Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

gameplay.pl 8 lat na szlaku, albo Wiedźmina wspomnienie

26.10.2015 13:53
ultimate96
1
ultimate96
20
Legionista

Co do koloru włosów Jaskra. O tym, że ów bard jest blondynem dowiadujemy się dopiero w "Sezonie Burz", więc to raczej pan Sapkowski postanowił zrobić żart RED-om ;)

26.10.2015 13:54
claudespeed18
2
odpowiedz
claudespeed18
157
Liberty City Finest

Pamiętam trailer z 2003 roku z Berengarem walczącym z Utopcem przy mocnej muzie, trzymałem to jakiś czas na dysku nawet.

Jaskier miał ciemne włosy w komiksach, które wyszły zaraz po sadze, tak więc przyczepiać się do gry to wgl bezsens.

26.10.2015 14:41
Meehovv
3
odpowiedz
Meehovv
43
Cyfrowy Oprawca

Hmm, jeśli faktycznie było w Sezonie Burz, to mea culpa. Mnie już się zdążyły książki wymieszać w głowie. :-)

26.10.2015 14:43
ManInFlames
4
odpowiedz
ManInFlames
47
IcedOne

Jeśli chodzi o eliksir dla Triss, z samego początku W1, to prawie na pewno jestem pewien, że Vesemir albo któryś wiedźmin kazał nam szukać składników i wspominał, że potrzebne są te bo na magiczne czarodziejka jest uczulona.

26.10.2015 15:31
Meehovv
5
odpowiedz
Meehovv
43
Cyfrowy Oprawca

@ManInFlames: szczerze mówiąc nie przypominam sobie, żeby Vesemir o czymś takim wspominał, Lambert raczej też nie. Ale po głębszym zastanowieniu uznałem, że może faktycznie coś w tym jest, bo Triss była uczulona na magię, w tym eliksiry (amulety tylko znosiła), ale wiedźmińskie specyfiki chyba nie były magiczne (choć zabójcze dla ludzi). Cóż, dzięki za sugestię. :-)

26.10.2015 16:21
6
odpowiedz
zanonimizowany579358
105
Senator

U mnie obecnie pierwszy Wiedźmin przechodzi proces "nostalgizacji". Gdy tylko zobaczę fragment gameplaya, a zwłaszcza usłyszę soundtrack to budzą się miłe wspomnienia i kręci się w oku łezka nostalgii. Podobnie miałem z dwoma pierwszymi Gothikami. To jest ciekawe, odczekać kilka lat i zobaczyć jakie emocje w nas budzą te gry, bo to jest coś więcej, tu nie chodzi o jakość jako taką, a o to czy stały się dla nas bliskie z jakiegoś powodu.
Pierwszego Wiedźmina przeszedłem trzykrotnie i z pewnością powrócę, zwłaszcza dla modów Powrót Białego Wilka oraz Full Combat Rebalance, w które planuję zagrać od dawna.
Aktualnie gram w trzecią część i pomimo pewnych aspektów, które mógłbym grze zarzucić, myślę, że już teraz mogę nazwać tę część najlepszą z serii. Największe wrażenie robi oczywiście światem i rozmachem, a także tym, iż zawarty został klimat Sagi w postaci głównego wątku oraz opowiadań, reprezentowanych przez zadania poboczne. I choć wszystkie części serii Wiedźmin prezentują wysoki poziom, różnią się znacząco od siebie i mają coś czego nie mają inne, więc bardzo trudno je jednoznacznie ocenić.

26.10.2015 16:35
Meehovv
7
odpowiedz
Meehovv
43
Cyfrowy Oprawca

@sebogothic: dokładnie! Na początku roku wróciłem do Maski Zdrajcy (dodatek do NWN2) po siedmiu latach i powiem Ci, że odkryłem tę grę na nowo. Była tak samo fascynująca jak wtedy, gdy przechodziłem ją po raz pierwszy. To takie zjawisko, jak napomknąłem w tekście, kiedy prawdziwy geniusz gry doceniamy dopiero po latach. :-) Wiedźmina pierwszego na razie nie planuję przechodzić po raz kolejny, bo już x razy to robiłem, ale może na dziesięciolecie się skuszę. :-D

26.10.2015 20:31
8
odpowiedz
zanonimizowany812566
62
Generał

Trójka to nie tylko najlepsza gra z serii, ale najlepsza gra w historii :) Jedynkę również uwielbiam, im starsza tym lepsza. Zabójcy Królów też są genialne, głównie dzięki nieliniowości w kontekście głównego wątku jak i zadań pobocznych. Cała seria to dal mnie 10/10. A dla ciebie Meehovv-->która dla ciebie odsłona najlepsza i dla czego??

26.10.2015 21:08
Meehovv
9
odpowiedz
Meehovv
43
Cyfrowy Oprawca

@panTicTac: cóż, trudno porównywać gry z kompletnie różnych epok. Najmniej do gustu przypadła mi zdecydowanie dwójka. Do jedynki mam sentyment i cenię ją za świetną fabułę z możliwością kształtowania Geralta i za wybory. Trójka w tym względzie jest uboga, ale jednak pozamiatała wielkością świata i jakością jego zawartości. Główny wątek zdecydowanie na korzyść jedynki, reszta na korzyść trójki. W tej bitwie chyba nie ma jednoznacznego zwycięzcy. :-)

26.10.2015 22:31
legolas93
10
odpowiedz
legolas93
45
Konsul

Jedynka, pierwsza i ostatnia część, która zasługuje na nazwę Wiedźmin. Oj Redzi, dawniej was szanowałem, ale od czasów dwójki wasze podejście do tego pięknego uniwersum Sapkowskiego mi kompletnie nie odpowiada. Ach, jak wspomnę wieś Odmęty, łezka w oku :) Klimat i atmosfera tak bardzo książkowe w jedynce są nie do opisania.

26.10.2015 22:39
Meehovv
11
odpowiedz
Meehovv
43
Cyfrowy Oprawca

@legolas93: jeśli lubiłeś klimat Odmętów, zagraj koniecznie w Serca z Kamienia. Myślę, że Ci się spodoba. :-)

26.10.2015 23:01
12
odpowiedz
AntyGimb
54
Senator

panTicTac buahahahahaha! Fallout 2 i Baldur's Gate 2 to najlepsze gry w historii!

27.10.2015 09:11
13
odpowiedz
damianyk
91
Konsul

Pierwszy Wiedźmin miał świetny klimat, ale słaby gameplay, drugi świetny gameplay, ale prawie nie miał klimatu. W trójkę nie grałem.

27.10.2015 11:57
12dura
14
odpowiedz
12dura
47
Dont you dare go hollow

@legolas93
Mam tak samo jak Ty, dla mnie też jedynym Wiedźminem był Wiedźmin 1, reszta to dla mnie już skok na kasę robiony bez miłości.

@damianyk
Chyba kpisz z tym świetnym gameplayem w2, walka z gier akcji się kompletnie nie sprawdziła, o wiele lepsze jest rozwiązanie z jedynki, na pewno o wiele lepiej się sprawdza w RPGu, nie wspomnę już o alchemii, która w jedynce była mistrzowska.
W ogóle za dużo w dzisiejszych RPGach zapożyczeń z gier akcji, o tym czy zostanę trafiony ma decytować % a nie spacja.

27.10.2015 15:48
15
odpowiedz
Yarovit
33
Pretorianin

Wiedźmin jedynka... Pamiętam jak grałem po raz pierwszy, miałem wtedy starego kompa z zepsutą kartą dźwiękową :) Dopiero kilka miesięcy później zagrałem z dźwiękiem :) Chyba muszę odświeżyć wspomnienia.
W trójkę niestety nie grałem, komputer za słaby, a pieniędzy na modernizację nie mam, ale dwójka bardziej mi się podobała. Po pierwsze z systemów walki wolę system akcji niż RPGowy, po drugie bardziej przypadł mi do gustu klimat. Do tego z miejsca zakochałem się projektach ubrań, zbroi i broni.
Ogólnie z nieścisłości zawsze irytowały mnie rude włosy Triss, jej dekolt, brak blizn po starciu ze strzygą na szyi Geralta, krótka broda Zoltana i sposób, w jaki przedstawiono wampiry wyższe. Po pierwsze było ich za dużo, po drugie tylko Bruxy pasowały do opisów z książki.

28.10.2015 10:24
👍
16
odpowiedz
noumen
25
Chorąży

IMO jedynka wciąż najlepsza. Muzyka, klimat wgniatał w fotel. W pełni rozwinięta szermierka plus ciosy specjalne wizualnie wymiatała!

02.11.2015 13:44
17
odpowiedz
Albcik
18
Chorąży

Piszę trochę z opóźnieniem ale warto o czymś przypomnieć. Kiedy wyszła ta gra, na swoje czasy, wgniatała w fotel. Ciężko uwierzyć, że to już dekada się zbliża. Klimat oraz fabuła miażdżyły. Wersja na premierę faktycznie miała sporo irytujących rzeczy jak wspomniany czas ładowania. Moim zdaniem Epilog był niestety zrobiony trochę na kolanie, questów pobocznych i lokacji mogłoby być więcej (chociaż kiedyś to nie przeszkadzało) oraz KLONY postaci. To było takie wkurzające kiedy postaci fabularne wyglądały tak samo :) Np Odo i Leuvaarden. Mimo wszystko nie znam nikogo, kto w 2007/2008 roku odpalił Wiedźmina i się od niego odbił. Ba, nie znam nawet osoby, która przeszła go tylko raz. Wciąga jak bagno i jako jedna z niewielu gier korci powróceniem do niej zawsze gdy się ją wspomina. 10/10 kiedyś, 9/10 teraz. PS. Szkoda, że te dodatki nie wyszły :(

22.11.2015 02:31
Vamike
18
odpowiedz
Vamike
68
Generał

Witcher to przecietniak tyle w temacie....

gameplay.pl 8 lat na szlaku, albo Wiedźmina wspomnienie