265 mln przychodu ze sprzedaży nie swoich gier?! Przy założeniu średniej ceny 30 dołków za grę to nam daje, że sprzedali 9mln gier w rok?! Worldwide?!
Klęska po całości. Sukces sklepu jak....
Statystyki za 2020 rok świetnie rokują na przyszłość
Eeee nie wiem skąd taki wniosek skoro zanotowano bardzo mały ogólny wzrost wydanych pieniędzy w stosunku do roku 2019. Szybko licząc w 2020 średnio jeden user zostawił w sklepie mniej pieniędzy niż w 2019 więc to chyba pokazuje zupełnie co innego.
Epic Games Store idzie na rekord.
No tak, Epic mistrzem Epica czy coś.
Jeśli przez cały 2020, gzie panowała pandemia, a ludzie siedzieli a tyłkach i grali EGS zanotował wzrost jedynie 5% gdzie reszta branży notowała między 6 do 14% to po prostu dramat.
To zdanie najlepiej obrazuje pozycje EGS na rynku
W 2020 w Epic Games Store wydano łącznie 700 milionów dolarów, z czego 265 milionów poszło na produkcje third-party (gry innych wydawców niż EG).
Platforma do Fortnite (a teraz także Rocket League) i darmowych gierek. Skoro nawet mimo kuponów mało kto tam kupuje to jest źle, bardzo źle.
Dla perspektywy Monster Hunter World zarobił 200 milionów zielonych na samym Steamie, i to zanim wyszedł Iceborne. Jedna gra.
EDIT: Tak sobie to szybko przeliczyłem i wyszło, że na gry third-party jeden użytkownik zostawia zawrotną kwotę
1.66 dolara.
Całkiem nieźle jak na sklep, którego klienta napisało dwóch studentów.
250 mln przez cały rok pandemii na gry third-party?
No mózg rozje....y :D
Dobrze, oby tak dalej.
A ile z tych third-party zakupów odbyło się przez VPN na Gruzję i Rosję i Turcję ?
Tyle w temacie EGS.
Numbers from 2019
$680m spent by PC players
$251M spent on 3rd party by players
Numbers from 2020
$700M spent by PC players
$265M spent on 3rd party by players
https://www.reddit.com/r/Games/comments/l6zc6q/epic_games_store_2020_year_in_review/
Prosto z reddita. To ma być "świetne rokowanie" na przyszłość?
265 mln to jest bardzo mało. Epic bierze z tego 12% prowizji jeżeli dobrze pamiętam, czyli przychody Epica z gier innych deweloperów to około 32 mln dol. To ledwo starczy na koszt utrzymania serwerów i supportu. A trzeba jeszcze sfinansować rozdawanie gier i czasowe exclusive'y. Oceniam że rozdawnictwo kosztuje Epica setki mln dol. Gdyby ujawnili wynik finansowy samego sklepu to zobaczylibyśmy dużą stratę. Pytanie brzmi: ile jeszcze lat można tak dokładać do interesu?
265mln to dobra prognoza? Przecież to wygląda tragicznie. Jakby policzyć że średnio płacono 30$ za grę to sprzedali mniej kopii gier przez rok niż Cyberpunk na samym steamie w 6 tygodni.
mam tam konto praktycznie od samego poczatku, dodalem parenascie free gierek i w zadna nie przegralem ani sekundy. kupilem tam ostatnie metro i wwz w metro przegralem pol doby a wwz ponad 30h na liczniku i odblokowane sporo, po czym moje sejwy wsiakly, bo egs nie mial (moze juz ma - nie wiem) save'aw chmurze. tyle milionow zarobione a procz sklepu to tam nic nie ma :-D dla mnie to spalony launcher, na ktory nigdy nic wiecej nie kupie, nie wazne jak napalony bede na premiere czy cos, juz nawet wole wydac troche wiecej i miec gre na porzadnej platformie - steam. steama mam od samego poczatku tez - cs 1.6 czyli kolo 2003 roku. jak egs jest tak swietny, nie pokaza i porownaja ile kopi sprzedali tego samego tytulu, ktory byl wypuszczony w tym samym czasie na steamie? np. dajmy takiego cyberpunka?
Jak przestaną rozdawać gry za darmo to się ta tendencja odwróci.
Te dane sa tragiczne dla EGS. Za to bardzo ciekawe sa umyslowe "fikoly i trykasy", dzieki ktorym rozne stronki probuja przedstawic te dane w pozytywnym swietle.
Mnie EPIC kojarzy sie z polskim "PSS Spolem", ktory mentalnie jest jeszcze w poprzedniej epoce, a przynajmniej takie sie odnosi wrazenie wchodzac do niektorych sklepow.
Doprecyzuje moze, ze chodzi mi o Epic Store + Fortnajty + zenujace tweety pana szefa. Sam engine jest jak najbardziej spoko i tu sie nie ma do czego przyczepic. Tutaj wrecz wypada podziekowac Epicowi za zmiany w licencjonowaniu, warunkach komercyjnego uzytkowania i oplatach, co przyczynilo sie do jeszcze wiekszego boomu na rynku indie.
Zaskakująco słabo im poszło, szczególnie biorąc pod uwagę jak dobry top był rok dla branży przez covida.
Ta grafika przedstawia dramat i nic więcej. Myślę, że szef Epica ma niezły ból głowy. Tyle się natrudzili, a efekty marniutkie. Nie zdziwiłbym się gdyby całe przedsięwzięcie było na minusie. Trzeba poczekać na roczny raport. I nie jest to jakaś wielka sprawa, GOG też ledwo ciągnie.
Jest też możliwość, że to całe działanie z darmówkami i exami było tylko po to, żeby właśnie teraz zacząć rozwijać platformę mając użytkowników i potencjalnych klientów. Rozwiną sklep, będą klienci. Proste to jak drut. Ceną się przecież nie konkuruje.
Czyli EGS ciągnie fortnite. Ja w zeszłym roku odebrałem gry za 200 $? A średni 1 użytkownik zostawił w sklepie 1,6 $. Faktycznie sukces.
Taaa...sztuczny ruch generowany przez darmowe gry, też mi osiągnięcie, propaganda jak w Chińskim rządzie ;D Wcześniej chwalili się ilością "sprzedanych" gier bo do każdej darmowej wystawiony jest paragon (sic!). Te 700 mln napukali zapewne przez zakupy w fortnite i gry wykupione na wyłączność.
Jakby nie było to i tak najbardziej gówniana i okrojona platforma do gier, nawet na głupi kod do logowania dwuetapowego czeka się po kilkadziesiąt minut, porażka.
Przecież po wyliczeniu ich działki to są jakieś śmieszne kwoty. Rozdali ponad 700 mln gierek za darmo, musieli opłacić z tego tantiemy dla darmowych gierek, opłacić "content creatorów", infrastrukturę, obsługę sklepu, podatki itd. To jest jakiś mało śmieszny żart i tragedia. Muszą operować na ogromnym minusie, a jedyna wartość jaką przedstawiają dla inwestorów, to ilość mord, która założyła konto w związku z rozdawnictwem.
Hah, jaka niby społeczność EGS jak oni nawet for do dyskusji nie mają, to jak działa ta społeczność, chyba na reddicie z kolejnymi pytaniami czemu ten szajs nie działa.
Sam kupiłem u nic cokolwiek dopiero w zeszłym roku na święta ze względu na bony -40zł :P Inaczej nie widzę większego sensu w kupowania tam i posiadania jakichkolwiek gier (poza tymi darmowymi). Ceny są takie same jak na Steamie, społeczności nie ma żadnej, sam klient jest dużo biedniejszy...
w 2020 roku gracze zrobili w EGS zakupy na łączną kwotę 700 milionów dolarów
... Tim dopłacił kolejne 700 milionów dolarów, żeby gracze w ogóle chcieli tam kupować...
Kolejny nius na GOL-u spod znaku "użytkownicy w komentarzach demaskują propagandę"...
Dzięki Bogu są jeszcze dostępne komentarze...
Hm..czyli jak widać Valhalla jednak naprawdę dobrze się sprzedała na epicu :v
Mówcie co chcecie o Epicu, ale to fajnie, że jest jakaś konkurencja, niech się rozwija. Mogę jedynie zrozumieć niechęć za wykupywanie gier, aby były na wyłączność... No i jeżeli ktoś oczekuje czegoś więcej niż "kup grę" i "odpal grę", to pewnie też nie skorzysta z Epica.
Pamiętam jak niektórzy psioczyli, że platforma po roku się zawinie z rynku, a tu ponad dwa lata i idą po rekord :)
Świetna wiadomość, oby sklep Epica trzymał się jak najdłużej. Trochę szkoda że nie cisną rozwoju launchera, ale do grania w gry więcej nie potrzeba.
Świetnie wyniki epica i to tylko w dwa lata od startu platformy. Oby tak dalej. Wielu zapomina, że epic nie ma tyle gier ile ma steam, nie ma tyle gier ekskluzywnych ile ma steam. Użyto kodu twórcy ponad 4 mln razy, więc samych transakcji zapewne też było dużo więcej niż poprzednio. Nikt nie neguje tego, że steam ma lepsze wyniki. Aż 56 mln graczy miesięczne. Po prostu epic dalej sukcesywnie się rozrasta. Ma więcej aktywnych graczy. Dalej jest to inwestycja na lata. I dalej jest to jedyna konkurencja dla steama.