Galeria screenów The Bureau: XCOM Declassified

obrazków w galerii: 60 | aktualizacja: 9 października 2013

Hangar 6 R&D 3 października 2013

Galeria HD 18 lipca 2013

Galeria HD 720p 24 kwietnia 2013

E3 2011 9 czerwca 2011

E3 2011 9 czerwca 2011

Obrazki z gry 6 maja 2010

PC
X360
PS3

Komentarze Czytelników (87)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
24.08.2013 09:47
odpowiedz
Franusss
86
Generał
4.0

Liczyłem na więcej ... dużo więcej. Straszna lipa. Strzelanie jak z pistoletu na wodę do kartonów. Chodzenie drętwe, grafika BARDZO słaba. Zawiodłem się ponieważ po filmikach gra zapowiadała się SUPER. Tak więc jest to kolejny dowód, że po przez gameplay czy trailery nie ma co się napalać na grę. A dla The Bureau: XCOM Declassified stanowcze NIE !

24.08.2013 10:48
odpowiedz
RaQman
64
We know

Już sobie trochę pograłem :) Gra ogólnie nie zrobiła na mnie jakiegoś złego wrażenia... mam w zwyczaju dokładnie oglądać lokacje w grze, grafika nie jest aż taka zła... w każdym razie mnie nie mierzi(ogólnie cała cała grafika przypadła mi do gustu, potęguje wrażenie imersji w grze). Wkurzają mnie jedynie małe bugi z kolizją w tej grze. Pamiętam że w jednym miejscu kręciłem się obok biurka przy którym było krzesło... radosny spacerek mógł się zakończyć zablokowaniem do końca rozgrywki, taki błąd powinien wyłapać tester... widać pospieszyli się za bardzo. Sama historia zapowiada się świetnie. Ta gra to mocny średniak, warto do niego przysiąść.

25.08.2013 14:05
odpowiedz
MonstaMack
46
Pretorianin

Ta gra to kasza.

25.08.2013 15:15
odpowiedz
quartiks
25
Chorąży
3.0

Jako fan Mass Effect uważam ze porównanie tego czegoś zwanego The Bureau: XCOM Declassified do wcześniej wymienionej gry to łagodnie mówiąc pomyłka. Odnośnie wydawania w naszym kraju gier w innych językach niż Polski to olewanie polskich graczy. Nie piszmy bzdur ze trzeba uczyć się angielskiego, bo nie o to chodzi. Sam potrafię porozumieć się w tym języku ale tak uważam. Płacimy (niekiedy i nie wszyscy) duże pieniądze za grę a wydawcy mają to i nas w du....ie. Odnośnie The Bureau: XCOM Declassified gra słaba.

25.08.2013 16:28
odpowiedz
gothmok
142
Generał

Najgorzej że ma masę bugów.Skrypty nie zaskakują, lewitowanie nad helikopterem., przenikanie obiektów i kilka razy można w ścianie utknąć. Ta gra powinna być jeszcze w wersji beta.

25.08.2013 20:50
odpowiedz
puci3104
102
Generał
3.0

Chyba pierwsza słaba gra od 2k, ale w końcu musiało to nadejść. Pograłem 2 godziny i wyłączyłem. Liczyłem, że będzie to ciekawa odskocznia od zwykłych bezmyślnych strzelanek FPP i TPP, ale nie dość, że źle się strzela, to jeszcze do tego aspekt taktyczny też marnie wyszedł moim zdaniem, bo sztuczna inteligencja naszych bohaterów zawala tutaj całą sprawę i sami oni wykonują jakieś dziwne ruchy, po których po kilku sekundach obaj kompani leżą i przynajmniej jeden z nich ginie. Nie polecam. Lepiej kupić Splinter Cell Blacklist, które jest 20zł tańsze, a sto razy lepsze.

27.08.2013 11:04
odpowiedz
AlkoPc
41
Pretorianin

Mi się gra podoba. Ocenię jak skończę. :)

27.08.2013 22:59
odpowiedz
PluszowyMis
10
Legionista

chociaz napisy by mogli polskie dac. bo gra hmmm czasami niewiem o co chodzi z uleprzeniami. jak ktos niezna jezyka dobrze

28.08.2013 09:14
odpowiedz
panTicTac
62
Generał
3.5

Ojojojojo, twórcą należą się baty w poprzedniczki (te turowe) grałem po 8 godzin dziennie i do dzisiaj w nie gram. A ten potworek zasługuje co najwyżej na 4/10. Nie oczekiwałem cudów, lecz myślałem że gra będzie przynajmniej DOBRA. Zerżnięte z ME dialogi oraz rozwój postaci, karkołomne wykonanie, w tej grze prawie w ogóle nie trzeba myśleć! Na Hardzie przeszedłem w... 7h. Fabuła jest przeciętna. Jedyny plus tej gry że kosmici (czasami) myślą.

29.08.2013 09:43
odpowiedz
CesarzBarakus
12
Legionista

Śledząc od długiego czasu proces tworzenia tej gry już myslałem, że w ogóle nie wyjdzie. Osobiście uważam tą produkcję za niezwykle udaną jak na probemy jakie przeszła. Grafika może nie zachwyca, ale jest dobra i schludna. Dźwięk jest świetny, dubbing także. Mechanika i system rozgrywki ma ogromny potencjał. Klimat mółby być lepszy, ale i tak jest dobry. Fabuła dobra i rozwojowa. Zacząłem grać na najwyższym poziomie trudności i jest piekelnie trudno (zwłaszcza później). Co prawda inteligencja moich pomocników pozostawia wiele do życzenia, ale nie ma tragedii. Osobiście daję tej grze solidną 8. Czekam na rozwój serii bo potencjał jest ogromny. Pozdrawiam.

29.08.2013 19:21
odpowiedz
dishar
83
Pretorianin

CesarzBarakus
Zgadzam się z Tobą w 100%

30.08.2013 16:57
odpowiedz
CICHOCIEMNY-PL
1
Junior

Cóż, nowa część XCOM wielce mnie zawiodła. Zacznijmy jednak od podstaw czyli od rozgrywki i tu na początek nasuwa się pytanie "CO TO K**** JEST ?". Otóż zgodzę się z recenzją zamieszczoną powyżej gdyż jak to napisano w opisie gry ,cytuję : "serię strategii turowych" zamieniono w TPS (third person shooter) z elementami strategi polegającej na kazaniu podległym pod twoje rozkazy agentom ustrzelenie danego przeciwnika lub pójście w daną pozycje, jednak gdy ty wystrzelałeś już sam całą ekipę wrogich obcych, twój podwładny dalej próbuje ustrzelić pierwszego oznaczonego wroga. co prawda są rozkazy specjalne ale można je użyć raz na jakiś czas. Grę odratowuje trochę fabuła choć nie całkiem bo moim zdaniem jest drętwa i przewidywalna. W enemy unknown masz dostęp do całej bazy, badań... a i tu jeszcze na chwile się zatrzymam ponieważ tu by mieć laserową pukawkę musiałeś ją najpierw zbadać a potem zrobić za pewną opłatą, natomiast w " Declassified " znalazłeś jedną w trakcie misji i od razu mogłeś każdego z daną klasą żołnierza w nią wyposażyć. Liniowość tej części wręcz wystaje z monitora i chlasta gracza po mordzie, są questy poboczne ale jest ich mało i chyba wymyślał je 3 latek. Grę można przejść praktycznie bez drużyny bo bohater jest typu "zabili go i uciekł" a gracz i tak zabija wszystkich nawet ze zwykłego colta. Jakby tego było mało chcą za grę cenę wyssaną z palca. Podsumowując nazwanie tej części słabą było by obrazą tego słowa. Jest jeszcze wiele rzeczy o których nie wspomniałem ale nie pisze w końcu referatu. Nie polecam tej gry nikomu o zdrowym rozsądku.

04.09.2013 21:00
odpowiedz
Rzeszut
24
Chorąży
8.0

Nowy XCOM słaby jak barszcz? Słaby graficznie, fabularnie i nic ciekawego podczas walk? BZDURA :D Jak dla mnie The Bureau: XCOM declassified spisał sie znakomicie zwłaszcza pod względem grafiki, klimatu oraz fabuły. Starcia nie należą do trudnych (ukończyłem na trudnym) a przede wszystkim nie są w tak dużym stopniu podobne jak w ME proszę was. Fabularnie mamy kilka zakończeń z czego po jednym z nich mamy możliwość wykonania jeszcze jednej ważnej misji a pod względem graficznym większość lokacji wygląda fenomenalnie. Poboczne misje faktycznie nie należą do mocnej strony tej gry zaś co do samego ogółu to brakuje czegoś na miarę dzisiejszych gier, być może większej otwartości świata lub skierowania większej uwagi na samego gracza oraz podejmowania różnych decyzji. Aspekt taktyczny jest zrobiony na miarę czegoś w stylu ,,myśl szybciej bo zaraz zginiecie" a samo sterowanie kamerą i rozstawianie np. pana glutka może sprawiać na początku małe problemy ale idzie się przyzwyczaić natomiast inteligencja naszych kompanów jest na szczęście fantastyczna co dobrze wpływa na same starcia zwłaszcza te pod koniec gry. Grę polecam tym którzy szukają dobrej historii sci-fi oraz tym którzy nie boją się trudnych wyzwań. :)

05.09.2013 15:22
odpowiedz
Dead Men
94
Generał
8.0

Najnowsza gra 2K Marin tworzona była w wielkich bólach. Kilkakrotnie zmieniała swój wygląd i charakter rozgrywki, od gry fps pokazanej na E3 w 2009 roku poprzez FPS z elementami taktycznymi wna targach w 2010. W 2011 gra została przemodelowana na TPS z elementami taktycznymi. Zmianie uległy również realia w jakich miała dziac się gra zamiast lat 50 - ych mamy 60 – ate.
Akcja gry toczy się w 1962 za prezydentury JFK czyli podczas najbardziej zapalnego konfliktu jaki miał miejsce po II wojnie światowej – Kryzys Kubański. Ameryka tamtych czasów to głównie szukanie wewnętrznych wrogów ( tzw. śpiochów )i strach przed uderzeniem rakietowym ze strony ZSRR.
Gracz wciela się w agenta CIA Williama Cartera – jest to postać po dramatycznych przejściach rodzinnych nie stroniąca od alkoholu. Poznajemy go podczas misji w której musi on dostarczyć tajemniczą przesyłkę dla dyrektora Faulke-a. Sama misja kończy się fiaskiem, nasz bohater o mało nie ginie sama baza w której jesteśmy została zaatakowana przez nieznanego wroga. Naszym celem jest odnalezienie reszty ocalałych i ucieczka z kompleksu.
Podczas gry zwiedzimy kilkanasci zróżnicowanych lokacji, od kampusu uczelnianego poprzez: wyrzutnie rakiet balistycznych ukrytych na farmie, bazę anten satelitarnych w górach, las sekwojowy, kompleksy baz obcych asymilujące się z ziemską architekturą, tamę a na samym końcu bazę w przestrzeni kosmicznej. Każda z miejscówek jest zaprojektowana ze smakiem i ma w sobie coś co nie pozwala przejść obok niej obojętnym.
Gra w swej budowie przypomina Mass Effect. Przed każdą misją znajdujemy się w bazie w której dokonujemy wyboru misji, dostępnych towarzyszy broni, ekwipunku, możemy prowadzić dialogi z NPC-ami, czytać masę notatek i słuchać nagrań które nam opowiadają co się dzieje na świecie, historię postaci pobocznych. Natomiast gameplay podczas misji to typowy TPS z elementami taktycznymi. Gra ma budowę korytarzowa – arenową jak każdy shooter z tymi elementami ( dawanie minusu i krytyka gry za taką budowę przy braku wspomnienia iż każda gra tego typu ma taką budowę uważam za impertynencję recenzentów – Gamezilla [ a identycznie zbudowana gra to seria Brother In Arms nikt nie minus uje jej identycznej budowy ]). Nie mogę również się zgodzić z tym iż Ai jest debilne. Wrogowie jak i sojusznicy potrafią oskrzydlić przeciwnika i go zlikwidować a nie lecieć głupio do przodu pod lufy. Sam system wydawania rozkazów jest intuicyjny i jego opanowanie zajmuje kilka sekund.
Nasi podkomendni zostali podzieleni na 4 klasy:
Żołnierz – przygniata przeciwnika ogniem
Inżynier – stawia wieżyczki i miny
Zwiadowca – snajper z umiejętnością wezwania ostrzału artyleryjskiego
Zołnierz wsparcia – wspomaga nas tarczami ochronnymi
Ich umiejętnośći podnoszą się podczas misji fabularnych jak i pobocznych dla naszego bohatera jak i osobnych misji pobocznych dla naszych podwładnych.
Na naszej drodze stanie masa zróżnicowanych obcych od zwykłego miesa armatniego poprzez zwykłych żołnierzy, techników, maszyny kroczace, statki kosmiczne, drony, osobniki kontrolujące umysły, snajperów, niewidzialnych zwiadowców kończąc na potężnie opancerzonych Mutonach.

Projekt obcych został wykonany rewelacyjnie jak dla mnie nie jest dziecinny jak z XCOM ENEMY UNKNOW. Podczas pierwszego spotkania z Mutonem będzie się wam cisnęło na usta ale ten skurczybyk wielki i potężny.
Gra od strony technicznej napędzana jest UNREAL ENGINE III. Projekty lokacji, postaci, wrogów i całego świata są wykonane dobrze. Gra obsługuję DX 11.
Muzyka rewelacyjnie wkomponowuje się w dana sytuację na ekranie, jest przyjemna dla ucha i nie nudzi się. Voice acting też jest na wysokim poziomie zarówno postaci poboczne jak i obcy brzmią fajnie a Carter jest rewelacyjny.
Jedynym minusem jak dla mnie jest długosc rozgrywki. Zajmuje ona na latwym za pierwszym przejściem ze zwiedzaniem wszystkiego jakieś 10 godz. Kiedy gra się zaczyna rozkręcać tak naprawdę się już kończy. A szkoda bo fabuła wciąga i to bardzo i cięż ko jest się oderwać od gry. Na sam koniec powiem iż gra posiada 4 zakończenia co zachęca do kolejnych przejść.

08.09.2013 01:59
odpowiedz
mati5091
19
Konsul

Witam,ktoś miał problem z włączeniem tej gierki ? Ponieważ nie mogę jej odpalić włącza mi się za duża rozdziałka i mam czarny ekran z napisem ze właczył się tryb nieoptymalny.Rozdzialki nie mogę przecież zmienić,bo jak skoro mam czarny ekran.Pozdro i z góry dzięki za pomoc.

10.09.2013 21:22
odpowiedz
Niszczyciel PO
1
Legionista

Mamy 2013 roku a te matoły nadal wydaję w 38 mln kraju! grę po angielsku co jest jawną kpiną i brak szacunku do naszego pięknego języka.Oczywiście za chwile jakiś "poliglota" powie mi ,że trzeba się uczyć angielskiego.Chodzi jednak o zasadę tym bardziej ,że język ten znam.Ja nie wymagam dubbingu ale napisy już tak.Jeśli gra nie ma napisów to ja jej nie kupuje i tyle.

12.09.2013 15:33
odpowiedz
adi011290
15
Legionista

Zgadzam się z Tobą ! Dubbingu być nie musi, ale napisy to chyba nie jest jakiś taki mega problem. Pretensje należy mieć do Cenega Poland !

14.09.2013 10:40
odpowiedz
Meno1986
96
Szkubany Myszor

Taka polityka firmy. Tu Cenega nie ma nic do gadania, decyzja należy do wydawcy.
Poza tym w tym 38 mln kraju zaledwie 10% to gracze (w znaczeniu, że mieli kiedyś do czynienia z grami). Gra sprzeda się u nas w nakładzie góra 50 tys kopii. Nie ma się więc co podniecać liczebnością kraju...
I wcale nie trzeba znać języka angielskiego, żeby rozumieć dialogi, te akurat są proste.

14.09.2013 22:26
odpowiedz
Ruston
36
Shodan
8.5

Ocena jest zbyt niska ! Gra zasługuje przynajmniej na 8.5 !
Gram zaledwie kilka godzin ale gra się naprawdę przyjemnie.
Umiejscowienie gry w latach 60 XIX wieku jest świetnym pomysłem. Klimat !
Grafika na wysokim poziomie .. świetne udźwiękowienie i inne smaczki, które daje nam gra.

Starcia taktyczne w The Bureau to po prostu miód.
Początkowo wygląda to trochę skomplikowanie ale z każdą walką jest coraz lepiej.
Za to naprawdę duży plus.

Ciekawie też prezentuje się interakcja z otoczeniem.
Po drodze możemy znaleźć fotografie bądź odczytać listy/notatki itd ..
Dobrze, że gra nie ogranicza się tylko do parcia do przodu i strzelania.
Eksploracja każdego pomieszczenia to okazja do odkrycia czegoś ciekawego .. małe, a cieszy.

Fabuła ? Nie jest źle, na pewno zainteresuje każdego fana Sci-Fi ; )

Ogólnie jest naprawdę dobrze i warto wydać na tą grę te 100 zł ..
Nie doszukujmy się na siłę jakichś błędów w tej grze bo nie ma gry perfekcyjnej, przynajmniej dla mnie.
Wierzę, że z każdą godziną gra będzie coraz ciekawsza.

19.09.2013 10:14
odpowiedz
CheshireDog
52
Desk jockey
7.5

Jak dla mnie świetna gra na długawe wieczory.

Urzekł mnie w niej klimat, cała fabuła jak i miejsca oraz czas akcji. Wiele smaczku dodają poboczne drobne wątki np. śledztwa w bazie lub notatki znajdywane podczas misji. Grałem na wyższych poziomach trudności i grę zakończyłem po 13h ciężkich bitew ;)

spoiler start


Polecam zakończyć grę każdą z 3 postaci gdyż, każde zakończenie delikatnie się różni

spoiler stop

04.10.2013 18:43
odpowiedz
mati5091
19
Konsul

Uporałem się z problemem z postu nr 72. Przeszedłem prolog, jak na razie bardzo fajna gierka. Podoba mi się klimat, i mechanika samej gry.

08.10.2013 22:25
odpowiedz
TaliG
2
Junior

Kaszanka. Pieniądze wyrzucone w błoto... Fanom ME jak i wielbicielom strzelanek gra raczej nie sprawi przyjemności. Jedynie klimat lat 60 jest przyjemny i za to daje 5.

09.12.2013 12:04
odpowiedz
Wachul
3
Junior

Własnie trzeci raz skończyłem XCOM: Enemy Unknown razem z dodatkiem. Uwielbiam tą grę. Czy The Bureau jest w jakimś stopniu podobne ? Chodzi mi głównie o styl misji i klimat.

18.12.2013 17:09
odpowiedz
frast
32
Centurion
7.0

Połącznie gry taktycznej z TPP w tym wypadku wypada dość dobrze. Uważam że wielu graczy po przejściu/zagraniu w tą odmianę XCOM'A skusi się na klasycznego XCOM'A. Nowy XCOM prawidłowo zachowuje klimat robiąc to zresztą w jak najlepszy sposób. Gra się przyjemnie, czuje się ducha prawdziwego XCOMA jednak nie jest to gra najwyższych lotów. Grafika w wielu miejscach mogła by wyglądać lepiej, gra jest niedopracowana i pobugowana. Widać że przechodziła przez wiele zmian i wreszcie nie została do końca dobrze przygotowana. Moja ocena - 7/10

20.04.2015 12:56
odpowiedz
AlkoPc
41
Pretorianin
7.0

Burzliwa historia powstawania gry nie wróżyła pozytywnego zakończenia, ale pomimo wszystkich perypetii jakie ten tytuł przeszedł nie jest on tak słaby jak niektórzy piszą. Można odczuć, że koncepcja rozgrywki ulegała wielu zmianom, ale ostatecznie wyszła ona całkiem poprawnie. Szkoda, że developerzy nie poświęcili więcej czasu na dopracowanie wszystkich aspektów gry w sytuacji kiedy ogólny okres jej produkcji i tak trwał "wieki". Z drugiej strony, podczas zabawy nie spotkałem ani jednego problemu technicznego co wychodzi tytułowi na plus. Ogólnie gra wygląda ładnie. Obrany styl graficzny przypadł mi do gustu i dobrze pasuje do klimatu świata przedstawionego. Denerwuje mnie polityka wydawcy, który usilnie wciska nam swoje gry bez polskiej lokalizacji (patrz na przykładzie Borderlands, The Darkness II, Spec Ops: The Line, Duke Nukem Forever i o mały włos BioShock: Infinite ...). Język angielski znam dobrze, ale to zmienia faktu, że chcę grać w rodzimym języku, tym bardziej, że dialogi w The Bureau bywają nudne i sztucznie przedłużają rozgrywkę. Podsumowując, XCOM Declassified to poprawna gra po przejściach, po których niejedna inna zostałaby po prostu anulowana i zapomniana. Pomimo braku ostatecznego szlifu i dopracowania nie jest źle. Można pograć.

18.09.2016 19:47
odpowiedz
Dawcioq
3
Junior

Gra jakościowo dobra a fabuła stanowi wyzwanie ,polecam ten tytuł , jeśli ktoś nie skąpi znajomością j.angielskiego

18.09.2016 19:52
odpowiedz
Dawcioq
3
Junior

Gra jakościowo dopracowana , fabuła stanowi wyzwanie ,polecam ,jeśli ktoś nie skąpi znajomością j.angielskiego

post wyedytowany przez Dawcioq 2016-09-18 19:55:53
13.12.2016 15:26
odpowiedz
simbelmine
91
Konsul
9.5

Taak...ciekawa sprawa z tą grą...oceniam bardzo wysoko ...ale są spore problemy także. Gra zauroczyła mnie nieziemsko :) klimatem i fabułą. Ma bardzo wciągającą historię, fajne postacie, mnóstwo smaczków detali - newsy z epoki, zdjęcia Kennedye'go na ścianach i tym podobne bydujące atmosferę, bohater z przeszłością trochę jak Max Payne...no i mechanika super patent, rzadko wykorzystywany sposób rozgrywki - lekko taktyczna, prowadzimy grupę którą sami dobieramy -specjalności i rozwijamy ich wedle uznania. Historia to klasyczne SF ale dla mnie bomba...czułem klimat jak z filmów, książek..typu X files, Znaki, Roswell, Wojna światów, Inwazja porywaczy ciał, Mroczne niebo, (polecam) , Czwarty stopień (też super film) itp....grafika taka jak lubię w grach - dla mnie idealna, plastyczna, trochę pastelowo akwarelowa jakby, nie hiper realizm ale klimat...coś jak Alan Wake...baza tytułowe Bureau - świetna miejscówka, misje - tworzą głownie wątek fabularny bardzo fajnie poprowadzony, dialogi - czuć mega ducha epoki -Reds czerwoni, dużo wtrętow z historii USA i świata zimnej wojny, rozwój postaci z którymi się zżywamy, napięcie w bazie gdy wyruszamy/wracamy z misji, fajne filmiki wprowadzające, OBCY - super ich projekty i badania nad nimi ujawniają ciekawe szczegóły (nawiązania do filmów o UFO - szaraki i wyższe rangą ufoki...) ..no naprawdę 10/10 w tych aspektach...niestety ująłem 0,5 (choć można by więcej) za straszne crashe - wielokrotnie wysypała się do pulpitu - fora są pełne porad - trzeba zmieniac ustawienia, zgodnosć itp - doszedłem do końca ale byłem nie raz wkurzony...no i muzyka - sa długie momenty ciszy, lokacje tajemnicze , ciche aż prosi się o jakiś delikatny podkład...ale frajde miałem na 10 więc 9,5/10 overall...aha grałem na Veteran z 2 dodatkami fabularnymi (plus plasma rifle) - łączny czas 16 godzin ...miodu :) POLECAM gra unikatowa i wg. mnie genialna...jest klimat Xcoma przeniesiny do gry TPP/taktycznej w sposób idealny.

post wyedytowany przez simbelmine 2016-12-13 16:37:10
01.01.2017 21:14
odpowiedz
simbelmine
91
Konsul

...zaczynam grę od nowa będe grał innymi zestawami drużyny ...gra genialna...szkoda , że nie ma kontynuacji.

06.01.2017 18:34
odpowiedz
Ewers
19
Chorąży
7.5

Miała naprawdę zadatki na hit. Jednak największe grzechy Bureau to oczywiście straszna optymalizacja i katowanie silnika graficznego. Oprócz tego kwestia połączenia strzelanki i taktyki, dość chaotyczna w kilku momentach. Sama fabuła wyszła ciekawie, i w sumie to z jej powodu przy sporych dyskomfortach ukończyłem ją, ale właśnie przejście czegoś co zachęca a zarazem męczy, nie pozostawia dobrych wspomnień.
A na dodatek grałem w prawie wszystkie XCOMy ( oprócz UFO Afterlight) i ta część to pewien rodzaj zagwozdki, albo eksperymentu, i nie wiem czy efekty były dobre czy też negatywne...

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze