Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Forum: Czy ze średnim wykształceniem znajdzie się dobrą pracę?

29.10.2015 22:46
1
ursosowa220
7
Pretorianin

Czy ze średnim wykształceniem znajdzie się dobrą pracę?

Witam. Ostatnio zastanawiam się nad tym, czy warto dalej studiować - przyznam szczerze, że w tamtym roku już miałem powoli dość, ale w tym roku akademickim chodzę na ćwiczenia z dużą niechęcią.
Czy z moim maturalnym wykształceniem (po liceum) bez doświadczenia znajdę jakąś "przeciętną" pracę niefizyczną?
Nie mam dużych aspiracji dot. mojej pierwszej pracy, nie chcę dużo zarobić, ale nie chcę też pracować pod dużym ciśnieniem jak pracownik w McDonaldzie.
W jakiej branży Wy szukalibyście pracy na moim miejscu?

29.10.2015 22:54
Kilgur
2
odpowiedz
Kilgur
156
Legend

Czy z moim maturalnym wykształceniem (po liceum) bez doświadczenia znajdę jakąś "przeciętną" pracę niefizyczną?
Jak nie masz koneksji rodzinnych w budzetowce to chyba tylko w pornobiznesie lub jako drug-dealer, bo w McDonaldzie to zapier.... taki ze wolalbym juz lopata machac :P Oczywiscie mowimy tu o normalnej pracy a nie jakis gownianych dlugopisach/ulotkach etc. praca w marketach w wielu przypadkach to jak niewolnictwo np 220+h miesiecznie za najnizsza krajowa :D

29.10.2015 22:57
3
odpowiedz
maczu
151
Generał

zeby w zyciu godnie zarobic, to mozesz robic rozne rzeczy. generalnie sprowadza sie do 3 wariantow:
1. naprawde dobrze wykonywac swoja prace - w skrocie: poznasz wszystkie stopnie wtajemniczenia, otworzysz firme, bedziesz sie rozwijac, profit.
2. byle jak wykonywac dobrze platna prace - np. w IT. problem jest taki, ze zeby gdzies sie zalapac to trzeba przejsc rozmowe kwalifikacyjna na ktorej trzeba wykazac minimum umiejetnosci. chyba ze bedziesz rywalizowac z gimbusami na oferia czy innych zpn. a jezeli bedziesz umiec cokolwiek + angielski, swiat lezy przed toba z rozlozonymi nogami: http://www.itjobswatch.co.uk/contract.aspx?id=0&q=Developer&l=
3. dostac firme/pieniazki od rodzicow i byc szefem chujem, interes i tak bedzie sie krecic, ludzie cie beda nienawidzic a kasa bedzie sie zgadzac.

jak chcesz zostac na poziomie sredniej szkoly to zostaje ci opcja 1 i 3.

ogolnie moim zdaniem wyszktalcenie daje kopa, jezeli nie od razu, to w pozniejszym czasie. ale wyksztalcenie, nie papier. a jezeli ci sie nie chce, to juz twoja sprawa.

29.10.2015 23:08
4
odpowiedz
1 odpowiedź
ursosowa220
7
Pretorianin

[3] Nie musicie mi wierzyć, ale ja sam w domu dużo się uczę/czytam sporo książek.
Studia mnie po prostu nużą (szczególnie zajęcia z matmy i fizyki) i po każdych zajęciach myślę "muszę się z tych studiów jakoś wyrwać".
Szkoda tylko, że większość ludzi nie obchodzi co ja wiem, tylko jaki mam dyplom i to mnie denerwuje.
Myślę nawet, że studia mnie cofają, bo o ile w wakacje czytałem po jednej książce na tydzień (książki dot. fizyki, astronomii, historii itp.) to teraz, jak studiuję nie czytam praktycznie w ogóle, tylko uczę się jakiś niepotrzebnych wzorów i regułek.

13.11.2018 23:28
4.1
futureman16
33
Senator

Nie chodzi o studia i czytanie chodzi o odpowiednie studia odpowiednia wiedzę. Wtedy dobrze zarobisz.

29.10.2015 23:33
kapciu
5
odpowiedz
kapciu
130
kapciem

Jeżeli masz gadane to znajdziesz pracę.
A jeżeli nie będzie stanowiska, które ci będzie odpowiadało to je stwórz.
Np. zakładając własna działalność. Kasę weź z bezrobocia. Ładne granty przyznają. A jeżeli jesteś dupa to i tytuł magistra ci nie pomoże.

30.10.2015 00:22
HUtH
6
1
odpowiedz
HUtH
120
kolega truskawkowy

Praca w handlu, ogólnie sprzedaży. Im bardziej aktywny, zmotywowany i skurwysyński jesteś tym większe dochody, bo chodzi o prowizje...

30.10.2015 00:32
DiabloManiak
7
odpowiedz
DiabloManiak
174
Karczemny Dymek

Nick kobiecy pisz jako facet...

zarobisz zawsze w takim wypadku w Tajlandii *lub jakiś Marriott czy coś * tacy kokosy zgarniają ...

a co do zarobków zależy głównie od talentu i pomysłowości .. skoro się pytasz to raczej brak ..

30.10.2015 00:38
wysiak
😊
8
odpowiedz
wysiak
95
tafata tofka

DiabloManiak, nick kobiecy, bo się konczy na a?
Klasyki nie znasz?
http://www.insomnia.pl/irc_owy_kochaś..._%3A____-t48718.html

30.10.2015 00:40
DiabloManiak
9
odpowiedz
DiabloManiak
174
Karczemny Dymek

Wysia - ciiiii :)

plus po cichu mówimy o nickach i odmianach w naszej strefie geo :)

30.10.2015 06:46
yasiu
10
odpowiedz
yasiu
181
Legend

W mojej branży wykształcenie nie ma znaczenia - czasem jest jedynie filtrem co by kandydatów było mniej. Część ludzi pracujących w tej branży nie narzeka, ani na pracę, ani na zarobki.

30.10.2015 08:11
r_ADM
11
odpowiedz
r_ADM
194
Legend

@10

To dlatego duza czesc tlumaczen jest tak biedna? :P

30.10.2015 08:22
Belert
12
odpowiedz
Belert
165
Legend

w wielu firmach warunkiem rozpoczecnia rozmowy sa skonczone studia.Nie masz .odrzucaja CV od razu.
krotko i brutalnie - zacisnj zeby i skoncz.Bo potem jak ja bedziesz sie zastanawial : k... czemu ja bylem taki glupi i nie skonczylem.
Mam specyficzne umniejetnosci w pewnej dosc specyficznej branzy ale dalszy awans : warunek studia.Amen.
A teraz jestem juz za stary , za dzieciaty i za zonowany i zbyt zmeczony zeby sie zabierac za 5 lat studiow.

30.10.2015 09:46
yasiu
13
odpowiedz
yasiu
181
Legend

r_ADM - nie zajmuję się tłumaczeniem to raz. Dwa - nie mogę w najmniejszym stopniu odpowiadać za dziwadła które widujemy w grach, z którymi nie mam nic wspólnego :) Miałem na myśli ogólnie branżę gier wideo. Tu liczą się umiejętności i pomyślunek. Ze średnim wykształceniem spokojnie może sobie szukać pracy jako tester - duże firmy mielą ich setki, jakiś procent idzie potem dalej w gamedev.

30.10.2015 10:23
14
odpowiedz
maczu
151
Generał

@ursosowa220
zobacz [10] - jest w tym sporo racji. Dla mnie z punktu widzenia studenta masa przedmiotów na studiach była też nieprzydatna, ale koniec końców w pracy się o nie otarłem. Niektóre są też po to, żebyś mógł wybrać więcej specjalizacji, bo nie oszukujmy się - pierwsze lata studenta nie są zbyt pasjonujące, chodzi o przesiew leniwych lub mniej zdolnych i zebranie kasy od pozostałych. Dopiero później zaczyna się dobra zabawa

30.10.2015 10:57
marcing805
😊
15
odpowiedz
marcing805
128
PC MASTER RACE

Z tego co wiem to płaci się za wykonywanie pracy a nie wykształcenie. Ale mogę się mylić...

30.10.2015 11:22
r_ADM
16
odpowiedz
r_ADM
194
Legend

yasiu - a to sorry; myslalem, ze robisz tlumaczenia w albionie ;)

30.10.2015 12:15
17
odpowiedz
maczu
151
Generał

@marcing805
jak najbardziej! tylko jest kilka profesji, których bez wykształcenia nie da się wykonywać. Przynajmniej nie w Polsce.

30.10.2015 12:50
yasiu
18
odpowiedz
yasiu
181
Legend

r_ADM - lokalizacje, nie tłumaczenia - tłumaczą tłumacze :) No i zajmuję się głównie udźwiękowieniem. Bez wykształcenia ;)

30.10.2015 12:55
19
odpowiedz
2 odpowiedzi
mich83
121
Generał

Poprzednie pokolenia miały o tyle łatwiej że było wiele państwowych firm gdzie nie było problemem sie dostać, mam na myśli :huty, elektrociepłownie , stocznie, komunikacja i wiele innych państwowych firm. Wszędzie tam człowiek miał w miare stabilne zatrudnienie bez zapierdzielania i co najwazniejsze pełne prawa, dodego premie dodatki do wczasów wysokie składki na emeryture ( które ludzie całe zycie płacili wysokie w państwówkach a PO i tak ich z tego okradło ), dziennie pracowało sie 8 godzin , 5 dni w tygodniu, ( teraz cichym standardem staje sie 10-12 h dziennie i minimum 2 dni weekendowe ). Alternatywą była praca u prywaciarza gdzie człowiek zarabiał naprawde dobrze z tym ze było większe ryzyko zwolnienia/bankructwa.

Teraz idąc do pracy fizycznej nie będąc specjalistą ale mając jakiekolwiek pojęcie wcale nie jest tak łatwo znaleść prace za 14 zł brutto, w pracy umysłowej bez doświadczenia jest jeszcze mniej i są to przewaznie oferty typu akwizycyjnego (przedstawiciel handlowy , czyli namawianie ludzi do danego towaru, infolinia gdzie wciskasz ludzuią dane produkty itp) składki zostały podniesione ( przez PO o 1/3) więc na ręke przy umowie zlecenie zostanie może 10 zł przy umowie o prace mniej. Pamiętam żę wiele lat temu za rządów tak mocherskiej parti jakim jest przedstawiany PIs człowiek zaczynający prace bez problemu mógł znaleśc taką za 18 zł brutto na umowe o prace z pełnymi prawami, pozatym mniej mu sie z tej sumy zabierało. Cała rzecz polega na tym ze ogromne państwowe firmy było zdrową konkurencją dla prywaciarz, prywaciarz ci łaski nie robił że cie przyjmie. Teraz gdy wszystko co państwowe zostało wyprzedane prywaciarze czują sie jak bogowie i robią za przyzwoleniem rządzących z ludzi niewolników.

Własną firme oczywiście możesz załorzyć , jednak w danej dziedzinie najpiewr powinno popracowac sie jako szary pracownik i poznać wszystko od środka jak to działa , inaczej nie mając dokońca o wszstkim pojęcia można łatwo zadłużyć sie do końca życia lub wydać fortune na prawników. Prawo jest tak układane że na każdego niewygodnego zaraz znajdzie sie wiele paragrafów. Wystarczy spojrzeć na swoją okolice i zapewne każdy z nas zna jakąs firme która świetnie prosperowała, miała mnustwo klientów a w tajemniczy sposób zbankrutowała.

15.11.2018 17:04
los pollos hermanos
12.06.2019 08:44
KucharKM
19.2
KucharKM
21
Kasrkin

O matko... Chciało Ci się pisać taki długi wywód, dla kilku słów treści agitacji politycznej?

PiS - dobre, reszta - złe.

30.10.2015 16:31
20
odpowiedz
antosjan
19
Pretorianin

Po liceum to chyba tylko ulotki możesz rozdawać. Jak nie chcesz się uczyć, a oczekujesz, że po liceum możesz mieć pracę niefizyczną to już nic nie zrobisz. Lepiej dotrwaj do końca tych studiów, bo skończysz na tym, że społeczeństwo będzie cię utrzymywać.

30.10.2015 16:48
Ahaswer
😈
21
odpowiedz
Ahaswer
78
ciwun

Można to rozgraniczyć na "czy opcje" (po staropolsku: "trzy opcje"):
1. Wyższe wykształcenie;
2. Średnie wykształcenie;
3. Podstawowe wykształcenie.

:D

Wszystkie statystyki potwierdzają, że statystycznie im wyższe wykształcenie oraz im wyższe kwalifikacje zawodowe, tym wyższe zarobki. Tych danych zakwestionować się nie da.
Ale to tylko dane statystyczne, są też dane jednostkowe. Zdarzają się "przedsiębiorcy indywidualni". którzy dla swoich hospodarstw (po staropolsku: "gospodarstw") wypracowują godziwy zysk. Na przykład kupują na Allegro coś taniej, by sprzedać to samo drożej. Przedsiębiorczość pełną gębą. Ale jak mówi rumuńskie powiedzenie: "taka przedsiębiorczość ma krótki ryj".
Innymi słowy na tzw. rynku pracowniczym im masz niższe kwalifikacje zawodowe i niższe kompetencje, tym troszku trudniej.
Przy czym prywatna inicjatywna, rodzinny biznes, wiele problemów mogą zażegnać. Do pewnego stopnia...
Dziś ceniona jest spekulacja.

30.10.2015 16:59
22
odpowiedz
zanonimizowany793837
39
Generał

@Ahaswer - wysokość zarobków nie dzieli się przez wykształcenie danego obywatela. Gadasz bzdury. Myślisz, że jak masz wyższe to zaraz spłynie do ciebie praca z pensją po 7000 zł? Bajeczki "dobrych" rodziców i pani w szkolę. Na studia się idzie po to, żeby się czegoś nauczyć a nie liczyć na pieniądze z kosmosu i po to, żeby samemu coś osiągnąć a nie bo mama i tata każe i bo koledzy idą. Mam kumpla z podstawowym wykształceniem i jest kierownikiem sklepu własnego na granicy polsko-niemieckiej. Papier to żaden wyznacznik w kwestii zarobkowej.

30.10.2015 17:17
secretservice
23
odpowiedz
secretservice
55
Generał

Nie.

30.10.2015 17:59
24
odpowiedz
ursosowa220
7
Pretorianin

Dzięki za tyle odpowiedzi. Po waszych postach mniej już mam ochotę rzucić studia, bo z tego co wynika to albo studia, albo gadane, albo własna firma. Tego drugiego chyba nie mam (jestem w realu dość cichą osobą, która nie emanuje pewnością siebie), natomiast własną firmę bałbym się dziś założyć (brak doświadczenia + złodziejskie państwo, gdzie to ja muszę bardziej udowadniać, że jestem niewinny niż urząd, że jestem winny).

30.10.2015 18:10
A.l.e.X
25
odpowiedz
A.l.e.X
123
Alekde

Wybór studiów który nie pokrywa się z własnymi zainteresowaniami to absolutna strata czasu, oczywiście pan tusk powiedział co innego kilka lat temu i dzięki temu spadło bezrobocie, bo wszyscy uczyli się i uczą nadal totalnie dziwnych rzeczy. // mgr, czy nawet dr nie daje żadnej gwarancji pracy, czy ciekawe pracy, gwarancje pracy dają umiejętności. Oczywiście biorąc pod uwagę regulacje zawodowe czasem nie ma możliwości bez skończenia odpowiednie szkoły posiadać wykonywać dany zawód. Niemniej od tego się zaczyna od wyboru zawodu, a dopiero potem dokłada się do tego wybór ścieżki kształcenia, jak ktoś robi inaczej jest po prostu ....

Reasumując jeśli wybrałeś dany zawód i się teraz kształcisz i ci to nie odpowiada to może wybrałeś zły zawód dla siebie.

30.10.2015 18:17
yasiu
26
odpowiedz
yasiu
181
Legend

Dziwne rzeczy Alex mówi. Z wykształcenia jestem technikiem elektronikiem. Jeszcze podczas szkoły zacząłem pracować w CD Action. Potem po przerwie, poszedłem na telefon do firmy windykacyjnej. Potem pracowałem w dziale windykacji terenowej, potem w dziale HR. Potem, po przerwie, prowadziłem biuro dla firmy szkoleniowej, a w tym samym czasie zacząłem pracę jako tester lokalizacji. Teraz razem z kolegą ogarniam mały zespół, wszystkie sprawy związane z udźwiękowieniem gier nad którymi pracujemy, plus tworzę narzędzia z których korzystamy. Aaa, do tego parę lat pracowałem za barem a potem jeszcze pół roku w klubie gogo.

Każda praca jaką wykonywałem sprawiała mi przyjemność. Żadna nie miała nic wspólnego z moim wykształceniem. Jaki niby kierunek kształcenia miałem wybrać żeby robić to co robię i to co robiłem?

30.10.2015 18:25
wysiak
27
2
odpowiedz
wysiak
95
tafata tofka

A jaka szkole trzeba skonczyc, zeby znalezc bogata zone, ktora wylozy kase na zalozenie wlasnej firmy, dzieki czemu bedzie sie moglo cale dnie spedzac na graniu?

30.10.2015 18:25
28
odpowiedz
ursosowa220
7
Pretorianin

Co do kierunku studiów to jest dziwna rzecz. Bo wiele przedmiotów (większość) nie ma nic wspólnego z kierunkiem, który wybrałem, np. fizyka, czy informatyka, a jednak mam je i są to IMO najcięższe przedmioty na moich studiach to mnie dobija, bo uczę się czegoś czego nie lubię i w dodatku mam tego dużo.

30.10.2015 18:30
A.l.e.X
29
odpowiedz
A.l.e.X
123
Alekde

--->yasiu - nie bierz tego do siebie ale : cdaction - nie na pisałeś co robiłeś ale zakładam że każdy mógłby to robić po maturze (jak chcesz to mnie popraw), telefon w firmie windykacyjnej (to samo co wyżej z tym że trzeba mieć charakter do tego G), windykacja terenowa (nawet nie chce myśleć co to jest), potem dział HR - czyli to samo jak wyżej każdy może pracować w dziale HR (matura to umowny próg), prowadziłeś biuro dla firmy szkoleniowej (czyżby tutaj też wymagane było coś więcej niż podstawowe 100QI), tester lokalizacji (nie wiem nie wypowiem się, jaka wiedza jest tutaj potrzebna), udźwiękowienie (jak wyżej nie wiem), praca za barem (każdy może to robić o ile nie kończył szkoły specjalnej), pół roku w klubie gogo (to już lepiej mogłeś poznać rakiety) :] - reasumując gdzie tutaj jakaś specjalistyczna wiedza ?!

Oczywiście mogłeś skończyć studia ale nie musiałeś z elektrotechniki zrobić uprawienia i być np. kierownikiem / inspektorem robót budowlanych przy przestawianiu sieci napowietrznych, czy podziemnych; że nasze sieci w PL są ultra stare to pracy w tym zawodzie jest od ... - czyli konkretny zawód.

--->wysiak - podpowiem ci aby znaleźć bogatą żonę trzeba być samemu bogatym, w moim przypadku zaczynałem od zera, na model amerykański, od rodziców dostałem tylko i wyłącznie wykształcenie, co uważam że jest sprawiedliwym wkładem, do dzisiaj rewanżuje się im jak tylko mogę.

30.10.2015 20:03
wysiak
30
odpowiedz
wysiak
95
tafata tofka

A.l.e.x --> Ale skoro juz byles bogaty, gdy znalazles sobie bogata zone, to skad wynikla potrzeba finansowania przez nia twojej dzialalnosci w poczatkowej fazie (co napisales ledwo pare miesiecy temu)?

30.10.2015 20:35
A.l.e.X
31
odpowiedz
A.l.e.X
123
Alekde

--->wysiak - mogę ci oczywiście odpowiedzieć, ponieważ jeśli firma X się rozwija to szuka suportu jeśli brakuje jej środków na dalszy szybkiego rozwój, w tym wypadku wchodzi partner i finansuje (początkowa działalność na 12 lat działania, po 4 - więc w sumie się zgadza); oczywiście suport wniesiony oddany w udziałach, więc nie ma znaczenia czy wniosła go osoba A, czy B bo i tak jest to jej własność + korzyści, mając rozdzielność majątkową. Oczywiście na papierze wygląda to wspaniale w życiu realnym ten który coś wniósł nie zrobił tego z dobrego serca tylko także dla zysków.

30.10.2015 21:53
32
odpowiedz
antosjan
19
Pretorianin

W tym socjalistycznym państwie jest dziś ciężko założyć firmę, a co dopiero prowadzić.

30.10.2015 22:42
Cainoor
33
odpowiedz
Cainoor
206
Mów mi wuju

ursosowa220 - Jestem zdania, że po maturze można dobrze zarabiać. W naszym kraju jest to jednak trochę trudniejsze bez wyższego wykształcenia, ale nie niemożliwe. Pytanie też, czym dla Ciebie jest dobra praca - ile godzin, gdzie, jakie zarobki, itp.? Imo możliwości są, trzeba tylko mieć głowę na karku :)

btw. Nie rozumiem tego czepiania się A.l.e.X - to chyba z zazdrości. Wiadomo, że prawie każda firma na dalszy rozwój wymaga dodatkowych funduszy i lepiej jak zaufana osoba stanie się współudziałowcem, niż miałoby się sprzedać udziały komuś z zewnątrz. Gdyby nie żona, to nie oznacza, że nie znalazłby się inwestor chętny do inwestycji... ale nieważne, to zbędny offtop.

31.10.2015 09:08
yasiu
34
odpowiedz
1 odpowiedź
yasiu
181
Legend

Alex - pytanie było o dobrą pracę, nie o to czy trzeba do niej wykształcenia. Tak, poza pracą w HR żadna z moich prac nie wymagała wykształcenia, w zasadzie żadnego poza podstawowym - i nadal mam możliwości rozwoju, mimo braku wykształcenia. Nie, wyższe wykształcenie nie jest wymagane żeby znaleźć dobrą i ciekawą pracę, przede wszystkim trzeba mieć coś pod kopułą :)

13.11.2018 23:50
34.1
futureman16
33
Senator

Ale czasami wiedza jest konieczna a studia ja poszerzają samemu nie tak łatwo opanować zaawansowane sprawy. Zdaza się że wygląd wzbudzający zaufanie i umiejętności "lania wody" wystarczą ale to tylko tym którzy to mają i szukają tego typu "handlowych" zajęć.

Np z mojej firmy programowanie robotów przemysłowych obrabiarek cnc sterowników plc to nie dla każdego. Specjalista musi mieć wiedzę.

post wyedytowany przez futureman16 2018-11-13 23:55:09
31.10.2015 09:32
35
odpowiedz
satene
33
Chorąży

Czy wyższe wykształcenie jest niezbędne? Generalnie nie. Jednocześnie jest masa zawodów, do których bez studiów nawet się nie podejdzie, jeśli w tę grupę się mierzy. I nie kończy się na studiach.

Czy można znaleźć w miarę przyzwoicie płatną pracę bez ukończonych studiów? Oczywiście, że tak. W zależności od talentów i umiejętności, zakres finansowy jest duży.

Jak dla mnie głównym wyznacznikiem tego, czy ktoś sobie poradzi i czy znajdzie pracę z/bez studiów, jest przede wszystkim to, czy umie myśleć. Wbrew pozorom ciężko o takich ludzi.

31.10.2015 11:58
Lindil
36
odpowiedz
Lindil
196
Lumpenliberał

Proszę:
http://www.pracuj.pl/praca/current-graduate-opportunities-krakow,oferta,4164666
Gdańsk lub Kraków, jakoś koło 3-4k brutto + faktyczna możliwość rozwoju i awansu. Opisane jako graduate opportunities, ale wbrew pozorom wcale nie musisz mieć tytułu. Jak długo studiujesz powinno być ok. A jak już pracę dostaniesz, to nikt Cię o studia pytał nie będzie, wiec spokojnie sobie rzucisz.
Praca prosta jak budowa młotka, przynajmniej na początku.

31.10.2015 12:05
Belert
37
odpowiedz
Belert
165
Legend

windykacja terenowa :)) to proste jezdzisz za ludzmi i skowyczysz , prosisz i grozisz zeby dali jakas kase.Lazisz po sasiadach etc ,niestety zarobki sa uzaleznione od tego co wycagniesz od ludzi , a jak cie wpuszcza na takich co przepili to i nie maja dochodow to chocbys nie wiem co robil to guzik zarobisz.

01.11.2015 00:55
Garret Rendellson
38
odpowiedz
Garret Rendellson
87
Legend

Jak się dobrze zakręcisz to tak. Choć kokosów raczej nie będzie. Polecam rozwijać jakiś swój talent/pasję i potem robić w tym kierunku.

01.11.2015 10:18
39
odpowiedz
mich83
121
Generał

O ile przy pracy fizycznej ktoś może nie mieć wykształcenia ale mieć praktyczne umiejętności które pozwalają mu zarabiać na firmę ( i tutaj wiele zależy od miejsca i szczęścia, można być świetnym mechanikiem samochodowym i zarabiać grosze bo trafiliśmy na szefa sknerę ), o tyle pracując jako osoba umysłowa jest z tym trochę ciężej. Do IT trzeba znać angielski i jeśli nie masz kierunkowego wykształcenia jakieś solidne/drogie kursy. W innych dziedzinach to raczej dostaniesz jakaś mierną podstawę plus premia od efektywności, i zajedziesz się aby dostać najniższą krajową. Niektóre prace umysłowe mogła by wykonywać małpa, np są działy IT gdzie ludzie tylko skanują dokumenty i wrzucają to do kompa a zarabiają bardzo przyzwoicie, jednak pracodawca co logiczne woli sobie wsiąść mimo wszystko kogoś z lepszym wykształceniem niż z gorszym.

Takie jest moje zdanie. Jednak może jest ktoś na forum po maturze ale bez studiów kto miał szczęście i znalazł dobrą prace umysłową ?

01.11.2015 13:03
40
odpowiedz
Andrewlee
158
Crossroads

Myślę, że różnie to bywa. Jak ktoś jest naprawdę super wymiataczem w tym co robi i ma co pokazać, żeby to potwierdzić, to przyjmą go nawet i bez wykształcenia. Z tym, że dotyczy to takich prac w które rzeczywiście wymagają jakichś specjalistycznych umiejętności.
Ale jak ktoś nie ma np. świetnego portfolio albo znaczących dotychczasowych sukcesów, to wtedy potwierdzenie wykształcenia może przekonać trochę pracodawcę.
Ja np. znam też przykłady ludzi którzy studiowali co innego, a robią zupełnie co innego - np. aktor który został programistą :p, albo zakonnik który został programistą :p.

01.11.2015 15:58
41
odpowiedz
szaka24
33
Konsul

Alex - założyć firmę, czy rozwinąć interes mając źródło które to sfinansuje jest bardzo łatwo i w sumie uważam, że praktycznie każdy kto nie kończył szkoły specjalnej i jako tako opanował obsługę kalkulatora może to zrobić i to z sukcesem. Jak to mówią - "pieniądz robi pieniądz". Czym więcej środków się posiada tym więcej jest sposobów ich pomnażanie i te sposoby są coraz bezpieczniejsze.

01.11.2015 17:26
42
odpowiedz
barnej7
110
Generał

Jak jesteś zdolnym programistą albo grafikiem to znajdziesz dobrze płatną pracę bez studiów. Jeśli nie potrafisz nic, to nie znajdziesz dobrej pracy. Tyle.

01.11.2015 17:45
Mutant z Krainy OZ
43
odpowiedz
Mutant z Krainy OZ
192
Farben

I bez wykształcenia się znajdzie pracę, trzeba jednak coś umieć (tzw. fach w ręku) i nie bać się pracować fizycznie. Bez wykształcenia, bez kursów, na pracę za biurkiem nie masz co liczyć, przynajmniej jeżeli jest mowa o pierwszej pracy.

01.11.2015 17:51
44
odpowiedz
zanonimizowany1129410
2
Legionista

praca w marketach w wielu przypadkach to jak niewolnictwo np 220+h miesiecznie za najnizsza krajowa :D

Pracuje w markecie 40h/tydzień plus 2 środkowe weekendy kiedy największy zapieprz ale za to dzień wolny mam w tygodniu i mam 2k na rękę z możliwością dorobienia więc bez takich bajek mi tu proszę. No chyba że mówimy tu o pracy jako ochroniarz który nawet najniższej nie wyciśnie...

UP Dokładnie, młodzi obecnie myślą że jak wyjdą z tym swoim średnim to od razu dostaną pracę za biurkiem i najlepiej piątkę na rękę :D.

01.11.2015 18:48
45
odpowiedz
satene
33
Chorąży

Jeryny, jak ja dużo szczęścia w życiu miałam, albo większość z Was po prostu nie ma pojęcia o czym pisze.

Bardzo mnie też interesuje definicja pracy umysłowej.

Dodatkowo
"dostaniesz jakaś mierną podstawę plus premia od efektywności, i zajedziesz się aby dostać najniższą krajową."

Zakładając, że masz na myśli umowę o pracę, to ta mierna podstawa nie może być niższa niż najniższa krajowa, czyli wraz z pewnie równie mierną premią, zajedziesz się na ciut więcej niż wspomniana najniższa.

"Niektóre prace umysłowe mogła by wykonywać małpa, np są działy IT gdzie ludzie tylko skanują dokumenty i wrzucają to do kompa a zarabiają bardzo przyzwoicie"

Są takie działy IT? Wow.

"wsiąść mimo wszystko kogoś z lepszym wykształceniem"

U mnie zarobki wielkie może nie są, nie wynajmę za swoją pensję samodzielnego mieszkania w centrum Warszawy, ale wyższego wykształcenia brak przeżyjemy pod warunkiem, że będzie "wziąć".

01.11.2015 19:23
tommy_1234
46
odpowiedz
tommy_1234
102
Global Elite

Gdyby się dało znaleźć prace po maturze, niefizyczną, to nikt w tych czasach by nie studiował.

01.11.2015 19:24
kubaro
47
odpowiedz
kubaro
54
Konsul

Gdybyś ukończył technikum o jakimś dobrym kierunku, to byś znalazł pracę i bez matury.

01.11.2015 19:48
48
odpowiedz
szaka24
33
Konsul

[46]
aa tam studiują wszyscy byle co, dla papierka, a po 5 latach dla większości jest zimny prysznic, bo NAGLE i ZNIENACKA się okazuje, ze po religioznawstwie czy wiecznie modnym zarządzaniu pracy nie ma. Nikt nie przyjmuje dyrektorów i managerów zbijających bąki za biurkiem za 5-ciokrotność średniej od lat.. tfu.. zawsze.
Jak to dobrze, że jest McDonald!

01.11.2015 21:13
Newbieee
49
odpowiedz
Newbieee
58
Pretorianin

Ja skończyłem liceum, mam jedynie maturę. 24 lata i pracę, nieźle płatną. Małe miasteczko, mieszkam wynajmując mieszkanie z dziewczyną. Sam mam ok. 3-3,5tys. miesięcznie. Nie brakuje mi. Nie miałem nikogo z rodziny w firmie a jedynie spryt i chęć "bycia" częścią firmy. Powiecie, że fart? Może i tak, ale nie narzekam i naprawdę jest mi bardzo dobrze.
Co do pytania - da się, pytanie tylko jak często. Wszyscy wiemy jak się tu żyje...

01.11.2015 21:38
50
odpowiedz
szaka24
33
Konsul

zresztą tak odchodząc trochę od tematu.
Dobra praca to nie powinien być nigdy cel sam w sobie. To środek do celu.
Celem raczej powinno być całkiem co innego ;)

02.11.2015 10:22
51
odpowiedz
Diplo
174
Senator

Ja mam średnie wykształcenie (skończona szkoła policealna). Jestem Adminem, zarabiam pięciocyfrową kwotę. Nie narzekam. W zasadzie odkąd miałem więcej niż rok doświadczenia w zawodzie nikt mnie o wykształcenie nie pytał.

Jak dla mnie można dobrze zarabiać bez studiów, ale trzeba coś umieć. Nikt nie zapłaci pieniędzy za nic.

13.11.2018 15:33
Rumcykcyk
53
odpowiedz
5 odpowiedzi
Rumcykcyk
57
Pan Kopiuj Wklej

Studia nie gwarantują ci dobrej pracy chyba że mieszkasz w Warszawie, Krakowie, Szczecinie itp gdzie pracy jest więcej ale mam w rodzinie kilka osób co mają po kilka kierunków i tułają się po jakiś stażach albo bezrobocie bo nie pójdą do mało płatnej roboty. Również nie odnieśli sukcesu w dużym mieście.

Na twoim miejscu poszedłbym do wojska bo biorą od ręki i dobrze płacą. Kumpel siedzi, jest kierowcą i nie słyszałem żeby sie przepracowywał, mówi że jest lajtowo.

Osobiście uważam że studia to taka sama strata czasu jak szkoła (średnia). Jedynie czego nauczyłem się w szkole to kombinowania co się przydało przy zakładaniu firmy.

post wyedytowany przez Rumcykcyk 2018-11-13 15:34:24
13.11.2018 15:35
DiabloManiak
53.1
DiabloManiak
174
Karczemny Dymek

w 3 lata to on chyba znalazł tą pracę ;P

13.11.2018 15:41
Rumcykcyk
53.2
Rumcykcyk
57
Pan Kopiuj Wklej

No ale do wojska z prawkiem, a jak zrobiłbyś na tiry to hohoho z pocałowaniem ręki cie wezmą i będziesz śmigał kamazem radzieckim.

14.11.2018 00:00
😜
53.3
zanonimizowany1250879
15
Generał

Temat to w sumie niezły odkop , no ok :) @Rumcykcyk Pieprzysz jak potłuczony ;) Pojęcia o wojsku nie masz ;)

post wyedytowany przez zanonimizowany1250879 2018-11-14 00:01:11
14.11.2018 00:05
53.4
zychomir
14
Konsul

^ tak, w wojsku sam miód - a za kilka lat kop w dupę i szukanie pracy w ochronie na markecie. : )

jeśli już, to prędzej elektromechanik albo elektryk, bo same uprawnienia na ciężarówkę i naczepę to mało - zbyt mało, aby traktować wojsko jako przyszłościową opcję.

jeśli do wojska, to tylko mając w planach zdobycie wysokich kwalifikacji (WAT się kłania).

post wyedytowany przez zychomir 2018-11-14 00:07:32
14.11.2018 08:37
Yarpen z Morii
😡
53.5
2
Yarpen z Morii
27
Qverty

w 3 lata to on chyba znalazł tą pracę ;P

pracę kurła

14.11.2018 00:01
😐
54
odpowiedz
1 odpowiedź
zychomir
14
Konsul

-----------------------------

edit: się rozpisałem...

post wyedytowany przez zychomir 2018-11-14 00:03:16
14.11.2018 00:22
54.1
zanonimizowany1250879
15
Generał

I to merytoryczne jak cholera .Cały czas próbuje ogarnąć ogrom informacji które przedstawiłeś :)

14.11.2018 00:55
55
odpowiedz
kaersol
21
Chorąży

Dla każdego ' dobra praca' to inne pojęcie.
Jedni spełniają sie w mundurówkach, patrz .wojsko/policja/sluzba wiezienna/straz graniczna. W mundurowkach teraz podwyzki sa wywalczone jakies tam, takze cos tam sie powoli dzieje. Ale trzeba liczyc sie ze zrytą głową.

Praca w dziedzinach informatyki - na pewno ciekawy sposób na rozwój ' kariery ', jednak moim zdaniem trzeba naprawde cos umiec i posiada kwalifikację. Takze studia tutaj obowiązkowo

Praca fizyczna - zadna szkola nie jest Ci potrzebna, wystarczą chęci do pracy.

Praca biurowa bez studiów - owszem, w państwowych placówkach mozna szukac zatrudniena na etacie. Ale trzeba liczyc się z pieniędzmi oscylującymi lekko ponad najnizsza krajową

Wykończeniówka na własną rękę - jesli ktoś potrafi prace wykonczeniowe, to zarobi naprawde ogromne pieniadze i bardzo szybko. W tej chwili buduje dom i jak przeliczam ile płace pieniędzy na czas poświęcony na wykonanie zleconej przeze mnie usługi, wychodzi czasami dniówka 1000 zł, także .....

P

14.11.2018 05:00
TroXa
56
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
TroXa
7
Pretorianin

Z doświadczenia wiem, że posiadanie wyższego wykształcenia nie jest gwarantem lepszej pracy (a co za tym idzie - godziwego wynagrodzenia). Los sprawił, że od początku swojej "kariery zawodowej" obcuję z korporacjami (w jednej przepracowałem 13 lat) i powiem szczerze - jeśli się starasz i pokazujesz, że ci zależy - Firma to doceni. Problem polega jednak na tym, że wielokrotnie można się spotkać ze zjawiskiem "awansu poziomego" czyli dostajesz więcej i więcej obowiązków a nawet złotówki więcej. Dlatego warto zachować pewną ostrożność bo w korporacja bardzo szybko wyłapie sytuacje kiedy wyciągasz do niej rękę a ona wciągnie Cię po same ramiona.
Zakładam, że podobno sytuacja dotyczy nie wszystkich branży - mam doświadczenie stricte w logistyce ale z tego co słyszałem od znajomych, sektor finansowy jest jednym z gorszych chociaż są i tacy, którzy czują się tutaj jak ryba w wodzie.
Na koniec dodam, że często uczestniczę w rozmowach kwalifikacyjnych mając za zadanie weryfikację potencjalnej użyteczności pracownika i nakreślenie ewentualnej ścieżki rozowoju... i czasami zachodzę w głowę w jaki sposób niektóre osoby dały radę skończyć studia skoro sprawiają wrażenie takich totalnych "popierduch".
Ważne to wierzyć w siebie, we własne możliwości i umieć się zaprezentować / sprzedać (w kontekście rozmowy kwalifikacyjnej)... i trzeba mieć też trochę farta.

14.11.2018 11:28
56.1
Wen-Chi Lee
42
_

i czasami zachodzę w głowę w jaki sposób niektóre osoby dały radę skończyć studia skoro sprawiają wrażenie takich totalnych "popierduch".

Zakładam, że ktoś pewnie nie zachowywał się jakby pozjadał wszystkie rozumy i nie-to-co-on, wszystko potrafi najlepiej, to już jest popierduchą? Człowiek nie może być np. indywidualistą-instrowertykiem, który ostrożnie podchodzi do wykonanych przez siebie zadań i nigdy z zapałem nie porywa się z motyką na słońce, kiedy wie, że zadanie może go przerastać? Musisz sprecyzować, że masz na myśli pisząc o popierduchach, bo być może chodziło Ci o inny typ człowieka i mój wywód minął się z celem.

15.11.2018 05:04
TroXa
😜
56.2
TroXa
7
Pretorianin

Chodziło raczej o takie osoby, które, w pierwszej chwili sprawiają wrażenie życiowych niedojd. Zdaję sobię sprawę, że po bliższym poznaniu taki człowiek może okazać się zarówno szalenie wartościową osobą jak i znakomitym pracownikiem jednak, patrząc przez pryzmat tego "pierwszego wrażenia" raczej zwykle mam mieszane uczucia co do takiej osoby. Wiem, że to krzywdzące w pewnym stopniu ale reprezentując interes Firmy muszę kierować się jej dobrem.
Jednak rozmowa kwalifikacyjna to pewnego rodzaju "sztuka" sprzedaży samego siebie ... istne zaprzedanie duszy mamonie.

14.11.2018 08:33
JackieR3
😜
57
odpowiedz
1 odpowiedź
JackieR3
8
Senator

Jakiś gościu nawet średniego nie miał a prezydentem został.Taaaka fucha .

15.11.2018 18:41
😁
57.1
zanonimizowany784443
55
Generał

A co sie przy tym kumpli nawsypywal to jego.

15.11.2018 18:48
Janczes
58
odpowiedz
Janczes
131
You'll never walk alone

musisz byc w czymś dobrym np w sprzedaży i mozesz byc handlowcem i trzepac niezła kasiorke

15.11.2018 19:25
kiera2003
59
odpowiedz
5 odpowiedzi
kiera2003
57
Generał

Jeśli masz ambicje, to bez wyższego wykształcenia da się dobrze zarobić. Jest też kilka specjalizacji, w których zarobisz te 7-8 tysięcy złotych, a to już takie minimum do normalnego życia.

Można też otworzyć własną działalność gospodarczą :)

post wyedytowany przez kiera2003 2018-11-15 19:28:57
17.11.2018 07:09
Yarpen z Morii
59.1
Yarpen z Morii
27
Qverty

7-8 tysięcy złotych, a to już takie minimum do normalnego życia.

Kekłem, znaczy się 80% ludzi w tym kraju to skraj ubóstwa?

17.11.2018 08:59
KucharKM
59.2
3
KucharKM
21
Kasrkin

Kekłem, znaczy się 80% ludzi w tym kraju to skraj ubóstwa?

Może nie skraj ubóstwa, ale bieda. Przecież w tym kraju nie ma praktycznie klasy średniej, ŚREDNIEJ. Większość jest poniżej tego poziomu. Takie przeoranie ludziom mózgów, że ten kto zarabia 5k na rękę to już jest bogaty, jest jednym z przyczyn że jesteśmy państwem biednym.

Gdzieś od 5k na rękę, można żyć spokojnie na nisko-średnim poziomie:
- ok. 1500 zł na opłaty (czynsz/rata, media, woda etc.)
- ok. 400 zł rachunki internet/tv/telefon
- ok. 600 zł wyżywienie jednej osoby
- ok. 1000 zł rozrywka (kino, teatr, wyjście do knajpy, restauracji, etc.)
- ok. 500 zł utrzymanie samochodu (paliwo, części eksploatacyjne, etc.)

Zostaje ok. 1000 zł. Dużo? Niedużo! To raptem 12 000 zł rocznie, z których musisz odłożyć oszczędności. Jak Ci wypadnie wymiana telewizora, samochodu, komputera, remont, lodówka, COKOLWIEK, to bez kredytu zaczyna cię brakować z kasą.

11.06.2019 23:45
Ghost2P
59.3
Ghost2P
102
Legend

WTF? Skąd ty bierzesz te kwoty
Wszystko można mieć znaczniej taniej, wystarczy odpowiednio zarządzać pieniędzmi, a nawet nie, bo
- internet światłowód 60-70 zł
- tv - zależy jaki kto chce pakiet, ale jak ktoś mało co ogląda (jak masz internet to masz praktycznie wszystko) to nawet może mieć i za 20 zł. Ja nie oglądam wcale
- telefon? W sensie co doładowania do telefonu? 50 zł max?

Gdzie tu widzisz 400 zł?

1000 zł na rozrywkę to co to za rozrywka? Chodzenie do kina co drugi dzień czy jak?
Ile wychodzi fajnych filmów miesięcznie i czy każdy lubi teatr
I przede wszystkim skąd na to wszystko wziąć czas?

Szczerze, zależy jaki region ale nawet jak dwie osoby mają te 5 tysięcy razem to nie jest źle, nie bądźmy też takimi materialistami to nie jest w życiu najważniejsze

post wyedytowany przez Ghost2P 2019-06-11 23:46:42
11.06.2019 23:46
59.4
barnej7
110
Generał

600 zł na wyżywienie jednej osoby? haha ja wydaję ponad tysiąc i nie zarabiam 5k tylko o wiele, wiele mniej.

11.06.2019 23:49
Ghost2P
59.5
Ghost2P
102
Legend

No tak naprawdę to na jedzenie się chyba najwięcej wydaje
Ja na szczęście jem mało, ale słodycze jakieś ciągle kusza

15.11.2018 19:40
60
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Domsiek
53
Konsul

wiekszosc najbogatszych ludzi nie ma wyksztalcenia wyzszego, wiec perspektywy sa:)

16.11.2018 04:46
TroXa
😁
60.1
1
TroXa
7
Pretorianin

I to jest cholernie trafna odpowiedź!

16.11.2018 09:59
Loiosh
61
odpowiedz
Loiosh
97
Senator

Jasne, znam takich co bez wyższego wykształcenia, mają dobrze płatne posady, tylko to jest coś co zdobyli po latach pracy, zaczynając od zwykłego pionka. Potem wykazanie się w pracy + splot szczęśliwych okoliczności, sprawiły, że udało się cośtam osiągnąć.

Natomiast brak tego chociaż licencjata, może być problematyczny przy szukaniu/zmienianiu pracy, gdzie np. w międzynarodowych korpo czasem trzeba wypełniać kwestionariusze i przy aplikowaniu filtrują zgłoszenia po parametrach. Pewnie jak będziesz zajebisty i znajdą Cię gdzieś na Linkedin to przymkną oko. Ale zajebisty będziesz po latach.
Mowa wiadomo, tylko o etacie, bo jak rozkręcisz własny biznes to nikt Ci w edukacje zaglądać nie będzie.

17.11.2018 04:55
TroXa
62
odpowiedz
TroXa
7
Pretorianin

Dokładnie. Jeśli @ursosowa220 masz możliwość to dobrnij chociaż do licencjatu. Popatrz na to chociaż z perspektywy tego, że czas (i pewnie pieniądze), które już zostały poświęcone na studia będą zupełnie zmarnowane ... a trochę tego szkoda.

11.06.2019 23:29
64
odpowiedz
kriskow11
1
Konsul

Jezus wypowiedzi ludzi co się na słuchali ze magister wymagany do pracy , prawo jazdy kierowca 3,5 tony i już 3k się zarobi robiąc śmieszny kurs na widlaki min 2k , prawo jazdy C 4 k min

post wyedytowany przez kriskow11 2019-06-11 23:30:12
11.06.2019 23:33
65
odpowiedz
barnej7
110
Generał

Spokojnie idź na jakiś magazyn, popracuj. Jeśli okażesz się odrobinę rozgarnięty to zmienią Ci stanowisko na jakieś lepsze, nie tyczy się to wszystkich firm rzecz jasna, ale to najłatwiejsza opcja.

12.06.2019 09:23
mackal83
66
odpowiedz
mackal83
114
Konsul

Ze średnim możesz teraz spokojnie znaleźć pracę w ochronie , magazynie , markecie za ok. 15/16zł netto na godzinę.W niektórych miejscach aż brakuje ludzi do roboty za taką stawkę.

12.06.2019 09:33
McPatryk1995v2
67
1
odpowiedz
McPatryk1995v2
20
Umbrella Corporation

Jestem po technikum informatycznym, mam maturę i zawód, jednak nie mam pracy w wyszkolonym zawodzie. Jestem przedstawicielem handlowym firmy zajmującej się ogrzewaniem oraz odnawialnymi źródłami energii i zarabiam naprawdę dobrze. Zaczynałem jako pracownik obsługi klienta, jednak firma wysyłała mnie na wiele szkoleń, mam wszystkie potrzebne papiery i w zasadzie wykształcenie wyższe nie jest mi potrzebne. Oczywiście jeśli od razu chciałbym startować na przedstawiciela to faktycznie potrzebowałbym go, ale tak sporo taniej i krócej firma mnie wyszkoliła. Nawet jeśli by coś się stało i zostałbym zwolniony, to też mam papiery na to, że mógłbym zostać instalatorem i zarabiać niewiele mniej.

O co mi chodzi, nawet bez wykształcenia wyższego można znaleźć dobrą pracę i dobrze zarabiać, jednak trzeba się pokazać, że coś się ma w głowie i chęć do samorozwoju.

12.06.2019 10:17
68
1
odpowiedz
Leon.
14
Chorąży

Duża dawka pokory i na pewno się da.

Na początku na pewno będziesz musiał zostać czasami pół godziny dłużej w pracy bez marudzenia, na początku będziesz musiał zadowolić się niewielką pensją, ale uważam, że bez zaakceptowania tych faktów po prostu się nie da, bo najpierw trzeba zbudować sobie jakąś pozycje negocjacyjna i dopiero potem mieć jakieś wymagania.

Mając papierek ukończonych studiów jest podobnie, a u nas młodzi myślą, że wpadną z papierkiem i pierwszy pracodawca uchyli im od razu drzwi do wielkiej kariery.
Tak naprawdę najważniejsze jest doświadczenie, bo pracodawcy wiedzą jak wyglądają dzisiejsze studia i widząc sam papierek nie są w stanie jak poradzisz sobie z pracą w grupie, czy w pierwszej lepszej sytuacji stresowej nie odejdziesz.

A doświadczenia inaczej niż poprzez pokorne budowanie swojego CV nie zdobędziesz, bo jeśli będziesz równo z końcem pracy stał i pytał kierownika „to co, mogę już iść?”, spóźniał się do pracy to nie zagrzejesz nigdzie długo miejsca, a czas pracy w danym miejscu potrafi zrobić już dobre wrażenie przed samą rozmową.

Wiem, że to trochę stary wątek, ale może osoby młodsze/w moim wieku kiedyś na to trafia i przeczytają :P
Bo jak ja widzę osoby przychodzące na rozmowy do mnie do sklepu, czy do firmy Ojca to mnie szlag trafia.
Najlepiej, żeby praca była od 9-17, zarobki na start na czysto 2000 zł, 2500 z premiami, a na pierwszym pytaniu o doświadczenie zawodowe już pojawia się „yyyy, nie pracowałem/am, ale szybko się uczę”

Apropo tych studiów. Nie zmienia to faktu, że lepiej je jednak mieć niż nie, bo sam studiuję, ale esceny kiedy moi znajomi po skończonym licencjacie zderzają się ze ścianą są epickie. Bo nigdzie wcześniej nigdy nie pracowali, nie wiedzą jak ułożyć CV, poza liceum i studiami nie mają co tam wpisać i co gorsza - nie wiedzą jak zachować się na rozmowie kwalifikacyjnej. I muszą zacząć szybko od kasy, magazynu, sprzątania po różnych eventach, żeby wyrobić sobie jakikolwiek zalążek doświadczenia.

post wyedytowany przez Leon. 2019-06-12 10:24:53
Forum: Czy ze średnim wykształceniem znajdzie się dobrą pracę?