Hardware Tanie i polecane Porady PC Windows Konsole Telefony Technologie
Wiadomość sprzęt i soft 24 lipca 2019, 11:43

autor: Frozen

Nintendo komentuje sprawę wadliwych kontrolerów Joy-Con [aktualizacja]

Japońskie przedsiębiorstwo wypowiedziało się na temat problemu „dryfujących” kontrolerów Joy-Con dla konsoli Nintendo Switch. Nie jest to jednak odpowiedź, na którą liczyli fani.

AKTUALIZACJA: Serwis Vice, powołując się na anonimowe źródło mające dostęp do wewnętrznej dokumentacji działu obsługi klienta firmy Nintendo donosi, że pracownicy japońskiego przedsiębiorstwa dostali nowe wytyczne w sprawie „dryfujących Joy-Conów”. Według uaktualnionych zasad naprawa wadliwych kontrolerów ma być darmowa bez względu na to, czy są one objęte gwarancją, czy nie. Ponadto, wszyscy klienci, którzy w przeszłości zapłacili za naprawę tych urządzeń mogą od teraz ubiegać się o zwrot pieniędzy za usługę.

Problem z kontrolerami jest powszechny i poważny. - Nintendo komentuje sprawę wadliwych kontrolerów Joy-Con - wiadomość - 2019-07-24
Problem z kontrolerami jest powszechny i poważny.
W SKRÓCIE:
  • użytkownicy konsoli Nintendo Switch skarżą się na problemy techniczne z kontrolerami Joy-Con;
  • sugerowane przez producenta rozwiązania nie przynoszą spodziewanych skutków;
  • sfrustrowani gracze szykują pozew zbiorowy przeciwko Nintendo.

Wielu użytkowników Switcha skarży się ostatnio na problem tzw. „dryfujących Joy-Conów”. Polega on na tym, że kontrolery wysyłają do konsoli sygnał o poruszaniu się gałek analogowych nawet wtedy, gdy gracz ich nie dotyka. Wymiana Joy-Conów na nowe jest kosztowna, a ryzyko, że nabyty przez nas zamiennik również będzie wadliwy – duże. Serwis The Verge zwrócił się do firmy Nintendo z prośbą o komentarz w tej sprawie. W odpowiedzi otrzymał następujące oświadczenie:

W Nintendo jesteśmy dumni z tworzenia produktów wysokiej jakości i nieustannie wprowadzamy ulepszenia do naszych wyrobów. Zdajemy sobie sprawę z ostatnich doniesień o nieprawidłowo reagujących kontrolerach Joy-Con. Chcemy, aby użytkownicy czerpali radość z konsoli Nintendo Switch, a jeśli cokolwiek im w tym przeszkadza, to zachęcamy do odwiedzenia strony http://support.nintendo.com, gdzie uzyskają naszą pomoc.

Nintendo oferuje naprawę wadliwych kontrolerów w ramach gwarancji, która wynosi 90 dni dla akcesoriów oraz 12 miesięcy dla sprzętu. To, czy nasze Joy-Cony zaliczają się do pierwszej, czy do drugiej kategorii zależy od tego, czy kupowaliśmy je osobno, czy też dostaliśmy w pakiecie ze Switchem. Koszt naprawy pogwarancyjnej kontrolerów to 40 dolarów (ok. 150 zł), czyli mniej więcej tyle, ile wynosi cena nowego pojedynczego Joy-Cona. Niestety, nawet to nie daje nam pewności rozwiązania problemu. Osoby, które zdecydowały się oddać kontrolery do naprawy utrzymują, że dryfowanie powróciło – w niektórych przypadkach po kilku miesiącach, w innych od razu po odebraniu sprzętu z serwisu.

Rozgoryczeni amerykańscy użytkownicy Switcha postanowili wziąć sprawy w swoje ręce i już szykują pozew zbiorowy przeciwko firmie Nintendo. Na stronie kancelarii Chimicles Schwartz Kriner & Donaldson-Smith LLP borykający się z problemem dryfujących Joy-Conów obywatele Stanów Zjednoczonych mogą skarżyć się na japońskie przedsiębiorstwo za pomocą udostępnionego tam formularza.

O tym, że Switch posiada błędy konstrukcyjne mówiło się od samego początku istnienia konsoli. Część usterek udało się z czasem wyeliminować (jak np. wrażliwość lewego Joy-Cona na wszelkie zakłócenia radiowe), lecz niektóre trapią urządzenie do dzisiaj (np. stacja dokująca wyginająca konsolę i rysująca jej ekran). Miejmy nadzieje, że w zapowiedzianych niedawno nowych modelach sprzętu Nintendo wreszcie poprawi wszystkie niedociągnięcia Switcha.

  1. Oficjalna strona firmy Nintendo
GOL Newsroom

Zapraszamy Was do polubienia profilu Newsroomu na Facebooku. Znajdziecie tam nie tylko najciekawsze wiadomości, ale i szereg miłych dodatków.