Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

gameplay.pl Level Up czyli mechanika RPG w komputerowych grach fabularnych

10.10.2014 22:03
1

Odniosę się do głównego bohatera :P - gdybym miał się odnieść do całego tekstu napisałbym podobną ilość co jego autor.

W każdym razie jeśli o mnie chodzi to zawsze spędzam dużo czasu na kreacji bohatera. Lubię się z nim utożsamiać zarówno zewnętrznie jak i wewnętrznie. Akceptuję, też bohaterów gotowych, ale to już jednak nie jest to samo. Gotowy protagonista daje mi poczucie sterowania "kimś", a nie moim własnym herosem. Niemniej jednak gdy postać jest ciekawa to idzie w to wsiąknąć.

Swoją drogą w wielu grach dałoby się zrobić tworzenie bohatera (nawet bez wybierania archetypu klasy w kreatorze) i nie wiem dlaczego twórcy nie idą tą drogą. Przykładowo w Risenie gramy człowiekiem, a zatem jaki problem aby stworzyć kilkanaście niepowtarzalnych modeli twarzy, dodatkowo tekstur włosów itp. itd. Wtedy każdy miałby swoją wyjątkową (chociaż pod względem wyglądu) postać. Dobre rozwiązanie było w grze Mass Effect i Dragon Age II - historia z góry narzucała, iż gracz pokieruje człowiekiem, ale Bioware dało możliwość wykreowania jego wyglądu - o ile w grach typu DA to zrozumiałe tak już np. w Mass Effect mogli zostawić domyślnego bohatera. Dlaczego tego nie zrobili? Cóż gracze lubią jak daje im się możliwość wyboru :), ba...chyba każdy to lubi. Bardzo przyjemny artykuł. Pozdrawiam.

12.10.2014 21:52
2
odpowiedz
Battle_Axe
39
Krasnolud

@Satyr

W każdym razie jeśli o mnie chodzi to zawsze spędzam dużo czasu na kreacji bohatera. Lubię się z nim utożsamiać zarówno zewnętrznie jak i wewnętrznie. Akceptuję, też bohaterów gotowych, ale to już jednak nie jest to samo. Gotowy protagonista daje mi poczucie sterowania "kimś", a nie moim własnym herosem. Niemniej jednak gdy postać jest ciekawa to idzie w to wsiąknąć.

Też bardzo lubię kreatory postaci, którym czasami poświęcam zdecydowanie za dużo czasu ;). Jeżeli chodzi o gotowego bohatera to musi on być po prostu ciekawy, dobrze napisany jak np. Geralt, wtedy nie mam nic przeciwko.

Bardzo przyjemny artykuł

Dzięki za wyczerpujący komentarz i miłe słowa :)

23.10.2014 00:33
3
odpowiedz
yadin
102
Legend

Jest jeszcze jedna sprawa dotycząca dziwactwa postępowania osób kupujących gry na konsole. Istnieje wybitnie dziwne przekonanie, że jak coś nie kosztuje "pełnej" ceny, to jest to najprawdopodobniej crap. To całkowicie inne podejście niż na PC - Wiedźmin 2 kosztował na PC 80 zł na premierę. Ostatnio wydany Age of Wonders III też. Nikogo nie dziwi, że dobra gra może być tańsza, bo ludzie znają coś takiego jak konkurencja.
A co do tego przypisywania jeszcze - nie wszystkie gry wymagają. Co więcej, niektóre, które wymagają, można wyrejestrować odsprzedać dalej (i nie chodzi tu o sprzedaż kont).

gameplay.pl Level Up czyli mechanika RPG w komputerowych grach fabularnych