Forum: wieczór kawalerski w Wawie - gdzie?

10.06.2011 10:59
1
Tlaocetl
158
Ocenzurowano

wieczór kawalerski w Wawie - gdzie?

Jaki lokal polecalibyście na wieczór kawalerski w Warszawie - Tylko nie "Sogo", czy inne go-go. ;)
Ma być 15 facetów, chcemy zrobić rezerwacje stolików.

10.06.2011 11:01
2
odpowiedz
yasiu
161
Legend

jak nie new orleans to rezerwujcie gdziekolwiek

10.06.2011 11:03
3
odpowiedz
Da_Mastah
127
Elite

New Orleans nie ma od półtora roku.

Idźcie do Vegas. Jest ekskluzywnie, ale przynajmniej poziom usług wysoki.

++++

Dopiero teraz zauważyłem, sorry. Dlaczego nie żadne go-go? :-) To jak chcecie robić wieczór kawalerski? :-)

10.06.2011 11:18
4
odpowiedz
Murinio
4
Generał

New Orleans jest i ma sie dobrze, widocznie Da_Mastaha juz nie wpuszczaja :P
Ale nie wiem czy jest to lokal, ktory bym polecal ;)

Moze sprecyzuj co chcecie robic, bo jak nie go-go to nie wiem czy np. nie oczekujesz calonocnego maratonu filmowego. ;)

I podaj budżet :)

10.06.2011 11:21
5
odpowiedz
rane33
28
ginekolog_amator

McDonald's albo wóda w plenerze zawsze na czasie!

10.06.2011 11:24
6
odpowiedz
yasiu
161
Legend

da_mastah - jakieś dziwne informacje masz :) nawet tydzień temu brali aktywny udział w men's day na służewcu

jeśli nie chcecie gogo to nie idźcie, napatrzyłem się na wiele wieczorów kawalerskich w gogo któe wyglądały jak stypy. mi mój wieczór kawalerski zorganizowali koledzy w klubie mieszczącym się w wagonach kolejowych - cały jeden wagon był dla nas, muzyka, wódeczka, jedzonko, o północy dwie striptizerki - i było fajnie... z dobrą ekipą nie ważne jest miejsce.

10.06.2011 11:38
7
1
odpowiedz
.:Jj:.
96
     Kaliber 44     

Nie ma jak zabawić się z dziwkami przed związaniem się z ukochaną osoba która w tym czasie pewnie czeka w domu :)

10.06.2011 11:40
8
odpowiedz
Da_Mastah
127
Elite

No dlatego się mówi "kawalerski" ;-)

10.06.2011 11:42
9
odpowiedz
wysiak
95
tafata tofka

Jj --> ...albo bawi sie na wieczorze panienskim:>

10.06.2011 11:42
10
odpowiedz
smalczyk
30
Senator

Jj --> tiaa, bo ówczesne białogłowy potulnie czekają aż facet się na kawalerskim wyszaleje i same w tym czasie nie balangują...

10.06.2011 11:45
11
odpowiedz
Da_Mastah
127
Elite

Albo idźcie od razu do Rasputina. Pan młody będzie miał taką zabawę, że aż mu się odechce żenić :-)

10.06.2011 11:46
12
odpowiedz
yasiu
161
Legend

Jj - a wiesz, czym różni się klub gogo od agencji towarzyskiej?

10.06.2011 11:48
13
odpowiedz
Murinio
4
Generał

[12] Da_Mastah pewnie już wie, skoro go do NO nie wpuszczają

10.06.2011 11:48
14
1
odpowiedz
smalczyk
30
Senator

yasiu ---> a niby skąd ma wiedzieć?

10.06.2011 11:58
15
odpowiedz
Megera_
85
Franca

yasiu
Ale to zależy od poziomu lokalu i towarzystwa organizującego. Mój luby poszedł kiedyś na wieczór kawalerski do niby dobrego klubu z niby profesjonalistkami, VIP room sobie zażyczyli nawet.. No i wrócił zgwałcony psychicznie /mam nadzieję, że tylko tak ;)/. Także myślę, że w pewnych miejscach granica między gogo a burdelem się zdecydowanie zaciera.

10.06.2011 12:02
16
1
odpowiedz
Tlaocetl
158
Ocenzurowano

Dlatego nie go-go, bo nuda - ile można te gołe dupy oglądać. :P

Wcześniej na całe popołudnie mamy dla Pana Młodego atrakcje, ale na wieczór chcemy wbić do jakiegoś przyjemnego klubu z muzyczką, żeby jeszcze posiedzieć i popić.
Zastanawiam się nad Tiffany's Club.

10.06.2011 12:09
17
odpowiedz
Da_Mastah
127
Elite

Megera:

"No i wrócił zgwałcony psychicznie"

Co, terapię mu robiły? :-D

10.06.2011 12:14
18
1
odpowiedz
.:Jj:.
96
     Kaliber 44     

yasiu=> wiem, a czego ma dotyczyć to pytanie? Nie napisałem gdzie się je urządza a kto tam 'występuje'. Nie powiesz mi że większość z nich stanowią finalistki dalszych etapów "You Can Dance".

wysiak=> Biorąc pod uwagę jakie znaczenie w dobieraniu się mają podobne charaktery to w takim przypadku zapewne bawi się na tym panieńskim, masz rację :)

Dla mnie ta całą idea wieczorów jest kompletnie 'brr'. Nie wiem z czego to się bierze (to kolejna tradycja z zachodu czy coś podobnego u nas istniało w przeszłości?) ale nie widzę w tym ani logiki, ani przyjemności. Niby ostatnia okazja do 'poszalenia' i robienia rzeczy których nie można/ nie wypada po ślubie. Wiadomo że zdrada (mam nadzieję) nikomu nie przychodzi na myśl. Więc zostaje podziwianie nie do końca ubranych pań robiących różne rzeczy. Wiadomo że po ślubie nie będzie wypadało, ale JA osobiście zamiast oglądania tego wolałbym być z tą moją przyszłą współmałżonką i oglądać ją robiącą re rzeczy :)
Poza moją obecną nie widzę całego świata i ten pomysł z płaceniem paniom za zapełnienie wieczoru w lekkim stopniu ociera się o zdradzę. Nie chciałbym z drugiej strony też by moja kobieta spędziła wieczór w towarzystwie spoconych panów z fiutami na wierzchu. Zresztą ona sama by tego nie chciała, jakiś czas temu rozmawialiśmy o tym.

Po prostu uważam że w imię kruchej jak lipcowy lód tradycji i tego że formalnie nie ma związku nie powinno się robić takich rzeczy.

ed: szczególnie jeśli wcześniej się tego nie robiło/ nie miało się takiej potrzeby.

10.06.2011 12:14
19
odpowiedz
Megera_
85
Franca

Przymusową. Na dodatek były tak profesjonalne, że w przerwach ocierania się wołały kasę na szluga. ;)

10.06.2011 12:16
20
odpowiedz
smalczyk
30
Senator

ale JA osobiście zamiast oglądania tego wolałbym być z tą moją przyszłą współmałżonką i oglądać ją robiącą re rzeczy :)

spoko spoko, szybko ci się znudzi :))

10.06.2011 12:16
21
odpowiedz
Da_Mastah
127
Elite

Megera:

To czego one mu naopowiadały? :-)

10.06.2011 12:19
22
odpowiedz
Megera_
85
Franca

Mastahu
Nie wiem, nie chciał mi powiedzieć wszystkiego - ale po powrocie wyglądał marnie i na hasło "striptiz" reagował alergicznie przez dwa miesiące. ;D

10.06.2011 12:22
23
odpowiedz
smalczyk
30
Senator

Megera ---> a moze był markotny bo podczas obserwacji niewiast nie reagował tak jak reszta gawiedzi? ;))

10.06.2011 12:31
24
odpowiedz
Da_Mastah
127
Elite

O rany boskie, to może faktycznie jakiejś traumy dostał i powinnaś z nim o tym porozmawiać, coby to nie rzutowało na wasze figle :-)

Może rozbierał się przed nim ktoś, kto nie był w pełni kobietą i dlatego... ;-)

10.06.2011 12:40
25
odpowiedz
koniec jest blisko
43
Generał

Idzcie tam gdzie jest duzo panienskich, bedziecie mieli sie z kim bawic :) dziewczyny niezle szaleja na takich imprezach.

W Herezji w soboty jest ok 8-10 wieczorkow panienskich (ale trzeba wykupic menu za 69 zl od osoby). W Club70 rezerwacja wieczorkow gratis, w piatki jest ok 10 wieczorkow panienskich, w soboty ok 20 :)

10.06.2011 12:46
26
odpowiedz
Tlaocetl
158
Ocenzurowano

@koniec jest blisko - dzięki! Tyle postów, a jesteś pierwszy który podał sensowne propozycje...

10.06.2011 12:48
27
1
odpowiedz
Megera_
85
Franca

smalczyk, Mastah
No faktycznie, mój luby nie należy do tych, którzy się ślinią jakoś szczególnie i marzą tylko, żeby coś dotknąć choćby przypadkiem - to nie są po prostu rozrywki w jego stylu. Domniemuję, że nie był zachwycony, jak jakaś obca goła panna wpakowała mu się na kolana. Pewnie nie powiedział mi wszystkiego, ale już po samej pobieżnej relacji nawet mnie się zrobiło niedobrze. Próbowałam rozładować atmosferę, proponując, że może ja mu striptiz zrobię, ale miał przerażenie w oczach i zdecydowanie nie chciał. :D

10.06.2011 12:49
28
odpowiedz
koniec jest blisko
43
Generał

Spoko, szkoda ze nie szukasz panienskiego, bo organizuje atrakcje na takowe ;)

Powyzsze kluby sa o tyle dobre ze maja stoliki w miejscach gdzie jest w miare cicho wiec mozna spokojnie pogadac/pobajerowac dziewczyny ;)

10.06.2011 12:51
29
odpowiedz
Murinio
4
Generał

mój luby nie należy do tych, którzy się ślinią jakoś szczególnie i marzą tylko, żeby coś dotknąć choćby przypadkiem - to nie są po prostu rozrywki w jego stylu

10.06.2011 12:52
30
odpowiedz
koniec jest blisko
43
Generał

Tak każdy facet mowi :)

spoiler start

swojej kobiecie :P

spoiler stop

10.06.2011 12:55
31
odpowiedz
Da_Mastah
127
Elite

Przestańcie, bo się Martusia zamknie w sobie ;-)

10.06.2011 12:57
32
odpowiedz
Megera_
85
Franca

Oj cicho tam! :D
Trafił mi się ewenement na skalę ogólnopolską, tego się będę trzymać :D

Mastahu
Nie bój nic, jakoś sobie radzę ze świadomością, że mój chłopak widzi też inne dziewuchy poza mną. :)

10.06.2011 12:57
33
odpowiedz
Murinio
4
Generał

Poszczęściło mu się w go go, sądząc po opisie jest tak zawalisty, że to jeszcze tancerka mu zapłaciła, po czym wrócił do domu i stanowczo powiedział, że to trauma, nie chce o tym więcej mówić i ma spokój. Moim zdaniem facet jest bogiem. Chciałbym przeprowadzić z nim wywiad albo chociaż zostać fanem na facebooku.

10.06.2011 13:01
34
odpowiedz
MiniWm
161
PeaceMaker

Z niecodziennych kawalerskich :) Polecam wynajac firme aby wam zorganizowala ASG + skrzynka wodki + grill i wrazenia niezapomniane ^^

10.06.2011 13:03
35
odpowiedz
Megera_
85
Franca

Loon
To świetnie, że masz o nim takie zdanie - imho jest zupełnie normalny. No i z tobą się równać nie może!

10.06.2011 13:08
36
1
odpowiedz
legrooch
155
MPO Squad Member

A mnie zastanawia co innego - całowanie oznacza zdradę, prawda? Sex oznacza zdradę również.
A czemu zdrady nie oznacza trzymanie za cycki, tyłek bądź coś innego? :)

Próbowałam rozładować atmosferę, proponując, że może ja mu striptiz zrobię, ale miał przerażenie w oczach i zdecydowanie nie chciał. :D
Może stwierdził, że Ty to na serio powiedziałaś i stąd problem? :]

10.06.2011 13:09
37
odpowiedz
koniec jest blisko
43
Generał

Sex w gumce to nie zdrada.

10.06.2011 13:10
38
odpowiedz
Tlaocetl
158
Ocenzurowano

Jak ktoś jest młody i niewyżyty, to ślini się na samą myśl o gołej dupie. Ale z każdą kolejną "laską" i z biegiem lat, człowiek podchodzi do tego z coraz większym dystansem.

Towarzystwo na ten wieczór kawalerski jest, jak i Pan Młody, po 30-tce; i wszyscy doszliśmy do wniosku, że go-go to dla nas nuda i właśnie nie ma co robić - czyli stypa. Te atrakcje już tak nie jarają jak kiedyś.

10.06.2011 13:10
39
odpowiedz
Łyczek
148
The Chosen One

A może martusi_a Twój luby wreszcie zobaczył prawdziwą kobietę ? :P Wrócił do domu i stwierdził "cholera i znowu do niej" :P

10.06.2011 13:12
40
odpowiedz
koniec jest blisko
43
Generał

Przestancie po biednej dziewczynie jezdzic :P

10.06.2011 13:12
41
odpowiedz
smalczyk
30
Senator

Trafił mi się ewenement na skalę ogólnopolską, tego się będę trzymać

Masz rację, trzymaj sie tej wersji i wszystko będzie dobrze ;))

10.06.2011 13:22
42
odpowiedz
Megera_
85
Franca

Łyczek
Jeśli definicją prawdziwej kobiety jest goła lasia zbierająca na szluga, to faktycznie - to był jego pierwszy raz, i to też tłumaczyłoby to rozczarowanie po powrocie. :-)

10.06.2011 13:24
43
odpowiedz
gacek
151
FISHKI dot NET

Polecam "imprezę rozwodową" przy niej kawalerski to pikus :D

10.06.2011 13:25
44
odpowiedz
legrooch
155
MPO Squad Member

Jeśli definicją prawdziwej kobiety jest goła lasia zbierająca na szluga, to faktycznie - to był jego pierwszy raz, i to też tłumaczyłoby to rozczarowanie po powrocie. :-)

Twój men źle Ci wytłumaczył, o co chyba chodziło :) Fajków to na zapleczu mają dosyć.... :]

gacek ==> Mówisz? :)

10.06.2011 13:48
45
odpowiedz
Murinio
4
Generał

[35] ale po co zaraz ta ironia, chyba, że naprawdę tak myślisz, wtedy gratuluję, bo to prawda, przecież wszyscy wiemy, że aż palisz się aby opowiedzieć nam swoją historię, ja tylko zadaję pytania pomocnicze

10.06.2011 13:51
46
odpowiedz
Megera_
85
Franca

[45]
A to sorry, ale pomyliłeś mnie z Alake. :)

10.06.2011 14:22
47
odpowiedz
yasiu
161
Legend

Jj - jak kupę dziewczyn znam zarabiających tak na życie/studia/cokolwiek to pojedyncze przypadki się trafiają dupodajek... ale mozliwe, ze znam tylko dziewczyny z tych klubow, gdzie tylko tancza :)

10.06.2011 14:46
48
odpowiedz
Bart2233
130
Peaceblaster

yasiu-->Miło że wspierasz koleżanki ;)

10.06.2011 16:33
49
odpowiedz
Konrad Wallenrod
61
Major

Sex w gumce to nie zdrada.

Kolejny epicki tekst. GOL w formie

10.06.2011 21:29
50
odpowiedz
Tlaocetl
158
Ocenzurowano

Ktoś jeszcze może polecić kluby z przyjemną atmosferą?

10.06.2011 21:36
51
odpowiedz
kamehameha
49
Konsul

Dlaczego piszecie "seks" przez x?

10.06.2011 21:40
52
odpowiedz
Wybor
80

Pewnie szybciej kończy.

10.06.2011 21:41
53
odpowiedz
Bullzeye_NEO
145
1977

Idzcie tam gdzie jest duzo panienskich, bedziecie mieli sie z kim bawic :) dziewczyny niezle szaleja na takich imprezach.

jeden madry sie znalazl, propsy = ]

10.06.2011 21:41
54
odpowiedz
Murinio
4
Generał

Talocetl -> ja jestem od jakiegoś czasu zakochany w klubie BANK, który przywodzi nieco na myśl kluby jakie widywaliśmy np. w Scarface, ale też uprzedzam, że jest to taki prostudencki klub (choć nie wiem czemu miałoby to być wadą wieczoru kawalerskiego), można wynająć loże, vip, klub jest super :)

10.06.2011 21:43
55
odpowiedz
Bullzeye_NEO
145
1977

(choć nie wiem czemu miałoby to być wadą wieczoru kawalerskiego)

bo 95% rzeczy do ktorych mozna odniesc przymiotnik 'studencki' jest, ze tak zacytuje igora sypniewskiego, nieekskluzywna

10.06.2011 21:45
56
odpowiedz
Murinio
4
Generał

Ale tam wchodza tylko ekskluzywni studenci, tacy co ich Raziel i inni ślązacy nie lubią, przecież nie wysyłałbym go do klubu dla studentów, którzy w miesiąc muszą jeść w budżecie 100 zł.

Zawsze mogą iść do Platinium lub Opery, ale nie wiem czy lepsze są łatwe studentki czy czterdziestoletni biznesmeni z ich dziwkami ;)

10.06.2011 22:05
57
odpowiedz
koniec jest blisko
43
Generał

A co powiecie na kawalerski w klubie Glam? :)

Bylem tam ostatnio na fetish night, bardzo polecam :)

Na pewno niezapomniany kawalerski to bedzie :)

10.06.2011 23:16
58
odpowiedz
Cubituss
129
Generał

LOL@ wyśmiewanie czterdziestoletnich biznesmenów :D I odczepcie się od Platinium :D

10.06.2011 23:20
59
odpowiedz
koniec jest blisko
43
Generał

Raz robilismy impreze w Platinium. Tak nadetego i snobistycznego towarzystwa to dawno nie widzialem. Tragedia... Ale moze w srody tak tam zawsze ;)

10.06.2011 23:28
60
odpowiedz
LooZ^
111
Legend

Ło, warszawski "klubing" az Cubitussa z niebytu przyciagnal :D

11.06.2011 00:27
61
odpowiedz
sebekg
110
Legend

sogo :) tam gdzie był tango i cash, ale dość drogo :)

11.06.2011 00:42
62
odpowiedz
Bodokan
159
Starszy od węgla

Proponuję "Łysego Pingwina" lub knajpę na przeciwko "W oparach absurdu" na Ząbkowskiej

11.06.2011 00:59
63
odpowiedz
Backside
77
Senator

Proxima. Tylko nie zapomnijcie postawić włosów na żel i wyprasować kołnierzyka od koszuli!

22.04.2016 17:03
64
odpowiedz
krysttek
2
Junior

Ja osobiście byłem na takim jednym zorganizowanym w New Orleans. Genialny pomysł. Przepiękne tancerki, w stolicy. Wszystko pod jak najlepszą kontrolą, bez żadnych burd i akcji na boku. Rewelacja. [link]

13.01.2017 10:30
65
odpowiedz
7 odpowiedzi
onegai18
1
Junior

Ja bylem całkiem niedawno w New Orelans i powiem, że trudno o lepsze miejsce w Polsce. Jeśli szukacie czegoś na poziomie to tylko tam.

13.01.2017 10:33
65.1
2
Drackula
169
Bloody Rider

unikac jak ognia, dziewczyny tam pracujace zarazaja syfem

13.01.2017 11:01
65.2
misuu
0
Konsul

drakula ma syfa ?

13.01.2017 11:25
65.3
1
Drackula
169
Bloody Rider

taaa, new orleans mi sie zachcialo a teraz sie z HiVem bujam

13.01.2017 11:45
65.4
1
piokos
73
27 do 1

a jak tańczą to kichają na klienta

13.01.2017 17:17
65.5
1
Medico della Peste
23
Generał

I śmierdzą!

13.01.2017 17:20
65.6
1
mohenjodaro
37
Lepiej już było

ja byłem niedawno z kolegą to kazali mu samemu rozbierać się i tańczyć i wszyscy sie z niego smiali

13.01.2017 17:22
65.7
1
pytamniebladze
1
Pretorianin

na dodatek kobiety które tam pracują robią kupę

13.01.2017 17:38
66
odpowiedz
LeonidasNPL
2
Pretorianin

Na lotnisku na płycie startowej... :)

13.01.2017 22:35
67
1
odpowiedz
1 odpowiedź
A.l.e.XX
2
Centurion

Jeżeli chcesz egzotycznie polecam oczyszczalnie ścieków „Czajka” na ul. Czajki 4/6. Przy komorach fermentacyjnych jest największa faza.

13.01.2017 22:42
67.1
AIDIDPl
98
PC-towiec

A w komorach?

post wyedytowany przez AIDIDPl 2017-01-13 22:43:03
Forum: wieczór kawalerski w Wawie - gdzie?