Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

gameplay.pl "Supernatural" plusy i minusy okiem fanki

10.03.2014 16:26
sekret_mnicha
1
sekret_mnicha
210
fsm

GRYOnline.plTeam

Prawda, prawda i jeszcze raz sama prawda (no, prawie). Supernatural bardzo lubię, ale ostatnimi czasy rozbrat (ha) między braćmi strasznie działa mi na nerwy. Ciągle to samo - godzą się, kłócą się, znowu godzą, znowu kłócą. Wspomniane w tekście śmierci mniej mnie bolą, bo tak to już w serialach bywa - ktoś znany i lubiany ginie, bo kontrowersja, szok, "odwaga" scenarzystów. Z plusami się zgadzam, ale generalnie prawdziwa moc to sezony 1-5, potem sinusoida - w ogólnym rozrachunku na plus, ale niestety poniżej możliwości.

10.03.2014 16:43
2
odpowiedz
StoneSour22
24
Centurion

szczerze to ten serial zakończył się na 4 sezonie od momentu straty duszy Sama serial wolnym tempem schodził na dno i jest na samym dnie obecnie nie śmieszy brak świetnej muzyki rockowej humor występuje sporadycznie a i głównego wątku jako takiego nie ma nic nowego i ciekawego a i tak oglądam z przyzwyczajenia chociaż czasami to dla mnie udręka i nuda i zasypiam a najgorsze to że podpisali bodajże umowę na kolejne 2 czy 3 sezony ...

10.03.2014 17:26
3
odpowiedz
Kopec23
54
Centurion

Tak jak napisali moi przedmówcy: do czasu zakończenia wątku Apokalipsy serial był świetny, a później niestety bywało różnie (z naciskiem na gorzej), a już najgorszym elementem był sezon poświęcony Lewiatanom.

Również zgodzę się z tym, że im dalej w las tym ścieżka dźwiękowa robi coraz mniejsze wrażenie, w pierwszych sezonach ładnie się to wszystko zgrywało, a teraz jakoś tego brakuje (ot jedyna fajna rockowa wstawka, którą sobie przypominam, to ta z odcinka sprzed dwóch tygodni).

Kwestii braterskich sprzeczek nie będę nawet poruszał, bo już wszystko na ten temat zostało napisane.

Podsumowując serial był rewelacyjny, niestety forma spada i w sumie tak jak napisał StoneSour22, na ten moment oglądam go już chyba tylko z przyzwyczajenia.

10.03.2014 19:01
ollbrzym
4
odpowiedz
ollbrzym
39
Pretorianin

Nie robiłbym problemu z uśmiercania postaci drugoplanowych, może współpraca się nie układała. Pewnie z badań im wyszło, że psychofani by się buntowali, gdyby Dean miał żone i benkartra i Jo sobie żyła, boby też został zastąpiony fajnie przez młodego idiotę.

Dla mnie największym minusem jest główna fabuła, te jazdy z apokalipsą i wojną aniołów często nie trzymające się kupy jakby pisane na żywioł i modyfikowane już w trakcie.
Byłoby idealnie, gdyby były tylko powiązane samymi postaciami luźne sprawy, posuwające fajne życie bohaterów do przodu.

gameplay.pl "Supernatural" plusy i minusy okiem fanki