ocena redakcji
8.5
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Pełna zmian, ale wciąż świetna - recenzja gry Might & Magic: Heroes VI

Powtórzenie sukcesu Heroes of Might & Magic III jest zadaniem trudnym, o ile w ogóle wykonalnym. Wiedzą to doskonale Węgrzy z Black Hole, dlatego nie próbowali stworzyć klona słynnej „trójki”, ale na jej bazie opracować grę świeżą i interesującą.

11 października 2011Krystian Smoszna (gry-online.pl) 8.5/10
• strony: 123

Gdy ofiarowuje się światu grę tak udaną jak Heroes of Might and Magic III, trzeba liczyć się z tym, że powtórzenie jej sukcesu będzie zadaniem trudnym, o ile w ogóle wykonalnym. Jon von Caneghem wiedział to doskonale, dlatego nawet nie próbował tworzyć ulepszonej wersji „trójki” – zamiast tego zrewolucjonizował oryginalny koncept i zaserwował coś zupełnie odmiennego. Jaki był efekt jego starań, doskonale pamiętamy. Nowatorski produkt nie spotkał się z dobrym przyjęciem najwierniejszych fanów i do dziś uważany jest za najsłabszy z całego cyklu. Czy zasłużenie? To już temat na zupełnie inną opowieść.

Dlaczego o tym wspominam? Powód jest prozaiczny – szósta gra z serii podąża podobną drogą co wyklęta „czwórka”, choć odpowiedzialne za jej powstanie studio Black Hole Entertainment nie zaserwowało sympatykom cyklu takiego trzęsienia ziemi jak niegdyś firma New World Computing. Niemniej, po „bezpiecznym” powrocie do korzeni w Heroes V, znów w ruch poszły nowości i zmiany. Może niekoniecznie tak radykalne jak te z 2002 roku, ale zauważalne i znaczne.

To, że Węgrzy będą kombinować, stało się jasne w chwili, kiedy świat obiegły pierwsze informacje o nowo powstającej grze. Widoczna na promocyjnych ilustracjach mniejsza liczba surowców mocno dawała do myślenia, a jak się potem okazało, był to dopiero początek. Autorzy dokonali rzeczy niewyobrażalnie wręcz trudnej: z jednej strony pozostali wierni korzeniom, z drugiej usprawnili rozmaite aspekty rozgrywki, wprowadzając tam, gdzie uznali to za konieczne, zupełnie nową jakość. W rezultacie znacznie odświeżyli klasyczną konwencję i stworzyli produkt, który jest w stanie zainteresować zarówno weteranów, jak i zupełnych nowicjuszy. Naprawdę.

Rewolucję przeszedł też system umiejętności. Zaklęć uczymy się jak kolejnych zdolności.

Nie zmienia to oczywiście faktu, że fani, którzy na Heroesach zjedli zęby, będą zmuszeni przełknąć sporo kontrowersyjnych rozwiązań – redukcja trzech surowców (rtęci, siarki i klejnotów) to zaledwie jedno z nich. Twórcy „szóstki” umożliwili szybką i bezbolesną dla kieszeni konwersję miast, wprowadzili pojęcie wspólnej puli jednostek, pozwalającej bohaterom kupować za jednym zamachem wojska z wszystkich kontrolowanych zamków, utworzyli też tzw. strefy kontroli, blokując automatycznie przejmowanie kopalni i budynków produkujących jednostki, jeśli wcześniej nie pokusiliśmy się o przejęcie lokacji chroniącej dany obszar. Zmodernizowali też poruszanie się po mapie – dzięki budowanym w miastach portalom można w ciągu jednej tury przetransportować się do nich i przykładowo zapobiec zdobyciu zamku. Zmiany objęły ponadto rekrutację bohaterów – po zainwestowaniu w aulę możemy kupić dowolnego herosa, niezależnie od tego, po której stronie konfliktu stoimy. Prowadzi to zresztą do interesujących konsekwencji. Jeśli pokonamy niewygodnego, bardzo doświadczonego przeciwnika, dostaniemy szansę wcielenia go do swojej armii.

Wydawałoby się, że tego typu posunięcia mocno uproszczą rozgrywkę, a jednak tak się nie stało. Mniejsza liczba surowców nie oznacza, że budynki w miastach powstają szybciej – w pewnym sensie jest wręcz odwrotnie, bo teraz wszystkie konstrukcje potrzebują tego samego budulca. Wprowadzenie stref skomplikowało z kolei wycieczki na teren rywala – bez solidnej armii nie ma sensu pchać się w paszczę lwa, bo jedynym skutecznym działaniem na wrogich włościach okazuje się przejęcie punktu kontroli, a to nie zawsze jest łatwe (sabotowanie produkcji w kopalniach, choć możliwe, jest z kolei nieopłacalne). Nawet obecność wspólnej puli jednostek pociąga za sobą pewne ograniczenia. Owszem, można kupować oddziały z kilku miast jednocześnie, ale pod warunkiem, że te ostatnie są tak samo rozbudowane. W przypadku tych najbardziej zaawansowanych wojsk musimy mieć zatem identycznie usprawnione budynki, a to przecież kosztuje.

Tekst przygotowany na podstawie wersji PC.
inne
Recenzja gry Worms WMD – Powrót do Armageddonu

Recenzja gry Worms WMD – Powrót do Armageddonu

Worms WMD to idealna mieszanka nowego ze starym, ze wszystkich świeższych części cyklu oferująca doznania najbliższe tym z klasycznych odsłon serii, a przy tym wprowadzająca kilka całkiem udanych atrakcji, jakich robale dotąd nie widziały.   recenzja gry

Recenzja gry Master of Orion: Conquer the Stars – zamiast sięgnąć gwiazd, gra tylko do nich macha

Recenzja gry Master of Orion: Conquer the Stars – zamiast sięgnąć gwiazd, gra tylko do nich macha

Firma Wargaming.net oferuje możliwość zagrania w nową wersję klasyki gier 4X. Odkopanie serii Master of Orion ma jednak wyższy cel – przedstawienie jej nowemu pokoleniu graczy.   recenzja gry

Recenzja gry This is the Police – jedna z najlepszych gier policyjnych

Recenzja gry This is the Police – jedna z najlepszych gier policyjnych

Myślicie, że zawód policjanta siedzącego za biurkiem to bardzo wygodna i przyjemna robota? This is the Police wyprowadzi Was z tego błędu bardzo szybko, na dodatek w naprawdę dobrym stylu.  recenzja gry

ocena vs oczekiwania

Według naszych czytelników gra Might & Magic: Heroes VI w wersji PC jest rozczarowaniem – oczekiwania przed premierą były wyższe niż aktualna średnia ocena użytkowników.

7.5

ocena czytelników

2454 ocen czytelników

9.2

oczekiwania przed premierą

4959 głosów czytelników

Might & Magic: Heroes VI - screen - 2011-10-14 - 222284Might & Magic: Heroes VI - screen - 2011-10-14 - 222283Might & Magic: Heroes VI - screen - 2011-10-14 - 222282Might & Magic: Heroes VI - screen - 2011-10-14 - 222281Might & Magic: Heroes VI - screen - 2011-10-14 - 222280Might & Magic: Heroes VI - screen - 2011-10-14 - 222279Might & Magic: Heroes VI - screen - 2011-10-14 - 222278Might & Magic: Heroes VI - screen - 2011-10-14 - 222277Might & Magic: Heroes VI - screen - 2011-10-14 - 222276Might & Magic: Heroes VI - screen - 2011-10-14 - 222275
Anno Online

Anno Online

Zagraj za Darmo!

Might & Magic Heroes Online

Might & Magic Heroes Online

Zagraj za Darmo!

Cities: Skylines Deluxe Edition NPG - PC - 57,90 zł

kup w sklepie

PC 57,90 zł

Stellaris PL - PC - 128,90 zł

kup w sklepie

PC 128,90 zł

Crusader Kings II: Mroczne Wieki - PC - 128,90 zł

kup w sklepie

PC 128,90 zł

Komentarze Czytelników (91)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
15.10.2011 00:22
odpowiedz
Soulcatcher
187
back to DA:I

[59]kamiz0 ---> Akurat tą grę dostaliśmy do testowania wyjątkowo wcześnie, mniej więcej 2 miesiące temu.

15.10.2011 17:57
odpowiedz
Polsy
14
Legionista

co to ma być :/ za taka kase klon heroes 5 + zjebane zamki :D nie no głupoty pogratulować.

15.10.2011 18:46
odpowiedz
Mutant z Krainy OZ
158
Farben

<- Klon heroes 5

To jakby pisać, że Heroes 4 jest klonem Heroesa 3. Może i pod względem graficznym od piątki różni się w niewielkim stopniu, ale już pod względem artystycznym różnica jest bardzo duża. W zasadzie poza tym, że posiadamy bohaterów i zamki, rekrutujemy jednostki (w szóstce już w zupełnie inny sposób niż w poprzedniczce) i toczymy bitwy turowe (czyli wszystko to co było od H1 do teraz), to H6 z H5 ma wspólnego niewiele.
System magii jest diametralnie różny, system rozwoju bohatera całkowicie inny, system ekonomiczny zmieniony (i mam tutaj na myśli nie tylko ilość surowców, ale i system nabywania armii i rozbudowy zamków), jednostki mają jeszcze więcej umiejętności niż te z piątki i są posegregowane inaczej niż do tej pory w serii.
Grałem póki co niewiele, ale od razu rzuca się w oczy, że to nie jest klon piątki a zmian na pewno mógłbym wymienić więcej.
Ale oczywiście, żeby być fajnym, trzeba napisać dwa zdania o Heroes 6:
"trójka rządzi"
"klon H5"
:/

15.10.2011 21:16
odpowiedz
Oseth
82
Wild animal

Przerzuciłem właśnie co większe serwisy recenzujące gry (metacritic, gamespot, gamerankings itp) i muszę wam chłopaki z GOL pogratulować, ta recenzja chyba była jedną z pierwszych na świecie, a z tego co widzę to odczucia w środowisku są bardzo zbliżone do Waszego 8,5 ale poczekamy zobaczymy. W każdym razie gratulacje za szybkość recenzjowania. Pozdro.

16.10.2011 01:10
odpowiedz
soniczny
9
Legionista

gra sie dokladnie tak samo jak w Heroes V ... poza kosmetyką to nic sie nie zmienilo (zamki i drzewka umiejetnosci/czarow) ja dla mnie jest to zwykly klon ... niestety ... na razie gram tylko kilka godzin (jestem w drugim etapie - misja tej nekromantki) ale sie nie zapowiada na jakies rewolucje ... fakin szit : (

16.10.2011 01:44
odpowiedz
Unknownhero
16
Legionista

Zgadzam się w 100% z Mutantem z Krainy OZ ...
>.>
<.<
Mimo iż brzmi to dziwnie hehehe xD.
Wszyscy co mówią klon 5 albo 3 rządzi to na pewno nie spędzili nawet kilku godzin z 6 :/... Co za ludzie

16.10.2011 10:14
odpowiedz
Nalcor
39
Centurion

Przed VI spędziłem kilka godzin już i mogę powiedzieć że jedyne co mi się podoba, to gra z kumplem na jednym kompie + kilka browarów. Ale i tak VI nie przebije części czwartej, a muzyka to już w ogóle - zresztą mam wrażenie że w tej części jest najgorsza. Chociaż i tak gra wydaje się lepsza od części V. Według mnie solidne 6,5 - nie możemy dawać wszystkim grom 7 - 8 - 9.

16.10.2011 10:33
odpowiedz
MarcoV86
53
Generał

Nalcor 4 xD? Przecież to najgorsza część "Hirosów"! Nie powinna w ogóle wyjść. Poza 2 i 3, to 6 jest najlepsza.

16.10.2011 11:03
odpowiedz
Nalcor
39
Centurion

Słuchaj, jeżeli według Ciebie Heroes 4 jest najgorszą częścią to nie znaczy że inni uważają tak samo. Nie wiem czy wiesz ale na tym portalu ocena Heroes IV wynosi ponad 8(ocena graczy) - jeżeli tak punktowana gra nigdy nie powinna wyjść to naprawdę świetny tok rozumowania masz. Zapewne kierowałeś się opiniami innych i zanim usiadłeś do gry to zdążyłeś już sobie wyrobić zdanie. Pozdrawiam.

16.10.2011 14:40
odpowiedz
MarcoV86
53
Generał

TWIERDZA + Bohater Wojownik = bomba

16.10.2011 15:16
odpowiedz
Asmodeusz
136
Legend

Jak dla mnie gra mocno srednia. Zbieranie mineralow (przynajmniej w kampanii) nie ma wiekszego sensu bo na dlusza mete nie ma na co je wydawac. Po zajeciu tartaku/kopalni i do tego zlapaniu krysztalow (chociaz nawet tego nie trzeba) jestesmy samowystarczalni do konca gry. Problemow z wymiana golda za mineraly na markecie tez nie ma - przyrost kasy jest tak duzy, ze mozna wykupic wszystkie kreatury w tygodniu i zostanie nam jeszcze jej nadmiar. Zdolnosc sabotazu kopalni mozna o kant tylka rozbic - zal na to czasu i jak wyzej: zbieranie mineralow i tak nie ma wiekszego sensu.

Walka - jednostki poruszaja sie o wiele za szybko, wiekszosc moze przejsc plansze w 2 tury (w 2 turze juz atakuje ci kusznikow). Do tego bardzo ciezko jest zablokowac przeciwnikowi dojscie do lukow a same jednostki zasiegowe sa dosyc slabe. Dalej: tempo walki i RNG (random number generator). STRASZNIE nie podoba mi sie rozrzut obrazen. Rozrzut w stylu "moge zabic 2-8 jednostek" usuwa wiekszosc taktyki z gry i skupia sie na czystym randomie. Niech bedzie ze atakuejsz 10 gryfow i masz powyzszy rozrzut. Zabijasz 2 - pozostale 8 kasuje ci jednostke. Load game - w powtorce zabijasz 8, pozostale 2 nic nie robia i wychodzisz bez strat. Troche przegialem w tym przykladzie - ale rozrzut w obrazeniach jest o wiele za duzy. Nastepny problem - ilosc HP w stosunku do zadawanych obrazen. Jednostka 1 tieru ma okolo 25hp i zadaje okolo 5 obrazen. Potrzeba przynajmniej 5 tur aby stacki o tej samej wielkosci zabily sie nazwajem. Zazwyczaj trwa to dluzej. Polaczenie RNG i slabego damage w teorii powinno dawac dluzsza walke i wyrownywac sie, w praktyce nadal wszystko zalezy od lucky streakow. Czasami masz kupe szczescia i w walce 100 na 100 zabijasz 100 tracisz 20, czasami na odwrot. Zbyt duza losowosc.

Zaklecia bojowe sa dosyc slabe. Taki lightning (na herosie nastawionym na magie) jest w stanie zabic moze 5 wojakow - super, ale jest to w momencie kiedy moja armia (i przeciwnika) liczy sobie po 200-300 jednostek.

Zaklecia suport- nie wiem czy wszystkie zamki to maja, ale zdolnosc leczenia sie na polu walki jest o wiele za duza. W powyzszych walkach 300 vs 300 bez problemu mozna wygrywac nie tracac ANI JEDNEJ jednostki. U ludzi mamy heala z priestow i heala z herosa. U necrosow mamy heal+damage z duchow + wampirka z zaklec. Ostatecznie gra polega nie na tym aby natrudzic sie wygrywajac a wygrac tak aby stracic jak najmniej (albo nic).

Poruszanie sie po mapie - slamazarne. IMO bohaterowie maja o wiele za malo punktow ruchu i za malo jest skilli zwiekszajacych je. Samo logistics daje niewiele, pathfinding pomaga - ale i tak jest powooooli.

Wyglad zamku + menu budowy - "lol" i tyle. Nie sadzilem, ze da sie zrobic cos brzydszego niz w heroes 1/2. Jak widac sie mylilem. Zeby cos zbudowac trzeba zrobic 2 klikniecia (na opcje i zaakceptowac) - czy nie mozna bylo zrobic typowego wyskakujacego okna z wiekszym np. rysunkiem tego co chce zbudowac i jasniej podanymi kosztami? A tak trzeba sie gimnastykowac i trafiac w mala V'ke aby zaakceptowac (max rozdzialka ekranu).

Rozwoj bohaterow - malo opcji i z tego co widze wiekszosc sie powtarza (bodajze poza spellbookami).
Inventory - dziesiatki artefaktow dajacych +1 tu czy tam. Wolalbym mniej artefaktow a silniejszych prawde mowiac. Bo przy tej ilosci nawet przestalem zagladac na strone ekwipunku, ot co znajde pewnie i tak bedzie mialo kolejny wolny slot dla siebie.

I najwazniejsze: GDZIE JEST TOWER?

16.10.2011 18:59
odpowiedz
vojak_2
40
Generał

Po spędzeniu kilkunastu godzin od czwartku do teraz z Might & Magic: Heroes VI - moge napisać parę słów od siebie.

Gra dobra - nie lepsza/nie słabsza, większą część mojej recenzji byłoby cytowanie wypowiedzi [72] a to nie ma sensu..., ale jedną rzecz chcę poruszyć - pl dub... jest słaby (osobiście nie lubię pl dub w niczym, filmy, gry, anime..), momentami fajne się słucha, ale ogólnie jest strasznie sztywny, na siłę, bez ikry..

Generalnie fajnie mi się gra, dużo nowości i coby tu nie gadać - wciąga..., ale mimo dobrego sprzętu komp. jaki mam (troche lepszy jak zalecany) gra mi tnie, a to trochę boli.. dziwne.

Co do recenzji GOL - moim zdaniem jest zbyt stronnicza, ale za to jest bardzo dokładna i rzetelna, co jest ogólnie na +

Mam pytanie do osób, które nabyły Might & Magic: Heroes VI wersje kolekcjonerską. W artbooku, na stronie 150/151 gdzie jest smok i tytuł Dargons Gods - nie powinno być tak: Dragons Gods? jakaś pomyłka, czy to tak ma byc?

17.10.2011 05:11
odpowiedz
TasioR25PL
18
Legionista

To ja powiem tak. Objechałem gierkę po becie, może przez bugi, może przez sam fakt, że mocno różni się od poprzednich części. Co do starszych i młodszych graczy - dajmy sobie trochę czasu, żeby oswoić się z tym tytułem. Fanom "trójki" mocno siedzi w głowach jaka była, pewnie dodatkowo przez fakt grywalności, która na tamte czasy była ogromna. W dalszym ciągu mam mocno mieszane uczucia, chociaż spędziłem nad "szóstką" kilka dni, głównie w trybie multi, bo nie pociąga mnie kampania. Przyznam, że zaczyna mi się podobać rozwiązanie rekrutacji jednostek, zdobywania umiejętności i czarów. Można zbudować postać dopasowaną do stylu gracza, drzewka są jasne, zdolności opisane łopatologicznie. Ma się większy wpływ na przebieg i taktykę bitwy, przez możliwość kontroli każdej jednostki co do życia, ataku, obrony itp. Gra się naprawdę przyjemnie. Niestety, solą w oku siedzi mi brak jednoczesnych ruchów, dramatycznie mała ilość gotowych map i brak ich generatora. O ile Nieobecność dwóch ostatnich jestem w stanie znieść, bo w końcu jest edytor, który jednak ani przejrzysty ani prosty w obsłudze, brak jednoczesnych ruchów jest porażką, bo ubija atmosferę rozgrywki. Grając w 4-6 osób na największej mapce czasem na swoją turę czeka się po 10-15 minut, więc łatwo obliczyć, ile może potrwać cała rozgrywka, zakładając, że jest szybka i kończy się w 20 tygodni :D Spoglądanie na swojego bohatera, lub klikanie kursorem to w lewo to w prawo jeżdżąc po mapie to w jedną, to w drugą jest średnio przyjemne i sprawia, że gracz z każdą kolejną kolejką ma coraz większe poczucie straconego czasu. Do tego dochodzi kompletne "zamrożenie" gracza, bo ani do miasta zajrzeć, ani poczytać o umiejetnościach etc... Liczę na to, że Devs szybko pójdą po rozum do głowy, bo inaczej multi zdechnie.

17.10.2011 15:00
odpowiedz
Sideways
1
Junior

Strasznie się zawiodłem. Wprawdzie gram (a właściwie grałem) w to zaledwie od kilku dni, ale jednak gra mnie stanowczo odpycha, począwszy od braku ekranów miast (które były nawet w HoMM I), a skończywszy na bardzo upierdliwej wiadomości "ponowne wczytywanie zasobów" po zmaksymalizowaniu gry. Żeby nie było, gra w moim odczuciu nie jest całkowitą porażką, ma swoje zalety - rozwój bohatera jest świetny, nie trzeba się wracać do miasta w celu nauki nowych czarów, można stworzyć takiego herosa, jaki nam odpowiada. Kolejny plus to bardzo ciekawa nowa frakcja nag, ładnie wyglądające wojska ze wspomnianej Świątyni, a także z Inferno i Nekropolis, bardzo mi też się podoba rozwiązanie pozycji bohatera na polu walki, teoretycznie podobne do tego z Heroes I-III, ale jednak bohater może teraz wybierać między czarami, a atakiem, na początku gry atak bohatera bywa całkiem pomocy. Gdyby pozostałe elementy były tak dobre, cała gra stałaby na dobrym poziomie, ale przejdę może do wad:

- strasznie bezużyteczne jednostki strzelające - małe obrażenia, trudno je w jakikolwiek sposób chronić, a najlepszą "taktyką" jest siekanka wojskami walczącymi w zwarciu. W poprzednich częściach, zwłaszcza w III i V jednostki strzelające były niejednokrotnie ważniejsze od walczących w zwarciu, elfy w III były w stanie załatwić z dystansu silniejszych wrogów... Teraz jest to na nic.
- za szybkie jednostki lub za mała plansza bitwy - jakim cudem wszystko dochodzi do naszych wojsk strzelających w 1-2 tury?! Jeszcze raz III i V były pod tym względem zdecydowanie lepsze - takie jednostki, jak zombie (czy ghule z VI), krasnoludy, golemy zazwyczaj stały na tyłach i chroniły jednostki strzelające, nikt nie szarżował wolnymi jednostkami na wroga - teraz byle co dojdzie do naszych szeregów (lub my dojdziemy byle czym do szeregów wroga) i wytłucze jednostki strzelające, których zwyczajnie nie sposób ochronić, dopóki nie ma się kilku jednostek w armii, które i tak trzeba wtedy gromadzić w jednym miejscu, tylko po to, żeby kusznik nie padł od ciosów wroga. Z drugiej strony ten kusznik jest tak beznadziejny, że nawet nie opłaca się go chronić.
- za mało krzaczków/kamieni/drzew - ogólnie przeszkód - na polu walki. Przedtem to też był jakiś element taktyczny, teraz tego nie ma.
- złoto praktycznie nigdy się nie kończy, w III i V są momenty, w których nie da rady wykupić całej populacji z danego miasta w pierwszym dniu tygodnia, tutaj takiej sytuacji nie doświadczyłem.
- za mało zasobów, nie wiem kto wpadł na poroniony pomysł redukcji wszystkiego do samych kryształów, ale przez to miasta straciły na wyjątkowości. Wcześniej, grając np. Dungeonem, kopalnia klejnotów nam się nie przydala, a mieliśmy ją pod nosem - za to siarki trzeba było szukać daleko od macierzystego miasta, oczywiście to tylko przykład, ale poprzednie części zachęcały do szybkiej eksploracji mapy i gra była bardziej dynamiczna.

- NIE MA ekranów miast. W poprzednich częściach rozbudowa miasta dawała jakąś przyjemność, można było ujrzeć jak pod koniec gry miasto jest w pełni rozbudowane. Nie chcę już nawet czegoś takiego, jak w V, bo to na pewno wymaga dużego nakładu pracy, ale gdyby były takie ekrany, jak w H I-IV, to byłbym niezmiernie szczęśliwy.
- NIE MA smoków w miastach, chyba że tego wodnego uznamy jako smoka. Przede wszystkim brak jest czarnych smoków, które były w każdej części, począwszy od II. Równie bardzo brakuje tytanów, które również od II części były zawsze.
- brak miasta RAMPART - zamek czarodziejki w I i II, Rampart w II, Preserve w IV, Sylvan w V - w każdej części był, tu oczywiście nie ma.
- brak miasta TOWER - zamek czarodzieja w II, Tower w II, Academy w IV i V - w VI kompletne zero.
- brak miasta DUNGEON - zamek czarnoksiężnika w I i II, Asylum w IV, Dungeon w III i V - a w VI nie ma miasta, które istniało przez całą serię Heroes i zawsze odgrywało bardzo ważną rolę w kampanii.

Jeżeli komuś się podoba ta gra, proszę bardzo, istnieją w końcu różne gusta, ja osobiście, kiedy będę miał ochotę pograć w HoMM, to wrócę do III i V, gdzie taktyka w walce miała jakiś sens, była przyjemność z rozbudowy miasta i przede wszystkim były obecne frakcje, które kreśliły historię Heroes od samego początku. Przykro mi to mówić, ale dla mnie ta gra nie zasługuje, by kolejną częścią sagi i to nie jest tak, że jestem zapatrzony w III i nie lubię nowego - lubię nowości, często krytykowana IV bardzo mi się podobała, V dała mi podobne doznania, co III swojego czasu, ale przy nowościach, pewne rzeczy powinny pozostać nietknięte - na przykład miasta, pojawiające się w każdej poprzedniej części. Dla mnie ta gra to nie jest Heroes, gdybym miał ocenić jako grę, to dałbym 4/10, ale jako kontynuacja sagi HoMM - 1/10.

18.10.2011 18:57
odpowiedz
Nolifer
84
The Highest

No to teraz czekać na równie dobre dodatki z nowymi frakcjami :)

19.10.2011 17:01
odpowiedz
]:)>
4
Junior

Czekałem długo na tę grę, kupiłem i przeżyłem wielkie rozczarowanie. Ta gra z cyklem HOMM ma tyle wspólnego co nic, o przepraszam ma nazwę wspólną. Wszystkim lubiącym "Trójkę" stanowczo odradzam tę "część", nie marnujcie kasy na to COŚ. Wystarczy, że inni zmarnowali i teraz tego żałują.

PLUSY:
+ ładna grafika
+ oprawa muzyczna

MINUSY: cała reszta,
- zupełnie nowe frakcje i jednostki mające niewiele wspólnego z HOMM,
choćby elita nieumarłych pajęczyca (trąci mi to boginią drowów z Forgoten Realms, chyba się
komuś systemy pop...)
- długa nużąca rozgrywka
- słaba optymalizacja (mapa niestandardowa, 8 graczy AI i po "daniu" tury mieli poczynania AI
ponad 40 sek przy i7 i 8GB RAM, grać się odechciewa, ciekawe jak wygląda to na słabszym
sprzęcie ;)
- ekrany miast, tutaj komentarz nie jest potrzebny, syf kiła i mogiła...

Na koniec coś do recenzenta: "bardzo zróżnicowane, a co za tym idzie – interesujące frakcje" Że co? Całkowite wywalenie starych frakcji i zastąpienie ich jakimiś niemającymi wiele wspólnego z poprzednikami (oprócz nazw) plus "Świątynia" - frakcja stylizowana na mitologię Azjatycką?

24.10.2011 15:31
odpowiedz
lusiek
19
Legionista

ehh stronnicza ta recenzja aż trzeszczy. U.V. Impaler, przypomnij sobie http://www.gry-online.pl/S020.asp?ID=6075
Obie części Kings Bounty są pod każdym względem lepszymi grami niż Heroes VI, a dostały mniej...

Ostatnia (oby) część Herosów jest
- brzydka (tragiczne filmiki na silniku gry, ekrany miast)
- nudna
- frustrująca (potworne oszustwa komputera)
- męcząca (mało punktów ruchu, kretyński Town Portal)

Z plusów - poprawione drzewko rozwoju bohatera

26.10.2011 07:36
odpowiedz
kivanus
2
Junior

nie wiem koledzy czy my gramy w tą samą gre....

Pierwszy zarzut, złoto jest bezużyteczne??!!
No pewnie jak się gra na easy mode na początku kampanii to tak, ale u mnie w ostatnich etapach zawsze brakowało mamony na wykupienie wszystkich jednostek i trzeba było tłuc wszystko co sie nawineło, fakt tu duzy minus że mimo ze mamy wieksza armie to wrogowie nie uciekaja i za kazdym razem trzeba walczyc mimo ze nie ma szans stracic nawet jednej jednostki. Koncze druga kampanie wiec nie wiem jak jest dalej ale w nekropolis jednostki strzelajace to podstawa, przeciwnicy nie dochodza, trzeba tylko na najsilniejszej jednoste uzyc zatrzymania czasu i po sprawie. Odnosnie town portali to akurat uwazam to za bardzo dobre rozwiazanie, gdy ma sie wiele zamkow i wrog atakuje z kazdej strony mozna latwo wrocic, zamiast ciaglego czekania przy nich.
Jeżeli chodzi o optymalizajce to nie wiem kolego moze czasu na format? Mi na I5 i 8 gb ramu, wszystko wczytuje sie od razu, tura przeciwnika trwa kilka sekund.
Ekrany miast sa jakie sa moze i minus, ale nieznaczacy dla calej rozrywki
Czy gra jest brzydka? Moze dla kogos kto lubi fpsy i porownuje z np crisisem to tak, mnie na szczescie oprocz CS'a bezmyslna mlocka nie interesuje, i porownujac gre z innymi CPRG i RTS'ami grafika wydaje sie przyzwoita.
Podsumowujac mnie sie akurat gra bardzo podoba, moze nie tak dobra jak Kings Bounty ale napewno lepsza nim poprzednie HOMM'iki(tak wiem trojka najlepsza czas sie zatrzymal dekade temu co dla niektorych). Pozdrawiam.

26.10.2011 16:33
odpowiedz
salazarus
39
Centurion

Na początku gra strasznie mi się podobała, ale im więcej w nią gram tym bardziej mnie zawodzi. Nie rozumiem jak jej można było wystawić 8,5 zwłaszcza po 2 miesiącach gry. Grałem we wszystkie części tej serii, ale tamte, w przeciwieństwie do tej, z czasem coraz bardziej wciągają, a z tą jest na odwrót.

Gra zmusza nas do szybkiego pędzenia przed siebie i zdobywania kolejnych obszarów bo w przeciwnym wypadku, wróg tak się umocni, że nie zdołamy go pokonać. Nie ma czasu na spokojną eksplorację mapy i powolną rozbudowę. Dla jednych może to być zaleta, dla innych w tym dla mnie jest to wada bo wolę wolniejszą rozgrywkę. Koniec końców nie byłaby by to wielka wada gdyby nie oszustwa A.I. Gdy pokonują głównego bohatera przeciwnika i miażdżę mu całą armię, nie zyskuję czasu na przegrupowanie sił bądź pozwiedzanie mapki. Nadal muszę się spieszyć by zająć miasto, bo za 2-3 tury pojawi się tam bohater z pełną armią. Rozumiem, że sztuczna inteligencja musi dostać jakieś fory, żeby stanowiła wyzwanie, ale podwyższanie trudności w tak prostacki sposób naprawdę, źle świadczy o twórcach gry. Gdzie satysfakcja z pokonania przeciwnika, gdy widzi się coś takiego. Gra przez to, to taki rush od jednego checkpointa do drugiego, pozbawiony finezji i strategii. Ta gra promuje jeden styl rozgrywki, to nie jest to co strategia powinna oferować. Jak na razie dla mnie to największa bolączka tej gry i niestety skopanej koncepcji, żaden patch nie naprawi. Trochę z innej beczki, gdy w cywilizacji udaje mi się pokonać przeciwnika, mam tę satysfakcję z osiągnięcia czegoś, mam czas na odrobienie strat i dobicie to co zostało bądź zaatakowanie kogoś innego. Boję się by inny przeciwnik mnie nie zaatakował gdy jestem osłabiony, po prostu ta gra zapewnia emocje których w herosach VI nie znajdę przez powyższe rozwiązanie.

Ale dość o tym. Kolejnym idiotyzmem jest możliwość rekrutowania wszystkich jednostek w każdym zamku oraz możliwość teleportowania się do niego. To wraz z powiązaniem kopalń w strefy uniemożliwiając ich podkradanie, likwiduje potrzebę posiadania większej ilości bohaterów, dzielenia armii aby pilnować terytorium. Uniemożliwia prowadzenie wojny podjazdowej zajmowania niepilnowanych kopalni i w ten sposób osłabiania przeciwnika, choć przy obecnej ilości surowców i tak byłoby trudne. Gra preferuje stworzenie jednego silnego herosa z wielką armią, by stoczyć epicką bitwę i jechać dalej. Inne taktyki za bardzo nie mają sensu.

Kolejny problemem są bitwy większość jednostek jest w stanie przejść całą planszę w dwie tury co jest jakimś nieporozumieniem, to wraz z małą ilością przeszkadzajek na planszy strasznie ogranicza możliwości taktyczne. Nie da się sensownie zablokować dostępu do jednostek strzelających.

Rozwój bohaterów, tu mam wątpliwości, ale skłaniam się do tego że poprzedni system był lepszy czynił każdą rozgrywkę niepowtarzalną bo za każdym razem otrzymywaliśmy innego bohatera i trzeba było dostosować taktykę do posiadanych umiejętności. Choć w tym punkcie nie jestem tak do końca przekonany czy rzeczywiście ta zmiana jest na gorsze. Na pewno system czarów z rozbudową wieży był ciekawszy.

Brak ekranów miast, smoków, starych frakcji etc. Na to najlepiej spuścić zasłonę milczenia, może poza jedną uwagą, to że ekran miasta jest teraz jedynie okienkiem z grafiką jest ok, bo przy większej ilości miasta strasznie irytowało wczytywanie się ekranu miasta. Teraz jest to sprawniejsze, czytelniejsze i szybsze, lecz na litość boską co to za problem sprawić aby grafika miasta wraz z jego rozbudową się zmieniała. Nie jest to jakaś super istotna sprawa, ale to istniało w tej serii od początku. Brak tego zabija klimat.

Klimat. No właśnie, w tej części prze te wszystkie zmiany nie znajduję tego czego oczekiwałem po tej serii. Ta gra nie jest zła, po prostu nie jest tym czym być powinna sukcesorka serii. Grę oceniłbym na 6/10 po kilku patchach myślę, że może być 7/10 pod warunkiem, że nie oczekujesz gryz serii HOMM.

23.10.2012 22:49
odpowiedz
Vader
145
Legend

Chyba w tym przypadku najbardziej jak dotąd nie zgadzam się z oceną GOLa. 8,5? Ja daje maksymalnie 5.

26.03.2013 13:11
odpowiedz
Luk-@
1
Junior

Jak dla mnie tragedia, 3D pomimo,że trochę zepsuli 4 część to i tak wymiatało ,a ubisoft ??? niczego nie dokonał chociaż było tak głośną,że w projekcie doradzali fani ? co dla mnie wydaje się śmieszne. Jak na razie gra bardzo przeciętna i grafika męcząca dla oka. Nie polecam bo raczej to będzie kolejny zawód.

04.04.2013 17:39
odpowiedz
ziomuś890
1
Junior

Witam! Wie ktoś czy w heroes VI można wyłączyć punkty ruchu lub wpisać jakieś kody albo zrobić że po kliknięciu na nowy dzień nie będzie mi pokazywało że gracz ten i ten wykonuje ruch tak żebym mógł grać a nie patrzeć i czekać aż inni wykonują ruch na mapie gdzie jest 8 graczy jest to bardzo denerwujące?

15.05.2013 20:04
odpowiedz
szef504
55
Centurion

jak widze tytuł "Pełna zmian, ale wciąż świetna" to nie wiem czy sie smiac czy plakac. Zastanawia mnie czy i ile kto zaplacil za taka recenzje.

21.07.2013 00:47
odpowiedz
other
1
Junior

Wolał bym wydać nawet i 200zł na HEROES III w jakiejś nowej odsłonie niż wydać choć by 5zł na ten badziew
od heroes 4 po 6 gra straciła dla mnie wszelkie wartości jakie sprawiały że miało się ochotę zniknąć ze świata rzeczywistego
na pewno chcieli dobrze ale nie skonsultowali tego ze społeczeństwem i wyszedł im tylko kolejny syf
nie polecam gry pod żadnym kątem

06.02.2014 12:58
odpowiedz
Mutori
2
Junior

Absolutne nieporozumienie: GRĄ NIE DA SIĘ STEROWAĆ!!! Jak można w w grze 3d zlikwidować obrót ekranu PPM????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????? W dodatku na mapach niezależnych nie działają nawet strzałki i inne skróty klawiaturowe do sterowania kamerą - jakiś absolutny, kompletny absurd i kpina z nas wszystkich, normalnie jestem w szoku jak taki chłam można wypuścić i sprzedawać ludziom, kur...zaraz mnie rozsadzi co za syf

11.07.2014 00:37
odpowiedz
Veldoran
1
Junior

W moim mniemaniu homm 6 jest tak samo obła jak homm 5 ( zniczyk dla Ubisoft'u w przypadku tej serii ). Pierwszym aspektem, który zabija obie gry ( będę mówił o dwóch, ponieważ obie są bękartami tej samej firmy ), to grafika 3D i nie mówię tutaj o wielkim błędzie producentów- lata idą do przodu a z nimi zmienia się gra. Grafika 3D jest świetnym pomysłem, gdy jest dobrze wykorzystana, a nie oparta tylko i wyłącznie na efektach walki i generalnej estetyce gry. Ubisoft postawił na wygląd a nie na jakość, taka jest przynajmniej moja opinia.

14.10.2014 12:25
odpowiedz
Rewo
70
Generał
6.5

Jezu Chryste, jakim cudem to 8,5 dostało? Nie twierdzę, że był to taki badziew jak IV, ale od V o wiele słabsza (jedynie grafika w pewnych aspektach na +), a i dla tej odsłony 8,5 byłoby nieco naciągane.

Z perspektywy czasu, tak szczerze, naprawdę myślicie, że to była gra na 8,5?

25.09.2015 06:11
odpowiedz
Cezareusz
11
Pretorianin
10

Nie rozumiem tego hejtu w stosunku do tej gry - w grę włożono naprawdę dużo pracy - grafikę ma przepiękną nie ma limitu aktywacji - animacje super - jest tylko przypisana do konta. Można się przyczepić jedynie do nieco kulejącego balansu AI ale ja z moim bratem uważam że to najlepsza część heroesów ze względu na oprawę wizualną - nie przyznaję się do tego przed tymi którzy tylko pieja o III a sami w hipokryzji hejtują swoją III hd edition. Nikomu nie dogodzisz. Gra dostaje ode mnie 10. Bo nie jest to Anno 2070 gdzie są najgorsze zabezpieczenia w historii gier - chyba 3 instalacyjny limit aktywacji. Dzisiaj sprawdziłem ten syf Anno po reinstalce Windowsa Anno już nie działa.

03.10.2015 20:26
odpowiedz
Assassyn07
25
Konsul
6.0

Dlaczego GOL zatrudnia ludzi, którzy zupełnie nie znają się na grach? Heroes 5 nawet rekomendacji nie dostał a heroes 6 za ładną grafikę 8,5 + rekomendacja... Śmiech na sali.

03.10.2015 20:30
odpowiedz
A.l.e.X
91
Alekde
9.0

.... nie ten heroes :) dałem się podpuścić :] część VI nie zasługuje na 9, niestety :(

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze