Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Wiadomość Guild Wars 2 – znamy szczegóły najnowszej aktualizacji

22.03.2013 10:19
1
zanonimizowany871976
78
Generał

"Do Tyrii zawitają także specjalni heraldzi, którzy na bieżąco będą informować nas o sytuacji i rozwoju Żyjącej Opowieści"

Proponuję zmienić tę literówkę bo w jęz. polskim nie ma takiego słowa jak herald. Jest za to herold i znaczy to dokładnie to samo.

22.03.2013 10:25
2
odpowiedz
misiek891
55
Konsul

Niech te matoły zmienią lepiej expa za moby bo 14 expa za moba ,40 za roślinkę to co to główny bohater jest krową żeby ciągle zbierać chwasty to ma być zachęta do exploracji jak tłuczemy moba 2 min a ten 14 expa śmiech to obecnie nic sie nie zwiedza tylko lata się jak głupi uciekając przed potworami zamiast z nimi walczyć jaki fun z tej gry gdybym wiedział że będzie taki crap wolał bym dać te 200 pln za 4 miechy wow a teraz to już po ptokach

22.03.2013 11:10
3
odpowiedz
zanonimizowany843944
7
Legionista

Czy ktoś wie czy CDP pracuje nad lokalizacją GW2? Czy mają zamiar ją wydać? Chodzi mi o polonizację.

22.03.2013 11:11
4
odpowiedz
Child of Pain
134
Senator

[2]
A ile w WoWie dostajesz xpa za roslinke? GW2 ma fajny system, im stworek dluzej zyje tym wiecej xpa dostajesz.
[3]
Nie.

22.03.2013 12:45
5
odpowiedz
Kąsacz
17
Pretorianin

@Child of Pain różnica jest taka, że w WoWie jak dobijesz ten max lvl to zaczynasz chodzić na rajdy i gra dopiero się rozpoczyna a GW2 ma kilka instancji na krzyż i po ich przejściu gra się kończy, no chyba, że jesteś maniakiem zbierania "legendarnych" broni...

22.03.2013 12:51
6
odpowiedz
Child of Pain
134
Senator

[5]
Ale przeciez nie o tym pisalismy? No fajnie, ze w WoWIe ci rosna cyferki na statach, a raidy robi jakis tam marny procent wszystkich graczy, wiekszosc cisnie LFR(looking for retards) albo zwykle dungeony i to tez z systemu automatycznego a nie tworzenia grupy samemu albo challenge modes. A w GW 2 faktycznie nie ma nic do roboty, craftowanie, pvp, WvW, zbieranie roznych skinow, fractale, jumping puzzle, misje gildi, world bossow, eksploracja to faktycznie nic nie ma do roboty.

22.03.2013 16:10
Na'vi
7
odpowiedz
Na'vi
21
Chorąży

A co innego robi się w grach typu MMORPG? Fakt,że w GW2 już mi się nawet grać nie chce.

22.03.2013 16:14
8
odpowiedz
zanonimizowany871976
78
Generał

@Child of Pain

Nie to że się czepiam, czy też wowa bronię albo hejtuję GW2, ale w WoWie też można craftować, pvp, zbierać "skiny" ( troszkę inaczej ale też ) eksplorację przeprowadzać. Nie ma może jumping puzzli, world bossów ( chociaż chyba nie do końca bo pamiętam że jakiś smok był w WotLK co z niego mount wypadał ) fractali ale za to są inne rzeczy, których nie znajdzie się w GW. Tak że tutaj powiedział bym że jest po równo. Coś w jednej grze jest, w drugiej tego nie ma.
Nie zmienia to niestety tego, że mimo wszystko te w/w rzeczy jednak szybko się nudzą. Wydaje mi się że to co przyciąga i zatrzymuje ludzi przy grze to duża ilość instancji małych i dużych oraz jakieś PvP ciekawie zorganizowane.
Co do rajdów w WoW to wydaje mi się że więcej osób je teraz robi bo zdaje się wprowadzili coś jak random raid group finder ale nie jestem tego do końca pewien.

22.03.2013 16:44
9
odpowiedz
Child of Pain
134
Senator

[8]
Tylko prawie cały aktualny content WoWa oparty jest na cyferkach, skiny mozna zbierac w GW2 duzo predzej. PvP no jest niestety duzo bardziej ubogie od pierwszego Guild Wars. Jednak dungeony maja po 3 sciezki, masz innych npcow, inne stworki, innych bossow a w WoWie normal/heroic. Drazni mnie pitolenie, ze w GW2 wbijesz maksymalny poziom a potem nagle nie ma co robic a WoW jaki to nie jest wspanialy. W WoWie tez jest duzo do roboty bo gra jest stara, mozna robic stare reputacje, solowac raidy. World Bossow masz w nowym dodatku, 2 przy premierze i 2 w nowym patchu ale to tez jest banal dla normalnej grupy nie liczac nowych.

A jest raid finder, tylko, ze system dziala jak dungeon finder i poziom trudnosci i mechanik jest tak obnizony, ze polowa radiu moze afkowac wiec nie porownywalbym tego do raidow ba nawet faktycznych dungenow. I to robi masa ludzi a normalne raidy to jakis procencik ludzi robi ktorym sie chce skladac ekipe i ustalac termin, na moje wiecej ludzi narzeka, ze jakas najlepsza gildia wyczyscila raid dzien/tydzien po wyjsciu patcha niz faktycznie robiacych normalne raidy.

22.03.2013 19:51
10
odpowiedz
zanonimizowany871976
78
Generał

@up

...ale zgadzamy się co do tego, że te same bądź podobne elementy są i jest jakiś wybór by coś tam później robić. Sposób zdobywania tych cyfrowych bonusów jest różny, ale efekt identyczny czyli np. zmiana wyglądu młotka do wbijania gwoździ w głowę przeciwnika. Pytanie tylko co bardziej przyciągnie ludzi i się komu bardziej spodoba?

Nie powiedziałem nic na temat tego że WoW jest wspaniały. Kwestia gustu co się komuś podoba, a co nie.
Grałem w WoWa i grałem w GW2. Swoje zdanie mam na temat jednej i drugiej gry.

I na koniec. Argument że WoW jest starszy i dlatego ma to i tamto jest błędny. Dlaczego? Ponieważ ktoś kto robi grę orientuje się ( chyba ) jaką konkurencje ma na rynku i co produkt konkurencji jest w stanie zaoferować. Jeśli ktoś tego nie wie... cóż spuścimy na to zasłonę milczenia.

22.03.2013 19:58
11
odpowiedz
Child of Pain
134
Senator

[10]
Tylko, ze jak napisalem WoW jest nastawiony na cyferki jezeli chodzi o raidy i poziomy, w GW2 tak nie ma, lepiej to bylo rozwiazane w jedynce ale i tak nie musisz cisnac zeby sie dogearowac.

A argument o starszym WoWie to błąd z twojej strony. Gry MMO stale sie rozwijają i w starciu z takim molochem jak WoW naprawde ciezko dorzucic ilosc contentu na start porównywalną do WoWa ktory juz jest tyle lat na rynku a, że dla wiekszosci stary content lezy odlogiem to inna sprawa. Gre w koncu trzeba wydac, nie mozna robic gry niewiadomo ile czasu bo nigdy sie nie nadgoni tych wszystkich lat patchy wowa. GW2 i Rift przynajmniej wrzucaja regularnie patche z dodatkowa zawartoscia, chociaz WoW tez ostatnio przyspieszyl ale to jest mniejsze tempo.

Tez nie mowie ktora gra jest lepsza czy gorsza kwestia gustu, gram w obie, po prostu staram sie byc na bieżąco i korygowac wpisy łebkow powyzej , ze w tej grze nie ma nic do roboty albo umiera i nikt nie gra.

22.03.2013 20:10
wata_PL
12
odpowiedz
wata_PL
167
Ogniomistrz

Gra wcale nie umiera ja gram od premiery oczywiście z przerwami bo ciągle grac w 1 to bez sensu jest masa ciekawych tytułów ale GW 2 ma sporo graczy naprawdę nie ma tak ze świat jest pusty teraz gdy zrobili zwiększony drop ze skrzynek to mega dużo ludzi robi smoki i te mniejsze evenciki na sam maw chodzi po 40 osob albo lepiej co jest bosik dla 11lvlu a ludzie z 80chodza bo zawsze jakiś rar dropie gra jest dobra polecam
P.S:
1. Cały czas mam nadzieje ze jednak GW2 dostanie mounty tego brakuje mega może kiedyś dadzą(wiem wiem mowili ze nie bedzie)
2.Gra nazywa sie Guild Wars =wojny gildi? wiec powinni udostępnić opcje wojen gildjnych

22.03.2013 20:15
13
odpowiedz
Child of Pain
134
Senator

[12]
Czemu maja byc mounty? Łatwo miec zaklecia i bron z buffem do szybkosci plus oczywiscie mnostwo waypointow na kazdej mapie.
A wojny gildi to jakas wzmianka o fabule chronologicznie jeszcze sprzed jedynki. W jedynce jednak bylo bogatsze pvp, byly areny, Hero Ascend, i wlasnie Gildia vs Gildi z siedzibami w gildi, a w dwojce mamy tylko areny i WvW niestety. Mam nadzieje, ze potem dodadza siedziby gildi i walki pvp.

22.03.2013 20:34
😁
14
odpowiedz
denialidamagecontrol
1
Chorąży
Image

Child of Pain uprawia taki damage control, ze o Boze. :D
Przestan bronic GW2, bo ta gra zbombila mocniej niz TORtanic.

Dobrze, ze wyszla bez abonamentu, przynajmniej oszczedzili sobie wstydu w przeciwienstwie do Bioware.

22.03.2013 20:46
15
odpowiedz
Child of Pain
134
Senator

[14]
Nie bronie tylko pisze jak jest trollu. Dziwnym trafem GW2 nie ma abonamentu jak jedynka i nie musi wprowadzac tak drastycznych zmian jak Swotor zeby sie utrzymac. Abonament pff, dzisiaj albo masz WoWa z abonamentem, fail Tery albo Swotora gdzie sie przeliczyli, tytul z mniejsza iloscia graczy jak Rift czy Eve albo Free to Play. Guild Wars 2 korzysta z modelu podobnego do jedynki i domieszka ekonomii Eve.

22.03.2013 20:51
😁
16
odpowiedz
denialidamagecontrol
1
Chorąży

[15] Ad hominem w pierwszym zdaniu, typowe.
W GW2 gra juz bardzo malo osob i pewnie bedzie sie to pogarszac.
Kompletny brak end game'u i zmniejszajaca sie ilosc graczy szybko postawia dev'ow na nogi.

Smieszne jest to jak na sile probuje sie wymyslic inny schemat MMO, niz ten ktory jest ogolnie przyjety (WoW).
To tak, jakby na sile probowac zrobic FPS'a, tylko bez strzelania.

22.03.2013 20:56
17
odpowiedz
Child of Pain
134
Senator

[16]
Przeciez nie napisales nic konkretnego, jakies wymysly z dupy to dlaczego mam ciebie traktowac powaznie? Jak widac model WoWa sprawdza sie tylko w nim, wszystkie pozostale gry bedace kopia WoWa to porazka bo wydawcy liczyli na miliony niczym gra blizza i sie przeliczyli tylko Rift sie trzyma przy mniejszej ilosci graczy, no ale oni nie wydali 300 milionow i nie przeszli potem na f2p.

I znowu to pitolenie o endgame, kiedy w WoWie wiecej osob gada o normalnym endgamie niz w niego gra, a reszta pyka w dungeony albo LFR dla retardow.

22.03.2013 21:06
18
odpowiedz
denialidamagecontrol
1
Chorąży

wymysly z dupy
denial jak sie patrzy. :D

pozostale gry bedace kopia WoWa to porazka
Bo WoW to najlepsze MMO, i jedyne na ktore warto w ogole poswiecac czas.

wiecej osob gada o normalnym endgamie niz w niego gra
L2P.

reszta pyka w dungeony albo LFR
Po to wlasnie sa. Dla casuali.

WoW ma doslownie wszystko dla kazdego, GW2 czy TORtanic przy nim nie istnieja.

22.03.2013 21:31
19
odpowiedz
Child of Pain
134
Senator

[18]
Ja nie wiem czy jest sens pisania posta bo dyskusja zadna nie wyniknie. Po pierwsze nie podajesz zadnych zrodel zadnych konkretow, podejscie masz niczym łebki stekajace, ze WoW traci graczy i umiera a faktycznie zanim zdazy umrzec to powstanie i padnie jeszcze kilkanascie jak nie wiecej jego klonow

Dalej WoW sam jest kopia EverQuesta pierwszego, prostsza, mniej hardcorowa w trakcie Vanilli jednak na tle dzisiejszych gier i samego WoWa i tak byl hardcorowy. Moze jeszcze powiesz, ze EvE z jednym serwerem i Rift ktory ma system raidowania WoWa z Burning Crusade gdzie podobno raidy byly najlepsze to porazka bo maja mniej graczy?

Dalej, znowu nie masz pojecia o czym mowisz. Przecietny gracz WoWa nie ma nawet maksymalnego poziomu co tu mowic o raidowaniu a najwiecej ludzi radiowalo w trakcie Wotlka kiedy gra niby byla dla casuali, latwa, beznadziejna a wszyscy pugowali łatwe raidy i wtedy gra miala najwiecej aktywnych subskrybcji. W BC, Cata i Mopie normalne raidy robi jakis procent graczy, duzo wiecej narzeka, ze raid jest łatwy bo topowa gildia go wyczyscila dzien po wyjsciu patcha a sam narzekajacy nawet normala nie wyczysci po wielu miesiacach. Nie wiem co to za pitolenie o endgame skoro wiecej osob na niego narzekania albo na niego gada zamiast w niego grac.

22.03.2013 22:06
20
odpowiedz
marek20kce
28
Pretorianin

Bo WoW to najlepsze MMO, i jedyne na ktore warto w ogole poswiecac czas.
WoW ma doslownie wszystko dla kazdego, GW2 czy TORtanic przy nim nie istnieja.

Gralem w Wowa od premiry do dodatku Cataclysm. Tak jak jeszcze BC i WotlK trzymaly poziom tak potem juz zjechala po rowni pochylej. Gralem 6 klasami i kazda z nich po 2.2+ na niektorych po 2.5k+ no i mialem tez glada, wiec zakladam ze "L2P" mnie nie dotyczy. To czego WoW nie ma to: silnik graficzny. WoW ma silnik na ktory po spedzieniu z ta gra ogromnej ilosci czasu nie da sie patrzec (serio , wiec cos o tym ;p) a dwa to ma az za duzo glupich graczy 12-14 letnich dzieciakow i ogolnie jestem przekonany za 98% populacji wowa aktywnie grajacych to (sorry za okreslenie) skretyniale barany, a reszta to boty i niedzielni grazce odpaljacy gre 2 razy w tygodniu zeby sie przejsc na 'dundżona'. Pomijam fakt ze z 9 mln ktore obecnie jest niby aktywnych okolo 4 mln to boty. Na zachodzie (NA i EU) gra moze ok 1,5 do 2 mln graczy a i tak nie wiadomo ilu z nich botuje. Wchodzac do BG ciezko jest nie uswiadczyc co najmniej jednego a zwykle kilku botów :) TA gra umarła juz dawno temu a ludzie grajacy w nia dzis i broniacy jej po prostu sa tym samym co gracze CoDa dla Activision. Lemingami łapiącymi papkę i płacącymi za to hajs. Im szybciej ludzie skumaja ze wlasciwie po Lich Kingu WoW przestal byc gra a zaczal byc marketingową mazia tym lepiej dla nich.

22.03.2013 22:15
21
odpowiedz
denialidamagecontrol
1
Chorąży

[20]
Wiedzialem, ze dobrze zrobilem omijajac Cataclysm. Jako PvE hero, ktory zrobil kilka Realm Firstow w BC i WotLKu, moge ze spokojem stwierdzic, ze MoP to narazie najlepszy dodatek jaki wyszedl do WoW'a, glowie ze wzgledu na to jak bardzo dobrze jest wywazony.

22.03.2013 22:19
22
odpowiedz
marek20kce
28
Pretorianin

TO moze wyjasnisz dlaczego liczba subskrypcji po przemierze Mists spadła? Przed premierą było to bodajze 9.4 mln graczy, pozniej podskoczylo do ponad 10 przy premierze a teraz oscyluje w dolnych granicach 9,1mln?

Odnosnie PvE : Jedyne PvE jakie gralem na Cataclysm to bylo pojscie na Deathwinga w raid finderze, gdzie na finałowej walce poszedlem zjesc zupe a po powrocie moja postac stala przy skrzynce i miala 5+ lootów do zatwierdzenia ;)

Wierze ze w MoP wyglada to inaczej ale ta gra jest dla mnie przegrana. Doslownie i w przenosni, bo juz na nia patrzec nie moge, i wspolczuje tym ktorzy jeszcze w to cisną. Tym ktorzy piszac ze jest jedyna grą wartą poswiecania swojego czasu to juz w ogole wspolczuje, az mnie cos boli w srodku jak pomysle ze ktos moze tak myslec.

22.03.2013 22:24
😁
23
odpowiedz
denialidamagecontrol
1
Chorąży

Po co mam Ci to tlumaczyc, skoro nie jestes juz gra zainteresowany?
Po premierze Throne of Thunder, w ktorym kazdy bossfight jest miodny nie ma na co narzekac.

LFR dla casuali.
Normale dla casuali.
Heroici dla raiderow.
PvP dla PvP boy'ow.

Kazdy dostaje to co chce i to w najlepszym wydaniu na rynku.

Odnosnie PvE : Jedyne PvE jakie gralem na Cataclysm to bylo pojscie na Deathwinga w raid finderze, gdzie na finałowej walce poszedlem zjesc zupe a po powrocie moja postac stala przy skrzynce i miala 5+ lootów do zatwierdzenia ;)

Jezeli oceniasz PvE przez pryzmat LFR, to dobrze, ze juz nie grasz. Community poprawilo sie o 0.0001%.
<---

22.03.2013 22:27
24
odpowiedz
marek20kce
28
Pretorianin

No i spoko ale nadal nie odpowiedziales na pytanie: Jezeli gra jest taka wspaniala czemu liczba subskrypcji spada?

To ze mnie ta gra nie interesuje nie ma nic do rzeczy. Wszedles w newsa o GW2 (ktory cie nie interesuje) i piszesz cos o WoWie wiec na tej samej zasadzie ja moge zapytac o gre ktora mnie nie interesuje, prawda?

Jezeli oceniasz PvE przez pryzmat LFR, to dobrze, ze juz nie grasz. Community poprawilo sie o 0.0001%.

Oczywiscie ze nie, ale chyba zdajesz sobie sprawe ze graczy ktorzy graja tylko LFR jest wiecej niz raiderów, o 'hardcorowcach' nie mówiac. I dla tych graczy taki end game to wyzwanie, choc tak naprawde to smiesznosc, choc pewnie nawet o tym nie wiedza ;)

Ja wiem ze gra potrafi wciagnac, ze system stosowany w Wowie dziala i ogolnie nie mowie ze gra jest bee i nie ma prawa istniec. Zwracam jednak uwage (pomijajac aspekty techniczne - silnik, ilosc graczy itp) ze gra sie po prostu w ktoryms momencie przejada, tak jak wszystko zreszta. Spadajace subskrypcje (z czego i tak jak juz wczesniej wspomnialem prawie polowa to boty) tylko o tym swiadcza. Jezeli swiadcza o czyms innym to zostawiam Ci wolne pole do popisu :)

22.03.2013 22:30
25
odpowiedz
denialidamagecontrol
1
Chorąży

[24] Proste. Przejadla sie ludziom formula. Gralbys 2 lata tylko w FPSy i nic innego? No wlasnie.

Mnie jako elitista to zbytnio nie obchodzi. Mam swoj endgame heroic content do wyczyszczenia, casuale nigdzie spieszyc sie nie musza.

choc tak naprawde to smiesznosc
Zabij chociaz 12/12 ToT25N cwaniaczku. :D

graczy ktorzy graja tylko LFR jest wiecej niz raiderów
Plebsu zawsze jest wiecej niz tych wyzej. Myslisz, ze cos odkryles?

22.03.2013 22:34
26
odpowiedz
marek20kce
28
Pretorianin

Formuła wałkowana od 9 lat. Jakim trzeba byc lemingiem zeby placic za to samo (pomijam fakt ze wtedy bylo lepiej) od 9 lat i jeszcze polecac to innym? :)

Zabij chociaz 12/12 ToT25N cwaniaczku. :D
Wbij glada to pogadamy o PvP :)

Plebsu zawsze jest wiecej niz tych wyzej. Myslisz, ze cos odkryles?
Tak tylko w WoWie ten stosunek wynosi 98% do 2. albo jeszcze mniej :) Nie ma drugiej takiej gry w ktorej by bylo tylu baranów (sorry jesli kogos obrazam). Ze o botach nie wspomne ;)

"Bo WoW to najlepsze MMO, i jedyne na ktore warto w ogole poswiecac czas."

Wiesz co jest najzabawniejsze? Ze sam kiedys siadziesz i powiesz "kurde, ile czasu wywalilem na te gre, zupelnie go zmarnowalem". I wtedy skumasz ze luzdie piszac o wowie ze to gowno wcale nie pisza tego bo nie maja na niego kasy, bo graja w GW2, nie maja czasu zeby w niego grac, badz sa za slabi zeby grac na wysokim poziomie, oni po prostu nie chca tracic czasu na tę gre :) sam bedziesz tak mial ze na nie spojrzec nie bedziesz mogl bo wyglada po prostu brzydko. A najlepsze ze od milosci do hejtu granica bliska, jeszcze bedziesz wrzucal na blizza choc teraz go kochasz, taka kolej rzeczy ;) O, a w miedzyczasie - wywalaj z tematu o GW2 :P

22.03.2013 22:39
27
odpowiedz
denialidamagecontrol
1
Chorąży

PvP jest irrevelant. Nie wiaze sie z nim lore, nie ma za nie zadnych nagrod poza mountem, ktory i tak jest recolorem tego z PvE, ani nie jest zbyt dobrze zbalansowane.
Wrzucone jest do gry tylko po to, zeby zapelnic luke.

Tak tylko w WoWie ten stosunek wynosi 98% do 2. albo jeszcze mniej :) Nie ma drugiej takiej gry w ktorej by bylo tylu baranów (sorry jesli kogos obrazam).

Albo masz powazne kompleksy, albo trollujesz. Nie wiem dlaczego tak bardzo stresuje Cie to jak ktos inny gra i na co wydaje pieniadze, ale moze powinienes rozwazyc wizyte u psychologa. Szkolnego, oczywiscie.

Btw. od WotLK nie place za prepaidy, try again.

O, a w miedzyczasie - wywalaj z tematu o GW2 :P
Mogles odrazu powiedziec, ze jestes fanboy'em martwej gry. Wtedy nawet nie podejmowalbym dyskusji.

The time you enjoy wasting is not wasted time. - Bertrand Russel

22.03.2013 22:46
28
odpowiedz
marek20kce
28
Pretorianin

Albo masz powazne kompleksy, albo trollujesz. Nie wiem dlaczego tak bardzo stresuje Cie to jak ktos inny gra i na co wydaje pieniadze, ale moze powinienes rozwazyc wizyte u psychologa. Szkolnego, oczywiscie.

Dopóki ktos sam sie nie podlozy na tacy w temacie o GW2 w ogole bym nie podejmowal takiego wątku :). Piszac ze wow jest jedyna gra na ktora warto posiwecac czas piszesz glupoty, teraz probuejsz sie z tego nieudolnie tlumaczyc atakujac moja osobe. Co do nazwania wiekszosci graczy baranami sam przed chwila pisales: "Plebsu zawsze jest wiecej niz tych wyzej. Myslisz, ze cos odkryles?" wiec zdecyduj sie co chcesz powiedziec, bo tutaj sie chyba zgadzamy??

Btw. od WotLK nie place za prepaidy, try again.
Placisz, swoim czasem:).

Zreszta tak jak wyzej pisalem ta dyskusja jest zbedna. Na moje pytanie mi odpowiedziales: Bo formuła sie przejadła wiec mamy odpowiedz czym jest WoW. A teraz won do swojego tematu i mi tu w patch notach od GW nie smiecic :)

Mogles odrazu powiedziec, ze jestes fanboy'em martwej gry. Wtedy nawet nie podejmowalbym dyskusji.

Nie jestem fanbojem, po prostu smieszy mnie ze ktos pisze w watku o GW2 jaki to wow nie jest super (kompleksy anyone?). Zreszta nawet jakbym byl co w tym zlego ze pisze w watku o mojej grze? Znajdz sobie swoj wątek :)

22.03.2013 22:48
👍
29
odpowiedz
denialidamagecontrol
1
Chorąży

Zreszta tak jak wyzej pisalem ta dyskusja jest zbedna. Na moje pytanie mi odpowiedziales: Bo formuła sie przejadła wiec mamy odpowiedz czym jest WoW. A teraz won do swojego tematu i mi tu w patch notach od GW nie smiecic :)

Martwa gra jest martwa. Shitposting na smiesznym forum JIDFu nic nie poprawi.

22.03.2013 22:49
30
odpowiedz
marek20kce
28
Pretorianin

denialidamagecontrol -> dzieki za twoje eksperckie zdanie o grze w ktora nawet nie grasz. Milego zwiedzania Azeroth na laczonych serwerach bo ludzi gralo tak malo ze Blizz musial polaczyc serwery zeby ktokolwiek byl na mapie poza Toba :) Ooo, albo grania BG z pelnym teamem botów :D Jakie to uczucie? GW2 jest martwe, zdecydowanie, brak takich atrakcji jak w Wowie ^^ Nie wiem jak to jest i juz nie pamietam grac na BG z botami. Ach ten wow ;'(

22.03.2013 22:55
31
odpowiedz
marek20kce
28
Pretorianin

PS. Odeprzyj moja wypowiedz arguemntem o funie z wysokiego raidowania, ktore roib moze 3% graczy WoWa. Noo proszę !! xD

22.03.2013 22:57
32
odpowiedz
denialidamagecontrol
1
Chorąży

[31]
A ile osob wbija Glada? Top 0.5% laddera?
Ze swoimi smiesznymi XDDDD wypad na 9fag albo reddit.

22.03.2013 23:07
33
odpowiedz
marek20kce
28
Pretorianin

Co ma wbity glad do jakosci samej gry? Napisalem o tym tylko po to zeby uswiadomic Cie ze wiem jak ta gra funkcjonuje w duzym stopniu, prawdopodobnie duzo wiekszym niz ty masz pojecie o GW2 (o ile w ogole jakies masz).

Tak na marginesie: Wbijanie do tematu o Gw2 i pisanie ze WoW jest krolem mmo nie grajac nawet w GW2 to w sumie podchodzi troche pod dzialanie wlasnie takiego leminga o ktorym pisalem - nie wie co sie z nim dzieje ale mysli ze dzieje sie dobrze. Leming activision. Pol biedy ze placisz tylko swoim czasem nie RL hajsem, ciesz się :)

Podsumowując: WoW jest gra z przeżartą formułą (co potwierdzasz), i wlasciwie tutaj powinnismy dyskusje skonczyc. Jesli masz cos do dodania wal smialo ;)

22.03.2013 23:54
34
odpowiedz
denialidamagecontrol
1
Chorąży

Jesli masz cos do dodania wal smialo ;)

GW2 jest martwe od 3 miesiecy.

23.03.2013 00:09
35
odpowiedz
marek20kce
28
Pretorianin

A na jakiej podstawie to twierdzenie opierasz? Chetnie poslucham.

23.03.2013 00:26
36
odpowiedz
marek20kce
28
Pretorianin

Obawiam sie ze w ogole w te gre nie grales, ale wiele zwierzat z natury atakuje kiedy czuje sie zagrozone, wiec rozumiem twoj hejt. Zwlaszcza ze teraz masz swiadomosc ze WoW to przetarta formuła, wiec nie bronisz swojej gry (bo nie masz czym) tylko atakujesz. Ostudze Cie i powiem ze czegokolwiek bys nie napisal nie masz ani mojego doswiadczenia ani wiedzy w tym temacie wiec radze Ci zrobic obrot o 180 i nie wchodzic do watkow o GW. Ja twojej gry nie atakuje , choc gdybym chcial mam swoje powody i argumenty zeby to robic. Nie wchodze do newsów o wowie (ktorych prawda - jest bardzo malo albo prawie wcale nie ma) i nie rzucam pustymi haslami, co robisz Ty.

Dla twojej swiadomosci aktywnych graczy w wowie (po odliczeniu botów i chinczykow ktorzy kochaja pandy wiec kupilo nowy dodatek ich miliony) jest moze ok 3 mln na NA,EU i reszte swiata graczy ktorzy aktywnie graja (pomijam ze i tak czesc botuje zeby np wbic gear na BG). 3 mln to zaledwie tyle ile osob kupilo gw bodajze w pazdzierniku zeszlego roku.

23.03.2013 00:37
37
odpowiedz
marek20kce
28
Pretorianin

Dalej co do martwej gry (oprocz ilosci graczy) = spotkanie bota w gw2 jest dosc trudne, tam od razu banuja i sie nie patyczkują o utrate subskrypcji wiec malo kto botuje. TO jedno :) Dwa serwery ktore musieli laczyc na WoWie - troche wstyd ale z drugiej strony lepiej dla graczy wiec ok. Natomiast w GW2 istnieje cos takiego jak system overflow, a dzieje sie to wtedy jak graczy jest za duzo na danej mapie na 1 serwerze wtedy tworzy sie dodatkowo instancja danej lokacji dla reszty graczy aby dany zone nie lagowal, zupelna odwrotnosc systemu z wowa ale to tez jest zalezne od tego jak bardzo gracze sa aktywni w danej grze i jak duzo ich gra hmm... Z tych dwoch juz rzeczy wychodzi ktora gra jest bardziej martwa. I moglbym tak jeszcze duzo i dlugo tylko po co jak ty jestes zwyklym trollem ktory widocznie lubi jak jest duzo botów wkolo i nie ma podstaw ani argumentow zeby w ogole prowadzic jakakolwiek dyskusje. Czekam na twoj elaborat nt martwego GW xD

23.03.2013 01:00
Amadeusz ^^
38
odpowiedz
Amadeusz ^^
149
Grant us eyes

Cross-realm został wprowadzony tylko i wyłącznie po to, by znalezienie party w niskolevelowych obszarach takich jak chociażby Westfall nie stanowiło problemu. Nie ma to nic wspólnego z tym że MUSIELI łączyć serwery bo nikt nie gra.

W GW2 grałem ~200h i hasło że boty nie istnieją to absolutna bujda, szczególnie notorycznie spotyka się takich gagatków na WvW.

Pomijając już preferencje (sam od GW2 znacznie wolałem chociażby jedynkę, między innymi przez lepsze PVP, ciekawie rozwiązane misje i mnogość buildów (GW2 - 3 elity na klasę na 2 minutowym CD, wtf?)) sugerowanie że WoW jest grą bardziej martwą niż GW2 jest po prostu niepoważne.

23.03.2013 10:16
39
odpowiedz
marek20kce
28
Pretorianin

Nie zmienia to faktu że wszystko to co wyżej pisałem jest prawdą. I o przetartej formule, i o botach i ilościach graczy na mapach.

Boty w GW2 są dużo rzadziej spotykane, sorry ale to fakt. Wejdź do jakiegokolwiek BG w WoWie i spróbuj nie spotkać 1 bota (jeśli nie więcej). BG bez bota to rzadkość w tej grze. Wejdź w GW2 i spotkaj jednego na przestrzeni kilku godzin gry (rzadkość, ale się zdarza) - potem zreportuj i patrz jak dostaje bana chwilę później. Tak to działa w GW, w WoWie to niestety nie działa wcale.

Co do WvW większą bolączką od botów są hackerzy którzy używają speedhacków i przechodza przez sciany, ale Ci tez są na tyle czesto banowani ze rzadko się ich spotyka.

Oczywiście sama ilość graczy jest mniejsza w GW2, 3 mln sprzedanych kopii vs te 9 mln 'niby' aktywnych subskrypcji (jestem ciekaw ile z tych 9 mln ma aktywny najnowszy dodatek, coś czuje że niewiele - jakoś Blizz się nie chwali).

Ktora gra jest bardziej martwa wydaje mi sie ze glupota jest sie o to spierac podczas gdy w obie gra iles tam mln graczy :) Aczkolwiek GW2 na pewno nie jest martwe.

Wiadomość Guild Wars 2 – znamy szczegóły najnowszej aktualizacji