Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Divinity: Original Sin - Enhanced Edition Recenzja gry

Recenzja gry 27 października 2015, 14:54

autor: Luc

Recenzja gry Divinity: Original Sin - Enhanced Edition - hardcore'owe RPG zawitało na konsole

Półtora roku po premierze gry Divinity: Original Sin otrzymaliśmy jej wersję rozszerzoną. Belgijskie studio Larian mocno pracowało nad poprawieniem swojego dzieła, a efekty ich starań możemy podziwiać w Enhanced Edition. Czy warto było czekać?

Recenzja powstała na bazie wersji PS4. Dotyczy również wersji XONE

PLUSY:
  • ogromny, wciągający świat z mnóstwem zadań i usprawnionym głównym wątkiem;
  • mocno taktyczna walka z dużą ilością kombinacji żywiołów;
  • pełne udźwiękowienie dialogów i świetny soundtrack;
  • naprawdę dobrze działający tryb lokalnej kooperacji i podzielony ekran;
  • wysoki poziom trudności przy jednoczesnym zwiększeniu klarowności wskazówek;
  • nowe tryby rozgrywki zapewniające dodatkowe wyzwania dla weteranów;
  • intuicyjny interfejs stworzony z myślą o padach;
  • polska wersja językowa na wysokim poziomie.
MINUSY:
  • mało precyzyjny system ręcznego celowania do obiektów lub postaci;
  • niemiłosiernie dłużące się walki.

Pamiętam, jak po raz pierwszy uruchamiałem „oryginalne” Divinity: Original Sin. Klasycznych, turowych RPG z widokiem z góry nie było wówczas zbyt wiele, a i te, które się pojawiały, często pozostawiały sporo do życzenia. I wówczas na rynek zawitał tytuł belgijskiego studia Larian. Seria Divinity miewała swoje wzloty i upadki, a do tego była osadzona w stosunkowo luźnej konwencji, nie spodziewałem się więc po kolejnej odsłonie niczego spektakularnego... i miło się w tej kwestii „rozczarowałem”. Gra okazała się nie tylko fantastycznie zrealizowana i pełna interesujących pomysłów, ale także odpowiednio trudna i nagradzająca wszelkie wysiłki satysfakcją, jakiej próżno szukać u konkurencji. W moim osobistym rankingu Divinity: Original Sin było niekwestionowanym zwycięzcą zeszłorocznej rywalizacji o tytuł gry roku, dlatego na Enhanced Edition czekałem z dużymi nadziejami. Nie ma co ukrywać – sporo się zmieniło, ale czy każda modyfikacja faktycznie poprawiła wrażenia z rozgrywki?

Tę historię już gdzieś (prawie) słyszeliśmy

Tak jak w każdym szanującym się RPG, tak i w Divinity: Original Sin Enhanced Edition nie wcielamy się w naszych bohaterów bez powodu. Jako Łowca Źródła przybywamy do Cyseal, w którym rozwikłać mamy zagadkę zabójstwa rajcy Jake’a. W toku śledztwa wskazujemy kilku podejrzanych, ale nawet ostateczne odszukanie sprawcy nie kończy naszej przygody – zamknięcie jednej sprawy prowadzi bowiem do o wiele poważniejszego problemu, który naturalnie tylko my jesteśmy w stanie rozwiązać. Fabuła Enhanced Edition nie różni się więc szczególnie od tego, co widzieliśmy w podstawowym Original Sin, choć faktycznie w niektórych miejscach da się zauważyć drobne zmiany – i to nie tylko w przypadku zakończenia wieńczącego nasze podboje. Tu i ówdzie dodano nowe dialogi, w pewnych miejscach spotykamy innych przeciwników, ale w ogólnym rozrachunku to wciąż ta sama historia, w której mierzymy się z potęgą Źródła.

Recenzja gry Divinity: Original Sin - Enhanced Edition - hardcore'owe RPG zawitało na konsole - ilustracja #2
Tajemnicze lokacje wciąż wyglądają fantastycznie.

W odkrywaniu głównego wątku oraz masy mniej lub bardziej zabawnych misji pobocznych tym razem możemy jednak liczyć na nieco lepszą pomoc. O ile wcześniej do każdej istotnej dla fabuły postaci lub miejsca musieliśmy dotrzeć samodzielnie, a występujące znaczniki częściej wprowadzały zamieszanie, niż pomagały, tak teraz gra nie tyle prowadzi nas za rączkę, co lepiej wskazuje, gdzie powinniśmy się kierować. Na mapie odnajdziemy całe mnóstwo złotych, srebrnych i zielonych znaczników symbolizujących NPC oraz lokacje warte odwiedzenia i pomagające rozwinąć historię. Niektóre z nich pojawiają się dopiero po odkryciu danego obszaru, inne są ujawniane nieco wcześniej, niemniej studio Larian zdecydowało się na drobne uproszczenie rozgrywki. I odnosi się to nie tylko do samych zadań – dziennik również wydaje się lepiej uporządkowany i pozwala w bardziej logiczny sposób śledzić poszczególne wątki. O wiele łatwiej odszukać także „ukryte” wajchy, przyciski i tym podobne, znacznie skracając tym samym czas spędzany na rozwikływaniu poszczególnych zagadek.

Recenzja gry GreedFall – budżetowy Wiedźmin 3 daje radę
Recenzja gry GreedFall – budżetowy Wiedźmin 3 daje radę

Recenzja gry

GreedFall nie jest „drewnianym” następcą Gothica. To bardzo dobre RPG, które skromny budżet i możliwości autorów uzupełniło mądrym pożyczeniem dobrych pomysłów z najlepszych wzorów, jednocześnie zachowując oryginalność i pomysł na siebie.

Recenzja gry Children of Morta – co w rodzinie, to nie zginie
Recenzja gry Children of Morta – co w rodzinie, to nie zginie

Recenzja gry

Po skończeniu Children of Morta będziecie mieli wrażenie, że nie tylko porzucacie świetnego, dynamicznego hack'n'slasha, ale przede wszystkim, że opuszczacie rodzinny dom, w którym zwyczajnie czuliście się dobrze i bezpiecznie.

Recenzja gry Fire Emblem: Three Houses – japońska sztuka wojny
Recenzja gry Fire Emblem: Three Houses – japońska sztuka wojny

Recenzja gry

Seria Fire Emblem od lat znana jest fanom gier taktycznych, choć w naszym kraju nigdy nie trafiała na listy przebojów. Dzięki hybrydowym konsolom Nintendo Switch, smak dobrze zaprojektowanej rozgrywki taktycznej ma szansę poznać większa liczba graczy.

Komentarze Czytelników (63)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
28.10.2015 15:55
odpowiedz
Lysy_pk
30
Centurion

@TobiAlex - DA: I i dobra fabuła? Żartujesz? Ale tak, masz rację, nie ukończyłem. Nie wytrzymałem przy tej części nerwowo, skończyłem po walce z niejakim Samsonem. Mało mnie interesuje czy dużo jeszcze mi do końca zostało, w to się nie dało grać. DA: I to gniot nie tylko pod względem fabularnym, ale przede wszystkim nudzi w nim walka, która jest po prostu beznadziejnie zrobiona, że o rozwoju postaci nie wspomnę (poziom Devil May Cry, naprawdę). Nie będę cię przekonywał do Divinity - twoja sprawa czy się podobał czy nie, ale na litość boską, nie wmawiaj ludziom że Dragon Age to dobra gra. Obok "dobra" to on nawet nie stał

28.10.2015 16:04
nagytow
odpowiedz
nagytow
146
Firestarter

DA:I ma bardzo dobry wątek fabularny
Kurcze, chyba w inna gre gralem.

28.10.2015 16:04
odpowiedz
Dziwny333
6
Legionista

@A.l.e.X co do PoE masz rację. Niby w różnych kręgach Pillarsy są tępione za fabułę, ale według mnie jest 100 razy lepiej niż Baldury. Baldury natomiast skupiają się na oklepanym schemacie. W BG1 jesteśmy nikim, by zaraz sie okazało, że jesteśmy "kimś". Nasz główny wróg, to typowy koleś który jest zły, bo jest zły. Jego motywacja jest idiotyczna, no ale co tam, przecież jakiś czarny charaktrer musi być, nie ma co się skupiać na jakieś głębi naszego wroga. BG2 zaczyna się ciekawie, do połowy gry jest znośnie i liczymy na coś fajnego, niestety z czasem się okazuje że nasz tajemniczy wróg, to typowy zły, chce zdobyć potężna moc i takie tam blablabla. Jego przeszłość to jest dopiero komiczna. Wygnano go za to że chciał wielkiej mocy, więc chce się zemścić i zdobyć wielką moc by wszystkim pokazać. Cała historia i motywy postaci są tak bzdurne jak w serii Divinity. Niestety BG są starsze więc nostaligcznie wygrywają. W takim PoE choć trochę można zrozumieć motywację naszego wroga. Ba... nawet zgadzam się z jego poglądami. Master z Fallouta 1 też był ciekawym schwarzcharakterem. Jego plan też miał choć trochę więcej sensu niż: "jestem zły, więc będę niszczył wszystko dookoła i będę się diabelsko przy tym śmiał.. buahahahahaaha"

DoS ma denną fabułe, nikt się przy tym niespiera. Sam gameplay jednak sprawia dużo frajdy, a w gry się gra, do czytania są książki. Oczywiście gdyby gra miała lepszą fabułę to wtedy byłoby super. Może byśmy mieli nawet najlepszego erpega wszczechczasów, bo mało który cprg ma taki super system walki. Jest niestety jak jest. Trzeba mieć nadzieję na lepszą dwójkę.

28.10.2015 16:09
A.l.e.X
odpowiedz
A.l.e.X
126
Alekde

--->Lysy_pk - wg. recenzji DOS i DAI to gry porównywalne (średnia z ocen), więc jak zawsze jest to całkowicie kwestia subiektywna co się komu podoba. DOS ma świetne zaproponowany aspekt taktyczny walki, za to DAI lorem świata zdmuchuje DOS całkowicie. Fabularnie, a skończyłem obie gry DOS ok. 135 godzin, DAI ok. 350 (poziom jak zawsze koszmar), twierdzę że DAI jest o wiele ciekawsze. Ale oczywiście zdaje sobie sprawę że ty i inni użytkownicy mogą uważać zupełnie inaczej. Nie twierdzę że wykreowany świat dla całej serii jest zły, ale po Divine Divinity, Beyond a przede wszystkim Ego Draconis spodziewałem się że poziom zostanie co najmniej zachowany, niestety.

28.10.2015 16:20
1
odpowiedz
Lysy_pk
30
Centurion

podobną mają średnią ocen... u różnych redaktorów. Gracze mają zgoła odmienne zdanie (Metacritic- Dragon Age - 85 recenzenci, 58 gracze, Divinity - 87 recenzenci, 87 gracze). Ja osobiście byłem... nawet nie rozczarowany. Zdegustowany to lepsze słowo. Dragon Age 1 podobał mi się, choć mógł być lepszy, dwójka była mocno średnia i liczyłem na rehabilitację twórców... no i się przeliczyłem. Rozgrywka była tak nudna, że podchodziłem do DA:I 3x. I tak nie udało mi się skończyć. Naprawdę, staram się kupić i przejść praktycznie każdy tytuł RPG (ostatnio było z tym trochę gorzej, Pillarsy czekają na lepsze czasy, Sword Coast niekupiony, za drogo dla mnie jak narazie) i chyba nigdy nie grałem w coś tak złego jak Dragon Age 3. Naprawdę, choćbym chciał nie przypomne sobie gorszego tytuł RPG niż to "coś". Pod względem oczekiwań i rezultatu twórcy mogą sobie podać rękę z twórcami Hitmana: Absolution

28.10.2015 16:24
odpowiedz
Cyniczny Rewolwerowiec
64
Senator

@Alex
Teraz jeśli chodzi o dobre linie fabularne w grach crpg
Gry z tej listy (z wyjątkiem Tormenta) mają jedynie poprawne fabuły, większość z nich zresztą oparta na takim samych schemacie. Znaczy da sie grać bez zgrzytania zębami, ale wybitne nie są. Tak samo możesz tam dopisać Divinity.

SCL jest wręcz boski przy linii fabularnej z Divinity
"Uratujmy świat przed nieopisanym złem!" Tak, tak, boska... weź odstaw dragi bo ci nie służą.

Baldur's Gate - do dzisiaj ciężko znaleźć tak dobre relacje między postaciami
I tak pedalsko górnolotne i nudne jak tylko w pedalskim Forgotten Realms sie da. Do zerzygania.

@TobiAlex
Oczywiście, że fabularnie DA:I miażdży. Ale kuźwa, skąd Wy o tym możecie wiedzieć, skoro żaden z Was nie przeszedł tej gry?
Masz działająca szklaną kulę? Czy tak po prostu lubisz sobie popierdolić bez sensu? A, czekaj - wiem. "Kto sie ze mna nie zgadza to na pewno nie grał!". Yep.

DA:I ma bardzo dobry wątek fabularny
Jedynie dla zaślepionych fanbojów. Każdy normalny człowiek widzi to zupełnie inaczej.

Bo SCL przynajmniej nie ma nudnej fabuły.
Wat? Przeciez SCL to jest kwintesencja nudy z duetu D&D i Forgotten Realms. Jedynie Obsidianowi w NWN2 i Masce Zdrajcy udało sie nie zanudzić mnie na śmierć.

28.10.2015 16:44
A.l.e.X
odpowiedz
A.l.e.X
126
Alekde

--->Cyniczny Rewolwerowiec - mam szklaną kulę - nie grałeś w SCL, a na pewno nie skończyłeś, ponieważ akurat SCL ma dobrze poprowadzony cały wątek i nawet niektóre questy poboczne. I oczywiście że DOS tam dopisać nie można, nawet będą bardzo ale to bardzo wyrozumiały. Zresztą także nie zgodzę się z tym żeby Tormenta wstawiać na samą górę (prawdopodobnie to już kwestia gustu).

28.10.2015 17:46
odpowiedz
Cyniczny Rewolwerowiec
64
Senator

@Alex
Oddaj ją do serwisu. A jeśli mnei nie wierzysz to masz:

"There's a very, very bog standard single player campaign where you save the world from an unspeakable evil and it pretty much hits every fantasy cliche along the way without being even remotely memorable. Pillars of Eternity had scale and detal going for it, Original Sin had pants on head silliness, Wasteland 2 at least has BUGS... this? Nothing. I cannot sum up an emotion to express the feeling it elicits. Which is possibly the most damning criticsm of the lot."

--

"Finally, the main plot is not particularly interesting, the characters don't captivate, and the sidequests are obnoxious."

--

"Quests are largely dumbed down, recycled RPG cliches and presented without connection to the larger story (find a missing girl, collect cave mushrooms for research, etc)
Puzzles (and most quests) are straightforward and linear in how you approach them, and combat is unsatisfying and relies on cool-downs rather than turns/rounds. I feel like it's a perfect example of the game trying to walk the line between casual RPG and hardcore D&D simulation, but in doing so it never really comes together in a way that satisfies either."

--

"Being a fan of the Baldurs Gate and Neverwinter titles, I was very excited about this game! Unfortunately, this one does not live up to its name.(...)If you are looking for games similar to Baldurs Gate with modern gameplay mechanics, check out Pillars of Eternity or Divinity: Original Sin."

--

"Very little depth to the "RPG" side of this game. I didn't get the DnD feel at all. The combat is largely click-and-wait and the abilities are lackluster. If you want a really fun RPG, buy Divinity: Original Sin instead."

28.10.2015 18:38
odpowiedz
Apiseq
6
Junior

"Metacritic- Dragon Age - 85 recenzenci, 58 gracze, Divinity - 87 recenzenci, 87 gracze" i to jest jedyny słuszny i prawdziwy komentarz w tym temacie.

28.10.2015 19:18
odpowiedz
Dziwny333
6
Legionista

Nie ma co się kłócić... najlepszy fabularnie i tak jest Diablo ^^

28.10.2015 19:50
odpowiedz
Gerr
54
Generał

"@Gerr
No właśnie - zadania poboczne. Skąd wiesz jak wyglądały zadania poboczne w W3 na ponad pół roku przed premierą??? Przypuszczam, że podobnie (pozostałością zapewne są wszystkie "?" na mapie). Zresztą nikt Ci zadań pobocznych nie każe robić."

I uważasz że przez niespełna pół roku napisali kilkadziesiąt nowych zadań od początku, animowali postaci które w nich występują, zdubbingowali to, itd... nawet nie wiem jak to skomentować.
BTW sami mówili że pytajniki dodali na samym końcu.

28.10.2015 22:59
A.l.e.X
odpowiedz
A.l.e.X
126
Alekde

--->Cyniczny rewolwerowiec - w co mam nie wierzyć ? Gram w SCL (nadal nie skończyłem) i bawię się świetnie, gra jest dosłownie spadkobiercą takich gier jak BG i NVN (linia fabularna jest całkowicie wpisana w DD i jest niezła). Nie wiem po co wklejasz cytaty jakiś randomów z internetu ?! Kolejny który bazuje na gustach i ocenie innych :) Jak chcesz coś sprawdzić i ocenić to sam skończ grę i oceń, zresztą to nie tyczy się tylko gier a wszystkiego, jakaś dziwna moda nastała "oglądam film - to zobaczę oceny na imdb, czy filmweb, chce zagrać w grę to wejdę na MC" - dla mnie to parodia XXI wieku ludzie "bezosobowi" którzy nie mają własnego zdania.

28.10.2015 23:14
😁
odpowiedz
Cyniczny Rewolwerowiec
64
Senator

@Alex
Lol, grzybki weszły mocno? Już kompletnie odleciałeś. :D
Toć ci pisze moją opinie, a ty mi wyjeżdżasz z tekstem że skoro krytykuje to pewnie nie grałem. :D
Rozumiem że swoją opinię można mieć pod warunkiem że jest zgodna z twoją, bo inaczej nie grałem/nie widziałem/nie znam się? :D

Notabene jesteś dokładnie takim samym randomem z netu jak autorzy tych tekstów.

28.10.2015 23:23
nagytow
odpowiedz
nagytow
146
Firestarter

A.l.e.X znalazl dobry sposob na gry. Obnizyc wlasne wymagania i oczekiwania, wtedy kazda gra jest na swietna i zasluguje na 9.

28.10.2015 23:55
A.l.e.X
👍
odpowiedz
A.l.e.X
126
Alekde

--->nagytow - lepsze takie podejście doszukiwania się plusów niż szukanie minusów na siłę, zresztą czasem czytam recenzje i odnoszę je do mojej oceny: wnioski są smutne : większość recenzentów nie gra w gry tylko je zalicza na szybko na poziomie najniższym jaki jest, nie zwracając uwagi na wiele rzeczy. Jest to w sumie zrozumiałem w czasach kiedy większość osób na całym świecie pracuje jak drony.

--->Cyniczny Rewolwerowiec - to co napisałeś w ostatnim zdaniu jest oczywistą oczywistością.

29.10.2015 00:24
plomba_lubi_zabawe
😃
odpowiedz
plomba_lubi_zabawe
38
Centurion

Przecież dla Aleksa wszystkie nowe gry to gry roku, każda następna gra lubianego cyklu to gra roku, każda gra o świetnej grafice to hit dekady, każda niszowa gra to cudo. Później po kilku miesiącach już nie ma tych gier roku co nimi były po premierze, bo coś tam. Poważnie ludzie dajecie się trollować komuś takiemu? Przecież Alex już dawno jest na innej planecie, gość odleciał dość mocno i nie zapowiada się, aby wrócił. Niech sobie tworzy (przydatne, nie powiem) wątki o tym jak uzyskać super grafikę, natomiast jego opinie o grach najlepiej ignorować, bo w większości przypadków to jeden wielki nonsens :)

Zresztą jak można poważnie traktować kogoś, kto chwali się na wszystkie strony ilością kasy (Alex, sygnaturka aktualna?), jest niby dorosły, a sądząc po jego profilu steam jedyne co robi w życiu to gra w gry. Kasa. Cały dzień granie. Recenzje z kosmosu. Resztę można sobie dopowiedzieć ;)

29.10.2015 01:21
A.l.e.X
odpowiedz
A.l.e.X
126
Alekde

--->plomba_lubi_zabawe - nie przypominam sobie abym się kiedykolwiek czymkolwiek chwalił (bo niby czym?) sygnatura podaje się na każdym forum technicznym i growym aby jeśli ktoś mówi o czymś jak mu działa nie tłumaczył za każdym razem dlaczego, ja mam sygnaturę tylko z przekierowaniem na konto steam i opisem konfiguracji.

Co do gier wystarczy wejść na moje konto steam aby zobaczyć że rekomendacja jest tylko dla garstki zasłużonych.

29.10.2015 01:57
odpowiedz
Kiss
121
Generał

[49]
Ja mysle, ze on daje 9/10 jak gra przejdzie proces instalacji.
Swoja droga powiedz tak szczerze, nie chciałbys brandzlować się przed kazda jedna gra jak 5latka gdy dostaje lalke barbie? Ja bym chciał. Odpalasz byle call of duty i pelna ekstaza.
Ignorancja jest blogoslawienstwem.

29.10.2015 01:57
odpowiedz
TobiAlex
139
Legend

@plomba_lubi_zabawe
Jak to się mówi - trzeba było się uczyć a nie rzucać kamieniami w szkołę.

@Apiseq
A wiesz, co to jest hejt? Możesz na początek przeczytaj wszystkie te recenzje graczy z DA:I, gdzie większość ocen 0 to teksty w stylu "ocena 0 bo tak", "ocena 3 bo chuj", czy też "ocena 0 zemsta za DA2"... I jeszcze coś - nie bądź hipokrytą. Skoro tu oceniamy edycję konsolową a dokładnie PS4, to bądź chociaż na tyle uczciwy i wklej ocenę DA:I z konsoli PS4. A tam nie ma oceny graczy 5.8 tylko 7.4. Sam wersji PC zabrałbym z 1 punkt za słabą optymalizację. Teraz ja mogę napisać "i to jest jedyny słuszny i prawdziwy komentarz w tym temacie."

29.10.2015 02:25
odpowiedz
Lysy_pk
30
Centurion

@TobiAlex
super, tylko że Divinity na PS4 wyszło dzisiaj i raczej wątpię żeby oceny były miarodajne (oceniło na metacriticu aż 128 osób...), dlatego podałem wersję PC (w które zresztą grałem, nie mam konsoli). Przytoczyć ci DA:I oceny z konsol? PS4 89/74, Xbox One 85/69. Też nienajlepiej. Popatrz na oceny - jest mase 10 jak i 0. Na żadną z nich ta gra nie zasługuje, bo nie jest tak fatalna by dać niżej niż 3 (moja ocena dla tego czegoś) ani wyżej niż 9 (chociaż dla mnie 8 to grubo za dużo). Jak mówiłem - trzeba chociaż starać się oceniać sprawiedliwie a nie szastać 9 oraz 10 na prawo i lewo. Zarówno gracze jak i recenzenci o tym zapomnieli (z tym że recenzent gnitowi wlepi nie niżej niż 4, a głupi gracz da 0... aż tak złej gry w życiu nie widziałem). Nie wiem gdzie tu hipokryzja Apiseqa

29.10.2015 09:02
odpowiedz
Wolfman_PL
77
Konsul

Kto już ograł Divinity na ps4? Też jest męcząca czcionka jak w Wasteland2, żeby na konsolach nie dać dubbingu w grze, która wychodzi rok później. Litości

29.10.2015 12:28
plomba_lubi_zabawe
😃
odpowiedz
plomba_lubi_zabawe
38
Centurion

Ja mysle, ze on daje 9/10 jak gra przejdzie proces instalacji.

Dobre :D Myślę, że tak właśnie jest :P

Jak to się mówi - trzeba było się uczyć a nie rzucać kamieniami w szkołę.

Nie widzę powiązania między skończoną szkołą a bogatymi rodzicami*.

*innego wytłumaczenia nie widzę, ludzie zarabiający poważną kasę wkładają w to poważne ilości czasu, a on siedzi i gra i to we WSZYSTKO co wychodzi nowe i jest o tym w miarę głośno. To ja na studiach nie miałem tyle czasu aby ogrywać tyle gier. Ponad 70 godzin w ciągu ostatnich dwóch tygodni a to pewnie i tak nie najlepszy czas... http://steamcommunity.com/id/Alekde/

29.10.2015 13:02
odpowiedz
Cyniczny Rewolwerowiec
64
Senator

Nie widzę powiązania między skończoną szkołą a bogatymi rodzicami*.

*innego wytłumaczenia nie widzę

W tym przypadku to akurat bogata żona. :)

29.10.2015 13:58
plomba_lubi_zabawe
😊
odpowiedz
plomba_lubi_zabawe
38
Centurion

No to wychodzi na to samo, wciąż nie ma powiązania z edukacją, ale tak myślałem, że ktoś jest :) A tak wogle to bardzo wyrozumiała ta żona, skoro nie ma nic przeciwko temu, aby mąż dzień w dzień po 5 godzin łoił w gierki ;)

29.10.2015 14:08
odpowiedz
zanonimizowany453591
61
Senator

plomba_lubi_zabawe--> Chyba jednak za słabo go stalkujesz, bo źródło dochodów Alexa nie jest żadną tajemnicą, sam o tym wspominał wielokrotnie na tym forum.

29.10.2015 15:17
odpowiedz
Cyniczny Rewolwerowiec
64
Senator

To źródło dochodów też "kupiła" mu małżonka, o czym również sam wspominał (czyt. dała kasę na rozpoczęcie działalności). :)

29.10.2015 15:19
A.l.e.X
👍
odpowiedz
A.l.e.X
126
Alekde

--->plomba_lubi_zabawe - niestety do tego czasu nie doliczone zostało skończenie Halo 5 na XO, oraz jakieś 15 godzin w AC:S :) hehe, poza tym ostatnio miałem też dwa wyjazdy więc dlatego czasy takie słabe :]
--->Cyniczny Rewolwerowiec - niestety pudło, poza tym z mojego punktu widzenia nie ma za bardzo różnicy kto wnosi suport i czerpie potem korzyści mając rozdzielność majątkową, zresztą nie widzę potrzebny rozmawiania o sprawach nieistotnych dla tematu.

29.10.2015 16:14
odpowiedz
Cyniczny Rewolwerowiec
64
Senator

Pudło? Znaczy gdy sam o tym pisałeś to kłamałeś? :)

01.11.2015 15:35
odpowiedz
zanonimizowany1129410
2
Legionista

A tak wogle to bardzo wyrozumiała ta żona, skoro nie ma nic przeciwko temu, aby mąż dzień w dzień po 5 godzin łoił w gierki ;)

Widać nie ma żony która z wałkiem stoi mu nad głową i jest wyrozumiałą kobietą, może za jakieś 10 lat też taką znajdziesz :).

09.11.2015 23:38
Nolifer
odpowiedz
Nolifer
120
The Highest

Ciekawe czy na Golu będziemy mogli się spodziewać odświeżonej też wersji Wasteland 2.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze