Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Recenzja gry 29 września 2009, 14:52

autor: Przemysław Zamęcki

Gra we wszystko na wszystkim. Fan retro gratów i gier w pudełkach, które namiętnie kolekcjonuje.

MotorStorm: Arctic Edge - recenzja gry

Kieszonkowy kuzyn większych braci zabiera nas z piasków pustyni i zakamarków dżungli w pobliże koła podbiegunowego. Temperatura spada, ale co z emocjami towarzyszącymi rozgrywce?

Recenzja powstała na bazie wersji PSP.

Na początku swojej rynkowej drogi PlayStation 3 otrzymało wyścigi, które według opinii wielu osób były wtedy najładniejszą grą tego typu na rynku. MotorStorm w wydaniu ludzi z Evolution Studios (twórców znakomitego cyklu WRC), nie dosyć, że świetnie wyglądał, to pozwalał jeszcze na udział w wyścigach, dających graczom pewną dowolność w pokonywaniu każdej z dostępnych tras. Najpierw rywalizowaliśmy na pustyni i w wypalonych słońcem kanionach, a potem w Pacific Rift zwiedzaliśmy rajską wysepkę na Oceanie Spokojnym. Teraz pora udać się w nieco chłodniejsze miejsce. Deweloperską pałeczkę po Evolution Studios przejęła ekipa Bigbig Studios i przygotowała MotorStorm: Arctic Edge na konsole PSP i PS2. Złoty piasek został zastąpiony przez śnieżne zaspy i wszechobecny lód, a my oprócz znanych z poprzednich odsłon buggy, wozów rajdowych, ciężarówek czy motocykli zasiadamy za kierownicami skuterów śnieżnych, ratraków i typowo zimowych łazików.

Nowością są w Arctic Edge m.in. skutery śnieżne.

Jedną z najbardziej istotnych informacji jest fakt, że przynajmniej w edycji przeznaczonej dla PlayStation Portable gra oferowana jest w pełnej polskiej wersji językowej. Zatem otrzymaliśmy nie tylko wszelkie napisy w menu, ale także w przerywnikach filmowych słyszymy głos rodzimego lektora. W tym wypadku widać, że rodzimy oddział Sony Computer Entertainment po raz kolejny poważnie podszedł do kwestii lokalizacji, bowiem w zasadzie nie ma się do czego przyczepić. To fakt, wiele do tłumaczenia nie było (większość nazw własnych pozostawiono w oryginalnym brzmieniu), ale moim zdaniem tak właśnie powinna wyglądać idealne polskie wydanie.

Podobnie jak innych odsłonach serii MotorStorm dostęp do kolejnych wyścigów uzyskujemy poprzez stopniowe zaliczanie poprzednich zawodów. Dzięki zajmowaniu miejsc na podium otrzymujemy punkty, które pozwalają na podwyższenie rangi. Chyba nie muszę dodawać, że wraz ze wzrostem tej ostatniej wyścigi stają się coraz trudniejsze, a przeciwnicy popełniają mniej błędów. Ogólnie Arctic Edge wydaje się być jednak tytułem łatwiejszym od poprzednich, a już z pewnością znacznie mniej wymagającym od pierwszej części sprzed kilku lat. Wygrywanie wyścigów w początkowej fazie zabawy to właściwie formalność, przy czym warto zauważyć, że w końcu dzięki bezbłędnej jeździe można zbudować sporą przewagę nad pozostałymi zawodnikami. Co prawda nie miałem okazji zagrać w Pacific Rift, ale pamiętam, że w pierwszej części, jakby się nie jechało, inni zawodnicy zawsze albo siedzieli nam na ogonie, albo odpowiednio zwalniali, żebyśmy nie zostawali za bardzo w tyle. W AE, o ile ta druga rzecz pozostała bez zmian, o tyle przeciśnięcie się na pierwszą pozycję i umiejętna jazda skutkują wyrobieniem sobie kilkusekundowej przewagi.

Pada śnieg, pada śnieg, dzwonią dzwonki sań...

Zdobywając punkty, odblokowujemy nie tylko nowe wyścigi, ale także pojazdy oraz części zamienne, które potem możemy na nich zamontować. Mam tu na przykład na myśli inny ładunek ciężarówki, oprawę lamp czy spojler. Ponadto w każdym z pojazdów możemy samodzielnie przemalować dowolny element, od zawieszenia po kolor nadwozia czy kół lub wymienić wszystkie naklejki odpowiadające różnym sponsorom. Zabawy w edytorze jest całkiem sporo, aczkolwiek w żaden sposób nie przekłada się ona na wyniki w czasie ścigania się.

W sumie do wyboru mamy osiem różnych klas pojazdów, z których każda reprezentowana jest przez trzy rozmaite modele. Oczywiście występują spore różnice pomiędzy prowadzeniem w każdej z nich i na wyższych poziomach zwycięstwo zapewnia odpowiednie poznanie wszystkich tras i optymalne dobranie wszelkich skrótów na nich występujących, tak aby jak najlepiej wykorzystać posiadany sprzęt. Wozy rajdowe świetnie prowadzą się na odcinkach szutrowych, buggy bez zwalniania pokonuje odcinki błotne, zaś skuter śnieżny, jak sama nazwa wskazuje, najlepiej czuje się na białym puchu. Przy czym warto nauczyć się prowadzenia wozów z każdej z klas, bowiem w wielu wyścigach rodzaj pojazdu jest z góry narzucony.

Recenzja gry Forza Horizon 4 – tak się wygrywa bitwę o Anglię
Recenzja gry Forza Horizon 4 – tak się wygrywa bitwę o Anglię

Recenzja gry

Forza Horizon 4 zmienia się w pełnoprawne, samochodowe MMO. To bardzo dobra gra, która błyszczy na tle konkurentów, a zawiedzie odrobinę jedynie weteranów serii.

Recenzja gry The Crew 2 – odtwórcza rewolucja
Recenzja gry The Crew 2 – odtwórcza rewolucja

Recenzja gry

To, co zrobił Ubisoft z The Crew 2, zakrawa niemal na skandal. Takiego recyklingu w sandboksach jeszcze nie było. Ale wiecie co? Nie chce mi się podnosić larum, bo jeżdżenie po USA (a także latanie i pływanie) wciąż potrafi być nad wyraz przyjemne.

Recenzja gry Burnout Paradise Remastered – raj nieutracony
Recenzja gry Burnout Paradise Remastered – raj nieutracony

Recenzja gry

Seria Burnout na zawsze odcisnęła piętno na gatunku zręcznościowych wyścigów, a szczytowym jej osiągnięciem okazała się gra Burnout Paradise. Niezwykłe dokonanie w dziedzinie designu i jednocześnie gwóźdź do trumny firmy Criterion Games.

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
29.09.2009 14:57
pawlik23345
19
Centurion

czuję że będę miał dużo gier pod choinką

29.09.2009 15:18
shinobi10
odpowiedz
shinobi10
20
ShadouQ

grałem u kupla i gra nawet fajna

29.09.2009 15:45
WheZY
odpowiedz
WheZY
39
futuristic

Fajna gierka ^^ Na PSP to chyba obowiązek =]

29.09.2009 16:53
Cziczaki
odpowiedz
Cziczaki
131
Renifer

Ja tam czekam na wersję na PS2. :3

29.09.2009 17:59
odpowiedz
andrzej1
30
Senator

No nie najgorzej. Ale zawsze mogło być lepiej :-)))

29.09.2009 18:21
Bac02
odpowiedz
Bac02
75
StreetRider

kupię na PS2 ale szkoda że nie będzie na PS3

29.09.2009 20:39
fan realu madryt i raula
odpowiedz
fan realu madryt i raula
63
Manolito

Czekałem na tą grę, ale ocena 74% to troszkę mało, abym zdecydował się na kupno. Na X'a jest kilak gier, w które chciałbym zagrać, na PSP ma też sporo zaległości do nadrobienia,a więc raczej podziękuję. Jak potanieje to kupię.

30.09.2009 09:05
odpowiedz
TommyaN
5
Junior

W plusach jest niezła oprawa graficzna a w minusach grafika mogłaby być odrobinę ładniejsza. To jaka ona w końcu jest ??

30.09.2009 09:46
👍
odpowiedz
zanonimizowany54637
70
Generał

A mnie gra sie bardzo podoba. Z oczywistych wzgledow nie mozna jej porownac do wersji na PS3, ale jak dlamnie jest bardzo wciagajaca. Idealnie umila mi czas w pracy ;)

30.09.2009 15:39
odpowiedz
zanonimizowany649085
20
Konsul

Myślałem, że tą gre robi Evolution Studios. Tak więc jest szansa, że Motorstorm 3 na ps3 powstaje... no chyba, że oficjalne rajdy WRC (pełnowymiarowe, bo fanom rajdow gt5 nei wystarczy).

07.10.2009 14:59
odpowiedz
zanonimizowany646878
0
Centurion

PO POLSKU!!!!!!!!!!!!!!!
(jak zresztą większość gier które zaczynają wychodzić)
SUPER

(biorę)

07.10.2009 15:18
odpowiedz
zanonimizowany652620
46
Generał

Najlepsze jest to że wersja pl :)

09.03.2010 08:42
😍
odpowiedz
xtynx1995
1
Junior

Mam tą grę i dziwi mnie ocena 74 % ;/ powinno być więcej

29.05.2010 17:57
👍
odpowiedz
zanonimizowany724256
0
Chorąży

ocena(by me): 100%

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze