Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Publicystyka Super Meat Boy - opowieść ku przestrodze

02.03.2011 13:42
1
komenty
64
Senator

Ponoc w pierwsze 2 tygodnie od premiery na Steamie sprzedaz wyprzedzila to wszystko co wczesniej sprzedalo sie na Xboksie. A potem ruszyla swiateczna wyprzedaz na Steamie...

02.03.2011 14:11
2
odpowiedz
yasiu
178
Legend

ciekawe, fajnie się czyta takie rzeczy :)

02.03.2011 14:28
👍
3
odpowiedz
Sid67
165
Konsul

Super gierka, kupiłem na Steamie w promocji, genialna muzyka i klimat. Niestety na razie utknąłem w rozdziale Rapture. Gram na padzie od Xa i gra się wygodniej niż na klawiaturze (no ale próbowałem grać w Crysisa na padzie to niestety porażka).

02.03.2011 15:14
4
odpowiedz
A.l.e.X
120
Alekde

zakładam, że musiała być to ciężka praca i dużo wyrzeczeń, ale po co oni o tym mówią w taki sposób jakby ktoś zasadził im banana w .... jeśli teraz mogą powiedzieć mamy po milionie lub kilka, ciekawe czy mniej się pracuje w USA na zmywaku ? :]

02.03.2011 15:29
5
odpowiedz
zanonimizowany639270
31
Generał

Uciąłbym jaja wszystkim piratom tej gry po przeczytaniu tego artykułu.

02.03.2011 15:53
6
odpowiedz
Harry M
127
Master czaszka

To otwiera oczy - gra nie powstaje tak, że <pstryk> i już. Oni nie robili tej gry - oni się dla niej poświęcali.

02.03.2011 16:36
7
odpowiedz
/\/\ /-\ _/ /-\ /\/
64
Pretorianin

Uwielbiam tą grę. I ten genialny soundtrack. Szacun dla twórców.

Zakochałem się po pierwszym trailerze i SMB był moją pierwszą grą z preordera.

Szkoda że o muzyce nic nie mówili.

02.03.2011 16:58
8
odpowiedz
Kazioo
86
Senator

No i pisz tu niezależną grę pod konsole - nie dość, ze musisz lizać d..y gigantom, to jeszcze łaskę ci zrobią, jak ci grę dopuszczą na platformę. Stawianie warunków na exclusive i inne brednie. Jednak PC będzie zawsze najprzyjaźniejszą platformą dla devów, bez tych pieprzonych licencji.
Steam ma swoje rygory odnośnie gier, ale nie traktuje developerów jak psów.

02.03.2011 17:23
9
odpowiedz
Czarny Grabarz
36
Rycerz Ni

Uciąłbym jaja wszystkim piratom tej gry po przeczytaniu tego artykułu.

Ja bym raczej uciął jaja Microsoftowi i innym tego typu wydawcom, bo to oni przede wszystkim utrudniają życie developerom.

02.03.2011 18:45
10
odpowiedz
zanonimizowany496124
48
Konsul

Ten kto programuje lub programował, ten wie jaka ciężka to praca, doprowadzić nawet mały algorytm do stanu używalności :/ Często godziny spędzamy nad tym, aby znaleźć jeden mały błąd. A Meat Boya oczywiście posiadam na swoim koncie Steam :)

02.03.2011 19:22
👍
11
odpowiedz
kil69
153
Senator

Przede wszystkim duży + za pomysł na artykuł. To, że gra jest majstersztykiem wiedziałem, gdy Dell pokazał z jej filmik :p

02.03.2011 21:11
👍
12
odpowiedz
Mr.B-F
107
Generał

super meat boya nie kupie, ale artykul ciekawy.

02.03.2011 21:22
13
odpowiedz
bajf
67
Konsul

Oscar'owy scenariusz ;P. Gra świetna, polecam.

03.03.2011 06:40
14
odpowiedz
zeusgry
7
Junior

Czy tylko mi ta gra przypomina starego N-Game?

03.03.2011 08:03
😜
15
odpowiedz
crazy_race
52
Pretorianin

Poziom trudności kiedych przechodzi się Meat Boya to nic w porównaniu do poziomu trudności TWORZENIA gry. Takie stwierdzenie to nie byle co. Gratuluję twórcom wytrwałości i życzę aby reszta ich projektów była pozbawiona wszelkiego stresu,wyrzeczeń,nerwów,niepewności i problemów z wydawcami.

03.03.2011 11:37
16
odpowiedz
Maverick
77
Konsul

Kolejny dowod na to ze wystarczy robic gry dobre i same sie sprzedadza. A cale opowiadanie bajek ze orginalne gry musza byc drogie bo wydawcy przeznaczaja fure pieniedzy na ich reklame etc.... to zwykle robienie ludzi w konia.

03.03.2011 17:09
17
odpowiedz
dekota
105
Generał

Super artykuł!

06.03.2011 09:21
18
odpowiedz
victripius
89
Joker

Fajny artykuł... Super Meat Boy obok Limbo jest jedna z najlepszych gier na XBL Arcade.

06.03.2011 17:05
19
odpowiedz
Nolifer
114
The Highest

Bardzo fajnie że sie sprzedał w tylu egzemplarzach :) a MS jak zawsze chu***

07.03.2011 04:08
20
odpowiedz
Dzikouak
26
Generał

@Harry M - To otwiera oczy - gra nie powstaje tak, że <pstryk> i już. Oni nie robili tej gry - oni się dla niej poświęcali

Żaden produkt rzemieślniczy nie powstaje ot, tak sobie. A co do tego poświęcenia to nie przesadzajmy. Kto pracuje w jakimkolwiek zawodzie wymagającym twórczości i wiedzy ten wie, że ciężka praca jest czymś normalnym.

@Maverick - A cale opowiadanie bajek ze orginalne gry musza byc drogie bo wydawcy przeznaczaja fure pieniedzy na ich reklame etc.... to zwykle robienie ludzi w konia.

"Super Meat Boy" nie jest szczególnie tani, bo na początku kosztował bodajże 15 dolarów/euro. Raptem połowę tego, co niektóre "duże" gry. Weź pod uwagę, że SMB robiło trzech-czterech ludzi bez wsparcia marketingowego, a nad "dużą" gra pracuje zwykle kilkadziesiąt osób, które pracują równie ciężko a nierzadko dużo dłużej. Do tego dochodzą potężne wydatki na ogólnoświatową reklamę. W niektórych przypadkach jeden prerenderowany przerywnik zajmuje więcej roboczogodzin niż wykonanie całej gry pokroju SMB.

Nawiasem mówiąc, dwadzieścia lat temu takie i niewiele większe zespoły były normą przy produkcji gier.

A, jeszcze jedno. Gry są tanie. Ceny ustalane są dla krajów bogatszych, gdzie przeciętną grę może sobie kupić za jedną dniówkę nastolatek pracujący w McDonaldzie. A to, że w krajach nie stanowiących dużego rynku ludzie zarabiają mniej producenta mało obchodzi.

07.03.2011 05:21
21
odpowiedz
wysiak
95
tafata tofka

Maverick -->
"Kolejny dowod na to ze wystarczy robic gry dobre i same sie sprzedadza. A cale opowiadanie bajek ze orginalne gry musza byc drogie bo wydawcy przeznaczaja fure pieniedzy na ich reklame etc.... to zwykle robienie ludzi w konia."
Ten dowod to to, ze wyszla jedna taka gra? To chyba raczej wyjatek, potwierdzajacy regule. Jasne, wystarczy znalezc kilka osob (tylko kilka, bo w tym przypadku chodzi o mala gre), ktore beda przez iles miesiecy zaharowywac sie po kilkanascie godzin na dobe praktycznie za darmo, i bez gwarancji, ze kiedykolwiek na tym zarobia, i zalatwione. Zaden problem. O zaletach marketingu i promocji sami tworcy zreszta tez wiedzieli, dlatego tak o to zabiegali - a ze udalo im sie mimo wszystko, to tylko olbrzymia doza szczescia. Sam tytul newsa swietnie o tym swiadczy - to nie jest takie proste, latwe i przyjemne, jak sie moze wydawac.

16.03.2011 00:14
22
odpowiedz
SSman92
26
Generał

dobrze że im się udało

Publicystyka Super Meat Boy - opowieść ku przestrodze