Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Mafia III Gramy dalej

Gramy dalej 5 kwietnia 2017, 15:10

autor: Czarny Wilk

Bez umiaru pożre gry oraz filmy, nie pogardzi też soczystym komiksem albo dobrze upieczonym serialem.

Recenzja dodatku Gaz do dechy! do Mafii III – marne DLC do wciąż marnie działającej gry

Zamiast rozwiązać problemy techniczne trapiące trzecią Mafię, jej twórcy przygotowali dodatek. Dodatek, który kończy się, zanim na dobre się rozpocznie i niczym nie usprawiedliwia swojej wysokiej ceny.

Artykuł powstał na bazie wersji PS4.

PLUSY:
  1. główne misje są całkiem niezłe;
  2. nowy obszar wygląda ciekawie…
MINUSY:
  1. …ale nic ciekawego na nim nie ma;
  2. sztuczne wydłużanie czasu zabawy przy zielarstwie;
  3. całość jest przeraźliwie krótka;
  4. nie tylko nie poprawiono błędów technicznych, ale też dodano nowe.

Mafia III okazała się rozczarowaniem. Słaby stan techniczny, monotonna i powtarzalna kampania oraz niedobór aktywności pobocznych przyćmiły to, co się udało – wciągającą opowieść, świetną ścieżkę dźwiękową oraz naprawdę dobrze zaprojektowane miasto, w którym toczy się akcja gry. Pierwszy dodatek fabularny wypada jeszcze gorzej – powtarza błędy oryginału, oprócz niezłego początku nie zapewnia zbyt wielu atrakcji i do tego kończy się strasznie szybko – zwłaszcza jak na cenę, którą wydawca sobie za niego życzy.

Recenzja dodatku Gaz do dechy! do Mafii III – marne DLC do wciąż marnie działającej gry - ilustracja #1
W centrum Sinclair Parish znajduje się mikroskopijne miasteczko.

Stary rasizm w nowej otoczce

Gaz do dechy! zabiera nas do prowincji Sinclair Parish pod miastem New Bordeaux, w której lokalny szeryf terroryzuje społeczność kolorowych obywateli. Lincoln łączy siły z Roxy, działaczką ruchu na rzecz praw obywatelskich, i w ramach kilku zadań wspólnie starają się obalić rasistę oraz jego popleczników.

Nowy obszar ma rozmiar mniej więcej dwóch standardowych dzielnic i rozszerza świat gry o typowo wiejską okolicę z polami i farmami, w centrum której znajduje się mikroskopijne miasteczko. Natrafiamy tu też na stojące na uboczu cysterny czy przyczepy z drzewem, które można wykorzystywać w trakcie pościgów. Choć pierwsze wrażenia podczas zwiedzania nowych miejsc są pozytywne, mijają niestety, gdy tylko zorientujemy się, że poza kilkoma misjami fabularnymi Sinclair Parish nie ma kompletnie nic do zaoferowania – nawet nowych przedmiotów kolekcjonerskich do zebrania.

Recenzja dodatku Gaz do dechy! do Mafii III – marne DLC do wciąż marnie działającej gry - ilustracja #2
Spowolnienie czasu ładnie wygląda, ale nie jest szczególnie przydatne.
Recenzja dodatku Gaz do dechy! do Mafii III – marne DLC do wciąż marnie działającej gry - ilustracja #3
Hed szukał i nie mógł znaleźć pociągu, a pociąg cały czas znajdował się na wsi!

Mafia III pół roku później

Recenzja dodatku Gaz do dechy! do Mafii III – marne DLC do wciąż marnie działającej gry - ilustracja #4

Przy okazji premiery dodatku postanowiłem sprawdzić, czy podstawowa wersja tytułu uległa w ciągu tych kilku miesięcy zauważalnej poprawie. Niestety, nic takiego nie nastąpiło. Grafika pozostała nierówna i udane elementy gry, jak efekty oświetleniowe czy świetny projekt New Bordeaux, nadal psuje paskudne dorysowywanie się tekstur przed samym nosem gracza czy samochodowe wsteczne lusterko, które prezentuje widoki rodem z pierwszego PlayStation. Gra wciąż pełna jest błędów i choć tym razem obyło się bez wyrzucania mnie z aplikacji do systemu operacyjnego konsoli, to pojawiły się nieobecne wcześniej spadki płynności animacji.

Również wprowadzona jakiś czas po premierze darmowa dodatkowa zawartość nie ratuje sytuacji. Tuning samochodów oraz możliwość zmiany strojów to kosmetyka – miło, że jest, ale to tylko nieistotny drobiazg. Natomiast wyścigi dokładają do gry nowe błędy – bardzo często przy starcie samochód mi się blokował i musiałem przerywać zawody, wysiadać z wozu, wsiadać raz jeszcze i zaczynać zabawę od nowa. Do tego charakteryzują się kiepską sztuczną inteligencją rywali, wyrównywaną przez jawne oszukiwanie, gdy za bardzo zostawimy ich w tyle. Także model jazdy niespecjalnie sprawdza się w wyzwaniach, w których musimy bezbłędnie trzymać się ściśle określonej trasy i utrzymywać przy tym możliwie jak najwyższą prędkość.

Marysia na nudę nie pomoże

Recenzja dodatku Gaz do dechy! do Mafii III – marne DLC do wciąż marnie działającej gry - ilustracja #5
Prawdziwa wiejska sielanka nie trwa długo.

Dodatek ma dość nietypową strukturę. Najpierw oferuje kilka całkiem niezłych misji fabularnych, skupiających się głównie na efektownych pościgach i strzelaninach samochodowych. Jednak wszystko się kończy, zanim na dobre się rozkręci – po półtorej, góra dwóch godzinach. Wtedy odblokowane zostają trzy misje zapchajdziury, znacznie mniej ciekawe, ale wymagające ukończenia, by zobaczyć właściwy epilog całej opowieści. Historia ta miała pewien potencjał, jednak przez to, że fabuła dodatku tak szybko pędzi naprzód, nie został on wykorzystany. Ledwie poznajemy głównego antagonistę, a już parę chwil później toczymy z nim finałowy bój.

Równocześnie ze wspomnianymi misjami zapchajdziurami uzyskujemy dostęp do zielarstwa, nowej aktywności pobocznej, polegającej na wytwarzaniu i sprzedaży marihuany coraz lepszej jakości. Osiągając kolejne poziomy wtajemniczenia, odblokowujemy też proste dodatkowe zadania, w trakcie których pozyskujemy nowe rodzaje ziół. Byłoby to całkiem fajne urozmaicenie, gdyby nie fakt, że każdorazowo po zasadzeniu roślin trzeba czekać przynajmniej kilkanaście minut na zebranie plonów.

Recenzja dodatku Gaz do dechy! do Mafii III – marne DLC do wciąż marnie działającej gry - ilustracja #6
Sercem dodatku są efektowne pościgi samochodowe.

W moim przypadku opóźnienie w dojrzewaniu roślin oznaczało, że kompletnie nie miałem co ze sobą zrobić, oczekując na kolejne plony, które pozwoliłyby mi działać dalej (dodatek uruchomiłem dawno po ukończeniu głównego wątku fabularnego i zaliczeniu większości aktywności pobocznych). Po zebraniu kilkunastu zaległych znajdziek w New Bordeaux i znudzeniu się wyścigami, w końcu po prostu zacząłem zostawiać konsolę włączoną, zajmując się zupełnie innymi rzeczami i co jakiś czas wracając tylko, by pchnąć minigrę naprzód. Biorąc pod uwagę, że dodatkiem najpewniej zainteresują się właśnie osoby, które ukończyły już Mafię III, nie wróżę zielarstwu wielkiej popularności wśród graczy.

Nie licząc tego czasu sztucznie wydłużanego przez powolny wzrost plonów, całą zawartość dodatku przetestowałem w jakieś cztery godziny. Z tego półtorej wypełniły przyjemne i urozmaicone zadania fabularne, reszta zaś sprowadzała się do jazdy w określone miejsca i zabijania znajdujących się tam wrogów. Bardzo marny wynik jak na dość wysoką cenę rozszerzenia, której nie tłumaczą też nowe możliwości, jakie zyskał Lincoln.

Wszystkie błędy moje!

Recenzja dodatku Gaz do dechy! do Mafii III – marne DLC do wciąż marnie działającej gry - ilustracja #7
Do zestawu bugów z podstawowej wersji gry doszły zupełnie nowe.

Nowe możliwości w grze to przede wszystkim dwie rzeczy. W trakcie jazdy da się teraz korzystać ze spowolnienia czasu, dla którego jednak nie znalazłem żadnego specjalnie przydatnego zastosowania. Tam, gdzie faktycznie mogłoby ono pomóc, czyli w wyścigach, jest i tak zablokowane. Znacznie bardziej użyteczna okazała się opcja rzucania granatów podczas jazdy, dzięki czemu jesteśmy w stanie łatwo pozbyć się pościgu, ale nie jest to rewolucyjna zmiana. Nie przekonało mnie też jakoś szczególnie kilka nowych pojazdów i typów broni.

Odczuć z obcowania z dodatkiem zdecydowanie nie poprawiają również znane z podstawowej wersji gry bolączki techniczne, do których zresztą dołożono kolejne problemy – bo przezroczyste klatki piersiowe, na jakie natrafiałem dość regularnie w trakcie strzelanin z nowymi przeciwnikami, raczej nie są typową cechą charakterystyczną policjantów z Południa.

Recenzja dodatku Gaz do dechy! do Mafii III – marne DLC do wciąż marnie działającej gry - ilustracja #8
Zielarstwo byłoby nawet ciekawym urozmaiceniem, gdyby nie zmuszało do dość długiego czekania na efekty.

Pierwsze fabularne DLC do Mafii III sprawia wrażenie, jakby pierwotnie miało zawierać podobny system przejmowania dzielnic co podstawowa wersja gry, jednak ostra krytyka owego aspektu spowodowała, że twórcy postanowili całkowicie usunąć tę mechansikę. Niestety, nie wprowadzili niczego w zamian, przez co Gaz do dechy! okazuje się nieprzyzwoicie krótki i ubogi w zawartość. Ładnie zaprojektowana, ale pozbawiona jakichkolwiek atrakcji okolica oraz kilka przyjemnych misji to zdecydowanie za mało, bym mógł polecić ten dodatek nawet osobom, którym podstawowa wersja gry przypadła do gustu. Słowem, DLC zasługuje na 4/10.

O AUTORZE

Z okazji premiery dodatku wróciłem do New Bordeaux na około 8 godzin, choć sprawdzenie zawartości wprowadzonej przez Gaz do dechy! zajęło mi tak naprawdę połowę tego czasu. Jestem wielkim fanem pierwszych dwóch gier z serii Mafia, zaś część trzecią, mimo jej oczywistych wad, doceniam przede wszystkim za wątek fabularny. W październiku zeszłego roku wystawiłem jej ocenę 6/10.

ZASTRZEŻENIE

Kopię DLC Gaz do dechy! na PlayStation 4 otrzymaliśmy nieodpłatnie od polskiego wydawcy, firmy Cenega.

Michał Czarny Wilk Grygorcewicz | GRYOnline.pl

Komentarze Czytelników (27)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
05.04.2017 17:15
17
odpowiedz
2 odpowiedzi
ggwa2
3
Centurion
3.5

DLC do Mafii 3... to coś jakby bonusowy karaluch do muchy w zupie.

05.04.2017 19:20
10
odpowiedz
Franusss
92
Generał

Jak będzie complete edition za 30 zł będzie można "zaryzykować".

05.04.2017 17:21
👎
9
odpowiedz
borus213
11
Legionista

No i kolejny powód żeby odłożyć zakup Mafii III. A dwie pierwsze wersje były takie dobre :(

05.04.2017 21:41
6
odpowiedz
Camelson
11
Senator

Nędzny dodatek do nędznej gry, normalna sprawa.

05.04.2017 16:10
GimbusomNIE
69
Pogromca Gimbusów

8/10

05.04.2017 16:39
odpowiedz
roberto8316
39
Pretorianin

Skandalicznie drogi i krótki dodatek! Z Waszymi plusami można się zgodzić z naciskiem na lepszy obszar..coś jak Dying light - The Following.

05.04.2017 16:58
2
odpowiedz
ryder wieczny palacz
70
miszczupiszczu

Nie warto nawet tego ściągać. :D

05.04.2017 17:15
17
odpowiedz
2 odpowiedzi
ggwa2
3
Centurion
3.5

DLC do Mafii 3... to coś jakby bonusowy karaluch do muchy w zupie.

05.04.2017 21:49
5
Camelson
11
Senator

I to jeszcze takiej muchy, która zdążyła nasrać zanim pojawił się karaluch.

06.04.2017 19:41
Flondi
4
Chorąży

Idealnie to ująłeś :D

05.04.2017 17:21
👎
9
odpowiedz
borus213
11
Legionista

No i kolejny powód żeby odłożyć zakup Mafii III. A dwie pierwsze wersje były takie dobre :(

05.04.2017 17:24
4
odpowiedz
drunkparis
14
Legionista
5.0

Ograłem. W zasadzie 5 głównych misji z czego jedna z nich, to jakiś śmiech na sali. Sama miejscówka fajna, ale kompletnie pozbawiana dodatkowej zawartości. Po ukończeniu dodatku - nuda! Pobocznego zadania nawet nie ruszałem, bo szkoda czasu. Obiecywali dużo, a dostaliśmy jak zwykle coś, co jest zrobione w 15 minut (tak w cudzysłowie). Szkoda, bo postać Roxy ma charakter, ale co z tego skoro pograć z nią możemy tylko w 3 misjach. Jednym słowem... nie warto. Jedyny plus jaki może się nasuwać po ukończeniu tego DLC, to fakt, że misje są różnorodne bez oklepanego schematu jak w podstawce (a przynajmniej trzy pierwsze zadania). Mimo wszystko nie polecam - cena zbyt wygórowana co do zawartości.

post wyedytowany przez drunkparis 2017-04-05 17:28:59
05.04.2017 19:20
10
odpowiedz
Franusss
92
Generał

Jak będzie complete edition za 30 zł będzie można "zaryzykować".

05.04.2017 20:22
👎
2
odpowiedz
Trader110109066
12
Legionista

Cena kosmos w porównaniu do tego co oferuje dodatek, początek niezły ale jak zacząłem się rozkręcać to był już finałowy pojedynek z szeryfem. Miasteczko fajne z ciekawym klimatem ale...pusto, lokacja nie oferuje nic poza tymi misjami fabularnymi i na siłę wciśniętymi pobocznymi. Liczyłem że będzie choć trochę jakichś rzeczy do odszukania i oczywiście się zawiodłem. Co do bugów to trochę tego jest między innymi znane z podstawki przedmioty " w powietrzu " jak butelki czy bronie których nie można zebrać. Główna bohaterka interesująca i pasuje do Lincolna ale znika po kilku misjach. Co do uprawy zielska to z lekka bezsens który pasuje do " Mafii " jak wół do karety. Jednym słowem dlc ograne raptem przy czteropaku zakładając że ktoś pije z umiarem 4 piwka na 2 godziny :D Reasumując qupa lekka nie warta tych pieniędzy.

post wyedytowany przez Trader110109066 2017-04-05 20:24:39
05.04.2017 20:59
odpowiedz
conrad_owl
12
Konsul
8.0

Początkowo mi się dodatek bardzo podobał, ale szybko się skończył. Zielarstwo? Ja gram od początku. Więc mam co robić. Głównie gram dla trofków... Fabuła i te parę misji? Extra. Jazda? Super. Miasto powinno od początku być usłane takimi pułapkami. Po skończeniu dodatku nie można wrócić do misji, nie można wybrać ich z menu - trzeba grać od zera i zaliczyć trzy pierwsze dzielnice, czyli dodatek trwający 4h możemy zagrać po 5h. Paranoja. Sam dodatek - bardzo dobry. Mafię3 lubię, bo mnie się super strzela. Subiektywnie gra ma u mnie 8 razem z dodatkiem, ale obiektywnie nikomu nie polecam kupna. Nie warto. Jak nie lubicie M3 od początku, to teraz też nie polubicie.

05.04.2017 21:41
6
odpowiedz
Camelson
11
Senator

Nędzny dodatek do nędznej gry, normalna sprawa.

05.04.2017 21:58
2
odpowiedz
The Trooper
27
Hotel Mario

>

05.04.2017 22:25
odpowiedz
5 odpowiedzi
mareczeklubigry
21
Pretorianin

Miałem kupić jakoś niedługo.... ale nie jednak poczekam na wersję GOTY jak wyjdzie w Pomarańczowej Kolekcji Klasyki albo w innej tego typu taniej formie

05.04.2017 23:35
👎
5
Nerka
83
Generał

Za 3-5 lat w CD Action za 16 zł,wtedy będzie warto

06.04.2017 09:21
conrad_owl
12
Konsul

Ludzie mnie minusują wyżej, a czytać chyba nie umieją... Jeśli nie spodobała ci się Mafia3 od początku, to nie kupuj! Odradzam. Dodatek fajnie zrobiony, ale krótki. Za krótki. Poczekaj na wszystkie dodatki razem. Ja kupiłem seasson pass i sam dodatek jest dobry, ale za mało go. Nie warto było tego seasson pass brać. Lubię Mafię3 za jazdę i strzelanie, lecz jest w niej za dużo błędów. Gram na PS4, na PC jest ponoć gorzej. Możesz wypróbować demo. Aczkolwiek pamiętaj, że po demie jest już tylko przejmowanie dzielnic. Owszem - różne lokacje, dużo opcji jak dźwig na budowie czy śledzenie kurierów itp, ale by mieć wybór trzeba podsłuchiwać całą dzielnicę i zacząć od informatorów... Myślę, że sporo narzekań na nudę wynika z tego, że dużo misji (tych ciekawszych) nie jest podane na tacy. Z drugiej strony założenie podsłuchów i przesłuchanie informatorów to monotoniia także... Poczekaj do lipca - trzeci dodatek wtedy wyjdzie. Mnie się gra podoba, lecz szczerze odradzam - trzeba naprawdę polubić ten styl by było warto. Mam nadzieję, że dodadzą więcej treści w kolejnych dodatkach. Sam spamuję im fb o to.

post wyedytowany przez conrad_owl 2017-04-06 09:21:53
06.04.2017 10:06
mareczeklubigry
21
Pretorianin

Ale mnie się ta gra podoba tzn podoba mi się jej klimacik itp ponadto jestem typem gracza którego bardziej bawi przejmowanie dzielnic w AC niż zadania wątku głównego problem w tym że poraża mnie ilość błędów w tej grze a paski sezonowe to dla mnie zło w czystej postaci ( pudełkowe wydanie dodatków błagam wróć ) nigdy tego nie kupowałem nie kupuje i kupować nie będę. Dlatego poczekam na edycję kompletną bo mam nadzieje że prędzej czy później taka wyjdzie

06.04.2017 11:15
conrad_owl
12
Konsul

Skoro gra ci się podoba to... Dodatek krótki, acz treściwy. Niemniej za krótki. Chciałbym go zagrać jeszcze raz - nie mogę. Trzeba zacząć grę od początku. Jak masz cierpliwość - czekaj. Jeśli lubisz Mafię3 jak ja - dodatek uznasz za nawet lepszy niż gra, ale naprawdę jest krótki i nie ma jak powtórzyć misji.

14.05.2017 15:39
sevenup
46
Pretorianin

@Nerka za 5 lat Cdaction będzie juz historią.

post wyedytowany przez sevenup 2017-05-14 15:45:18
06.04.2017 13:54
odpowiedz
alchemiakr
34
Konsul

Dodatek nikomu niepotrzebny tak samo jak cała Mafia 3.

06.04.2017 21:46
odpowiedz
Xenforlak
7
Legionista

BTW jest gdzieś jakaś wypowiedź twórców już po premierze gry gdy zalała ją fala negatywnych recenzji i powszechnego hejtu?

Jestem ciekaw jak się tłumaczą z wydania takiego gniota który leży już w koncepcyjnych założeniach co stwierdzał chyba prawie każdy po pojawieniu się pierwszych informacji a twórcy jakoś nie tego nie dostrzegali i dalej brnęli w to co ostatecznie otrzymaliśmy. Ciekawe więc jak teraz bronią tego co zrobili, bo chyba coś ich musiało motywować by brnąć w kierunku przeciwnym do oczekiwań odbiorców (co jak z resztą widać po tym DLC robią dalej).

post wyedytowany przez Xenforlak 2017-04-06 21:49:17
06.04.2017 23:56
odpowiedz
FanGta
92
Generał
5.0

Dużo tych tytułów dla Mafi 3 się zbiera, jak dla mnie: najgorsza kontynuacja, najgorsza gra roku, najgorsze dlc, najgorsza grafika.
Już lepiej w pierwszą częsc po raz enty przejść. A ludzie tak narzekali na dwójke, a teraz...

post wyedytowany przez FanGta 2017-04-06 23:57:15
07.04.2017 11:51
odpowiedz
przemas478
100
Senator

Zabraliby się w końcu za łatanie a nie bezsensowne DLC to sam bym wydał pieniądze chociażby dla samego klimatu tamtych lat.

21.04.2017 16:08
odpowiedz
Nolifer
100
The Highest

Wydawać dlc do tej gry, to tak jakby skopani twórcy leżeli dalej na ziemi, tym razem z karteczką " Chodźcie, bijcie nas więcej!"

26.04.2017 14:33
odpowiedz
loreena25
5
Legionista

CHolera, czyli gierka niewarta świeczki? Szkoda, bo oczekiwania były spore i zapowiadało się naprawdę klawo.

14.05.2017 15:31
odpowiedz
sevenup
46
Pretorianin

Niech mi ktos powie po ch&%j jest to lusterko wsteczne?

11.07.2017 19:43
odpowiedz
premium973316
1
Junior

Ja w sprawie tego dodatku, w misji jak jadę z tą Roxy w stronę złomowiska gdzie mamy zgubić pościg to w momencie przejazdu pod tunelem kolejowym obraz i cała gra się ścina i muszę restartować kompa. Miał ktoś podobny problem ? Prosiłbym o poradę w tej kwestii :)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze