Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Angry Birds 2 Recenzja gry

Recenzja gry 2 sierpnia 2015, 13:00

autor: Góral

Całe wakacje wymiatał w Pou i się tego nie wstydzi (a powinien). Gra, kiedy tylko ma czas.

Recenzja gry Angry Birds 2 – ptaki się sprzedały

Po kilku głównych i pobocznych odsłonach serii Angry Birds, firma Rovio zdecydowała się wydać część drugą (yhm…), w której największa nowinka nie do końca jest tym, czego oczekiwali gracze.

Recenzja powstała na bazie wersji AND. Dotyczy również wersji iOS

PLUSY:
  • znana i lubiana rozgrywka;
  • kilka nowinek, w tym możliwość wybrania typu ptaka przed oddaniem strzału;
  • interaktywne elementy otoczenia (wiatraki, kwiaty, portale itd.);
  • setki poziomów;
  • losowe generowanie się każdego poziomu przed kolejną próbą zaliczenia go;
  • zdecydowanie najładniejsza odsłona serii.
MINUSY:
  • okropny system energii i mikropłatności;
  • rozgrywka stworzona z myślą o wyłudzaniu pieniędzy;
  • czasem kilka minut grania = 2 godziny czekania (albo mniej złotówek na koncie).

Seria Angry Birds, czy się to komuś podoba czy nie, jest jedną z najważniejszych marek w historii branży gier. To jedna z tych produkcji, które spopularyzowały zabawę na urządzeniach mobilnych do tego stopnia, że dziś rynek ten wart jest miliardy dolarów, a takie Game of War generuje milion „baksów” przychodu… dziennie. Nie wiadomo dokładnie, ile pieniędzy przynoszą firmie Rovio Wściekłe Ptaki, ale z pewnością są to astronomiczne kwoty (wszystkie części zostały pobrane do dziś przeszło trzy miliardy razy!), więc przy okazji Angry Birds 2 Finowie postanowili zaszaleć na całej linii i stworzyć tytuł, który dosłownie i w przenośni będzie maszynką do generowania pieniędzy.

Wielu fanów serii narzekało od dawna na odcinanie kuponów i tworzenie kolejnych takich samych odsłon, więc tym razem deweloperzy wprowadzili wiele nowości. Problem w tym, że niestety dostarczyli też kolejnego powodu do marudzenia.

Ptasie jaja

Umówmy się, historia opowiada w serii Angry Birds nigdy nie była specjalnie angażująca. Ot, trafialiśmy do krainy, w której żyją ptaki składające jaja. Te z kolei są przysmakiem świnek, które co rusz próbują przywłaszczyć sobie te ptasie skarby. W kolejnych odsłonach bawiliśmy się w więc w odzyskiwanie skradzionych jajek (tudzież albumu ze zdjęciami, co miało miejsce w Angry Birds Stella). Nie inaczej jest tym razem, gdyż ponownie pomagamy Redowi i reszcie ekipy pokonać złe, zielone prosiaki, które nie wyciągnęły żadnych wniosków z poprzednich potyczek i ponownie wkurzyły – i tak już wściekłe – ptaki.

Podczas zabawy pojawiają się starzy znajomi, a więc wspomniany już Red, Chuck, paczka The Blues, Matilda, Terence, Bomb oraz nowy członek zespołu – Silver. Każdy z bohaterów dysponuje unikalną mocą i właściwościami. Czerwony bohater wyrzuca z siebie podmuch, którym możemy przy odrobinie szczęścia przewrócić całą konstrukcję. Żółty dynamicznie przyśpiesza, doskonale przebijając się przez drewniane elementy. Niebieski ptaszek rozdziela się na trzy egzemplarze i bez problemu niszczy lód, czarny wybucha, biały podczas lotu znosi wybuchowe jajo, duży czerwony jest… duży, a srebrny zatacza w powietrzu pętlę i nurkuje w dół rozbijając kamień na proch. Fani serii raczej nie będą zaskoczeni.

Podczas zabawy trafiamy w różne miejsca, o różnych porach doby. - 2015-08-02
Podczas zabawy trafiamy w różne miejsca, o różnych porach doby.

Ptaki na wymarciu?

Angry Birds 2 jest trochę mylącym tytułem, gdyż od momentu debiutu pierwszej części doczekaliśmy się szeregu kolejnych, obszernych pozycji, ale najwidoczniej Rovio numerując najnowszy tytuł, chciało pokazać, że tym razem w końcu mamy do czynienia z pełnoprawnym sequelem, wnoszącym szereg nowych rozwiązań do oklepanej już formuły. Po części jest to prawda, ale tylko po części. Rozgrywka sama w sobie jest dokładnie taka, jaką znamy od dobrych kilku lat. Podczas zabawy strzelamy więc ptakami z procy do świnek chowających się w rozmaitych budowlach. Gameplay opiera się głównie na realistycznie odwzorowanej fizyce – i to właściwie wszystko. Każdy kto grał w dowolną odsłonę z poprzednich lat doskonale wie, o co chodzi. Nie oznacza to jednak, że zabrakło jakichkolwiek nowinek.

Przede wszystkim poziomy są teraz wieloetapowe. Każdy układ składa się przynajmniej z dwóch części, na których znajdują się oczywiście odmienne budowle oraz interaktywne elementy uatrakcyjniające rozgrywkę. W związku z tym rozgrywka wymusza oszczędzanie amunicji, gdyż dany etap może się składać nawet z pięciu osobnych części, a do dyspozycji otrzymujemy tylko kilka ptaków. Na szczęście niszczenie zabudowań zapewnia nam dopływ punktów, a po napełnieniu nimi specjalnego paska, otrzymujemy dodatkowego ptaka. Mimo wszystko w późniejszych etapach przeważnie zawsze brakuje „amunicji”, zwłaszcza podczas potyczek z bossami, których najlepiej strącić w przepaść (pojedyncze trafienie zabiera im tylko małą część życia), co jednak nie jest zbyt łatwym zadaniem.

Recenzja gry Spyro Reignited Trilogy – wielki powrót smoczej legendy
Recenzja gry Spyro Reignited Trilogy – wielki powrót smoczej legendy

Recenzja gry

Smok Spyro to kolejna po Crashu Bandicoocie legenda pierwszego PlayStation, która powraca w naprawdę wielkim stylu. Reignited Trilogy jest świetnym zestawem trzech gier, które zaoferują dobrą zabawę zarówno starym, jak i młodziutkim fanom platformówek.

Recenzja gry Hello Neighbor – sąsiad z piekła rodem? Nie, gra z piekła rodem
Recenzja gry Hello Neighbor – sąsiad z piekła rodem? Nie, gra z piekła rodem

Recenzja gry

Hello Neighbor to pozycja tak niesamowita, że zmieniła moje podejście do oglądania filmików z rozgrywki na YouTube. Odkryłem, że w przypadku niektórych tytułów lepiej oszczędzić sobie cierpień i zamiast samemu grać – patrzeć, jak męczą się inni.

Recenzja gry Super Mario Odyssey – Mario jest super!
Recenzja gry Super Mario Odyssey – Mario jest super!

Recenzja gry

Ponoć na konsolę Nintendo Switch nie ma gier. Skoro tak, nie pozostaje mi nic innego, jak stwierdzić, że nie grałem w wyśmienite Super Mario Odyssey.

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
02.08.2015 14:05
xand
53
Pretorianin
6.5

Zajebista gra mobilna o megawkur... systemie mikroplatnosci. Rozumiem, że gra musi zarabiac ale poprzednie części też to robiły mimo że nie miały tak wkurzających mikroplatnosci. dodalem 0,5 punkta za to że można grać dalej po obejrzeniu cholernej reklamy (choć też możliwość ograniczona).

02.08.2015 14:32
odpowiedz
FanGta
105
Generał

Świetny model zniszczeń w końcu, szkoda że porzucili PC, gdzie nawet w taką gierke fajnie się pykało, i na myszce wygodniej (dotyk jest o wiele mniej responsywny, i zrzucenie takiego jajka pacnięciem w ekran w ostatniej sekundzie jest niemożliwe, chociaż do telefonu też można myszke podłączyć). Byłaby świetna minigierka, nawet na 9, ale przez te wszystkie kryształki, czekanie na życia dyskwalifikuje to gre. Chyba oni nie chcą żeby grać w to więcej niż pare minut. Już lepiej jakby zażądali za to 15zł i ogarneli się z tymi wyłudzeniami. W minusach powinniście napisać - W dupie się poprzewracało od pieniędzy zamiast "okropny system energii i mikropłatności"

02.08.2015 14:33
odpowiedz
Alt3ir
81
PlayForFun

Nigdy nie ogarnąłem fenomenu tej produkcji - typ gry jakich była masa i to darmówek, wieje nudą po paru minutach. Jednak wiadomo - co kto lubi. Jednak płacić za takie coś grając mobilnie/gdziekolwiek/na czymkolwiek ? Aż trudno mi wyrazić jak ciężko mi to pojąć. Ale jak widać ludki są w stanie wywalać na to swoje pensje więc kolejna część wprowadza jeszcze ostrzejszy system :).

Generalnie to gratuluję twórcom za pomysł w wyciąganiu pieniędzy w wyjątkowo denny sposób od masy ludzi. Co prawda aktualnie większość gier mobilnych tak robi ale to jest jeden z takich liderów.

02.08.2015 14:51
odpowiedz
Zdzichsiu
71
Ziemniak

I ten nagłówek "ptaki się sprzedały". No niemożliwe.

02.08.2015 15:25
odpowiedz
PitbullHans
93
Legend

Gra fajna ale te mikropłatności, życia psują całą frajdę.

02.08.2015 16:09
odpowiedz
A.l.e.X
118
Alekde

to co włożyli do tej gry, a chodzi głownie o czas oczekiwania jakby z miejsca ją deklasuję, gra z definicji ma być zabawą, a nie hazardem, uda się czy nie uda, a jak nie uda to może zapłacić :]

02.08.2015 16:43
odpowiedz
Irek22
92
Grzeczny już byłem

Nigdy nie rozumiałem fenomenu tej gry/serii. Ta część tego nie zmieni.

02.08.2015 17:01
odpowiedz
Zwolay
35
Centurion

Irek22-podpisuję się obiema rękami i nogami :) Zupełnie nie wiem o co chodzi z tym szaleństwem na punkcie tej gry-ja na smartfonie grałem w to może z 10 minut i usunąłem-bez cienia żalu.

02.08.2015 17:33
odpowiedz
zanonimizowany832625
55
Generał

Pod wzgledem grafiki prezentuje sie to niezwykle slicznie.

Co do gameplayu, to tez poprawiono tutaj pare rzeczy na plus i jest znacznie mniej topornie od poprzedniej czesci.

A co do gry jako takiej to jakos nigdy nie przapadalem i dalej mnie to nie bawi, wiec nawet nie dotrwalem do momentu w ktorym by mi sie skonczyly krysztaly lub zycia.

Na iphonie gram tylko w endles runery moje top 3 to (funky smugglers, Temple Run i Age of zombies). Zawsze dobre zeby odstersowac sie i popykac pare minut.

02.08.2015 22:08
odpowiedz
zanonimizowany812014
30
Konsul

Wy nie recenzujecie gier Nintendo , ponieważ jesteście tak ograniczeni growo czy za biedni i gier których nie dostaniecie za darmo nie tykacie ?

03.08.2015 15:46
odpowiedz
Albi07
36
Chorąży
3.0

@Wonder_Boy Idź do mamy niech ci doładuje konto lepiej.

03.08.2015 16:10
odpowiedz
adam261
47
Chorąży
0.0

Już dawno seria Angry Birds została zepsuta przez power upy. Pierwsza wersja to było jakieś wyzwanie i pokonywanie kolejnych poziomów dawało dużą satysfakcję, a później wprowadzili te power upy, i teraz ten kto wykupi więcej ułatwień ma lepsze wyniki.

03.08.2015 16:22
😐
odpowiedz
xKoweKx [stalker.pl]
78
Pretorianin

"rozgrywka stworzona z myślą o wyłudzaniu pieniędzy;"

Recenzent to jakiś ignorant. Czy Ty w ogóle znasz pojęcie słowa "wyłudzić"?

03.08.2015 16:48
odpowiedz
Beliar1404
32
Chorąży
8.5

Ja nie mam żadnego problemu z systemem płatności, jest na tyle mało inwazyjny, że mogę grać bez problemu za darmo, a limit 5 żyć mi najbardziej odpowiada, bo trzeba sobie zrobić przerwę.
Gra ma jak dla mnie najlepszy ze wszystkich części silnik fizyczny, oprawę graficzną i grywalność.
Na razie jestem gdzieś koło poziomu 150 i gra wcale nie jest zbyt trudna (bynajmniej też zbyt łatwa).
Wspomniane w artykule kilka razy karty czarów zdarzają się sporadycznie bez płacenia, więc też nie widzę problemu.

03.08.2015 18:37
👍
odpowiedz
oskkkkiiiii
7
Junior
7.0

Ja mam dziwnego buga który mi daje wszystko za free (oprócz tych kryształów oczywiście), a tak to spoko, stare dobre Angry Birdsy.

04.08.2015 21:17
odpowiedz
zanonimizowany812014
30
Konsul

[11]

A tobie da 15 zł na fryzjera.

04.08.2015 23:03
👎
odpowiedz
.RETRO
2
Legionista

W sumie nie rozumiem fenomenu tej serii, grałem, znudziłem się, odinstalowałem.
Tak jak każdą część, jedyna zauważalna zmiana to optymalizacja i ilość zniszczeń.

15.08.2015 13:27
odpowiedz
lyx
61
Pretorianin

Zawsze można sobie zrootować urządzenie i polecieć w "kryształki" z twórcami ;)

16.08.2015 14:00
odpowiedz
Nolifer
112
The Highest

Nawet w ptaszkach widać jest RNG, cóż zmora wszystkich gier. :D

16.08.2015 16:00
odpowiedz
KochamKonsole
35
Generał

HAHAHA mam placić żeby zobaczyć resztę recenzji ANGRY BIRDS?!?! masakra, narzekają na Rovio że żydzą kasę a zasrany reklamami GOL każe sobie płacić za przeczytanie recki. To gorsze niż żule w mieście proszący o 2zł za "pilnowanie samochodu"

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze