Recenzja gry 7 czerwca 2013, 15:00

autor: g40

Gra we wszystko na wszystkim. Fan retro gratów i gier w pudełkach, które namiętnie kolekcjonuje.

Recenzja gry The Last of Us - niemal doskonały exclusive na PS3

Niebanalni bohaterowie w świecie pełnym przemocy, ale i nadziei na lepszą przyszłość. Niebanalni autorzy ze studia Naughty Dog, czyli jedna z najlepszych ekip tworzących gry na konsole marki PlayStation. Oto exclusive prawie doskonały.

Recenzja powstała na bazie wersji PS3.

PLUSY:
  • niebanalni bohaterowie;
  • scenariusz;
  • eksploracja, survival;
  • możliwość rozgrywania starć różnymi metodami;
  • świetna oprawa audiowizualna.
MINUSY:
  • drobne błędy techniczne;
  • problemy z polską wersją językową 5.1;
  • eksploracja może części osób wydać się nudnym obowiązkiem.

Gier z akcją umieszczoną w postapokaliptycznych realiach jest do diabła i ciut, ciut. Ludzkość zwykle staje się ofiarą wojny atomowej, z grobów wyłażą nieumarli i wysysają nam mózgi, a od czasu do czasu przytrafia się jakaś pandemia skutecznie dziesiątkująca gatunek homo sapiens. W powietrzu mogą zostać na przykład rozpylone zarodniki grzybów zmieniające nosicieli w ciągu dwóch dni w agresywne kreatury wywołujące skojarzenia z zombie. Właśnie taka infekcja przydarzyła się ludzkości w The Last of Us, najnowszym dziele studia odpowiedzialnego za przygody Nathana Drake'a w serii Uncharted. Każda z powyższych sytuacji wydaje się banalna. No bo przecież, co może zaoferować kolejny tytuł, w którym człowiek człowiekowi wilkiem, a zombie zombie zombie. Naughty Dog udało się niemal niemożliwe – wykorzystanie wszystkich zgranych motywów i przygotowanie z nich niezwykle emocjonalnej i – co najważniejsze – emocjonującej opowieści o podróży przez zniszczoną Amerykę dwojga zupełnie różnych bohaterów.

The Last of Us rozpoczyna się, niczym u Hitchcocka, trzęsieniem ziemi, by następnie potęgować napięcie. Serio, sam początek gry to jedno z najlepszych interaktywnych otwarć, jakie w tej chwili przychodzą mi na myśl. Prawdziwe kłębowisko emocji, definiujących postać głównego bohatera.

The Last of Us to przede wszystkim charyzmatyczni bohaterowie.

The Last of Us to przede wszystkim charyzmatyczni bohaterowie. [0:30]

Akcja gry toczy się dwadzieścia lat po wybuchu epidemii spowodowanej przez zarodniki grzybów atakujące mózg zainfekowanej osoby i zmieniające delikwenta w pozbawione świadomości agresywne monstrum. Joel jest przemytnikiem, który wraz ze wspólniczką Tess zajmuje się szmuglem towarów do jednej ze zmilitaryzowanych stref kwarantanny. Troszkę zramolały, zrezygnowany facet, któremu życie dało w kość, na skutek niefortunnych wydarzeń staje się najważniejszą osobą w życiu czternastoletniej Ellie. Dziewczynę trzeba odeskortować do Świetlików – grupy zwalczającej oficjalne wojskowe władze. Używając wyświechtanego stwierdzenia, to podróż do samego jądra ciemności, zniszczonego przez zarazę amerykańskiego snu o świetlanej przyszłości, w której możesz zostać bezkarnie zastrzelony tylko dlatego, że masz niezniszczone buty.

Obecne w grze przerywniki filmowe to wisienka na torcie. - 2013-06-07
Obecne w grze przerywniki filmowe to wisienka na torcie.

Bardzo mocnym punktem niezbyt przecież innowacyjnej opowieści drogi, opierającej się w dużym stopniu na konflikcie charakterów, jest udana moim zdaniem próba scharakteryzowania degrengolady, jaka staje się udziałem dowolnie sformalizowanej społeczności w momencie pojawienia się nieprzewidzianych trudności. Zepsucie moralne, gotowość do pozbawienia życia drugiego człowieka bez żadnego powodu – tylko z chęci zysku i poczucia bezkarności. Publiczne egzekucje są tu na porządku dziennym. Kiedy nadchodzi czas próby, ludzie zamieniają się w bestie. I to dosłownie.

Recenzja gry The Last of Us - niemal doskonały exclusive na PS3 - ilustracja #3We właściwym tekście recenzji świadomie pominąłem wszelkie odniesienia kulturowe, które legły u podstaw The Last of Us. Warto jednak sięgnąć po kilka przykładów postapokaliptycznej wizji przyszłości, które być może w pewnym stopniu wpłynęły na autorów gry. Przede wszystkim są to dwie książki: Bastion autorstwa Stephena Kinga i Droga Cormacka McCarthy'ego. Obie pozycje doczekały się filmowych wersji, z tym że Bastion pojawił się jako miniseria telewizyjna, zaś Droga to pełnometrażowy film z Viggo Mortensenem w roli głównej. Obecnie w niektórych telewizjach można także oglądać pierwszy sezon serialu Revolution, w którym brał udział J.J. Abrams.

Być może ludzkość tłumaczy strach przed zarażonymi. Naughty Dog nie chciało sięgać po zombie, obecnie ulubionego chłopca do bicia w branży gier. W rezultacie stworzono monstra niewiele różniące się wyglądem czy zachowaniem od żywych trupów. Ten krok pozwolił jednak zachować pozory racjonalności przedstawionego świata, bo przecież chyba nikt nie wierzy, że zmarli faktycznie wstaną z grobów. Tymczasem epidemia wywołujących agresję grzybów nie wydaje się do końca niemożliwa.

Straszne chamstwo przychodzi teraz do muzeum. - 2013-06-07
Straszne chamstwo przychodzi teraz do muzeum.

The Last of Us jest opowieścią drogi. W miarę rozwoju akcji bohaterami targają różne emocje, a ich wzajemne relacje ulegają zmianom. Dzięki pracy scenarzystów nie są to papierowe postacie, o których zapomnimy już w chwilę po zakończeniu zabawy. Joel i Ellie, a szczególnie Ellie, powinni na długo zapaść nam w pamięć. Czternastolatka jest wyszczekana i wyjątkowo dorosła jak na swój wiek. Być może dlatego, że nie zna innego świata niż ten, w którym najważniejszym prawem jest prawo pięści. Urodziła się już po wybuchu epidemii i dla niej opowieści o życiu przed katastrofą są jedynie próbą robienia jej w konia.

Recenzja The Last of Us Remastered – czy 60 klatek robi różnicę?
Recenzja The Last of Us Remastered – czy 60 klatek robi różnicę?

Recenzja gry

Kiedy w końcu przyzwyczailiśmy się do wydań HD kultowych tytułów, Sony postanowiło sprzedać nam reedycję gry, która na karku ma niecały rok. Czy weterani PS3 mają czego szukać w The Last of Us Remastered?

Recenzja gry Assassin's Creed: The Ezio Collection - mało zmian w znanej trylogii
Recenzja gry Assassin's Creed: The Ezio Collection - mało zmian w znanej trylogii

Recenzja gry

Trylogia przygód Ezio Auditore da Firenze to według wielu graczy najlepszy okres w dziejach serii Assassin's Creed. W związku z tym Ubisoft postanowił przygotować kompilację, której zadaniem jest wypełnienie luki wydawniczej w swoim jesiennym katalogu.

Recenzja gry Dishonored 2 - świetny sequel, który mógłby być jeszcze lepszy
Recenzja gry Dishonored 2 - świetny sequel, który mógłby być jeszcze lepszy

Recenzja gry

Dishonored 2 to sequel bezpieczny. Bazujący na sprawdzonej formule, nie wprowadzający rewolucji w mechanice rozgrywki, ale też oferujący drobne nowości. Szkoda tylko niewykorzystanego potencjału w kwestii fabuły.

Komentarze Czytelników (125)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
16.06.2013 19:29
odpowiedz
N0wak
68
Generał

Dla mnie ta gra nie jest dobra, jest wybitna. Bioshock Infinite wymiatal historia, ale Last of us jest lepszy pod wzgledem fabuly i w szczegolnosci bohaterow, ze o gameplayu nie wspomne, ale ten byl w Bioshocku dosyc biedny wiec to nie sztuka. Jak Bioshock mogl dostac wyzsza ocene nie mam pojecia...
Gry ogolnie lubia robic mocne poczatki, pozniej nude i dopiero cos ciekawego na koniec. A tutaj mamy po genialnym poczatku moze z pol godziny wprowadzenia i pozniej fabula od razu dostaje wielkiego kopa. Do tego nie wyobrazam sobie lepszego zakonczenia. Madre i sklaniajace do refleksji:

spoiler start

Zrobilbym na koniec to samo co glowny bohater mimo ze to przeciez maksymalnie złe dla ludzi... masakra.

spoiler stop

17.06.2013 15:34
odpowiedz
victripius
82
Joker

Recenzja bardzo dobra, zresztą tak samo jak gra. Kolejny świetny ex na PS3 :)

17.06.2013 15:59
odpowiedz
A.l.e.X
94
Alekde

---> Kamilowy - na liczniku mam 19 godzin gry i 6/11 rozdział więc ja grę skończę zapewne przy wyniku 30. Gra na moje oko jest jakieś 2x dłuższa niż gry z serii Uncharted. Zapewne da się szybciej, ale w grze jest tyle miejsc w które można zboczyć, że nie widzę sensu aby gnać do przodu. Gram na wysokim, a jest jeszcze wysoki +, oraz jeszcze wyższy poziom niedostępny za pierwszym podejściem i on też jest z plusem. Moim zdaniem przy MSG4 The Last of Us to najlepsza gra na tę generacje konsoli, a już na pewno najlepsza z MGS4 na PS3. Polecam, ode mnie mocna dziesiątka.

17.06.2013 19:26
odpowiedz
wirtuoz
3
Legionista

W recenzji rozczarował mnie fakt nazwania "szóstym zmysłem" najzwyczajniejszego nasłuchiwania. Co uważam zostało wykonane z polotem a nie zostało wcale podkreślone w ocenie. Np gdy przeciwnik się nie poruszał bądź akcja gry miała miejsce podczas burzy śnieżnej, bohater nie był w stanie precyzyjnie ustalić skąd dobiegają go dźwięki. Co wydaje mi się logiczne a samo rozwiązanie niezwykle trafne.
Podobnież nie udało mi się natknąć na przenikające przez ściany ręce czy inne członki... ale być może miałem po prostu szczęście - kilkunastogodzinne szczęście :P
Jedyną wadę jaką dostrzegam w grze, to chyba wyłącznie to, że się skończyła...
To właśnie dla takich gier wiem dlaczego kupiłem PS3 :)

Pozdro!

18.06.2013 03:57
odpowiedz
yadin
83
Senator

Cholera. Czuję, że ta gra zmienia moje życie. Gdybym miał wybierać między prawdziwym życiem a The Last of Us, wybrałbym to ostatnie. Im dalej brnę, tym trudniej mi się oderwać. Po prostu szok. Nie spodziewał się, że kończąca powoli konsola PS3 doczeka się jeszcze jakieś świetnego tytułu. A tytuł jest nie tylko świetny, ale wybitny. Na coś takiego warto było czekać kilka lat. Tylko idioci twierdzą, że gra jest przeciętna czy zerznięta z Uncharted. Gdyby naprzeciwko mnie stanął ktoś, kto tak twierdzi, splunąłbym mu w twarz. A Ellie, która tak niektórych denerwuje, to fajna smarkula. Dobrze, że nie zrobili z niej nastoletniej barbie, ale małą dziewczynkę z charakterem i rudymi włosami.

Są czasami takie momenty, że ciarki przechodzą po plecach. Nie wiem, jak się ta gra kończy, ale przejdę ją jeszcze wiele razy. Ostatnio czułem coś takiego, gdy grałem w Black. A to było bardzo dawno temu. W ogóle wpadłem na pomysł, że zrobię sobie w takim sklepie obok koszulkę z napisem The Last of Us.

21.06.2013 01:42
odpowiedz
Nolifer
87
The Highest

The Last of Us nigdy nie pojawi się na innej konsoli niż właśnie na PS3 . Może ew. na PS4 zobaczymy. Co do gry , byłem o nią spokojny i nie zawiodła mnie :) Bardzo dobra pozycja .

26.06.2013 17:54
odpowiedz
quartiks
22
Chorąży

Dla mnie gra idealna. Jak na konsole PS3 Grafika bardzo dobra. Nie przeszkadza absolutnie jakość tekstur ale już brak AA tak. Gra nie nudzi, lokalizacja dobra ale nie najlepsza. Minusy to jedynie liniowość i trochę za mała otwartość świata. Oceniam 9/10 Brawo Naughty Dog oby tak dalej. Zakupiłem wraz z wszystkimi dodatkami i nie żałuje ani złotówki. Nieliczna gra którą mam na konsole, i chyba ostatnia na PS3.
Skończyłem na poziomie normalnym w 21 godzin nie spiesząc się, bo jest co podziwiać. Teraz zacząłem na najwyższym dostępnym poziomie przetrwanie. Jeżeli ktoś napisze ze AI lub ogólnie gra jest łatwa niech spróbuje na tym poziomie.

Odnośnie błędów nie zauważyłem przenikania czy przechodzenia przez ściany oraz znikania przedmiotów. Błędy w dubbing-u są ale nieznaczne i nie przeszkadzają. Tak czy inaczej Naughty Dog nie zawiódł.

28.06.2013 22:21
odpowiedz
yadin
83
Senator

Znalazłem zabawny błąd. W jednym z pomieszczeń wszedłem Joelem na stół o próbowałem zeskoczyć. Joel "zleciał" w przepaść. Takie zapadanie się jakoś się nazywa w grach. Gra oczywiście potraktowała to jako śmierć Joela.

28.06.2013 22:53
odpowiedz
Wiosnaidzie
3
Generał
9.5

no ja dzisiaj przegrałem cały dzień - prawie 12h na liczniku - 64% progress z sava.
Gra wybitna, imho Noughty Dogs przeszedł samego siebie:
The Last of Us > Uncharted 2 > Uncharted 3 > Uncharted

Konsola już leciwa, a niektóre lokacje są po prostu piękne - naprawdę czasami ciężko uwierzyć, że to co widze na ekranie hula na 0.5GB RAM i karcie graficznej prawie sprzed dekady. Bomba.

29.06.2013 18:43
odpowiedz
casperighteous
2
Junior

Cześć. Czy w polskim wydaniu The Last of Us jest opcja zmiany języka na angielski? Będę bardzo wdzięczny za informacje.

29.06.2013 18:54
odpowiedz
PaWeLoS
104
Admiral

Jest opcja zmiany języka na angielski.

03.07.2013 00:58
odpowiedz
yadin
83
Senator

casperighteous :: W polskiej wersji możesz ustawić angielskie dialogi i napisy. Nie możesz chyba tylko ustawić angielskich dialogów i polskich napisów.

04.07.2013 19:05
odpowiedz
casperighteous
2
Junior

Pawelos i yadin... dzięki wielkie za odpowiedź. Pozdro

05.07.2013 18:33
odpowiedz
bo-berek
1
Junior

Superkowa, polecam wszystkim. Multiplayer niestety badziewie

07.07.2013 01:11
odpowiedz
yadin
83
Senator

bo-berek :: Bo w multiplayer nie ma co robić. To nieporozumienie. Ale nie wymagam tego od tej gry. Dla mnie liczy się przede wszystkim single-player.

14.07.2013 02:37
odpowiedz
Belor
61
Pretorianin

hmm w minusach nie zaznaczyli że zarażeni widzą tylko Joela - kiedy pod ich nogami przebiega Tess badz Ellie , kompletnie ich ignorują... bah normalnie wywracać sie o nie jeszcze by mogli. Niby drobiazg - ale psuje w skradaniu atmosferę.

01.08.2013 14:42
odpowiedz
Amiga4ever
73
Konsul

Gra cudenko :-) Warta każdej ceny. Jedna z najlepszych w jakie grałem kiedykolwiek...przez 25 lat giercowania.

08.08.2013 02:20
odpowiedz
yadin
83
Senator

Belor :: W Uncharted też tak było. Dziewczyny biegają, ale do nich nikt nigdy nie strzela. Taki humbug stosuje się w większości gier. The Last of Us ma wiele grzechów i nazywają się one Uncharted.

23.09.2013 10:47
odpowiedz
alexiel19
28
Centurion

Zaryzykuję nawet stwierdzenie,że to najlepsza gra ,jaka kiedykolwiek wyszła.

20.10.2013 22:38
odpowiedz
Audioslaver
9
Legionista

Jest to jedna z tych gier dla których warto być graczem. 10/10 a jestem wybredny

21.10.2013 14:25
odpowiedz
AggroStar
5
Legionista

Wiadomo każdy ma inny gust ale jak dla mnie wszystkie dobre gry w jakie ostatnio grałem były na konsole. Seria Uncharted, GTA V i Last of Us. Niestety takie gry jak Mafia na PC już nie wychodzą a kolejne cyferki przy flagowych produktach EA czy activision w ogóle nie absorbują mojej uwagi.
Co do samego The Last of Us gra na minimum 20 godzin chyba że ktoś idzie tylko do przodu na najniższym poziomie trudności. Mi na wysokim przy spokojnym graniu i maksymalnym wczuciu w klimat zajęła 24H. Gra fenomenalna ale jednak wolę serie Uncharted(lokalizacja, wspinanie i akrobacje). Jedyny minus za niedocenianie graczy którzy się starają np za zabicie z ukrycia żeby zostawiali pełną broń a nie zostawiają nic... Gra ma taki schemat że tym czym się zabija to zazwyczaj dropią przeciwnicy czyli można zrobić masową rzeźnię za pomocą strzelby i pozbierać amunicję po wrogach albo wykończyć wszystkich z ukrycia poświęcić 10x tyle czasu i nie dostać nic. To samo z apteczkami. Lepiej koktajle robić a jak nie będzie apteczki to Ellie nam ją da ale każdy niech rozlicza się przed sobą czy korzystać z takich błędów czy nie. Ode mnie ocena 10/10 ale nie stricte matematycznie bo gra ma błędy jak każda inna ale za to jak wypada na tle innych gier. Moim zdaniem 9/10 jest bardzo krzywdzące, mylące i nie na miejscu. Mimo, że bardzo lubię Killzone i InFamous to jednak pierwsza gra od Naughty Dog będzie dla mnie datą zakupu nowej konsoli, pozdrawiam :)

23.12.2013 11:18
odpowiedz
quartiks
22
Chorąży

Lokalizacja w TLoUS nie była aż taka zła. Świeżość tej gry i podejście do tematu stawiają ją wyżej niż serie Uncharted. Gdyby było więcej amunicji, koktajlów czy apteczek po zabitych wrogach, gra stałaby się za łatwa. Dla mnie osobiście ta gra jest za łatwa nawet na poziomie przetrwanie. Lubię skradanki i w przyszłości widziałbym w kontynuacji dodane pewne rozwiązania (lub podobne) z takich gier jak Hitman czy Splinter Cell: Blacklist czy też MGS4 wplecione w świat TLoUS. Po 5 ukończeniach tej gry oceniam ją na 9:10. Czekam z zakupem PS4 na następne gry, od Naughty Dog zwłaszcza. TLoUS moim zdaniem to jedna z najlepszych gier na PS3, a dla mnie osobiście najlepsza. Multi nie oceniam bo nie grałem i raczej grać nie będę.

16.01.2014 07:31
odpowiedz
megajra
7
Centurion
10

To prawdziwe arcydzieło. Lokalizacje zawierają dech w piersiach, świetny soundtrack, wspaniały klimat, bohaterowie, dynamika, plusów jest po multum, więc nie będę się rozpisywał. Oczywiście gra ma błędy, ale na to się nie patrzy kiedy się człowiek wkomponuje w ten klimat, to zapomina o rzeczywistości i czuje się bohaterem, jak Joel czy Ellie. "The Last Of Us" jest na razie najlepszą grą w jaką w życiu grałem i nie zanosi się na to, aby którakolwiek inna ją przebiła. Naprawdę fenomenalny klimat, gra jak na dzisiejsze standardy, długa. Najbardziej co mi się podobało, którą stawiam najwyżej, to właśnie fabuła, relacje pomiędzy Joel'em i Ellie, które na długo, a być może na zawsze pozostaną w pamięci postacie Joel i Ellie, inteligencja AI oraz rzecz jasna SKRADANIE SIĘ! Możemy na jakikolwiek sposób wyeliminować przeciwników, jest masa pomysłów na starcia z zainfekowanymi, komandosami aż po clickers i big-clickers. Zaskoczyła mnie przede wszystkim INTELIGENCJA AI. Jeden zły ruch i Cię mogą zauważyć, AI nie jest tak głupie, aby wpadać pod celownik, potrafią się schować, atakować w pojedynkę lub obiec Cię albo podejść od tyłu, znienacka. To naprawdę chwalebne. Druga rzecz to taka, że zabijając przeciwnika nie otrzymujemy po 20 naboi czy strzały z łuku właściwie praktycznie nic nie otrzymujemy, musimy wszystko mieć pod kontrolą, bo jak zabraknie surowców, to później jest bardzo ciężko, chociaż raz na jakiś czas pojawiają się po zabitych wrogach troszkę amunicji. To akurat świetnie pasuje do tego świata, WALCZYMY O PRZETRWANIE, WIĘC NIE MOŻE BYĆ POD KAŻDYM WROGIEM CAŁA MASA AMUNICJI, taka drobnostka, ale cieszy ludzkie oko. W drugiej części chciałbym zobaczyć więcej skradania, nowych przeciwników, fabułę i myślę, że tyle wystarczy. Multi nie grałem i raczej też nie zagram.

16.01.2014 23:56
odpowiedz
yadin
83
Senator

Warto w to grać. Warto. To gra wybitna, ale ma swoje skazy. Są lokacje, w których nagle ładują się nowi przeciwnicy po pokonaniu pierwszej partii. Tego nie powinno być.

17.01.2014 00:00
odpowiedz
@JORDAN BOSS@
9
Senator

->>>yadin :: Nie ma gry idealnej.

21.01.2014 08:48
odpowiedz
alexiel19
28
Centurion

Tak.Nie znam osoby,która by przeszła TLOU i nie powiedziała,że to arcydzieło.

spoiler start


a wydarzenia od zranienia Joela zasługują na growego Oscara

spoiler stop

27.01.2014 02:16
odpowiedz
młoda foka
33
Centurion

Gra jest super ale dziwi mnie brak opcji ogłuszania przeciwników (tych ludzkich,oczywiście,bo zarażonym i tak wszystko jedno,jak sądzę).Model skradankowy mija się z celem skoro i tak przeciwnik wyciagnie kopyta. I jest mu obojętne czy czaimy się na niego przez godzinę aby znienacka założyć mu "krawat" na szyję i udusić czy strzałem snajperskim z kilkuset metrów rozwalić czaszkę.Jedyny plus jest taki,że reszta przeciwników żyje nadal w słodkiej niewiedzy i czeka na "swoją kolejkę" do morderczego nelsona.Nie ma więc również żadnych osiągnięć do zdobycia ani nagród za przejście danej lokacji,misji a nawet całej gry bez krwi na rękach jak to jest ostatnio w wielu dobrych i nowoczesnych produkcjach,jak chociażby "Metro:Last Light",które w dodatku jest pierwszoosobowym shooterem a główny bohater to zaprawiony w bojach komandos z krwi i kości a nie kilkunastoletni podlotek.

20.02.2014 07:22
odpowiedz
alexiel19
28
Centurion

Myślicie że wydadzą TLOU na PS4?

20.04.2014 07:37
odpowiedz
Kejwmen
24
Chorąży

@alexiel19
tak, ktoś z naughty dog potwierdził.
premiera latem, wersja z dlc i poprawioną grafiką.

01.03.2015 11:46
odpowiedz
phantom pain
16
Konsul
10

Arcydzieło. Najlepsza gra w jaką życiu grałem.

PLUSY

+ Fabuła,
+ graficznie wyciska ostatnie soki z PS3,
+ Bohaterowie Joel, Ellie (relacje pomiędzy nimi),
+ drugoplanowe postacie,
+ soundtrack,
+ balistyka strzelania,
+ mechanika gry,
+ Polska wersja w miarę dobra,
+ tryb fraction,
+ gra starczy za pierwszym podejściem 10-12h

MINUSY

- Błędy techniczne i nic poza tym polecam.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze