ocena redakcji
7.5
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Recenzja gry Dead Space 3 - Isaac Clarke więcej strzela, mniej się boi

Przed premierą Dead Space 3 głośno było o mikrotransakcjach oraz utracie tożsamości tej serii. Studio Visceral rzeczywiście eksperymentuje z jej naturą i chociaż zawodzi w paru aspektach, wciąż serwuje świetną podróż do tego klimatycznego uniwersum.

8 lutego 2013 7.5/10
• strony :1234
PLUSY:
  1. obecność charakterystycznych elementów serii;
  2. absolutnie klimatyczne segmenty kampanii solowej;
  3. odrobina więcej swobody;
  4. kampania kooperacyjna z asynchroniczną narracją;
  5. świetny system tworzenia własnego sprzętu.
MINUSY:
  1. najgorsza fabuła z dotychczasowych części;
  2. przewidywalne „straszaki”, wymuszone sceny akcji;
  3. mikrotransakcje – opcjonalne, ale zaburzające integralność świata.

Visceral Games pokazało, jak budować nową markę – jego Dead Space wraz z pełnoprawną kontynuacją, komiksami i spin-offami na stałe wpisało się w krajobraz współczesnej generacji pecetów i konsol, a studio zyskało opinię utalentowanego i pomysłowego zespołu. Przed trzecią częścią serii pojawiły się jednak obawy, że deweloper może dokonać kolejnego „wyczynu” i zniszczyć to, na co tak pracował. Pośmialiśmy się ze zwiastuna z coverem Phila Collinsa i licznych podobieństw do leżącego w innej strefie klimatycznej Lost Planet. Pomarudziliśmy w związku z mikropłatnościami, które ujawniono jeszcze przed premierą. Czy te przypadłości są tylko niefortunnymi zagraniami finansowo-marketingowymi? A może to symptomy zmęczenia Isaaca Clarke'a?

Gra rozpoczyna się ciekawym prologiem, ale po paru minutach wracamy do Isaaca.

Gra rozpoczyna się ciekawym prologiem, ale po paru minutach wracamy do Isaaca. [0:00]

Kryzys osobowościowy

Po wydarzeniach z drugiej części Dead Space sporo zadziało się w życiu Clarke'a. Niestety, gra nie wyjaśnia tego najlepiej, od razu serwując historię odkupienia, miłości i ratowania calutkiej rasy ludzkiej („od nas zależą losy cywilizacji” – wykrzykuje bohater w jednej z późniejszych scen). Clarke'a zastajemy w dość opłakanym stanie, rozpaczającego nad swoim losem w pustym mieszkaniu w futurystycznym mieście. Bohatera z dołka wyciąga dwójka żołnierzy, John Carver oraz Robert Norton, prosząc o pomoc w uratowaniu Ellie, kobiety znanej z Dead Space 2, którą podobno nasz inżynier darzył miłością. Momentalnie na scenę wkracza Danik ze swoją zaskakująco dobrze przeszkoloną armią unitologiczną. Danik poluje na Clarke'a i każdego, kto sprzeciwia się jego ideologii – ewoluowania rasy ludzkiej poprzez odblokowanie „markerów”, obcych artefaktów, które dały światu słynne nekromorfy.

Inne postacie w kampanii głównie przeszkadzają, psując klimat i kłócąc się o głupoty. - 2013-02-08
Inne postacie w kampanii głównie przeszkadzają, psując klimat i kłócąc się o głupoty.

Sposób, w jaki Visceral snuje swoją opowieść, jest – delikatnie mówiąc – nieporadny, a sama jej treść atakuje porcją sztampy i powierzchowności, kojarzącą się z wybitnie nienatchnioną pod tym względem serią Red Faction. Trochę mnie to zaskoczyło i rozczarowało, bo poprzednie przygody Clarke'a śledziłem z pewnym zainteresowaniem. Dużo było w nich niedopowiedzeń, balansowania na granicy prawdy i fałszu. Teraz wszystko jest przewidywalne, sztuczne, dziwne i omówione po pięć razy. W jednej z ostatnich scen bohater dosłownie tłumaczy sobie (czyli także graczowi) na głos, co zostało przed chwilą odkryte i jakie są dalsze możliwości. W samo ratowanie gatunku wpleciono motyw zdrady, rywalizację samców alfa, wątek miłosny i sceny prawdziwej męskiej przyjaźni. Zrezygnowano za to z tak ciekawego aspektu problemów psychicznych Isaaca – bohater zaczyna wyglądać na wydmuszkę pozbawioną większych aspiracji. Opowieść z trzeciego Dead Space nie potrafiła mnie zainteresować – nawet jeśli nie zdradziła wszystkich sekretów markerów.

Dead Space 3 Jaki jest Dead Space 3? - komentarz redakcji

Jaki jest Dead Space 3? - komentarz redakcji [11:30]

UV i Gambrinus dyskutują o trzeciej części serii Dead Space. Czy nowe przygody Isaaca Clarke'a straszą równie mocno co poprzedniczki?

Milczenie jest złotem

Powiedziałem już, że fabularnie tytuł jest wyblakły, a interakcje między bohaterami wypadają sztucznie i często wręcz irytująco. Na szczęście, kiedy tylko postacie przestają kłapać dziobami i udawać, że mają jakiekolwiek osobowości, górę bierze talent Visceral do budowania klimatu przy pomocy obrazów, barw i dźwięków. Dead Space 3 jest inne od poprzednich odsłon cyklu i oferuje zdecydowanie więcej akcji w rozumieniu strzelankowym. Zanim poznęcam się nad tym faktem, pozwólcie, że też trochę pochwalę: w tej grze znajduje się moja ulubiona sekwencja z całej serii.

Tekst przygotowany na podstawie wersji X360. Dotyczy również wersji PC, PS3
inne
Recenzja gry The Evil Within - prawie jak Resident Evil

Recenzja gry The Evil Within - prawie jak Resident Evil

Shinji Mikami, twórca klasycznej serii Resident Evil wraca z nową marką. The Evil Within pełnymi garściami czerpie z czwartej części „rezydentnego zła”, jednak robi to tak, jakby czas stanął w miejscu i nie zmienił się sposób projektowania gier.   recenzja gry

Recenzja gry Alien: Isolation – nie taki Obcy straszny, jak go malują

Recenzja gry Alien: Isolation – nie taki Obcy straszny, jak go malują

Po kilku latach przerwy uniwersum pełne ksenomorfów ponownie wraca na dyski graczy. Obcy: Izolacja znacznie bardziej przypomina to, za co fani pokochali pierwsze filmy, ale jednocześnie jest pełen skaz i niedociągnięć.  recenzja gry

Recenzja gry Borderlands: The Pre-Sequel! - Destiny na wesoło

Recenzja gry Borderlands: The Pre-Sequel! - Destiny na wesoło

Po rewelacyjnym Borderlands 2, przed kolejną odsłoną serii stało szalenie trudne zadanie. Historia Przystojnego Jacka jest nie lada gratką dla fanów uniwersum, ale czy to wystarczyło abyśmy w nowej części odlecieli w kosmos?  recenzja gry

A jaki jest Twój werdykt?

Oceń sam tę grę
Dead Space 3 - screen - 2013-03-08 - 257393Dead Space 3 - screen - 2013-03-08 - 257392Dead Space 3 - screen - 2013-03-08 - 257391Dead Space 3 - screen - 2013-03-08 - 257390Dead Space 3 - screen - 2013-03-08 - 257389Dead Space 3 - screen - 2013-03-08 - 257388Dead Space 3 - screen - 2013-02-06 - 255417Dead Space 3 - screen - 2013-02-06 - 255416Dead Space 3 - screen - 2013-02-06 - 255415Dead Space 3 - screen - 2013-02-06 - 255414

komentarze czytelników (57)


Boim  2013-02-09 - 23:38

Serie można porównać z Mass Effectem, z części na część, więcej strzelania, a mniej fabularne to jest. Ale, ostatnia część jest dobra, bardzo dobra, co prawda można zarzucić parę rzeczy, aczkolwiek gra jest świetna, zakończenie z jednej strony powala, a z drugiej trochę frustruje. Czy warto? Warto, gra jest świetna, optymalizacja stoi na dobrym poziomie, a sam świat jest genialny. Mi się podobało, taka ma ocena, o.

Hydro2  2013-02-11 - 09:08

Dla mnie najlepsza część. Polecam tą grę w 3D. Przy kapsule, kosmosie, statku kosmicznym a nawet windzie czujemy się jak byśmy siedzieli obok Isaaca. W połączeniu z efektem projektora tego się nie da opisać. Pod tym względem ta odsłona wymiata. Polecam wszystkim. 3D w grach to przyszłość, ale pod warunkiem, że nie gramy na jakichś śmiesznych 22 calowych monitorkach z Biedronki tylko na porządnych i dużych wyświetlaczach :)

NewGravedigger  2013-02-11 - 09:13

3D w grach to przyszłość, :D

sir Qverty  2013-02-11 - 09:45

[39] Tak kupie sobie projektor i yebne gre na calej scianie w salonie tylko po to zeby "poczuc" jak stoje obok Isaaca w windzie :D lul

Maddred  2013-02-11 - 14:07

A wiecie czemu w tej grze tak dużo strzelania? Pomyślcie co by było, gdyby necromorfów było mniej i grali byście w co-opie. Po prostu było by nudno! Ja myślę że nie wyskalowano ilości przeciwników do trybu rozgrywki. Może to zmienią w jakiejś łatce? Kto wie. Tak czy siak gra jest naprawdę dobra i można śmiało ją polecić. Szczególnie rozgrywka z jakimś znajomym w trybie współpracy daje naprawdę fajny efekt. Malkontentom polecam pograć w Resident Evil 6 hehehehe będziecie mieli porównanie :P

weedpoz  2013-02-11 - 18:14

Szkoda że nic horroru nie zostało. Ludzie narzekają na wielkie ilości amunicji i apteczek to już gorzej. Kupie jakby co oddam.

Rick24  2013-02-11 - 23:02

Oceny w recenzjach nie są zbyt wysokie, więc za 5-6 miesięcy witamy w serii EA Classics. Wtedy prawdopodobnie grę kupię. W niczym to jednak nie zmienia faktu iż jestem trochę rozczarowany tym, co z ta serią się stało.

Aen  2013-02-11 - 23:34

Nie widzę wielkiej różnicy między poziomem straszaków między tą częścią a poprzednimi - Gra jak dla mnie jest bardzo podobna, a mimo to...Nie wiem jak to określić...Mordowanie necromorphów zwyczajnie nie jest już tak miodne. Nie cieszy, nie "wchodzi"...Dodatkowo moim zdaniem niepotrzebny system robienia broni. Chcę normalną pulsacyjną piłę, a nie karabinek który jakkolwiek przerabiam, dalej jest gówniany. Nie oceniam co-opa, bo czekam na kumpla aż naprawi lapka byśmy razem pocisnęli, ale summa sumarum, grę oceniam na jakieś 6/10, przy dziewiątce za jedynkę i ósemce za dwójkę.

NewGravedigger  2013-02-12 - 13:13

u mnie ocena podskoczyła o jedno oczko i ma w tym momencie 7 robienie broni nie jest złe, tylko fajnie by było, gdyby te bronie strzelały niezależnie od siebie, bez odczekiwania na nie wiadomo co. strasznie irytuje mnie też mały inwentarz, który (tak mi się wydaje) nie będzie mógł być znacząco rozbudowywany:/

Maddred  2013-02-12 - 18:12

@up Tak zbudowane strzelanie jest celowe. Można to zmienić podnosząc fire rate ( czy jak to tam było ) w broni poprzez dodanie odpowiednich "chipów" bądź jak zbudujesz ją na jakiejś unikatowej ramie ( są takie tylko mają wadę w postaci mniejszej ilości miejsc na chipy ) Ten zabieg jeszcze dodaje nieco realizmu. Wątpię by dało się jednocześnie trzymać palec na języku spustowym karabinu i strzelać z podwieszonego shotguna czy granatnika. Tak czy inaczej strzelają niezależnie od siebie. Jeden przycisk jedna broń, drugi, druga. @Aen Właśnie tworzenie broni jest czymś nowym czego w poprzednich częściach nie było. Teraz możesz mieć taką giwerę jaką chcesz i która strzela tak jak chcesz. Oczywiście może Ci się to nie podobać i jeśli chcesz tylko z plasma cutterem wędrowac, to przecież nic nie stoi na przeszkodzie. Dostajesz taki na samym początku gry, resztę po prostu olewaj. Aha jeśli to wpłynęło na Twoją ocenę gry... sorry stary ale nie ma co się Twoimi opiniami sugerować.

NewGravedigger  2013-02-12 - 18:24

nie chodziło mi o to, żeby strzelać "naraz", a żeby mając np. broń linową i shotguna strzelić najpierw z jednego i nie musieć czekać sekundy na strzał z drugiego.

Maddred  2013-02-12 - 18:44

No to jak powiedziałem, musisz ulepszyć opcję szybkości strzału.

Aen  2013-02-12 - 18:44

Maddred - Nie chcesz, nie sugeruj się, głęboko koło wacka lata mi opinia jakiegoś szaraka z neta. Nie jestem recenzentem, wyraziłem swoją opinię. Muszę mimo wszystko po dłuższej grze dodać grze oczko - Zrobiło się lepiej, odkąd wpadło sporo sprzętu i można wreszcie dopieszczać broń. Dalej jednak jestem zwolennikiem starych, dobrych węzłów a nie takich kombinacji. I nie rozumiem dlaczego ma to nie wpływać na ocenę gry- Był system który się sprawdzał świetnie w dwóch częściach i mi podpasował. Nowy niezbyt mi podpasował. Jeśli to już nie ma mieć wpływu na werdykt w grze która, bądź co bądź, wygląda jak poprzedniczka (co jest plusem), to nie wiem co ma być.

Maddred  2013-02-12 - 20:09

@up Po Twojej wypowiedzi w pierwszym zdaniu widać że z poziomu gimnazjum jeszcze nie wyrosłeś. Poza tym podtrzymuję co napisałem wyżej. Oceniasz grę po kilku minutach bo nie ma broni, bo nie można jej ulepszać tak jak wcześniej ( oj jak to źle jest ), a teraz jak się coś znalazło zmieniasz zdanie. Sorry stary ale jest jak napisałem i szkoda sił na dalszą dyskusję.

Rzeszut  2013-02-13 - 11:00

Nie ma to jak opcja Hardcore,czyli przejdź grę bez zgonu albo zaczniesz od nowa :) ...

marcin08  2013-02-16 - 00:48

Trzecia część dead space jest moją pierwszą, bo nie miałem okazji zagrać w poprzednie, może po za demem 2-ej części, która (jak dla mnie) wydawała się zbyt "ciężka" bądź zbyt straszna, co przypominało mi doom 3. Trójka jest dla mnie w sam raz. Czasami można się wystraszyć, a czasami rozwalać hordy mutantów i dzięki temu jest bardzo wyważona. W demie drugiej części było strasznie i jak coś wyskoczyło, to nie dość że się wystraszyłeś, to ciężko było w tym momencie namierzyć na "to" celownikiem, i w ogóle to demo (gra pewnie też) było bardzo stresujące. W dead space 3 gra się bardzo przyjemnie. Może ci co grali w poprzednie części mają inne zdanie dlatego bo są przyzwyczajeni do pewnej "rutyny"? Nie wiem. Jak dla mnie 8,5/10

Marcin_G8PL  2013-02-18 - 17:32

Gram we wszystkie kolejne części Dead Space... i nie widzę powodów do tego żeby narzekać cała seria ewoluowała i DOBRZE!! gdy każda kolejna część była taka jak pierwsza byłoby nudno! a tak mamy świetne połączenie klimatu i akcji. jak dla mnie 3 część jest gra co najmniej dobrą. i narzekanie wielu osób uważam za bezpodstawne. po przejściu 3 części ogólnie jestem pod jej wrażeniem i bez zastanowienia polecam wszystkim!

truskolodz  2013-02-20 - 19:52

Na początku gry, akcje w "mieście" są takie.... hmm, "nie Dead Spaco'we", ale potem już jest tylko lepiej. Widać inspirację m.in. Lost Planet czy Gearsami, ale gra się w tą produkcję bardzo przyjemnie. Seria ewoluuje, i DS3 jest grą naprawdę dobrą. Myślę, że nie ma co zbytnio narzekać, ja się cieszę z tej małej ewolucji, bo tak to mógłby być odgrzewany kotlet trochę. System modowania broni jest trochę przekombinowany moim zdaniem, nody lepiej mi pasowały we wcześniejszych grach, ale po prostu trzeba się do niego przyzwyczaić.

Nolifer  2013-02-22 - 09:57

Ciekawe , co wymyślą na kolejne części , skoro już tutaj tak ich wodza fantazji poniosła. Oby nie było tak , że zapłacimy za każdy rozdział , albo że zrobią co-op dla 4 graczy .

malfix  2013-04-11 - 15:03

Mega zajefajna gra grałem sobie z kuzynem po sieci, całkiem super to wygladało szczegolnie na słuchawkach wieczorem. Teraz kupiłem sobie orginał nigdy nie grałem w 1 albo 2 moze kiedyś sobie ściągne z neta