Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Assassin's Creed: Syndicate Recenzja gry

Recenzja gry 22 listopada 2015, 16:42

autor: Przemysław Zamęcki

Gra we wszystko na wszystkim. Fan retro gratów i gier w pudełkach, które namiętnie kolekcjonuje.

Recenzja gry Assassin's Creed: Syndicate na PC - czy GTX 970 wystarczy na ultra?

Ubisoft nie mogło pozwolić sobie na porażkę podobną, jaka miała miejsce w przypadku Assassin's Creed: Unity. Sprawdzamy, czy pecetowy port Assassin's Creed: Syndicate do czegokolwiek się nadaje.

Recenzja powstała na bazie wersji PC.

Firma Ubisoft właściwie przyzwyczaiła już użytkowników komputerów PC, że jej sztandarowe produkcje z pewnym wyprzedzeniem najpierw ukazują się na konsolach. Już od pierwszej części serii Assassin's Creed premierom serii na "blaszaki" towarzyszyły mniejsze lub większe poślizgi. Ostatnio, w przypadku Rogue, były to trzy miesiące, w ciągu których deweloperzy stanęli na wysokości zadania przygotowując bardzo przyzwoity port, oczywiście działający lepiej niż gra na konsolach poprzedniej generacji. Inaczej miała się sprawa z Unity, które ze zwielokrotnioną liczbą błędów z konsol trafiło na pecety w katastrofalnej formie. Nic więc dziwnego, iż istniały poważne obawy, że podobny zdarzenie może mieć miejsce także w przypadku Assassin's Creed: Syndicate. Tym bardziej, że ostatnimi czasy niektórzy z wydawców mieli naprawdę duże problemy z wydajnością ich produktów na komputerach osobistych. Kłania się tutaj chociażby afera związana z Batmanem. Czy więc tym razem francuskiemu wydawcy udało się uniknąć wpadki?

Niniejszy tekst sprawdza jedynie kondycję pecetowej wersji gry Assassin’s Creed: Syndicate i nie podejmujemy się w nim oceny kampanii oraz podstawowych aspektów rozgrywki. Wszystkie te kwestie zostały poruszone w recenzji edycji konsolowej, do której lektury gorąco zachęcamy:

  1. Recenzja gry Assassin’s Creed: Syndicate – Święci z Londynu
Recenzja gry Assassin's Creed: Syndicate na PC - czy GTX 970 wystarczy na ultra? - ilustracja #2
Otwarty świat bez tłumów na ulicach delikatnie odciążał kartę (Ultra). W lewym górnym rogu widoczna aktualna liczba klatek na sekundę.

Syndicate ukazał się z miesięcznym poślizgiem w stosunku do edycji na konsole i trzeba zdać sobie sprawę z tego, że nie jest to czas wystarczający na przygotowanie jakichkolwiek poważnych poprawek, a jedynie na kosmetyczne usprawnienia. Deweloperzy, pomni sprawy z Unity, musieli już od około roku bardzo poważnie podchodzić do spraw związanych z jakością portu. Wydawca, nawet dystrybuujący grę poprzez własny kanał sprzedaży, czyli UPlay, nie może pozwolić sobie na powielanie błędów z przeszłości. Także dlatego, że część cyfrowych kopii sprzeda się m.in. za pośrednictwem Steama, który jakiś czas temu wprowadził ofertę refundacji środków w przypadku gdy dany tytuł nie spełnia, według gracza, pokładanych w nim nadziei. Świeżo w pamięci mamy aferę związaną z grą Afro Samurai 2, którą sami twórcy zdecydowali się całkowicie wycofać ze sprzedaży, oddając pieniądze wszystkim klientom bez wyjątku. Czy ktoś sobie tego życzył czy nie. Abstrahując więc od jakości samej rozgrywki, Syndicate zwyczajnie musiał działać co najmniej przyzwoicie.

Recenzja gry Assassin's Creed: Syndicate na PC - czy GTX 970 wystarczy na ultra? - ilustracja #3
Ustawienia ultra przeznaczone są raczej dla kart of GTX 980 wzwyż.

Tak jest w istocie. Przyzwoicie to słowo jak najbardziej adekwatne do tego, co możemy zaobserwować na ekranie monitora, do którego podłączony został zestaw o poniższych parametrach:

  • Procesor: Intel i5-4690K @ 3.50GHz
  • Pamięć RAM: 8 GB
  • Karta graficzna: NVIDIA GeForce GTX 970 4 GB GDDR5
  • Używana rozdzielczość: 1920x1080
  • Wersja sterownika: 359.00
  • System operacyjny: Windows 10 64-bit
Recenzja gry Assassin's Creed: Syndicate na PC - czy GTX 970 wystarczy na ultra? - ilustracja #4
Pierwszy obrazek przedstawia panoramę Londynu na ustawieniach ultra. Drugi to ustawienia wysokie. W lewym górnym rogu widoczna aktualna liczba klatek na sekundę.

Gra niestety nie oferuje bardzo rozbudowanego menu związanego z ustawieniami graficznymi. Można wybrać predefiniowane zestawy, wśród których najlepszą jakość prezentuje zestaw ultra. Syndicate bawiłem się jednak przede wszystkim korzystając z ustawień proponowanych przez program jako wysokie, oraz próbując okiełznać akcję na ekranie przy ustawieniach ultra - dokładnie takich samych jak na załączonym obrazku. Koniecznie trzeba zwrócić uwagę na pasek prezentujący pamięć karty graficznej. Jak widać, wymagania ustawienia ultra przekraczają w przypadku GeForce'a nawet dostępną na tej karcie pamięć 4 GB RAM-u. No cóż, najwidoczniej zostały skrojone wprost pod model GTX 980.

Recenzja gry Assassin's Creed: Syndicate na PC - czy GTX 970 wystarczy na ultra? - ilustracja #5
Na pierwszym obrazku panorama Londynu przy ustawieniach ultra. Na drugim wersja na konsolę PlayStation 4. W lewym górnym rogu obrazka PC widoczna aktualna liczba klatek na sekundę.

Assassin's Creed na ustawieniach wysokich wygląda właściwie identycznie jak wersja, której poświęciłem najwięcej czasu, czyli edycja na konsolę PlayStation 4. Oczywiście poza tym, że na komputerze płynność animacji przez większość czasu oscylowała w okolicach sześćdziesięciu klatek na sekundę, podczas gdy na PS4 wartość ta została ustawiona na sztywne „30”. Specyfika obu sprzętów jest jednak taka, że zazwyczaj owe 30 klatek nasze oko odbiera jako obraz bardziej płynny niż kiedy framerate nie jest zablokowany i ulega stałym wahaniom, nawet przy wartościach 45-60 klatek na sekundę.

Recenzja gry Assassin's Creed: Syndicate - Święci z Londynu
Recenzja gry Assassin's Creed: Syndicate - Święci z Londynu

Recenzja gry

Tym razem Assassin’s Creed zaprasza nas do wiktoriańskiego Londynu. Sprawdzamy, czy Syndicate naprawia błędy poprzedniej części i wprowadza trochę świeżości do nieco skostniałej serii.

Recenzja Resident Evil Village - nie tylko randka z Lady Dimitrescu
Recenzja Resident Evil Village - nie tylko randka z Lady Dimitrescu

Recenzja gry

Resident Evil Village łączy ze sobą dwie mocno lubiane odsłony kultowej serii, dorzucając sporo od siebie – znacznie więcej niż tylko Lady Dimitrescu, na punkcie której oszalał internet.

Returnal - recenzja. Dzień świstaka na PS5
Returnal - recenzja. Dzień świstaka na PS5

Recenzja gry

Returnal ma być dla studia Housemarque początkiem nowej drogi. Znany do tej pory z niszowych, arcade’owych gier fiński zespół deweloperski wchodzi w segment AAA bez żadnych kompleksów. I przy okazji ratuje graczy w trakcie wyjątkowej suszy na rynku.