Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Forum: Problem, najprawdopodobniej z samym soba

16.04.2012 07:44
1
Marteq
1
Junior

Problem, najprawdopodobniej z samym soba

Witam mam problem, najprawdopodobniej z samym soba, swego czasu byłem z dziewczyna która mnie zdradzila co oczywiście zakonczylo nasz zwiazek, przezylem to dość mocno ale po paru miesiącach się pozbierałem (a przynajmniej tak uwazalem) i ostatnio zaczalem spotykać się z nowa kobieta.
Problem jest taki, ze nie potrafie jej zaufac, za każdym razem gdy nie ma dla mnie czasu, nie odbiera telefonow, przed oczyma staje mi obraz taki, iż nie jest ona ze mna szczera, ze z kims się spotyka potajemnie, ze mnie zdradza. Wiem, ze moje wyobrażenia sa bezpodstawne (a raczej chciałbym tak myslec bo w glowie siedzi mi milion przeciwnych mysli) i ze zahacza to o paranoje, ale nie potrafie sobie z tym poradzic, nie mogę przecież wymagac od dziewczyny co chwile jakiegoś dowodu wierności bo to zniszczy ten zwiazek, ale nie potrafie tez odciąć się od roznych niemiłych myśli kiedy nie jesteśmy razem.
Zdaje sobie sprawe, ze to rezultat mego poprzedniego zwiazku. Czy ktoś kiedyś miał cos takiego i sobie z tym jakos poradzil?

Wiem, ze to GOL i zaraz zleca się wszyscy "fajni" ze swoimi inteligentnymi - gimnazjalknymi odpowiedziami, ale licze również na jakas normalna odpowiedz.
Dziekuje

16.04.2012 08:14
deTorquemada
2
odpowiedz
deTorquemada
192
I Worship His Shadow

A co Ty się tam przejmujesz. Życie napisało Ci taką historię to masz prawo być nieufny i nie musisz z tego powodu wcale źle się czuć. Znałem takiego jednego, co to od swojej baby (po tym jak go poprzednia zostawiła) rządał haseł na nasze klasy, przeglądał jej komórkę, czytam emaile i takie tam - aż dziw bierze, że to wytrzymała - ja bym na jej miejscu tam takiemu w pysk strzelił. To jest w każdym razie głupota - ale takie zachowanie potrafię zrozumieć, bo sam miewałem problemy z zaufaniem, jak większość zresztą (podejrzewam).

W mojej opinii - nic na siłę stary. Jak nie ufasz i czujesz napięcie, to tak nadal będzie. Jedyna rada - znaleźć taką partnerkę przy której braku obecności nie poczujesz uczucia niepewności :] Tego kwiatu jest pół światu - szukaj aż znajdziesz.

16.04.2012 08:25
Tal_Rascha
3
odpowiedz
Tal_Rascha
145
Lady of the Void

Chyba sie podepne bo jestem w podobnej sytuacji. Mialem podobne przejscia bedace przyczyna do tego, ze nie potrafie w pelni zaufac. Wiem, ze mojej dziewczynie momentami jest z tym ciezko, ale jest dosc wyrozumiala w tej kwestii. Powiedziec moge tyle, ze zaufanie przyjdzie z czasem, a jezeli dziewczynie zalezy na tobie to kazdego dnia bedzie ci dawala powody do tego zaufania. Mam jednak takie dni, ze "zazdrosc", wyimaginowana oczywiscie, zzera mnie tak, ze nie potrafie racjonalnie myslec.
Pamietaj, ze jak jej zalezy do cie nie zostawi, zrozumie i zrobi wszystko by zdobyc twe zaufanie.

16.04.2012 09:26
4
odpowiedz
Tomuslaw
139
Fascynat strategii

Jako, że również kiedyś zostałem zdradzony, krótko Ci doradzę co masz zrobić.

Przestań uogólniać. Każdy człowiek jest inny.

To jedyna i najlepsza rada. Jedna kobieta Cię zdradziła - trudno. Dlaczego ma zrobić to kolejna? Skoro Ty nie jesteś taki jak inni ludzie (i nikt nie jest taki jak drugi, każdy się różni), czemu przyszła kobieta (przyszłe kobiety) ma(ją) być takie jak ta, o której wspominasz? Nie ma tu żadnego logicznego powiązania.

Mam nadzieję, że pomogłem.

23.04.2012 13:29
5
odpowiedz
graczka
37
Centurion

Raz się zawiodłeś,to wcale nie znaczy,że wszystkie są takie same. Wreszcie musisz się wziąć za siebie i starać się myśleć obiektywnie i patrzeć pozytywnie na obecne sprawy. Jeśli taki będziesz jak do tej pory,to chyba żadna dziewczyna z Tobą nie wytrzyma na dłuższą metę,a przecież nie o to Ci chodzi?.Nie bądź zaborczy,ani zbyt zazdrosny,bo zazdrość potrafiła zniszczyć już niejeden związek.Pozdrawiam.

23.04.2012 13:42
6
odpowiedz
mithos
67
Senator

Skoro sporo różnych sytuacji dzieje się w Twojej głowie to może spróbuj dzielić się swoimi obawami ze swoją partnerką. Rozmawiajcie dużo o tym co Was niepokoi, a nie ufność być może przejdzie z czasem. Trzymam kciuki.

23.04.2012 14:43
Kanon
7
odpowiedz
Kanon
191
Befsztyk nie istnieje

Zaufanie jest na kredyt, albo ktos go spłaca, albo nie.

Zastanow sie nad tym, mając swiadomosc, ze to czym się zadręczasz niszczy i w koncu zniszczy zwiazek. Wez dupe w troki i zaufaj jej.

W przeciwnym wypadku, masz jak widze tego swiadomosc skonczy sie to jedyna wlasciwa reakcja z jej strony.

Wiesz jaka...

23.04.2012 14:52
Rasta'
8
odpowiedz
Rasta'
78
1337

Też miałem podobnie, szczególnie jak jesteś z kimś, na kim bardzo Ci zależy. Osobiście polecam Ci zawsze kiedy zaczynasz myśleć o rzeczach typu "odpisała 2 minuty później, niż na poprzednią wiadomość, NA PEWNO mnie zdradza" po prostu się czymś zajmij, staraj nie myśleć o tym, podejmij jakiś umysłowy wysiłek by się czymś zająć ^^
Ewentualnie, możesz też porozmawiać z partnerką jak wygląda sprawa, ostrzec ją, że nie jest tak, że jej ciągle nie ufasz i podejrzewasz o coś, tylko masz przeświadczenia, jeśli jest wyrozumiała to na pewno dojdziecie do konsensusu :)

23.04.2012 16:32
9
odpowiedz
Maziomir
39
Senator

Czas leczy rany. Moja pierwsza żona w czasie gdy byłem zagranicą zaszła w ciążę ze swoim kolegą. Myślałem wtedy, że to koniec świata, a dziś że przytrafiło mi się szczęście, że tak tanio mnie kosztowało poznać się na jej miłości.

Forum: Problem, najprawdopodobniej z samym soba