, który mechanicznie jest dość prosty wymaga zaangażowania w fabułę i wciąga na długie posiadówy. O klasykach cRPG nawet nie ma co wspominać.

Rodzaje gier na krótką chwilą są na przykład Rougliki, ale te są dość trudne z założenia i też nie nadają się dla cualowego gracza.

W zasadzie inną alternatywą są proste strzelanki (COD czy Battlefront choćby), ale te dzisiaj wychodzą już głównie w formie sieciowej a nie każdemu taka forma pasuje, choćby przez społeczność.

Jak się zastanowić tego typu gier nie ma aż tak wiele. A skyrim czemuś się sprzedaje. A na pewno nie dlatego, że to dobry RPG, bo jak wspomniałem RPG z niego jak z Belgii wymarzone miejsce na wakacje. Są ludzie co tak uważają, ale nikt nie chce mieć ich za znajomych z jakiś powodów :P

A czytając twoje wypowiedzi odnoszę po prostu wrażenie, że ty takich gier nie trawisz. Ja jak mam czas pograć w coś konkretnego to też wolę coś innego, ale są w moim życiu momenty, gdy nie mam czasu ani sił na nic ambitniejszego, a ile można zagrywać się w PESa?

post wyedytowany przez elathir 2018-07-12 11:25:38
12.07.2018 12:05
34.4
Sttarki
2
Koryfeusz

Witaj w Klubie Trolli bo masz inne zdanie niż boy xd

12.07.2018 12:44
34.5
Heinrich07
2
Generał

Boy, ty masz 14 lat czy mniej? Bo się tak zachowujesz. Ktoś napisze inne zdanie, a ty z uporem maniaka będziesz wciskać swoje kocopoły i wyzywać ludzi od trolli.

12.07.2018 19:07
34.6
Mily90
7
Centurion

@elathir

Gra pirhani nie jest wcale tak wymagajaca jak chcieliby jej fanboje- zakosztuj klasycznych rpgow black isle, czy obsidianiu. Jak tak obserwuje to jest typowy syndrom klasycznego fanboja pirhani. Nie zna wielu rpgow, w gothica gral za dzieciaka, gra miala fajne, smieszne teksty, to sie wryla w pamiec a z takiego fallouta, arcanum i tych podobnych juz wiele by nie zrozumial.

Zestawianiu gothica z wiedziminem powinno sie mowic duze NIE. Gothic 2 to fabularnie szkielet skyrima. Zabijaj smoki i tyle. Tymczasem wiedzmin, to wielowatkowa, dojrzla opowiesc, ktora tetni od emocji. Jeszcze ten pojazd po GTA.... czlowieku, raz, ze to zupelnie inny gatunek niz rpg, malo tego, rockstar w sumie stworzyl wlasny gatunek gier i zrobil z tego globalny hit. Dwa, pirhania chcialby umiec projektowac swiaty jak rockstar. Spojrz sobie na mape elexa gdzie masz upchniete pare roznych sfer klimatycznych w za malych przestrzeniach co prowadzi do kuriozum i estetycznego misz maszu, a gta5 gdzie mapa jest duzo wieksza, starraniejsza i przez to spojna stylistycznie. Tak jak pisalem w odpowiedzi do innego uzytkownika.

"Spojrz sobie chocby jak wyglada GTA5, gdzie masz miasto, pustynie, lesiste gory, osiedla domkow w obszarze mocno zalesionym, baze wojskowa i do tego jeszcze pelnoprawnie zrealizowany podmorski swiat. Wszystko na swoim miejscu, tak, ze jedno nie gryzie sie stylistycznie z drugim, seeting jest spojna, artysytyczna wizja. Tak wygladaja open worldy gdzie wszystko ma rece i nogi. Jakby ta gre realizowal bjorn z ekipa to postawil by gore 50 metrow od miasta i jezioro udajace morze 80 metrow za miastem. Gry pirhani sa zbyt ciasne, by stac sie dobrymi open worldami."

Mechanika gta jest jaka jest, nikt ceniacy spojnosc argumentow i ich konteks, nie bedzie porwynwal tych gier do rpgow, nawet tych z przedrostkiem action.

12.07.2018 19:23
34.7
elathir
32
Generał

Gdzie ja porównuje Gothica z Wieśkiem? Gry PB przytoczyłem w kontekście eksploracji, i tylko w tym kontekście, bo własnie uważam, że kameralne światy, ale ręcznie projektowane, połączone z niedoborem zasobów w pierwszym okresie rozgrywki (szukamy łatwych celów dla expa i kosztowności) sprawiają, że od zwiedzania światów trudno się oderwać. Brak mapy w starszych grach na początku rozgrywki też robi swoje zanim nie poznamy terenu. Zresztą wskazałem cele rozwiązań zastosowanych w Skyrimie. Mi nie pasują tak bardzo, ale je rozumiem i wiem czemu mogą do ludzi trafiać.

Do fanboja PB mi daleko, bo jestem świadom wad tych gier, ale mają tez swoje zalety. A główną jest właśnie wykreowany świat, który chce się zwiedzać do tego stopnia, że zagląda się pod każdy kamień, jak w żadnej innej grze. Fabularnie, no cóż, poza oryginalnym pomysłem na G1 wiem, że jest przeciętnie.

A porównanie GTA i Skyrima ma u mnie miejsce nie ze względu na mechanikę a ideę jaka konstrukcji tych gier przyświeca.

post wyedytowany przez elathir 2018-07-12 19:24:34
12.07.2018 20:06
34.8
Mily90
7
Centurion

@elathir Chocby tutaj porownujesz "Jednak działa ona tak samo jak fabuła w W3, wciąga, oraz co więcej pozbawiona jest wyraźnych przerywników, opiera się na pamięci odwiedzonych miejsc"

Kameralne swiaty, nie sa raczej od zwiedzania, tylko glownie opowiadania historii. Kompletnie nie nadazam za ta mania powtarzania przez masy ludzi, jak super cudowne swiaty do ekspoloracji stworzyly pirhanie gothiciem 1 i 2... bo to zwyczajnie nie sa gry eksploracyjne.

Ja za dzieciaka bylem zachwycony wygladem lokacji w kotorze, ale nikomu nie wmawiam, ze to gry do eksploracji, ba jestem swiadom, ze to wszystko jest podporzadkowane glownie opowiadniu historii a nie zwiedzaniu. Tymczasem fanii pirhani z jakiegos powodu wymieniaja naprawde male gry, jako wzor dla gier open world? WTF. To zupelnie inna skala. Male swiaty to filter kondensujacy gre do zogniskowania jej na glownej fabule, kiedy wiekszosc gier o duzym swiecie dziala na odwrot rozmywa fabule na rzecz eksploracji wlasnie- chociaz sa chlubne wyjatki jak Wiedzmin, ktory laczy przepastny swiat z ogromnym naciskiem na wage, filmowosc i narracje opowiadanej historii. To faktycznie trzeba docenic. No a stworzenie malego swiata, ktory po prostu jest skupiony na watku glownym to duzo mniejsza sztuka.

"A porównanie GTA i Skyrima ma u mnie miejsce nie ze względu na mechanikę a ideę jaka konstrukcji tych gier przyświeca."

No i nie do konca ma to sens. Tesy to gry z rodzaju "zajrzyj pod kazdy kamyk" a GTA nie stawia na ogromna ilosc instancji, ba w porownaniu z tesami ma ich mikroskopijna ilosc. No i tu juz jest bardzo istotne, bo w skyrim jest tego tyle, ze wszystkie podziemna praktycznie stanowia o 2 razy wiekszym obszarze niz tylko widzana na mapie calosc powierzchni krainy.

GTA5 zajmuje duzo mniej czasu od Skyrima. To mimo wszystko wciaz gra mocno skupiona na fabule + opcjonalnych zadaniach pobocznych i aktywnosciach, czego jest jednak zdecydowanie mniej od skyrimowych. Widze duza roznice miedzy tymi tytulami, glownie dzieki statystyka czasowa, gralem w obydwie tytuly. To sa pozycje w jakims aspekcie podobne do siebie, ale w wiekszosci bardzo pozornie.

Dochodzi do tego kwestia rpgowosci. Skyrim to banalny action rpg, ale sytem perkow, to ciagle pare poziomow wyzje od banalnych statystyk postaci z gta- ale, ze ta druga gra nawet nie jest w korzeniach jakas dziwna mutacja rpg, to trudno oczywiscie traktowac to jako wade.

W przypadku skyrima, to juz ciezej, bo gra jednak wywodzi sie z cyklu rpgowego. No ale prawde mowiac system rozwoju Wieska tez niczego nie urywa.

Czepialbym sie tez, nacisku na postaci, gdzie te maja bardzo mocno wyraziste charaktery, backstory a wszystko podlane soczystymi dialogami. Narracja wrecz to wszystko uwypukla. W Skyrimie nie ma nacisku na takie kreacje jak Niko, Trevor czy Michael. Skyrim to pod takim katem gra wrecz bezplyciowa.

post wyedytowany przez Mily90 2018-07-12 20:11:22
12.07.2018 22:44
34.9
elathir
32
Generał

Nie porównuje tych gier, tylko zwróciłem uwagę na to, że tym co zatapia nas w wiedźminie jest historia, podczas gdy rolę magnesu w grach PB pełni własnie eksploracja. Te dwa elementy realizują ten sam cel.

Przez filozofię nowych części GTA (było to tam zawsze, ale w SA i V jest to najbardziej widoczne) i Skyrima rozumiem podejście do gracza. Mamy gry, w których się tonie, i to jest ich cel (klasyczne CRPG, wiesiek itd.), mamy gry na krótsze posiadówy ale złożone (rougliki, wiele RTSów itd.) gry pośrednie z niskim progiem wejście, ale wysokim poziomem mistrzostwa (sportówki itd.) i gry stricte casualowe. Takie które odpalamy raz na jakiś czas na chwilę. Skyrima odpalasz, robisz loch, z jedną misję i wyłączasz. GTA odpalasz, robisz jedną misję, demolkę czołgiem i wyłączasz. Poziomy złożenie machani są podobne.

Przykładowa zarówno walka w Skyrimie jak i strzelanie w GTA są robione tak by były możliwie proste i niewyrafinowane. Wymieniać tym podobne podobieństwa można długo.

12.07.2018 23:29
34.10
Mily90
7
Centurion

@elathir

" Skyrima odpalasz, robisz loch, z jedną misję i wyłączasz. GTA odpalasz, robisz jedną misję, demolkę czołgiem i wyłączasz. Poziomy złożenie machani są podobne."

Raczej piszesz glownie przez swoj pryzmat, bo ja np mam zupelnie inaczej. W moim przypadku Skyrim tworzyl typowy syndrom jeszcze jednej lokacji i tak zdaje sobie sprawe, ze lochy w skyrimie sa generyczne, ale gra bardzo wciagala, szczegolnie na poczatku kiedy wszystko bylo jeszcze calkowicie swieze. GTA 5 potrafilo mnie przytrzymac na pare misji pod rzad, bo bylem ciekaw co znow wymysli Trevor, jak tam z terapia Michela, po drodze zaliczylo sie szkolke lotnicza, bo lubilem latac w tej grze. Do tego czasem jezdzilem dla przyjemnosci po miescie dla samego sluchania radiow i odkrywania nowych miejscowek.

Autorytarne stwierdzenie, ze te gry sa na krotkie posiedzenia to dla mnie troche kuriozum. Szczegolnie jak sie wezmie pod uwage konstrukcje tych swiatow. Ok, ty tak w nie grasz, co nie znaczy, ze kazdy tak robi. Rownie dobrze, ktos moglby napisac, ze Wieska trzeciego tez musial odstawiac, bo w opozycji do tego co ty piszesz np byl przytloczny rozpietoscia tych rozwidlajacych sie zadan, albo waga decyzji moralnych, ktore potrafia zrobic sieczke w glowie. No a grac bez jakichkolwiek przerw, albo czasem krotkie sesje to nie da rady, kiedy czlowiek ma na przynajmniej 8 godzinna prace w tygodniu i sprawy do zalatwiania. Kazdy kij ma dwa konce.

post wyedytowany przez Mily90 2018-07-12 23:34:40
13.07.2018 10:39
34.11
boy3
42
Generał

@elathir

Właśnie napisałeś w skrócie, żę skyrim to monotonny i niezbyt ciekawy CRPG, i to jest dla ciebie zaleta bo można sobie dawkować bez obawy że się coś zapomni

I jeszcze porównujesz do GTA (które jest niby casuolowe, ciekawe z której strony o_O ) które mają ciekawe misję, postacie i wątek główny

WOOW Jak ktoś ma problem że zapomina co robił w wiedźminie czy elex to ja mogę tylko współczuć XD

post wyedytowany przez boy3 2018-07-13 10:43:04
13.07.2018 11:20
34.12
Sttarki
2
Koryfeusz

,,Właśnie napisałeś w skrócie, żę skyrim to monotonny i niezbyt ciekawy CRPG, i to jest dla ciebie zaleta bo można sobie dawkować bez obawy że się coś zapomni,,

Jestes naprawdę mistrzem w selektywnym czytaniu bez zrozumienia tekstu xd.

,,I jeszcze porównujesz do GTA (które jest niby casuolowe, ciekawe z której strony o_O ) które mają ciekawe misję, postacie i wątek główny,,

Skyrim też ma ciekawe postacie i wątek głównym na praktycznie takim samym poziomie. Misję tak samo. I GTA to gra dla każdego czyli casuali. Jest taka z każdej strony, nie jest trudna czy wymagająca czegokolwiek.

,,WOOW Jak ktoś ma problem że zapomina co robił w wiedźminie czy elex to ja mogę tylko współczuć XD,,

Ja tam współczuję tobie bo nie potrafisz odpowiadać na pytania zadane ci przez drugą stronę, swoich interlokutorow wyzywasz od trolli i nie uczysz się na własnych błędach.

Przy tym zapomnienie czegoś co się dzieje w jednej grze( Elex) to mały pikuś.

13.07.2018 11:23
34.13
Heinrich07
2
Generał

WOOW Jak ktoś ma problem że zapomina co robił w wiedźminie czy elex to ja mogę tylko współczuć XD

No elex jest tak tragicznym przeżyciem do zagrania, że ja już w ogóle zapomniałem, o co tam chodziło, a postaci to nawet nie mogę żadnej z imienia wymienić, nawet tego klona Diego.

W Skyrimie pamiętam każde doświadczenie, bo to po prostu gra ze stylem i zrobiona porządnie. Elex to najzwyczajniej w świecie przerost ambicji nad umiejętności i nie kłam boy jak to się zachwycasz elexem, bo zakładałeś wątki, gdzie narzekałeś na niego.

13.07.2018 11:31
34.14
Mily90
7
Centurion

@boy3 Zestawianie elexa i wiedzmina. Seems legit. Pierwszy to kompletna porazka na poziomie napisanych dialogow, wszystko tam stoi ekspozycja. Tam nie ma sensu nic pamietac, bo nie ma czego, a to co jest powoduje wymioty.

Od polskiego duubingu krawiawa uszy, kiedy gothic blyszczal w tym wzgledzie. Pirhania kiedys robila fajne gry, ale dajcie juz jej odejsc na cmentarz elektornicznej rozrywki, bo to to co wyprawia ostatnio to nie da sie nawet opisac wystarczajaco obelzywm slowem. Pobudka, pirhania to nie mesjasz gier, a dziwne, zdziadziale studio, ktore robi graficznie oblesne gry z przedpotowa mechanika, ktora wcale nie ma zadnego retro posmaku z dobrym odwolaniami- tak tutaj tutaj patrze na larian i osbidian.

@Sttarki Poza Serena z Dawngaurda i Cicero z podstawki nikt sie tam niczym nie wyroznia. Setki npco bez osbowosci. Co jak co, ale GTA jest tutaj lepsze, bo w paru przypadkach mailes barwnego protagoniste + intrygujace grono postaci drugiego planu. Bywalo przerysowanie, ale przynajmniej jakos.

post wyedytowany przez Mily90 2018-07-13 11:36:12
13.07.2018 11:56
34.15
Mily90
7
Centurion

@Sttarki Chociaz musze, ze pomimo mialkosci fabuly, to bardzo cenie Skyrima za artystyczna spojnosc, to nie tak oczywiste w czasach gdy w Polsce ludzie zachwycaja sie produktem, gdzie napackano na jednej mapie o wielkosci moze 15 km 2 tereny lodowe, pustynne, lesiste, wuklaniczne co nie jest zadnym sukcesm, bo owoc pracy to taka papeczke rodem kosza za 5 zl.

Tego psychofani pirhani juz nie rozumieja.

13.07.2018 12:44
34.16
Sttarki
2
Koryfeusz

@Mily

Dodałbym do tego deadry, oraz Ulfrica który też był bardzo fajna postacią. Nie tak oczywistym tyranem.
No i Jarla Balgruffa czy jak się jego imię pisało.

Ogólnie MB było fajne i Gildia złodziei też. Astrid miała ciekawe spojrzenie na bractwo.

Z Towarzyszy to tylko Kodlak się wybijal.

13.07.2018 13:41
34.17
Mily90
7
Centurion

@Sttarki My bad. Faktycznie zadania z Sheogorathem czy Clavicusem byly bardzo charakterystyczne.

Sek w tym, ze te rzeczy mocno sie rozmywaja pod naporem przecietnie napisanych dialogow i postaci.

13.07.2018 13:55
34.18
Sttarki
2
Koryfeusz

,,Sek w tym, ze te rzeczy mocno sie rozmywaja pod naporem przecietnie napisanych dialogow i postaci.,,

Yup. To akurat prawda :p

13.07.2018 22:24
34.19
boy3
42
Generał

Bo problem gier bethesdy nie jest, ze tam sa kiepscy scenarzysci tylko ze ida tam, w ilosc a nie w jakosc, pod kazdym względem

W morrowind czy skyrim mamy ciekawe postacie, ale większość to bezplciowi npc ktorzy niczym się nie wyróżniają

post wyedytowany przez boy3 2018-07-13 22:25:41
17.07.2018 23:04
34.20
Sttarki
2
Koryfeusz

W gothicu masz tak samo xd.

19.07.2018 04:58
34.21
boy3
42
Generał

W gothicu kazda postać stara się być ciekawie poprowadzona, więc nie wiesz o czym mówisz

21.07.2018 10:51
34.22
Sttarki
2
Koryfeusz

Może się starać, ale nie jest xd.

21.07.2018 11:08
34.23
JackieR3
10
Generał

Przyznam że jak orkowie wytłukli mieszkańców jakiejś miejscówki w Gothicu to mnie to przejęło.W The Elder Scrolls się nie przejmowałem NPC-ami aż tak bardzo mimo że ktoś tam ginął czasem z mojej winy.No nie ma tej więzi z postaciami w Scrolsach.

22.07.2018 10:33
34.24
Sttarki
2
Koryfeusz

Ty nie masz, inni mają. To czysto subiektywne odczucie :v

12.07.2018 11:47
35
odpowiedz
2 odpowiedzi
Ryszawy
69
Konsul

elathir -- bardzo ładne podsumowanie :)
Umyka wam tylko jedna rzecz, dość ważna w tej grze. Widział ktoś ostatnio galerię na Nexusie ? O LoversLab, czy też azjatyckich filmikach ze zmodowanego Skyrima na YouTube, nawet nie wspomnę.
99,9 % obrazków to ładne panie w różnych fikuśnych strojach. Więc oprócz tego otwartego świata, dość ważnym, jak się okazało, elementem, jest możliwość bawienia się lalkami ;)

Czasami, to nawet się cieszę, że narzędzia moderskie do trzeciego wieśka są takie okrojone.

post wyedytowany przez Ryszawy 2018-07-12 11:50:06
12.07.2018 12:08
35.1
Sttarki
2
Koryfeusz

Nagie mody jednak masz to podstawa każdej gry xd

post wyedytowany przez Sttarki 2018-07-12 12:08:37
12.07.2018 12:27
35.2
elathir
32
Generał

W sumie kiedyś przeglądałem sobie skrypty na jakich OSA jest oparta (na osie oparty jest OSEX), i jestem pod wrażeniem roboty. Do gry wolałbym zamiast frameworku z sexem by ktoś dodał drugi bazujący na OSA framework dla interakcji powiązanej z dialogami (np. opcja dania komuś w mordę w trakcie, czy podobne). Ale najlepsze jest w tym to, że tam są skrypty lepiej napisane niż oryginalne Skyrima, nie tylko mówię o możliwościach ale też tym jak ten kod jest ułożony.

post wyedytowany przez elathir 2018-07-12 12:27:13
22.07.2018 07:17
📄
36
3
odpowiedz
2 odpowiedzi
zanonimizowany1268540
1
Legionista

Nie powiem żeby było to dla mnie zaskoczeniem - wszyscy się sprzedają to i Skyrim się sprzedał.

22.07.2018 23:23
👍
36.1
Burakos
13
Centurion

Twój komentarz to perełka.

22.07.2018 23:26
36.2
JackieR3
10
Generał

Post roku ?

08.08.2018 21:23
😊
37
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
WolfDale
12
Poeta za pięć groszy

...And Skyrim for All!

13.08.2018 06:19
😊
37.1
JackieR3
10
Generał

I powinien być dotowany przez państwo coby wszyscy mogli kupić

13.08.2018 21:28
😂
37.2
1
WolfDale
12
Poeta za pięć groszy

Proponuję 100+ dla każdego posiadacza PC lub konsoli, aby mógł zainwestować w Skyrima! Słyszysz rządzie? Cała Polska trzyma kciuki!

post wyedytowany przez WolfDale 2018-08-13 21:28:22
Wiadomość Skyrim nadal się sprzedaje – „jeśli chcecie byśmy przestali go wydawać, to go nie kupujcie”
12następnaostatnia