Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Forum: Łatanie dziury budżetowej w sieci?

14.11.2017 21:26
1
Joshua1990
49
JohnnyBet

Łatanie dziury budżetowej w sieci?

Wiadomo, że każdy polski rząd próbuje nowych sposobów w łataniu rosnącej dziury budżetowej. Szczerze mówiąc, to pomysł obecnego rządu wydaje się być, ciekawy. W końcu trzeba skądś brać te pieniądze na 500+. Ale kto by się spodziewał, że nasze władze będą tak postępowe i najpierw zalegalizują zakłady bukmacherskie w sieci a potem stworzą przetarg na projekt kasyna internetowego?

Bodajże w kwietniu tego roku weszła nowa ustawa hazardowa a wraz z nią rewolucja w świecie bukmacherki online. Można powiedzieć, że zlikwidowała szarą strefę w naszym kraju a na jej zgliszczach pojawili się nowi, legalni bukmacherzy. Oczywiście najlepiej wychodzi na tym państwo, bo bardzo ładnie sobie opodatkowało te legalne zakłady. Mówimy tu o 10% podatku dochodowym od wygranej i o 12% podatku obrotowym. Co to znaczy dla gracza? Zgarnie mniej, bo 12% z jego wygranej zabierze państwo. Fajnie nie?

No i teraz, totalizator sportowy wpadł na pomysł otwarcia legalnego kasyna online w Polsce: https://www.totalizator.pl/media/aktualnosci/ogloszenie-przetargu-na-wdrozenie-projektu-kasyno-w-internecie-ekasyno Pomyślcie tylko ile hajsu, w połączeniu z opodatkowaną bukmacherką może trafić do polskiego budżetu.

Trzeba oczywiście przypomnieć, że obecnie, gra w kasynach online w Polsce jest nielegalna! To znaczy tyle, że totalizator otwierając kasyno online będzie miał pełen monopol w naszym kraju na tego typu rozrywkę. Obecnie gracze sporo ryzykują i niejako sami wystawiają się do odstrzału: https://pl.johnnybet.com/legalne-zaklady-bukmacherskie-online-w-polsce#typer-na-lawie-oskarzonych Za to kiedy już powstanie takie „państwowe kasyno” gracze nie będą mieli wyboru, bo albo srogo zapłacą w przypadku trafienia przed urząd skarbowy, albo zaakceptują warunki jedynego legalnego kasyna w kraju…

Z jednej strony to chyba dobrze, że państwo uregulowało wreszcie kwestie hazardu online. Z drugiej strony, jak zawsze to gracze wyjdą na tym najgorzej. Poza tym, gdzie trafią te wszystkie pieniądze? Nie oszukujmy się, na 500+…

Po zalegalizowaniu zakładów bukmacherskich w sieci, Polska powoli staje się jaskinią hazardu… a to dopiero początek. Bukmacherka, teraz kasyno, następny chyba został już tylko poker? Wygląda na to, że państwo położy łapy na wszystkim co do tej pory traktowało jako „złe i niedobre” i wyciśnie z tego co tylko się da. Czy zyskają na tym sami gracze? Wątpie…

14.11.2017 22:45
😊
2
odpowiedz
blood
171
Legend

Jeszcze legalizacja prostytucji, narkotyków i będziemy bogaci.

14.11.2017 23:03
3
odpowiedz
Cypher.
142
a piece of strange

Bukmacherka online caly czas byla legalna, tylko oprocz kilku legalnych bukmacherow dzialali wszyscy pozostali. W kwietniu po prostu ogarneli cos co wczesniej spieprzyla platforma i bukmacharzy, ci dzialajacy legalnie z unii (glownie angielscy) sie wycofali.

Szkoda tylko, ze nie wzieli pod uwage lepszych projektow (Gowin mial jakis), bo ten 12 procentowy podatek obrotowy to zwykle zlodziejstwo.. Nie wiem jak z podatkiem przy takim kasynie (czy jest obrotowy), ale na pewno dla graczy bezpieczniej bedzie z wygranymi - szczegolnie jakby ktos wygral duzo :) A ci nielegalni, ktorzy teraz sa, tez wciaz beda.

Takze zadna jaskinia nie jestesmy i nie bedziemy (w anglii bukmacher srednio co 5m ;)), po prostu panstwo chce jak najwiecej dla siebie. Szkoda tylko, ze czesc pomyslow z mysla tylko o kasie dla siebie i bukmacherow, zamiast minimalnie wyjsc w strone obywatela zadnego uczciwego hazardu :)

14.11.2017 23:08
4
1
odpowiedz
DanuelX
76
Kopalny

Państwo zarabia na alkoholikach, uzależnionych palaczach to teraz na hazardzistach będzie zarabiało.

14.11.2017 23:23
5
odpowiedz
jelen123
4
Chorąży

Ryzyk-fizyk albo 75% podatku dochodowego za karę albo graj w monopol na państwowym. Tak czy inaczej dobrze, że próbują łatać dziurę budżetową, ale szkoda, że w średnio umiejętny sposób, bo monopol nigdy nie jest dobry.

16.11.2017 12:17
6
odpowiedz
qbson121
1
Junior

Akurat co do kwestii uregulowania i nowelizacji ustawy hazardowej w zupełności się zgadzam (choć może nie do końca nad jej formą).

Śledzę sytuację z pokerem i zakładami bukmacherskimi od kilku lat i taka nowelizacja powinna być zrobiona już dawno. Każda partia rządząca bała się podejść do tematu. I pewnie dalej nic by z tym nie zrobiono, gdyby nie brakujące pieniądze w budżecie (tak tak, jeśli rozdajemy lekką ręką pieniądze, to potem musimy skądś je „zagrabić”). Pamiętam jak środowisko pokerowe mocno lobbowało PO w sprawie zalegalizowania pokera w Polsce (tak, żeby ewentualny turniej w domu ze znajomymi nie kończył się wizytą CBŚ i sprawą w sądzie). Starano się mocno uświadomić polityków w kwestii pokera, ale niestety wyglądało to jak walenie głową w ścianę.

Przez naszą ustawę hazardową traciliśmy mnóstwo pieniędzy i czasem byliśmy małym pośmiewiskiem na tle Europy. Pamiętam, że był kiedyś problem bodajże z Juventusem, który przynajmniej w teorii nie mógł zagrać u nas w LE w swoich koszulkach ze sponsorem, a także sytuacja bodajże na ME w piłce ręcznej i ME w siatkówce (już po nowelizacji ustawy). Jednak dalej nie pozwala to na reklamę sponsora-bukmachera, który nie jest zarejestrowany w Polsce. Przykład? Reprezentacja Bułgarii grająca na ME w siatkówce w Polsce. W czasie trwających w Polsce mistrzostw Europy w siatkówce drużyna Bułgarii grała w koszulkach z logo firmy efbet. Cytując: „Wprawdzie nie ma jej w prowadzonym przez resort finansów rejestrze domen oferujących gry hazardowe niezgodnie z polskim prawem. Nie ma jej jednak również na liście bukmacherów, którzy w Polsce działają legalnie.”

20.11.2017 12:09
7
odpowiedz
1 odpowiedź
marvin 67
1
Junior

Jakie są w ogóle legalne zakłady teraz? Bo rozumiem, że tylko te zarejestrowane w Polsce, tak?

Funkcjonują jeszcze jakieś poza tymi co Joshua wymienił w linku?

post wyedytowany przez marvin 67 2017-11-20 12:11:02
20.11.2017 13:16
7.1
qbson121
1
Junior

Chyba tylko te 7 co podano na stronie. Gdzieś czytałem, że licencję (póki co na punkty stacjonarne, ale starać się będzie również o licencje na zakłady przez internet) otrzymał jakiś rumuński buk.

Trzeba przyznać, że konkurencja na rynku legalnych bukmacherów jest bardzo mała patrząc na cały rynek bukmacherski (w związku z nowelizacją ustawy w Polsce zablokowanych zostało blisko 1000 stron - robi wrażenie)

20.11.2017 16:26
8
odpowiedz
chomikkk
1
Junior

Tak jak pieniądze z akcyzy za paliwo, podatki drogowe itp. nie są przeznaczane na to na co powinny - czyli na nowe drogi i ich modernizację, tak nie oszukujmy się - podatek obrotowy pójdzie na 500+ i smyranie po jajkach swojego elektoratu. Kolejny absurdalny podatek. W pokerze rzucili chyba 20%, co jest kompletnie nieopłacalne. Banda hipokrytów miała nie podnosić podatków, ale rzeczywistość weryfikuje.

Apropo wspomnianej w artykule sytuacji z Bet-at-home i przelewania wygranych na polskie konto bankowe, to faktycznie Pekao SA sprzedało dane swoich klientów i organy ścigania wysyłały do nich (tych co zlecili wypłaty z BAH na swoje konto w Pekao) masowo korespondencję.

Z resztą nasza ustawa hazardowa przez kilka lat była niezgodna z prawem unijnym. Ale co się dziwić - ten rząd poszedł jeszcze dalej i prawo ma głęboko w "D".

W innych krajach jakoś to funkcjonuje i podatek jest na dużo niższym poziomie.

A automaty w podskórnych "kasynach" mają się całkiem dobrze i nikt z tym nic nie robi. I mimo, że nielegalne jakoś sobie radzą i każdy wie jak do nich trafić, tylko nie służba celna. A jak już trafi to właściciel szybko odłącza prąd i "przecież nie działają". Albo najnowszy sposób - te automaty są rzekomo maszynami z quizami ;] To wygląda mniej więcej tak, że delikwent gra na normalnej maszynie, ale żeby wypłacić środki musi odpowiedzieć na wielce trudne pytanie typu "2+2" i wtedy możliwa jest wypłata. W moim miasteczku 15 tys. mieszkańców jest takich "kasyn" 8. Wszystkie otwarte całą dobę.

23.11.2017 11:02
😡
9
odpowiedz
andynowak
1
Junior

Witam wszystkich na forum, jestem tu pierwszy raz :) Szukałem właśnie najnowszych informacji o ustawie hazardowej, bo chciałem reaktywować założone kiedyś konto na bet-at-home a tu widzę klops :)

Hehehe czy ja dobrze rozumiem, że ten złodziejski rząd pobiera podwójny podatek - najpierw 12% od każdego zakładu a potem jeszcze 10% od wygranej? xD I co więcej w obu przypadkach wlicza w to stawkę czyli pobiera de facto podatek od PRZYCHODU a nie od samego ZYSKU. Czyli możesz być 10 000zł na minusie (za tyle się założyłeś i wszystko przegrałeś), po czym stawiasz drugi zakład za np. 5 000zł po kursie 2.0. Teoretycznie do wygrania 10 000zł czyli w sam raz, by się odkuć ;) W praktyce?

5 000zł - stawka, minus 12% co daje 4 600zł czyli potencjalna wygrana 9 200zł.

9 200zł - wygrana, minus 10% podatku dochodowego = 8 280 zł

Czyli zostaje wielki chu*. Tak to działa? Dobrze rozumiem?

Forum: Łatanie dziury budżetowej w sieci?