Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Publicystyka Mordercy w grach - ścigasz czy jesteś ścigany?

12.03.2010 10:52
1
Lopi12
12
Chorąży

WoW pierwszy po raz pierwszy . Ale co do artykulu to jest dosc dziwny.

12.03.2010 11:06
😃
2
odpowiedz
mrowa4224
66
Pretorianin

fajny artykuł

12.03.2010 11:26
gonsio
👍
3
odpowiedz
gonsio
19
Centurion

fajne

12.03.2010 11:29
4
odpowiedz
monisssss
2
Junior

Fakt nie ma według mnie pierwszej na myśl przychodzącej postaci HITMANA :)

12.03.2010 12:14
👍
5
odpowiedz
tomson200
28
Centurion

dobra robota Emter
wrescie przemyslany artykul

12.03.2010 12:17
6
odpowiedz
Alucard3362
26
Chorąży

heavy rain'a mi tu bardzo brakuje.

12.03.2010 12:30
Darkowski93m
7
odpowiedz
Darkowski93m
137
Generał

To wiesz co ? Ubierz okularki i przeczytaj CAŁY ten artykuł. Nienawidzę kolesi którzy tylko wzrokiem przelecieli po paru stronach i totalne głupoty wypisują.

12.03.2010 12:39
XGoldX
8
odpowiedz
XGoldX
24
Centurion

Fajny artykuł. Najbardziej "negatywną" grą jaką pamiętam był Postal. Niby Manhunt to też krwawa rzeźnia ale przynajmniej mordowało się zwyrodnialców. W Postalu głównym elementem zabawy było członkowanie zwłok i sikanie na nie. Cóż pomysł nad wyraz dziwny jednak twierdzę, że bez względu na środek przekazu podatni na tego typu bodźcie są ludzie słabi. Bez względu na to czy obejrzymy brutalny film czy zagramy w brutalną grę lub przeczytamy brutalną książkę popełnione później przestępstwa są domeną ludzi już chorych bądź takich którzy prędzej czy później chorzy będą bez względu co skłoni ich ostatecznie do obrania krótkiej drogi mordercy. Jednak i filmy i gry, w ogóle cała nowoczesna kultura ma jedną wspólną cechę. Mimo iż nie popychają bezpośrednio do zbrodni tworzą pewnego rodzaju uodpornienie i normalność owych czynów. Wydaje mi się, że stawianie brutalności, morderstwa jako rzecz codzienną i w gruncie rzeczy zwykłą wyrządza wiele szkody w umysłach przede wszystkim młodych osób. Jednak gry same w sobie są tylko cząstką nowego trendu. Równie dobrze można powiedzieć, że książki o samobójstwie przyczyniają się do większej ich ilości gdyż często chorzy ludzie wzorują się na bohaterach owych książek i w identyczny sposób odbierają sobie życie. Cóż ludzie wzorowali się od niepamiętnych czasów na dobrych i złych tego świata. Stąd wszelkiego pokroju fanatyzm występujący w każdej kulturze i epoce. Jaka jest różnica między fanatycznym wyznawcą tej czy innej wiary lub nazistowskiej ideologii od innych zwyrodnialców wzorujących się na bohaterze z gry książki czy filmu? Każdego z nas coś czasem kusi do mniej lub bardziej "złych" czynów jednak tylko niewielu decyduje się przekroczyć granicę. Bez zasad moralnych obecnych do niedawna w wielu aspektach naszego życia tych ludzi niestety będzie coraz więcej. W kulturze gdzie zbrodnia, cierpienie, brutalność i sadyzm są prawie naturalnym sposobem ekspresji skrajnych odczuć i uczuć z większym prawdopodobieństwem sięgniemy po jeden z nich by wyrazić swoją skrajną frustrację ból czy żal.

12.03.2010 12:42
dia8el
9
odpowiedz
dia8el
91
Wiedźmin

@Alucard3362
---> poległem

Co do artykułu - miło się czytało... :) Osobiście przechodziłem z wypiekami na twarzy kolejne Phantasmagorie (jedynka była moim zdaniem najlepsza...), a jeśli chodzi o gry związane z tajemniczymi mordami i śledztwami to koniecznie trzeba by dodać moje ukochane gry o losach abriela Knight'a... :) Te "oldskulowe" z pełną grą aktorską nagraną w "interlace" video... to były czasy:) Te gry miażdżyły klimatem. Końcowa ucieczka w Phant1 niszczyła, a z Phan2 zapamiętałem świetną klimatyczną muzykę no i między innymi pokój z kabelkami... :)

Więcej było tych gier... :)

12.03.2010 12:52
Szaku
10
odpowiedz
Szaku
141
El Grande Padre

Dobry artykuł. Pamiętam też grę Post Mordem, wypasiona. Albo Codenamed. Wiele gier było takich i jak twórcy się przyłożą to naprawdę jest super klimat i ciężko odejść. Zaciekawiła mnie gra o Dexterze, bo serial uwielbiam ;].

12.03.2010 12:54
dia8el
11
odpowiedz
dia8el
91
Wiedźmin

@ XGoldX
- 100% true

@ Szaku
- Codenamed też powinien być wymieniony. Ta gra klimatem i zaszczuciem gracza nie ma sobie równych. Niesamowita i także bardzo brutalna...

12.03.2010 13:03
Matysiak G
12
odpowiedz
Matysiak G
147
bozon Higgsa

Z tym brakiem skrupułów u Riddicka to bym dyskutował. Wystarczy wspomnieć jak pomógł dziewczynce na Mrocznej Athenie. A jeśli dodać do tego filmy, a zwaszcza końcówkę Pitch Black to rysuje nam się obraz zimnego zabójcy, ale jednak mającego zawsze dobry powód, żeby kogoś sprzątnąć. Poza tym w Butcher Bay zarówno więźniowie, jak i strażnicy byli zdegenerowanymi indywiduami bez szacunku dla cudzego życia, zaś na Mrocznej Athenie załoga przerabiała porwanych ludzi na bezmyślne cyborgi.

A brutalność Riddicka wynika z faktu, że zazwyczaj atakuje wręcz. Cy poderżnięcie gardła jest brutalniejsze od postrzału, który łamie kości i rozrywa organy wewnętrzne to też dyskusyjna sprawa.

12.03.2010 13:08
raziel88ck
👍
13
odpowiedz
raziel88ck
158
Reaver is the Key!

Ooo, cos dla mnie.

12.03.2010 13:09
Mati_Akumu
14
odpowiedz
Mati_Akumu
51
UltimateSadisticCreature

zawsze kiedy widzę, bądź słyszę coś o przemocy w grach to przypomina mi sie artykuł o jakimś ważnym buddyjskim mnichu dla którego lepsze od medytacji były brutalne gry. Mówił on że fikcyjna brutalność pomaga sie od stresować i ludzie powinni zacząć w owe gry grać, ale oczywiście pod warunkiem że wszystko zostaje tylko na obrazie monitora bądź tv.

12.03.2010 13:23
👎
15
odpowiedz
Lukxxx
184
Generał

Ale o so chodzi?

Artykuł bez przesłania i bez puenty, ot tak sobie poskaczemy po tytułach. Bardzo słaby "felieton".

12.03.2010 14:34
16
odpowiedz
Seboolek
149
Ssak Naczelny

Manhunt 2 nie znany? No bez jaj.... Dla fanów tej serii (Zaliczam się do nich) jest bardzo dobrze znana. Ktoś kto lubi tego typu gry na pewno grał w obie. Sam posiadam obie części oryginalne bo dla mnie ta gra jest rewelacyjna. Podobnie jak Postal

12.03.2010 15:06
17
odpowiedz
dresX94
51
Senator
Image

Bardzo interesujący artykuł. Mnie osobiście nigdy nie odrzucały brutalne gry. Zawsze wiedziałem, że to tylko gra i gdy zabijałem kogoś w GTA czy innej podobnej grze to nie czułem ,że robię coś złego, ponieważ to tylko gra. Z jedną rzeczą zawartą w tym artykule muszę się jednak nie zgodzic. Otóż Ridick nie był do szpiku kości zepsuty, nieczuły i antypatyczny. Ridick był/jest jak Dexter tyle, że Ridick nie ma już kompletnie żadnych uczuc co nie zmienia faktu iż nie zabije niewinnej osoby czy też dziecka. Kończąc ja uważam iż jedyną grą, która naprawdę może zryc psychikę człowieka to Manhunt. A tak to gry nie są takie złe o ile się wie, że to fikcja...

P.S. Co do tematu to jest on strasznie poważny oraz ponury i przyda się czyiś dobry uśmiech :)--->

12.03.2010 15:17
18
odpowiedz
zanonimizowany455575
48
Centurion

skandal ... nic o 47 nie ma...

12.03.2010 16:57
victripius
19
odpowiedz
victripius
91
Joker

Świetny artykuł, który pozwala spojrzec trochę z innej perspektywy na gry. Osobiście nie uważam, że zabicie kogoś w grze jest morderstwem. Są to tylko piksele, które (chocby w MW2) mają bardzo podobne twarze, więc gdzie tu jest realizm? Problem w tym, że niektórzy dalej są w świecie gier, już przestając siedziec przed komputerem. Wtedy mogą byc niebezpieczni, zwłaszcza dla siebie.

12.03.2010 16:58
Adrianziomal
😜
20
odpowiedz
Adrianziomal
46
Samael

Ach, stare i miłe czasy Postala i Postala 2 ;] Ciekawe kiedy (i czy) powstanie Postal 3 ;P

12.03.2010 17:49
21
odpowiedz
zanonimizowany647949
8
Pretorianin

spoko artykuł, chociaż brakowało kilku tytułów

12.03.2010 19:13
22
odpowiedz
zanonimizowany627160
8
Legionista

Ja bym coś wspomniał jeszcze o God of War, ponieważ w tej grze zabija się przeciwników takimi brutalnymi sposobami jak np. wyrywanie oka cyklopom ręką

12.03.2010 20:16
23
odpowiedz
jawi15
28
Centurion

No ja też jak zobaczyłem tytuł artykułu to pierwsze o czym pomyślałem to agent 47

12.03.2010 21:22
24
odpowiedz
zanonimizowany636389
11
Pretorianin

Dobry artykuł, ale czemu autor nie wspomniał o Altairze czy o Ezio z AC i AC 2?

12.03.2010 21:29
25
odpowiedz
Tuminure
91
Senator

Seboolek - to chyba normalne, że ktoś kto interesuje się serią gier... zna tą serie.

GameLord - ponieważ uznał, że lepszymi przykładami są postacie/gry wymienione w artykule. Możnaby napisać artykuł na paredziesiąt stron o kilkudziesięciu różnych grach/bohaterach i nadal temat nie zostałby wyczerpany.

12.03.2010 21:53
BOLOYOO
26
odpowiedz
BOLOYOO
83
Generał

Niby interesujacy artykul... ALE pomijajac wszystkie te oczywistosci, mozna by skrocic tekst do ostatniego akapitu. Wiec procz wywolania dyskusji nie warto bylo sie wysilac i tyle pisac ;)

Swoja droga temat rzeka nawet nie chce mi sie czegokolwiek madrego pisac bo Ci "normalni" mysla dokladnie tak samo jak ja i chociazby XGoldX. Chory czlowiek sie rodzi gry nie zrobia z nikogo czuba...

12.03.2010 22:09
27
odpowiedz
mieto5874
22
Pretorianin

Pierwsza myśl po zobaczeniu tytułu to Hitman, ale fajny artykuł

12.03.2010 23:11
Wyrok
😐
28
odpowiedz
Wyrok
36
Pretorianin

Artykuł kiepski. Już nie wspomnie co za bzdury napisałeś o Maxie.

13.03.2010 10:14
The_Iceman
29
odpowiedz
The_Iceman
32
Hitman

A o Hitmanie to już zapomnieliście kompletnie. W Blood Money mr. 47 jest ścigany w misjach You Better Watch Out i A Dance with The Devil, ale to również on ściga zabójców polujących na niego. Ogólnie fabuła drugoplanowa jest ustawiona na to, że hitman ścigany jest przez ludzi Alexandra Lelanda Cayne'a. Zanim coś napiszecie, to pomyślcie kilka razy, czy aby na pewno wybraliście właściwy tytuł. Dobrze, że na liście znalazł się Max Payne. I tylko tyle. Zresztą Fahrenheit nadawałby się tu lepiej niż pozostałe gry.

13.03.2010 12:45
Apokalipsis
😊
30
odpowiedz
Apokalipsis
59
Senator

Fajny artykuł.

13.03.2010 14:18
31
odpowiedz
McTire
59
Generał

Gdzie jest Hitman ja się pytam?

13.03.2010 14:54
32
odpowiedz
zanonimizowany613277
19
Chorąży

BOLOYOO ---> Człowiek nie rodzi się mordercom, lecz najczęściej staje się nim gdy ma ciężkie dzieciństwo. Zawsze tak jest, że gdy ktoś pochodzi z patologicznej rodziny, to wyrasta na taką a nie inną osobę. Jak dziecko wychowywane jest w normalnej rodzinie, gdzie nie stosuje się przemocy i uczy się je jak się zachowywać w życiu, to najpewniej wyrośnie ono na zwyczajną osobę. Gdy mamy na myśli psychopatę, to widzimy kogoś kto chodzi z nożem i zabija ludzi dla przyjemności, bo taki się urodził. Nic bardziej błędnego! Psychopata bierze się ze środowiska w którym został wychowany i wbito mu będąc dzieckiem wartości, które były zalążkiem tego psychopaty.

13.03.2010 15:37
33
odpowiedz
czarli1986
25
Chorąży

Jest Max Payne jest okejka. Najlepsza gra ever!

13.03.2010 15:47
34
odpowiedz
pertio_95
15
Pretorianin

A agent 47 gdzie?!

13.03.2010 16:58
35
odpowiedz
Blazkowicz
34
Chorąży

Dość słaby artykuł, traktujący temat bardzo pobieżnie. Pierwsze co się rzuca w oczy to oczywiście brak 47, ale poza tym dobór tytułów całkiem nieodpowiedni, Wygląda jakby pisała to osoba niezbyt obeznana w grach komputerowych.

14.03.2010 10:38
BOLOYOO
36
odpowiedz
BOLOYOO
83
Generał

Mihau94 "Człowiek nie rodzi się mordercom, lecz najczęściej staje się nim gdy ma ciężkie dzieciństwo." No wlasnie "najczesciej", lecz nie zawsze. Dalej uwazam, ze bardziej zalezy to od czlowieka niz od otoczenia i wychowania. Jesli taki morderca chodzil do szkoly, lub mial znajomych powinien miec jakiekolwiek pojecie o normach spolecznych i "odpowiednim" zachowaniu i powinien sobie to wszystko przeanalizowac w glowie. Slaby czlowiek i glupi ulegnie zlym wplywom - madry i odporny wybrnie z kazdego g*wna nawet, gdy wszystko co zle mu sie w zyciu przydarzylo mialo miejsce w dziecinstwie. Takie jest moje zdanie. Jednak nie jestem specjalista wiec moge sie mylic. :)

14.03.2010 12:42
😍
37
odpowiedz
tomson200
28
Centurion

o boze no-lify i ich psychoanalizy jak jestescie tacy cwani to robcie strony i opisujcie tam swoje cenne uwagi czlowiek chce tylko poczytac i musi sie przygotowoac na doglebna analize w komentarzach wielkich porfesorow i znawcow wiekszasc z was nieskonczyla jeszcze podstawowki

14.03.2010 14:18
38
odpowiedz
zanonimizowany718541
1
Junior

Bardzo dobry art. świetnie opisany i oby jak najczęściej rodzice sprawdzali co kupują swoim pociechą. :D

14.03.2010 17:11
39
odpowiedz
zanonimizowany613277
19
Chorąży

tomson200 ---> Do czego są komentarze? Do dyskusji, a gdy ta będzie mądra i wartościowa to wniesie do tematu dużo więcej, niż ten twój durny komentarz bez kropek i przecinków. "Większość z was podstawówki nie skończyła" - skończyła dawno, i nawet ten kto nie skończył napisał by lepszy komentarz niż ty.

14.03.2010 19:21
owass
40
odpowiedz
owass
13
Chorąży

Napisanie że Madison z HR to chyba spoiler no nie? :|

14.03.2010 19:24
41
odpowiedz
$erek47
54
Generał

Bylem przekonany, że będzie jakaś wzmianka o Agencie 47, ale niestety. Fajny artykuł. Przedstawia to, co i tak wiedziałem od zawsze. Szkoda, że przeczytają go tylko ludzie, ktorzy interesują się grami.

15.03.2010 14:26
Jaworczyk96
42
odpowiedz
Jaworczyk96
46
Generał

Where Hitman !!?? Mój ulubiony morderca z gier !!

19.03.2010 11:32
dolek_17
43
odpowiedz
dolek_17
105
pawian_akrobata

ha a riddicka wczoraj sobie dopiero kupiłem... zobaczymy czy taki fajny:P

26.03.2010 01:32
44
odpowiedz
SSman92
26
Generał

a gdzie hitman Kane & lynch black mirrow i wiele inych

27.09.2010 16:33
45
odpowiedz
zanonimizowany751914
5
Pretorianin
Image

WOLĘ BYĆ ŚCIGANY JEŚLI CHODZI O ARTYKUŁ...
....BO JEST SPOKO I CIEKAWY!!!!

A MORDERCY W GRACH TO :
RIDDICK NP. SKRĘCA ŁBY,POSTAL, GOŚĆ Z KINGPINA, MY ZA KIEROWNICĄ W CARMAGEDONIE,
KAYNE I LYNCH, HITMAN, BOHATER W PRPTOTYPE I WIELE INNYCH.

A TO JA JAK ROZJEŻDZAM LUDZI W CARMAGEDONIE====>>>

29.09.2010 18:33
46
odpowiedz
simian-raticus
37
Generał

W każdej grze policyjnej należy wskoczyć zbirem na pojazd policyjny i zobaczyć reakcję, a potem zaczać strzelac na oślem na przestępcowozie! Ot taki mały beta-teścik demka czy już finalnej wersji gry!

Publicystyka Mordercy w grach - ścigasz czy jesteś ścigany?