Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Publicystyka Poprzednio w Mass Effect

06.03.2012 12:08
Oseth
👍
1
Oseth
85
Wild animal
Image

Idealny scenariusz na idealną superprodukcję sci-fi, oby to nakręcili.

06.03.2012 12:13
Łoker men
2
odpowiedz
Łoker men
59
Teamtrheestars

Zapomnieliście o DLC overlord tam też podejmujemy ważną decyzje.

06.03.2012 12:24
3
odpowiedz
Misisko
39
Pretorianin

A mozesz powiedziec jaka to była decyzja?? Bo moze warto przejśc ten dodatek

06.03.2012 12:37
4
odpowiedz
WlodarW
83
Generał

Tak fabuła to zdecydowanie mocna strona tej serii. Pomijając kwestię ratowania wszechświata, stanowi ciekawe podejście do cyklu wymierania całych gatunków, co obserwujemy miało faktycznie miejsce w historii ziemi, jak z dinozaurami. Kalendarz majów itp. są to szalenie intrygujące wydarzenia, które pobudzają wyobraźnię twórców scenariusza. Nie mogę się doczekać, aż położę swoje łapska na Mass Effect 3.

PS. Ja mam nadzieję, że w tej materii coś nowego twórcy ME3 nam powiedzą, np. skąd się wzięli Żniwiarze.

06.03.2012 12:38
NewGravedigger
5
odpowiedz
NewGravedigger
148
spokooj grabarza

no i nie mówcie mi, że ME3 zaczyna się od tego sądu. Jakim cudem ja mam to wiedzieć, skoro przeszedłem tylko podstawowe części? DLC miały być niezobowiązującymi dodatkami a nie wyrwanymi częściami historii dla wyciągnięcia większej ilości kasy od kupującyhc frajerów.

06.03.2012 12:38
Łoker men
6
odpowiedz
Łoker men
59
Teamtrheestars

spoiler start


Wybór czy chcemy oddać gościa rozmawiającego z gethami Cerberusowi czy może oddać go do Akademii i mu pomóc.Podobno go spotykamy w 3.

spoiler stop


[5]

spoiler start

Procesu nie będzie ,przechodząc arrival dowiesz się tylko niewiele więcej o początku.

spoiler stop

[7] Wiele nie straci w tym DLC nie było żadnych znacznych wyborów ,a i tak powinien się połapać co i jak.

06.03.2012 12:40
7
odpowiedz
TobiAlex
158
Legend

NewGravedigger ja kupiłem te DLC i nie uważam się za frajera tym bardziej, że w tej chwili to Ty wyszedłeś na frajera, bo nie wiesz co i jak. Zresztą od samego początku było gadane, że ostatnie DLC do ME2 to będzie takie połączenie ME2 z ME3.

06.03.2012 12:53
8
odpowiedz
Owen
100
Tanator

Oj będzie się działo :-) Już czekam na pudełeczko :-)

NewGravedigger: Ponieważ zaliczam się do grupy frajerów, to nie mam tego problemu :-)

06.03.2012 13:02
NewGravedigger
😁
9
odpowiedz
NewGravedigger
148
spokooj grabarza

lol

potem ludzi płaczą, że pojawiają się praktyki wycinania zakończeń z gier, jak ludzie z posraniem kupują to i jeszcze są z tego dumni. Dlatego pierwsze dlc pojawia się w momencie wyjścia gry. I więcej, dlc nie z jakąś pierdołą, a istotnym elementem rozgrywki.

Zresztą od samego początku było gadane, że ostatnie DLC do ME2 to będzie takie połączenie ME2 z ME3.

ale co to w ogóle za tekst, czy tylko ja widzę wręcz absurdalność takiego rozwiązania? Przecież to jak rzucanie w twarz -"nie wydamy całej gry, żeby wydoić z was jak najwięcej, wy i tak to kupicie"


NewGravedigger ja kupiłem te DLC i nie uważam się za frajera tym bardziej, że w tej chwili to Ty wyszedłeś na frajera, bo nie wiesz co i jak.

genialne przemyślenie. Jak zrobią 1 część genialnej gry na Xa, drugą na psp, trzecią ps3, a czwartą na NDS to też polecisz kupić, żeby znać całą fabułę. I przecież też nie będziesz frajerem.

06.03.2012 13:28
10
odpowiedz
Owen
100
Tanator

NewGravedigger, śmieszny jesteś wybitnie. Poziom dorosłości 3latka. Zarówno w argumentacji jak i w jakości wypowiedzi. Epatowanie wulgaryzmami uważasz za wyraz dorosłości? Żenada. Moja odsłona ME2 nie miała wyciętego zakończenia. Być może twoja. A to, że uniwersum ewoluuje? Że scenariusz pisze się dalej? Co w tym dziwnego? Jeżeli nie chcesz grać w DLC nie rób tego - tylko przyjmij do wiadomości, że nie jesteś na bieżąco. Proste. To tak jakbyś kupił wersję podstawową auta i miał pretensje do kogoś kto kupił bogatszą o to, że w twoim nie ma alcantary i nawigacji. A przy okazji wymyślał temu drugiemu, że jest frajerem ponieważ wydał więcej pieniędzy...

06.03.2012 13:33
Taiczo84
11
odpowiedz
Taiczo84
91
Pretorianin

Ja też nie grałem w żadne DLC do ME2 ,które warto przejść??
Tzn. które sa ważne dla fabuły?? ,które mogą mieć wpływ na ME3?? Proszę o odpowiedź.

06.03.2012 13:44
NewGravedigger
12
odpowiedz
NewGravedigger
148
spokooj grabarza

Mój poziom jest adekwatny do całego tego forum. Wyobraź sobie, że nie mam najmniejszej ochoty budować pięknych zdań tylko po to, aby literki w ekranie miały o mnie jakieś poważanie. Szkoda czasu. Ale parafrazując twoją wypowiedź - nie chcesz, nie podoba Ci się, nie czytaj. Nie będziesz na bieżąco.

Ale wracając do meritum. Śmieszni są ludzie, którzy kupują dodatki pokroju tych, o które się właśnie kłócimy, jednocześnie napędzając i przyspieszając całą tę marketingową machinę. Rozumiem, że ktoś może chcieć kupować pierdoły w dodatkach typu nowa broń w BF3 czy zbroja dla konia - jego kasa, może sobie robić z nią co chce. Nawet jeśli jest to oddzielna historia, jednak nie połączona w żaden albo minimalny sposób z główną fabułą.

Ale praktycznie nóż otwiera mi się w kieszeni, kiedy wydawcy robią zabieg wycięcia istotnej części gry (za którą przecież do kurwy nędzy [och nie, kolejne przekleństwo] płacę) i wydają ją za grube (jak dla Polaków) pieniądze, a ludzie rzucają się na to jak szczerbaty na suchary. I mało tego, tak jak wspomniałem wyżej, są z tego zadowoleni. Zadowoleni z tego, że wydawca w jawny sposób ich okradł. A tracą na tym bardziej rozumni gracze, którzy widzą oczywisty szwindel i wstrzymują się z zakupem. Czemu więc tracą? Ponieważ wydawca widząc tak dużą ilość potencjalnych krów będzie stosował taki zabieg coraz częściej. Rozumiesz to w końcu? Dlatego uważam takich ludzi za frajerów szkodzących całej branży gier elektronicznych.

Zmieniając sytuację, czy byłbyś tak zadowolony, gdyby zamiast tego DLC wyszła książka zawierająca "łącznik" pomiędzy 2 i 3 (a przypominam, że trylogia ME powinna być z założenia spójna i ciągła). Kupiłbyś wtedy ten produkt?

06.03.2012 13:47
13
odpowiedz
Owen
100
Tanator

NG, jesteś częścią tego formum i również kształtujesz jego poziom.

[EDIT]
Ad. książka: nie wiem. Jeżeli po przeczytaniu próbki uznałbym to za dobry produkt - być może. Jeżeli nie - to nie. Ale daleki byłbym od nazwania tych którzy to kupili frajerami.

Bardziej adekwatny wydaje mi się przykład, gdzie frajerem nazywałbyś kogoś kto w grze F2P kupuje sobie dodatkowe, perki, bronie, cokolwiek... Jego sprawa i jego motywacji, nie moja. Wydałem kupę kasy na książki jednego autora piszącego cykl Dragonlance. Ale nie nazywam go zdziercą tylko dlatego, że nie wcisął wszystkiego w jedną księgę. Podobnie z Czarną Kompanią itd...

06.03.2012 13:51
Łoker men
14
odpowiedz
Łoker men
59
Teamtrheestars

[11]Wiesz chyba jedynym DLC które się tak naprawdę liczy dla wyborów jest overlord jedno z 3 większych DLC handlarz cieni jest bez znaczenia i nie ma tam większego wyboru no chyba że uratowanie przechodnia zaliczasz do wielkich wyborów.Przbycie natomiast jest takim wyjaśnieniem wstępu ME3.A dodatków z pojazdem młot nawet nie skomentuje:).

06.03.2012 13:54
15
odpowiedz
Owen
100
Tanator

Nie wiem czy przypadkiem jakiegoś znaczenia nie będzie miał Shadow Broker... Ale pewności nie mam.

06.03.2012 13:57
jaro1986
16
odpowiedz
jaro1986
147
Generał

NewGravedigger -> Ja się z tobą w pełni zgadzam, uważam że to był paskudny ruch ze strony duetu Bioware/EA i dlatego też nie kupuję "trójki" przy premierze której niektórzy tutaj szczają po nogach. Już ilość startowych DLC przeraża - jakieś karabinki, zbroje, skórki i inne pierdolniki, które wprawdzie nie wpływają na fabułę, ale jednoznacznie wskazują, że ktoś tu chce nas wyruchać. Zwłaszcza że są one dołączane nie tylko do pre-orderów, ale jakiś figurek z uniwersum ME (O_o) i innego badziewia. Ale Owen kupił "the arrival" i się cieszy, że za kilkadziesiąt złoty dostał 70 minut gry (i jako jeden z milionów utwierdził dev'ów i marketingowców w przekonaniu, że warto stosować te praktyki), które można na szczęście obejrzeć na YouTube za darmo - polecam ci to rozwiązanie NewGravedigger.

06.03.2012 14:00
zmudix
17
odpowiedz
zmudix
157
Professor Fate

Shadow Broker może mieć znaczenie co najwyżej romansowe (ja sam po epizodzie z Mirandą "wróciłem" do Liary - jak to głupio brzmi :D), co w sumie wpływa na odbiór całego uniwersum.

06.03.2012 14:07
Taiczo84
18
odpowiedz
Taiczo84
91
Pretorianin

Czyli DLC ,które warto zagrać dla fabuły to Overlord i Arrival ,a reszta według uznania tak!!??

06.03.2012 14:08
19
odpowiedz
Owen
100
Tanator

jaro, tak Owen, zarobił kupił i jest zadowolony. Bo widzisz, jaro, świat gier idzie do przodu nie dziękim takim, którzy grają teraz w tytuły sprzed 25 lat i są mega-wymiataczami, bo nie napchali kieszeni wydawcom a tytuł kupili z 1 pln lub za darmochę od kolegi z dyskietki, a takim, którzy chcą kupić produkt nowy. Wracając do przykładu wcześniej podanego - gdyby producenci samochodów mieli rozwijać się dzięki tym, którzy kupują wyłącznie samochody używane, już dawno by zbankrutowali. Tak jak sie nie da namówić zwolennika samochodów używanych do kupna nowego (bo nowego kupują wyłącznie frajerzy - przecież traci na wartości po wyjechaniu z salonu 20%) tak niektórzy nigdy nie kupią DLC czy dodatków typu Shadow of the Death czy Armagedons Blade do HoMMIII... a te dodatki powstały jednak lata przed erą dystrybucji cyfrowej...

06.03.2012 14:14
NewGravedigger
20
odpowiedz
NewGravedigger
148
spokooj grabarza

no ale błagam Cię, nie porównuj dodatków HOMIII do dzisiejszych DLC.

Przykład z samochodem jak dla mnie również nietrafiony. Gdyby za dodatkową opłatą producent oferował gwarancję albo np. tylne siedzenia (które powinny być integralną częścią samochodu) na bank byś samochodu tej marki nie kupił.

06.03.2012 14:19
21
odpowiedz
planet killer
85
Konsul

W życiu żadna gra mnie tak nie potrafiła "zjarać" jak seria ME.
Większe emocje niż podczas jazdy kojeką górską!

06.03.2012 14:21
Stra Moldas
22
odpowiedz
Stra Moldas
97
Wujek Samo Stra

Ja DLC nie przeszedłem, ale ze względu na brak czasu, a nie niechęć do DLC. ;)
Bardzo fajnie napisany artykuł, miło przypomnieć sobie przed premierą pierwszej części to, co się przeszło jakiś czas temu... Od dwójki minęły dwa lata, ale ten czas leci.

06.03.2012 14:27
23
odpowiedz
Zabimaru
34
Chorąży

Ja kupiłem podstawkę, a z DLC pomogły mi już torrenty :P Nie będę płacił za coś co powinno już być w podstawce (Shadow Broker jest chamsko wycięty z gry!). Szkoda że z 3 zapowiadają się podobne akcje...

06.03.2012 14:46
Łoker men
24
odpowiedz
Łoker men
59
Teamtrheestars

Powiem to tak warto kupić Handlarza cieni i Overlorda i jeśli mamy kasę Arrival lub poprostu przeczytać poradnik bo tutaj kwestia doinformowania jedynie.

Jeśli chodzi o ważne wybory to jedyne DLC który oferuje 1 wybór to właśnie overlord.

Owen

spoiler start

Nie ponieważ gra i tak podobno nawet jeśli nie ukończyłeś handlarza liara bez twojej pomocy zostaje handlarzem ,ale i tak cerberek rozwala jej baze wiec z jej wpływów raczej nici.

spoiler stop

06.03.2012 14:49
25
odpowiedz
Rico1985
44
Centurion

No właśnie , od ME3 oczekuję jednej, wyczerpującej wypowiedzi... skąd się wzięli żniwiarze. Mam nadzieje że Bioware nie będzie kazało nam ich tylko zniszczyć

06.03.2012 14:49
26
odpowiedz
Owen
100
Tanator

Dlaczego mam nieporównywać? Dokładnie ta sama sytuacja, chociaż inne typy gier. Tak samo jak dodatek LoD do D2. Możemy narzekać na cenę, jakość, zawartość dodatku, ale to nadal dodatek. Wersja podstawowa ME2 nie została wykastrowana. Po prostu dopisano ciąg dalszy.

06.03.2012 15:46
27
odpowiedz
Goomich
102
Konsul

Łoker Men:

spoiler start

Żadne tam nici. Wpakowuje się ze sprzętem do kajuty po Mirandzie i brokeruje z Normandi.
A co do statku, to sama wpakowała go w krążownik Cerberusa.

spoiler stop

06.03.2012 15:53
jaro1986
28
odpowiedz
jaro1986
147
Generał

Owen -> Twój przykład z samochodem jest debilny. Wiesz dlaczego? Bo pasuje do sytuacji z kolekcjonerką - jedni płacą mniej i dostają grę, inni płacą więcej i dostają bonusowe DLC, figurki, artbooki i inne badziewie. Tutaj natomiast mamy do czynienia z sytuacją "sory gościu, ale jak chcesz poznać całą historię zanim zaczniesz grać w 3 część, to zapłać nam jeszcze trochę". Czyli stosując twój przykład z samochodem - Kupujesz takie auto jakie było dostępne w salonie w chwili premiery, a kiedy po kilku latach wychodzi nowy model i go sobie kupujesz, okazuje się że np. nie możesz go odpalić, bo kluczyki które są do tego niezbędne były sprzedawane z tym poprzednim modelem tylko w najbardziej luksusowej wersji, która ukazała się już po tym, jak ty kupiłeś swoją. Wiem, że to trochę idiotyczny przykład ale mówiąc krótko - DLC wprowadzające jakieś nowe poboczne historie niech sobie wychodzą, ale jeżeli ktoś zmusza mnie do ich zakupu celowo wiążąc jedną część z drugą to już jest przegięcie. Napisałeś, że świat gier idzie do przodu dzięki takim, którzy chcą kupić produkt nowy. Ja kupiłem produkt nowy. I co? Zostałem zmuszony do tego, żeby kupić kolejny. To jest twoim zdaniem przyszłość branży? Dziękuję bardzo...

06.03.2012 16:36
PaVel1224
29
odpowiedz
PaVel1224
23
Legionista

Zrozum wreszcie, że nikt nikogo do niczego nie zmusza. Bo w końcu nikt nie stoi z pistoletem nad twoją głową i mówi "Kup DLC!" Arrival jest dodatkiem, który miał zachęcić do grania w ME2 do premiery ME3. A że dodali parę ciekawych wątków, które wyjaśnią chociaż trochę zawiły prolog z ME3 to chyba DOBRZE

06.03.2012 16:38
przemas478
30
odpowiedz
przemas478
102
Senator

Przyda się przypomnienie fabuły przed trójką. Co tu dużo mówić jedna z najlepszych historii w grze komputerowej ;p

06.03.2012 16:38
31
odpowiedz
Cuntar
22
Chorąży

Poprawka: Atak na pierwszą normandię przeżyła większość załogi, zginął tylko Presley i paru "servicemen" - ciężko mi znaleźć pasujące tłumaczenie - z niższych poziomów.

06.03.2012 17:59
32
odpowiedz
Imm0rt4L
32
Nightmare

Dziś nastąpił taki dzień w moim życiu kiedy przestałem wierzyć w coś takiego jak wspieranie twórców. Chciałem ich wesprzeć - zamówiłem kolekcjonerską wersję ME3 którą dziś mi przywiózł kurier. Chcę ja włączyć wyskakuje mi że mogę dopiero "9 MARCA o godnie 1:00" - co za sukin... . Premiera 8 ale włączyć można 9 ... . I do tego świetnie bawiący się ludzie z piratebay do których zaraz dołączę bo już pobieram cracka. Żal mi, że ludzi którzy kupili grę są robieni w ch***.

06.03.2012 18:45
Ictius
33
odpowiedz
Ictius
109
Judgement Kazzy

GRYOnline.pl

Streszczenie fabuły pierwszej części mogę jeszcze zrozumieć, ale do dwójki? Przecież tam fabuła to była porażka. Jakieś latanie i zbieranie członków załogi niczym trener Pokemonów. Jedyny zwrot akcji jako tako trzymający poziom (ten odnośnie Żniwiarzy). W dodatku, z tego co się orientuję, trzeba koniecznie zdobyć tych towarzyszy. Ostatnią dobrą grą od BioWare (naprawdę, naprawdę dobrą) jest Knights of the Old Republic.

06.03.2012 18:49
34
odpowiedz
zanonimizowany4090
97
Legend

[25] Dowiesz sie, aczkolwiek nie wiem czy bedziesz zachwyconym tym, co uslyszysz. :)

06.03.2012 19:00
<SEBEK>
😍
35
odpowiedz
<SEBEK>
66
obserwatoR

grałem w ME i ME2 ale w żadnego DLC, wliczając w to oczywiśćie Arivala i co? jak importuję save z dwójki to grę zacznę odrazu bez żadnego wyjaśnienia na ziemi stojąc przed sądem? żadnego połączenia między ME2 a ME3 nie zobaczę? mam nadzieję że mój tok myślenia jest zły bo inaczej się wkurzę. DLC nie powinno wnosić żadnych istotnych zmian do fabuły ale widocznie Bioware ma to w dupie.

07.03.2012 12:08
<Bahamut>
36
odpowiedz
<Bahamut>
79
Konsul

Niestety kto nie grał w DLC ME2 ten sporo stracił, szczególnie jeśli chodzi o Shadow Brokera i Arrival, z Overlorda też jest jeden smaczek

spoiler start

w misji w akademii biotyków można spotkać tego sawanta co z getami rozmawiał

spoiler stop

Generalnie fabuła w serii nie jest jakaś genialna, jedynka to wypisz wymaluj standardowa gra bioware, dwójka raczej rozłaziła się po boku niźli pchała fabułę do przodu co pokazuje ułomność bioware do robienia sequeli, a trójka generalnie to to samo co jedynka tyle że shits got real, i znów mamy zbieranie sojuszników aby skopać reapersom tyłki,

p.s: fabuła kotora trzyma ten sam poziom co ME,

08.03.2012 18:27
victripius
37
odpowiedz
victripius
91
Joker

Fabuła zawsze była mocną stroną ME. Mam nadzieję, że trójka przebije do wszystko i dostaniemy naprawdę epickie zakończenie, które faktycznie będzie zależeć od naszych wyborów.

08.03.2012 19:45
xippon
38
odpowiedz
xippon
39
Chorąży

Bardzo ciekawe streszczenie, a przyznam, że po ograniu dawno ME1 i ME2 pogubiłem się w zawiłościach fabuły.
Przydało by się jeszcze dodanie jak sugeruje wypowiedź wyżej - opisanie "Shadow Broker" DLC.

Świetna robota!

12.03.2012 16:23
Bezi2598
39
odpowiedz
Bezi2598
107
Legend

Ja bym chciał od bioware, żeby wszystkie dodatki były jak Przebudzenie do dragon age. Jest rozbudowany, długi , nowe umiejętności, nowy wątek fabularny. I takie DLC to ja bym na pewno kupował.

12.03.2012 18:44
40
odpowiedz
premium422526
3
Junior

Dyskusja rozgorzała na dobre , a nikt ze znających Mass Effect nie zauważył , że autor tekstu popełnił dosyć spory błąd : w Mass Effect ( 1 ) podczas misji na Eden Prime dowódcą SSV Normandia nie był(a) komandor Shepard tylko kapitan Anderson . Życzę autorowi lepszego zapoznawania się z tematem na przyszłość .

Pozdrawiam

12.03.2012 18:45
41
odpowiedz
zanonimizowany661458
26
Senator

Dokładnie, dopiero po tym jak Shep został widmem Anderson oddał mu statek bo naciskał na niego Udina.

21.03.2012 08:48
Nolifer
42
odpowiedz
Nolifer
135
The Highest

Przekaźniki masy i Cytadele przecież zbudowali proteanie , a nie żniwiarze .

13.04.2012 16:30
43
odpowiedz
Argawen
7
Legionista

Pokazaliście grafikę z Ilos, niby przedstawiającą Protean. To jest błąd. Te postacie to rasa istniejąca przed Proteanami. Jest o tym mowa w trakcie rozmowy Liary z Javikiem( Proteanin z DLC do ME 3) i pewnie w wiki ME. Ale cóż, lepiej po łebkach pisać.

Publicystyka Poprzednio w Mass Effect