Galeria screenów Dragon Age: Inquisition

obrazków w galerii: 225 | aktualizacja: 12 listopada 2014

Galeria HD 1080p 4 listopada 2014

gamescom 2014 13 sierpnia 2014

E3 2014 10 czerwca 2014

Galeria HD 720p 25 kwietnia 2014

Galeria z gry 24 marca 2014

Galeria concept art 22 października 2012

PC
X360
PS3
XONE
PS4

Komentarze Czytelników (3141)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
04.05.2016 16:01
10
odpowiedz
3 odpowiedzi
francois
24
Chorąży
4.5

Ogrywanie Inkwizycji po ukończeniu Wiedźmina 3 polecam masochistom. Miałem lepsze i gorsze chwile, lecz udało mi się zebrać w sobie i przeszedłem DA:I pchając fabułę, ale nie wyobrażam sobie grania w to po Wieśku. W Inkwizycji nie można narzekać na mechanikę, grafikę czy soundtrack, ale ta wszechobecna nuda zabija wszystkie zalety tej produkcji. Nagromadzenie fetchquestów jest olbrzymie, ale dla twórców najważniejsze jest to że mogą powiedzieć, że gra zajmuje 150 godzin. To jest nic innego niż sztuczne wydłużanie rozgrywki. W Wiedźminie 3 też spędzamy około 150h z taką różnicą, że w Wieśku zadań bez treści jest jak na lekarstwo. W każdym zleceniu czy zadaniu mamy otoczkę fabularną, która niejednokrotnie potrafi chwycić za serce. Gdyby Wiedźmina robił BioWare to Zlecenie wiedźmińskie ograniczało by się zabrania ogłoszenia i zabicia potwora. Fabularnie DA:I też nie należy do najmocniejszych. Podsumowując, Inkwizycja jest grą ze sporym potencjałem, ale twórcy postanowili się nie przemęczać.

28.11.2016 16:19
1
odpowiedz
Benitonater
85
Generał
8.0

Gierka spoko, ale ja się pytam, gdzie są prawdziwe zadania poboczne?!

03.12.2016 22:25
odpowiedz
1 odpowiedź
Ankain92s
9
Chorąży

Witam czy Dragon age inkwizycja jest fabularnie połączone z Dragon Age 2? Czy opowiada całkiem nowa historie?

03.12.2016 23:25
odpowiedz
Ankain92s
9
Chorąży

1 skończyłem fajna była a 2 przyznam szczerze nie do końca rozumiem plus nudzi mnie ;/

13.12.2016 19:12
1
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
98
Konsul
8.5

Ukończyłem blisko 100% (nie chciało mi się wyszukiwać pojedynczych trunków i mozaik) i stwierdzam, że jedna z lepszych gier RPG w jakie grałem. A raczej zawsze byłem na nie przeciw łażeniu po całym świecie gry, bo mnie to po prostu nudziło (chyba nastąpiła zmiana na plus). By się za bardzo nie rozpisywać ujmę to w punktach:
Plusy:
- fabuła, prosta acz wciągająca i dostarczająca wielu emocjonujących momentów
- postacie z którymi naprawdę się zżyłem (prócz Solasa, tej mendy jakoś nie lubiłem), każda ze swoją unikalną historią, stylem "bycia", moemntami zarówno śmiesznymi (

spoiler start

pisanie książki przez Varrkia dla Kassandry

spoiler stop

) jak i smutnymi (

spoiler start

jak chociażby konflikt Doriana z ojcem, czy Lelliana i jej życie jako zabójczyni i szpiegmistrzyni

spoiler stop

)
- muzyka
- lokacje
- walki ze smokami (Skyrim powinien się uczyć, jak powinna wyglądać walka ze smokiem, a nie dwa cięcia mieczem i ten leży, a obok niego kolejne 10)
Minusy:
- puste lokacje
- system walki niczym z MMO (idzie przywyknąć, ale za wiele do popisu to tu nie ma)
- niewiele "prawdziwych" zadań pobocznych, ale te które są to głównie dla towarzyszy

23.12.2016 11:07
-1
odpowiedz
WoJoRGW
43
Centurion
7.0

Zgodzę się, że grać w to po Wiedźminie 3 jest bardzo ciężko ;p
Za dużo jest znajdźków by to wszystko ukończyć. Osobiście ukończyłem tylko główny wątek, pomimo że mam dlc i resztę małych dodatków, nie dałem rady xd

28.12.2016 20:25
odpowiedz
6 odpowiedzi
taffer33
6
Chorąży

Naczytałem się powyższych opini, że to nędzne mmo dla pojedynczego gracza, że same questy zbierackie, że typowy syfiasty sandbox dzisiejszych czasów... Mało tego, w dniu premiery zagrałem i po jakichś 10 godzinach odinstalowałem w pi... Wszystko się potwierdziło.

Dałem jej teraz drugą szansę. I po prostu gram w inną grę. Jestem oczarowany. I z każdą kolejną godziną jest coraz lepiej, a quest, gdzie przeniesiono bohatera w przyszłość i końcówka jak Leliana niczym Boromir przyjmuje na siebie strzały, no po prostu miazga, te same emocje co przy pierwszym Dragon Age. To był w zasadzie pierwszy z takich fabularnych questów - już nie mogę doczekać się kolejnych, jak prezetować będą podobny poziom to juz mam łzy w oczach na samą myśl.

I lokacje, tak pięknych lokacji nie ma nawet nasz Wiedźmin, tutaj każda jaskinia, każdy domek, każda świątynia jest perfekcyjnie dopracowana, stworzona od serca, widać, że nie ma tu zadnego location magic creatora jak w TESach. Grafika po prostu powala, gram w to po Wiedźminie, ale momentami łapię się na tym, że DA chyba bardziej mi się podoba, brakuje jedynie zmiennych warunków atmosferycznych, choć ja lubię gdy lokacje mają stałą porę dnia i pogodę.

Faktycznie jest pełno questów z dup.y, ale robi się je wręcz od ręki, po prostu poznając lokacje, równie nudne było w Wiedźminie odkrywanie większości znaków zapytania, które nie były zleceniem. A jak wspomniałem, lokacje są tak piękne, że chce się je eksplorować.

Towarzysze fajni, szczególnie poznałem Doriana i widać, że koleś będzie tu głównym komediantem, świetny jest !!!

Jedynie romanse dla faceta słabe, babochłop, meganudna Josephine, odpychająca Vivienne, a jedyna fajna kobieca postać to lesba... :/

Do tego pełno nawiązań do mojej ukochanej jedynki. Brak level scallingu (są rejony gdzie nie ma co się zapuszczać na początku).

Co faktycznie jest słabe?
- Bioware wciska na siła wszelkie dewiacje, przy żadnej grze tak to się nie rzucało w oczy, na całe szczęście jest jednoznaczna ikonka, która chroni nas przed nimi
- walka polegająca na naciśnięciu przycisku myszy i oglądaniu co się dzieje (czasem kliknięciu mikstury leczniczej)
- słaba jazda koniem, w ogóle go nie używam, w porównaniu do naszego Wieśka

Jestem oczarowany i miło zaskoczony.

edit

A wyprawa przez góry do nowej twierdzy i jak wszyscy razem zaczęli śpiewać The Dawn will Come to po prostu poczułem się jakbym oglądał Władcę Pierścieni po raz pierwszy w życiu, jeden z najbardziej naładowanych emocjonalnie momentów w cRPG ever !!!

Widzę, że właśnie od tego momentu zaczyna się gra na dobre :) (nieźle, 40 godzinne intro xD)

post wyedytowany przez taffer33 2016-12-28 20:29:46
28.12.2016 20:35
odpowiedz
taffer33
6
Chorąży

Żeby nie było, nie lubię w grach zbieractwa i nowoczesnego trendu wciskania na siłę sandboxowości ;) Plus kocham wszsystkie izometryczne klasyki (z małym wyjątkiem - Dragon Age 1 był dla mnie genialny, może to mnie też będzie trzymać przy Inquisition, bo całe uniwersum podane jest tutaj w końskiej dawce, począwszy od dialogów, skończywszy na rozmaitych wpisach)

06.01.2017 00:00
-1
odpowiedz
mastarops
52
Konsul
6.5

Po skończeniu gry ogarnął mnie smutek, sporo osób musiało się przy tej grze naprawdę mocno napracować a tu taki średniak. Wszystko co złe i dobre zostało już powyżej opisane. Jak dla mnie najgorsze było to, że nic się kupy nie trzyma. Wszystko w tej grze jest strasznie sztuczne i na siłę epicke. Towarzysze są bez wyrazu i nieprawdopodobnie ulegli. Końcówka jest po prostu słaba. Poboczne questy towarzyszy płytkie i śmiesznie krótkie. Kilkadziesiąt godzin zeszło jednak bez bólu większego, dlatego dam solidne 6,5.

08.01.2017 23:18
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
pafciuu
9
Legionista
9.0

Witajcie Fani Wieku Smoka !! :) W czy w Inkwizycji też spotkamy Mroczne Podmioty ??

15.01.2017 11:57
-1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Unu
2
Junior

Bagno, nuda , fatalny port na PC (fatalne sterowanie kamerą w wersji na pc podczas aktywnej pauzy). Piękna grafika to nie wszystko, zmarnowany potencjał , przymus "znajdziek" i statystyk . Ukończenie gry z wszystkimi pobocznymi misjami zajęło mi 504 godziny ( w tym dodatek Szczęki hakkona ) .

06.02.2017 19:41
odpowiedz
BloodStarBoy
3
Junior

Dostałem po misji pas, który okazał się dosyć trafny dla mojego byka, ale przez przypadek go sprzedałem. Czy jest możliwość, aby dostać go w jakiejś skrzyni?

11.02.2017 22:42
2
odpowiedz
KUBAA@^
26
Centurion

Ogrywam ten tytuł zaznaczę "ogrywam" ..Naprawde czy wsyztsko w tej grze musi byc tak plastikowe i sztuczne.?
Wielki pusty plastikowy swiat,przy Wiedzmienie 3 az zal w to grac.Watek fabularny jest jeszcze Ok,choc tez taki troche "-18".Cala reszta to pusta wydmuszka ,plus jedyny za ladne choc monotonne widoki ,i za efekty,gra z klawiszem Ctrl i mozna podzwiac te wszystkie wodotryski,piekne,.
..Ale to za mało,gra sie nie broni,jedne wyjscie to przejscie tylko watku fabularnego,jak ktos zacznie sie bawic w eksploring itd to po jakims czasie jak ma wyekspolorwać kolejną kraine podobną do poprzedniej tylko z innym otoczeniem i skałami,to az cos w zoładku mdli i gra do kosza.Ja tak zrobilem,dalej juz nie dam rady tego ciagnać.
Chwalcie ludzie CD Project red i Wiedzmina 3 ,bo nie wiecie Co macie.

post wyedytowany przez KUBAA@^ 2017-02-11 22:55:57
16.02.2017 08:55
-2
odpowiedz
czorny50
65
Pretorianin
5.5

Moja ocena 5.5
Za co ta gra dostała 9.5 ? Za co tytuł gry roku ? Przygoda w Kirkwall był dla mnie rozczarowaniem po świetnym DA Początku, a Inkwizycja kontynuuje schemat Dragon Age II, tylko jest sztucznie rozwleczona. Durne questy, uproszczenia, nudne mapy zawalone znacznikami i sztucznością świata. Zbyt chaotyczne na RPG i zbyt toporne jak na slashera. Takie MMO w singlu. Nie ukrywam że wizualnie gra wygląda bardzo dobrze, ale mi nowe modele stworzeń nie przypadły do gustu ( nie licząc smoków bo to akurat kawał dobrej roboty ). Audio nie robi wrażenia, a długie wczytywanie dolewają goryczy. Da się odczuć iż postać Cola, wierzchowce i multi są wciśnięte na silę.

Te około 150 godzin nie były całkowicie stratą czasu. Dużo odwołań do wcześniejszych części i widać że nasze wybory w Dragon Keep mają wpływ na stan świata. Fabuła jest ok, towarzysze trzymają poziom i wraca możliwość wyposażania ich w wybrane zbroje. Przypadło mi do gustu także przeskanowanie okolicy oraz mapy skarbów. Dzięki sali narad czujemy że władamy organizacją z którą wszyscy muszą się liczyć.

Inkwizycja jest grą przeciętną i najprawdopodobniej była ostatnią szansą tej serii w moich oczach. Pora skierować wzrok w stronę Pillarsów.

post wyedytowany przez czorny50 2017-02-16 09:02:23
21.02.2017 17:13
odpowiedz
Jaq87
1
Junior

Witam, mam pytanie które na google nie ma jasnej odpowiedzi: czy jeżeli kupiłem DAI i mam je na swoim Origin to czy mogę je udostępnić innemu użytkownikowi? Chodzi o coś na wzór polityki rodzinnej na steam gdzie mogę dodać kilku userów i oni mogą też korzystać z mojej biblioteki gier.

Podkreślam, chodzi mi o LEGALNE udostępnianie i czy Origin prowadzi ww schemat udostępniania bibliotek kilku friendly userom.

Pozdrawiam.

28.02.2017 12:46
odpowiedz
1 odpowiedź
RadX
10
Legionista

Nie miałem okazji jeszcze w to zagrać. Zastanawiam się czy warto. Po zobaczeniu elfa murzyna na screen shotach oraz dochodzących słuchach że w grze są geje chyba jednak nie dam rady tego kupić. Wiedźmina i tak ta gra raczej nie przebije.

03.03.2017 08:44
odpowiedz
czorny50
65
Pretorianin

-> RedX - szczerze czarnoskórego elfa nie spotkałem. Tak geje są w grze - nasz towarzysz Dorian jest homo ale jakoś specjalnie się z tym nie obnosi, tylko zostanie to wspomniane iż jego ojciec tego nie akceptuje. Wystarczy się do niego nie "zalecać" i będziemy mieli jedną z fajniej napisanych postaci w grze. Jako osoba posiadająca zwykły rodzaj katolickiej rodziny nie czułem się zgorszony tą grą. Za to byłem zgorszony ogólnym jej poziomem. Tak jak pisałem wyżej to jest MMO w singlu i jest przepaść miedzy nią a świetnym Dragon Age Początek

post wyedytowany przez czorny50 2017-03-03 08:50:02
07.03.2017 15:32
3
odpowiedz
1 odpowiedź
Trygław
25
Pretorianin

Mnie już nawet nie zastanawia czy ME Andromeda będzie bardziej żałosna niż DAI?. Bioware co chwila udowadnia, że nie ma dla nich rzeczy niemożliwych w kwesti psucia własnych gier.

post wyedytowany przez Trygław 2017-03-07 15:33:42
09.03.2017 22:07
odpowiedz
Roo23th
28
Pretorianin
8.5

gra ukończona 7 grudnia-9 marca czyli 3 miesiące czas 100 godzin 36 minut na liczniku gra fakt nie zasługuje na 9 czy 10 bo ma błędy i słabsze momenty ale słabym RPG nie jest najbardziej zapamiętam w tej grze jak czasami podczas walki rzuciłem czar spowolnienia czasu rzuciłem magię i zatrzymałem grę a na ekranie były takie kolory jakich w grach jeszcze nigdy nie uświadczyłem niesamowita sprawa natomiast misja z Balem pod koniec gry strasznie mnie wnerwiła ogólnie fajny RPG

09.03.2017 22:23
odpowiedz
Fanaberia
3
Legionista

najgorsze jest to wg mnie:
- gram w DA:I (było to gdzieś w końcu 2014) i poświęcam na to ok 70h
- oglądam zakończenie i myślę, że skończyłem grę
- oglądam napisy końcowe
- a tam na koniec zajawka filmowa pokazująca, że jeden z członków mojej drużyny to w ogóle nie wiadomo kim tak naprawdę jest i dla kogo pracuje ...
- okazuje się więc, że wcale gry nie skończyłem tylko muszę ... czekać na DLC
- kupuję jedno DLC,
- kupuję drugie DLC,
- w sumie mijają miesiące od ukończenia gry i znowu muszę kupić DLC aby ... się dowiedzieć kim tak naprawdę była postać z która w drużynie podążałem ... od początku muszę się wbijać w grę którą "niby wcześniej ukończyłem" i znowu odtwarzać to co już wcześniej wydawało mi się znane ...

Gówniany model sprzedaży historii której nawet nie potrafią zamknąć - dla porównaniu dodatki dla TW3 - w jednym wspaniała przygoda zupełnie niezwiązana z wcześniejszymi wątkami (Olgierd von Everec) a po tym ... nowa kraina i nowe wyzwania - nie ma tego syfu który jest w DA:I - chcesz wiedzieć wszystko z fabuły w którą grałeś - to czekaj na DLC, później je kup, a później jeszcze raz wytracaj czas na robienie tego samego gdyż tym razem dowiesz się czegoś jeszcze ...

10.03.2017 09:17
odpowiedz
czorny50
65
Pretorianin

Naprawdę bardzo mi żal tego co Bioware zrobiła z ta marką po świetnym DA Origins. ;(

-> Fanaberia - Inkwizycja nie jest w tym tematem największym wypoczeniem. Tu wątek głównego złego został zamknięty, a po napisach kocowych wrzucili tylko smaczek by zachęcić do zakupu następnych gier ze znakiem DA w przyszłości. Według mnie najgorszym tego patologią jest Alan Wake gdzie główny watek się porostu urywa, a końcówkę musisz dokupić . Innym model jest też Assasins Creed II gdzie cała sekcja 7 z 12 została wycięta na rzecz DLC. Ze stajni Ubisoftu jest jeszcze I am Alive gdzie główny watek polegał na uratowaniu swojej rodziny ze zniszczonego miasta. Gdy już po pół godziny pomagamy komuś innemu zapominając o swoich bliskich do napisów końcowych. Chrapka na płatne zakończenie była, ale widocznie sprzedaż na tyle słaba że im się nie opłacało. Szkoda bo gra miała potencjał, a tak kolejny zapomniany przeciętniak.

->Trygław co do Andromedy także mam obawy że znowu czeka nas mapa pełna bezwartościowych znajdziek i głupkowatych questów. ( by sztuczne wydłużanie gry, a tak naprawdę straszne znużyć rozgrywkę ). Przez chwile miałem małą nadzieje po tym jak producent powiedział że gra nie będzie miała otwartej struktury, ale teraz raczej nie mam złudzeń że będzie powtórka z Inkwizycji. Nic czekamy na recenzje i będziemy wtedy decydować

post wyedytowany przez czorny50 2017-03-10 10:14:28
09.04.2017 17:45
21.04.2017 18:39
odpowiedz
kubaro
37
Konsul
7.0

Za grę wziąłem się tylko z czystej ciekawości, po przejściu Mass Effect Andromeda ta gra jest nudna. Jak na razie 10h, w poprzednie części grałem jakoś to było. Ta część jest moim zdaniem najgorsza. Dam jej jeszcze czas, ale przeczuwam że do końca nie dotrwam a szkoda. BioWare robi te gry strasznie w kratkę.

22.04.2017 19:35
1
odpowiedz
SuperSamuraj
16
Pretorianin
6.0

Uwielbiam gry RPG. Lubię eksplorować, robić questy, poznawać tajemnice, zdobywać super ekwipunek, stawać się coraz silniejszym i poznawać coraz to nowych NPC. Niestety, ta gra to nuda. Tryliard questów typu "przynieś 10 bawełny". Rozmowy z NPC'mi są nudne, bohaterowie są nieciekawi, a wszelkie questy jakie wykonałem do tej pory nie porwały mnie, ani JEDEN. Mam za sobą 20h i dalej nie dam rady, a robiłem sobie wielkie nadzieje że questy będą równie ciekawe co grach TES, Wiedźminach czy nawet tych słabych Risenach...

To takie "MMO single player". Naprawdę, nie opłaca się. Grafika ładna ale nie powala, jest troszkę lepsza niż w takim Guild Wars 2.

Nie polecam

post wyedytowany przez SuperSamuraj 2017-04-22 19:36:17
23.04.2017 00:01
-2
odpowiedz
Barklo
36
Centurion
9.0

Jak dla mnie gra wymiata , masę questów i lokacji , duża różnorodność wyposażenia , niezła expolaracja , levelowanie postaci , walka , długość gry , mapki , znajdźki , fabuła wszystko super . Zapraszam na gameplaya . PS. Nie grałem jeszcze w Wiedźmina 3 .
https://www.youtube.com/watch?v=7yDqooBySWw&t=25s

01.05.2017 19:33
odpowiedz
Shars
9
Legionista
5.5

Nigdy w Dragon Age nie grałem, postanowiłem dać szanse temu tytułowi i zagrałem w Inkwizycje. Po godzinie gra wyleciała z dysku, nudna, sztuczna, system walki to porażka jak dla mnie, do Wiedźmina niema się co równać, niemowa tu tylko o 3 ale całej serii. Parę plusów dla gry by się znalazło, ale nic one nie zmieniają na obrazie całej gry.

03.05.2017 14:51
odpowiedz
1 odpowiedź
Cubi__
44
Centurion

Zabrałem się za nią drugi raz, po ME:A. Mam 2 pytania. Jak sprawdzić jaką mam wersję na originie i gdzie, jeśli mam tą wersję rozszerzoną, są rzeczy(zbroje, miecz itd..) które powinienem mieć. Nie mogę ich znaleźć.

05.05.2017 14:11
odpowiedz
czorny50
65
Pretorianin

Shars -> trochę to nieobiektywne pisząc że nie grałeś w Dragon Age i po godzinie z trzecią częścią wyrobiłeś sobie zdanie o całej serii. Fakt oba sequele są średnie, ale DA Początek to całkiem inna gra. Coś w stylu Baldur Gate tylko troszkę trudniejsze. Dodatkowo mroczny klimat, machinacje polityczne, trudne wybory mające wpływ na dalszy przebieg. Jednak grafika i animacje się już postarzały, nie mniej polecam razem z dodatkiem Przebudzenie.

Cubi_ -> Origin zawsze aktualizuje Ci się do najnowszej wersji. Zbroje masz jako łupy w ekwipunku lub jako schematy. Możesz sprawdzić jeszcze w swojej skrzyni - w wiosce jest to dom po lewej od głównej bramy a w twierdzy drzwi po prawej od tronu niedaleko Kowala. Jeśli chodzi o wierzchowce to są w stajniach ale chyba dopiero po odblokowaniu podniebnej twierdzy .

08.05.2017 18:14
odpowiedz
1 odpowiedź
sebogothic
96
Senator

Jako, że wczoraj ukończyłem "dwójkę", a abonament Origin Access jeszcze aktywny to postanowiłem sobie sprawdzić Inkwizycję. Gra się nawet nie chce uruchomić, najpierw jest czarny ekran jakby się włączała, ale za chwilę wywala do pulpitu bez żadnego błędu albo pokazuje się komunikat "Program przestał działać". Przeinstalowałem sterowniki, spróbowałem naprawić grę przez Origina, uruchomić jako administrator i w trybie zgodności z Windows 7, jednak nic nie pomaga. Trochę słabe, że gra z 2014 roku ma takie problemy. Rozumiem, że kilkunastoletnie gry mogą sprawiać trudności na nowych systemach, ale ledwie 3 letnia gra? No cóż, najwyraźniej nie pogram, a może opatrzność nade mną czuwa chroniąc mnie przed Inkwizycją?

post wyedytowany przez sebogothic 2017-05-08 18:18:57
18.06.2017 05:16
odpowiedz
1 odpowiedź
kiweczka85
0
Junior

Mam kupioną na Originie edycję standardową tej gry. Chciałabym jednak mieć wszystkie dodatki, moje pytanie brzmi: czy teraz muszę kupić wszystkie DLC osobno czy mogę kupić edycję 'Gra Roku' (zawiera w sobie wszystkie dlc) a ona zastąpi moją edycję standardową?

19.06.2017 09:59
odpowiedz
czorny50
65
Pretorianin

-> kiweczka85 jeśli chodzi o poziom tych DLC to dobrze nie jest. Choć zrobisz jak chcesz bo ja głupi je nabyłem :\ . Szczeki Chakkona nie wnoszą nic ( kolejna nudna mapa ) Zstąpienie daje kilka nowych informacji o głębokich ścieżkach i to co jest pod nimi ( można to oczywiście w necie wyczytać ). Intruz może jest trochę wart zakupu bo jednak kontynuuje lekko fabule, choć i tak jest słaby.

post wyedytowany przez czorny50 2017-06-19 10:00:03
Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze