Forum - Wątek

Forum: Najmniej bolesna śmierć

Kategoria tematy ogólne - rozmawiamy, opowiadamy i pytamy na tematy ogólne

Lista WątkówOdpowiedz V
28.05.2012
12:26
1

mckk [ 27 ] - Senator

Najmniej bolesna śmierć

Jaka smierc uwazacie za najmniej bolesna ? Pytam z ciekawosci, nie jestem desperatem ;) Ja mysle, ze strzal w glowe bądz pociag, ktory przejedzie po szyi.

[ 2012-05-28 12:27 ] zmodyfikowane przez autora.
28.05.2012
12:28
2

K4RO8 [ 34 ] - Konsul

Nie wiem, nie próbowałem.

Phenom II X4 955 | MSI r9 270 2GB | 6GB RAM | Win7.64 | Samsung F3 500GB
28.05.2012
12:28
3

Dennoss [ 57 ] - Katakana Subs member

Podczas spania.

Filozofia mojego życia: If I can do it tomorrow, I won't do it today ;) | I'm not the one who's wrong. What's wrong... is this world!
28.05.2012
12:30
4

Khameir [ 81 ] - Cyfry Litery ! ? _ -

Patrz, też oglądałem dokument o maszynistach "egzekutorach" i też o tym się zastanawiałem.

No ja czytam.
28.05.2012
12:30
5

nagytow [ 107 ] - Firestarter

Z relacji ocalalych alpinistow mysle, ze zamarzniecie.

[ 2012-05-28 12:31 ] zmodyfikowane przez autora.
Welcome to the Internet, where men are men, women are men and children are FBI agents.
Arguing over the Internet is like winning the paralympics. Even if you win, it's still retarded.
28.05.2012
12:30
6

Predi2222 [ 63 ] - CROCHAX velox

[4] O czym ?

I5 2500K 4,3Ghz 8BG ram ,Gigabite HD 7950 Win 7 64bit
28.05.2012
12:33
7

szarzasty [ 68 ] - Mork

trafienie w plecy ( z zaskoczenia) pociskiem artyleryjskim:D nie umierasz a znikasz wlasciwie

Ja mysle, ze strzal w glowe

strzał w głowe wcale nie musi oznaczac szybkiej bezbolesnej smierci - wcale nie musi oznaczac smierci jak ktos ma pecha/szczęście (zalezy jak patrzec:E)

And the songs that I have sung
Echo in the distance Like the sound Of a windmill goin' 'round I guess I'll always be A soldier of fortune
28.05.2012
12:33
8

Kanon [ 137 ] - Befsztyk nie istnieje

http://www.youtube.com/watch?v=od__FzLBfzk

- Miłość Ci wszystko wypaczy -
28.05.2012
12:34
9

lizodup [ 2 ] - Pretorianin

Wstrzyknięcie sobie końskiej uryny.

28.05.2012
12:50
10

Katane [ 149 ] - Useful_Idiot_

Pewnie jakieś tabsy/prochy, usypiasz i koniec.

28.05.2012
12:53
11

Bibkowicz [ 34 ] - whore

Złoty strzał. Może nie bezbolesna, ale przyjemna.

Wiesz co?
28.05.2012
13:35
12

JohnD0e [ 15 ] - Konsul

Strzał z kuszy w paznokcia.

28.05.2012
13:37
13

Janczes [ 75 ] - You'll never walk alone

srodki nasenne ew. strzal w srodek bani.

Na XII Zjazd Frajerów zjechali frajerzy ze 194 krajów. Zjazd odwołano.
28.05.2012
13:38
14

Popielny [ 80 ] - Grand

Mówi się, że ścięcie głowy

28.05.2012
13:46
15

Heretyk [ 90 ] - Generał

Uśpienie. Rozjechanie przez pociąg tylko w przypadku, gdy ma się szczęście i pociąg przetnie ciało, a nie turla przez wiele kilometrów.

28.05.2012
13:51
16

Loczek [ 126 ] - El Loco Boracho

Uderzanie małym palcem od nogi o szafkę, tak długo aż się wykrwawisz!

Starość nie radość...
Młodość nietrzeźwość... :D
28.05.2012
13:52
17

pisuar [ 19 ] - Pretorianin

Gilotyna jest tak szybka, że gdy była stosowana toczące się głowy potrafiły jeszcze mrugać oczami, lub ruszać ustami w celu powiedzenia czegoś.

28.05.2012
13:54
18

Romo69 [ 57 ] - 9900NT

Jedyna najszybsza i bezbolesna to uderzenie pioruna.

28.05.2012
13:57
19

Predi2222 [ 63 ] - CROCHAX velox

Gilotyna jest tak szybka, że gdy była stosowana toczące się głowy potrafiły jeszcze mrugać oczami, lub ruszać ustami w celu powiedzenia czegoś.

Podobno głowa po odcięciu gilotyną jeszcze przez 7 sekund zachowywała świadomość .

I5 2500K 4,3Ghz 8BG ram ,Gigabite HD 7950 Win 7 64bit
28.05.2012
13:58
20

Rod [ 35 ] - Niereformowalny Sceptyk

Wydaje mi się, że przedawkowanie jakiegoś silnego środku przeciwbólowego jak morfina.

28.05.2012
14:09
21

fresh lma [ 21 ] - Generał

[2] +1

Nie wiadomo. I tyle na ten temat.

28.05.2012
14:17
22

wilqu [ 101 ] - Wilk medyczny

prochy,prochy,prochy

Amor patriae nostra lex
28.05.2012
15:02
23

Limbo92 [ 6 ] - Konsul

[18] No napewno, spalenie zywcem i zagotowanie sie krwi w zylach jest bezbolesne. Szczegolnie dla tych ktorzy przezyli uderzenie pioruna( czesto wielokrotne) a takich przypadkow jest sporo.

28.05.2012
15:42
24

Ksionim [ 49 ] - Senator

Zastrzyk używany przez Specnaz - "błoga śmierć" czy coś w tym stylu. Załóżmy, że w drużynie Specnazu pojawia się ranny. Na początku operacji, w czasie skoku ze spadochronem - złamana noga. Dowódca ma obowiązek takiego żołnierza zabić. Inaczej zostanie uznany za zdrajcę i dowództwo przejmie zastępca. Podrzynając gardło tamtemu. A jak nie to cała grupa zostanie uznana za zdrajców i zabita. Więc lepiej rannego towarzysza dobić. Jak? Podając mu właśnie ten zastrzyk, "błogą śmierć". Działa jak bardzo silny narkotyk. Osoba, której się to poda odczuwa silne szczęście, euforię. A potem umiera. Wyjątkowo przyjemna śmierć.

A z takich bardziej "codziennych" to chyba najmniej bolesne jest zamarznięcie. Chyba, że w czasie długiej podróży zamarza się po kawałku. Palce, stopy, ręce i tak dalej. Ale mimo wszystko i tak bym to wolał. Albo utonięcie. Też niezłe.

[ 2012-05-28 15:44 ] zmodyfikowane przez autora.
28.05.2012
15:45
25

fresh lma [ 21 ] - Generał

[25] Nie polecam utonięcia. Kolega mojej cioci się topił i mówił że to koszmar.

28.05.2012
15:47
26

weneckie sidła [ 4 ] - Generał

Nie wydaje mi się żeby utonięcie można było zaliczyć do przyjemnych rodzajów śmierci.

28.05.2012
15:59
27

Belert [ 113 ] - Legend

gilotyna

28.05.2012
16:19
28

HUtH [ 81 ] - kolega truskawkowy

jak woda dostaje się do płuc to nie jest fajnie

Giery z bundli do oddania/wymiany - info w wizytówce profilu, ost. aktualizacja 27 września, 14:28 [ZAPRASZAM]
''A w ogóle to zostaw ich. Niech sobie w coś wierzą.'' scripsit Vidi
28.05.2012
16:47
29

michalek [ 25 ] - Konsul

szczelba w oki

28.05.2012
16:51
30

fresh lma [ 21 ] - Generał

Rozcięcie na kawałki przez laser taki jak był w Resident Evil

28.05.2012
16:53
31

battle man [ 38 ] - Crystal Skull

Ja myślę, że najbardziej bezbolesną śmiercią jest spadnięcie z dywanu na podłogę prosto, na łokieć w szyi.

[ 2012-05-28 16:53 ] zmodyfikowane przez autora.
F.E.A.R. - Fuck Everything And RUN!!
28.05.2012
16:56
32

Sethlan [ 37 ] - Birdlike

Matko... Przeczytalem "Najman bolesna smierc" - i myslalem, ze naprawde zginal.

"The truth always sounds like a lie for a sinner." i7-3770k + Liqtech 120X|R9-280X|KINGSTONE 16GB RAM|KINGSTONE SSD240GB|Z77X-UD5H|Enermax Revolution X't 730W|Enermax iVektor|
28.05.2012
17:32
33

mckk [ 27 ] - Senator

to gratuluje oka ;)

28.05.2012
17:48
34

michalek [ 25 ] - Konsul

podobno wpie*dol tez nie boli po kilku kopnięciach

28.05.2012
17:48
35

StefanBurczymucha [ 2 ] - Generał

Piszecie o metodach ktore nie powodują bólu, są tak szybkie "że pstryk i cie nie ma".

A co jeżeli byśmy poszli w drugą stronę, tak przyjemna śmierć że aż żal umierać?

> Zachędożyć się na smierć, raz za razem, aż do zawału serca <

28.05.2012
17:59
36

MacioraMZ [ 43 ] - Generał

Mogę sobie to tylko wyobrażać, ale do najmniej przyjemnych należą te śmierci, w ktorych przed zejściem zachowujemy pełną świadomość - dlatego dekompresja w samolocie albo pójście na dono, to niefajne rzeczy.

[ 2012-05-28 18:01 ] zmodyfikowane przez autora.
28.05.2012
18:01
37

fresh lma [ 21 ] - Generał

A co jeśli po śmierci dalej cierpimy w nieskończoność

28.05.2012
19:14
38

Weteran gracz [ 56 ] - Generał

[38] hehe też się nad tym zastanawiałem

najmniej bolesna śmierć przez sen albo jakieś pigułki to na 100

Jeżeli zabałaganione biurko jest znakiem zabałaganionego umysłu, znakiem czego jest puste biurko?
Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy
28.05.2012
19:22
39

<SEBEK> [ 49 ] - obserwatoR

kop w jaja

28.05.2012
19:27
40

NEMROK19 [ 61 ] - Generał

Połknięcie kapsułki z cyjankiem potasu ,błyskawiczna śmierć po 5 sekundach

[ 2012-05-28 19:28 ] zmodyfikowane przez autora.
W życiu człowieka,pewne są tylko 2 rzeczy, śmierć i podatki
28.05.2012
19:28
41

shawnz [ 39 ] - lieutenant

[25] Nie polecam utonięcia.

a co polecasz:P

28.05.2012
19:48
42

Łoker men [ 32 ] - Teamtrheestars

Widzę że sami eksperci ,ciekawe czy praktykowali że tacy obeznani.

28.05.2012
19:52
43

Thermometrr [ 63 ] - out of space

Nie polecam utonięcia

EPIC!

28.05.2012
19:54
44

mckk [ 27 ] - Senator

lepsze utoniecie niz spalenie, a co myslicie o pociagu ktory przejedzie po szyi ? to chyba najszybsza i najmniej bolesna smierc

[ 2012-05-28 19:55 ] zmodyfikowane przez autora.
28.05.2012
19:56
45

Sethlan [ 37 ] - Birdlike

to gratuluje oka ;)

A dzieki, dzieki...

"The truth always sounds like a lie for a sinner." i7-3770k + Liqtech 120X|R9-280X|KINGSTONE 16GB RAM|KINGSTONE SSD240GB|Z77X-UD5H|Enermax Revolution X't 730W|Enermax iVektor|
28.05.2012
20:05
46

WrednySierściuch [ 63 ] - No gods no masters!

[41] z tego co się orientuję to cyjanek to straszliwy ból, tylko że ultra krótki

Hmm, najbardziej bezbolesne jest chyba zatrucie tlenkiem węgla, jest to dość częsta przyczyna śmierci w Polsce, i to bynajmniej nie samobójczej. Czad jest bezwonny i bezbarwny, a jednym z objawów zatrucia jest śpiączka, a potem kaplica. Śmieć we śnie, nawet się nie budzisz. Całe rodziny zeszły w ten sposób z tego świata

Dlatego jak palicie piecykiem w domu to łaskawie zainwestujcie te kilka złotych w czujniki dymu (dobrej klasy działa jak syrena strażacka :D )

A co jeśli po śmierci dalej cierpimy w nieskończoność

nie może być. Miłosierny Bóg nigdy by do tego nie dopuścił. Bo jest miłosierny prawda?

> Zachędożyć się na smierć, raz za razem, aż do zawału serca <

To dość popularny sposób opuszczenia tego świata wbrew pozorom
Zmarł tak np. hun Atylla i niejaki Rockefeller
Tyle że to jest najczęściej zawał, mało przyjemny widok zwłaszcza dla drugiej osoby -.-'

[ 2012-05-28 20:10 ] zmodyfikowane przez autora.
Tonight we Yiff in Hell !
28.05.2012
20:15
47

Vaerin [ 89 ] - Generał

Zatrucie czadem.

Dziki steam: http://steamcommunity.com/id/vaerinpl
28.05.2012
20:23
48

deTorquemada [ 139 ] - I Worship His Shadow

Natychmiastowa i bezbolesna to chyba tylko taka

http://www.youtube.com/watch?v=LtngG37XjRE&feature=related

Z ta gilotyna nie przesadzajcie. Podczas rewolucji Francuskiej, kiedy głowy ścinano hurtowo, mało kto wie, iż po ścięciu spadały one do wiklinowego kosza. Po takiej zabawie kosz wyrzucano .. nie dla tego, że był skrwawiony, ale dla tego, że był od środka pogryziony.

[ 2012-05-28 20:25 ] zmodyfikowane przez autora.
Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów. - Stanisław Lem
28.05.2012
21:03
49

RaZoR_247 [ 62 ] - Sky Watcher

mało kto wie, iż po ścięciu spadały one do wiklinowego kosza. Po takiej zabawie kosz wyrzucano .. nie dla tego, że był skrwawiony, ale dla tego, że był od środka pogryziony.

Coo??

28.05.2012
21:13
50

promilus1 [ 85 ] - Człowiek z Księżyca

Ostatnio w jakimś filmie lub serialu kat przed egzekucją powiedział do tego, który ma zostać ścięty: "głowa żyje jeszcze przez jakiś czas, zatem w koszu zostawiliśmy gazetę do poczytania;)" Wie ktoś właściwie co to był za film/serial?

Ten wątek to ładny poradnik samobójcy. Wpisze sobie taki w google "bezbolesna śmierć", wyskoczy mu forum gola i ma rozwiązanie. Zapewne wybierze zaćpanie się, bo to jest najczęściej polecane. Gol uczy;)

[ 2012-05-28 21:17 ] zmodyfikowane przez autora.
Mów mi Promilus (bez tej cholernej jedynki)
28.05.2012
21:25
51

Limbo92 [ 6 ] - Konsul

Moim zdaniem głowa nie "żyje" jakiś czas po scięciu tylko po prostu działają nerwy, tak samo jak kurczakowi albo kaczce odetnie się szybko głowę i wypuści to przez jakiś czas będzie biegać bez głowy. To nie znaczy, że jest tego świadoma...

28.05.2012
21:28
52

RaZoR_247 [ 62 ] - Sky Watcher

[52] No, a odcięta głowa patrzy jak tułów sobie biega :p

28.05.2012
21:28
53

macio209 [ 30 ] - Master of Ceremony

Limbo92

http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Aci%C4%99cie_(kara)

Prawdopodobnie głowa po ścięciu przez 2-3 sekundy zachowuje świadomość, naukowcy obliczyli także, że we krwi znajdującej się w głowie znajduje się dostatecznie dużo tlenu aby podtrzymywać metabolizm przez około 7 sekund. Śmierć mózgu z powodu niedotlenienia następuje prawdopodobnie około 60 sekund po egzekucji. Antoine Lavoisier podczas śmierci przeprowadził swój ostatni eksperyment - umówił się z przyjaciółmi, że po ścięciu będzie próbował mrugać oczami tak długo jak to możliwe, wg relacji mrugał przez 15 sekund co jest jednak mało prawdopodobne

I don`t give a fuck!
28.05.2012
21:31
54

xanat0s [ 142 ] - Wind of Change

Ja to bym chciał wyparować - to jest dopiero dobra śmierć, kompletnie nic po tobie nie zostaje :)

Mondays SUCK
28.05.2012
21:31
55

Limbo92 [ 6 ] - Konsul

[55] Bomba fosforowa

28.05.2012
21:37
56

codeine [ 35 ] - Generał

Wanna, ciepla woda i rozciete zyly klasycznie i higienicznie :)

28.05.2012
21:40
57

Ksionim [ 49 ] - Senator

^ Podobno przeciąć te żyły i to tak żeby się wykrwawić to nie taka prosta sprawa.

28.05.2012
21:44
58

michalek [ 25 ] - Konsul

28.05.2012
21:47
59

YogiYogi [ 114 ] - Generał

Skaczesz z 30 lub więcej, piętra na wyprostowane nogi, równiutko i prościutko.
Jeśli się uda to piszczele przebiją Ci co ważniejsze organy zanim wyjdą ramionami.

Pamiętaj - bardzo ważna jest wyprostowana sylwetka.

Bo noty za styl mogą być niższe

Życie jest średnie, ani dobre ani złe. Wspinasz się do góry, by znaleźć się na dnie...
28.05.2012
21:50
60

tadzikg [ 108 ] - starszy brygadier

nawpierdzielać się dobrej pizzy do momentu rozerwania żołądka

Człowiek nie potrzebuje żadnej religii, gdy nie ma problemów
28.05.2012
22:04
61

$erek47 [ 50 ] - Generał

Skaczesz z 30 lub więcej, piętra na wyprostowane nogi, równiutko i prościutko.
Jeśli się uda to piszczele przebiją Ci co ważniejsze organy zanim wyjdą ramionami.

Pamiętaj - bardzo ważna jest wyprostowana sylwetka.

Bo jak się skoczy na banię to się przeżyje ;p
Gdzie w ogóle znaleźć taki wysoki budynek?

Gamerscore to wskaźnik ilości braku życia.
28.05.2012
22:11
62

Cyber Rekin [ 58 ] - So Fabulous

Dzięki za wszystkie propozycje ;) Niedługo koniec roku szkolnego więc przyda mi się parę waszych porad (Co za ironia, że piszę o końcu, a nie początku szkoły).

28.05.2012
22:26
63

kefirek09 [ 45 ] - Robin Scherbatsky

Ja w swoim życiu zginąłem już 2 razy. Raz przez obcięcie głowy drugi raz, przez wybuch bomby. Żadne nie bolało, czułem się tak, jakbym zemdlał...

spoiler start

Miewałem baaaardzo dziwne sny...

spoiler stop

[ 2012-05-28 22:27 ] zmodyfikowane przez autora.
Intel G530 2x 2,4GHz; 4GB 1066MHz, Corsair VS450; Shappire Radeon HD 7750.
28.05.2012
22:31
64

qLa [ 139 ] - Temet nosce

A któż może to wiedzieć, która jest najmniej bolesna?

Omnium artium medicina nobilissima est.
28.05.2012
22:35
65

_D_R_A_G_O_N_ [ 11 ] - Legend

Mówiła, ze poznaliście sie przez internet, ze jesteś spoko ;) Jeśli chcesz znać moje zdanie co do Martyny, w związkach bardzo duzo preszła, i sądze ze nie potrafi być już z nikim

http://www.tvn24.pl/26086,1708759,0,1,piorun-uderzyl-go-6-razy-wciaz-zyje,wiadomosc.html

Nie jestem jak agentura, zbytnio towarzyski, jestem bliski dla bliskich...
29.05.2012
17:10
66

TinyTiger [ 41 ] - Senator

[2] ---> Ja też nie próbowałem.

Cieszę się, że mogę żyć !
29.05.2012
20:16
67

Limbo92 [ 6 ] - Konsul

Mówiła, ze poznaliście sie przez internet, ze jesteś spoko ;) Jeśli chcesz znać moje zdanie co do Martyny, w związkach bardzo duzo preszła, i sądze ze nie potrafi być już z nikim

Hmmm?

29.05.2012
20:20
68

.:Jj:. [ 70 ] - Ennio Morricone

A któż może to wiedzieć, która jest najmniej bolesna?

Znając anatomię i i procesy zachodzące w ciele człowieka można z względnie dużą dozą pewności klasyfikować sposoby umierania :)

Chyba że mówisz o rodzinie osoby która umarła, wtedy czy to się stało przez skręcenie karku czy w skutek śmierci głodowej ból będzie równie duży. I co to za pytanie? :)

Harold Melvin & the Blue Notes - You Know How to Make Me Feel So Good https://www.youtube.com/watch?v=EePJvSPSkY
Moby - Everything That Rises https://www.youtube.com/watch?v=txksGGB60FM
29.05.2012
20:50
69

ollbrzym [ 24 ] - Pretorianin

Myślę że dekapitacja, gdyż następuje przecięcie rdzenia i najzwyczajniej nic się nie czuje. W zasadzie "dobre powieszenie" działa na podobnej zasadzie, że rdzeń zostaje w tym wypadku rozerwany pod ciężarem ciała, lecz występuje ryzyko źle wykonanej roboty i nieszczęśnik będzie się dusił. Ich wadą jest to że są dość stresujące dla skazanego :D W tym wypadku nowoczesna farmakologia wypada zdecydowanie lepiej.

29.05.2012
21:11
70

ppaatt1 [ 78 ] - Archaeologist

W zasadzie "dobre powieszenie" działa na podobnej zasadzie
Dobre powieszenie rzadko kiedy występuje. Jakbym miał kiedykolwiek popełniać samobójstwo to powieszenie chyba na końcu listy możliwości u mnie by stało.

Nie gloryfikowałbym tam bardzo ćpania. To często powolna i niekoniecznie przyjemna śmierć. Wszystko zależy co i w jakich ilościach. Podobnie jak podcinanie żył. Znam zresztą gościa, który miał próbę samobójczą i nie wspomina tego zbyt dobrze.

Strzał w łeb jest dosyć dobrym sposobem, pod warunkiem, że się wie jak to zrobić. (ale jakikolwiek błąd może naprawdę spieprzyć życie i nieżycie).

Najlepsza śmierć to ta niespodziewana i dlatego każde samobójstwo jest trudne. Nie chciałbym być w skórze (w sensie czuć tego co on) gościa, który położył szyję na szynie i czeka na pociąg. I to jest istotne. Nie chodzi nawet o sam fakt śmierci, który jest prawdopodobnie szybki, ani tym bardziej o ból fizyczny. Ostatnie sekundy to jest coś niesamowicie ciężkiego dla psychiki. Oczekiwanie na ten moment. (i z tego powodu wiele nieudanych strzałów itd.).

W Japonii jest taka książka, która opisuje wszystkie aspekty związane z samobójstwem "The Complete Manual of Suicide", gdzie jest opis bólu itd. Ale nigdy jakoś mnie nie ciągnęło, aby sprawdzić zawartość. :D
http://en.wikipedia.org/wiki/The_Complete_Manual_of_Suicide

[ 2012-05-29 21:11 ] zmodyfikowane przez autora.
To boldly go where no man has gone before!
Strach przed obłędem nie zmusi nas do zatrzymania sztandaru wyobraźni w połowie masztu. André Breton - Manifest surrealizmu
29.05.2012
22:53
71

gtx295xD [ 57 ] - Szef Syntetycznej Mafii

[3] +1

Też się zgadzam, a przynajmniej tak mi się wydaje że taka śmierć jest najłagodniejsza.

Your smile, your smile
keeps me happy, just at times. What is life, what is life? When the good things are gone whith the lightest winter blow of wind...
30.05.2012
14:56
72

Falcao_82 [ 59 ] - !AssociazioneCalcioMilan

http://pl.wikipedia.org/wiki/Byk_z_br%C4%85zu

i7 860 2,80 GHz [3,6 GHz], MSI P55-GD65 MOA, Radeon 6870, 4GB RAM, 1,5 TB, Windows 7 Home 64bit
30.05.2012
15:01
73

Mutant z Krainy OZ [ 136 ] - Farben

Skonstruowałbym sobie gilotynę, w którą wsadziłbym łeb, po drugiej stronie stałoby wiadro z wódką, piłbym do stanu upicia, w którym bezwiednie puściłbym trzymany w ręku sznurek. Ostrze spadłoby na mą szyję, a głowa przez te ułamki świadomości mogłaby skosztować ostatnich łyków wódki z wiadra, do którego by wpadła.

Ona nie cieszy,nie bawi gdy jest
Lecz kiedy jej ni ma samotnyś jak pies Jak pies Lejdorfa, jak pies z SS
30.05.2012
15:05
74

.:Jj:. [ 70 ] - Ennio Morricone

Przy okazji polecam książkę "Krwawa Profesja ": http://www.empik.com/krwawa-profesja-wrzesinski-szymon,2625521,ksiazka-p

Harold Melvin & the Blue Notes - You Know How to Make Me Feel So Good https://www.youtube.com/watch?v=EePJvSPSkY
Moby - Everything That Rises https://www.youtube.com/watch?v=txksGGB60FM
30.05.2012
15:30
75

Persecuted [ 30 ] - Generał

Najmniej bolesny (ale i najtrudniejszy w Polsce) jest strzał w głowę... Tylko najlepiej nie w skroń (można przeżyć a wtedy nie zazdroszczę...), tylko w usta, ewentualnie w podbródek (z lufą skierowaną ku górze, by kula przeleciała przez szczękę, jamę nosową, płat czołowy). Trafienie w miejsce, gdzie łączy się mózg z rdzeniem kręgowym (przez sniperów zwane "brzoskwinką"), powoduje śmierć natychmiastową, człowiek nawet jęknąć nie zdąży...

Tylko nie radzę próbować tego na sobie ani innych...

z biedy i głodu zjadł fotel w autobusie - Mirencjum
30.05.2012
17:25
76

Mr. Orange [ 68 ] - Generał

Nie polecam utonięcia.

Ale w "Sin City" wyglądało zachęcająco. :P Szkoda tylko, że w trumnie zwłoki nie będą już tak ładnie wyglądać jak zgniją. Poza tym zaczadzenie wydaje się też być okej.

30.05.2012
23:55
77

michalek [ 25 ] - Konsul

łaskotki do uduszenia/zawału

31.05.2012
00:49
78

Okruch [ 127 ] - Liverpool FC

Mutant z Krainy OZ dobrze prawi, bo odruchowo sięgniesz drugą ręką po kieliszek, a tu ciemność :)

YNWA
31.05.2012
03:04
79

Cobrasss [ 83 ] - Senator

Skok bez spadochronu z bardzo wysoka, jak już dotkniesz ziemię to po tobie i nic nie poczujesz.

31.05.2012
08:54
80

Mutant z Krainy OZ [ 136 ] - Farben

[79] Ale w trakcie spadania zdążysz zmienić zdanie, że jednak nie chcesz umierać :P

Ona nie cieszy,nie bawi gdy jest
Lecz kiedy jej ni ma samotnyś jak pies Jak pies Lejdorfa, jak pies z SS
31.05.2012
09:37
81

mckk [ 27 ] - Senator

no i co z tego ze zmienisz zdanie skoro skoczysz bez spadochronu ? :)

31.05.2012
09:51
82

Mutant z Krainy OZ [ 136 ] - Farben

To, że się 10 razy zesrasz ze strachu, prawdopodobnie dostaniesz zawału, już mniej bolesna i stresująca będzie śmierć przez walnięcie się w łeb młotkiem.

Ona nie cieszy,nie bawi gdy jest
Lecz kiedy jej ni ma samotnyś jak pies Jak pies Lejdorfa, jak pies z SS
31.05.2012
10:16
83

malyb89 [ 95 ] - Demigod

http://www.youtube.com/watch?v=qb7Il1jf8UI&feature=g-all-u

Druga wiadomość.

Nie polecam uduszenia się czy utonięcia :) Obraz powoli ciemnieje, nie możesz złapać oddechu...

[ 2012-05-31 10:18 ] zmodyfikowane przez autora.
Mów mi Mały
http://steamcommunity.com/id/malyb89
31.05.2012
10:21
84

BadSantaRed [ 1 ] - Junior

Podczas snu.

31.05.2012
11:42
85

Vault-Boy [ 5 ] - Chorąży

Ja to chyba tak jak osoby wyżej stwierdziłbym, że najmniej bolesną śmiercią jest ścięcie głowy na gilotynie.

Co innego, że może i bezbolesna ale wątpię czy mało stresująca. Samo oczekiwanie na moment ścięcia jak i umejsowienie głowy w gilotynie musi nieźle działać na psychikę.

Może opowiem pewną historię nie koniecznie na temat. Kilka lat temu byłem na wakacjach w Kazimierzu dolnym i przy okazji odwiedziłem zamek w Janowcu. Była tam możliwość (oczywiście za opłatą, 3 zł wtedy) w takie kurde nazwy zapomniałem ''okowy'' coś mniej więcej takiego jak gilotyna tylko, że bez górnej części (kiedyś to służyło do wymierzania publicznie kary, stawiało się takie ustrojstwo gdzieś w publicznym miejscu i zakuwalo się ofiarę na kilka godzin aby była ''wystawiona'' na pośmiechowisko mieszkanców). W każdym bądź razie zdecydowałem się wypróbować taki wynalazek i przyznaję, że było to dla mnie dość traumatyczne przeżycie mimo, że zakuty w tym byłem dosłownie ze 2-3 min. Gdybym znalazł się w gilotynie to pewnie prędziej zszedłbym na zawał.
Również odnoście wszelakich zastrzyków i ich bezbolesności mam mieszane uczucia. Znane są przypadki gdzie podczas wykonywania kary śmierci przy pomocy zastrzyku zamiast zagwarantować szybką i bezbolesną śmierć powodowały ogromy ból i nawet kulkunastominutowe męki zanim skazaniec umarł. Czasami także jeśli osoba brała narkotyki, żyły były tak wyniszczone, że samo założenie Welfronu potrafiło zająć 40 min.

Najlepiej jest chyba umrzeć we śnie. Kładziesz się spokojnie spać i już się nie budzisz. Jeśli miałbym na to jakiś wpływ to właśnie tak chciałbym umrzeć.

31.05.2012
11:50
86

Vault-Boy [ 5 ] - Chorąży

Czas na edycję się skończył.

Dodam jeszcze, że w sumie bezpolesną, natychmiastową i z zaskoczenia śmierć gwarantuje precyzyjnie wykonany strzał z karabinu snajperskiego. Ktoś wyżej wspominał miejscu zwanym przez strzelców ''brzoskwinką''. Celnie oddany strzał powoduje, że osoba, która dostała nawet nie zająknie ani nie poczuje bólu.

31.05.2012
11:55
87

Skrz@t [ 94 ] - Radosny Futbol

Nie próbowałem, ale chyba podczas snu ;]

Dla was to tylko piłka dla nas to sens życia
† 19.03.2004 i 02.04.2005 † RKS Chełmianka 1955 !! SKRZAT !!
Forum: Najmniej bolesna śmierć
Lista WątkówOdpowiedz Λ
a
a
a